Netguru S.A.
2 124 6 1

Opinie o Netguru S.A.

Alfred

Fake Rekrutacje akurat w przypadku Netguru to niestety standart

los topas

Brałem udział w rekrutacji angażując się i tworząc zadanie w języku angielskim, tak jak zostałem poproszony. Raczej nie spodziewałem się pozytywnego efektu, ponieważ przeczytałem wcześniejsze opinie i widziałem identyczny schemat, skoro schemat jest to i pewnie skończę zgodnie ze schematem. Odpowiedź HR lakoniczna i niemerytoryczna, powiem szczerze przy tak skonstruowanym zadaniu (gdzie jest blisko 10 podpunktów) zawsze czegoś może być za mało. Gdyby rekrutacja była rzeczywista to rekruter winien napisać, proszę o rozwiniecie wątku, który za mało był akcentowany. Osobiście poległem, za mały akcept tworzenia relacji pomiędzy klientem i za mało Agile...przepraszam bardzo czy osoba rekrutowana ma wiedzieć jakie panują standardy, czy ma się do nich zaadaptować? Jedną z zasad Agile jest przecież otwartość, możliwość korygowania w trakcie zadania i ciągła zmiana. Po to miałem wysłać go dokumencie otwartym do edycji google aby była taka możliwość, tak mi się wydawało. Dodam, że wykładam ten przedmiot i zjadłem na tym zęby, może się nie nadaję do korpo guru, ale trzeba było napisać od razu a nie angażować mnie w zadanie, gdzie łatwo można zanegować ten czy inny punkt. Jako baczny obserwator biznesu w Polsce i podejścia do ludzi, mam hipotezę taką, że tych miejsc pracy nie ma....jest budżet do wykorzystania na ogłoszenia, a hr nie może się nudzić, bo przecież dostaje wynagrodzenie (ogłoszenia w pakietach są znacznie tańsze niż kupione według realnych potrzeb). Jest to reklama dla firmy i dodatkowo PR, nie wydaje mi się aby oferty były realne, bo przedsiębiorca nie daje dwukrotnie większych wynagrodzeń niż wskazuje rynek na danym stanowisku...tym bardziej w Polsce :). Firmy kupują pakiet na reklamy, więc co ma się marnować :) Jeżeli jest to prawda to tylko współczuję rekruterom, ja kiedyś też tak musiałem, ale się zwolniłem jak odkryłem o co chodzi...The Show Must Go On...

Alfred
@los topas 06.12.2018 21:56

Standartowa zagrywka tej NG bredni :) wiec naprawde nie ma co żałować że nie wyszło

techniczny

disclaimer: Pracuję w Netguru już prawie 3 lata, biorę też udział w rekrutacjach jako osoba techniczna. Część komentarzy o procesie rekrutacji w ostatnich miesiącach (piszę to w listopadzie 2018) jest prawdziwa: brak odpowiedzi, długie i trudne zadanie rekrutacyjne, lakoniczne odrzucanie kandydata. HR jest przeciążony pracą, jest tego świadomy i jakoś próbują się poprawić, zatrudniając dodatkowych ludzi żeby to ogarniali. Natomiast ja nie o tym. Firma przyjmuje kilkanaście osób miesięcznie. 90%, jak nie wszystkie negatywne komentarze tutaj są od osób które się nie dostały i odpadły na jakimś etapie. Nasłuchałem się od kandydatów takich kocopołów, że czasami nie pozostaje nic innego tylko się złapać się za głowę. Ludzie gadają takie głupoty, że nawet mi jest wstyd tego słuchać, a jednocześnie ich megalomania i ego przebija sufit. Potem taki człowiek o nieskazitelnej pewności siebie dostaje odmowę, bo przysłał kod godny studenta pierwszego roku i wypisuje tutaj opinie o fake rekrutacjach i wykorzystywaniu kodu z rekrutacji w projektach :D No proszę was, naprawdę myślicie że firmie opłaca się prowadzić proces rekrutacji, angażując kilka osób (czas ich pracy kosztuje), żeby dostać kilkanaście wersji tego samego prostego zadania, przejrzeć je wszystkie i wrzucać klientowi do projektu? Każdy “ekspert”, który takie coś wypisuje jest z automatu niewiarygodny, bo takie rzeczy może powiedzieć student, ledwo junior bez żadnej wiedzy o tym jak działa biznes i software development. Pomijam już całkowicie kwestie prawne takich praktyk.

Oburzony
@techniczny 21.11.2018 12:34

Tylko my nie gadamy że NG jest źle tylko HR w Netguru jest tak beznadziejnie że szkoda gadać

Prawda o rekrutacji
@techniczny 21.11.2018 12:34

Kilkanaście osób na miesiąc? Wow. To albo macie tysiące pracowników, albo co miesiąc kilkanaście odchodzi ;). Podejrzewam, że NG to w środku SH jak każdy inny, ale rekrutacja, sory taka prawda, lipa. Widziałem paru deweloperów z NG w akcji i generalnie nie odczułem ich „turbo eksperckości” ;). Także IMHO spory czynnik losowości w zadaniach. P.S. Chciałbym zobaczyć na ile byście wycenili jakby z takim zadaniem jak rekrutacyjne przyszedł do was klient, bo śmiem wątpić, że będzie to 2 dni dla jednego deva. I odpowiedz sobie na pytanie jaka jakość kodu można dostarczyć jak piszesz coś takiego w dwa wieczory po pracy ;).

Damian
@techniczny 21.11.2018 12:34

Z tego, co piszesz, proces rekrutacji jest trudny do przejścia. W jaki sposób i w ilu etapach przebiega rozmowa kwalifikacyjna? Czy po zakończonej rekrutacji dział HR odzywa się do wszystkich kandydatów, którzy brali udział, czy tylko do wybranych, którzy przeszli weryfikacje pozytywnie? To bardzo ważne kwestie. Takie informacje pomogą osobom wybierającym się na rozmowę do firmy Netguru.

Kandydat nie do IT.

Firma Netguru powinna dawno zniknąć z rynku. Nawet nie chodzi o o rekrutacje IT, gdzie liczy się CZAS - jest kandydat, a za chwilę może go nie być. Chodzi o sam system, gdzie dokładana jest robota wszystkim a potem praca człowieka jest zwyczajnie wyrzucana w błoto. Nie wspominam już o dziale HR. W HR chodzi o kontakt z człowiekiem, a nie o wysyłanie śmiesznych zautomatyzowanych wiadomości. W takiej formule należałoby zlikwidować cały dział HR netguru. Firmę mogę skwitować krótko: przerost formy nad treścią.

johnny
@Kandydat nie do IT. 24.11.2018 22:45

Jakie masz doswiadczenie z Netguru, skoro mowisz, ze dokladana jest wszystkim robota, ktora potem leci do kosza? Pracujesz tam? Powiesz cos wiecej?

Zasiadający w ławie oburzonych

Chyba tylko desperaci bez szacunku do siebie (którzy przez brak kompetencji łapią się byle jakich ogłoszeń) biorą udział w tym procesie rekrutacyjnym jaki oferuje Netguru. Nie potrafię sobie wyobrazić żeby jakikolwiek dobry i szanujący się programista chciał marnować swój czas na robienie dość sporego zadania rekrutacyjnego bez wcześniejszej rozmowy o oczekiwaniach firmy czy aplikanta. Każdy kto szukał pracy jako programista ma pewnie doświadczenie w tym zakresie i wie, że podczas rozmowy wychodzi na jaw dużo nieścisłości czy nowych informacji, których nie ma w ogłoszeniu o pracę. I okazuje się, że albo aplikant nie jest ostatecznie zainteresowany, bo coś mu się w projekcie nie spodoba, albo że firma szuka jednak kogoś z trochę innym stosem technologicznym, bądź większym doświadczeniem w jakiejś konkretnej technologii. A to totalnie normalne, bo taka pani od HR nie poświęci nawet 5 minut żeby dobrze zapoznać się z CV ale bardzo chętnie wyśle zautomatyzowanego maila z zadaniem rekrutacyjnym, które chętnemu da nadzieję i przy okazji zajmie 2 dni roboty. To jakaś kpina. Zero szacunku do potencjalnych pracowników. Nie jest to żadna prestiżowa firma żeby prowadzić tego typu proces rekrutacji, bo kogo niby oni mieliby oddzielać przez sito? Rozumiem wielkie, szanowane firmy jak google czy fb, ale jakieś tam Netguru? Do tego rozbawiło mnie to, że korespondencję prowadzą po angielsku. Po co? Polak pisze do polaka, więc po co takie durne zagrywki i aspirowanie do nie wiadomo jak wielkiej korpo? Dla mnie to żenujące. Nawet nie wziąłem udziału w tej rekrutacji gdy dostałem zadanie i bawią mnie osoby, które tak bardzo nie szanują swojego czasu i biorą udział w tej farsie tylko po to by ostatecznie dostać odpowiedź odmowną. Łącznie setki zmarnowanych godzin przez setki kandydatów po to by przyjąć z tego 1-2%. Macie Wy RiGCz? Jeśli kandydaci będą się godzić na takie bzdurne rekrutacje to tylko będzie psuć rynek i będzie więcej takich beznadziejnych procesów rekrutacyjnych w innych firmach. A Bóg jeden wie do czego oni wykorzystują później ten kod? Takie coś należy potępiać, a nie jeszcze pisać głupoty, że się było na rozmowie i byli mili ludzie i fajna atmosfera na rozmowie, a ostatecznie i tak nie przyjęli, no ale było miło przecież. Śmiech na sali. No ale w sumie nie dziwię się, bo kto inteligentny by brał udział w czymś takim.

Elmo on Fire
@Zasiadający w ławie oburzonych 14.11.2018 14:42

Nie byłam szczególnie zdesperowana biorąc udział w rekrutacji Netguru. Zanim do niej przystapiłam miałam już dwie inne propozycje. Zaciekawili mnie jednak opcją pracy zdalnej, bardzo transparentnymi zasadami wynagrodzenia i tym, że pracują głównie z klientami spoza Polski. Każdy z nas decyduje o swoim czasie. Ja po dostaniu zadania rekrutacyjnego odpisałam, że niestety nie będę w stanie zrealizować go w całości, bo zwyczajnie nie mogę sobie pozwolić na darmową pracę trawjącą dłużej niż godzinę. Zrozumieli i przeszłam do kolejnego etapu po wysłaniu tylko części zadań. Oczywiście, że komunikacja odbywa się po angielsku - 98% klientów firmy jest zza granico, w takim języku firma komunikuje się ze światem i byłbyś zaskoczony tym, w ilu zespołach pracuja cudzoziemcy, a co za tym idzie codzienne zwykłe gadki w kuchni też przechodzą na angielski. Wstępna komunikacja po angielsku ma na celu jak najszybsze określenie, czy kandydat sobie poradzi w zwyczajnej, codziennej pracy. To nie jest fanaberia. Rozumiem zarzut dotyczących długich zadń rekrutacyjnych. Podejrzewam, że chodzi o zweryfikowanie tego, czy komuś naprawdę zależy. Kandydatów nie brakuje i zgaduje że pierwszy etap rekrutacji, to to czy komuś chcę się do niego przystepować. Devi w polsce nie narzekają na brak opcji. Sam fakt, że realizują 2-godzinne zadanie pokazuje, że przemyśleli dlaczego chcą pracować akurat w NG. Setki zmarnowanych godzin HR-u owocują tym, że mamy jeden z największych i najlepszych zespołów w Europie, masę zróżnicowanych projektów i tak fantastycznych ludzi, że codziennie się zastanawiam jak HR-om udaje się znaleźć i zatrudnić taki dream team. I tu nawet nie chodzi o umiejętności, tylko o to co w głowie. Ludzie z Netguru są jakoś pozytywnie nastawieni do pomocy innym, dzielenia się wiedzą, Po jakimś czasie oswajasz się z tym, że firma nie robi Cię w bambuko, nie kombinuje jak Ci zrobić jakiś nieprzyjemny psikus. Generalnie chcą dla pracowników dobrze. Pracuję w nie-techowym dziale od półtora roku i zwyczajnie irytuje mnie, że widzę na Gowork dramatycznie negatywne komentarze na temat firmy, w ktorej komentujący nie postawili nigdy nogi. O ile są to krytyczne uwagi dotyczące samego procesu rekrutacji - jasne. Sama byłabym niezadowolona gdyby po 3 tygodniach rekrutacji spotkałą mnie ściana ciszy, albo jakieś lakoniczne 'Nie dziękujemy". Ale bełkoty o 'udawanych rekrutacjach" i tym, jak 'na pewno użyli moich odpowiedzi" są niepoważne. Za jaki fenomen trzeba się uważać, żeby założyć, że "moje odpowiedzi były tak fantastyczne, że aż mnie nie przyjęli". Jak ktoś coś takiego wypisuje, to od razu dziękuję działowi HR, że nie muszę pracować z takim genialnym dzieckiem.

anonymous

Do Netguru aplikowałem niewiele ponad pół roku. Proces rekrutacji składał się z trzech etapów, pierwszym było wykonanie zadania testowego, którego wykonanie zajęło około 3 godzin (note: nie jestem devem), na które dostałem 7 dni. Po sprawdzeniu zadania, otrzymałem zaproszenie na pierwszą rozmowę, w której uczestniczył HR i dwie osoby z teamu, do którego aplikowałem. Rozmowa trwała około godziny czasu, prowadzona była w j. angielskim - pytania o ogólne doświadczenie, historie, styl pracy, problemy z jakimi się mierzyłem. Kolejny etap to ostatnia rozmowa liderem działu, już w j. polskim, pytania zbliżone do poprzednich + typowe 'co byś zrobił w danej sytuacji' + poznanie metodologii pracy. Rozmowa trwała 30-40 minut, godzinę później dostałem ofertę na maila. Na każdym etapie byłem informowany, kiedy mogę spodziewać się odpowiedzi, sam proces był spoko opisany. Całość rekrutacji trwała około 3 tygodni (średnio co tydzień rozmowa). Może to dosyć długo, ale wszystko było od razu jasno przekazane, czego się spodziewać, wliczając w to ramy czasowe. Proces może wydawać się skomplikowany i długi, ale wydaje się sensowny i dobrze zaprojektowany.

Oburzony
@anonymous 19.11.2018 16:51

Buahaha no to świetny proces skoro tak długo im zajmuje znalezienie kogoś... I tak prowadzą pseudo rekrutację.

anonymous
@Oburzony 20.11.2018 00:02

Najwidoczniej nie biorą pierwszych lepszych, tylko rekrutują kogoś, kto umie napisać coś więcje niż 'buahaha'

Stefan

Hej, czy ktoś z was mógłby się podzielić jak wygląda czwarty etap rekrutacji(chodzi mi o rozmowę z leadem). Czy jest to rozmowa techniczna? Czy bardziej taka formalność? Prowadzona po polsku czy angielsku? Pozdrawiam

Ola Niechcial
@Stefan 07.11.2018 19:28

Cześć! Dzięki za pytanie. Rozmowa z team leaderem odbywa się częściowo po angielsku, a częściowo po polsku. Przede wszystkim to okazja do tego, aby wzajemnie lepiej się poznać, poznać Twoją motywację itp. Oczywiście mogą też pojawić się pytania merytoryczne. To też okazja na odpowiedzi z naszej strony na Twoje ew. pytania i wątpliwości.

Aplikant
@Ola Niechcial 13.11.2018 16:27

"...poznać Twoją motywację..." Prawie na każdym etapie trzeba udowadniać, że nie zależy nam po prostu na pracy tylko trzeba ściemniać o motywacji. To jest troszkę niepoważne.

Masz, poczęstuj się
@Ola Niechcial 13.11.2018 16:27

Ostatnio rozmawiałem z szefem (firma z USA) o tych całych pytaniach o motywację w momencie rekrutacji. Obu nas to śmieszy. Prawdziwą motywacją pracownika są pieniądze. Można lubić coś robić, można chcieć się w czymś rozwijać ale uwierzcie mi drogie NG, gdyby Wasi pracownicy mieli pieniądze na swoje utrzymanie z innych źródeł, nie pracowali by u was a najpewniej rozwijali swoje projekty (ci którzy faktycznie to lubią :)).

Wojtek

Aplikowałem do NG dość dawno, na stanowisko juniora. Cały proces był jasny i prowadzony w bardzo miłej atmosferze. Najpierw była krótka rozmowa 'zapoznawcza' z osobą z działu HR, potem pairprogramming z developerem i decyzja. Całość przebiegła sprawnie (3 - 4 tygodnie z tego co pamiętam). W Netguru jestem od tamtego czasu i uważam to za dobrą decyzję ;).

Czo
@Wojtek 19.11.2018 08:53

"Całość przebiegła sprawnie (3 - 4 tygodnie z tego co pamiętam)" Żartujesz z tą sprawnością? :D

Michał

Pracuję w Netguru ponad 3 lata i bardzo mi się podoba. FIrma jest bardzo przyjazna, zawsze stawia na dobro pracownika. Bogaty zestaw perków. Świetne miejsce do rozwoju, każdy może znaleźć zadania dopasowane do własnych preferencji. Świetna atmosfera i świetni ludzie, którzy się wspierają. Mimo szybkiego wzrostu i dużej skali firma nie utraciła swoich wartości. Ogólnie bardzo polecam :)

Winter

Witam. Chciałabym sie podzielić swoim doświadczeniem z procesu rekrutacji w Netguru. Proces jest rzeczywiście dosyć rozbudowany, wieloetapowy i wymagający. Już na etapie składania aplikacji musiałam odpowiedzieć na kilka konkretnych pytań - związanych z moim dotychczasowym doświadczeniem. Następnie otrzymałam maila ze szczegółową rozpiską poszczególnych etapów - super sprawa, bo kandydat też człowiek i też chciałby wiedzieć czego może się spodziewać. Cała korespondencja odbywa się po angielsku. Następnie dostałam zadanie do wykonania z określonym deadlinem (3 dni). Zadanie było w mojej ocenie dosyć wymagające, ale wykonalne, wszak robimy je w domu, jest czas do namysłu, zastanowienia się, wprowadzenia ewentualnych poprawek, itp. (dodam, że nie jestem programistą, nie było to techniczne zadanie). Zadanie dotyczyło rozpisania i zaplanowania konkretnego procesu związanego z pracą w danym obszarze (adekwatnie do działu i stanowiska, na które się aplikuje). Należało je wykonać dosyć dokładnie - wskazywały na to dodatkowe pytania i wytyczne zawarte w poleceniu. Po przesłaniu zadania, dostałam bardzo szybko maila z informacją o umówieniu rozmowy telefonicznej z lektorem w celu sprawdzenia znajomości języka angielskiego. Rozmowa odbyła się jeszcze tego samego dnia, bo akurat byłam dyspozycyjna, trwała 15 minut i składała się z ogólnych pytań dotyczących mojej pracy, zainteresowań, itp. Taka standardowa rozmowa, niewymagająca żadnej konkretnej wiedzy ani przygotowania - jeśli znasz angielski to jest to formalność. Potem nastapiła dłuższa cisza - 1,5 tygodnia (do tej pory na reakcję nie trzeba było czekać dłużej niż 3 dni). Sądziłam więc, że już po wszystkim, kiedy przyszedł mail z prośbą o umówienie godzinnej videorozmowy (Google Hangout) z osobami z teamu. Tutaj zorientowałam się, że te 1,5 tygodnia po rozmowie z lektorem to był czas, kiedy było sprawdzane moje zadanie. Rozmowa trwała rzeczywiście godzinę, na samym początku zostałam poinformowana z jakich części będzie się składać i że pierwsza część odbędzie sie po angielsku. Osoby prowadzące bardzo pilnowały czasu, widać było, że pytania są bardzo przemyślane, konkretne, a prowadzące bardzo dobrze przygotowane. Całość przebiegała w bardzo miłej atmosferze, bez sztywnych konwenansów, z użyciem formy "ty" zamiast "pani", co jest dla mnie osobiście bardzo komfortowe. Po odbyciu rozmowy, jeszcze tego samego dnia dostałam odpowiedź, że niestety nie zostałam wybrana na to stanowisko, ale jest możliwość uzyskania szczegółowego feedbacku, na przygotowanie którego firma potrzebuje do 10 dni roboczych. Krótko przed upływem tego czasu upomniałam się więc o feedback i przyszedł jeszcze tego samego dnia z przeprosinami, że kazano mi tyle czekać. I tutaj następuje wielkie WOW, bo taki feedback powinien być standardem w każdej firmie, w której kandydat poświęca tyle swojego czasu w procesie rekrutacji, ale niestety jest to nadal rzadkość. Dostałam więc bardzo spójna informację zwrotną z wyszczególnieniem każdego etapu - ocenę i komentarz lektora, ocenę zadania oraz videorozmowy - co było na plus i czego zabrakło. Informacja była na tyle konkretna, że trudno tutaj oskarżać firmę o jakieś widzimisię. Ich oczekiwania versus moje odpowiedzi i to jak zaprezentowałam się w poszczególnych obszarach. Ponadto, feedback pokrywał się z moimi osobistymi odczuciami po rozmowie, bo nie byłam z siebie zadowolona i obszary do poprawy, które zostały wskazane mi się zgadzały. Jest to bardzo wartościowa informacja , która może być jakąś wskazówką odnośnie przyszłych rozmów, niekoniecznie w tej firmie. Chciałam to podkreślić, ponieważ w mojej ocenie pokazuje to duży profesjonalizm firmy i podejście pro kandydat. Jest to także spójne z wartościami jakie firma reprezentuje, o których możemy przeczytać na stronie - jak np. transparentność - wszystko jest jawne, nie ma tajemnic, nie ma domysłów i podejrzeń ;-). Podsumowując, sam proces rekrutacyjny może rzeczywiście zmęczyć, ale nie ma tu też żadnych niespodzianek, wszystko jest z góry zaplanowane i jeśli ktoś nie chce poświęcać tyle swojego czasu, to może się w każdej chwili wycofać. Ja, pomimo negatywnej odpowiedzi, zostałam z pozytywnym wrażeniem i poczuciem, że potraktowano mnie z szacunkiem do mnie jako człowieka i do mojego czasu.

employee

pracuję w Netguru już prawie 2 lata i na pewno planuję zostać na dłużej. atmosfera jest naprawdę super, biura są w świetnych lokalizacjach w 6 miastach w Polsce, do tego możliwość pracy zdalnej - dla mnie to świetny deal. Ludzie są tutaj ambitni, chętnie też dzielą się wiedzą, organizują z własnej inicjatywy szkolenia i eventy - mega do doceniam. Jeśli chodzi o pieniądze na stanowiskach niezwiązanych ściśle z technologią czy programowaniem - jest to dla mnie bardzo satysfakcjonująca stawka. Właśnie, stawka - jest to jawna sprawa, na netguru.co możesz sprawdzić, ile możesz zarabiać na różnych stanowiskach. A wisienką na torcie jest możliwość przyprowadzania psów do biura w Poznaniu :D

Aaa

Brałem udział w rekrutacji. Zrobiłem case. Zakwalifikowano mnie do drugiego etapu, gdzie rozmawiałem przez telefon z jakimś człowiekiem o tym co robię na codzień. Uznał, że mój angielski jest biegły. ...3h później dostaję info, że nie zostałem zakwalifikowany do kolejnego etapu. Wow.

Bbb
@Aaa 18.10.2018 19:37

W końcu rekrutacja w stylu netguru :) fake rekrutacja :) więc niczego innego nie mogłeś się spodziewać

Developer

Niewyobrażalna megalomania. Z odpowiedzi (jak wnioskuje netgurowiczów) płynie prosty wniosek: dla nas wszystko, dla Ciebie nic. Słabo jak na firmę z takim PR ;) Nie mówiąc już o tym, że miałem okazje widzieć parę netgurowców w akcji i są to tacy sami deweloperzy jak wszędzie indziej.

Oliver

Nie polecam udziału w rekrutacjach prowadzonych przez netguru. Chyba że ktoś lubi korpo bulwy.

Igor

Kto płaci ten ma prawo wymagać i nie rozumiem tej dyskusji? Nie spełnia się oczekiwań to nie wezmą i koniec tematu!

Wigor
@Igor 30.07.2018 20:44

Można też mieć klasę, tzn. płacić, wymagać i szanować drugą stronę.

Magdalena
@Igor 30.07.2018 20:44

to płacą za UDZIAŁ W REKRUTACJI? dobrze wiedzieć

Piotr
@Magdalena 31.08.2018 09:50

Nie płacą.. Ani za zrobienie zadania rekrutacyjnego które trwa 2/3 dni w przypadku programisty. Ani za poświęcony i zmarnowany czas

Marek
@Piotr 02.09.2018 00:20

jeśli jako programista robisz te zadania 2/3 dni, to nie dziwię się że się nie dostałeś.

Xyz
@Marek 05.10.2018 10:26

Hey nie wiem co masz na myśli. Bo zadanie akurat dają dosyć obszerne, więc może rusz mózg człowieku z netguru

Maciej

Cześć, Pracuję w Netguru od ~3 lat. Firma zalicza ogromny wzrost co niesie ze sobą mnóstwo wyzwań, ale też ogrom możliwości i okazji do osobistego rozwoju. Komentarze na tym portalu wydają mi się krzywdzące. Chciałbym Was zachęcić, żebyście zawsze najpierw zakładali dobre intencje. Nikt nie chce Was z premedytacją wykorzystać lub oszukać. Wszystkie pozytywne rzeczy, które słyszeliście o Netguru to prawda. Nie jest to tylko PR-owa wydmuszka. Jestem świadomy, że są też rzeczy, które musimy, chcemy i nieustannie poprawiamy. Nie dajcie się jednak zmanipulować. Każda organizacja ma swoje problemy (Właściwie słowo problemy wydaje mi się nieodpowiednie. Myślę, że lepszym słowem jest wyzwania.). Zachęcam do aplikacji lub ponownej aplikacji jeżeli nie udało Wam się za pierwszym razem. Warto! "Be the change you wish to see in the world." ~Mahatma Gandhi Pozdrawiam, Maciej

Niet guru
@Maciej 07.09.2018 12:25

Well done, corpo propaganda rulezzz

incognito

Na prawdę ciężko mnie przekonać do wydania opini w Internecie. Ale ta firma jest wyjątkowa! Pretenduje do świetnej międzynarodowej firmy, a niestety jest tylko polską firemką. Jestem przekonany, że nie zatrudniają najlepszych. Proces rekrutacji jest naprawdę doggy ^^ chyba tylko referrale kolegów. Zdecydowanie wiele do zmiany. Żeby zmienić opinie o IT trzeba zatrudniać osoby które nie tylko są do-erami ale również są komunikatywne. Testy rekrutacyjne nie sprawdzają ani wiedzy ani soft skils'ów. Nie spodziewaj się feedbacku, bo niezakwalifikowany kandydat to nie człowiek...waste of time!

Olek

Aplikowalem na stanowisko machine learning i szczerze tak beznadziejnych zadań rekrutacyjnych w życiu nie spotkałem. NIE POLECAM

Ricki

Nie wiem jak wygląda praca w tej firmie, ale tak jak pisali poprzednicy mam bardzo źle odczucia odnośnie prowadzenia rekrutacji. Po przesłaniu CV dostałem automatycznie wygenerowane przez system zadanie do zrobienia. Zrobienie tego zadania zajęło ok 3 dni czasu, za który dostaje normalnie ok.2200 zł. Po zrobieniu zadania oczywiście zero feedbacku, nie mówiąc o tym, że nie mam gwarancji co się pozniej stało z moim kodem i czy nie został wykorzystany przez firme do własnych celów. Mówiąc jednym slowem: NIE POLECAM

Re; Ricki
@Ricki 16.09.2018 09:28

Standardowa zagrywka

python dev
@Ricki 16.09.2018 09:28

Nie rozumiem, górna granica jawnych widełek płacowych na stanowiska senior developer i tech leader w ogłoszeniach na stronie firmy to około 18tyś + VAT, czyli nawet gdybyś się dostał to i tak miałbyś pewnie mniejszą płacę niż teraz normalnie dostajesz...Co więc skłoniło Cię do aplikowania? Mógłbyś opowiedzieć trochę o zadaniu? Do netguru jeszcze nie aplikowałem - w innych firmach to zwykle dostawłem jakieś moduły do ankiety, jakieś proste gry itp zwykle tylko poziom wyższej niż oficjalny tutorial na stronie projektu/frameworka. Rozumiem, że ktoś mógłby spędzić nad tym nawet cały tydzień dopieszczając to bez końca, ale nawet najbardziej praktyczne z zadań jakie dostałem (moduł ankiety) było wciąż zbyt primitywne by w ogóle rozważyć jego użycie w poważnym projeckie przez firmę... Co za zadanie dostałeś, że firma mogłaby to wykorzystać poza rekrutacją?

Dawid

Nie tak dawno przechodziłem proces rekrutacyjny w NG na developera i powiem szczerze, że NIE doświadczyłem niczego na co mógłbym narzekać. Po pozytywnie rozpatrzonym zadaniu, zostałem zaproszony na rozmowę, w której odbyła się rozmowa, w której zostałem spytany o motywację do pracy, historie w poprzednich pracach, rozmowa o moim doświadczeniu - oczywiście w języku angielskim. Po części "lekkiej" przyszedł czas na bardziej techniczne rzeczy, czyli pair-programming, gdzie programista, który przeprowadzał tą część dokładnie wypytywał o kod, oraz pytał o rzeczy związane z technicznym aspektami danego stanowiska. Na sam koniec dostajemy feedback, który jest jak najbardziej transparentny, dzięki któremu możemy poprawić rzeczy, które jeszcze u nas szwankują. Profesjonalizm i transparentność to największe zalety Netguru, polecam

Myśl i sprawdzaj
@Dawid 10.09.2018 15:08

Niech każdy przeczyta te wszystkie opinie, które są ponizej. W listopadzie zeszłego roku jedna osoba opisała swoje doświadczenia i otworzyła puszkę Pandory, okazało się, że wszyscy mają podobnie, ale jak to w rekrutacji każdemu się wydaje, że problem dotyczył tylko jego i siedzi cicho. Od tego czasu są tutaj takie wstawki, które być może są i prawdziwe, ale mają zakłócić obraz.

Eryk
@Dawid 10.09.2018 15:08

Bo może pomyliłeś drzewi jak i nie uczesniczyles wcale rekruterzy NG:)

FreeWilly

Mało profesjonalna rekrutacja. Na ostatnim (!) etapie wyszło że poszukują człowieka o innym profilu.

Pi

Rekrutacja to jakiś żart.

zainteresowny
@Pi 28.08.2018 14:04

Dlaczego? Nie warto aplikować?

Piotr
@zainteresowny 30.08.2018 11:15

Zadania testowe + bez sensowny korpo slang działu HR

jak_to_w_koncu_jest

Czy ktoś może podzielić się opinią na temat pracy w Netguru na stanowisku Junior Ruby Developer? Co chwilę na facebooku pojawiają się od nich oferty na to stanowisko, w sumie z niewielkimi wymaganiami. Jak to wygląda w praktyce? Czytam tu opinie i te o rekrutacji brzmią naprawdę dziwnie.

jak_to_w_koncu_jest

Czy ktoś może podzielić się opinią na temat pracy w Netguru na stanowisku Junior Ruby Developer? Co chwilę na facebooku pojawiają się od nich oferty na to stanowisko, w sumie z niewielkimi wymaganiami. Jak to wygląda w praktyce? Czytam tu opinie i te o rekrutacji brzmią naprawdę dziwnie.

Tomek

Nie wiem czy ogloszenia tej firmy to tylko budowanie bazy i zbieranie pomyslow, ale trzeba byc na prawde zdesperowanym zeby poswiecac tyle czasu i energii na proces rekrutacyjny - ja mowie pass :) to nie google czy facebook:)

Stella

Słyszałem, że firma ma opinię dobrego pracodawcy. Może ktoś słyszał czy potrzebują pracowników?

Piotr
@Stella 24.08.2018 17:34

To byal firma z dobrą. Opinia ale HR ja rozwalił. A jeśli pytasz czy szukają to tak ale na fake rekrutacji :)

Firma na 5+!

Ja ostatnio brałam udział w rekrutacji i wszystko przebiegło mega sprawnie. Ja byłam na dany moment za granicą i nie było z tym żadnego problemu. Cały proces był przemyślany, w każdych kolejnych etapach rekrutacji dostawałam konkretnego maila z wiadomością, kiedy będzie następna odpowiedź. Wszystko zajęło mniej więcej 2 tygodnie. Praca zdalna, fajne perki, super atmosfera, elastyczne godziny pracy, to wszystko na prawdę sprawia, że pracuje mi się super. Dlatego okej, może wcześniej była inna sytuacja, teraz wszystko działa jak należy!

Marcin

Pracowałem w Netguru przez długi czas. Jeśli chodzi o to w jaki sposób się pracuje na codzień, to jest to sama przyjemność. Jak wszędzie - czasem można trafić na kogoś kto bardziej denerwuje od innych, ale tak jest chyba wszędzie, więc możliwość rotacji z takiego projektu jest jak najbardziej możliwa. Atmosfera, zaangażowanie w to, by pracownikom pracowało się przyjemnie jest super. Nie poznałem firmy, która tak sobie ceni to, by w niej pracowało się z miesiąca na miesiąc coraz lepiej - czy to perki, czy to jakieś integracje. Jak ktoś wyżej pisał, płace są jakie są - dla jednych są satysfakcjonujące, dla innych nie - to też rzecz dość subiektywna. A, i co do rekrutacji - jako osoba techniczna często spotykałem się z pytaniami ludzi o szczegółowy feedback odnośnie zadań i jak najbardziej takie wiadomości wysyłaliśmy. Moim zdaniem - warto, by chociażby się przekonać, że tutejsze opinie to często jakby pisane po złości :)

Poznaniak

A jak jest w srodku firmy? Widzalam, ze NG przejmuje ostatnio inne firmy - ida na ilosc czy robia to z glowa? Sa jakies szkolenia w czasie pracy albo cos rozwojowego? Godziny pracy normalne czy trzeba siedziec do wieczora? dzieki

Piotr

Jesteście pewni, że nic pozytywnego o firmie nie można napisać?

B
@Piotr 15.07.2018 19:56

Pewnie jest wiele pozytywnych rzeczy, ale tutaj ludzie skarżą się na proces rekrutacyjny, który w dużym stopniu rzutuje na ich opinię o Netguru.

ste
@B 16.07.2018 10:20

Akurat rekrutacja do nich to jest śmiech na sali kilka lat temu gdy była pszczoła to była naprawdę dobra rekrutacja a teraz jest pseudo rekrutacja

B
@ste 17.07.2018 11:07

Właśnie dlatego, że hr managerem była kiedyś tam Ola byłam zdziwiona takimi opiniami.

Ste
@B 18.07.2018 13:40

Niestety ale najlepsze ze projekty rekrutacyjne są wykorzystywane Przez nich

Head of People, Netguru
@Ste 18.07.2018 17:23

Cześć, przykro nam słyszeć taką opinię. Chciałabym zgłębić, co masz na myśli. Przykładamy dużą wagę do naszego Candidate Experience, nawet przy połączeniu automatyzacji, istotne jest dla nas podejście Human 2 Human. Zachęcamy zawsze do przekazania feedbacku przez kontakt jobs@netguru.co. Chętnie go przeanalizujemy i wyciągniemy wnioski.

niepocieszony
@Head of People, Netguru 24.07.2018 12:38

"Candidate Experience" --- i ten swag...wielkie światowe korpo wow! Trochę żenująco rzutuje to na firmę :/ Może gdybyście odpisywali ludziom normalnie, a nie szablonowo? Szczerze? Wpadłem tutaj, bo chciałem startować na RoR...ale teraz już widzę, że jednak zostanę przy swoim :/ Dzisiaj opinie niestety miażdżą Was strasznie :/ Szkoda....firma wydawała mi się naprawdę super.

Zostaw opinię o Netguru S.A. - polska

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Netguru S.A.