BP Tour

Lublin

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 86 ocen.

BP Tour
2 86

Opinie o BP Tour

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BP Tour

Obs

http://www.lublin112.pl/autokar-wrocil-wladyslawowa-opony-wystawaly-druty/

Lidia

@Albatros muszę przyznać, że nie wygląda to najlepiej, a część rzeczy, które Pan opisuje są wręcz niezgodne z prawem pracy. Czy nikt z aktualnych pracowników nie ma w takim razie zastrzeżeń do takiego stanu rzeczy? Czy jest Pan obecnie zatrudniony w BP Tour, czy też może opisuje Pan doświadczenie z pracy, jakie zdobył Pan w przeszłości?

Żenada

Stan techniczny pojazdów poniżej krytyki, firma niesłowna - kursy odwołuje bez skrępowania, nie ma mowy o zastępczych, opóźnienia i (usunięte przez administratora) na infolinii. Nie polecam nikomu

Norbi

Czy warto aplikować? Podpowiedzcie jak się tu pracuje?

kier
@Norbi 04.07.2018 11:15

pracowalem tam 3 miesiace /placili uczciwie tylko w pierwszym miesiacu pozniej problemy / nie polecam / odradzam stanowczo

Lidia

Poszukuje informacji na temat zatrudnienia w tej firmie, czy ktoś z obecnych forumowiczów orientuje się czy szukają obecnie kierowców? Jeżeli tak to czy biorą pod uwagę kandydaturę kobiet? Każda informacja mile widziana.

Aktualnie kierowca
@Lidia 03.06.2018 10:49

A w którym mieście i na jaki rodzaj pracy byś aplikowała. Bo firma ma cały wachlarz usług od linii miejskich Gdańsk po linie międzymiastowe krótkie i długie oraz turystyka krajowa i międzynarodowa. Poszukują na pewno najprościej zadzwoń .

Roman

W Gdańsku brakuje obecnie około 180 kierowców w komunikacji miejskiej. Zgadnijcie w której firmie najgorzej płacą?

Michal
@Roman 06.07.2018 12:20

A myslisz ze jak bp daje 20na godz to jest ok?

WaznyCzlowiek

Firma była w stanie doprowadzić człowieka do szaleństwa bez zamienienia wcześniej słowa z jakimkolwiek jej pracownikiem. Rerwowałem miejsca i czekałem na umówionym przystanku godzinę przed odjazdem, lecz do godziny po czasie się nie zjawił, oczywiście dworcem przejechał pojazd BP Tour, ale nie zatrzymał się w umówionym miejscu, więc nawet nie brałem pod uwagę, że to może być mój autokar. Po 5 minutach spóźnienia zacząłem dzwonić do jaśnie wielmożnego Pana dyspozytora oraz na numer do załatwiania spraw z przejazdami "24h", obsługa nawet nie nie odebrała, tylko po prostu zrzucała połączenia. Następnego dnia po dodzwonieniu się i przedstawieniu sytuacji tak, jak opisałem wyżej, jakiś (usunięte przez administratora) stwierdził, że bus się przecież zatrzymywał w Warszawie i wziął X osób, i żeby weryfikować to z kierownikiem w poniedziałek. Cóż, niestety trafili na nieodpowiedniego człowieka, zobaczymy jak będzie ze zwrotem pieniędzy i podejściem nieomylnego Pana kierownika, mam nadzieję, że pokaże, że ta firma ma jeszcze szansę istnieć. Jeśli nie, no to niestety się przekona na jak bardzo złą osobę trafił, żeby robić wałki. A ja w miarę możliwości postaram się tu Wam wszystko to zrelacjonować w miarę na bieżąco. Pozdrawiam :)

Szykanowana
@WaznyCzlowiek 15.06.2018 17:34

Widze ze nie tylko na mojej trasie byly problemy. Kierowcy robia samowolke wyzywaja pasazerow znęcają się nad nimi psychicznie a jesli sie dzwoni na skaegw to kierownik ma to w (usunięte przez administratora) a kierowca zmienia linie tyle za na drugiej linii robi to samo w porównaniu z innymi firmami transportowymi dziwie sie ze ta firma istnieje znaczy nie nie dziwię sie pp prostu z Urzedem Marszałkowski m sie dogadala wiadomo jak pieniadze załatwią wszystko a jesli ktos wyrazi o nich negatywne opinie to w ogole przedzieraja oczy

Joanna

Trasa Zakopane Lublin 28.06.2018. Nikt nas nie uprzedził, że będzie podstawiony mały bus bez toalety (trasę Lublin Zakopane obsługiwał duży autobus i to uśpiło naszą czujność). Klimatyzacja też marnie działająca. Nigdy więcej.

anonymous

Najgorsza firma na jaką kiedykolwiek kupiłem bilety przejazd z Radomia do Kielc wykaz planowy o 7:00 autokar przyjechał o 9:10 nikt z firmy nie raczył poinformować 11 pasażerów wsiadajacych w Radomiu o opuznieniu a jak ktoś zadzwonił na informacje co z autokarem to wielce obrażony hrabianka przy telefonie twierdzi że nie ma takiego obowiązku informować proszę czekać a jak się komuś spieszy są inne firmy przewozowe.... Nie polecam naprawde

Waldemar S.

Miałem okazję skorzystać z usługi BP Tour 19.06.2018 r. na trasie Lublin - Kielce i z powrotem ( z Lublina o 5 : 00 i z Kielc 15:06 do Lublina ). Autokar w Lublinie na Dworcu PKS podjechał o godz. 4 :45 na stanowisko nr 3. Kierowca otworzył pokrywę bagażnika i zaprosił uprzejmie pasażerów do wnętrza autokaru. Wydawał bilety, sprawdzał te zakupione przez internet i weryfikował rezerwację. W autokarze było czysto, wygodnie, a klimatyzacja działała bez zastrzeżeń. Kierowca prowadził autokar profesjonalnie, płynnie przez co podróż była na najwyższym poziomie. Kierowca kiedy zajeżdżał punktualnie na przystanki zawsze wykonywał swoje czynności bez zarzutów; otwierał klapy bagażnika i pomagał w umieszczeniu bagażu. Informował pasażerów na zadawane mu pytania dotyczące podróży. W podróży do Kielc miałem przykry dla mnie epizod, otóż w Kielcach przy wysiadaniu zostawiłem nakrycie głowy na półce nad swoim siedzeniem. Zadzwoniłem do pań z rezerwacji i zgłosiłem zdarzenie. Panie połączyły się z dyspozytorem, a Ten z kierowcą. Kiedy wsiadałem w Kielcach o 15:06 kierowca zwrócił mi zgubę co sprawiło u mnie duże zadowolenie i satysfakcję ze świadczonej usługi przewoźnika. Reasumując ; podróż odbyłem wygodnie, punktualnie, z miłą obsługą kierowcy oraz uwieńczoną zwrotem zguby. Polecam lubelskiego przewoźnika BP Tour i życzę dalszych sukcesów w świadczeniu i ulepszaniu usług przewozowych. Dziękuję i pozdrawiam BP Tour.

Czarek

Niektórym to najlepiej wychodzi narzekanie?

Xxx

Hej A jak się pracuje w Gdańsku?

Pasazer

30.05. Godz 15.52 relacja Lublin-Krakow. 1. Autobus opozniony, ze smierdzaca grzybem klimatyzacja, ktory psuje sie w Pulawach. 2. Nie wiem jak prowadzona jest sprzedaz biletow ale chyba po to czlowiek dokonuje wczesniejszego zakupu, zeby miec bilet i zagwarantowane miejsce siedzace. Nikt w dzisiejszych czasach sobie nie pozwoli na kilku godzinna podroz na stojaco. 2. Zachowanie kierowcow to istny skandal. Po awarii w Pulawach zaden z nich nawet oficjalnie nie poinformoeal pasazerow o zaistnialej sytuacji. Kiedy upal dawal sie we znaki w nagrzanym, popsutym autobusie ludzie, wychodzac na zewnatrz dowiadywali sie od innych pasazerow co sie wydarzylo, bo nikt z obslugi (mimo uwag) nie raczyl oglosic zdezorientowanej reszcie co sie dzieje. Finalnie autobus mial 2 godz opoznienia.

Podróżnik z Lublina

Trasa Lublin Kraków 30.05 z godziny 15.52 tragedia. Popsuty autobus przyjeżdża z 20 minutowym opóźnieniem. Całkowicie psuje się w Puławach... Odradzam stanowczo tą firmę. Zero odpowiedzialności. Mam nadzieję, że zniknie z mapy Lublina. W końcu ktoś pójdzie po rozum do głowy i ich stąd wykurzy. PS jakiś czas temu czytałam źle opinie o bp tour i myślałam, że mnie to nie dotyczy. Traz miałam okazję przekonać się na własnej skórze. Polecam innych przewoźników na tej trasie- express bus, tani bus i czekam na upragniony remont kolei. Ludzie uważajcie!

AnnaM

Wyrazam ogromne niezadzadowolenie wczorajsza sytuacja ktora miala miejsce na trasie krakow lublin. Nikt nie poinformowal mnie o ponad 2 godzinnym opoznieniu autokaru, mimo ze robilam rezerwacje dwa dni wczesniej. Po ponad godzinnym dzwonieniu do informacji ktos w koncu raczykl odebrac I mi powiedziec, ze jest opoznienie (1,5 h) I powiedzial na ktora mam sie zjawic na przystanku. Przyszlam na dana godzine, okazalo sie ze czekalam jeszcze 40 min na busa. Przewoznik podjechal z aurokarem zapchanym jak sardynki ludzie posciskani stali I powiedzial ze trzeba stac bo takie sa warunki. Skandaliczne traktowanie kienta. Oczywiscie nie wssiadlam bo czekala mnie 3 godzinna podroz stojac. To nie pierwsza sytuacja w ktorej ten przewoznik sie spoznia, ale tym razem to stanowczo za duzo. Odradzam wszystkim .

Lidia

Witam, czy ktoś z Was orientuje się czy obecnie szukają kogoś jako kierowcy? Może wiecie jak wygląda proce rekrutacyjny, czego wymagają oraz jak kształtuje się wynagrodzenie? @Kierowiec, jak długo pracujesz jako kierowca, naprawdę tak ciężko o premię? Pozdrawiam!

Poszkodowany

Pasażer dla BPTOUR jest NICZYM i ZŁEM KONIECZNYM. BPTOUR arogancko okazuje wobec pasażera brak szacunku i uczciwości. Podróż z BPTOUR to zagrożenie dla zdrowia i życia. Oby jak najszybciej ZNIKNĄŁ na zawsze!!!

anonymous
@Poszkodowany 09.05.2018 18:58

Bilet zakupiony przez internet nie daje pewnosci ze bus bedzie przykład ostatni weekend bilet kupiony bus nie został podstawiony nie wiarygodny przewoznik

Lidia

@kierowiec, a czy poza premią występują jakieś benefity pozapłacowe lub też dodatki świąteczne? Czy firma oferuje swoim pracownikom szkolenia podnoszące kwalifikacje? Czy grafik można dopasować do swoich możliwości? Rozumiem, że pracuje się także w weekendy, czy wtedy stawka jest wyższa?

Lidia

Czy w ostatnim czasie zauważyliście jakieś zmiany zachodzące w BP Tour? Pisaliście o opóźnieniach w wypłatach, czy te problemy jeszcze występują? Dużo razy pojawia się też informacja o niskim wynagrodzeniu, czy kierowcy mogą liczyć na jakieś benefity lub premie? Jaki rodzaj umowy oferuje pracodawca?

kierowiec
@Lidia 25.04.2018 10:49

Dodam, że premia jako uznaniowa jest, to 100 zł miesięcznie ale nie jest o nią łatwo jakby się mogło wydawać. Dodatkowo na liniach regularnych są premie od sprzedaży biletów, jeśli jedziesz autobusem to jest duża szansa , że ta premia będzie znaczna. Dochodzą jeszcze pieniądze za przesyłki, które przewozisz na trasie ale to są jedynie dodatki, pensja niestety jest niska z umowy zlecenia (ok. 2300 brutto ) bo o umowie o pracę musisz zapomnieć.

anonymous

Pasażer dla BPTOUR jest NICZYM i ZŁEM KONIECZNYM. BPTOUR arogancko okazuje wobec pasażera brak szacunku i uczciwości. Podróż z BPTOUR to zagrożenie dla zdrowia i życia. Oby jak najszybciej ZNIKNĄŁ na zawsze!!!

Poszkodowany

Pasażer dla BPTOUR jest NICZYM. BPTOUR wulgarnie okazuje brak szacunku i uczciwości wobec pasażera. Podróż z BPTOUR to KOSZMAR!!! BPTOUR powinien ZNIKNĄĆ całkowicie zz użytku dla dobra i zdrowia każdego pasażera.

Pasażer

KOSZMAR!!!

Kierowca kat D

Ostrzegam wszystkich kierowców którzy chcieliby pracować w tej firmie.Praca w tym kieracie po 14 godzin za 100zł to jest kpina i wręcz obelgą.Stare Sprintery są w tragicznym stanie technicznym zagrażającemu życiu i zdrowiu kierowców i pasażerów nie wiem jakie firma ma chody ze policja przymyka oko na takie jeżdżące złomy z zepsutym układem kierowniczym,wspomaganiem i hamulcami.Podejście prokurenta do pracowników jest skandaliczne,cały czas drwi z pracowników.Kasa mu w głowie przewróciła .W biurze zatrudnione są osoby niepełnosprawne z achondroplazją i innymi schorzeniami neurologicznymi przez które są ciągle pomyłki i problemy ale to nic bo dzięki którym czerpią profity i oszczędzają na ZUS-ie.Wszyscy uciekają z tej firmy, niedługo nikt nie zostanie i prokurent będzie musiał sam jeździć swoimi busami.

szofer

Pamiętajcie kierowcy o odpoczynku: https://mazowsze.witd.gov.pl/blisko-65-godzin-bez-wymaganego-odpoczynku/#more-1822

Jacek
@Insp 11.04.2018 21:20

przecież na zdjęciu w artykule który szofer podał widać autobus BP Tour.

Michał

Jeżdżę od czasu do jako pasażer linią Lublin-Zakopane. Wysiadam w miejscowości Krościenko nad Dunajcem. Dwa razy zdarzyła mi się sytuacja, w której po ówczesnym zarezerwowaniu telefonicznym i wykupieniu biletu przez internet nie było dla mnie miejsca w autokarze. Dwa razy do Tarnowa musiałem stać. Nie jest to jakieś bardzo uciążliwe dla mnie ale tak mi się zdarzyło. Raz jeden jedyny autobusu nie było i nikt po rezerwacji telefonicznej nie zareagował żeby mnie jakoś powiadomić. Chyba ktoś, ktokolwiek w tak dużej firmie jest na tyle ogarnięty że mógłby obdzwonić osoby rezerwujące miejsce na danej trasie tak by pasażer nie musiał z tego powodu ponosić dodatkowych, własnych kosztów. Parę lat temu w Tarnowie byłem świadkiem takiej oto sytuacji. W wyniku opóźnienia kierowcy (bo na drogach różnie bywa) przerwa miała trwać 15 minut a nie jak wcześniej zakładał kierowca - że więcej... Ludzie ochoczo powyskakiwali z autokaru żeby zrobić siku, kupić sobie kawę czy po prostu zapalić fajkę. Pomimo tego że mówiliśmy kierowcy że nie wszystkie osoby jeszcze wróciły ten odjechał. Dopiero w Wojniczu gdy już z Lublina jakaś pani zadzwoniła kierowca wkurwiony jakoś nakręcił i wrócił do Tarnowa bo resztę osób. Kierowca odjechał wtedy po 5-ciu minutach. Wyszedłem wtedy tylko na moment żeby zapalić papierosa i gdy wróciłem do autokaru ten zamknął drzwi i stwierdził: "ruszamy". Nie wiem jakie są warunki dla kierowców choć nie jeden mój kumpel się przewinął ze skwaszoną miną przez BP Tour ale wiem jako pasażer że o ile autobus jest podstawiony, a kierowca ma zapas czasowy to sama podróż jest bardzo wygodna.

pracownik były

Witam . Pracowałem w BP Tour trochę jakiś czas temu w 2017r. zakończyła się moja kariera z tą firmą. Ogólnie co tu piszecie to jest prawdą że umowy zlecenie,niska płaca, dużo godzin dziennie w pracy. Tabor mają różny nowsze autobusy są lepsze starsze dobite jednym słowem wyeksploatowane. Pracowałem tam do ostatniego dnia na umowę zlecenie. Zarobki jakie ja miałem przelewane w tej firmie to 1690zł netto przez pierwszy rok później była podwyżka na 1790zł netto bez premii (premia to dodatek 100zł taką ja miałem) przeważnie było płacone od dniówki która wynosiła bagatela 100zł. Średnio tak z premią zarabiałem od 1800 do 2100zł jest to zależne ile dni pracujesz (100zł dniówka) tak jak ktoś napisał można i 2500 zarobić pracując po więcej dni bądź jeździć na innej linii po więcej godzin dziennie. Z płatnościami raczej nie było problemu przynajmniej u mnie czasem premii nie miałem ale to zależy od szefa czy ci da czy nie. Jeżeli przeliczać dzień na godziny które spędzamy w pracy to wychodzi tak faktycznie 13-14h dziennie z tego około 9-10h to czas samego kierowania + 1.5-2h innej pracy ( obsługa autobusu, sprzedaż biletów, sprzątanie mycie autobusu). Grafik jest ustalany na miesiąc z góry dyspozytornia tylko go układa a szef nadzoruje wprowadza poprawki i według tego grafiku się pracuje. Z początku godziłem się na wszystko ale w granicach rozsądku bo obiecali że dadzą mi umowę o pracę bywało tak że pracowałem nawet 6 weekendów pod rząd. Trochę mnie oszukali bo nie dostałem umowy o pracę a szef zaprzeczył że w ogóle coś takiego mi obiecywał. Pracowałem dalej ale już zgodnie z umową zlecenie czyli gdy dostałem grafik to go nie akceptowałem nanosiłem swoje poprawki wyrzucałem te dni które mi nie pasowały i te na których były inne złe rzeczy. ( ja się z umowy wywiązywałem w umowie było wyraźnie napisane… zleceniobiorca zobowiązuje się wykonać następujące czynności, przewóz osób bez nadzoru zleceniobiorcy, w wyznaczonych dniach według ustalonego przez siebie grafiku) Bo jeżeli pracujesz pod czyimś nadzorem według grafiku ustalonego z góry przez szefa to umowa zlecenie nie ma prawa być zawarta takie warunki pracy podlegają umowie o pracę. I taka umowa zlecenie przy wykryciu nieprawidłowości może być cofnięta wstecz i przekwalifikowana na umowę o pracę a pracodawca ma obowiązek wypłacenia wszystkich zaległych płac związanych z urlopem, nadgodziny, praca w porze nocnej i innymi obowiązującymi na umowie o pracę. Myślę że niewiele się tam zmieniło do tej pory a czy się zmieni na lepsze tego nie wiem. Ja opisałem prawdę nie będę opisywał o przegięciach jakie wynikają z takowej działalności bo ja się na nie nie godziłem jeżeli inni się godzą to ich sprawa nie chciałbym za 100zł trafić za kratki i żeby ktoś z mojej winy ucierpiał . Jak się zmieni na lepsze kierowcy będą lepiej traktowani trochę więcej będą tam zarabiać to na pewno będą o tym pisać.

Pracownik były
@pracownik były 21.02.2018 12:11

A zapomniałem dopisać Pani kadrowa Agnieszka dla mnie była wporządku jak czegoś potrzebowałem dało się z nią dogadać jak dla mnie żadnych problemów. Gdyby były większe zarobki i umowa o pracę porządna to pewnie jeszcze jakiś czas bym tam został. No ale niestety nie dogadaliśmy się.

Jula

Najgorsze co moze byc to gdy kierowca nastawia ogrzewanie na 28stopni co przystanek wysiada pali papierosy i zostawia otwarte drzwi. Nie dosc ze zimno to w dodatku smierdzacy fajkami!!! Trasa lublin-łódź. Słabo ze busy tylko zatrzymuja sie na dw.Fabryczna a nie tez na dw.Kaliska.

Antek
@Jula 15.02.2018 11:04

Koleżanko to nie tutaj z takimi skargami. Tutaj się opisuje opinie na temat pracodawcy, firmy jego. Jaka jest prawdziwa rzeczywistości co do pracy w tej firmie i takie różne pomocne ostrzeżenia dla innych potencjalnych obywateli co by chcieli się tam zatrudnić i nie wiedzieli czym to pachnie. Dzięki takim stronom jak ta mogą sobie przeczytać obiektywne sugestie na temat owego pracodawcy, jego firmy i uświadomić sobie w pewnym stopniu czego mogą się tam spodziewać. Pozdrawiam.

Kornik

Byłem tam na rozmowie i szkoleniu miałem jeździć na liniach miedzymiastowych start z Lublina potem Krasnystaw, Biała Podlaska to tak na początek później Kraków zakopane oczywiście miałem wybór linii ale zrezygnowałem. Trochę mętlik tam mają duży na firmie w Lublinie brakuje im ludzi i na dyspozytorni i na serwisie no i kierowców. Z początku miałem dostać umowę zlecenie po okresie próbnym jak się sprawdzę (umowa o pracę) warunek był taki ze musze jeździć 25 dni w miesiącu tak minimum wypłata 2500zl + premia jak bym przepracował mniej dni to mniejsza wypłata ( nie wiem jaka wysokość tej premi wiem że inni kierowcy mówili że 100zl że tyle dostanę no może 200 Pan szef powiedział tylko tyle że zależy ona od mego wkładu w pracę no i ilości przepracowanych dni ale to wiadomo im więcej ponad normę) start też ruchomy czasem 5 rano czasem 9.00 czasem wcześniej zależne to jest na jakiej linii pracujesz i od grafiku jaki dostaniesz od dyspozytorni. W trakcie szkolenia wszystko sobie obliczyłem o której zaczynam pracę i o której kończę wychodziło od 13godzin 30min do 14godzin 30min dziennie pracy bo wiadomo w pracy muszę być minimum 30min przed odjazdem bo muszę zrobić obsługę sprawdzić auto w razie potrzeby dolać płynów wziąć rezerwację z dyspozytorni i takie tam inne zadania. Na przystanek dworca PKS podstawiam się 15minut wcześniej czasem wychodzi tak że po postawieniu się na stanowisko musimy zrobić 15min pauze ( trochę to moim zdaniem nie dozwolone bo liczy się jako inna praca przy sprzedaży biletów no ale jak trzeba to nie ma wyjścia bo rozkład jest tak ułożony że nie ma innej możliwości wykręcenia tej pauzy. Można ta pauze wykręcić wcześniej przed wjazdem na stanowisko ale wtedy będzie nam wychodzić codziennie skrócona przerwa dobowa) trochę to zamotane. No i po powrocie do bazy przed zakończeniem dnia pracy trzeba rozliczyć się umyć i posprzątać auto jakieś 30min na szybko to zajmuje. I to tak jakby za to jest premia bo tak ogólnie to wypłatę masz za godziny w których kierujesz. Według moich obliczeń to wychodzi na to że jeżeli kierowca jest w dyspozycji to nie ma za to płacone ani za przerwy wymuszone ustawowo po 4h30min bądź 6h (prowadzenie +inna praca)Według tego łatwo sobie przeliczyć ile godzin dziennie spędzamy w pracy mi wyszło 337godzin przy zarobku z premia 2700 to wychodzi jakieś 8.01zltych za 1 godzinę pracy już na rękę netto. Kierowcy mówili że teraz jest duży zament w Lublinie bo szef uciekł do Gdańska zajmować się komunikacją miejską no i zabrał kilkunastu kierowców ze sobą. Ludzie Powiedzieli ze jak mam wybór i mi się nie pali to żebym tam nie szedł bo już nawet większość Ukraińców odeszła z bp tura a było ich sporo na stanowiskach różnych ( czyli to chyba o czymś świadczy) ja narazie podziękowałem może żeby to nie był taki kołchoz i żeby nie były takie małe zarobki to bym tam został. Jak się coś zmieni to może zawitam tam jeszcze chyba że firma się wcześniej rozleci.

Kolega
@Kornik 09.02.2018 10:53

Przyjacielu chyba tam nie wrócisz bo tam się nic nie zmieni. Pan szef Piotr B. Buja się z rodzinką po wycieczkach po Europie on kasę ma ale jak to żyd hytrusek kierowcom nie da zarobić. Kierowcy czekają pod pokojem szefa na pieniążki a karteczka wisi.... Nie ma mnie teraz się dobrze bawię haha. A Ty kierowco niestety nie możesz pozwolić sobie na jakiekolwiek wczasy bo nawet na nie nie zarobisz. Pracując tam. Panie Piotrze ładnie Pan zapracował na te wszystkie negatywne opinie i widać że nie wyciąga Pan z tego wniosków. A wy kierowcy dalej dajcie się doić i łamiecie prawo dla takiego człowieka. Ale to już się pomału kończy jeszcze rok może dwa i się dobiora władze do takich oszustów. Pani kadrowa Agnieszka P. Też beknie za te wszystkie oszustwa. W Gdańsku będą jaja po 3 latach mogę założyć się o to że 8lat nie wytrzyma bptour w Gdańsku zszedł dużo z ceny inflacja rośnie wszystko drożeje po 3 latach będzie trzeba więcej zapłacić kierowcy za pracę. Oj będzie się działo. A tak na marginesie to mówili na firmie że kadrowa się zwalnia dyspozytor Adam też i tak wytrzymał długo bo aż 4miesiace chyba. A jakby Jeszcze Marcin i Wiesiek odeszli to kaplica wszystkie autobusy stoją popsute bo wiadomo teraz o dobrych mechaników ciężko

korsarz

Niestety Panowie sami jesteśmy sobie winni, zgadzamy się na tak śmieszne pieniądze, łamanie przepisów, mając przy tym tak ogromną odpowiedzialność, a obsrańcy palą głupa i cieszą się z takiej bandy frajerów. W ostatecznym rozrachunku to przecież nie oni poniosą odpowiedzialność, tylko osły które się na to zgadzają. Pozdrowionka dla wszystkich patałachów którzy w taki sposób nie doceniają pracy pracowników i igrają z bezpieczeństwem pasażerów "Pan Bóg nie ruchliwy, ale sprawiedliwy"

Kornik
@korsarz 11.02.2018 00:09

Właśnie dlatego kolego nie zgodziłem się na takie warunki jakie proponował mi szef bptour. Ja chciałem pracować na cały etat ale tylko w godzinach zgodnych z prawem pracy no ale musiałbym zarobić 2700 za pracę zgodną z normami i przepisami. A to co zaoferował właściciel to kpina za 330h pracy przecież ja też mam rodzinę i chciałbym ją widywać i utrzymać. Ale to co oferuje ta firma to na suchy chleb tylko bo pracując po 14h dziennie to tej rodziny wogole nie widzisz bo od 05:00 do 19:00 jesteś w pracy. Zauważyłem że w tej firmę pracuje dużo emerytów i myślę że to dlatego jest taka stawka niska bo jeżeli oni mają duże emerytury to będą robić za pół darmo i dzięki takim emerytom taki człowiek jak ja chcący pracować za normalną stawkę nie może się wybić. No ale najwidoczniej właścicielowi firmy odpowiada takie zatrudnianie emerytów są tańsze koszta. A jeżdżą i tacy po 75lat tam w sumie to i pewnie badania lekarskie mieli załatwione w zaprzyjaźnionej poradni dla kierowców hehe. Pozdrawiam i czekam na lepsze czasy

951159

Wielu hejtuje ale nie wiem jak oni mieli takie warunki albo z jakiej bajki wytrzasneli 100zł dniówki :D chyba jak się robiło kawałek zadania tylko. Ludzie dużo gadają i albo się boją odejść albo i tak wracają bo jest robota i regularna kasa a u innych gruszki na wierzbach i okazuje się (usunięte przez administratora) Pracowałem tam ponad 2 lata i odszedłem tylko dlatego że przeprowadziłem się z rodzinką na zachód. Wcześiej robiłem u kilku przewoźników i mam też wielu znajomych co zostali w Polsce i przekręty o których słyszałem w innych firmach plus traktowanie kierowców to u Brewczaka jest miód malina. Powrotu do kraju w najbliższych latach nie rozważam ale paru starych znajomych słyszałem poszło do Gdańska.

Andriej z USA
@951159 18.12.2017 15:31

100zl za pół zadania.....! Człowieku co ty pleciesz ty chyba chcesz się podlizac tym wpisem. Chyba że ty robiłeś tam za gumowe ucho i donosił na kierowców, mechaników, i innych pracowników no i za to ci dopłacać! Lepiej byś prawdę napisał jak tam pracowałeś i kim tam byłeś bo kierowcy naprawdę zarabiają tam niewiele od 100 do 130zl za 15h.

Zostaw opinię o BP Tour - Lublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BP Tour