Opinie o Samsung R&D Institute Poland w Warszawa

Poniżej znajdziesz opinie byłych i aktualnych pracowników o firmie Samsung R&D Institute Poland, a także Klientów firmy. Przeczytasz poniżej również opinie kandydatów do zatrudnienia w Samsung R&D Institute Poland o przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.

Branże: Pozostałe - sprzedaż hurtowa

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Samsung R&D Institute Poland w Warszawa

byly pracownik hbbtv
Były pracownik

Pracowałem w firmie Samsung jakiś czas, na początku w firmie zależnej ze względu na wymóg zdania wewnętrznych testów itd, później na etacie w R&D, generalnie ta firma ma ogromne problemy z zatrudnianiem nowych osób przez niewspółmiernie niskie płace porównując je z wymaganiami. Zwykle głównym źródłem siły roboczej są studencie PW, ale i to źródło wysycha, gdyż coraz więcej osób czyta opinie o Samsungu. Firma jest duża i jest sporo zespołów, wiele zależy, gdzie się trafi. Ja przez rok pracowałem w teamie telewizji hybrydowej tzw HBBTV i szczerze nie polecam ani tej firmy ani tym bardziej zespołu, który prowadzą dwie niestabilne Panie, wrzaski, podburzanie przeciwko sobie pracowników, zarządzanie przez chaos, ogromna rotacja, również kontraktorów, którzy po kilku miesiącach nie chcieli przedłużać umowy itd. Nie jestem specjalistą, ale jak Panie są niedowartościowane to znęcanie się nad swoimi podwładnymi nie powinno być ich terapią, od tego są eksperci medyczni. Opowiadanie na spotkaniach i żalenie się, że w ich rodzinie ktoś ciągle skleja modele daje wiele do myślenia, skąd moga brać się te problemy... Najśmieszniejsze są ich komentarze po odejściu pracownika np, że nie spełnił oczekiwań, kiedy uwaga sam złożył wypowiedzenie i wszyscy dobrze wiedzą, że dostał dwa razy wyższą pensję. Niestety to jest problem, gdzie ktoś pracuje 20 lat w bąblu i nie ma kontaktu ze światem i myśli, że może zarządzać ludźmi jak w januszowej firmie. Oczywiście HR-y zamiatają wszystko pod dywan, nieprawidłowości były już zgłaszane i nic to praktycznie nie dało. Był spokój przez miesiąc i zaczęło się wszystko od nowa z większą siłą. Proszę omijać z daleka ten zespół i tą firmę. Pozdrawiam

4
Daniel
Były pracownik

Niestety muszę wystawić negatywną opinię firmie Samsung R&D, która mieści się w budynku Spire, pracowałem pewien czas w tym zakładzie pracy na kontrakcie i mając doświadczenie w wielu firmach jestem w szoku, że pozwala się na takie traktowanie pracowników. Tym bardziej to dziwi słuchając starszych pracowników jak z biegiem lat sytuacja się zaczęła pogarszać i jak szybko zwiększyła się rotacja. Nie bez przyczyny zatrudnia się kontaktorów, którzy w dużej części sami nawet nie chcą przedłużać o kolejne miesiące współpracy z tym podmiotem. Moje doświadczenia się pokrywają z wieloma opiniami, że jest to firma niepoważna, łatająca dziury kadrowe oraz obojętna na wiele negatywnych opinii oraz doświadczeń na rynku ze względu na szefów, którzy stosują różne nieetyczne zachowania, które są zamiatane pod dywan przez dział HR. Absolutnie odradzam współpracy z tą firmą. Wisienką na torcie była szefowa, która po szkoleniu antymobingowym chwaliła się, że wie teraz jak "dociskać" aby nie naruszać prawa, taka tam panuje atmosfera, że nawet nie wstydzą się mówić tego pracownikom. Nigdy więcej.

Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Czy istnieje możliwość rozwoju w Samsung R&D Institute Poland?

Petros Nowy wpis
Pracownik
 Pytanie
@Pytanie

Rozwoju depresji ? Rozwoju chorób układu krążenia ? Oczywiście.

Miś Nowy wpis
Były pracownik

Kolesiostwo, lizusostwo i brak profesjonalizmu. Do tego naprawdę nędznie płacą

elwira Nowy wpis
Kandydat

Brałam ostatnio udział w rekrutacji na stanowisko w Samsung R&D. Chociaż nie przeszłam dalej ze względu na zbyt niskie kwalifikacje, a przynajmniej tak myślę, to samą rozmowę oceniam bardzo pozytywnie. Przebiegła w przyjemnej atmosferze. Jasno przedstawione wymagania, warunki pracy i umowy. Sama rozmowa trwała ponad 40 minut, to tak optymalnie moim zdaniem. Bardzo uprzejmie ze strony firmy, że informują każdego kandydata o wyniku rekrutacji - co wcale nie jest standardem we wszystkich firmach.

Marcin Marcin
Pracownik

Watch Galaxy 46 mam nieuzyteczny badziew,oprogramowanie felerne Tizen do wymiany z tad taka mała cena tych nieużytków, jestem po 3 reklamacji i oddają mi nieużytek twierdząc że wszystko jest dobrze.Kogo wy zatrudniacie chandlarzy,bo na pewno nie ludzi którzy znają się na tej profesji żeby problem pozytywnie rozwiązać a nie na siłę wciskać nieużytek czyli chandlowac, matoly którzy nie mają wiedzy i robią wstyd całej firmie,na rynek ich niech chandluja nieużytkiem.

2
 Rozmowa kwalifikacyjna
Firma Samsung R&D Institute Poland w ostatnim czasie przeprowadzała rekrutację na stanowisko Mobile Telecommunication Engineer. Brałeś udział w rozmowie kwalifikacyjnej? Jaki rodzaj umowy oferuje pracodawca? Podziel się swoimi wrażeniami ze spotkania w sprawie pracy.
logo firmy Młodsz-y/a Księgow-y/a
Warszawa
GoWork.pl
(470 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Projektant konstrukcji stalowych
Warszawa
Nedcon Silesia Sp. z o.o.
(2 opinie)
Wyślij CV
logo firmy Doradca Obsługi Klienta (2 stanowiska)
Warszawa
Rayner Intraocular Lenses Limited
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
expert
Kandydat

rekrutacja w sansungu to kpina, nieodpowaidają potencjalnemu pracownikowi który spełnia wszystkie wymagania itp

Pytanie
 Pytanie

Czy w Samsung R&D Institute Poland zaszły jakieś zmiany od momentu pojawienia się ostatnich opinii?

byly pracownik hbbtv
Były pracownik

Pracowałem w firmie Samsung jakiś czas, na początku w firmie zależnej ze względu na wymóg zdania wewnętrznych testów itd, później na etacie w R&D, generalnie ta firma ma ogromne problemy z zatrudnianiem nowych osób przez niewspółmiernie niskie płace porównując je z wymaganiami. Zwykle głównym źródłem siły roboczej są studencie PW, ale i to źródło wysycha, gdyż coraz więcej osób czyta opinie o Samsungu. Firma jest duża i jest sporo zespołów, wiele zależy, gdzie się trafi. Ja przez rok pracowałem w teamie telewizji hybrydowej tzw HBBTV i szczerze nie polecam ani tej firmy ani tym bardziej zespołu, który prowadzą dwie niestabilne Panie, wrzaski, podburzanie przeciwko sobie pracowników, zarządzanie przez chaos, ogromna rotacja, również kontraktorów, którzy po kilku miesiącach nie chcieli przedłużać umowy itd. Nie jestem specjalistą, ale jak Panie są niedowartościowane to znęcanie się nad swoimi podwładnymi nie powinno być ich terapią, od tego są eksperci medyczni. Opowiadanie na spotkaniach i żalenie się, że w ich rodzinie ktoś ciągle skleja modele daje wiele do myślenia, skąd moga brać się te problemy... Najśmieszniejsze są ich komentarze po odejściu pracownika np, że nie spełnił oczekiwań, kiedy uwaga sam złożył wypowiedzenie i wszyscy dobrze wiedzą, że dostał dwa razy wyższą pensję. Niestety to jest problem, gdzie ktoś pracuje 20 lat w bąblu i nie ma kontaktu ze światem i myśli, że może zarządzać ludźmi jak w januszowej firmie. Oczywiście HR-y zamiatają wszystko pod dywan, nieprawidłowości były już zgłaszane i nic to praktycznie nie dało. Był spokój przez miesiąc i zaczęło się wszystko od nowa z większą siłą. Proszę omijać z daleka ten zespół i tą firmę. Pozdrawiam

4
opinia o team hbbtv
Były pracownik
@byly pracownik hbbtv

Potwierdzam, trzy narcystyczne, nieomylne, "najlepsze" w ich opinii zarządzające osoby, łacznie 50 lat doświadczenia w zarządzaniu dlatego tak wielka rotacja, odradzam Samsunga i ten cyrk.

2
anonim
Były pracownik
@opinia o team hbbtv

Raz przyszedł bardzo dobry programista C++, rasowy, doświadczenie w dużych projektach itd. Posiedział miesiąc jak nasłuchał się co się dzieje w teamie hbbtv, nawet rykoszetem dostał maila z kolejnymi oskarżeniami do pewnego pracownika, że coś źle zrobił mimo że (usunięte przez administratora) sama mu źle przekazała informacje. Tak tresuje się team aby wszyscy się bali kogo co spotka jak będzie się dyskutować mimo, że wszystko widać w mailach. To standard w tym zespole, chaos, nikt z zarządzających nic nie ogarnia, menadżerowie za nic nie odpowiadają, a ludzie uciekają, gdzie tylko mogą np do innych zespołów. Spotkania robione co chwila aby podnieść ego (usunięte przez administratora), że "zarządza", komedia. Natomiast są plusy, (usunięte przez administratora)spedza więcej czasu w pracy niż na siłowni co dodaje tylko rozgardiaszu temu wszystkiemu. Najlepsze jak prosi kogoś do siebie np żeby pokazać jak rozpakować zipa, komedia! Popytajcie ludzi z (usunięte przez administratora)czemu wielu uciekło z działu telewizorów, (usunięte przez administratora) i tona mułu.

1
tester
Pracownik
@byly pracownik hbbtv

Potwierdzam kilka rzeczy, rotacja jest spora, są zespoły gdzie przyjdzie w ciągu kilku miesięcy 3 nowe osoby i po roku wszystkie 3 już nei pracują w "firmie"

Poniżej krytyki
Pracownik

Bardzo mocno odradzam pracy w tej firmie. Pracowałem w S wiele lat, z roku na rok było tylko gorzej. Menadżerowie, to ludzie bez doświadczenia, własnego rozumu, cześć z nich jest niezbyt inteligentna…zespół finansów jest tragiczny. Zgłoszone przypadki mobbingowania zostały zlekceważone i zamiecione pod dywan, osoby odpowiedzialne za znęcanie się, dostały awanse…dla szefowej liczy się bezgraniczna lojalność i lizusostwo, zamiast kompetencji. Mówienie o tym co złego się dzieje lub o problemach, kończy się ukaraniem. Ciężko o awans (dostają (usunięte przez administratora) bez kręgosłupa moralnego oraz godności). Ludzie odchodzą ponieważ nie mogą znieść prostactwa i złego traktowania pracowników. Niejasne zasady uzyskania awansów (są również pomijane). Zwalanie winy na pracowników. Kłamanie na rozmowach rocznych to standard. Omijajcie te firmę !

Emil
Kandydat
 Pytanie

Chciałbym się zatrudnić jako stażysta w firmie, w wymaganiach napisali "chęci do doskonalenia c/c++" Jakiego rzeczywiście poziomu wymagają tam?

Anna
@Emil

To aż dziwne, że jeszcze nikt nie zareagował na Twój wpis - może jeszcze się to zmieni. Zauważyłam, iż aktualnie firma Samsung R&D Institute ma naprawdę bardzo bogatą ofertę stażów. @Emil, pytałeś o to już miesiąc temu. Może wobec tego już odbywasz tam staż?

[2/2]_PRZECZYTAJ_merytorycznie
Były pracownik

... - sztuczność i dwulicowość, za dużo robienia czegoś pod publiczkę/na zewnątrz, szef sprawia pozory kiedy pyta Cię jak minął weekend, by po chwili przeprowadzić indywidualną rozmowę która ma skandaliczny przebieg i zarzuca Ci rzeczy które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością - profesjonalizm tylko na papierze, większość osób używa tego słowa bez znajomości jego znaczenia. Niestety za dużo jest tam frajerstwa, które dopchało się do stołków przez zasiedzenie, póki to się nie zmieni to w tej firmie lepiej nie będzie - jeśli chcesz zajść wysoko w tej firmie to jedyną drogą jest ścieżka menedżerska, gdzie musisz pozbyć się godności, honoru, wszelkich zasad i stać się korposzczurem. Solidny i ambitny inżynier nie ma przyszłości w tej firmie - mydlenie oczu stażystom, że to cudowne miejsce pracy - brak perspektyw na poprawę, jeśli ankiety roczne wyjdą słabo to nie są omawiane albo są omawiane z przekazem takim że nie ma nic do poprawy odgórnie tylko pracownicy są źli i najlepiej żeby odeszli (SERIO!!) - duża rotacja - zgadnijcie dlaczego Wszystkie te przykłady są z życia wzięte i dotyczyły osób z jednego ze środkowych pięter Samsunga. Przykładów znam znacznie więcej. Myślę, że krótkie, pozytywne komentarze piszą tutaj osoby powiązane aktualnie z tą firmą. Moje zdanie podzielają inni obecni pracownicy, wiem to z rozmów wewnętrznych, jednak te osoby są zblokowane ze względu na zobowiązania np. długość okresu wypowiedzenia. Wiem, że niedługo po mnie odeszło kilka osób z tego zespołu. Lepsze życie zaczyna się poza tą firmą. Podsumowując z całego serca NIE POLECAM i nie życzę nikomu, chyba że na kilka miesięcy, max 1 rok, w tym czasie najczęściej ogarnia się co tam jest grane. A najlepiej od pierwszego dnia pracy rozglądać się za inną firmą, gdyż Samsung nastawiony jest na wyzysk pracowniczy. Korpo uczy życia, ale to bolesna lekcja - szczególnie dla młodych, ambitnych. Wybierzcie mądrze.

[1/2]_PRZECZYTAJ_merytorycznie
Były pracownik

Zdecydowanie więcej minusów niż plusów. Z pewnością nie w każdym zespole jest taki dramat, ale to mocno prawdopodobne. To miejsce dla osób kończących studia, osób świeżo po studiach, stażystów (można skorzystać z wiedzy bardziej doświadczonych osób oraz ładnie to wygląda w CV), ewentualnie osób "na kredycie" wyczekujących do emerytury. Merytoryczna i szczegółowe wyjaśnienie poniżej: Plusy: - Stabilność zatrudnienia w czasie pandemii - dobra lokalizacja, prestiżowy budynek - niezły pakiet benefitów Minusy: - typowe korpo, jeden wielki wyzysk - warszawskie łagry (ulubione słowo menedzerów i ich najbliższych wafli odmieniane we wszystkich przypadkach to "support", ale jak nie zawalczysz o ten mityczny support to menedżer za nic Ci go nie przydzieli), przez nawał pracy nie ma czasu na szkolenia czy sporadyczne eventy. Generalnie im bardziej wymagający w stosunku do siebie się stajesz tym bardziej sobie szkodzisz. Trzeba nieustannie informować o problemach w taskach, bo inaczej szef wykorzysta to przeciwko Tobie - (usunięte przez administratora) szefostwa oraz nieumiejętność dostrzegania problemów, przyznania się do winy, wzięcia odpowiedzialności (wygodniej jest próbować wybielać się niż wziąć winę "na klatę" - wiadomo że jak ktoś na stanowisku menedżerskim zasiedział się 10-15 lat to sztukę manipulacji rozmową opanował do perfekcji i w żaden sposób nie przegada się go), np. menedżer nie powie wprost "zostań na nadgodzinach" tylko w dowolnej porze dnia powie, że jest na dzisiaj do zrobienia nierealna w praktyce ilość tasków. Trzeba nieustannie walczyć o ludzkie traktowanie by się nie zajechać psychicznie. Szefowie potrafią zadbać by na zewnątrz (czyli przy reszcze zespołu) wszystko ładnie wyglądało, ale rzeczywistość jest dużo gorsza - szefostwo jest szefostwem tylko ze względu na zasiedzenie, a nie kompetencje, gdyż Samsung stawia na wieloletnią współpracę. Jednak szefostwo umywa ręce od obowiązków i np. skazuje pracownika na szukanie sobie zastępstwa przed urlopem, pomijając fakt że przez lata szefostwo nie przewidziało takiej możliwości, aby zlecić przeszkolenie kogoś do ewentualnego zastępstwa - brak rozwoju, po kilku/kilkunastu miesiącach pracy menedżerowie nie dbają o rozwój i przydzielanie nowych, rozwijających tasków - atmosfera wśród pracowników na równych stanowiskach jest co najmniej niezła, istnieje fajna współpraca, ale wszystko psują układy i układziki wśród szefostwa i ich klakierów, nagle pojawiają się dodatkowi "przełożeni" którzy żerują na Twojej pracy i służą Ci jedynie radą "ja to bym zrobił/ła", delegowaniem zadań - "weźmy się i zrób" - jawna niechęć do pracy zdalnej, ciągnięcie "siłą" pracowników do biura w czasie szczytu pandemii oraz lekceważenie zaleceń sanitarnych - z tego wynika słabość przełożonych w kontekście organizacji remote work. Warto zaznaczyć, że podejście zarządu było fair, pomimo wcześniejszego braku pracy zdalnej zarząd ugiął się i zezwalał na pracę zdalną, jednak niestety problemy stwarzali najbliżsi przełożeni - skandaliczne traktowanie pracowników na wypowiedzeniu (warto się zastanowić gdyby komuś przyszło do głowy wpaść w 3-miesięczny okres wypowiedzenia), będąc na wypowiedzeniu masz gwarancję zabrania Ci premii za czas przepracowany (np. ostatnie pół roku) choćbyś przez ten czas stawał na głowie. Dostajesz nieadekwatnie niską ocenę roczną (pomimo że przed poinformowaniu o odejściu pracownik słyszał od przełożonego, że jest super, och, ach i wgl), a Twoim kosztem jakiś (usunięte przez administratora) szefostwa ma lepszą ocenę. Takie ocenianie pracowników na wypowiedzeniu pali most, (gdyż ta ocena zostaje w bazie) gdyby pracownik w przyszłości chciał ewentualnie rekrutować się do lepszego zespołu w tej firmie - brak przejrzystości i jawności, ktoś potrafi 2 tygodnie przed nadaniem awansów poinformować o zmianie reguł przyznawania awansów (oczywiście na niekorzyść pracownika), menedżerowie nie mają honoru powiedzieć prawdy tylko mydlą oczy, mataczą np. odnośnie braku awansów, tylko zwalają winę że "to decyzja z Korei" - wiadomo że żaden pracownik nie ma możliwości weryfikacji tego - skostniała struktura, za dużo kolesiostwa trzymającego się na wzajem w tej firmie pomimo jawnego braku kompetencji oraz wykroczeń, wykroczenia przełożonych z czasem rozchodzą się po kościach i finalnie to i tak pracownicy je zgłaszający wkrótce odchodzą - wynagrodzenie nieadekwatne do zdobytych kompetencji oraz do wynagrodzenia wśród konkurencji, jest atrakcyjne tylko dla osób niedoświadczonych, świeżo po studiach lub studentów ale ostatnio to też nie jest takie oczywiste. Roczne podwyżki śmiesznie niskie bez względu na wzrost kompetencji - nawet nie kompensują inflacji - brak możliwości awansowania, usłyszeć można od przełożonych miesiąc przed ewentualnymi awansami "Korea pozwoliła nam tylko na tyle, sory", menedżerowie nie walczą (odpowiedz sobie dlaczego) o dobro solidnie pracującego zespołu i dają słomiany przekaz niby z Korei

Pytanie
 Pytanie

Jak szefostwo w Samsung R&D Institute Poland? Spoko traktują ludzi?

Daniel
Były pracownik

Niestety muszę wystawić negatywną opinię firmie Samsung R&D, która mieści się w budynku Spire, pracowałem pewien czas w tym zakładzie pracy na kontrakcie i mając doświadczenie w wielu firmach jestem w szoku, że pozwala się na takie traktowanie pracowników. Tym bardziej to dziwi słuchając starszych pracowników jak z biegiem lat sytuacja się zaczęła pogarszać i jak szybko zwiększyła się rotacja. Nie bez przyczyny zatrudnia się kontaktorów, którzy w dużej części sami nawet nie chcą przedłużać o kolejne miesiące współpracy z tym podmiotem. Moje doświadczenia się pokrywają z wieloma opiniami, że jest to firma niepoważna, łatająca dziury kadrowe oraz obojętna na wiele negatywnych opinii oraz doświadczeń na rynku ze względu na szefów, którzy stosują różne nieetyczne zachowania, które są zamiatane pod dywan przez dział HR. Absolutnie odradzam współpracy z tą firmą. Wisienką na torcie była szefowa, która po szkoleniu antymobingowym chwaliła się, że wie teraz jak "dociskać" aby nie naruszać prawa, taka tam panuje atmosfera, że nawet nie wstydzą się mówić tego pracownikom. Nigdy więcej.

Nick
Były pracownik
@Daniel

Niestety norma w tej firmie, szczególnie na 14 pietrze...

Outsourcing 4ever
Były pracownik
@Daniel

Trzeba się przygotować na takie zachowania. Są zachowania mobbingujące. Po zgłoszeniu takich zachowań do Team Lidera i do HR zostało to zamiecione pod dywan. Szantaże dotyczące premii, śmianie się z "poddanych" na spotkaniach, podważanie kompetencji, zabieranie obowiązków bez przyczyny, sugerowanie że chyba będzie lepiej zmienić pracę, negatywne komentarze dotyczące wszystkiego co pracownik robi, plotkowanie o swoich pracownikach po kuchniach, poniżanie pracowników przy innych. Takich zachowań doświadczyła masa ludzi w tej firmie.

Emi
Były pracownik
@Outsourcing 4ever

Niestety, Ci co dłużej pracują znają różne historie...między innymi historię TL Jacka K. z 22piętra i part liderki (również z 22 pietra) Joanny D., która ostatecznie wyleciała z pracy po znęcaniu się nad pracownikami . Krzyki, przekleństwa i chamskie odzywki do swoich pracowników były na porządku dziennym. Po akcji w windzie jak klepnęła w policzek swoją pracownicę w końcu firma się z nią pożegnała. Ale HRy chciały naprawiać sytuację, dać jej szansę...itd itp...

DoWidzeniaSamsung
Były pracownik

(część 3/3, sorry za to - tu nie można wkleić więcej niż 5000 znaków jednorazowo) szanse, że w przeciwieństwie do oficjalnych zrywów, coś to da. Daruj sobie przy tym swojego polskiego lidera i idź od razu do Koreańczyków, z którymi współpracujesz - to oni decydują co robicie i przyznają wam pieniądze. Wbrew temu co by się mogło wydawać, Koreańczycy też często nie mają pomysłu czym by tutaj taką Polskę zająć, a nie chcą żeby ktoś im zabrał budżet na utrzymanie was jako dodających im prestiżu podwładnych. + rozpoczęcie kariery - Samsung nie jest jedyną firmą, w której możesz zacząć pierwsze praktyki lub pracę, jednak zdecydowanie jest jedną z lepszych (ale zaznaczam - wyłącznie na początku kariery). Mało jest miejsc, gdzie z zerowym doświadczeniem na rynku wezmą cię do czegoś inżyniersko ambitniejszego niż sklep internetowy, jakiś system księgowy czy inne nudy. Tu możesz się powyżywać zarówno w low-level programowaniu systemowym, ciekawych systemach wbudowanych, jak i w przeróżnych działkach sztucznej inteligencji. I sporo się nauczysz - wprawdzie w sposób bardzo burzliwy, sprawiający że po 3 latach nie wytrzymasz, ale jednak sporo. Podsumowując: praca wyłącznie dla stażystów i juniorów, reszta niech omija szerokim łukiem. Tym, co (jeszcze) zostali i z różnych powodów nie chcą albo nie mogą odejść, radziłbym wreszcie założyć związek zawodowy. W Korei Samsung dopiero w okolicach 2019 roku pozwolił na ich rejestrację w firmie (tam jest inne prawo niż w Polsce) i z tego co wiem to chyba ich nadal tam nie ma. Taki ruch w Polsce mógłby wywołać w Korei małą sensację i dobrze by to wszystkim zrobiło.

DoWidzeniaSamsung
Były pracownik
 Pytanie

Gdy przychodziłem do Samsunga 3 lata temu, pamiętam że na tym forum ludzie pisali czemu po 3 latach odchodzili nie mogąc już dłużej ścierpieć tej firmy. Od tego czasu wszystkie te zarzuty są aktualne w 100%. Z całą pewnością będą też aktualne za kolejne 3 lata, bo Samsung to monolit nie do ruszenia. A zatem - caveat emptor, czyli zanim się zdecydujesz na pracę, to wiedz co gały widziały jak brały. Podsumujmy więc wszystkie wątki o tej firmie: Minusy: - radykalnie niskie zarobki - ja bym szacował, że maximum dla inżyniera tutaj to jakieś 60% niższych stawek rynkowych, niezależnie od stażu. Podobno seniorzy mają normalniej, ale w tej firmie od juniora do seniora jest z 10 lat, a kto tyle wytrzyma na głodowej pensji? Mam też subiektywne wrażenie że od 2018 do 2021 roku ta firma jeszcze ostrzej ścięła stawki w stosunku do rynkowych. - obojętność granicząca z tępotą i nieelastyczność - nie dajcie się nabrać na wysokie miejsce Samsunga w rankingu pracodawców. Ta firma ma lata wewnętrznej praktyki w odhaczaniu różnych konkursów piękności (o czym jeszcze będzie), z czego często nie wynika wiele poza marketingiem. Choćbyś był najlepszym zawodnikiem na świecie i stanął na rzęsach, to nie masz najmniejszej szansy dostać tu cokolwiek poza procedurą. Próbowano już tysiące razy i na każdym szczeblu. Szczególnie rygorystycznie przestrzega się urawniłowki przy premiach, awansach i podwyżkach. Tak jak pisali inni, te trzy rzeczy wydarzają się w tej firmie raz do roku, w oficjalnie ogłoszonym terminie i właściwie na podstawie automatu / algorytmu (którego zasad działania jednak nikt nie zna). Choćby nawet wszyscy doktorzy habilitowani, profesorzy i inni liderzy naraz zaprotestowali i zagrozili odejściem wraz ze swoimi współpracownikami, to nie wywalczą dla nikogo podwyżki, bo są w tych kwestiach praktycznie ubezwłasnowolnieni przez HR (a ten z kolei jest kompletnie ubezwłasnowolniony przez Koreę). Atrofia organizacyjna i rezygnacja jest już tak duża, że seryjne rzucanie papierami w kilkanaście osób z tego samego projektu na nikim nie robi wrażenia. Niezależnie od tego jakie miałeś relacje z menadżerem do wypowiedzenia, nie licz że ktokolwiek będzie za tobą tu tęsknił. - loteria z umowami o pracę - trochę tu już w innych opiniach o tym było, ja tylko powiem, że twoja szansa na UOP zależy mocno od tego, czy twój menedżer ma mentalność polskiego Janusza. Jeśli nie, to dostaniesz kiedyś tego juniora na start, bo jednak rotacja jest i jakiś tam stan osobowy trzeba wykazać. Ale możesz równie dobrze trafić do człowieka, u którego "robienie stażystami" jest ulubionym założeniem projektowym, a UOP udzielana jest z wielkiej łaski. Wtedy, jeśli sam nie zwiejesz gdzie indziej, przygotuj się że zostaniesz senior stażystą, a nawet principal stażystą na miernej stawce godzinowej i bez benefitów. Rekordzista, o którym wiem był praktykantem przez 5 lat, ale np. ja dostałem UOP od razu po 3 miesiącach praktyk. Sporo tutaj też zależy od twojego formalnego wykształcenia - generalnie nie masz co liczyć na etat przed dyplomem. - rotacja: w lepszych przed-covidowych czasach podczas wakacji widywano co 2 tygodnie przy recepcji tłumy na oko po 50 osób przyjmowanych na praktyki, co już samo w sobie sporo mówi o przemysłowej wręcz skali "przerobu". W moich projektach składy osobowe wymieniały się w ciągu roku mniej więcej w 60%. Dodatkowo praktycznie każda, nawet średniej intensywności nowa rekrutacja na rynku wysysa z Samsunga ludzi nagle i bez ostrzeżenia. Menadżerowie (ci, którzy się tu ostali) i dział HR oczywiście jak w Wałbrzychu stoją z boku, jedzą sobie popcorn i kolejny rok przyglądają się jaki fajny film leci. - dział HR - trochę już napisałem, ale jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze, same HRy w Polsce lepiej możnaby określić jako policję proceduralno-personalną, bo o cokolwiek ich spytasz, to ci powiedzą "jest tak, bo tak zarządziła Korea - my tylko wykonujemy odgórne zarządzenia". Po drugie - w tej firmie pomyliły się komuś role. To HR ma wspierać działy inżynierskie, a w praktyce wychodzi na to, że te drugie służą chyba uzasadnieniu istnienia HRów. W każdej korporacji dział personalny w jakimś stopniu ma zapędy, żeby rządzić całą firmą mimo, że nie ma zielonego pojęcia o tym co trzeba robić. Większość firm jednak temperuje takie działanie, w Samsungu zaś polscy liderzy zarządzający wieloosobowymi zespołami dają sobą pomiatać jakby byli petentami obsługiwanymi przez rozkapryszoną ekspedientkę w mięsnym przed 1989 rokiem. Nie spotkałem jeszcze korpo w IT, w którym HR tak bardzo ingeruje i przeszkadza jak w Samsungu. - rozbudowana kultura odhaczania - generalnie wszystkim od najniższego lidera do prezesa zależy najbardziej na tym, żeby - jak to ktoś tu kiedyś ładnie określił - komuś wyżej nie zaświecił się Excel na czerwono. Uwidziało się Korei, że trzeba zgłosić ileśtam patentów?

DoWidzeniaSamsung
Były pracownik
 Pytanie

trzeba zgłosić ileśtam patentów? To cała firma rzuca wszystko i na gwałt od stażysty po team leadera wymyśla co by tu opatentować. Trzeba do wewnętrznego korporacyjnego konkursu zgłosić pomysły na projekty? Ta sama sraczka ogarnia wszystkich od góry do dołu. Okazało się, że za mało osób zdaje wewnętrzne certyfikaty programistyczne? To maglujemy ludzi, żeby chodzili na egzaminy do skutku. Cała ta aktywność ma zawsze charakter nagłego wzmożenia i spotyka się ze strony inżynierów z jedyną słuszną reakcją, czyli odwaleniem na siłę tego, co góra chce, byleby się odczepili. Realny efekt jest więc żaden, a poczucie bezsensowności w ludziach tylko rośnie. A teraz dwa plusy: + wspominana tutaj "służalczość" w stosunku do Korei jest, paradoksalnie, czymś co można przekręcić na swoją korzyść. To nie jest tak, że robisz ślepo to, co zleca Korea i nie ma ratunku. Tzn. jeśli sam z tym nic nie zrobisz, to tak będzie. Ale możesz też zgłosić coś swojego, co cię interesuje i masz wcale niezerową szansę, że będziesz to robić zamiast tych korporacyjnych bezsensów wciśniętych na siłę. Tylko to wymaga pewnego podstępu. W żadnym wypadku nie wolno swoich inicjatyw zgłaszać kanałami oficjalnymi, czyli wtedy gdy są wezwania, że firma na gwałt zbiera pomysły na to czy tamto. Wtedy chodzi bowiem wyłącznie o to, żeby twój szef odhaczył w jakiejś tabelce, że zgłosił ileśtam propozycji (patrz poprzedni punkt). Co się z tymi propozycjami dzieje później - a, to już kompletnie nieważne. Jak coś przejdzie, to fajnie - jak nie, to nic straconego, zresztą może przy następnej okazji jakoś się tego kotleta odgrzeje, przepakuje i spróbuje sprzedać na nowo. Biorąc udział w czymś takim nie dość, że pozwalasz sobą pomiatać, to najzwyczajniej w świecie zginiesz w tym całym powerpointowym bajzlu wyciśniętym na siłę z innych ludzi. Przy okazji sam się zmęczysz rysując diagramy, tabelki i plany po nic. Na całe szczęście jeśli olejesz ten krok, od razu zrobisz jakiś działający prototyp i pokażesz to półformalnie komu trzeba "poza konkursem", to masz 20x większe

1
Dwight K. Schrute
Były pracownik
 Pytanie

Minusy? 1. Patologiczna niechęć do umów o pracę - niby poważna firma o światowej renomie, a podejście do tej kwestii niczym w Januszeksie - "na umowę o pracę trzeba sobie zasłużyć". Jako pracownik na umowie-zlecenie oczywiście jesteś pracownikiem drugiej kategorii, bo oprócz uprawnień przysługujących na podstawie kodeksu pracy (takich jak płatny urlop) tracisz również dostęp do wewnętrznych benefitów przysługujących osobom na umowie o pracę, takich jak karta lunchowa, Medicover, możliwość awansu, premie czy nawet możliwość wcześniejszego wyjścia z pracy (po 4 lub 6 godzinach) przed dniami świątecznymi. Wszelkie próby negocjacji warunków zatrudnienia (podparte nieważne jakimi argumentami), zarówno w kwestiach finansowych, jak i w kwestii formy umowy, to walenie głową w mur. Przy niekorzystnym układzie gwiazd na umowę o pracę można czekać w nieskończoność. 2. Pozostawiająca sporo do życzenia komunikacja z koreańską centralą i przepływ informacji - dość często o istotnych informacjach dotyczących swojej pracy dowiadujesz się od innych osób przypadkiem, na zasadzie "głuchego telefonu". 3. Mnożenie papierologii przez Koreę, wskutek czego zamiast na konkretną robotę poświęcasz czas na wypełnianie jakichś bezsensownych tabelek w Excelu i innych tworów tego typu. Do wspomnianej "papierologii" można również zaliczyć przychodzące od czasu do czasu z Korei zadania ukierunkowane raczej na pudrowanie tabelek i wykresów w Excelu aniżeli rzeczywiste ulepszanie produktu. Zadania oczywiście pilne, na wczoraj, bo jakiemuś Koreańczykowi się liczby nie zgadzają albo Excel świeci na czerwono. 4. Częste zmiany, chaos w projektach i planowaniu pracy generowany - a jakże - przez Koreę: robisz przez jakiś czas rzecz X, nagle przychodzi wiadomość, że masz to rzucić w diabły, a jeszcze za jakiś czas kolejna wiadomość, że jednak X ma być gotowe na wczoraj. Bywa też inaczej: rzucasz wszystko i gonisz z pilnym tematem, który ma być gotowy na wczoraj, szybko-szybko, a potem okazuje się, że temat wisi czekając tygodniami czy wręcz miesiącami na implementację. 5. Beton również w kwestii sprzętu potrzebnego do pracy: coś się zepsuło, czegoś potrzeba? Nawet jeśli to sprzęt produkowany przez Samsunga, musisz się swoje poużerać. 6. Duże obciążenie pracą ze względu na braki kadrowe (wynikające częściowo z pkt. 1). 7. Management, który ślepo wykonuje rozkazy z Korei, brak mu inicjatywy, nie walczy o interesy warszawskiego ośrodka (chociażby w kwestii braków kadrowych czy sprzętowych). Plusy? Przede wszystkim fajni ludzie (bo na takich udało mi się trafić), atmosfera i wyjścia integracyjne, doświadczenie w ciekawym projekcie, na dalszych miejscach wpis do CV i powiew prestiżu związany z pracą w Spajerze dla światowej marki.

Outsourcing 4ever
Były pracownik
@Dwight K. Schrute

Zgadzam się z tym po 5 latach pracy tam. Wieczny chaos. Nikt nic nie wie...ludzie siedzą lata na nielegalnych umowach z agencją pracy. Tworzone są nowe spółki żeby ludzi zatrudniać w nieskończoność na tymczasowe umowy. Później na świadectwie pracy ma się 5 różnych dziwnych pracodawców których nawet nie da się nigdzie znaleźć i ani słowa o pracy dla Samsunga. Nowy pracodawca jak zobaczy takie świadectwo to zaczyna wątpić w to gdzie pracowaliśmy...Niestety taka jest prawda. I to co powiedział kolega na górze: "na umowę o pracę trzeba sobie zasłużyć" albo lizać mocno zadki. Mam niesmak po pracy w tym miejscu. Plusem są niesamowici ludzie i benefity.

Pytanie
 Pytanie

Czy całe wynagrodzenie wpływa na konto, czy jest to w jakiś sposób rozdzielane w Samsung R&D Institute Poland?

Były pracownik
Były pracownik
@Pytanie

Tak bywa rozdzielane np. kiedy masz dwóch przełożonych i informują Ciebie, że nie zasługujesz na premię, dostajesz jakieś 200 zł a reszta Twojej premii idzie do innej osoby, często Twojego bezpośredniego przełożonego bo pracuje tam 15 lat i nie zmieniał pracy, przez co może mieć niższą pensje niż Ty masz, przychodząc z innej firmy. Oczywiście Ty tracisz, podejmowałeś ryzyko, zmieniałeś firmy, a Twój przełożony z wyższą premią za zasiedzenie, a nie jakieś faktyczne osiągnięcia skubie tak kilku pracowników. W tej firmie jest wszystko na głowie.

sama prawda
Były pracownik
@Były pracownik

Jak to mówi się w Samsungu, smart way czyli Samsung way!: Każdy problem można rozwiązać skończoną liczbą fraj.. tzn studentów, praktykantów czy kontraktorów aż nie uciekną.

Outsourcing 4ever
Były pracownik
@Były pracownik

100% prawdy. Zasiedzenie to najczęstszy powód premii i nagród. Nieważne są Twoje pomysły lub doświadczenie, kto siedzi ileś tam lat to mu się należy. Nikt się z tym w R&D nie kryje.

dojcz

Szukają lingwisty z niemieckim do tworzenia jakichś korpusów językowych czy czegoś. Jak myślicie, czy znając niem. na mocne C1 i mając kilkuletnie dośw. zawodowe dostanie się ok. 10k brutto/mies.? Bo za tyle mógłbym rozważyć zmianę obecnego zajęcia.

M.
@dojcz

Hej, moze znasz juz odpowiedz na własne pytanie i mógłbyś sie podzielić?

BitBoxer
@dojcz

10k brutto? Nie wiem, ale tyle tu deweloperzy nie mają

samsam
@BitBoxer

to słabo

John
Były pracownik
@dojcz

Był przypadek dziewczyny co zajmowała się tłumaczeniami koreańskiego na polski itd i zdała wewnętrzny egzamin na c++ aby być programistką, więc o czymś to świadczy.

Tinky Winky

5 lat stażu, kilka projektów w różnych obszarch, tak wygląda obraz: lokalni menadżerowie niestety tylko służą koreańskim menadżerom jako chłopcy do posyłek, brak im własnego zdania i wizji, wykonują rozkazy (dotyczy do każdego stopnia menadżerskiego, od lidera projektu do dyrektora). Struktura i forma projektów zabija mocno kreatywność, R&D występuje niestety tylko w nazwie. Brak jasnej ścieżki rozwoju, wspomniany poniżej system punktów to temat tabu, wogóle w dziale HR mam wrażenie, że pracują osoby które wcześniej zajmowały się osobami w fabryce śrubek a nie inżynierami. Social na wysokim poziomie, ale to już standard - na nikim już nie robi wrażenia karta Multisport, owoce czy kawa/herbata. Miejsce dobre dla praktykantów, stażystów, juniorów oraz dla osób co chcą doczekać spokojnie emeryturki ;) Senior lub osoba innowacyjna mocno odbiję się o azjatycki mór, zresztą seniorów tutaj nie zatrudniają bo im szkoda kasy, jak to mówia: każdego seniora można zastapić skończoną ilością juniorów i studentów ;)

sam sam
@Tinky Winky

"jak to mówia: każdego seniora można zastapić skończoną ilością juniorów i studentów ;)" - w tej firmie tak mówią ? :)

Aleksander
@sam sam

W wątku padło pytanie związane z warunkami zatrudnienia dla osób bez doświadczenia zawodowego. Niestety w dalszym ciągu nikt nie odpowiedział, jak to wygląda a szkoda, ponieważ również chciałbym tego się dowiedzieć. Wiesz coś na ten temat? Widzę, że w Twojej ocenie pracodawca potrafi zastąpić doświadczonego pracownika osobami bez doświadczenia zawodowego, dlatego liczę, że odpowiesz.

Tinky Winky
@sam sam

To założyciel Comarchu zasłynął kiedyś tym powiedzeniem ale jest ono aktualne w każdej większej korporacji. Zasada jest prosta, jeśli senior zarabia dla przykładu 10k to na jego miejsce firma zatrudni 3 juniorów za 2k, który w skończonym czasie zrobią w trzech to samo co jeden senior a firma ma oszczędność, tylko ta oszczędność jest tylko w pięniądzu, nie w jakości.

Tinky Winky
@Aleksander

O jakie warunki konkretnie pytasz? Bez doświadczenia zawodowego możliwe są praktyki i staż, chyba, że ktoś jest mega utalentowanym samoukiem to może liczyć na stanowisko juniorskie.

Jakub
@Tinky Winky

Czyli jest szansa na to, że po odbyciu praktyk bądź stażu firma Samsung R&D Institute Poland zaproponuje wyróżniającej się osobie pełne zatrudnienie? Wiesz może, jak opłacane są stanowiska juniorskie? Stawki są atrakcyjne jak na pierwsze zatrudnienie? Widzę, że dysponujesz dużą wiedzą wiązaną z tą firmą, dlatego najlepiej by było dowiedzieć się tego od Ciebie.

Tinky Winky
@Jakub

Jeśli chodzi o przejście na pełny etat po praktykach to nie wygląda to idealnie, najpierw kilka umów o dzieło i moooże po roku dostaniesz etat, stawki to są ustalane indywidualnie i wg mnie nie są atrakcyjne w porównaniu do rynku. Decyzje o widełkach niestety podyktowane są budżetem ustalanym z koreańskim właścicielem, który nie ma za dużej wiedzy o rynku pracy w Polsce (dział HR jest niestety mocno ograniczony w tym zakresie)

Jakub
@Tinky Winky

To dobrze, ze po jakimś czasie można wnioskować o umowę na czas nieokreślony. Taki kontrakt daje więcej profitów, jak płatny urlop, czy dostęp do pakietu socjalnego. Jeśli chodzi o stawki wynagrodzenia, to czy je także można negocjować i jest możliwe wywalczyć jakąś podwyżkę, bez konsultacji z koreańskim właścicielem?

Tinky Winky
@Jakub

Negocjaje warunków tylko gdy wygasa umowa lub na przełomie roku. W innym przypadku nie ma szans .... więc jeśli dostaniesz umowe na czas nieokreślony to następna szansa na podwyżke tylko w nowym roku kalendarzowym. Totalnie niedostosowane procesy do aktualnego rynku pracy :)

Jakub
@Tinky Winky

Dzięki za odpowiedź. W takim razie wychodzi na to, że najlepiej byłoby od początku wynegocjować sobie dobrą stawkę, aby nie trzeba martwić się o ewentualne podwyżki. W trakcie Twoich doświadczeń zdarzało się, że pracodawca sam z siebie przyznawał podwyżkę pracownikowi, który wyróżnia się na tle grupy?

Tinky Winky
@Jakub

Tak, zdarza się jeśli się wyróżniasz, ale taka podwyżka (jeśli się zdarzy) również tylko na przełomie roku kalendarzowego, generalnie dział HR + bezpośredni przełożony boją się podwyżek, premii (generalnie aneksów do umów) więc lepiej na starcie negocjować wyższą stawkę.

makaronowo
@Jakub

Po praktykach wakacyjnych każdy dostał możliwość przejścia na UOP

Dok
Były pracownik
@Tinky Winky

Są osoby które przez rok mają przedłużane umowy co 3 miesiące... Niech to da Wam do mysenia

Zostaw merytoryczną opinię o Samsung R&D Institute Poland - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Samsung R&D Institute Poland
1.8/5 Na podstawie 33 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • Postępu 14
    02-676 Warszawa
  • NIP: 5261044039 KRS: 0000128080
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Samsung R&D Institute Poland