Telekomunikacja Polska S.A.

Katowice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 72 ocen.

Opinie o Telekomunikacja Polska S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Telekomunikacja Polska S.A.

Ona

Dlugo zastanawialam sie czy napisac, bo opinie najczesciej pisze sie dopiero gdy np. Lodowka sie zepsuje I czlowiek szuka nowej. Fakt: jest trudno, mimo tego.. podstawa jak wszedzie + prowizja za jakosc rozmow, de facto gwarantowana. Nawet bez sprzedazy czlowiek zarabia ok, wystarczy zrobic wiecej godzin. Cel... daleki, ale nie nierealny, przeciez nikt nie pracowalby gdyby nie dalo sie go zrobic, a kasa porzadna. Presja jest, musi byc, to nie terror ????.. jest tez grupa fajnych ludzi, patrzac przez pryzmat lat: raz lepiej, raz gorzej, trzeba byc cierpliwym

Black
@Ona 06.11.2017 21:57
Dlugo zastanawialam sie czy napisac, bo opinie najczesciej pisze sie dopiero gdy np. Lodowka sie zepsuje I czlowiek szuka nowej...

Przecież coraz więcej ludzi się zwalnia, więc chyba te cele nie są już tak realne. Tak samo z presją- nie, nie musi być presji. To nie motywuje, wręcz przeciwnie. Każdy chce zarobić, po to pracuje, więc daje z siebie wszystko, żeby tylko wyrobić ta premie. Każdy kto pracuje na Zawiszy, wie jak jest.

spalona
@Ona 06.11.2017 21:57
Dlugo zastanawialam sie czy napisac, bo opinie najczesciej pisze sie dopiero gdy np. Lodowka sie zepsuje I czlowiek szuka nowej...

Kilka słów o orange na zawiszy czarnego 5. Robią ludzi w balona i to na samym początku. Byłam osobą z polecenia. Zawołano mnie na rozmowę wstępną. Na rozmowie było kilka słów o ofertach i pare pytań dlaczego chcę tu pracować. Wiedziałam że się na 99% dostane bo to jest tzw. polecanka. Na następny dzień przyjechałam na szolenie (15km w jedną stronę). Szkolenia praktycznie nie było. Koordynatorka powiedziała że nie ma czasu i da znać kiedy będzie. Czekałam na telefon ale nikt do mnie nie dzwonił. Potem dopiero się dowiedziałam od kolegi że szkoleń ze mną nie będzie. Więc straciłam czas i pieniądze przez 2 dni na dojazdy a potem bez żadnego wyjaśnienia zrezygnowano ze mnie czy kij wie co? Chamstwo w państwie, tak się ludzi nie traktuje.

xx

cześć, opinia na temat orange linia przychodząca na skłodowskiej. szkolenie trwa miesiąc, po przepracowaniu określonej ilości godzin są wypłacane. atmosfera i ludzie w pracy bardzo fajni, zarobki niskie, brak rozwoju, umowa przez agencje pracy tymczasowej. praca również w weekendy. odbierając połączenia można sobie dorobić sprzedażą. dzwoni dużo frustratów ale na to trzeba się uodpornić, taka praca. ogólnie mało kto zostaje dłużej i rotacja spora, a szkoda jakby poprawili warunki praca byłaby nawet fajna. czas tam spędzony wspominam miło, natomiast niskie zarobki i warunki sprawiają że praca jest raczej dla studentów.

xx

cześć, opinia na temat orange linia przychodząca na skłodowskiej. szkolenie trwa miesiąc, po przepracowaniu określonej ilości godzin są wypłacane. atmosfera i ludzie w pracy bardzo fajni, zarobki niskie, brak rozwoju, umowa przez agencje pracy tymczasowej. praca również w weekendy. odbierając połączenia można sobie dorobić sprzedażą. dzwoni dużo frustratów ale na to trzeba się uodpornić, taka praca. ogólnie mało kto zostaje dłużej i rotacja spora, a szkoda jakby poprawili warunki praca byłaby nawet fajna. czas tam spędzony wspominam miło, natomiast niskie zarobki i warunki sprawiają że praca jest raczej dla studentów.

xx

cześć, opinia na temat orange linia przychodząca na skłodowskiej. szkolenie trwa miesiąc, po przepracowaniu określonej ilości godzin są wypłacane. atmosfera i ludzie w pracy bardzo fajni, zarobki niskie, brak rozwoju, umowa przez agencje pracy tymczasowej. praca również w weekendy. odbierając połączenia można sobie dorobić sprzedażą. dzwoni dużo frustratów ale na to trzeba się uodpornić, taka praca. ogólnie mało kto zostaje dłużej i rotacja spora, a szkoda jakby poprawili warunki praca byłaby nawet fajna. czas tam spędzony wspominam miło, natomiast niskie zarobki i warunki sprawiają że praca jest raczej dla studentów.

xx

cześć, opinia na temat orange linia przychodząca na skłodowskiej. szkolenie trwa miesiąc, po przepracowaniu określonej ilości godzin są wypłacane. atmosfera i ludzie w pracy bardzo fajni, zarobki niskie, brak rozwoju, umowa przez agencje pracy tymczasowej. praca również w weekendy. odbierając połączenia można sobie dorobić sprzedażą. dzwoni dużo frustratów ale na to trzeba się uodpornić, taka praca. ogólnie mało kto zostaje dłużej i rotacja spora, a szkoda jakby poprawili warunki praca byłaby nawet fajna. czas tam spędzony wspominam miło, natomiast niskie zarobki i warunki sprawiają że praca jest raczej dla studentów.

xx

cześć, opinia na temat orange linia przychodząca na skłodowskiej. szkolenie trwa miesiąc, po przepracowaniu określonej ilości godzin są wypłacane. atmosfera i ludzie w pracy bardzo fajni, zarobki niskie, brak rozwoju, umowa przez agencje pracy tymczasowej. praca również w weekendy. odbierając połączenia można sobie dorobić sprzedażą. dzwoni dużo frustratów ale na to trzeba się uodpornić, taka praca. ogólnie mało kto zostaje dłużej i rotacja spora, a szkoda jakby poprawili warunki praca byłaby nawet fajna. czas tam spędzony wspominam miło, natomiast niskie zarobki i warunki sprawiają że praca jest raczej dla studentów.

zdesperowana

Ludzie zaczynają się buntować bo jak tu siedzieć cicho w takiej sytuacji?! Wymagają od nas by być najlepszymi, by cisnąć, itp. Ciągle to słyszymy codziennie!!!!! a co daje nam orange? beznadziejną podstawę? chce tu dalej pracować ale miec zapewniona podstawe minimum te 2tys! zeby miec pewnosc ze wyzywie rodzine, zaplace czynsz itp. Co do nastawienia "góry" nie bede sie wypowiadac, na dziedzincu kazdy narzeka, kurwuje, chodzi mega podirytowany, prawie kazdy mysli o zwolnieniu sie bo to juz nasze rozpaczliwe wolanie. Jednak nasze prosby i bunt pozostają jak zwykle bez echa!!! no bo przeciez jest tak pieknie, love za 99zl...i klapki na oczach!

rajza

1/3 osób wyrabia teraz premie, polowa miesiaca a ludzie maja po zero lub jednej sztuce - to o czyms swiadczy. Jednak nie masz sie co łudzić, nie zmienią na premie liniowa na pewno, bo jest tylko gorzej a nie lepiej. Mogliby chociaz podstawe zwiekszyc, to byloby juz cos!

niedowieszsie

firma chyba sie rozsypuje, na salach umieralnia, brak ludzi, prawie wszyscy uciekli do upc czy gdziekolwiek byle nie w orange. takie cele daja a kazdy klient rzyga juz przez sluchawke jak uslyszy magiczne slowo: swiatlowod. powinna byc premia liniowa, ile zrobisz tyle zaplaca, wtedy ludzie by zostali na pewno a nie se wymyslili jakies kzp. ale po co zrobic cos dla pracownikow nie? lepiej sciemniac dalej. liderzy robia dobra mine do zlej gry a dobrze wiedza ze lipa jest jak uj. nikomu nie polecam pracy w tej firmie. pytanie pozostaje: kiedy wymysla jakas sensowna kampanie, nie zwiazana w koncu z tym dziadostwem jakim jest ftth.

M

Ktoś wie czy jest obecnie rekrutacja? A jeśli tak, to gdzie mogę aplikować? Interesuje mnie podjęcie pracy w call center przy Curie.

nietwojinteres

A MY CHCEMY Z POWROTEM PREMIĘ Z WYPŁATĄ W JEDNYM KAWAŁKU A NIE OSOBNO!!!!!! I CZEMU NIKT Z TYM NIC NIE ROBI????????!!!!! Mnie to nie obchodzi że agencje sobie wymyśliły że bedą płacić osobno pod koniec miesiąca!

ma

Mam wrażenie że piszecie o całkiem innych, dwóch odrębnych oddziałach Orange. Jeden na Curie, drugi na Zawiszy.

Adrian G.
@ma 12.05.2017 21:54
Mam wrażenie że piszecie o całkiem innych, dwóch odrębnych oddziałach Orange. Jeden na Curie, drugi na Zawiszy....

Na Zawiszy nie ma Orange, tylko firma, która wykonuje kampanie sprzedażowe dla Orange, o ile dobrze kojarzę. Temat dotyczy Orange Customer Service przy Curie w Katowicach.

Adrian G.

Dodam jeszcze, że Orange od samego początku obiecało mi, że dopasują mi grafik do zajęć na studiach. Miesiąc w miesiąc ta sama sytuacja - dostaję informację, że ktoś u góry zaakceptował moją prośbę o indywidualny grafik (mimo, że na rozmowie zapewniano mnie, że nie jest to żaden problem), po czym grafik dostawałem ustawiony tak, jak każdemu innemu konsultantowi - zupełnie ignorując moje zobowiązania względem uczelni. Co miesiąc ta sama akcja - korekta grafiku, kolejne prośby, kolejne akceptacje kierowników, dyrektorów oddziałów, czy jakiś innych szczebli korporacyjnej drabinki po to, żeby akcja za miesiąc się powtórzyła. Organizacyjne dno, kilometr mułu i gąszcz wodorostów. Najśmieszniejszy jest fakt, że kierownicy sami potrafili podważać sensowność oceny klientów, o której wspomniałem wcześniej. Widzieli, że pytanie jest źle sformułowane i że w ankiecie są pytania, które o wiele lepiej oceniają naszą pracę, niż pytanie o polecenie firmy. Mimo to rozkładali ręce i mówili, że tak jest od zawsze i nic na to nie poradzą. Kolejny dowód na to, że człowiek w tej firmie nie jest nikim istotnym - nie ważne, czy jest szeregowym pracownikiem, czy kierownikiem - ci ostatni mają po prostu trochę większe poczucie, że mają coś do gadania, ale wystarczy spędzić tam pół roku, żeby dowiedzieć się, że to tylko iluzja. Najlepszym przykładem jest fakt, że kierownik po zorientowaniu się, że właśnie 700 zł przeleciało mi koło nosa przez jego błąd nawet nie wiedział do kogo się z tą sprawą zgłosić - bo wiedział, że i tak nic nie da rady nic zrobić, poza wyciągnięciem tych pieniędzy z własnej kieszeni z uwagi na to, że to jego błąd, do którego de facto nawet się nie przyznał. Był zdziwiony, że nikt wcześniej nam tego nie pokazał ale nie rozumiał faktu, że to na nim jako kierowniku spoczywa taki obowiązek. Co może być ważne z punktu widzenia odbiorcy tej opinii to fakt, że piszę to po ponad półtorej roku po zakończeniu współpracy z tą firmą - wszystkie emocje zdążyły więc opaść, a ja dalej nie potrafię pojąć, jak tak duża firma może sobie pozwolić na takie traktowanie pracowników.

flor

Dokładnie! Dostaliśmy taką sama informację, to jakaś kpina i nieposzanowanie pracownika! My mamy żyły sobie wypruwać żeby zrobić cel ale po co? skoro na premię się czeka 2,5 miesiąca, teraz już z wydłużeniem. Dziwię się że nikt nie zrobił strajku, chyba się każdy boi odezwać bo zaraz wyleci z tej firmy- niestety taka prawda, żeby zostać musisz lizać dupsko na maksa każdemu. Cel- Niech liderzy usiądą na słuchawki i ciekawe czy coś sprzedają jak są tacy mądrzy. Wracając do premii żądamy przywrócenia dawnej formy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szanowny Panie Dyrektorze Pan jest najbardziej człowieczy z tej całej organizacji (tak mi się wydaję) więc błagam niech Pan coś zdziała! :) Liczę Na Pana.

Załamana

Drogi Adrianie, akurat weszłam na opinie o Orange doslownie pare minut po dodaniu Twego komentarza, bo pewnie teraz zacznie się poszukiwanie przez pracowników podstaw prawnych by nam wypłacili premie. Posłuchaj, u nas lepiej się zadziało: 2 dni przed wypłatą dowiedzieliśmy się że premię na którą tak każdy liczył że dostanie z wypłatą razem jak zawsze, otrzyma ją ale z końcem miesiaca! Nawet nikt za to nie przeprosił, co to Orange obchodzi że muszę zapłacić za mieszkanie, że mam zobowiązania i ba dziecko idzie do komunii. Szukam po forach prawnych czy coś się z tym da zrobić że oni nam w ostatnim momencie zmienili to bo niby nie mogą się doliczyć premii, co to za powód w ogóle? TO NIECH SIĘ WEZMĄ ZA ROBOTĘ nieroby co mają 2 miesiące na to by zrobić arkusz premii.! POZA TYM ZNOWU wraca terroryzm na budynku, KONTROLOWANIE dosłownie wszystkiego, jest mega nieciekawie, kazdy jest zdemotywowany, i sie usmiecha do kazdego a w glebi duszy ma mega spine i chce stamtad uciec. No i tak bedzie, ludzie uciekna od tego miejsca, bo juz na dziedzincu sie slyszy ze co druga osoba mysli o zmianie pracy, nadal nas nie szanuja i nie doceniaja. Kierownictwo ogarnijcie sie Wy! i zacznijcie walczyc o nas a nie ciagle nas dołować i mowic jacy to jestesmy beznadziejni bo nie umiemy zrobic wyniku!!! dajcie troche oddychac!!!

Adrian G.
@Załamana 10.05.2017 08:08
Drogi Adrianie, akurat weszłam na opinie o Orange doslownie pare minut po dodaniu Twego komentarza, bo pewnie teraz zacznie się...

W moim przypadku OCS to zamknięty rozdział. Przygoda z firmą Orange jako operatora również. Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Nie będę się też dochodził o żałosne pieniądze z prowizji. Fakt, że firma potrafi postawić się w takim świetle i narazić się na takie opinie pracowników najlepiej świadczy o tym, że w tej organizacji liczą się pieniądze, a nie pracownik. Gdyby nie to, że system prawny na to nie pozwala, to wpieprzaliby wszystkim od góry do dołu umowy zlecenia. Wymagają od Ciebie wiele, a w zamian nie dają praktycznie nic, poza wątpliwą pensją. Bardzo szkoda mi tylko kilku fajnych osób, które nie są w stanie wypłynąć na ten stan rzeczy, a opinia ta dotyka ich w pewien sposób, jak na przykład Kasia, która w Katowicach była trenerem i przy okazji świetną i ciepłą osobą. Nie wiem czy tam dalej pracuje, ale jeżeli tak to pozdrawiam ją serdecznie, bo jest jedynym "akcentem" tej firmy, który wspominam z uśmiechem na ustach - do reszty mam wręcz odrazę :D

Adrian G.

Nie wypłacili mi ponad 600 zł premii dlatego, że, UWAGA, KIEROWNIK ZAPOMNIAŁ MI POWIEDZIEĆ PODCZAS 3 MIESIĘCY PRACY, ŻE MUSZĘ WPISYWAĆ MOJE SPRZEDAŻE DO JESZCZE JEDNEGO Z 35I021359 SYSTEMÓW W FIRMIE. Mimo ewidentnego zaniedbania ze strony przełożonego nikt nie poczuł się do odpowiedzialności, żeby sytuację wyjaśnić, czy załagodzić - nawet zwykłego "przepraszam" nie usłyszałem. Nie wspomnę już o ocenianiu za parametry, na które nie mamy wpływu - najważniejszym parametrem dla konsultanta w czasie mojej pracy była ocena na pytanie "CZY POLECIŁBYŚ FIRMĘ ORANGE ZNAJOMYM?" - więc nie ważne jak dobrze wykonywało się swoją pracę, niektóre procedury w firmie sprawiały, że nikt o zdrowych zmysłach nie kliknął "5" nawet, jak konsultant był niesamowicie cierpliwy i miły - dawał za to oceny na wcześniejsze pytania dotyczące personalnie Twojej osoby, które w tej firmie nie były w żaden sposób brane pod uwagę :D Po prostu śmiech na sali, nie wspomnę już o śmiesznym i niepoważnym systemie agencyjnym - nigdy nie dostajesz etatu z Orange, chyba, że spędzisz tam 10 lat, a tam przerzucają Cię z agencji do agencji na umowie o pracę tymczasową. Zdecydowanie odradzam pracę w OCS, szczególnie w oddziale przy ulicy Curie w Katowicach.

Stalkowany

Powiem tak,pracowałem w Orangu wcześniej w TP łącznie przez około 6lat,czyli dośc długo,na róznych działach od informacji miejskiej,poprzez sprzedaż dla biznesowego az po dział techniczny.W katosach atmosfera ogolnie nie była zła,zwłaszcza na początku,bywało wręcz śweitnie znacznie lepiej niz w innych firmach w ktorych pracowałem.No ale w 2013r. wojna swiatowa weszła juz w ostrzejszą fazę dlatego dla osób ktore były na "czarnej liscie systemu" zaczął sie naprawde nieciekawy okres,zwłaszcza dla mnie.Mobbing,stalking ogólne upokarzanie a takze(bez ściemy)stwarzanie dla mnie i otoczenia sytuacji niebezpiecznych z ww.powodów za cichą wiedzą oraz zgodą przełozonych!!Prowokacje,ciagłe usterki sprzetu,problemy z klientami itd.Po prostu horror. Reasumując nawet dla osób ktore nie miały zadnych problemów z systemem praca od około 4 lat w tej firmie to katorga.Zdecydowanie odradzam.

ORANGE LOVE
@Stalkowany 24.01.2017 14:14
Powiem tak,pracowałem w Orangu wcześniej w TP łącznie przez około 6lat,czyli dośc długo,na róznych działach od informacji miejs...

Witam serdecznie, ja pracuje z podobnym starzem w tej firmie. Powiem że praca nie należy do najlżejszych ale jednak można wyciągnąć z tego niezłe pieniądze. Też pracowałem na miejskiej, fajna atmosfera była ale w portfelu bida. Teraz jest stres, jest napięcie, nacisk itp to racja ale jednak wiesz za jaką kasę pracujesz. Sory ja wolę pracować te 6 godzin w cieple, poużerać się z klientami i dostać te 3-4 tysiące niż harować w biedronce albo na budowie 12 h za 2tysiące! Zawsze się znajdzie ktoś kto będzie narzekać, nikt nie zmusza Cię do tej pracy. Fakt mogło by być mniej nacisku i mniejsze wskaźniki dla doradców, no ale niestety z tym wiąże się ta praca, nikogo za darmo nie posiedną a firma ma swoje cele i wytyczne które musi realizować. Lidera mam bardzo okej, fajnych ludzi w grupie i główna kierowniczka też bardzo sympatyczna:P Ja z kolei polecam te miejsce osobom ambitnym i zmotywowanym do zarobienia kasy! Pozdrowienia for ALL!

Ktos

Praca na infolinii przychodzacej w katowicach masakra tylko wyniki wyniki wyniki iciagle sledzenie i monitorowanie co robicie na komputerze. Obiecuja cuda a za dodatkowa sprzedaz nie wyplacaja kasy w dodatku grafiki po 10h a pozniej 5h weekendy wiecznie w pracy po 10h przewaznie przy etacie 3/4. Szkoda gadac IP

Matis

Marne zarobki. Obiecują wysokie premie a jak przyjdzie co do czego to naraz obniżają stawki (niby wcześniej już były obniżone ale informują dopiero po wypłacie jak się nie zgadza). To już wole iść na kasjera jak mam tyle samo zarabiać a mieć mniej stresu!

Jankes97

Czytam i czytam te opinie...pracuje już w Orange 3 miesiace i jakoś nie widzę aby było tak zle a wręcz przeciwnie jest bardzo zaj***cie ekipa mocna.. jest naprawdę zgrana. Co do kasy jest spoko wypłacana premia wyszczególnione oczywiscie, wszystko jest jak najbardziej okej. A te opinie są nie wiem od kogo od osób zwolnionych czy co nie ma wogóle takich problemów jak wy piszecie ;) Z chęcią POLECAM PRACE ;)

Misia
@Jankes97 02.08.2016 01:25
Czytam i czytam te opinie...pracuje już w Orange 3 miesiace i jakoś nie widzę aby było tak zle a wręcz przeciwnie jest bardzo z...

Dokładnie popieram :D

Jkj

ZygaC się chce tymi swiatlowodami. Na jednej kampanii za ftth są 300 zł a na drugiej 150 o do tego mega innych rzeczy a wszędzie taki sam nacisk na te ftth. Do tego ciągle mówią ze cie zwolnić jak tak można? ????

grubo podirytowana

Ja wszystko rozumiem, ale skoro doradcy sprzedają te wasze światłowody to dajcie im zarabiać!!! Dlaczego cele są z kosmosu???????? Sprzedaj babci 25 rocznik ftth!!!! powodzenia! a baza takich zajmuje grubo ponad połowę. Nigdy pracownicy się z wami nie dogadają bo ich poprostu nie słuchacie!!!!! USZY WAM MUŁEM ZASZŁY!!! tyle w tym temacie.

mik

Pracowałem na infolinii sprzedażowej w Katowicach- fajnie można było zarobić, niezła kase z prowizji nawet do 3 tys, teraz to jakaś lipa; od momentu nacisku na światłowody to jakis dramat ;-( cele nie realne do zrobienia, nawet liderzy maja cel większy niż sa w stanie wypracować ich doradcy - to jakis dramat szkoda czasu i wysiłku, szkoda bo fani ludzie tam pracują - Magda, Kamil nie dajcie sie

tamtaram
@mik 08.07.2016 19:08
Pracowałem na infolinii sprzedażowej w Katowicach- fajnie można było zarobić, niezła kase z prowizji nawet do 3 tys, teraz to j...

Fajnie by było jakby płacili za każde zamówienie, i zlikwidowali kzp. Np zrobisz dziesięć aktywacji to Ci płacą za dziesięć :) Myślę że uczciwe ;) a nie że musisz zrobić ileś procent by się załapać na wypłatę premii. Ale nie ma co narzekać, czasy ciężkie:D

Ktos
@tamtaram 12.07.2016 11:31
Fajnie by było jakby płacili za każde zamówienie, i zlikwidowali kzp. Np zrobisz dziesięć aktywacji to Ci płacą za dziesięć :)...

Marzenia ściętej głowy. Czasy nie są ciężkie. Dobry doradca znajdzie pracę wszędzie tym bardziej na Śląsku. A nikt co łaski nie robi. Dobra praca i możliwość wykonania swojego celu to jest to co motywuje. Brak realnych celów to brak dobrych doradców

Ardwin

Na słuchawce pracuje od roku, ciągle w odbiorze. Byłem na szkoleniu reklamacyjnym czyli back office ale prawdę mówiąc nie podobało mi się. Z tego względu, że przy rozmowach czas bardzo szybko mija i prowizja... Atmosfera świetna, aż chce się iść do pracy. Od paru ładnych miesięcy odbieram kolejkę sprzedażową. Żadnego kumoterstwa, ot co parę miesięcy jest ranking na całą Polskę, każdy ma szansę za wyniki. Na sprzedaży można cały dzień chodzić po sali i nikt się nie przyczepi jeśli robisz wyniki, kierownikowi i lokalizacji. Można ale żal tracić czas! Z nogą w gipsie bym tu przychodził byle nie brać chorobowego, szkoda prowizji. Fakt, nie każdy chce sprzedawać. Wcześniej w ogóle nie miałem doświadczenia w obsłudze klienta, przyszedłem tu przypadkiem jak była przerwa na budowie. Z nowymi na parę godzin siada obok trener sprzedażowy, warto z tego jak najwięcej wyciągnąć. Jak ktoś pracuje przy zgłoszeniach/ reklamacjach też według mnie ma dobrze. Jesteś dobry, wyrabiasz efektywność masz dużo czasu dla siebie. Podstawa teraz to 12/godzinę brutto. Nadgodziny jeśli są dostępne to 50 i 100 % płatne. Z tego względu z samej podstawy udało mi się wyciągnąć najwięcej niecałe 2 tysiące. Tylko, że potrafiłem po 12 godzin pracować jeśli była możliwość. Odnośnie legendarnej prowizji. Fakt na początku jest trudno, zamówienia łatwo popsuc ale wystarcza chęci i podpytwanie innych z "ruchu". Nowi z checiami spokojnie dorobia parę stowek. Mój ostatni miesiąc na kolejce obsługowej to były 2 tysiące prowizji, na sprzedaży poniżej 3 nie zszedłem. Prawdę mówiąc ze zwykłego konsultanta na 3/4 etatu teraz bym nie zamienił na żadne inne stanowisko w tej firmie, chyba że dyrektora :-P odnośnie etatu, firma zabezpiecza się na wypadek braku pracy. Chociaż odkąd pracuje nigdy nie miałem mniej godzin niż 160, no wyłączając pierwszy miesiąc. Pierwsza wypłata trochę przerazila bo 1200 na dwa miesiące ale teraz jest super :-) według mnie świetne miejsce do spróbowania swoich sił. Podwyżki i zmiany stanowisk, etatów są raz w roku, każdy ma szansę. Teraz mam pełen etat agencyjny, po roku pracy ale warunkiem było, że nie będę musiał brać urlopów :-D kierownicy mają duży nacisk na wyniki z góry, wiadomo na konsultantów to się przekłada. Powiem po sobie jeśli przełożony jest zadowolony z Twojej efektywności, świetnie potrafi się zrewanżować i jest wielkim wsparciem . Ma włączony telefon po za pracą, według mnie teamleaderzy są bardzo kompetentni, nie są wzięci z przypadku. Pozdrawiam

Były pracownik

Jako były pracownik Orange w Katowicach, mogę śmiało stwierdzić że na takiej kampanii jak Infolinia Sprzedażowa zarobki są naprawd [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Nie rozumiem ludzi którzy twierdzą że praca w tej firmie jest beznadziejna i za marne pieniądze...na w/w kampanii miesięcznie wychodziło się nawet przy dobrym miesiącu po 7tysięcy...jeżeli ktos uważa że jest to nie do osiągniecia to jest w błędzie...Fakt lekko nie ma, cele ambitne i duuuuże kolejki ale wiesz za co pracujesz....

k m

jaki jest adres tego biura w katowicach na tysiącleciu? chciałbym sprawdzić dojazd autobusem

ginger

jest rekrutacja, są ogłoszenia np. na olx.pl. Z tym , że od dłuższego już czasu telekomunikacja polska nie istenieje, teraz jest ORANGE POLSKA. Pracowalam juz kiedys w Orange i polecam tą pracę. Pozdrawiam

tepsiara

Prawda jest taka, że ludzie zawsze będą narzekać... pójdziesz pracować do innej firmy, tam też znajdziesz ludzi zadowolonych i też tych pokrzywdzonych. Co do liderów, jedni są gburami, inni nie. Podejrzeam, że 90% negatywnych komentarzy wyszło od osób, które zostały zwolnione bo nie robiły wyniku. Mówcie co chcecie, ale ja wole zarobić 2000 zł za siedzenie 6h dziennie na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w ciepełku niż zapier... w biedronce na kasie za najniższą krajową. AMEN

Pracownik OCS
@tepsiara 27.07.2015 20:23
Prawda jest taka, że ludzie zawsze będą narzekać... pójdziesz pracować do innej firmy, tam też znajdziesz ludzi zadowolonych i...

Nie bądź żałosna bo 2000zł zarabiają ludzie na etacie. Na etatach które były rozdawane jeszcze za byłej TP, teraz dają 3-4 etaty na rok. Reszta pracuje jako outsourching i dostają przykładowo przy 160h pracy ok 1200zł.

tepsiara
@Pracownik OCS 20.08.2015 10:17
Nie bądź żałosna bo 2000zł zarabiają ludzie na etacie. Na etatach które były rozdawane jeszcze za byłej TP, teraz dają 3-4 etat...

No tak, podstawa do 1200 zł, ale ja doliczam do tego premię, którą zawsze wyrabiam. Żałosne są właśnie takie osoby, które się nie nadają do tej pracy a tkwią w tym, aby potem narzekać, że nie da się zarobić. Jeżeli nie potrafisz spawać to nie będziesz spawaczem, tak samo jest z pracą na słuchawkach. Polecam tym wszystkim "ZAWIEDZIONYM" przebranżowić się :)

pracownik były prac...

Hej, ludziska praca jak praca w każdym CC. Jedno obiecują a drugie "gwarantują". Agencje zatrudniające nie mają wiele do gadki z koordynatorami na tych salach. Szkolenie po łebkach, nawet szkoleniowcy wszystkiego nie wiedzą i biegają po ludziach z słuchawek, oczywiście tych stażowych. Problemem jest totalny brak zaangażowania liderów w wykonywaną pracę. Stanowiska rozdawane po koleżeńsku. Jedna Kierowniczka to "SS-MAN". Ona niedojrze nie ma serca to i jeszcze oleju w głowie. To co Ona wyprawia z Swoją grupą to nie mobing czy forma stalkingu. To najnormalniej [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie masz słowa, nie masz zdania, nie masz prawa głosu. Wyzwiska, groźby to jej forma pracy z grupą. Nowi którzy do niej trafią mają 2 dni na wdrożenie z efektywnością 120% inaczej wylot. Nie ma sensu pisać co Ona mówi bo cenzura zakryje wszystko! Idąc w drugą stronę jeden z liderów jest ciepłym misiem. Stojąc za Tobą nie wiesz gdzie patrzy i co ma na myśli, spodoba mu się ktoś to ma ciężko.... W dodatku ma humorki jak baba w trudnych chwilach. Jest nowa kierowniczka która jedynie co potrafi to zrobić odsłuch i to tyle, bo awansowała z specjalisty monitoringu i jakości.Wiedza 0, umiejętności 0,techniki sprzedażowe 0.... jedno wielkie kolesiostwo. Osoba podejmująca decyzje o sposobie konwergencji i formie obsługi ma o tym pojęcia tyle co 98% pracowników cc o regulaminach usług,taryf czy promocji. A żeby zarobić w tej firmie musisz wejść nie jednemu w pupe, albo umiejętnie lizać. Cenieni są tylko ci co mają efektywność, ale jakim kosztem? Trzeba okłamywać klientów, wróć to za mocne słowo " umiejętnie przekazywać informacje niezbędne. Jak czytam te pie.... że tam 3-4-5 tysięcy miesięcznie to chce byście ich wymienili z nazwiska. Bo obecnie najlepsi się zwalniają, dlaczego? każdy by chciał pracować w ekstra atmosferze z miłymi ludzmi, pod dachem, z kawką w ręku i zarabiać 5 tysięcy. Więc pytam dlaczego się zwalniają? Bo to utopijna wizja zarobkowa. Chcesz dobrze sprzedawać to mów tylko to co zachęca, o kruczkach cichosza.... tam nawet konsultant za reklamacje nie odpowiada w żaden sposób. programów jest z 20 i każdy działą na oddzielnej platformie. Trzeba znać na pamięć bo a nóż trafisz na SS-Mana który Cie ..... Programy sie wieszają, są awarie, błędy i niedopracowania programistów. System pozwala wystawiać zamówienie błędne, więc bardzo łatwo można coś spiepszyć. To firma w której wszyscy są równi a niektórzy równiejsi jeśli chodzi o weekendy czy wyjście na fajkę. Jak zdajecie sprzęt to radze przyjść z swoją kartką ze sie zdało by podpisali. bo potem potrącają za rzeczy które im oddałeś i podpisałeś, lecz dokumentu nie zabrałeś AMEN

SerceIRozum
@pracownik były prac... 20.07.2015 13:13
Hej, ludziska praca jak praca w każdym CC. Jedno obiecują a drugie "gwarantują". Agencje zatrudniające nie mają wiele...

Witaj były pracowniku, zgadzam się z Tobą w 75% Zacznę od liderki której nie znam, ale skoro jest aż taka wulgarna dlaczego tego nie zgłosiłeś np dyrektorowi? Na pewno by zadziałał. Zresztą kierownictwo czyta te posty tutaj i pewnie już dzisiaj się ona będzie musiała tłumaczyć dlaczego tutaj jest taki wpis. Co do pieniędzy to jak wyżej już pisali, zależy na jakiej kampanii jesteś, jak się do tego nie nadajesz to nic nie zrobisz. Ogólnie brakuje tam gruntownych zmian, powinno być całkiem inaczej. Przede wszystkim więcej działów, i każdy dział zajmuje się jedną rzeczą a nie jeden wszystkim. Np 1 infolinia sprzedażowa, 2 mobile 3 ubezpieczenia 4 energia 5 pakiety 6 utrzymanie itp. Znając życie i tak się nic nie zmieni. Brak możliwości awansu, stażowi kilkuletni doradcy nie są docenieni, dlaczego mają mieć taką samą stawkę jak świeżak??? tego nie rozumiem. Czy pracujesz miesiac czy pracujesz 10 lat, jesteś równy nowemu, te samo stanowisku zajmujesz. Nie ma jak w plusie starszy specjalista czy coś, jest tylko doradca. Shit! Co do liderów, temat znany wałkowany że cała kadra liderska nadaje sie do wymiany, ale w tym temacie cisza bo pasuje im jak jest wygodnie zostawić niesympatyczne gemby na stołkach. Śmieszne castingi na kierownika które i tak wiadomo kto wygra. Moim zdaniem połowę doradcow co tam pracuje powinno iść do zwolnienia, czasem zatrudniaja takich gburow ze az żal, agencje zatrudniaja byle kogo, ma znac jezyk polski i komputer hahaha. Oczyścić atmosferę:D!! Reklamacje powinni dawno zmienić że nie ma wpływu na premie, bo co Ty możesz za to ze jakis idiota na infolinii zglosil bo mu nie dowiezli czegos a ty dobrze zaznaczyles. A ZRESZTA MOJEGO PISANIA I TAK NIC NIE DA, mozna tu pisac temat rzeka ale ta firma to jak grochem o sciane, narazie.

Zordon

Praca poprzez zatrudnienie w firmie zewnętrznej - OCS nie zatrudnia pracowników a robi to firma zewnętrzna dla OCS. Jeśli na "dzień dobry" dostajesz umowę w wymiarze pracy 3/4 etatu to musisz się liczyć z tym, że jeśli nie będzie zapotrzebowania na większe obsady to godzinowo dostaniesz w grafiku tylko na 3/4 etatu czyli wypłata będzie na rękę 950-1050zł. Trzeba być dyspozycyjnym w godzinach 6-23. Jeśli ktoś nie ma możliwości pracy np. do 23:00 musi to zastrzec zaraz podczas przyjęcia i przypomnieć się z tym tuż po przyjęciu. Nie ma zasady mówiącej o gwarantowanej liczbie dni wolnych w weekendy - może się zdarzyć że w miesiącu będą pracujące 2 lub 3 weekendy lub pojedyncze dni w weekendy. Nie ma zarobków przekraczających 1400zł dla pracowników którzy nie mają etatu (nie mylić z w/w czasem pracy na 3/4 etatu - to tylko wymiar czasu pracy) - a nowy pracownik go nie dostanie i nie ma co się łudzić że dostanie nawet po roku.

tepsiara

Anulinko, zgadzam się z Tobą, że są kampanie typu Pakiety, gdzie doradcy zarabiają marne pieniądze. Jednak na innych kampaniach premie dalej sięgają kwot 2-3 tys. Rzeczywiście trzeba się bardziej natrudzić, jednak kto powiedział, że w życiu jest zawsze łatwo. Każdy produkt, gdy wchodzi na rynek( jest tzw szał) sprzedaje się lepiej, z czasem trzeba włożyć trochę więcej wysiłku. A co do "pseudo liderów", może i tak to wygląda, jednak umówmy się, to doradcy mamy największy wpływ na to ile zarobią. Ja bez pomocy mojego lidera dobrze zarabiam. Może to kwestia samowystarczalności.. Nie wiem...

anulinka

Tepsiaro odpowiadając na Twój post, masz rację kiedyś można było zarobić fajną kasę za niewielki wysiłek, a teraz? Najlepsi wyciągną te 2 tys ale ile muszą się natrudzić? Tak jak już ktoś pisał liderzy a raczej pseudo liderzy to zero wsparcia dla pracowników, dawno powinni iść do wymiany, nie chce się oglądać już ich gęb. Potrzeba świeżości w szeregach firmy i nowych zasad! a kierowniczka nic nie zmienia tylko rozkłada ręcę i mówi że Warszawa to , Warszawa tamto a ona nic nie może. Nie może bo nie chce. Miliard rzeczy do sprzedaży zamiast zrobić grupy które każda zajmuje się jedną rzeczą konkretną i sprzedaż by urosła. Najmniej dochodowa kampania pakietów gdzie ludzie dostają premie po 500zł rozrasta się po budynku, po co? Dużo jest do zmienienia ale nikt się za to nie bierze. Ogólnie nie jest źle ale dobrze też nie.

tepsiara

Serio? premia to widmo? Oczywiście, dla osoby, której umiejętności sprzedażowe są ujemne wyrobienie premii graniczy z cudem. Ludzie tacy są, chcieliby się nie narobić, ale kasa powinna być konkretna. Ogółem, osoba, która chodzi do pracy na bieżąco, stara się, a przede wszystkim potrafi sprzedawać, może zarobić dobre pieniądze. Może i nie są to tak jak kiedyś kwoty rzędu 4 tys, ale zawsze te 2 tys wpadnie do kieszeni. Ciekawe gdzie zarobicie 2 tys zł za przepracowane 100h w miesiącu... hmm Mam dla was jedną radę, kopnijcie się w głowę. Kolejna rada: jeżeli tak wam źle w call center to idźcie popracować do Biedry na kasę, może wtedy przekonacie się co to jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br />

anonim

(usunięte przez administratora)

fabio

haruj haruj a o prowizji krąża legendy że ktoś ja kiedys dostał

doradca Orange;)

Praca jak praca, pracuję tutaj już 3 lata z groszem. Bywało różnie,wiele się pozmieniało od czasów tp S.A teraz już Orange. Wynik zależy od bazy, nastawienia własnego i czasem szczęścia ;) bądź co bądź umowa jest zawsze, ale nigdy nie spotkałam się z przypadkiem żeby ktoś wyrobił premie a jej poźniej nie dostał. Co do liderów jest ich dość sporo, jednego się lubi drugiego nie ale u większości jest luźna atmosfera a przynajmniej na popołudniówce. Na dzień dzisiejszy faktycznie dużo jest rzeczy do ogarnięcia w jednej rozmowie ale materiałami zawsze można się wspomóc podczas rozmowy z klientem. Niestety bywają gorsze miesiące z baza... w tej firmie jak to mówimy jedno co jest pewne to ZMIANY. Ale nie ma co się demotywować

herb

jestem osobą świeżo po szkoleniu i ustalono mi grafik 4 godzinny zamiast 8, oszuści nie po to uczyłam się tego badziewia żeby przyjść sobie na 4 godziny

Angelo

Każdy nowy trener uczy czegoś innego zamiast usiąść przy kompie i nauczyć się programów to siadacie w dużej sali i uczycie się ich ze slajdów Liderzy 2 facetów i dwie kobiety i każdy jeden to .uj tępią gnębią nie masz nawet czasu na wprowadzenie zamówień bo za pupy słyszysz"logujcie sie .urwa" serio kto ogarnie programy (A JEST ICH KILKA) ze slajdów jest dla mnie kozak

Barakiel

Nie wierzcie że po pięciu dniach zobaczycie umowe babki z agencji tymczasowych kłamią szklenie trwa 14 dni i jeśli się nie spodobasz odpaść możesz w każdej chwili i nikt ci nie zapłaci

Lol

Napiszę to raz jeszcze bo widzę że admini kasują nagminnie. Czas trwania szkolen to 14 dni średnio na linię przychodzacą. W tym czasie uczą wszystkiego tylko nie praktycznej obsługi swoich systemów. Co to jest to "wszystko" ? To sa cenniki. !!! TM-y każą nowym na pamięc uczyć się cenników !!! Jawna granda. I cóż robią sobie potem egzamin z tego... Tylko że potem naraz cennik się zmienia i i tak w kółko. Wystarczy co jakiś czas przejść się pod salą służącą szkoleniom.

adrianna

Szkoda że tak się zepsuło wszystko, zlikwidowali przelicznik 1,4 i teraz premia to jałmużna, a coraz więcej wymagają od nas!! RZĄDAMY PRZYWRÓCENIA starych zasad rozliczania premii i szanujcie w końcu nas jako pracowników bo zaniedługo wiekszosc z nas odejdzie! A wy bedziecie szkolić ciągle nowe osoby które i tak sie zwolnia po miesiacu, no chyba ze na tym zalezy firmie? Takie osoby nic nie umieja i tylko zrobia syf w bazie. Szkoda slow na to wszystko.

trele

Żadnego szefa-osoby kompetentnej, która coś konkretnego powie. WIELKA ściema z tą INFOLINIĄ przychodzącą, bo dostają się na nią ludzie-znajomi, bądź ci, którzy najmniej podskakują, i których się da szybko urobić. Szkolisz się, szkolisz i szkolisz.... i NIC. Chcą żebyś sam zrezygnował... Najgorsze, że nie ma BATA na tych poje...ów. Jak chcesz pracować, dawać się dymać na prawo i lewo, na koszt liderów-kierowników, za 7 zeta/h, z premią kiedyś tam TO PRACA dla CIEBIE. powodzenia :)

trele

Nie wiem kto tam pracuje ale robia z ludzi hu.. obiecuja gruszki na wierzbie a przyjdzie co do czego to tylko odwracaja kota ogonem. Caly czas rekrutują na infolinię przychodzaca. Żeby w ogóle ludzie tak przychodzili po czym po dwóch tygodniach sz.koleń informuja że niestety NieMaMiejsc. Pozostaje tylko akwizycja

Jason

pracowałem tam i zdecydowanie nie polecam .. (usunięte przez administratora)wpierw gratuluje wyrobionej premii a kiedy trzeba ją wypłacić - umywa ręce. CC nigdy więcej.. btw. poziom wypowiedzi "lidera" również poniżej krytyki.." (usunięte przez administratora)

Daria

Niestety ale zepsuło się w Orange, na zawiszy czarnego. Przede wszystkim weszła konwergencja, czyli sprzedawać wszystko przy jednej rozmowie, usługi stacjonarne i mobilne!!! To jest chore, który klient na to pójdzie? Nie mają ludzie czasu na rozmowę a my mamy jeszcze komórki wciskać przez telefon, co za idiota to wymyslił! Teraz będę zarabiała 700zł, bo premii nie wyrobie na pewno, a kiedys bylo 2000zl. Stare złote czasy już nie wrócą. Presja jest duża, praca stala sie nie do wytrzymania. Ciagłe audyty po salach!! Ciekawe po co, chyba im sie nudzi. Główna kierowniczka pani B. zamiast wspierać pracowników to ich terroryzuje, kazdy sie jej boi a nie na tym to polega. Polecam z braku laku, ale jesli masz alternatywe to nigdy nie wchodz w te [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za duzo nerwow i zdrowia to kosztuje, traktuja pracownikow jak mrowki wyscig szczurow, pracuje juz dlugo i zadnej perspektywy na awans a jestem naprawde dobra. ! Liderzy ciagle ci sami, zamiast to zmienic. Czas sie wynosic z tej firmy...

majek

jakie to załosne, polecam tym ktorymy narzekają na cc isc do innej firmy( tam zarobicie najnizszą krajową ) . Ja pracuje od roku nigdy nie dostałam mniej niz 2000 na konto, a czesto bywalo, ze dostawalam ponad 3 tys. 800 zl dostają osoby ktore nie potrafią sprzedac. Taka rada: nie nadajesz sie, to zmien profesje a nie wypisuj bzdur, ze tak Cie zle traktowali. Ogolnie to praca w super atmosferze, wiadomo ze klienci zbyt mili nie są, ale to są uroki telemarketingu przeciez:) kazdemu poleciłabym tę prace!

Monika

Czy ktoś mógłby podać numer telefonu do tego contact center na ul. Zawiszy Czarnego w Katowicach ????? Nigdzie nie można tego znaleźć.

Wow

Pracuję niecały rok, nigdy nie zszedłem poniżej 1500 zł za 100-110 godzin pracy miesięcznie z premią, także warto pracować. Im więcej pracujesz tym wieksza kasa, a nie w myśl, czy się stoi czy się leży to się na leży. Presji trochę jest- normalka, gdzie, w której pracy nie ma? Polecam dla osób otwartych i o pozytywnym usposobieniu. @ wyżej: Faktycznie [usunięte przez moderatora] jest tylko jeden z liderów :D

12345

zanim napiszesz takie bzdury sprawdz jak one sie maja do rzeczywistosci :) lider nie ma praktycznie ZADNEGO wplywu na to ile pieniedzy dostaniesz - a to ze otrzymalas 50 zl swiadczy tylko o tym ze bylas [usunięte przez moderatora] doradcom p.s tylko jeden z nich to [usunięte przez moderatora] :) co do samej pracy jak kto lubi - jedni sie srawdzaja i zarabiaja o 2,3 kułka a reszta tylko chodzi i narzeka z dostaje 1000zł - dziwi mnie to bardzo bo te osoby zazwyczaj wyrabiaja po 90 max 100 godzin i przy tym slaba srzedaja :P

Kamil

To nieprawda, zależy na jakiej kampanii pracujesz. Ja pracuję na jednej z tych najbardziej dochodowych, 6 godzin w ciepełku, grafik ustalam sam i daję go przed zakończeniem każdego miesiąca. Czyli dyspozycyjność. Na rękę za godzinę wychodzie niecałe 7zł. Czyli np 120 godzin to około 820zł. Premię dostaję w granicach 1000zł-2000zł. W zależności od wyników i miesiąca. Naprawdę nie ma źle, a atmosfera i ludzie są super. Trzeba doceniać co się ma a nie narzekać.;)

marus

pracowałem jeden miesiąc wysyłek miałem ponad 100% z celu a premi nie widziałem na oczy jedynie napisano mi że przyznano mi premie w wysokosci jałmużny a powinienem dostac samej premi 1960zł nie polecam pracy na stanowisku telemarketera w contact center na tysiacleciu w katowicach wyzysk ja sprawe skierowalem wraz z innymi dwoma pracownikami na droge sadowa ale ze to umowa cywilno prawna czyli zlecenie to niestety ale sprawa moze sie wydluzyc nawet do 2 lat w sadzie cywilnym innym poszkodowanym polecam to samo

Zostaw opinię o Telekomunikacja Polska S.A. - Katowice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Telekomunikacja Polska S.A.