Carry Sp. z o.o.

2 Dodaj opinię
Carry Sp. z o.o.
2 689 2795 5 1

Opinie o Carry Sp. z o.o.

Alicja
Nazwa działu: Handlowy
 Pytanie

Jak jest u Was z premią? Ile ona wynosi i czy sprzedawca oraz funkcyjni mają taką samą premię?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
xd
@Alicja

sprzedawcy i młodsi zastępcy mają po 100 zł a starszy zastępca ma 200 zł a kierownik to nie wiem

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@Alicja

Sprzedawca i sp zastępca i deko mają 100zl, starszy zast 200zl,deko może dodatkowo otrzymać jeszcze premię kwartalna od działu vm.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Byłam
@Alicja

To wielka tajemnica

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i Nowy wpis
@xd

200 zł? Że co proszę?! Jestem SZ od ponad roku, byla sytuacja, ze dwa m-ce nie miałyśmy KS i salon spadł na moje barki i nigdy nie widziałam na swoim koncie premii 200 zł tylko 100 zł ???? Teraz znowu nie mamy KS i watpię żeby coś sie zmieniło, mimo to, ze robie teraz wszystko co KS ???? Szczęście ze mam wspaniałych zastępców

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
A.
Nazwa działu: Handlowy

Ogólnie nie jest źle, fakt zazwyczaj jest mnóstwo pracy bo towar, bo ekspozycja, bo kabiny zawalone... Jednak z tym sobie radzimy. Największą zmorą jest nienaganna estetyka! Doprowadza już nas do szału. Wszystkie dwoiny się i tropimy. Poprawianie na bieżąco stołów, wieszaków... Pod koniec dnia gdy trzeba przygotować salon nienagannie dostajemy szału jak tylko ktoś ruszy naszą wciąż poprawianą estetykę bo wiemy że za chwilę będą komentarze POPRAWIĆ. Lubię nasz porządek, mamy chyba najczystszy salon w galerii ale to nie może być obłęd. Jeden klient potrafi tak przewalić stół że nie da się poprawić na szybko, trzeba od pierwszej do ostatniej koszulki układać od nowa.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
hulk
@A.

Ze wzg na promocję i sale, jest zwiększony ruch, a składy na salonach są jakie są, zresztą w innych sieciach podczas sale nie przywiązuje się aż takiej wagi do estetyki i nie ma jej, wystarczy wejść na inne salony w innych sieciach i popatrzeć jak to wygląda. Zresztą to bez sensu marnowanie czasu, rozumiem żeby ogarnąć, ale idealna estetyka na wyprzedaży to już paranoja. Zresztą wyprzedaż ze wzg na aranżacje nigdy dobrze nie wygląda, taki urok sale. Masz rację że to już paranoja to samo z wizytami TK.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko Nowy wpis
@hulk

Bo wyprzedaż to ma się wyprzedac a nie wyglądać! I tego ta firma powinna się nauczyć.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kasia

a ja pracuję jakis czas w CARRY i przyszłam z Reserved może faktycznie miejscami przeszkadzają z tą estetyką ale nie zamieniła bym pracy w CARRY na inną. Może nie są z wszystkim na wysokim poziomie ale przede wszystkim nie ma aż takiej tu wariaci co do wskaźników sprzedaży i wyścigów szczurów jak w Lpp.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kania Nowy wpis
@Kasia

Też pracujemy na wskaźnikach, i jak tylko spadnie lfl rok do roku to tez od razu cyrk robią, ale nie odejmą już niedziel, których w tym roku prawie nie ma. Więc porównywanie Mc w roku gdzie były niedzielę handlowe z Mc gdzie nie ma jest trochę niesprawiedliwe i nieadekwatne. No sorry ale do lpp to tutaj jeszcze im daleko????

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Anna
 Pytanie

Jak wysokie są premie w firmie?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kania Nowy wpis
@Anna

Są bardzo niskie, uznaniowe, nie adekwatne do obrotów salonu i włożonej pracy.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pracownik
Nazwa działu: Handlowy

Pracuję w tej firmie od prawie roku na stanowisku sprzedawcy-zastępcy. Praca wygląda jak w większości sieciówek, obowiązki wszędzie podobne. Są okresy, gdzie do zrobienia jest bardzo dużo, ruch jest spory. Są okresy gdzie ruch jest wręcz znikomy. Sama wypłata pozostawia wiele do życzenia. Różnica kwotowa pomiędzy stanowiskiem sprzedawcy, młodszego zastępcy i starszego zastępcy jest wręcz śmieszna. Jednak trzeba przyznać, że wypłata jak i premia jest zawsze na czas. Niestety każdy urlop na żądanie, l4 przekraczające 2 tygodnie oznacza jej brak lub jej obniżenie. Atmosfera w pracy zależy od załogi. U mnie akurat trafiła się świetna ekipa, wspierająca siebie nawzajem łącznie z KS. Jednak słyszałem o salonach, gdzie atmosfera jest słaba. Rotacja pracowników duża. Przez rok przewinęło się ok. 10 pracowników w salonie w którym pracuje. Każdy zwalnia się lub zmienia pracę po kilku miesiącach. Sama firma stoi w średniowieczu jeśli chodzi o system i udogodnienia dla klientów. Sama centrala cóż, czasem mam wrażenie, że pracują tam osoby niekompetentne. Duże wymagania, ciągłe czepianie się o niewyzerowany magazyn, nie ma chwalenia - jest wieczna krytyka. Raporty zdjęciowe też oznaczają wyszukanie co jest nie tak. Ciągłe wymyślanie dodawania godzin w miesiącu do grafiku, bądź ich obcinania bo "Przewidujemy słaby ruch" chociaż ruch okazuje się potem spory. Połamane manekiny, popsute meble, jednak kasa na sklepie, problem z doproszeniem się o wieszaki, klipsy (każą zerować magazyn a klipsów na sklepie brak). Sama dostawa, która jest wysyłana codziennie nie jest dostosowana ani trochę do możliwości salonu. Potrafią wysłać 14 kartonów przy 2 osobach na zmianie i wielkie zdziwienie, czemu magazyny są przepełnione. Z dostawą jedynie można nadgonić w sobotę. Zakaz klipsowania na sklepie, chociaż obsada na sklepie to 2-3 osoby na zmianę, a czasem bywa, że na rano jest jedna osoba do 12:30. Oczekiwania, że mała ilość osób będzie się dwoić i troić. Na plus współpraca z RKS, przynajmniej w regionie w którym pracuję. Zawsze pomoże, wesprze, doradzi, spróbuje pomóc coś załatwić, porozmawia jak robisz coś nie tak w przyjemny sposób. Zawsze zainteresowana sytuacją w salonie. Współpracę z kpv też na plus. Tajemniczy klient to zawsze jakaś farsa. Często opisuje coś, co się nawet nie klei w jedną całość. Zawsze jest w raporcie, że brak polecania produktu, który widnieje w tsk, chociaż zawsze jest polecany. Praca na pewno nie na stałe, a na jakiś okres czasu. Na pewno dobra by zdobyć pierwsze doświadczenie, ale szczerze mówiąc nie jest robiony żaden krok w stronę potencjalnego pracownika by zachęcić go do podjęcia pracy. Prócz premii w wysokości stu złotych co miesiąc nie ma nic. O zniżkach pracowniczych, karcie multisport i innych benefitach można pomarzyć.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Aplikować?

Czytając te opinie można sobie wyrobić zdanie, kiedyś myślałam że na go worku ludzie przesadzają ale wiedziona doświadczeniem wiem, że później to wszystko jednak się sprawdza. Widziałam ogłoszenie na kierownika w moim mieście ale zanim zaaplikuję postanowiłam sprawdzić tutaj i co? Od razu widać po komentarzach jakie jest zarządzanie na wyższych szczeblach i jak ludzie odbierają centralę. Warto dbać i prowadzić politykę wewnętrznego PR, tak żeby ludzie dobrze postrzegali pracodawcę i samą pracę. Z takimi opiniami to ciężko będzie o dobrych fachowców. Ludzie mogą pisać też pozytywne opinie, ale tutaj prawie ich nie ma. O czym to świadczy, i dlaczego pracodawca nie zmienia tego?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ona

A w jakim rejonie był ostatnio tajemniczy klient.. Ktoś coś wie.?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and I
@Ona

U mnie w salonie był w czwartek 13-go...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Salon
@Me myself and I

I jak tam po wizycie, jest progres czy będzie następna?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Salon

Stwierdził, ze był bałagan a był porządek jak ta lala, nakłamał w tym raporcie jak byk. Brak slow. Rks mówiła nam, ze każdy salon został tak obsmarowany i potraktowany wiec nie ma co strzępić nerwów i przejmować sie jakimś tam...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola
@Me myself and i

No faktycznie z tym tajemniczym to jakaś lipa, sklep to też nie muzeum żeby wszystko było pod linijkę, zresztą wygląd salonu się ciągle zmienia bo każdego dnia pracujemy z vm, z produktem. Ten tajemniczy to szuka tylko minusów do opisania i jeszcze te zdj, żenada. To tak jakby ktoś wchodził na salon i na siłę szukał dziury w całym. Przecież są też plusy, i o tym się już nie mówi, nie widzi tego. Zresztą to pracodawca jest od zapewnienia odpowiednich środków i warunków pracy, więc skoro liczba osób jest niewystarczająca na zmianie nie można wymagać od ludzi tego czego się nie da zrobić min obstawienia strefy wejścia itp tylko frustrują ludzi a później zdziwienie że takie rotacje na salonach. Temu tajemniczemu powinno być wstyd te ankiety robić, sam powinien popracować troszkę na salonie wtedy by się odechciało oceniać i opisywać innych ludzi. Do tego osoba w ankiecie nawet językiem polskim prawidłowo się nie posługuje, zdania porządnie sklecić nie umie. Takimi metodami to raczej pracowników się nie utrzyma to dobra droga do zniszczenia. Współpraca, współpraca i wzajemny szacunek to jest klucz do pracy z zespołami, z ludźmi.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Lulaa
@Me myself and i

A jaki rejon?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Lulaa

Wielkopolska

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Cześć
@Ola

U nas po tej wizycie i ankiecie, po przeczytaniu jej cały zespół był zdruzgotany, i zdemotywowany do potęgi N. Ja nie wiem czy ten cały TK zdaje sobie sprawę, że to co opisuje nie idzie w eter tylko ma jakiś oddźwięk. I wpływa na ludzi, których ocenia i opisuje. Pomijając już fakt, że z poprawnym skleceniem zdania ma problem, i to wstyd wysyłać taką ankietę do ludzi. Szanowny TK żeby kogokolwiek ocenić trzeba pamiętać, że są zawsze dwie strony medalu, być może sprzedawca, który nie powiedział Ci dzień dobry ma druga 12 h z rzędu i właśnie boli go ząb, ale pomimo tego pracuje żeby nie robić "kłopotu" kolegom z zespołu, wierz mi że składy osobowe są często tak marne ze postawienie kogoś w strefie wejscia jest po prostu niemożliwe, ludzie troją się i dwoją żeby wystawić towar i wyzerowac magazyn, a później dostają taka cudowną ankietę. Pokazywanie tylko negatywów, jest strasznie nieprofesjonalne jeżeli chodzi o zarządzanie, jak można wejść na salon i wyłapać tylko negatywy nie wspomnieć o dobrych rzeczach, które aż kluja w oczy? Co takie działania mają na celu? Kolejne odejścia i rotacje? Demotywacje ludzi na sklepach? Żeby oceniać ludzi trzeba wejść w ich buty i troszkę pochodzić w nich. W tej firmie, aż prosi się o jakąś zmianę zarządzania, podejścia, formy współpracy z salonami itd

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Telefon

Cześć. Czy któryś z numerów w firmie Carry kończy się na 7xx xxx 338 albo 6xx xxx 027? Bardzo mi pomożecie w rekrutacji.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@Telefon

A na jakie stanowisko aplikujesz i jaki region?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
organizacja pracy

Według wytycznych dotyczących organizacji pracy w salonie jaki jest dostępny na panelu. Za średni uważany jest salon 300-400 m2, i założenie wg tej wytycznej to 4 osoby na zmianie, a dokładniej jest to rozpisane kasa- 1 osoba cały dzień, strefa wejścia 1 osoba cały dzień, przymierzalnia i otoczenie 1 osoba cały dzień, klipsowanie 1 osoba /magazyn. Tak więc wg tej wytycznej na salonie o powierchni 300-400 m2 powinny być 4 osoby na zmianie, i to najlepiej na całodniówki. Czyli jeżeli wymagamy od salonów żeby obstawiły te strefy i wykonały te zadania powinniśmy też zapewnić taki skład na salonach. Bo na ten moment ta wytyczna jest mocno odrealniona, i takie coś jest dostępne do wydrukowania jako " org pracy w salonie śr wielkości", a jednoczesnie salony nie mają takich składów i możliwości żeby obstawić te strefy. Więc może trzeba odświeżyć tę wytyczną dostosowując do realiów. Rzeczywistość wygląda jednak inaczej ponieważ salony duuuużo większe powierzchniowo nie mają takich składów osobowych, skłądy są mocno okrojone, do tego dochodzą urlopy,które trzeba wydać, zdarzają się absencje nieplanowane, fajnie byłoby obstawić zmianę 4 całodniówkami ale jest to nierealne, obstawia się więcej osób na koniec dnia do zamknięcia żeby miał kto posprzątać salon, przy promocjach ludzie robią ogromny bałagan, ubrania są zmiksowane na stołach, leżą pod meblami, przymierzalnia jest zawalona. Myślę że na większości salonów ta wytyczna nie ma zastosowania, a obstawienie tych stref na cały dzień przez 1 tylko osobę jest nie realne, 1 osoba musi obstawić więcej działów, ewentualnie obstawienie działów jest możliwe ale popołudniem. Trzeba być bardzo ogarniętym i skocznym żeby pracować na salonie, dlatego wielu ludzi sobie nie radzi i odchodzi z tej pracy. Skoro odrealnionym pomysłem jest ta wytyczna, krzywdzące jest ocenianie przez TK czy obstawione są działy, skoro fizycznie obstawić się nie da :) Według tejże wytycznej od rana salon sprzatają 4 osoby, w rzeczywistości jest tak że od rana często sprzątają ale dwie osoby i to salon o dużej powierzchni. Pamiętajmy, że praca w atmosferze wzajemnego szacunku i poszanowania godności jest prawem, a nie przywilejem.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
niepocieszona

czyli wszyscy musimy się zwolnić bo nikomu z nas tu piszących nic nieodpowiada.Prawda taka że to co tu piszemy nikt nawet z centrali nieczyta i nikt się z nich tym nie przejmuje.Mają być stosowane takie wytyczne i trzeba się dostosować albo pożegnać.Ja tylko wiem od jednej osoby która jeździ i sprawdza że będą salony częściej wizytowane i raportowane.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@niepocieszona

Czytają, czytają, to jest wewnętrzny PR, i każda firma czyta opinie na go worku, i wiele osób przed zatrudnieniem też czyta. Niektórzy pracodawcy mają założone profile i biorą udział w dyskusji więc mogą prostować niektóre wypowiedzi. To najłatwiej powiedzieć nie pasuje to się zwolnijcie, takie podejście jest dziecinne, firmie powinno zależeć żeby zespoły były stałe a ludzie zadowoleni z pracy, powinni chcieć mieć w swoich szeregach inteligentnych pracowników, ale też rozwijać ich, szkolić, motywować, w Centrali w biurze większość zatrudnionych to starzy wyjadacze, przywykli do pewnego rodzaju wykonywanej pracy i działają ciągle tak samo, nie zmieniają się, nie uczą nowych rzeczy, taki model zarządzania jaki reprezentują to już odchodzi do lamusa, w taki sposób tylko traci się ludzi a koszty rekrutacji i wdrożenia są ogromne. Brakuje powiewu świeżości, życzliwości, empatii, koncentrowanie się tylko na wskaźnikach i tabelkach, nie myślenie o ludziach, którzy tworzą te wyniki jest duuuzym błędem.

Pomocna?
Tak7Nie1
Zgłoś
róża

Pamiętacie jak na black friday , dyrektor wysłała maila na Salony, takiego motywującego, napisał to naprawdę fajnie, szkoda, że to było tylko raz i nie jest normą w tej firmie, ludzie na salonach potrzebują mądrego i pozytywnego Lidera, osoby ,która potrafi zmotywować jest ludzka i optymistyczna.Brakuje takiego własnie zarzadzania i wsparcia dla salonów.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zainteresowana

Czy mógłby wypowiedzieć się ktoś na temat pracy dekoratora na salonie? :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@Zainteresowana

Dekorator pracuje po 8 h dziennie, od rana, wolne weekendy, działa z produktem na salonie, aranżuje szafy, meble, stoły, wprowadza wytyczne vm, dostosowuje ekspozycję do powierzchni i możliwości salonu, ogólnie dba o wizerunek. Robi raporty zdjęciowe na zlecenie. Może dostać dodatkowa premię kwartalna od działu vm. Fajna robota jak się to lubi i ma wyczucie estetyczne, to takie połączenie artysty z biznesmenem.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Hello
@Zainteresowana

Ogolnie ciezka praca przez 8 h jest co robic. To zależy na jakim salonie pracuje: jakie sa meble stara czy nowa koncepcja. Czy salon wysoko czy nisko obrotowy. Jak rozklada sie w dzien ruch klientów - zwłaszcza wieczory gdy trzeba sprzatac na rano. Jeśli sredni to jest do ogarnięcia. Duzy salon z wysoko obrotowy i na dodatek stary koncept mebli temat jest nie do ogarnięcia. Dekorator robi rano a popołudniu to co zrobi jest zburzone przez klientów. Pracuje na salonie na ktorym dluzsza chwile nie bylo dekoratora. Teraz mamy i od tego momentu salon jest ostrzej oceniany. Sa bardzo duze wymagania pod względem VM. Centrala oczekuje od takiego salonu wysokiego standardu. Trzeba sie nastawic ze wiecej komentarzy jest negatywnych niz pozytywnych. U nas dlatego odeszła dekorator bo zawsze bylo źle. Zadnych pochwał. Praca dekoratora kusi praca na rano i wolnymi weekendami ale sa to pozorne atuty. Nam bylo ciezko bylo znalesc dekoratora bo załogi kazdy wiedzial ze lekko nie jest nie chciał podjac tego zadania. Przykładowy dzien to zaplanowanie prac i glowne ciezkie prace robi dekorator czyli np. Aranzacja szaf. Mebli. Zaloga pomaga ale zależy ile osób pracuje. Trzeba towar oklipsowac. Wyniesc lub metkowac. Wiec głównie zaloga to pomoc przy składaniu i przenoszeniu i zatowarowaniu. Dużo zalezy od dekoratora mielismy kiedys taka dziewczyne ze potrafiła np. Wprowadzic instrukcje jeden dzien damski, drugi meski z jedna osoba do pomocy. Salon mamy sredni nie maly. Wiec praca zależy od wielu czynników. Trzeba sie nastawic na ciężką prace fizyczna. Praca w stresie. Na czas najlepiej na wczoraj.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zainteresowana
@Hello

Obecnie pracuje na slaonie jako SP i robię to wszystko o czym mówisz nie raz, nie dwa sama. Wiem co z czym się je u nas w firmie, ale zastanawiam się czy wobec salonu z dekoratorem są dużo większe wymagania, jak wygląda kontakt z działem VM, czy się w ogole opłaca. Wiem, że zasady są takie, ze VM robimy od 9 do 17 dlatego tak pracuje dekorator, ale moze znacie jakies przypadki i odstępstwa od normy?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kania
@Hello

No właśnie przykre jest to że nie ma pochwal u mnie deko robi super szafy poziom mistrzostwo i ja zawsze to głośno mówię i chwałę, ale z centrali cisza bo oni są nastawieni i widzą tylko złe rzeczy zapominając żeby zobaczyć też dobre, więc demotywuja ludzi na potęgę, stąd ciągle rotacje na salonach. To przykre jest i niesprawiedliwe. Większość załóg na sklepie trzyma się bo ludzie się zgrali, a nie ze wzg na to co tworzy centrala bo z ich zarządzaniem to nic dobrego nie wychodzi, ciągłe kontrolę, ciągle pretensje, brak brnefitow, marne premie, brak płacenia za tzw wczasy pod gruszą, brak zniżek na ubrania dla pracowników, brak stroju służbowego dla pracownika, brak profesjonalnego zarządzania sklepami poprzez stosowanie kompetencji miękkich, zarządzanie jak w wojsku rozkaz i ma być zrobione. Utrudnianie że wszystkim nawet grafik inwentur nie jest zrobiony długoterminowo co utrudnia planowanie urlopu. Wizyty TK, który poprawnie posługiwać się językiem polskim nie potrafi, więc taka ankieta dla salonu jest powodem do śmiechu a nie brana na poważnie. Na salonie są tak małe składy osobowe że nie można się normalnie wyrobić. Ogólnie nawet jak ks tworzy dobrą atmosferę i zgrany zespół, to zarządzanie wyższego szczebla wprowadza nerwową atmosferę i zarzuca nierealnymi do wykonania wytycznymi, których bronią jak niepodległości nawet nie starając się zweryfikować i zbadać czy jest to możliwe do wdrożenia.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
hulk
@Zainteresowana

Wiesz, jeżeli lubisz robić VM na Salonie jeżeli jest to Twoją pasją to nie zastanawiaj się tylko bierz te robotę, kontak z VM-jeżeli masz kpv to z nim jeżeli nie to bezpośrednio z vm, raczej nie ma opcji żeby nie pomogli, vm to zawsze fajni ludzie tacy kolorowi artyści :) umnie deko pracuje od 8:30 do 17.00, nie inaczej bo od rana najwięcej zrobisz póxniej to już jest duzo ludzi na salonie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Noni

Na salonach ogromne rotacje. Nawet jak uda się zgrać fajny zespół, to działania centrali mocno psują atmosferę. Wymagania mają bardzo duże : -osoba w strefie wejscia -kasa -przymierzalnia -dostawa najlepiej na magazynie -dzień dobry do każdego klienta -pilnowanie przed zlodziejami_kradzieze I to wszystko przy 2 - 4osobach na zmianie, na salonach o powierzchni takiej że w innych sieciach tych pracowników jest więcej. Wymagają idealnej estetyki nawet na wyprzedaży co jest nie dorzeczne i w innych sieciach nie stosowane. Ciągle pretensje jak nie o wynik tajemniczego, to o wynik inwentury, albo wskaźniki, albo spadek utargow rok do roku, albo o estetykę, albo niewyzerowany magazyn. I te wszystkie czynności ma zrobić garstka ludzi na zmianie. Zarządzanie salonami rodem z kamienia lupanego brak kompetencji miękkich, brak zainteresowania człowiekiem, liczenie tylko wskaźników i tabelek. Porównują rok do roku, tyle że odpadają nam niedzielę handlowe i tego już nie odejmuja, a powinni bo handlujemy teraz mniej dni. Motywacja zerowa, rksi na poziomie żenującym szkoda kasy na takich ludzi, którzy nie wnoszą nic w pracę zespołów. Centrala mocno odrealniona, jeżeli wymaga się zapewnienia na salonach org pracy na poziomie to trzeba zapewnić odpowiednie składy osobowe, a jeżeli się oszczędza i obcina je to należy mieć pretensje tylko do siebie bo sorry ale ludzie na salonach nie rozdwoja się.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Ola
@Noni

no własnie porównując utargi rok do roku powinni odejmować niedziele, teraz jest ich dużo mniej a wiadomo w te dni utargi zawsze były wysokie bo ludzie z nudów chodzili i przy okazji kupowali, teraz nie mają takiej możliwości. A pomimo to porównuje się rok do roku z mc gdzie te handlowe niedziele były, to jest mocno niesprawiedliwe, to nie jest wina sklepów, że ustawodawca zakazał handlu w niedziele. Prównujemy też coś czego teraz mamy mniej niz mieliśmy więc siłą rzeczy mogą wyjść ujemne wskaźniki.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Pracownik123
 Pytanie

Czy jak przychodzi tajemniczy klient dostajecie później jakąś informację zwrotną że był i co było nie tak? Jak to wygląda? U nas chyba nigdy nie było bo nic o tym nie wiemy.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kasia
@Pracownik123

Tak ks dostaje na maila ankietę, tajemniczy ocenia ogólnie, w ankiecie jest mnóstwo punktów nie opisanych wcale nie ocenionych, to po prostu jeździ ludek z centrali, asystenci zarządu lub nawet grafik komputerowy jeździł, więc nie są to profesjonalne badania zlecone firmie zewnętrznej. Ogólnie te ich badania TK to straszna wiocha pl.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Me myself and i
@Pracownik123

U nas był w niedziele handlowa w styczniu kiedy było ogromnie ogromnie dużo ludzi, na salonie było czarno! Zwraca uwagę ile jest osób na salonie, czy ktoś stoi na strefie wejścia, czy jest powitanie, czy ktoś nie stoi sobie i gada, czy jest porządek czy bałagan, robi zdjęcia salonu i pracownikom wiec najlepiej zwracać uwagę na osobę z telefonem w ręce, podchodzi do kasy i słucha czy polecasz tsk i tsz (może tez specjalnie coś zakupic) Nam sie oberwało i ma nas odwiedzić ponownie a nikt nie wie jak wyglada, czy to kobieta czy mężczyzna i kiedy będzie. Maila dostajesz dzień po wizycie i zdjęcia

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola
@Me myself and i

tak serio to nikt nie ma prawa nam robić zdj bez naszej zgody na to. Poroniony pomysł robić wizytacje w taki dzień, i oceniać salon, mądre firmy PATRZĄ na UTARGI a nie w jaki sposób je zrobisz, to nie wazne czy sprzedawca przy kliencie będzie tańczył i śpiewał ważne jest że umie sprzedać, to nie wazne czy jest ktoś w strefie wejścia czy nie WAŻNE że się sprzedaje. U nas klient chwali sobie to że nie atakujemy od wejścia, że nie nagabujemy, że na wejściu nikt go nie zaczepia, pełna profeska :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola
@Me myself and i

Ciekawe jakim cudem mieliście przy 4 osobach i dużym ruchu obsatwić strefę wejścia i jeszcze mówić dzień dobry wszystkim wchodzącym klientom. Jak jest mega duzo ludzi to zawsze koncentrujemy się na kasie, bo trzeba pomóc w pakowaniu rzeczy, oraz na szybkim roznoszeniu przymierzalni, bo są mega zawalone, pracuje się wtedy na wysokich obrotach i nie ma czasu na pierdoły, są rzeczy wazne i wazniejsze, a ocenianie w taki dzień jest niedorzeczne i niesprawiedliwe dla ludzi na salonie, ludzi którzy sami sobie nie ustalają składów osobowych tylko muszą się dostosować do tego co mają, dla porównania małe sklepy butkowe typu KAZAR, Ryłko, na zmianie w weekendy mają po 4 do 5 osób i są nastawienie tylko na aktywną obsługę, a my na salonach robimy WSZYSTKO.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tk
 Pytanie

Kochani co sądzicie o badanich tajemniczego klienta na salonach, co myślicie na temat w jaki sposób są prowadzone, jak wasze zespoły to oceniają, jak wypadacie po takich wizytach?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola
@Tk

To jest chyba jedna z nielicznych firm,która wysyła jako TK grafika komputerowego, albo asystenta zarządu, może jeszcze trochę i wyślą Panią Helenkę od sprzątania z Centrali :) a co tam, nie wazne kogo wazne że ankietę wypełni, a że byków w niej zasadzi , to nie ważne jakoś przejdzie jest szansa że na salonie ludzie mało inteligentni:) najważniejsze żeby opisał to co najgorsze, porobił zdj bałaganu, a piękne szafy z nk mogą stać i taki nie widzi już ich, nie widzi porządku na salonie, nie ma pjęcia jak wygląda rzeczywistość oraz tego ile z siebie ludzie muszą dać żeby wyrobic się ze wszystkim. Kultura też nakazuje i tak było od zawsze że jak się gdzieś wchodzi, urząd, sekretariat, sklep, to osoba wchodząca mówi pierwsza dzień dobry!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kaka
Nazwa działu: Handlowy

Każdy nowozatrudniajacy się dostaje do wypełnia dokumenty rekrutacyjne,a w nich jak byk stoi ,że w okresie wakacyjnym urlop mozliwy tylko 5 dniowy,że w grudniu nie ma urlopów, że grafiki układane są na potrzeby firmy,a nie pracownika,są tam zawarte też inne informacje,które pozwalają zorientować sie co do zasad,więc skąd te żele, Trzeba czytać ze zrozumiem to co się podpisuje,. Jeżeli nie zgadzam się na takie warunki,to niewypelniam dokumentów do końca i dziękuję za pracę ,szukam dalej.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kania
@Kaka

Owszem jest jak byk napisane, ale ludzie podpisując umowę czytają to nie czytając, mają jakieś klapki na oczach, są też informowani na rozmowach kwalifikacyjnych, i też nie słuchają co się do nich mówi, a pozniej pretensje do garbatego że ma dzieci proste.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Inwenturka

Od jakiegoś czasu grafik z terminami inwentur jest robiony na bardzo krótki okres czasu, wcześniej planowano długoterminowo. Utrudnia to planowanie urlopów, są salony z mniejszą ilością składów i np podczas inwentury nie da się dać urlopu. A wyjazdy planuje się z dłuższym wyprzedzeniem. Pracownik salonu też ma prawo i chce normalnie mieć urlop i wyjazd. Powinno to zostać zmienione i zaplanowane na dłuższy okres czasu. Firma powinna brać pod uwagę takie rzeczy i dobro pracowników.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Angel

Pracując na salonie, musisz przygotować się na umiejętność sklonowania się, ponieważ jednocześnie będziesz musiał obskoczyć kilka działów, stać na strefie wejścia, robić dostawę, obskoczyć przymierzalnie, kasować, noi oczywiście powiedzieć dzień dobry każdemu klientowi, a i jeszcze obsługiwać aktywnie. Zmierzysz się z ciekawym zjawiskiem mianowicie jeden dzial będzie od ciebie wymagał czegoś sprzecznego z innym działem, jak ostatnio dz kadr kazał zmniejszać godziny, natomiast dział produktu prosił o wyzerowanie magazynu i wystawienie nowej kolekcji, przy dostawach dziennie rzędu 1000szt, no nie powiem wyzwanie roku! I jaka organizacja i spójność między działami w Centrali nic tylko bić brawa!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Wstyd

Wizytyty tajemniczego klienta w tej firmie a później ankieta z niej to prawdziwa żenada. Oni wypuszczają w teren swoich wysłanników, problem w tym, że te osoby dobrze sklecić zdania nie potrafią, ankiety są napisane nie spójnie stylistycznie, z błędami, dziwnie i źle się to czyta. Opis sytuacji na salonie jest bardzo skąpy, osoba skupia się na NEGATYWNYCH aspektach nie dostrzegając pozytywnych. Te punkty oceniane są wybiórczo bez dokładnego i profesjonalnego opisu. Po przeczytaniu tej ankiety ma się wrażenie że pisała to pierwsza lepsza osoba z ulicy bez doświadczenia i wiedzy vm. Straszna żenada, ktos nie chce zainwestować w profesjonalne badania i robi taką wiochę. Jak już się kogoś wysyła to niech przynajmniej ta osoba potrafi poprawnie się wysłowić i ma jakieś pojęcie o pracy na salonie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
lalka

kto już dostał nową kolekcję.? KPV mówiła że w tym roku coś będzie wyjątkowo extra i dużo firma w to zainwestowała.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Haha
@lalka

No bedziesz mieć ekstra(usunięte przez administratora)

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś
Klara
@lalka

Niech zainwestują w pracowników a nie w nowa kolekcje.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
młodaambitna
@lalka

U mnie na salonie już jest nowa. Moim zdaniem szału nie ma, ale wiadomo teraz przychodzi jakaś wybrana część kolekcji. W każdym razie dalej rządzi limonka xD

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Wkurzona
@Klara

Po cooo spadl utarg to godziny trzeba poobcinac.. towar sie sam wyciagnie ????

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
klik
@Haha

nie przesadzaj szmaty są tańsze a tu ceny powalający hihi

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zakrecona
@lalka

Będziecie mieć teraz fashion time na nowa kolekcje, już widze te utargi :x

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Misia
@lalka

Mi się podoba

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@lalka

Kolekcja sportowa weszła do salonów, to jest ta nowość

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pozdrawiam salony
@lalka

Kolekcja mocno podobna do poprzednich, jeżeli chodzi o modele, troszkę zmienili kolorystykę, fajniejsi modele, bo ta blondi dziewczyna co tańczyła w spódnicach na filmikach robiła słaba reklamę i dziwnie się poruszała, nie zachęcało to do niczego. Mogliby odejść od tych ciągle takich samych promocji bo są nudne już. Mało zmian a szkoda.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pozdrawiam salony
@Wkurzona

Znowu nie trafiona decyzja, dział produktu pisze o intensyfikacji z zerowaniem magazynu, a dział kadr wysyła maila żeby godziny obcinać i urlopy dawać. Czyli jedna ręka nie wie co robi druga. To że jest mniejszy ruch nie znaczy że na salonach nie ma co robić, ktos musi te new collection wystawić i zaaranżować. Wytyczne z działów powinny być omawiane między nimi żeby nie było takich właśnie durnych sytuacji.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
A*
@Misia

Mi też się podoba. Jeszcze nie mierzyłam ale kilka produktów mam na oku! Byłabym wdzięczna za dodatkową promocję dla pracowników. Choćby na otwarcie łez za redukcję etatów

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@A*

Nie liczyłabym na to, tutaj coś dać pracownikom to baaaardzo ciężko!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zainteresowany

Cześć. Ile wynoszą zarobki brutto Kierownika Sklepu? Jak wyglądają inwentaryzacje? Ile osób bierze w nich udział i czy trwają w dzień, czy w nocy?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko
@Zainteresowany

Zarobki zależą od powierzchni sklepu, miasta itp na rozmowie kwalifikacyjnej podane są. Inwentury po zamknięciu salonu, ilość osób zależna od wielkości i możliwości salonu, kierownik obecność na inwenturze raczej obowiązkowa.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
kiero
@Zainteresowany

wynagrodzenie różnie zależy od miejscowości i wielkości salonu pójdziesz na rozmowę to Ci powiedzą.Co do inwentur to terminy ustala centrala średnio każdy salon ma co 3 miesiące.Są poranne i nocne.W grafiku ustalasz osoby na inwenture wszystko musi zatwierdzić centrala kadry.Różnie to bywa bo jak wypadną Ci L4 i masz osłabiony zespół to nie masz za bardzo kogo zaplanować i mogą być odwoływane lub są delegacje z innych salonów.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Zainteresowany
@kiero

A coś więcej? Bo użyliście samych ogólników, które zna każdy. Może ile osób liczy towar, czyli używa skanera? Ile godzin trwa inwentaryzacja? Jak wygląda porównanie stanów?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
młodaambitna
@Zainteresowany

Używają ogólników dlatego że na każdym salonie wygląda to trochę inaczej. U mnie powinno być na ineweturze 5 os. W teorii najpierw liczy się ręcznie cały towar a późnej skanuje. W praktyce wygląda to różnie, w zależności od inwentaryzatora i ruch na salonie. Ostatnio przy małym ruchu jednocześnie cześć liczyła a część skanowała towar. W grafiku zawsze ustala się godziny od 19 do 3 w nocy, i tak samo samo skanownakw zależy od ilości towaru ale i od jak osoby skanują i czy są błędy w liczeniu. Rzadko kiedy skanuje się dłużej niż do 1 w nocy, późnej trzeba sprzątać.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
kiero
@Zainteresowany

to jest tajemnica służbowa musisz się zatrudnić aby bliżej to poznać

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
kierowniczka
@Zainteresowany

tyle ile zaplanujesz ludzi na inwenture tyle liczy.Są małe salony gdzie inwentury trwają krótko są duże gdzie są dłużej.Zależy od zapasu towaru na salonie.Wcześniej salon musisz przygotować do inwentury kierownik musi być obecny na inwentaryzacji no chyba że masz urlop to wtedy staszy zastępca.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko
@Zainteresowany

Ile godzin,? To zależy jak się uwiniecie, ile macie towaru na stanie jaki duży salon ile osób na inwenturze. Ilość osób na inwenturze ustala kierownik wg możliwości. Najpierw liczenie ręczne później skanuje my, inwenture przeprowadza pracownik firmy Inwentaryzator i to on zalicza i podaje wynik na koniec.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
xcyz
@Zainteresowany

W zależności od składów osobowych i powierzchni. Np. przy składzie 7 osob na inwenture nocną były 4 osoby. Plus do tego dochodzi inwentaryzator z zewnątrz. Inwentura planowana jest w grafiku zazwyczaj od 18 do.. 4 rano, to też zależy głównie od powierzchni. Ale od początku. Wygląda to tak, że (teoretycznie) dwa dni wczesniej pracownicy przygotowują sklep do inwentaryzacji. Tj wyciągnięcie metek z każdej odzieży tak, żeby było wygodnie skanować, spisywane są indexy ubrań z manekina (inwentaryzator wprowadza je ręcznie w system). W dniu inwentury liczone są rzeczy, które są na magazynie czyli stany zero, uszodzone, reklamacje i takie tam. A potem korzystając z wczesniej zrobionej mapki salonu, przyczepiane są dwie karteczki (1. liczenie ręczne 2. Liczenie skanowane. Potem inwentaryzator porównuje czy liczenie ręczne zgadza się z ilością na skanerze i są wyjaśniane błędy, zazwyczaj jest to pomyłka w liczeniu po prostu) Najpierw jest standardowa inwentura ręczna. Czyli tak jak napsalem wczesniej, liczysz coś.. zapisjesz na karteczce, zanosisz do inwentaryzatora. Jak juz wszystko zostanie policzone ręcznie to można zaczac skanować. Skanują wszyscy, którzy są zaplanowani na inwenture, zazwyczaj inwentaryzator też pomaga :), On/Ona przywozi ze sobą kilka skanerów. Skanujesz zazwyczaj po jednym meblu/ szafie, chyba ze inwentaryzator chce inaczej. Zanosisz skaner do niego, on to wgrywa w system.. Tworzy nowy dokument w systemie.. coś na zasadzie faktycznych stanów magazynu (i wgrywa tam te wszystkie rzeczy ze skanerów). No i pod koniec ten nowy dokument który on stworzył jest porównywany ze Stanem magazynu. Jak dokładnie to wygląda to Ci nie powiem, bo nie wiem. Ale potem Inwentaryzator bierze KS i są omawiane wszystkie braki. Potem tworzy się z tego protokół i tyle..chyba ze są gigantyczne braki.. to wtedy RKS musi obciąć premie KS haha.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Klaudia
@Zainteresowany

my mamy poranną Inwenture od 6 do 9. potem zostajesz do 18.00 w pracy na salonie.Byłam kiedyś w naszym regionie na inwenturze na salonie dwupoziomowy zaczynaliśmy od 21 do 3 w grafiku byliśmy zaplanowani do 6.było nas 6 osób +1 Inwentaryzator z firmy.Musieliśmy po inwenturze zostać i posprzątać salon.Najpierw liczysz wszystko ręcznie potem skanujesz.Termin inwentur masz podany z firmy nie można go zmieniać tylko centrala decyduje.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
cdn
@Zainteresowany

ile godzin to w zależności ile zaplanujesz osób na inwenture. Nas zawsze przeważnie jest 5.Zaczynamy liczyć po zamknięciu salonu kończymy inwenture o północy.zależy od tego czy będziecie szybko się uwijać.Mamy salon średnio duży więc można sprawnie i szybko skończyć.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
LIDKA
@Zainteresowany

Każdy??? W każdej firmie wygląda to inaczej tutaj nie jest to skomplikowane i trwa bardzo krótko salony nie mają dużego przetowarowania inne sieciówki potrafią robić inwenture od 21 do 9.00 wiem bo miałam przyjemność pracować i było trudniej bo więcej było towaru i a po za tym metoda przeprowadzania przez osoby przyjeżdżające były bardziej skomplikowane i wydużało pracę. Wiadomo każda firma ma swoje zasady i procedury.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kierownik
Nazwa działu: Handlowy
@kiero

Wcale nie zalezą od wielkosci sklepu. Ja mialam na reke 1000zl mniej z ogromnym salinem niz pani ktora miala salon wielkosci moich przymierzalni...dlatego odeszlam.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kamilla
@Kierownik

dziwne ?????aż nie chce mi się w to wierzyć na mniejszych jest mniejsza obsada,mniejsze dostawy,mniejsze obroty i żeby więcej płacili to chyba jakiś cud...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Hulk
@Kamilla

No niekoniecznie czasami mniejszy salon powierzchniowo robi większy obrót od większego salonu, znam takie przypadki. Są miasta średnie gdzie robią większe obroty od dużych miast, więc reguły nie ma, a na jakiej podstawie liczą pensje dla ks nie wiadomo nie ma też oficjalnej wytycznej za co przyznają premię a powinna być.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola

Kochani, odnośnie ostatniej wytycznej dotyczącej miejsc klipsowania na salonie mail od działu VM. Czy u Was jest mozliwe do spełnienia patrząc na skład osobowy, ilość osób na zmianie, to żeby jednoczesnie na całej zmianie obstawić: -magazyn-klipowanie -strefa wejścia osoba-dzień dobry -kasa -przymierzalnia numerki -przymierzalnia roznoszenie -strefy D, M, Kids Oczywiście bierzemy też pod uwagę PRZERWY, Czy spotykacie się w innych sieciach o podobnej wilekości do tego aby witano Was na strefie wejścia? żeby zawsze tam ktoś był i ukłony składał? Czy to nie jest tak, że ta wytyczna i te wymogi są tak naprawdę nie dokońca możliwe do spełnienia i mało realne, ja wiem że , najlepiej zarządzać umieją osoby, które danej rzeczy nie robią i najwięcej mają do powiedzenia. Jednak w tym wypadku jest to mocno krzywdzące dla ludzi na salonach, i centrala powinna realnie popatrzeć i przyjrzeć się też konkurencji. Klienci też na wejściu tego dzień dobry tak na prawdę strasznie nie potrzebują.I nawet nie lubią jak ktoś już na wejściu ich "atakuje" i obserwuje. Sorry ale jak się czegoś wymaga to musi być to możliwe do spełnienia, a nie później salony po wizycie TK muszą się tłumaczyć że zła org pracy. Czy aby na pewno to zła org pracy na Salonach? wątpię :)

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Me myself and i
@Ola

Oczywiście jest to nie realne. U nas na cały salon jest 5 osób zatrudnionych a na zmianie jesteśmy dwie na cały dzień lub trzy. Musiałybyśmy sie rozdwoic i roztroic żeby jedna była na kasie, strefie wejścia, strefa druga, przymierzalnia i magazyn, gdzie jedna osoba nie jest wstanie zrobić całej dostawy w jeden dzień przy 10 kartonów. Niech sie porządnie walna w łeb Ci w centrali co to wymyślili! My mamy za mały magazyn żeby cokolwiek tam robić...

Pomocna?
Tak6Nie1
Zgłoś
Patryk
@Me myself and i

czyli jesteście małym salonem.Małe salony powinny być oceniane innymi kryteriami

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Patryk

Jesteśmy małym salonem i ta instrukcja tez dotyczy nas...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Hania
@Patryk

Ale nie są, wytyczne są dla wszystkich, a że często ich się nie da spełnić to już inna historia i nikt tego nie bierze pod uwagę przy ocenach i wizytach.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pracownik

Co sądzicie o dzisiejszej instrukcji jak ma wyglądać strefa kasowa i zasady klipsowanie na magazynie a nie na salonie? Jak mamy pogodzic wytyczne ze ktos ma byc na strefie wejscia, w przymierzalni i na kasie a do tego pracownicy na magazynie klipsowac aby wyzerowac magazyn i kto ma pilnować salon przed złodziejami??? To nas na dużym salonie powinno byc chyba 10 osób? Kasa na instrukcji wyglada tak jakby byla jakas wystawką ktora tylko jest do oglądania. Instrukcja oderwana od rzeczywistości!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kania
@Pracownik

Nie da się tego spełnić, my kombinujemy ale wytyczna oderwana od rzeczywistości! Więcej realności by się przydało.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ha, ha, ha, to jakiś żart!
@Pracownik

Inne modowe marki np całe lpp, h&m, tam owszem nikt na salonie nie klipuje nie widać tego, ALE oni zaczynają pracę od 6.oo rano tam rzesza ludzi już pracuje z produktem, mają ludzi na umowę zlecenie do klipowana, dekoratorow na każdy dział. Mniejsze sieci oraz sieci Januszowe jak nasza nie pracują w taki sposób dlatego klipuje się na salonie oraz przy kasie, klipow anie przy kasie jest też bardzo wygodne w momencie kiedy mamy takie małe składy osobowe teraz jeszcze obciete dodatkowo. Tą wytyczna bardzo nam utrudnili życie, i ciśnienie podnieśli, jak chcą robić z siebie taka piękna sieciowe to trzeba zapewnić też odpowiedni skład osobowy i narzędzia pracy, nie wszystkie sklepy maja takie piękne szuflady do trzymania wieszaków jak na zdj z instrukcji. Realności trochę więcej.

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Paulina
@Ha, ha, ha, to jakiś żart!

nam nie obcieli etatów niepisz za wszystkich.Dziękuję za pracę w H&M pracowałam i to co piszesz jest dalekie od rzeczywistości.Nie ma tam rzeszy ludzi żaden pracodawca nie da wiecej etatów i nie pokryje więcej kosztów niż przynoszący zysk salonu.Jeżeli salon zarabia na siebie i do roku porzedniego zwyżką to może bedziesz mieć rzesze ludzi na zmianie do wszystkiego.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ha, ha, ha, to jakiś żart!
@Paulina

Tak się składa że mamy zwyżki do roku poprzedniego, a pomimo to nam obcięli etat, nie wiem w jakim h&m pracowałaś, ale ja pracowałam w dwóch miejscach i właśnie w ten sposób organizowano tam pracę i takie były wytyczne, to samo ma lpp

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
WschPl
 Pytanie

Mam pytanie w ktorym rejonie jeździ ,,dyrektor";) i co sprawdza i jak to wyglada jak już przyjedzie?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@WschPl

Najpierw obserwuje z oddali, może robić zdj, następnie wchodzi i sprawdza zatowarowanie strefy wejścia, zatowarowanie na salonie, ile tow na magazynie, wszystkie dokumenty itd ogólnie czy salon spełnia standardy sieci. Jeżeli coś jest wg niego nie tak otwarcie o tym mówi, nie daje możliwości wyjaśnienia, nie pyta jak sytuacja na salonie, uwagi przekazuje do RKS i zaczyna się cyrk z planem naprawczym i codziennymi raportami zdj. To tak w skrócie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@WschPl

Dobrze jak ktoś na salonie wie jak wygląda bo inaczej można się czymś wykopać, brak dzień dobry itp

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Nick

My sie podłożyłyśmy przy tajemniczym kliencie, który zawitał u nas w niedziele handlowa. Brak powitania, brak osoby na strefie wejścia, ale wtedy dwie były na kasie i dwie roznosiły przymke wiec 4 os na cały salon... Teraz tego pilnujemy i nie ma mozliwosci, żeby ktoś nie kręcił sie przy wejściu

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kaka
Nazwa działu: Handlowy
@Me myself and i

A ile dni po tajemniczym kliencie dostałyście na maila protokół z wizyty?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Kaśka
@Me myself and i

my też ktoś z centrali porobił zdjęcia no i wtopa było do słuchania że standardy nie zachowane i brak nadzoru nad salonem

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kasia
@Me myself and i

Czyli nie dało się obstawic wszystkich sfer w salonie, no sorry ale to nie wasza wina, na ogół na salonach jest za mało ludzi żeby non stop obstawiać wejście.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kasia
@Kaka

Różnie ale tak do 2 tyg. Max po wizycie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Kaka

Jak sie nie mylę to we wtorek juz był na mailu

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Kasia

Nie było to realne przy takiej ilości ludzi na salonie w niedziele handlowa

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Kasia

Teraz bardzo pilnujemy żeby strefa wejścia nie była pusta, jedna musi sie tam kręcić, nie ze ma tam stać jak żołnierz ale nie ma tak, ze wszystkie jesteśmy z tylu

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
anonim
 Pytanie

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola

Niestety nie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kiero

W moim regionie wiem ze my kierownicy nie dostalismy zadnej podwyżki.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick

No właśnie wreczylismy aneksy z podwyżkami załodze a sami nic nie dostaliśmy to trochę dziwne i mało motywujące.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kierownik

A ja wiem że niektórzy dostali i to też niesprawiedliwe że jedni tak drudzy nie

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko

Jakiś czas temu osoba która była u mnie na rozmowie o pracę na sp, która obecnie pracuje na produkcji, na dwie zmiany, z rozmowy wynikło że na tej produkcji to w sumie zarabia więcej odemnie ks i to bez nadgodzin. Jak usłyszała stawkę na stanowisko sp to z miejsca podziękowała i w szoku była że sprzedawca w sieci tak mało zarabia.

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Me myself and I

To jest jakiś dramat! RKS przyjeżdża do nas kilka razy w miesiącu na kontrole i cały czas coś nie pasuje, wytykają błędy a nigdy nie pochwali ani nie doceni... Tak nas cisną, ze nawet dyrektor nas odwiedził i ma jeszcze podobno przyjechać w tym miesiącu bo jest niezadowolony. Jeżeli chodzi o dostawy to mogli by sobie darować te obrzydliwe ciuchy z roku 2003, ze jeszcze mole tego nie zjadły, każą Ci wyciągnąć wszystko z magazynu, przysyłają same starocie a salon zamienia się w lumpeks z tak ohydnymi i śmierdzącymi rzeczami z przed 20 lat, klienci tego nie dotykają a potem nie możesz zdarzyć ze zwrotami kolekcji... Promocja 1/3 akurat jest dość korzystna dla nas, bo zawsze odkładamy sobie odzież do szafy i czekamy specjalnie do tej promki po pare miesięcy ;D

Pomocna?
Tak5Nie2
Zgłoś
Ola
@Me myself and I

(usunięte przez administratora)My też mieliśmy te "przyjemna" wizytacje, więc nie jesteście sami. Pan ważny mógłby się troszkę bardziej wyluzowac i uśmiechnąć bo straszy załogę salonu. Nie wiem czy takie naciski, wizytacje, raporty zdj ect dają dobre rezultaty? Myślę że normalne i ludzkie podejście daje lepsze wyniki, oraz uśmiech i pogoda ducha. Wskazując negatywne aspekty tylko je pogłębiamy, i wtedy już nic nie idzie. Przyjeżdżając na salon gdzie coś nie idzie, pierwszym pytaniem powinno być - co się dzieje ze macie problemy,? Jak wam pomóc? A nie mają problemy to im jeszcze docisniemy codzienne raporty zdjęciowe, gdzie tu logika,?

Pomocna?
Tak8Nie3
Zgłoś
Pracownik
@Ola

To w ktorym regionie teraz grasuje ;-) okreg Warszawy juz zrobili czystkę z Rks.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ello
@Me myself and I

Te ubrania że starych roczników w dużej części są uszkodzone, zmechacone, brudne, i taki (usunięte przez administratora) idzie na salony do galerii handlowej, wysyłają tego multum karza wystawiać na salon, żeby zapchac dziury, to się słabo sprzedaje więc później przy zwrotach musisz to na powrót pakować i odsyłać na magazyn główny, robota głupiego, my na sklepach na prawdę mamy co robić i jest to marnotrawstwo czasu i energii, bo sprzedaży na tym nie zrobimy.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Hello
@Pracownik

Warszawa jest pod lupą specjalną kontrola za kontrolą

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Nic
@Ello

Te stare modele powinni puścić po 10 i 20 zł żeby wyprzedac bo na 1/3 to i tak za drogo(usunięte przez administratora). (usunięte przez administratora)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i

My w tym tygodniu mamy sie go spodziewać, dzisiaj go nie było, może przyjechać jutro czy czwartek lub piątek. Z Poznania ma do nas blisko wiec jesteśmy pod ostrzałem

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Pracownik

W moim regionie! Wielkopolska

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Ola

Dokładne tak! Oni potrafią straszyć, odbierają Ci premie i myślą, ze to Cie zmotywuje do pracy a nam sie bardziej odechciewa...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko
@Me myself and i

To bardzo rzadko jest tak że salon nie spełnia standardów sieci ze wzg na złą wolę pracowników, często jest to wynikiem jakiś problemów, absencji nieplanowanych, nowych wdrazajacych się pracowników, zbyt małych składów w porównaniu z ilością pracy, konfliktów wśród załogi, itd tutaj przy takich wizytach powinno się usiąść z KS i zapytać co się dzieje że nic tu nie gra? Czy macie jakieś problemy? I dopiero po wysłuchaniu wydajemy ewentualne wytyczne, i wsparcie, skoro przyjeżdża ktoś wyżej postawiony i doświadczony to powinien pomoc i dać wsparcie. Są różne sytuacje, różni ludzie na salonach, więc moim zdaniem takie od razu osadzanie jest niesprawiedliwe i powoduje to co mamy czyli odwieczna rotacje na salonach. Tutaj ewidentnie trzeba zmienić sposób podejścia i zarządzania sklepami.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Pracownik123

Pisząc "dyrektor" macie na myśli(usunięte przez administratora) Warszawa, był już u Was?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nick
@Pracownik123

Pamiętajcie że nawet taki dyrektor to człowiek jak ty czy ja, a na tym stanowisku ma mega dużą odpowiedzialność, tak serio to widać że jest zmęczony i przytloczony, salony też święte nie są to fakt, jednak rzadko wynika to że złej woli ludzi najczęściej problemy z absencjami lub inne tematy są przyczyną nie spełniania standardów. Centrala też działa z duuuzym opóźnieniem na wszystko trzeba czekać, też popełniają błędy, tak już jest w tej firmie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Wkdn
@Pracownik123

Był.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Me myself and i
@Koko

Centrala ma z tym duży problem, jeżeli chodzi o porozumienie miedzy salonami, pracownikami i działami centrali. Każdy mówi/pisze coś innego i bądź tu mądry. Zamiast motywować i zatrzymywać w jakiś sposób pracowników im nie zależy i wola prowadzić ogromna rotacje

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
ona
@Pracownik123

nie tylko on jeździ i sprawdza

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
kaja

czyżby???

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kasia
@Wkdn

I jak tam po wizycie,?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko :) lets dance

Ej a może my z salonów zróbmy wizytacje centrali taką niespodziewana i zobaczmy jak oni pracują, najpierw poobserwujmy ich z daleka, jak zobaczymy cos nie tak to zrobimy fotki na dowód, wyślemy im maila co do poprawy przekażemy swoje uwagi do każdego działu, tak będzie sprawiedliwie i zobaczą jak to wygląda od drugiej strony.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Kania
@Me myself and i

Był czas ze salony łódzkie były na tapecie i często wizytowane.

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Misia
@Nick

Ale te kontrole przeżywacie. To normalnie w każdej sieci.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Luiza
@Pracownik

Czy na Śląsku byly juz kontrole z Centrali?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kaka
Nazwa działu: Handlowy

I już są konsekwencje podniesienia najniższej krajowej.U nas w trybie pilnym cięcie etatów, mam kontakt z innymi kierownikami u nich tak samo:(

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ola
@Kaka

Potwierdzam tego newsa, ale czy koszt utrzymania pracownika jest aż tak wysoki patrząc na utargi, jak brakuje rąk do pracy to i towar będzie później wyłożony a więć później sprzedany, nie mówiąć już o dramacie jaki się tworzy gdy podczas urlopu ktoś jeszcze zachoruje itp. Chyba wększość salonów podnosi lfl rok do roku, więc czy jest aż taka konieczność cięć? nie można zaoszczędzić na czyms innym ?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Klasa

Czy faktycznie są te kontrolę a salonach?.. Kto jeździ z centrali?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Koko :) lets dance
@Klasa

Wiecie co ja już mam kompletnie gdzieś czy ktoś jeździ czy nie, u nas na salonie nikt scian nie popiera wszyscy pracują, jak się uda postawić kogoś na wejściu to jest jak nie ma kogo to nikt tam nie stoi, przychodzę do pracy i chce się w niej czuć normalnie i pracować w normalnej atmosferze, może sobie przyjechać nawet sam prezes chętnie mu przekażę opinię na temat sieci. Robią jakiś cyrk z wizytacjami a tak na serio od długiego czasu nie doszli jeszcze do konsensusu że sytuacja na salonach przedstawia sytuację i stan zarządzania od górnego czyli od nich.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Kasia

U konkurencji salony wielkości Carry i większe : Brak osoby w strefie wejścia, brak powitania, brak estetyki i luki, sale mega bałagan. Lpp nie sprząta na sale, nie układa bo tam centrala doskonale wie że jest to bez sensu i paradoksalnie im większy bałagan tym większa sprzedaż. Nigdzie po prostu nigdzie nikt nie stoi w strefie wejścia bo najzwyczajniej w świecie bez sensu to jest i nie da się żeby tam ciągle ktoś stał. Dzień dobry owszem mówi się ale tylko klientom którzy łapią kontakt wzrokowy, sami są mili, oraz przy kasie, większość ludzi ma to gdzieś czy ktoś ich przywita czy nie. A tutaj z uporem maniaka wymaga sie żeby garstka ludzi na zmianie obstawila wszystkie strefy, zrobiła dostawę, vm, kasę i przymierzalni, to chyba magikow powinni zatrudnić.

Pomocna?
Tak7Nie1
Zgłoś
Caraszu
Nazwa działu: Handlowy

Praca tymczasowa, na pewno nie na dłuższy okres czasu. Jeden weekend w miesiącu wolny, praca w większości po 11h jeśli już miałoby być krócej to liczcie na „drugie zmiany” typu 12-21; 14-21. Ogólnie firma z dziwnymi zasadami. Zero zainteresowania sklepem- brak odzewu na popękane manekiny, ledwo stoją tylko czekać aż na kogoś spadna. Pospawane meble, posklejane taśmami no dramat myślą, ze ludzie tego nie widza?? Chyba tylko w tym sklepie spotkałam się z taka tandeta. Wszystko po najniższej linii oporu tylko kasa, sprzedaż, zero inwestycji. Przysłowiowe „Klient nasz Pan” tu w ogóle nie funkcjonuje. Zawsze negatywnie rozpatrywane reklamacje, a ciuchy takiej jakości, ze milion razy lepsze na bazarach- mechacą się juz na wieszakach, nic tam nigdy nie kupię. Premia jakaś śmieszna stówka, która potrącana jest za byle co, przez co nikomu się nie chce o sto złotych starać, nie mówiąc o bonusach na święta czy kartach multisport- możecie zapomnieć. Raz na 3 miechy kasa za pranie ciuchów i to oczywiście swoich, no śmiech. Jedyny plus tej pracy, to to, ze wypłata jest na czas i super zgrany zespół.

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Opinia
@Caraszu

Skoro taki tandetny towar to jakim cudem firma jeszcze utrzymuje się na rynku bez problemów finansowych?? Dzisiaj są czasy że dużo firm upada a tu nie. Wniosek klienci kupują firma zarabia. To że Ty masz inny gust i Tobie niodpowiada to nie znaczy że wszyscy tak samo oceniają.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Bartek
@Opinia

Firma trafiła w dobry profil klienta, każdy Janusz kupi t shirt za 16.66 zł :) i nie pogardzi basiciem za 13.33 zł, dobra robota !

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Caraszu
@Opinia

Firma zarabia na tym, ze (usunięte przez administratora) ludzi. Widać ile te „cudeńka” Twoim skromnym zdaniem są warte skoro Carry jest w stanie obniżyć towar aż o 70% ceny z metki, która nie oszukujmy się przychodzi na starcie ze zniżka 50%. Dobrze ze są osoby takie jak Ty, właśnie dzięki nim firma zbiera plony :) pozdrawiam

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Caraszu
@Bartek

W samo sedno!

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kierownik
@Caraszu

Liczy się efekt końcowy czyli zysk nieważne jak ale jest

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Bartek
@Caraszu

Profil klienta czyli Janusz owszem kupuje ale przy okazji (usunięte przez administratora) jaki robią na salonie, i inne zachowania wołają o pomstę do nieba, jak już cudowna centrala robi "wizytacje" to zapraszamy na salony w niedzielę handlową tak po południu, wtedy jest pełny obraz jak zachowuje się duża część społeczeństwa w naszej sieciowie i z czym zmagają się zespoły, ale nie sorry centrala w weekendy nie pracuję, to sklepy robią hajs i obroty na wszystkich. Szacun dla wszystkich zespołów z salonów.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Hello
@Opinia

A ja napiszę tak są salony które chętnie przyjmują taki starszy tańszy towar. Klienci u nas wręcz się o to zabijają i dużo tego dostajemy z przerzutow od innych. Nic nie poradzisz każdy salon jest inny i ma innego klienta. Firma chce się wysprzedac porostu po co trzymać coś na magazynie jak są salony co pójdzie

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Carry
@Hello

Daj namiary na wasz salon chetnie oddamy te sypane „ciuchy” ????????????

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Nicki
@Hello

Ok ale niech to puszcza po 10 zł po 20 zł żeby się pozbyć totalnie i wypchnac za więcej to nie schodzi a później odsylki sklepy maja bez sensu robota głupiego.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Zostaw opinię o Carry Sp. z o.o. - Poznań

Chcę opublikować:

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Joanna Koczaj-DyrdaJoanna Koczaj-Dyrda
Ofiara mobbingu -Radca prawny
Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

Byłeś świadkiem?
Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie

Potrzebujesz wsparcia?
Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda: zgloszenie@gowork.pl

Carry Sp. z o.o.