Dark web to miejsce w sieci, które owiane jest tajemnicą. Choć jest realną przestrzenią, to wiele osób zna je tylko z miejskich legend, które nawiązują do nielegalnego handlu, czy drastycznych treści. Biorąc pod uwagę złą sławę dark webu, trudno się więc dziwić, że ludzie na ogół chcą się trzymać z daleka. U wielu jednak wygrywa ciekawość. Sprawdźmy, jak wejść do dark webu i czy jest bezpieczny.

Spis treści
Co to dark web?
Internet to prawdziwa kopalnia wiedzy. Mamy dostęp do informacji i usług z całego świata. Choć ciężko objąć umysłem skalę internetu, to trzeba mieć na uwadze, że znacznie większa część internetu jest ukryta i pozostaje w ciemnej strefie. Tą strefą jest właśnie dark web. Po ciemnej stronie internetu znajdują się nielegalne treści, często drastyczne oraz dostęp do nielegalnych produktów i usług.
Przeglądarki internetowe, których używamy na co dzień, nie indeksują takich treści. Jednak, aby zrozumieć kolejne kroki poznawania głębszych warstw internetu, trzeba to rozłożyć na czynniki pierwsze.
- Ogólnodostępna część internetu to tzw. surface web.
- Kolejny poziom to deep web, czyli przestrzeń nie dla wszystkich, obejmująca m.in. konta bankowe, pocztę, panele logowania, czy prywatne dane.
- Dark web to ukryta część internetu, do której nie ma wstępu z pozycji zwykłych przeglądarek. Wymaga specjalnego oprogramowania.
- Darknet to sieć, na której funkcjonuje dark web. Jest to techniczna infrastruktura (np. sieć Tor), przez którą przechodzi dark web. W pewnym sensie są to „drogi”, po których przemieszczają się dane tak, że trudno jest zobaczyć, kto się z kim łączy.
Kto stworzył dark web?
Dark web to nie jest produkt, który po prostu został przez kogoś konkretnego stworzony. To projekt, który niejako wymknął się spod rąk amerykańskiego rządu, który w latach 90 wraz z naukowcami pracował nad The Onion Router, czyli właśnie słynnym Torem – narzędziem szyfrującym dane.
Tor był początkowo wykorzystywany do przesyłania danych w sposób anonimowy przez marynarkę wojenną. Z czasem kod źródłowy został udostępniony, Tor stał się dostępny dla zwykłych użytkowników i wykorzystywany przez deweloperów. I tak też sieć rozbudowuje się do dziś.
Jak wygląda dark web?
Dark web niewiele się różni od internetu, z którego korzystamy na co dzień. W dark webie też widoczne są strony, linki i treści. Tylko adresy są nieco dziwne, np. z końcówką .onion. Inne są głównie treści. Więcej nielegalnych rynków, for, serwisów z anonimową komunikacją i mniej ładnych grafik, a sam wygląd stron jest prostszy i bardziej surowy. Może sprawiać wrażenie jakby starszej, wczesnej wersji internetu, gdzie liczy się przede wszystkim treść, a nie design. Mimo to poruszanie się po dark webie jest trudniejsze dla niewprawionych użytkowników, bo wiele zasobów jest ukrytych, a adresów trzeba szukać ręcznie lub w specjalnych katalogach, a nie w zwykłych wyszukiwarkach.
Dark web – co tam jest?
Obecnie Tor traktowany jest przez wielu użytkowników, jako miejsce, w którym nie ma cenzury, nie są śledzeni. Mogą czuć się swobodnie i liczyć na prywatność poprzez zaawansowane szyfrowanie. Jednak to, czym jest dark web w swojej głębszej warstwie sprawia, że wielu woli tam po prostu nie zaglądać.
Oprócz wielu treści zbliżonych do tego, co znamy z klasycznego internetu, jak sklepy, chaty i serwisy informacyjne, w dark webie dostępnych jest wiele szkodliwych, czy wręcz nielegalnych treści. W sieci krąży wiele legend o tym, co można kupić w dark webie. I niestety wiele z nich jest prawdziwych. W dark webie znajdują się nielegalne rynku, na których odbywa się handel nielegalnymi informacjami i usługami. Można kupić fałszywe dokumenty, a nawet broń i nielegalne substancje. W ciemnej sieci znajdziemy także drastyczne materiały, przedstawiające przemoc i znęcanie się. Są tam jednak także treści legalne, lecz niewpisujące się w standardy ogólnodostępnej sieci, jak przecieki rządowe, specjalne komunikatory, czy po prostu miejsca na informacje pozbawione cenzury.
Jak dostać się do dark webu?
Wejście do dark webu wygląda tak jak instalowanie nowej, normalnej przeglądarki. Tylko zamiast z Google, korzysta się z Tora. A zamiast z Google adresy wyszukuje się ręcznie, bo zwykłe wyszukiwarki tam nie działają. Aby uzyskać dostęp, należy pobrać najpierw darmowy program Tor Browser i połączyć się z siecią. W ten sposób otwieramy przed sobą świat również nielegalnych i drastycznych treści. Warto więc kilka razy zastanowić się, czy na pewno tego chcemy. Dostęp na telefonie wygląda podobnie. Jednak Tor Browser pobieramy ze sklepu Google Play. Na iPhone natomiast używa się nieco mniej chronionej wersji – Onion Browser.
Czy dark web jest bezpieczny?
Nie bez powodu wiele treści nie jest dostępnych dla użytkowników „zwykłego internetu”. Bezpieczna witryna internetowa może nie zapewnia takich emocji, jak dark web, ale za to nie niesie za sobą takich ryzyk. Ciemną stronę Internetu można porównać do niebezpiecznej dzielnicy danego miejsca. Istnieje duże ryzyko stania się ofiarą złośliwego oprogramowania, kradzieży danych, czy oszustw. Warto także pamiętać o konsekwencjach psychicznych, jakie może nieść za sobą obcowanie z drastycznymi treściami.
Czy dark web jest legalny?
Jak już można zauważyć z tego tekstu, pobranie Tora do przeglądania ciemniej strony Internetu, nie jest wcale trudnodostępne, a pobranie nie sprawi, że do drzwi zapuka Policja. Sama technologia jest legalna, jednak wstęp do tego świata naraża nas na wiele nielegalnych czynności. Już samo oglądanie niektórych treści jest karalne. Nie mówiąc już o handlu nielegalnymi przedmiotami i substancjami. Sam dostęp do dark webu nie jest więc czymś zakazanym. Jednak wszystko zależy od naszych intencji i tego, co zamierzamy tam robić.