Znam się na wszystkim i na niczym 20.02.2017 16:06
Inne
Rekrutacja na pracownika sklepu wygląda nastepująco:
Zostajecie zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną. Na rozmowie obecny jest menager sklepu może zdarzyć się również tak że wraz z menagerem będzie Kierownik Rejonu.Z reguły pytania nie są trudne i raczej mało zaskakujące:
-Co robiłeś/aś wcześniej
-dlaczego Lidl?
-itd
W większości mówi menager,kierownik rejonu(jeśli jest obecny przy rozmowie) opowiada na czym będzie polegać twoja praca, kwesta finansowa, liczba godzin do wyrobienia itp, itd.
Na końcu informuję Cię do kiedy dostaniesz odpowiedź zwrotną. Jeśli jej nie dostaniesz to znaczy że okazałeś się debilem i nie są tobą zainteresowani, co mam wrażenie zdarza się rzadko.
Zakładając że na rozmowę nie przyszłeś/aś w tłustych włosach, brudnymi paznokciami i z zezem w oczach MASZ TĄ PRACĘ!. Telefonicznie menager lub kierownik rejonu informuje Cię abyś odebrał skierowanie na badania, zgłaszasz się do wyznaczonego przez w/w osoby sklepu (raczej w twojej okolicy zamieszkania) Razem ze skierowaniami dostajesz informacje gdzie takie badania można wykonać, generalnie jest to przynajmniej 5 placówek w różnej części miasta. Badania da się ogarnąć w jeden dzień. Po wykonaniu badań kontaktujesz się z menagerem/kierownikiem rejonu o ich wykonaniu. Umawiacie się w konkretnym miejscu i podpisujecie umowę o pracę. I tu polecam uzbroić się w cierpliwość, podpisywanie umowę o pracę ,to tak jak by brać kredyt hipoteczny. Wszystkie dokumenty są podpisywane x3 a jest tego trochę. Ogólnie trzeba poświęcić na to jakieś 30-40min.
WAŻNE! Umowy a zarazem przyjęcia do pracy w Lidlu odbywają się dwa razy w miesiącu.
Po podpisaniu umowy trzeba wybrać się na wycieczkę krajoznawczą do Gliwic, tam bowiem odbywają się wszystkie szkolenia dla nowo przyjętych pracowników, dotyczy to każdego pracownika firmy lidl od pracownika sklepu do ZKS. Szkolenia zazwyczaj odbywa się po dwóch dniach od podpisania umowy (chodź z tym jest różnie). Pierwszy dzień w Gliwicach to Wasz pierwszy dzień pracy za który otrzymujemy wynagrodzenie. Po dotarciu na miejsce spotkacie jeszcze kilkanaście osób które tak jak Wy pragną rozpocząć pracę w Lidlu. Wszyscy zostajecie zaproszeni do sali gdzie wita Was bardzo miła kobiecina i opowiada o firmie. Trwa to mniej więcej ok 2h. Po chwili przerwy na pogaduchy z Wami wkracza Regionalny kierownik personalny. Opowiada o tych przyjemnych rzeczach jak wynagrodzenie,imprezy,bony,dodatki do pensji i wiele wiele innych. Gadanina trwa ok 1h
Po kolejnej przerwie macie zaszczyt spotkać się z przemiłymi Panami od BHP :)
Po ich przemowach firma Lidl UWAGA! zaprasza na obiad (lunch) w między czasie są od Was zbierane rozmiary Waszych ubrań aby otrzymać ubrania robocze na drugie dzień pracy.
Dodatkowo w ładnych lidlowskich papierowych torbach dostajecie:
kubek,smyczkę,długopis,plakietkę na imię (uczę się), nożyk oraz jakieś broszury.
Zostajecie poinformowani kiedy i gdzie zostaniecie przeszkoleni z jazdy wózkiem elektrycznym (nie ważne że macie swoje uprawnienia) dla szczęśliwców może się okazać że będzie to ten sam dzień w magazynie na dole. Szkolenie ogólnie trwa 8h. (no chyba że jesteście tymi szczęśliwcami od wózków, wtedy się może przedłużyć a szczególnie jeśli w grupie macie jakiegoś zdolniachę który nigdy owego wózka na oczy nie widział, lub sami nim jesteście :) ( grupa ma 3 osoby, nie więcej!)
PIERWSZY DZIEŃ W SKLEPIE.
Jak pewnie dowiedzieliście się na rozmowie kwalifikacyjnej lub później, przez 4 tygodnie będziecie szkolić się w innym sklepie, niż do tego, do którego rekrutowaliście (raczej są to sklepy w okolicy Waszego zamieszkania).Zatem zostaje Wam przedstawiony personel, ten który oczywiście jest w pracy. Zostaje Wam przydzielony instruktor, który przez cały czas będzie się Wami "opiekował". Poza instruktorem, macie również mentora, który jest Waszym cieniem. Osoby te są odpowiedzialne za jak najlepsze przyswojenie wszystkich operacji na sklepie, od wykładania towaru,obsługi na kasie,robienie odpisów,prasowania kartonów,wykładania warzyw-owoców, pracy na "bakniszu" (piekarnia) wykładaniu TICO (mrożonki) i MOPRO(nabiał,delikatesy). Specjalnie napisałam te nazwy, ponieważ jest to często używany slang w Lidlu. Ważne jest również to aby w trakcie tych 4 tygodni przyswoić kody kasowe na art. W/O oraz piekarnia. Dostajecie listę, gdzie znajduje się ok 200-300 kodów które trzeba wkuć do łepetyny :) Po 4 owocnych tygodniach czeka Was egzamin Waszej wiedzy, którą przyswoiliście w tym czasie.Po pozytywnym zaliczeniu, rozpoczynacie pracę w sklepie docelowym, czyli w tym na który rekrutowaliście :) POZOWDZENIA! :)