Voice Contact Center Sp. z o.o.

Lublin

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 48 ocen.

Voice Contact Center Sp. z o.o.
3 48 6 1

Opinie o Voice Contact Center Sp. z o.o.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Pablo

Witam Jestem umówiony tam w sprawie pracy. Myślicie żebym lepiej dał sobie spokój. Po przeczytanych opiniach odechciało mi się tam w ogóle iść

ona
@Pablo 16.02.2018 15:36

nie warto isc i tracic czasu

Pracownica
@ona 21.02.2018 14:50

Pracuje tu juz 8 miesiecy i nie moge uwierzyc w to co ludzie pisza ;D chyba same Karyny i Seby co nie wiedza jak pisac na komputerze i szok, ze ktos cos wymaga haha i dej bo im sie nalezy, a praca fajna. Na urodziny vcc byl poczestunek na ktory kazdy mial 30 min przerwy, wychodzilismy grupkami, by nie zaklucac pracy infolinii. Siadasz robisz swoje i wychodzisz. Jak juz sie nauczysz to nawet zaczyna Ci sie nudzic w pracy. Ludzie tam pracujacy sami robia mila atmosfere przynajmiej na moim dziale. Na kazda godzine w pracy przysluguje Ci 6 min przerwy. Takze jak jestes 8 h to spokojnie mozesz wyjsc i zjesc sb po 15 min cos cieplego w kuchni(jest mikrofalowka). Z tymi przerwami to jest tak, ze na dany dzial moze wyjsc X osob i nie mozna siedziec dluzej niz 30 min, wiec to raptem pare polaczen. A jak chcesz do toalety i wyjdziesz nie dzwoniac do koordynatorow to tez Ci glowy nie urwa jak nie bd cb 3 min, a jak juz boisz sie i musisz zadzwonic to jak powiesz, ze tylko do toalety to puszczaja jak umiesz mowic, a nie Tylko moge na przerwe ? Nie bo jest za duzo osob i odpowiadasz "oki" to sie nie dziw, ze sie posilasz w trakcie polaczenia jak nie masz jezyka w buzi. ;D

Ona
@Pracownica 21.09.2018 21:48

Nie kazdy tak jak Ty lubi sie tlumaczyc ze musi do lazienki ;) jesli Tobie takie klimaty pasuja to spoko udanej kariery w voice zycze ;)

Ja

Hej, czy ktoś mógłby opisać na czym dokładnie polega test po szkoleniu? Jakie są zadania itp :)

Tak

Praca to katastrofa. A to co Danie...teraz robi to komedia. Jest tak miły dla ludzi, że aż się (usunięte przez administratora) chce. Zaklamana mord*a!

Andrzej

@Jaaaa, @Nick, rozumiem, dziękuję za Wasze wypowiedzi i życzę wiele dobrego! @Karolina, a Ty pracujesz jeszcze aktualnie w Voice Contact Center w Lublinie? Możesz napisać coś o kwestiach organizacyjnych pracy w tym miejscu - na przykład, jaką formę umowy oferuje ten pracodawca?

Panfil

Nie wszyscy liderzy są chyba tacy okropni jak czytałem.Ja widziałem ostatnio nawet niespodziankę urodzinową dla jednego z nich. Mój też jest w porządku. Po przejściach z poprzedniej pracy jestem zadowolony- najgorsze co mnie spotkało to niekompetencja. Co prawda pracuję 2 miesiąc, ale z niektórymi z nich można pożartować. Ludzie z którymi siedzę też są sympatyczni. Zarobki nie są zaniżone, tyle ile wypracuje tyle dostanę. Biuro w centrum czego chcieć więcej?

A
@Panfil 05.08.2018 18:35

Czy można pracować 8 godzin czy system jest łatwy w obsłudze i czy pensja jest na czas interesuje mnie praca jako rejestrator szkod

Kkkaaa
@A 22.08.2018 10:48

Możesz pracować dowolna ilość godzin, system dość łatwy ale ciągle nowe wymagania i zmiany. Nie ma czegoś takiego ze interesuje Cię praca na danym dziale. Każdy by chciał na rejke ale póki co nabór są na OM i nie masz wyboru. Jeszcze tydzień temu było nieźle ale teraz jest dramat

Karolina
@Kkkaaa 09.09.2018 14:54

Nie polecam majatku, bo musisz sam w programie policzyć szkodę np.zalanie. Jak osoba która nie ma o tym pojęcia może liczyć taką szkodę? Lepiej znaleźć pracę, która jest wymagająca, ale przyjemna.

Andrzej

@Jaaaa, dziękuję za rozbudowaną opinię dotyczącą pracy w Voice Contact Center! Dobrze, że podjęłaś w niej wiele istotnych kwestii, dzieląc je na aspekty zarówno pozytywne, jak i negatywne. Długo już pracujesz w Voice Contact Center? Jeszcze jedna rzecz - prosiłbym o nieużywanie na forum chociażby imion osób trzecich - takie dane podlegają ochronie i nie powinny być publikowane na forum publicznym. @Jaaa, "wtrącam", jak to piszesz, "swoje trzy grosze", bo jestem moderatorem forum i taka jest tu między innymi moja rola - aby dopytywać o różne szczegóły i precyzować różne kwestie. Rozumiem, że ktoś może mieć negatywną opinię czy też wypowiedź, ale prosimy tylko, aby była napisana w sposób rzeczowy i bez wulgaryzmów. Wydaje mi się, że to niewiele.

Jaaaa
@Andrzej 11.09.2018 00:41

To proszę zmoderować komentarz jeśli imion nie można. Nie doczytałem regulaminu. We wczesniejszych kom tez sa imiona, wiec tym sie sugerowalem. Nie moge odpowiedziec Ci ile, ale wystarczajaco dlugo by napisac tak rzetelny opis tego co sie dzieje w VCC. Ludzie - to nic, liczy sie pozycja. Niewygodnych ludzi sie tam eliminuje, po cichutku.

Nick
@Jaaaa 11.09.2018 08:12

Racja. Nie polecam. Starasz się, a i tak tego nie doceniają. Akurat dowiadczylem tego na tym projekcie. Wymyślają takie procedury, których nie sposób przestrzegać.

Ja

Witam, mógłby ktoś wyjaśnić o co chodzi w pracy na dziale opieka medyczna? Nie mam kogo o to spytać... dzwoni klient i co dalej?

T
@Ja 06.09.2018 12:40

Mam trochę doświadczenia jeśli chodzi o takie sprawy może ten klient ma w polisie zawarte że idzie do lekarza i za nic nie płaci bo to ta polisa obejmuje albo osoba jest poszkodowana i bywa tak że wysyła si na komisje lekarska ta osobę i wtedy będzie opieka medyczna organizowana przez towarzystw ubezpieczeniowe zawsze trzeba pytać klienta w czym masz mu pomóc

Jaaa
@T 07.09.2018 18:23

Umawiasz Klientow na wizyty. Sa to klienci, ktorzy wykupili prywAtna abonamentowa opieke medyczna w PZU. Klienci robia zgloszenia, ze np chce isc do internisty czy dermatologa np w wybrane dni wiec dzwonisz do przychodni z listy w aplikacji, umawiasz go i wysylasz Klientowi sms z terminem wizyty. Ot cala filozofia. Jak sie nie da umowic wedlug preferencji Klienta zawartych w zgloszeniu to dzwonisz, ustalasz z Nim co i jak i umawiasz wizyte.

Julka
@Jaaa 08.09.2018 20:11

Są jakies normy do wyrobienia jak w coltelu np? Ogólnie ten dział z opieka medyczna jest ok? Czy najgorszy ze wszystkich? System trudny czy nie? Szybko się wszystko ogarnia?

wolnyptaszek
@Julka 11.09.2018 20:12

Jest efektywnośc tz. ile spraw wykonasz na godzinę. Czasem jest łatwo to wyrobić, czasem jeśli dostaniesz gorszy przydział spraw to spadasz na dół tableki. :(

Julka
@wolnyptaszek 12.09.2018 21:40

A jak z systemem,Trudny? I jak ten dział, ok czy taki średni i są lepsze? Jeszcze mam takie pytanie, słyszałam ze jeśli nie ma telefonów tzn nikt nie dzwoni to zabierasz notatki czy książkę do pracy bo to infolinia, a tu się okazuje ze to ty dzwonisz, czyli taki coltel, jak to jest??

Nanana
@Julka 13.09.2018 00:09

To jest infolinia wychodzaca, takze nie czekasz sama na polaczenie, tylko Ty dzwonisz po przychodniach i do klientow. System ok, przejrzysty. Nie wpadaja Ci polaczenia ze dzwonisz i jedno za drugim tylko w swoim tempie ale tak zeby zrobic efektywnosc.

Andrzej

@D, i jak, jesteś już po rozmowie kwalifikacyjnej? Jeśli tak, to napisz nam proszę na forum, jak przebiegała! Wszyscy jesteśmy ciekawi, jakie wymagania stawiane są przed potencjalnymi pracownikami przez tego pracodawcę. W jakiej atmosferze przebiegała Twoja rozmowa i czy miałaś do wykonania jakieś szczególne zadania? Zdecydujesz się na podjęcie pracy w Voice Contact Center?

Jaaa
@Andrzej 28.08.2018 21:18

A Ty Andrzej co? Obrońca VCC z wyboru, czy z racji zajmowanego stanowiska w dziale PR/HR? Do kazdego wpisu wtracasz swoje 3grosze. A tak naprawde 3/4 tych komentarzy to sama prawda.

Ruda

W życiu nie spotkałam się z takim kolesiarstwem jaki tam panuje. Jeden z liderów ciągle liżący tyłek kierowniczce który załatwił swojej dziewczynie posadkę za przysłowiową (usunięte przez administratora) Na OM i Affidea panuje (usunięte przez administratora) nikt nic nie ogarnia tylko biorą Cię na "coaching" ( sami nie wiedzą co ta nazwa oznacza) i ciągle krzyczą jeśli się nie spełnia wyników no ale tak to jest jak sie dostaje posadki za kolesiarstwo i nie potrafi się zbudować solidnego zespołu- tak tak pozdrawiam panią P... Oczywiście zdarza się ktoś spoko np koordynatorzy wiecznie zapracowani :) ogólnie nie polecam przez stres i bałagan jaki tam panuje, jak się spełnia wyniki jest ok jeśli nie to zaraz krzyczą i grozą wyrzuceniem, pensja to też jakiś śmiech na sali w porównaniu do utraty zdrowia psychicznego.

Jaaaaa
@Ruda 01.09.2018 09:49

Potwierdzam Twoje slowa!

Pa

Czy ktoś mi wytłumaczy zostałam zaproszona na rozmowę a po chwili dostałam SMS że rekrutacja odwołana skontaktuj się w innym terminie

Julka
@Pa 05.09.2018 19:22

Do mnie dziś rano dzwonili w sprawie rozmowy, zobaczymy jutro

T
@Julka 05.09.2018 21:11

I jak byłaś na rozmowie bo ja nadal czekam

Andrzej

@Ruda, rozumiem, że mogłaś mieć jakieś niemiłe doświadczenia dotyczące pracy w Voice Contact Center, ale bardzo proszę o kulturalne, przemyślane i rzetelne wypowiedzi. Pamiętaj też, że na forum szanujmy się zarówno wzajemnie, jak i w stosunku do osób trzecich i nie obrażamy nikogo! Długo pracowałaś w Voice Contact Center?

D

Witam wysłałam CV do tej firmy jestem zaproszona na rozmowę rekrutacyjna mam spore doświadczenie w tej brązy ale mam kilka pytań odnośnie tej pracy jak wyglądają godziny pracy czy to jest praca od poniedziałku do piątku po 8 godzin czy można więcej oraz wypłata czy jest od każdej godziny przepracowanej wypłacana. Opinie odnośnie tej firmy są różne bardzo mnie do dziwy skoro to PZU.

Andrzej

@A, widzę, że jesteś zainteresowany pracą w Voice Contact Center. Pytasz na forum, ale czy wysyłałeś już swoje CV do pracy w tej firmie? Myślę, że zawsze warto spróbować. Czy ktoś z Was podjął niedawno pracę w Voice Contact Center w Lublinie i mógłby napisać na forum kilka słów na temat przebiegu swojej rozmowy rekrutacyjnej?

Andrzej

@Panfil, planujesz związać się na dłużej z firmą Voice Contact Center? Chętnie dowiem się, czy w firmie jest jakiś socjal dla pracowników - na przykład prywatna opieka medyczna lub dofinansowanie do karty sportowej. Czy ktoś z Was także pracuje w Voice Contact Center w Lublinie? Jak oceniacie tego pracodawcę i oferowane przez niego warunki? Zachęcam do dodawania swoich opinii!

Andrzej

@.... :), a czy możesz powiedzieć coś więcej o rozmowie rekrutacyjnej? Chętnie dowiem się, w jakiej atmosferze przebiegała oraz czy kandydaci do pracy w tej firmie mają do wykonania jakieś szczególne zadania? Wspominasz, że plusem jest grafik - rozumiem więc, że jest on w miarę elastyczny i dostosowany do potrzeb pracowników?

.... :)

Opiszę wszystkie rzeczy które są związane z pracą w VCC. Firma ma kilka projektów głównym jest projekt PZU czyli rejestracja szkód ,status,opieka medyczna.Rozmowa kwalifikacyjna wygląda na zasadzie ładnej buzi nie trzeba mieć jakiś super zdolności by tu pracować .Osobą odpowiedzialną za rekrutację jest recepcjonistka tak recepcjonistka,którą nie interesują kwalifikacje wystarczy mieć ładną buzię i się nie jąkać.Projekty które wymieniłam wyżej są dobre bo dają coś wpisać do CV i to pomaga w szukaniu lepszej pracy bo pracuje się w Voice dla PZU.W Voice nie ma możliwości rozwoju chyba że się jest dziewczyną lub czyjąś siostrą,konsultant to może awansować jedynie na zapoznanie się z procedurami które zmieniają się jak w kalejdoskopie co miesiąc to co innego cóż klient nasz Pan.Kadra hmm wybrany raczej z przypadku liderzy niektórzy są nawet ok a niektórzy to z choinki się urwali pomylili miejsca z niespełnionymi ambicjami.Kilka wypowiedzi wcześniej zostali opisani dosadnie to w 100% prawda .Słodkie poniedziałki są tylko raz na miesiąc,w firmie nie ma premii nie ma nic przychodzisz siadasz i wychodzisz.Jedyny plus to grafik nic więcej.Przerwy trzeba dzwonić na koordynatorkę to takie miejsce gdzie siedzi 3 osoby i ogarniają ten bałagan i oni puszczają na przerwę jak nie ma kolejki to leć a jak jest to czekaj nawet około godzinę.Czystość na biurkach pozostawia wiele do życzenia kurz klejące się klawiatury myszki łazienki hmm to już temat rzeka,są też podjadacze cudzego jedzenia którzy lubią coś za darmo zjeść w pracy nie swojego :). Pozdrawiam Była Pracownica :)

Andrzej

@somebody, rozumiem więc, że obowiązuje stawka godzinowa i nie ma ustawionych żadnych progów dotyczących ilości przepracowanych godzin? @Ataman, jeśli faktycznie Twój komentarz został usunięty przez administratora forum, to najpewniej naruszał zasady naszego regulaminu. Niemniej jednak dziękuję Ci za Twoją odpowiedź na moje pytania.

somebody

Praca sama w sobie nie jest zła :) godziny są dowolne, także można siedzieć i 3 godz i 15 jeśli ktoś chce. Co do grafiku, z reguły dostawałam zgodnie z dyspozycjami. Jeśli dostałam coś ponad co mi nie pasowało, to oddawałam albo mówiłam im że nie mogę i tyle :) mi nikt na siłę nie wciskał dodatków. Co do pracy to standardy trzeba spełniac. Szkolenie może za dużo praktyki nie uczy, ale wszystko jest do opanowania w praktyce. Jest wsparcie, są liderzy i pomogą. Wiadomo każdy jest tylko człowiekiem i nie da sie wiedzieć wszystkiego. Moja liderka jest bardzo pomocna miła, lepiej nie mogłam trafić:) status szkody jest cieżki, ludzie różni. Niektórzy zwyzywają, straszą sądem inni pochwalą. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia to praca osob nad nami - likwidatorami szkód. Zdarzają się sytuacje że konsultantom sie obrywa za niektóre decyzje. W pracy są organizowane konkursy z nagrodami także jakaś motywacja jest. Dodatkowym plusem są ludzie :) firma zatrudnia sporo, także można nawiazać ciekawe znajomości :)

Andrzej

@Ataman, możesz udzielić nam odpowiedzi jak z terminowością wypłat w firmie Voice Contact Center w Lublinie? Są dopłaty do prywatne opieki medycznej, a co ze zrobieniem sobie czegoś na ciepło podczas przerwy? Chętnie dowiemy się kolejnych wiadomości od Ciebie na temat tej firmy.

Ataman
@Andrzej 16.04.2018 18:57

Płacą regularnie, jakieś tam pakiety były ale nie interesowałem się, grupowego ubezpieczenia brak bo nie umieli ustalić żadnych dogodnych warunków dla pracowników. Jest gdzie przechować jedzenie, gdzie zjeść i odgrzać. Jednak z powodu świńskich zagrań ludzi z czystością bywa różnie, sprzątaczki robią co mogą ale nie dają rady. Zdarza się też że jak zostawi się coś w lodówce np. mleko to jak wrócisz masz pusty karton. Trzeba też wziąć to co robi sama firma, czasem robią prace montażowe lub remontowe a ty masz odbierać telefon mimo że nic nie słyszysz bo obok jest wiertarka. Inna akcja tuż przed moim odejściem odmalowywali ściany jakąś tanią super cuchnącą farbą, i zamiast ludzi do domu puścić albo zamknąć na 1 dzień malowali stawiając czasem drabinę między krzesłami. Jeśli ktoś się źle czuł mógł się przesiąść na inną część sali, chociaż waliło wszystkim. Po tym odszedłem więc nie wiem czy coś z tym remontem było jeszcze coś później.

Ataman
@Ataman 05.06.2018 12:56

Widzę że mimo twierdzenia że nie usuwa się postów to moja opinia zniknęła. Brawo dla serwisu.

aaa
@Ataman 05.06.2018 12:56

ubezpieczenie grupowe jest i sporo osób do niego przystąpiło

byla pracownica

Pracowałam w tym miejscu jeszcze jakiś czas temu - firma to dno. Praca ani płaca w voice contact center nie jest godna człowieka. Kadra zatrudniona na "wyższych" stanowiskach (czyt. liderzr, kierownik, wsparcie) jest na najniższym z możliwych poziomów. Liderzy są chamscy, wulgarni i zupełnie nie przystosowani do pracy z ludźmi - jednym słowem prostacy nie mający pomysłu na życie ani ambicji i spełniający się na wielkim stanowisku lidera czyli tak naprawdę zwykłego czarnucha podsłuchującego rozmowy konsultantów. Jedna liderka - paskudna stara panna (wszyscy wiedzą o kogo chodzi) ciągle sfrustrowana i wyżywająca się za swoje niepowodzenia życiowe, na konsultantach, przede wszystkim dziewczynach. Wsparcie - również bardzo niski poziom kultury. Wszystko co robią, robią złośliwie w stosunku do konsultantów: wciskanie na siłe dodatkowych godzin, szantażowanie, dopisywanie godzin mimo sprzeciwu konsultantów. Nikogo nie obchodzi, że ktoś zle sie czuje, musi wyjsc wczesniej lub ma inna nagłą sytuacje i nie może zostac w pracy. Zero wyrozumiałości = zero szacunku do pracownika. Wiele osób nie raz siedziało "na słuchawce" mimo gorączki, grypy żołądkowej czy poprostu złego samopoczucia. O każde wyjście do toalety na "siku" trzeba się prosić a itak nie zawsze Ci pozwolą, tłumacząc się kolejkami na linii. Kiedyś usłyszałam jak pewien koordynator ze wsparcia odpowiada koleżance "przynoś sobie pampersa jeśli nie wytrzymujesz wysiedzieć 10 minut dłużej". Taki szacunek reprezentuje sobą kadra liderów itp z voice contact center w lublinie. Na czele tego towarzystwa stoi kierowniczka, która potrafi się tylko czepiać i wiecznie chodzić naburmuszona. Nigdy nie miala styczności ze statusem szkody ani z rejestracją i zupełnie sie na tym nie zna, natomiast jeśli ktos zrobi cos nie tak od razu grozi że pracownik będzie zwolniony i na jego miejsce jest tysiąc pięćset osób. Jeśli chodzi o płacę - najniższa stawka godzinowa za pracę bardzo stresującą i wykańczającą psychicznie. Praca sama w sobie zabiera człowiekowi wiele nerwów plus do tego śmieciowe traktowanie przez "przełożonych". Sami odpowiedzcie sobie na pytanie czy warto zdrowia na taka prace ;)

Unknown
@byla pracownica 14.02.2018 14:14

Nie mogłem pozostawić Twojej opinie bez odpowiedzi. Pracuję aktualnie w tym miejscu już od kilku miesięcy i głównym powodem dlaczego jestem w tym miejscu jest właśnie BRAK STRESU w pracy. Studiuję i z tego względu elastyczny grafik i mało nerwów jest tak dla mnie korzystne. Co ciekawe obsługuję większość projektów związanych z obsługą szkód, to tak na wstępie. Zatem po kolei. Odnosząc się do Twoich słów, jeśli chodzi o liderów - tylko jednej osobie mógłbym coś zarzucić i nie chodzi tutaj o tę, którą wymieniłaś tylko tę o 'szepczącym' głosie, młoda dziewczyna a faktycznie zachowuje się jak Bóg wie kto - na szczęście nie mam z nią prawie w ogóle styczności bo nie jest moim liderem, napisałbym o niej kilka brzydkich słów no, ale nie wypada w takim miejscu. Jeśli chodzi o pozostałych nie mam im nic do zarzucenia, nigdy nie zdarzyło mi się aby pozostawili mnie w potrzebie bez pomocy. Co do przerw, faktycznie trzeba dzwonić aby sprawdzili ci czy w tym momencie można ze względu na ruch, ale z wyjściem na 'papierosa' czy właśnie do toalety NIGDY nie miałem problemu (nawiasem mówiąc pracując kilka miesięcy odmówili mi ogólnie wyjścia max 10 razy). Jeśli chodzi o wsparcie to zazwyczaj zwykli konsultanci, więc czego od nich wymagać. Co do kwestii 'złego samopoczucia' - kilkakrotnie dzwoniłem przed 7 mówiąc, że nie przyjdę bo 'coś' - odpowiedź koordynatorów 'ok spoko'. Co do ewentualnych wyjść wcześniej, rozkładałem zazwyczaj godziny i też nie było problemu. Co do kierowniczki, nie miałem z nią za wiele do czynienia, czasami siedziałem blisko niej i aż denerwowało mnie jak dziękowała w zwykłej rozmowie z konsultantem za każdą pierdołę. Co do stresującej i wykańczającej specyfice pracy, tak jak mówiłem jestem tu ze względu na 'czystą głowę' idąc do pracy. Przychodzisz wychodzisz i zapominasz o tym. Co do wymagań, rzadko je spełniam, tak naprawdę nie zwracam na nie większej uwagi ze względu, że nie jest to mega poważna praca. Kończąc, polecam każdemu kto nie chce przejmować się stresem w pracy i w między czasie uczyć się/studiować. Według mnie problem części negatywnie się wypowiadających jest w nim samych i ich podejściu do drugiej osoby, nikt nie będzie uprzejmy i miły dla kogoś kto jest arogancki i wulgarny względem innych.

była pracownica
@Unknown 15.03.2018 17:56

Brak stresu? chyba pracujesz tylko na rejestracji i nie wiesz co to status

abcdef

Praca w Voice ma swoje plusy i minusy. Opisuję prace z perspektywy działu Assistance: + elastyczne godziny - możesz przychodzić na 3 h, możesz przychodzić na 12 h. Gdy dostajesz godziny niezgodne z dyspozycją, którą podałeś - spoko, usuwają Ci te godziny jeżeli nie chcesz przyjść. + jasny system zarobków - jasne, może nie jest to stawka marzeń, ale pensja zawsze jest na czas, gdy 10 wypada w weekend, pensja jest przed weekendem. Nieraz jest nawet wcześniej. Praca idealna dla studentów, którzy chcą coś tam dorobić między godzinami zajęć. Nie siedząc tam nie wiadomo ile i mając wolne weekendy można spokojnie wyciągnąć 1000-1200 zł. - wskaźniki - mnóstwo nieraz irracjonalnych wskaźników , które trzeba wyrobić. np. masz 7 minut na wysłanie sms-a do pomocy drogowej, a więc zanim w ogóle sprawdzisz polisę klienta to pytasz o miejsce postoju i docelowe miejsce holowania, zanim zacznie liczyć się czas, by następnie okazało się, że pobierałeś dane bez sensu, bo klientowi pomoc nie przysługuje. szybciej byłoby najpierw po prostu sprawdzić polisę, co nieraz oszczędziło by czasu. oprócz tego przerwa służbowa, oferowanie klientom niższej klasy aut zastępczych, tłumaczenie się dlaczego skorzystałeś z tej mapy a nie z innej. nie są to oczywiście wskaźniki , które narzuca voice tylko pzu, ale zawiera się niewątpliwie w minusach pracy -systemy - liczą się wskaźniki, a nieraz marnujesz dosłownie 15/30 minut i czekasz aż wczyta się mapa czy jakakolwiek inna rzecz. cierpi na tym twój czas przerwy służbowej, a potem cię z tego rozliczają. -szkolenie - niby merytoryczne, niby po nim coś wiesz, siadasz na słuchawkę okazuje się ze nie wiesz nic. na początku pomaga ci "wsparcie" ale to jest jedna osoba na czasem 10/15 pytań od różnych osób. dodatkowo szkolenie oferuje totalnie podstawową wiedzą, a niestety sytuacje dzwonią różne. niektóre rzeczy siadając na słuchawkę widzisz autentycznie pierwszy raz w życiu, nie masz pojęcia co zrobić, a akurat nikt w tym czasie nie może Ci pomóc. -klienci - cóż. trafiają się lepsi i gorsi. niektórzy wszystkie swoje frustracje wyładują właśnie na Tobie, bo przecież Ty wymyśliłeś wszystkie warunki ubezpieczenia i w ogóle w pzu jesteś sterem, żeglarzem i okrętem i możesz wszystko. dodatkowo nie czytają swoich warunków ubezpieczeń i gdy okazuje się, że pomoc im nie przysługuje to jesteś oszustem, jesteś śmieszny i ŻĄDAJĄ od ciebie zorganizowania tej pomocy. co więcej, niestety, ale właśnie dużo ludzi nie dostaje pomocy przez kruczki w warunkach ubezpieczenia, na które podczas czytania nikt nie zwróciłby uwagi. przykład : pojazd zastępczy do awarii - jasne, ale tylko w przypadku gdy sholujemy Cię do warsztatu. sholowałeś się sam chcąc nam zaoszczędzić czasu , albo auto było jeszcze na tyle sprawne, że dojechałeś o własnych siłach na awaryjnych do warsztatu? niestety, ale auto zastępcze nie przysługuje, bo nie zorganizowaliśmy holowania. i właśnie w takich sytuacjach zaczyna się atak klienta. Ty chcesz go oszukać, Ty jesteś śmieszny, Ty sobie chyba kpisz, proszę mu przeczytać gdzie to jest dokładnie napisane, Dlaczego nikt mu tego wcześniej nie powiedział i w końcu "Składam na pana reklamację". -dostawanie spraw po kimś. niektórzy starają się tam bardziej , inni mniej. i własnie dostając sprawę po kimś kto postarał się mniej, klient znowu Cię nakrzyczy. dzwoni wkurzony klient, bo czeka na pojazd zastępczy. wchodzisz w sprawę okazuje się, że ktoś powiedział klientowi, że zorganizuje mu auto i będzie na niego czekało, ale nie zorganizował. klient czeka, a auto nawet do niego nie jedzie. jak myślisz, kto zbierze od klienta? tamten konsultant, który olał sprawę czy Ty tłumacząc się dlaczego auta nie ma? Podsumowując, praca spoko zdecydowanie nie na dłuższą metę. Jak jesteś w miarę odporny na stres i nie dasz sobie klientowi wejść na głowę to dasz rade. powodzenia.

Zainteresowany

Czy jest tak dobra praca w firmie, że przestaliście pisać?

Isia
@Zainteresowany 25.01.2018 15:49

Popatrz ile jest ogłoszeń i jaka jest częstotliwość dodawania na portalach z ofertami pracy i sam sobie odpowiedz na to pytanie :P

Karena95

Opieka Medyczna - pracowałam tam niecały miesiąc w sierpniu 2017. Stawka godzinowa bardzo niska, na szkoleniu beznadziejne prezentacje z ktorych nic nie widac bo sa tak zle zrobione, tłumacza tak ze sie nic zrozumiec nie da. Potem testy wiedzy bez zdania ktorych nie mozna przystapic do pracy (i nie zaplaca za godziny szkolenia jesli sie nie przepracuje 120h), na szkoleniu opowiadaja jak to pieknie bedzie, bez cisnienia a potem w rzeczywistosci okazuje sie ze cisienie jest straszne, co godzine licza wszystkim efektywnosc pracy i wymagaja wiecej niz na szkoleniu mowili. Na tablicy na srodku wypisuja nazwiska osob ktore gorzej sobie radza w kazdej godzinie, caly czas pytania dlaczego taki niski wynik. O pomoc nie zawsze mozna liczyc. Na przerwe sensowna nie ma co liczyc jak sie chce robic wynik bo prywatna nie odlicza sie z efektywnosci godzinowej. Atmosfera moze byc i ludzie. Nie zapewniaja tylu spraw na godzine kazdemu zeby kazdy mogl zrobic wynik godzinowy a potem trzeba sie tlumaczyc dlaczego sie tylko tyle zrobilo. System beznadziejny czesto cos nie dziala. O sprawy do realizacji trzeba sue doslownie bic z innymi konsultantami. Nie polecam, nie da sie wysiedziec wiecej niz 6h jesli nie chce sie zwariowac. Tylko dla tych ktorzy musza sobie podreperowac awaryjnie budzet przez miesiac dwa.

tez tam pracowalem
@Karena95 23.08.2017 22:51

Na tablicy na srodku wypisuja nazwiska osob ktore gorzej sobie radza w kazdej godzinie, caly czas pytania dlaczego taki niski wynik - potwierdzam. System beznadziejny czesto cos nie dziala. - cały czas cos sie zacinalo i nie dzialalo Nie zapewniaja tylu spraw na godzine kazdemu zeby kazdy mogl zrobic wynik godzinowy a potem trzeba sie tlumaczyc dlaczego sie tylko tyle zrobilo. - to też niestety prawda, sprawy trzeba było dosłownie wydzierać sobie albo wyklikać samemu co nie było zgodne z procedurami a lider na to pozwalał bo dla niego liczyla sie efektywnosc i nie wazne bylo skad wezmiesz sobie sprawe masz miec efektynosc i juz a jak nie to rozmowy ciagle i tylko opieprz zamiast pomocy

Jeremi

Moja opinia o tej pracy: Plusy: czas pracy-super dla studentów dziennych (możesz przyjść nawet tylko na 3 godziny, ale jak masz ochotę to i na 12:P) [jeśli chodzi o te godziny, których nie wpisałeś w dyspo, a i tak ci coś dopisali - mnie to nigdy nie spotkało, ale wystarczy pójść i powiedzieć, że nie możesz przyjść i takiego dyspo nie dawałeś, to ci to wykreślą. Ludzie, to umowa zlecenie. Nie musicie siedzieć w tej pracy na siłę. Ja nie raz przychodziłem 3 godziny później bo zaspałem, a nikogo o tym nie informowałem, nikogo to nie obchodziło]; poczęstunki-nie są w co każdy poniedziałek, ale na Boga, i tak są dość często, jeszcze w żadnej innej pracy nie było nic do jedzenia za darmo; klienci-nie pracujesz z klientem w 4 oczy, twarzą w twarz, mimo wszystko musisz być uprzejmy, ale jak ktoś był wyjątkowo upierdliwy, a nawet chamski, to się po prostu rozłączałem...ups...przez przypadek oczywiście :) Minusy: klienci :P Ciągłe "sprawdzanie twojej wiedzy", badania jakościowe, kierowalność, czas rozmów - ze wszystkiego jesteś rozliczany, ciągle jakieś nowe zasady, System zamula-ale to tak do przesady, a pamiętaj że rozliczają cie z czasu rozmowy, mimo że połowa twojego faktycznego wyniku, to czas na oczekiwanie aż system załapie Chowanie kurtek do szaf podczas wizytacji XD

ktoś93

Nie zgadzam się z negatywnymi opiniami na temat VCC. Każdy pracodawca wymaga spełniania określonych standardów. Zatrudniając się w Voice CC konsultant zobowiązany jest poprawnie wykonywać swoje obowiązki np czasy merytoryka. Co do opinii o liderach, że mobing ? Zarówno jak konsultanci i liderzy muszą spełniać cele. Coś pójdzie nie tak ? Niestety ale to wiąże się tłumaczeniem szefowi a szef tłumaczy się wyżej. W końcu VCC pracuje dla kogoś. Pracuję prawie rok i bardzo jestem zadowolony. Bardzo miła kadra oraz ludzie z którymi można się pośmiać w przerwie i nie tylko. Praca w VCC uczy codziennie czegoś nowego. Najsłabsze ogniwa niestety odpadają. A co do szkolenia to żeby siąść i rozmawiać to trzeba mieć jakieś pojęcie. Szkolenie to tylko 5 dni ale pracując nabiera się z doświadczeniem. O was hejterzy to można wypowiedzieć się jednym powiedzeniem: Kozak w necie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w świecie. Dużo mnie nauczyła i uczy ta praca w szczególności cierpliwości oraz kontaktu z drugim człowiekiem.

Alek
@ktoś93 25.05.2017 15:32

Chyba Ty Daniel jesteś tym najsłabszym ogniwem w całym tym miejscu. Takiego chamstwa i buractwa już dawno nie spotkałem. Zacznij szanować ludzi to oni zaczną szanować Ciebie.

A ja dodam, że....
@ktoś93 25.05.2017 15:32

Te "słabe ogniwa" odejdą z tego kołchozu, będą miały szansę na dalszy rozwój i pójdą do pracy, w której naprawdę można poszerzyć swoje perspektywy. Za to jeszcze słabsze ogniwa, których idealnym przykładem jest Daniel Żak, zostaną w pracy, której szczerze nienawidzą i będą dusić się jeszcze bardziej

zxcv

Z krytycznymi uwagami zgadzam się po części. Praca nie jest sama w sobie najgorsza. Jeśli chodzi o negatywne aspekty tego miejsca to: - umowa śmieciowa (ok, dla początkujących czy studentów z tego względu że jest tam spora rotacja, ale dla pracowników z dłuższym stażem - skandal, firma w ten sposob oszczedza korzystając z kryzysu na rynku pracy, jest tam wiele ogarnietych osób, po studiach) - obsługa szkód zarejestrowanych ( są to zazwyczaj osoby obsługujące wiecej niz ten jeden skill, jeśłi na tych innych skilach jest luz automatycznie są przerzucani na dział rozkrzyczanych klientow; nie chodzi o to, że trzeba pracować, ale o to że jest to najgorszy skill w tym biurze, ciezko czasem na nim wytrzymac, ludzie dra sie i wyżywaja na konsultantach, więc ci ktorzy nie maja z tego przeszkolenia mogą sobie spokojnie przychodzić do pracy wiec dla mnie niesprawiedliwościa tego niejsca jest to, że status obsługuje tylko nieliczna częśc biura, a stawka dla wszystkich taka sama SKANDAL!!!!!!!! do tego połączenie jedno za drugim, nie można nawet odetchnąć) Pozytywy: - można poznać tam fajnych ludzi - moża dopasować grafik do swoich potrzeb

Realista

Widząc skrajne opinie na temat pracy w VCC w Lublinie postanowiłem wrzucić opinię zawierającą głos rozsądku, nie zabraknie tutaj ani plusów ani minusów(podkreślę, że są to moje subiektywne odczucia, niektórzy mogą mieć inne doświadczenia, aczkolwiek starałem się napisać opinię jak najbardziej ukazującą to jak przebiega praca). Jak wygląda praca? Projekt dla PZU, rejestracja szkód i wyliczanie odszkodowań + proponowanie wyliczonej kwoty. Jeden z lepszych działów, najgorszy to dział statusu szkody(rozmawia się non stop, cisną za czasy rozmów, nieprzyjemni klienci najczęściej zdenerwowani i niezadowoleni z realizacji likwidacji szkody). Na dziale rejestracji szkód nie ma tragedii bo klient ma do Ciebie interes(chce zgłosić szkodę) więc jest najczęściej miły. Przerwa 6min na każdą godzinę pracy. Plusy: - atmosfera w pracy(mili współpracownicy, wszyscy raczej przyjaźnie nastawieni, można pożartować, poznać miłych ludzi) - praca niefizyczna(nie dźwigamy cegieł, siedzimy przy biurku) - czasem nie ma dużo pracy, gdy klienci nie dzwonią, siedzi się wtedy z telefonem w ręku i odpalonym internetem - elastyczny czas pracy - nowoczesne biuro( w lecie klima, w zimie ogrzewanie, cały rok można pracować w t-shircie) - lokalizacja biura(środek miasta, dobry dojazd) Minusy: - za mała stawka godzinowa(13złbrutto/h, dla studentów wychodzi 11 zł z groszami, dla nie studiujących 10zł, przed styczniem 2017 było to 7,70zł na rękę!) taka stawka byłaby adekwatna w okresie, gdy jest mało połączeń, natomiast, gdy jest dużo połączeń, nagadasz się cały dzień, poczuje zmęczenie psychiczne i niestety te pieniądze tego nie rekompensują - traktowanie konsultantów jak murzynów - pzu szuka oszczędności niestety na najniższych szczeblach, oszczędzają na rzeczoznawcach, konsultant musi i zarejestrować szkodę i wyliczyć odszkodowanie i zadbać aby klient zgodził się na zaproponowaną kwotę - "okresy" wzmożonej pracy, okresem jesienno zimowym jest spokojnie, czasem siedzi się godzinę i nikt nie zadzwoni, natomiast latem ze względu na burze/ulewy/huragany dzwonią cały czas, nie ma przerw między połączeniami, kończy się jedna rozmowa zaczyna druga - brak przerw między połączeniami(czasem rozmawia się ciągle przez całą zmianę) do tego wszystko musi być robione z klientem na lini(wyliczenie szkody, zrobienie raportu) to konsultant musi ciągle zwodzić klienta i prosić aby jeszcze chwilę poczekał, bo system zapisuje dane, bo generuje nr zgłoszenia a tak naprawdę robi się w tym czasie np raport - brak perspektyw na rozwój(nawet konsultanci, którzy są najlepsi i potrafią wiele nie mają szans na jakikolwiek awans, podczas roku, który tam spędziłem wybrano kilku nowych liderów - siostra liderki i dziewczyna lidera zostały liderkami - czyli znajomości jak wszędzie) - pozorne szalone dodatkowe profity - konkursy, premie motywacyjne, jedzenie w kuchni - jedzenie na święta typu jajka na wielkanoc, pączki tłusty czwartek itp. - wszystko ok, tylko reklamujac firmę ogłaszają, że w poniedziałki smaczna niespodzianka - niestety nie co poniedziałek a kilka razy w roku - jasne dobre i to, ale kłóci się to z reklamą, konkursy i premie motywacyjne są śmiesznie niskie i też nie są często - nie zawsze dostaje się godziny takie jakie się określi, niby godzinka dłużej czy krócej nie ma znaczenia, ale czasem dla kogoś może mieć wielkie znaczenie, często też było to dużo więcej godzin lub zupełnie inne godziny niż podawało się w dyspozycyjności Liderzy: Kasia - przemiła osoba, konkretna, wymagająca, ale też rozumiejąca - wielki plus Ewelina - podchodzisz do niej normalnie, ona do Ciebie też, ale często nerwowa wyładowująca swoje emocje, tak jakby to była jej firma Marcin - najlepszy lider, koleżeńskie podejście do każdego, fajny człowiek Żaneta i Klaudia - siostry dają się lubić, są normalne, pomocne, uśmiechnięte, brawo! Tomek, Arek, Daniel - nie miałem zbytnio do czynienia z nimi, aby się dłużej wypowiedzieć Koordynatorzy/wsparcie: Michał - trochę cwaniak, niezbyt lubiany, męczący ludzi, aby brali dodatkowe godziny Paulina - miła, fajna, ale czasami jędzowata Michał P, Monika, Karolina - bez zarzutu, zawsze pomogą, zawsze otwarci Podsumowując, praca dobra, ale nie pełny etat, nie na 365dni w roku po 8godz, można wtedy poczuć zniechęcenie i zmęczenie przede wszystkim psychiczne. Praca dobra dla studentów, kilka godz dziennie i można dorobić sobie kilka zł. Praca dobra jako praca dodatkowa, 4-5godz można śmiało pracować, więcej jest już męczące(przynajmniej dla mnie), a niestety pracując 4-5 godz dziennie to łatwo sobie policzyć, że za dużo się nie zarobi. Pracę oceniam neutralnie ani na wielki plus ani na wielki minus, można tam pracować, ale nie jest to szczytem marzeń.

R
@Realista 18.08.2017 12:13

napisane bardzo ładnie i bardzo poprawnie - wszystkich zadowoli, aż chce się poszukać dopisku drobnym drukiem 'artykuł sponsorowany'

Byłem widziałem

Ogólnie to jest spoko xD tylko aktualnie nikt nic nie wie a Klaudia z Karolinka C, wyzej sraja niz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja. Wielkie panie wazne... Nawet nie mozna o nic zapytac. .

Gre91

Może i firma sama w sobie nie jest zła ale kieruje ja banda nieudacznikow, prostaków i zawistnych ludzi robiących na złość konsultantom z wyjątkiem Marcina Klaudi i jej siostry bo te osoby są w porzadku. A co do reszty do banda śmieci i podpierdalaczy robią na złość konsultantom w taki sposób że specjalnie grafikuja ich na projekt z którego nie czują się na sile typu status szkody gdzie woleli by być na assistance na lu lub rejestracji a w tych projektach są dodatki i kolejki na linii. Nie mam dobrego zdania o tych osobach a więc Michale C. i całym wsparciu , Karolinie K., Danielu, i reszcie liderów z wyjątkiem który wymieniłem na początku

Nick1

To zastanów się czy wyrażasz swoje zdanie na temat pracy i obowiązków z nią zwiazanych czy oczerniasz ludzi.

Pawel
@Nick1 19.07.2017 19:50

Widze ze ciezko u Ciebie z mysleniem i rozumieniem wiec wyjasnie ze to ludzie tworza atmosfere w firmie. Opinia o wyzej wymienionych osobach jest jak najbardziej trafna i dobrze ujeta w slowach. Cofnij sie kolego do podstawowki bo twoje srodki obrony firmy sa smieszne.

Zostaw opinię o Voice Contact Center Sp. z o.o. - Lublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Voice Contact Center Sp. z o.o.