HAYS Poland Sp. z o.o.
2 171 6 1

Opinie o HAYS Poland Sp. z o.o.

Opinia

Pani z któregoś działu napisała do mnie za pośrednictwem portalu społecznościowego. Umówiliśmy się na rozmowę telefoniczną. Podczas której usłyszałem, że jestem źle nastawiony i bardzo ciężko będzie nam współpracować. Tego nie ma, tamtego nie ma, a o jeszcze czymś innym mogę w ogóle zapomnieć podczas pracy w Hays. Mam znajomych pracujących jako agenci ubezpieczeniowi i widzę zbieżność podejścia - jak oni się rekrutowali i jak próbowano rekrutować mnie. Brakuje tylko żeby Hays oferował umowę agencyjną na działalności gospodarczej bez podstawy i z samą prowizją. Obiektywnie mogę powiedzieć, że lokalizacja jest dobra i środowisko jest międzynarodowe. Resztę przemilcze. Darujcie sobie. Największe nie znaczy najlepsze. Wręcz przeciwnie.

Mat

Nie polecam, no chyba, że kochasz atmosfere korpo i obiecanki na zasadzie „gruszki na wierzbie...”Oczywiscie nikt nic nie wie...Sami mlodzi ludzie, czesto nie umiejacy rozmowiac po polsku, ani nawet po angielsku...no coz, ryba psuje sie od glowy i tak juz od ponad 2 lat...Szkoda, kiedys dobra opinia i swietna jakosc obecnie nie istieje.

LOL

Ludzie z dwuletnim doświadczeniem w rekrutacji dostają i sprawują tam funkcje kierownicze takie jak team manager, team coordinator etc. Hays to niepoważna firma.

Monika
@LOL 12.09.2018 10:04

Hej. Co do tego, to nie widze problemu. Zajrzalam na opinie poniewaz pracuje w Japonii jako specjalistyczny rekruter w dziale medycznym (glownie managerowie i dyrektorzy) i sie zastanawiam nad powrotem do Polski. Pracuje w obecnej firmie mniej niz dwa lata i dostalam 3 awanse i podwyzki (wliczajac bonus w wysokosci powyzej 100 tys zloty - zarobilam dla firmy cwierc miliona funtow w ciagu roku). To jest rekrutacja - jak sie ma dobre wyniki to musza awansowac - inaczej rekruter odejdzie.

LOL
@Monika 26.11.2018 13:56

Nie rób sobie tego i nie wracaj do Polski, a jeśli tak zdecydujesz - to na pewno nie do Hays... Management w dziale Life Science/Pharma akurat bardzo polecam, ale to wyjątek potwierdzający regułę. Chamska sprzedaż na maksa bez zwracania uwagi na kluczowe dla klientów kompetencje. Ponadto żałosne jak na HR wynagrodzenie, korpo atmosfera i korpo podejście.

Zniesmaczony

Firma pięknie się prezentuje na pierwszy rzut oka. Pierwsza rozmowa z konsultantką wszystko ok, miałem wysłać cv w innym języku na adres e-mail który dostane, zweryfikowałem czy mają wpisany poprawny e-mail, wiadomości brak, następny telefon że jednak nie ma dla mnie oferty pracy ale ktoś inny weźmie moje cv i mi pomoże. Druga Pani też niby wszystko w porządku, oferta była po pewnym czasie, zostałem umówiony na rozmowę w firmie, po czym się okazuję że jednak nie zostałem zapisany na obiecaną rozmowę, po kontakcie z Panią dowiedziałem się że to może być błąd po stronie ich systemu albo że hr od tamtej firmy nie odpisuje, miałem czekać na kontakt ze strony tej Pani. Poczekałem, telefon głuchy, sam próbowałem się kontaktować kilka godzin przed niby umówioną rozmową ale nagle magicznym sposobem Pani nie ode mnie nie odbiera. Podsumowując: brak kontaktu zwrotnego, wysyłka e-maila to czarna magia dla Pań, zero konsekwencji, nie polecam.

Robert

Fatalna jakość prowadzenia procesu rekrutacyjnego. Rekruter najprawdopodobniej ograniczył się do zamieszczenia ogłoszenia i przeszukania bazy danych. W trakcie procesu musieliśmy uczyć rekrutera jak powinno wyglądać prześwietlanie kandydata i jakie kluczowe informacje powinny być zawarte w profilu kandydata przesłanym do nas. Osobiście podsyłaliśmy linki do portali zagranicznych skąd mógłby znaleźć dla nas odpowiednich kandydatów. Niestety rekruter wolał ograniczać sie do profili LinkedIn i chyba Goldenline. Nadmienię że stanowisko inżyniera serwisu, nie prezesa zarządu ani dyrektora. Rekruter przyznał iż nie sięgają w procesie po osoby przebywające za granicą. W trakcie trwanie procesu Hays przedstawił 5 kandydatów wartych spotkania, natomiast podczas spotkania wynikały zaskakujące niedociągnięcia w sposobie prześwietlania kandydatów (np. Kandydat opisany jako zlokalizowany w Gdańsku okazywał się mieszkać w Warszawie, kandydat któremu przedstawiano ofertę finansową okazywał się oczekiwać dodatkowych bonusów w postaci auta na wypady rodzinne lub opieki medycznej dla całej rodziny itp.). Po okresie kilku miesięcy ewidentnie rekruter odpuścił temat gdyż był dla niego zbyt skomplikowany. Zaprzestał aktywnych działań – jakiekolwiek by one nie były. Niestety w umowach nie ma słowa o zakończeniu współpracy w związku z porzuceniem procesu przez firmę Hays. Cały proces trwał aż 5 miesięcy. Po tym okresie rekruter z firmy Hays poinformował iż zakończyli proces. W geście łaski zamieścili ogłoszenie ponownie na okres jendego miesiąca. Oczywiście bez jakichkolwiek efektów. Kwota zaliczki 5.000 pln oczywiście pozostała po stronie Hays jako opłata za ich ,,Wysiłki,, Generalnie poziom prowadzenia procesu rekrutacyjnego żenująco niski, biorąc pod uwagę iż firma pozycjonuje się jako profesjonalni partnerzy. Nasza firma rozważa podjęcie kroków prawnych w związku z rażącym zaniedbaniem w prowadzeniu naszego procesu, oraz zmarnowaniem 5 miesięcy naszego czasu. Czy warto współpracować z ta firmą ? My już znamy odpowiedź i ta wiedza kosztowała nas niestety 5 miesięcy i 5.000 pln.

Dynamics programmer

Polecam Nigel Frank International, zatrudnili mnie 2 razy w ostatnich kilku latach. Profesjonalni, szybcy, i bardzo dobrze negocjują stawki!

Hr
@Dynamics programmer 29.05.2017 12:56

To fajna opcja dla pracodawcy. Raz płacisz agencji a oni potem tego samego kandydata wyciągają do innego pracodawcy. Gdzie etyka zawodowa

Monika
@Hr 04.03.2018 18:29

No przeciez nie powiemy " Sorry, nie mozemy Ci pomoc" Sama mialam sytuacje, gdzie dwoch kandydatow odezwalo sie do mnie po roku, ze chca odejsc (zmienil sie manager, krorego kandydat nie lubi / atmosfera w pracy). Kandydaci mi ufali i wiedzieli, ze to nie moja wina. Juz nie pracowalam wiecej z tymi firmami. To nie rekrutera sprawa, zeby kandydat zostal w firmie. To firmie powinno bylo zalezec, zeby pracownik u nich zostal.

Monika
@Monika 26.11.2018 14:16

Zapomnialam dodac, ze nie pracuje juz z tymi klientami, bo nie chce, zeby podobna sytuacja zdarzyla sie innym kandydatom. Skupiam sie na pracy z najlepszymi firmami.

Nick

Nie pracuję dla tej firmy, ale w przeciwieństwie do większości tu piszących wiem, jak wygląda, na czym polega i jak przebiega rekrutacja. Drodzy Państwo - mniej paranoi i egocentryzmu, więcej kontaktu z rzeczywistością i myślenia. Myli się Wam agencja rekrutacyjna z rozmową ze specjalistą w firmie, do której toczy się rekrutacja. Snujecie paranoiczne teorie o wyłudzaniu CV, wyciskaniu telefonu itp. - to się leczy, od tego są specjaliści. Z jakiego powodu ktoś miałby Wam robić takie psikusy, hę? Zwłaszcza, jeśli jego celem (a to cel każdego rekrutera) jest zamknięcie stanowiska najlepszym kandydatem. Sądząc z tonu pretensji i zażaleń stwierdzam, że słusznie Państwa w rekrutacji pominięto dlatego, że, UWAGA , osobowość kandydata jest tak samo ważna jak jego kwalifikacje. Kto chciałby polecić klientowi kandydata-aroganta czy egocentryka? Kto chciałby z kimś takim pracować? Myślenie nie boli.

lol
@Nick 30.09.2017 21:58

Nie oczywiście, że nie pracujesz. Wchodzisz na forum i wątek dotyczący całkowicie Ci obcej firmy i zupełnie bez powodu stajesz w jej obronie - no po prostu rycerz na białym koniu. :D Naprawdę myślisz, że ktoś ci w to uwierzy, że ludzie są aż TAK głupi? To tylko świadczy o poziomie pracowników firmy HAYS. Oczywiście, że firma wyłudza CV i nie chodzi tu o psikusy tylko o zwykły zarobek. Chodzi o to, że poza rekutacjami prowadzi badania rynku pracy i buduje bazy informacyjne o zarobkach, wykształceniu etc, które to potem sprzedaje i na nich ZARABIA. Tu jest słowo klucz, nie robi psikus tylko ZARABIA. Stąd cała masa lipnych ogłoszeń. Nie warto jest do was wysyłać żadnych CV, bo na 10 waszych ogłoszeń, może jedno jest prawdziwe. Reszta to zwykła lipa i marnowanie ludziom czasu. A zanim zaczniesz polecać komukolwiek "leczenie się" usiądź sobie na tyłku w tym waszym biurze na Złotej 59 i na spokojnie spróbuj przeanalizować brednie jakie próbujesz tu sprzedać ludziom "rycerzu na białym koniu". Nie obrażaj cudzej inteligencji gdy sam nią nie grzeszysz. Pozdro

lol
@lol 07.12.2017 13:35

Jest jeszcze jeden powód, którego sprytnie unikasz. Rekruterowi nie zależy tylko na tym by zamknąć proces. Rekruterowi zależy przede wszystkim na "bazie klientów". Potwierdzi to każdy pracownik sprzedaży. Jak nie masz bazy to nic nie sprzedasz. W branży HR tą bazą są paradoksalnie CV kandydatów. To jest książka, którą otwierasz i "od ręki" przedstawiasz gdy zgłasza się do Ciebie firma X szukająca pracownika. Gdy takiej bazy nie posiadasz, musisz przez miesiąc zbierać ogłoszenia (a min. 2 tygodnie) w tym czasie inna agencja przedstawi tej firmie swoją ofertę. I to jest drugi z głównych powodów tylu lipnych ogłoszeń, które zamieszczacie. Każdy wasz konsultant nieustannie tworzy i poszerza sobie taką bazę. Nie kontrolujecie tego albo przymykacie oko bo jest to w interesie waszej firmy. Tylko, że gdy 10 kolejnych przez was zatrudnionych "konsultantów" (a sądząc po opiniach o pracy w waszej firmie macie rotację sporą) zaczyna sobie robić bazę i wypuszczać lipne ogłoszenia to staje się jasne skąd ich tak wiele z waszej strony i jednocześnie dlaczego brak jakiegokolwiek odzewu nawet gdy CV pasuje idealnie. Po prostu wylądowało "na zaś" w bazie jednego z waszych ludzi a pracy nigdy nie było. Tylko, że 10 takich ogłoszeń to ze strony kandydatów 10-krotne czytanie, 10-krotne dostosowywanie CV, 10-krotne dostosowywanie LM, 10-krotne zastanawianie się i analizowanie tego ogłoszenia. Razem 10krotna strata CZASU. To co dla was jest darmowe, dla ludzi już nie jest. Wy sobie robicie bazy a ludzie mamieni produkują się jak kołki. Dlatego powtórzę "Nie obrażaj cudzej inteligencji gdy sam nią nie grzeszysz."

fd

Dokładanie ja też, najgorsze jest to że pchają się wszędzie. Na szczęście moja firma nie korzysta z usług Hays i nigdy jej nie polecę. Zero feedbacku po rozmowie , nawet email jest ciężko wysłać rekruterce.

Monika
@lol 07.12.2017 13:48

Nie pracuje w Hays, w innej firmie poza Polska jako rekruter....(zajrzalam tu zeby sprawdzic czy przeniesc sie do Polski, do Hays - decyzja po czytaniu komentarzy - NIGDY) Nigdy nie mysle o bazie danych, kiedy dostaje nowe stanowisko. Kontaktuje sie i rozmawiam tylko z osobami, ktore uwazam, ze sa odpowiednie dla klenta. Po co mam marnowac czas na nieodpowiednich kandydatow tylko po to aby wyrobic KPI? W mojej firmie mam najnizsze KPI w spotkaniach z kandydatami, a najwyzsze KPI w calej firmie w interview i placementach. Nie trace czasu na nieodpowiednich ludzi, 100% czasu spedzam na rozwijaniu dobrych relacji z GOLD kandydatami i najlepszymi firmami.

Gdyka

Pracuje dla tej firmy w oddziale w Azji i jestem w szoku co tu czytam. Mialam zamiar przeniesc sie do kraju wewnętrznie ale chyba sie zastanowie.

Monika
@Gdyka 14.05.2018 15:16

Hej! Ja pracuje w rekrutacji w Japonii. W ktorym kraju jestes? Doklanie takie same mam uczucia, jak ty.. Zajrzalam tu myslac o powrocie do Polski (moja firma nie ma oddzialu w Polsce), ale to co czytam to koszmar... Chyba bede musiala zostac ;)

Julita

@Amoroso, wspominasz, że firma raz na jakiś czas gwarantuje "luźniejszy dzień", a czy poza tym są oferowane jakieś benefity, na przykład karta Multisport? Czy w HAYS istnieje też możliwość pracy zdalnej? Piszesz także, że są szkolenia wewnętrzne, a czy można brać udział także w zewnętrznych?

anonymous
@Julita 04.06.2018 22:22

Friday drink raz w miesiącu to wcale nie jest "luźniejszy dzień". To dzień, w którym między 16.00 a 17.00 masz potencjalną szansę na napicie się taniego piwa i zjedzenie garści słonych paluszków. Po całym dniu ciężkiej pracy, bez taryfy ulgowej, jeśli o to ci chodzi. W każdy piątek jest coś takiego jak "casual friday", czyli można przyjść do pracy w dżinsach i t-shircie. Karta multisport jest w całości opłacana przez firmę. Praca zdalna chyba raz w miesiącu, a o szkoleniach zewnętrznych nic mi nie wiadomo.

Likwor
@Julita 04.06.2018 22:22

brak pracy zdalnej, chyba, ze notoryczne chorujesz i masz krotko mowiac chody u managera.,... benefity tylko w postaci medicover i multisport. Benefity w innej postaci raczej srednie albo ich brak

Monika
@anonymous 10.06.2018 10:06

Moja firma ma Friday Drink kazdy Friday.... W kuchni mamy specjalna lodowke na piwo ... ;) Jak czytam te wszystkie komentarze na temat Hays to az mi sie w glowie nie miesci...

Zniesmaczony kandydat

Stwierdzam, że Hays robi sobie z ludzi JAJA. "Konsultantka" umawia się z Tobą na rozmowę, a gdy do niej dochodzi - stwierdza, że nie ma Ci nic do zaoferowania. Do tej agencji przyjmują ludzi, którzy nigdy w życiu nie powinni pracować w HR, może do liczenia tabelek w Excelu by się nadali. Co ciekawe niektórzy z tych ludzi pracują w Hays już ładne kilka LAT. ZERO umiejętności miękkich. ZERO umiejętności słuchania drugiej osoby. Potem zadawanie pytań, po których kandydatom skacze ciśnienie. Patrząc po profilach "wspaniałych" konsultantów wyznacznikiem jest koniecznie kierunkowe wykształcenie oraz angielski (jak się potem okazuje angielski tychże konsultantów jest marny). Nie wiem kto tam przyjmuje tych ludzi do pracy, nie wiem, czy to z wewnętrznym HR jest coś nie tak, czy decyzje podejmowane są jeszcze wyżej. Decyzje podejmowane przez takich konsultantów są takie jakie są :) Zamykając temat w dwóch słowach: SZKODA GADAĆ.

Ada

Witam serdecznie, miałam jak najlepsze zdanie o Hays, ponieważ w 2015 znaleźli mi pracę, wynegocjowali wynagrodzenie, oddzwaniali z każdym ustaleniem -było rzeczowo i profesjonalnie. Dziś już niestety zmieniłam zdanie o Hays. Rekrutacja zupełnie nieprofesjonalna, stawka wynagrodzenia nie tyle nie wyprowadzony temat z klientem, ale Hays podbijał stawki sugerując, że klienta na to stać, co okazuje się nieprawdą gdy jesteś u klienta. Chwytają się rekrutacji na zadania, które nie mają szans powodzenia na rynku. Widać nie dają rady zweryfikować biznesowych pomysłów swoich klientów. Etyka zawodowa na bakier. Zdecydowanie nie polecam.

Ava.

Podobno w regionach nieźle dają w palnik (ostatnio modne są białe kreski...;) , żeby przetrwać ten (usunięte przez administratora) który aktualnie serwuje Hays. Współczuję przerażonym praktykantom, których wysyła się na spotkania do klientów, albo sadza przy telefonie do BD (BD Call - dla niewtajemniczonych, telefony sprzedażowe do Klientów, wykonywane bez żadnego przygotowania :D). Ktoś tam zdrowo upadł na głowę....... zero doświadczonej kadry, bo wszyscy odeszli w przeciągu ostatniego roku. Zostali Ci, którzy się "wspomagają" (psychotropy i "śnieg" na porządku dziennym), albo Ci, ktorzy mają brązowe noski. Ten statek tonie sukcesywnie od 2 lat. Radzę prześledzić kilka profili byłych pracowników i zorientować się, w jakim czasie odeszli. To nie jest przypadek ;)

Hi hi hi

Właśnie odbywają się masowe migracje pracowników Experis->Hays. Jednocześnie odbywają się migracje Hays->Devire :D

hgfgjhg
@Hi hi hi 03.09.2018 14:57

Jak i również Hays -> Experis. Tak samo również dzieje się w przypadku MP, IT Kontraktu, Antala itd. - rynek wśród liczących się firm rekrutacyjnych jest bardzo mały i takie migracje to nic dziwnego.

Julita
@hgfgjhg 23.10.2018 18:48

Jeżeli jesteś pracownikiem HAYS, to napisz proszę jak wygląda kwestia rotacji pracowników w tej firmie. Jakie mogą być tego powody i czy można liczyć tam na stabilne zatrudnienie? Stałość pracy jest jednym z najważniejszych aspektów, które brane są pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o wysłaniu w dane miejsce cv.

Hi hi hi
@hgfgjhg 23.10.2018 18:48

Nie do końca rozumiesz o czym mówię. Były prezes Hays zabrał ze sobą do Devire liczną grupę z Hays, w tym wielu konsultantów z działu IT Contracting (z dyrektorem włącznie). Nowy dyrektor ITC pracował w kilku agencjach, ale jego ostatnie zatrudnienie to Experis. Zaczął budowanie kadry managerskiej od ściągania zaufanych ludzi z poprzedniej agencji. W sumie nie ma w tym nic dziwnego. Jednakże nie zgadzam się, że Hays, devire, Experis, MP, IT Kontrakt, Antal to liczące się firmy rekrutacyjne. Największe - tak.

Julita

@Potencjalny klient, na forum nie można podawać informacji wskazujących na konkretnego pracownika firmy. Jest to zakazane przez regulamin z powodu ochrony tożsamości. Jeżeli komentarz łamie zasady, może zostać usunięty. Proszę byś pamiętała o tym w przyszłości i zapoznała się z treścią pod następującym linkiem: https://www.gowork.pl/regulamin

Budweiser

Najgorsza agencja pracy z jaką można współpracować. Co innego mówią na rozmowie a co innego jest w rzeczywistości. Zero profesjonalizmu i szacunku do pracy ludzkiej. Nie dajcie się nabrać!!!

KOBIETA

Byłam również na rozmowie kwalifikacyjnej z Panią ... Nie otrzymałam informacji zwrotnej. Brak szacunku do drugiej osoby.

Prokurator

To są zbrodniarze przeciwko ludzkośći.

Potencjalny klient

Byłam na rozmowie z Panią(usunięte przez administratora) Rekrutacja do działu HR. Nie otrzymałam informacji zwrotnej. SZOK. Za takie niewywiązanie się z obowiązków powinna wylecieć z pracy. na moim stanowisku odpowiadam za kontakt z firmami rekrutacyjnymi. Z Waszą firmą nigdy nie podejmę współpracy. Jeśli tak traktujecie kandydatów do pracy - to byłe daleko od was.

LOL

Ludzie z ledwo rocznym doświadczeniem w rekrutacji mają tam stanowiska Senior Recruitment Consultant. CYRK NA KÓŁKACH I ŚMIECH NA SALI.

Zdegustowany

Nie polecam firmy Hays. Brak szacunku dla pracownika. Traktują nas jak bezmyślne boty, które nie rozumieją co się wokół nich dzieje. Niepłatne nadgodziny. Przymusowe nadgodziny, bo przecież 'klient musi być zadowolony'. Codzienne absurdalne sytuacje. Myślą, że jak dadzą nam jabłka i orzeszki to są najlepszą firmą na świecie. Brak elastycznych godzin pracy. Brak pracy z domu. Nie wiem czy jestem w stanie powiedzieć choć jedną dobrą rzecz. Najgorsze jest wynagrodzenie. Kompletnie nieadekwatne. Dostajesz tyle ile im się zachce. Możesz dostać 3000 brutto na początek, ponieważ nie znasz środowiska, nie masz doświadczenia. Zgadzasz się na to, jasne, każdy potrzebuje pieniędzy. Mimo, że masz doświadczenie to wmawiają Ci, że wcale go nie masz. A po miesiącu przychodzi koleżanka zaraz po studiach, która widzi outlooka pierwszy raz w życiu a zarabia 1500zł więcej od Ciebie. I co tu zrobić? Idziesz, tłumaczysz, prosisz. I co? I nic. Przecież jesteś zerem, nie zapominaj. Trzymajcie się z daleka od tego (usunięte przez administratora). Nigdy nigdzie nie czułem się tak źle, jak tam. NIE POLECAM.

:o
@Zdegustowany 17.08.2018 11:38

Chcesz powiedzieć że ktoś po studiach, kto przychodzi tam pracować na stanowisko Junior (bo domyślam się że innego nie dostanie) zarabia 4500 zł brutto? Przecież to jest nienormalne.

Zdegustowany
@:o 22.08.2018 15:46

Dokładnie tak. A osoba z doświadczeniem dostaje 3000 brutto, bo tyle powiedziała, więc tyle dostała. Powody podania swojej stawki są różne. Przeważnie podajemy niższą kwotę, bo jesteśmy zdesperowani. A jak problem zostanie później zgłoszony, pokaże się niesprawiedliwość podając przykłady, to jest najzwyczajniej w świecie olewany.

Zdegustowany
@Zdegustowany 22.08.2018 18:09

A co do stanowiska 'Junior'. Oczywiście, jest takie, ale kompletnie nie zależy od doświadczenia, a od wysokości wynagrodzenia :)

Byłem, widziałem, żegnam
@Zdegustowany 17.08.2018 11:38

Zgadzam się w 100%. W praktyce wygląda to tak, że starzy wyjadacze szukają tanich niewolników mamiąc ich złotymi górami, obniżają na każdym kroku ich poczucie wartości żeby jak najmniej im zapłacić. Jak taki junior wyrobi premię to krzywo na niego patrzą (to dopiero leadership!) :) Sami po latach przekrętów kiedy coś już wyjdzie na wierzch, uciekają do innych agencyjek. Ot kapytalyzm po polsku.

:O

Stanowisko jest przypisane do stawki? Nie odwrotnie? To jest jeszcze bardziej nienormalne.

Marek

Najgorsza "pijawka" z jaką mialem do czynienia, podczas rekrutacji mówią że pensa płatna w ciągu 5 dni a w umowie do 30 dni i zawsze 30tego dnia płacą. Odradzam z nimi współpracę

Rookie

Od nowego roku będę wymagał od agencyjek jakiejś chociaż symbolicznej rekompensaty, przynajmniej zwrotu za dojazd, bo przyjeżdżając do nich generuje się im zyski umożliwiając rozbudowę baz danych, a oni często nie traktują ludzi z szacunkiem, są chamscy i oszukują. Tak więc będę bardziej biznesowo podchodził do takich spotkań i innym radzę to samo. Jest rynek pracownika i im często bardziej zależy niż nam na odbyciu rozmowy. Jak nic nie będą chcieli dać, to spotkanie może być w siedzibie potencjalnego faktycznego pracodawcy (i to też po wcześniejszym uzgodnieniu pewnych kwestii oraz w sposób niekolidujący z moją pracą), a do tego czasu możemy sobie porozmawiać przez telefon, jeśli akurat będzie mi pasowało.

Asia
@Rookie 29.12.2017 20:36

A może Powinien Pan zapłacić agencji za możliwość przyjścia na rozmowę i propozycję zmiany pracy? :) Może i jest rynek kandydata, ale przy okazji tych kandydatów jest całkiem sporo i nikt nie ma ochoty współpracować z roszczeniowymi osobami.

HR
@Asia 05.02.2018 21:06

Pani Asiu w drugą stronę też to działa. Rekruterów i agencji jest całkiem sporo i nikt nie ma ochoty współpracować z roszczeniowymi i rozkapryszonymi rekruterkami i rekruterami. Proszę o tym pamiętać. Pycha kroczy przed upadkiem.

mike
@Asia 05.02.2018 21:06

Asiu, chyba dawno nikt cię porządnie nie przebolcował.

Haha
@Asia 05.02.2018 21:06

Droga Asiu, wez się walnij w łeb. Nikt nie będzie marnował czasu na budowanie wam byznesu.

Ania
@Rookie 29.12.2017 20:36

To jest jakiś pomysł

zeta
@Ania 26.04.2018 10:09

Tak Aniu, rozważ poważnie propozycję @mike, wyjdzie ci to na zdrowie i może nie będziesz już głosić takich głupot.

Smiech na sali
@Asia 05.02.2018 21:06

Oto obraz pychy i arogancji.

Ilona
@HR 05.02.2018 22:15

Witam z pana slow wynika ze nie ma pan pojecia o pracy rekrutera o tym ze oni nie decyduja o terminie pana spotkania lub rozmowy przez teleofon lub skaypa sklada sie na to wiele czynnikow chociazby grafik menadzera ktory sie zmienia z dnia na dzien, dlatego ciagle zmiany termonow a trzeba jeszcze dodac ze na rozmowy z kandydatami umowic trzeba 3 osoby .Radzilabym okazac wiecej zrozumienia dla ich pracy.

HR
@Ilona 02.08.2018 11:05

A priori wysnute przypuszczenie, że jestem panem. Ciekawe. Pani z kolei jest na bakier z interpunkcją. Na rozmowy z kandydatami trzeba umówić trzy osoby - a ten wniosek skąd? I dlaczego trzy, a nie np. dwie, cztery albo jedną?

Julita

Jeżeli jesteście zainteresowani pracą w HAYS Poland, to na stronie firmy są opisane przykładowe dni pracy na poszczególnych stanowiskach. Warto się zapoznać z takimi opisami przed złożeniem do firmy swoich dokumentów aplikacyjnych. https://pl.hays-careers.com/poznaj-pracownikow-hays/ Mam też przy okazji pytanie do osób, które już tam pracują, czy opisy te faktycznie pokrywają się z rzeczywistością. Im więcej opinii z pierwszej ręki, tym łatwiej będzie naszym użytkownikom zorientować się jak wyglądają realia w HAYS Poland.

Julita

@zeta, czy jesteś osobą pracującą w Hays? Może Twoje poglądy o firmie różnią się znacząco od tych przedstawionych na forum? Czy możesz opowiedzieć, co sądzisz o pracodawcy? Jakie stanowisko zajmujesz, i czy jest ono zgodne z Twoimi kompetencjami?

Julita

@Likwor, a co te "średnie" benefity oznaczają? Dlaczego nie zawsze można na nie liczyć? Czy są zależne od zajmowanego stanowiska? @HR, a czy Ty pracujesz w firmie? Zdaje się, że masz złe zdanie na jej temat. Jakie zmiany według Ciebie należałoby wprowadzić, by pracowało się lepiej?

Maciek

Ludzie, pamiętajcie, żeby ZAWSZE idąc na spotkanie wiedzieć, do jakiej firmy aplikujecie (nazwa, lokalizacja, dokładnie określone stanowisko i zakres pracy) oraz na jakie wynagrodzenie możecie liczyć (przynajmniej widełki). Najlepiej od razu iść do firmy, w której będziecie pracować (w ostateczności do agencji, ale w ręku warto mieć już konkretną ofertę od konkretnej firmy). Teraz jest rynek pracownika, wszędzie brakuje ludzi do pracy i rekruterzy dwoją się i troją, żeby skusić potencjalnych kandydatów. Często obiecują gruszki na wierzbie, żeby człowiek tylko przyszedł na rozmowę (mają za to punkty=pieniądze, nie takie jak za skuteczne zrekrutowanie pracownika, ale zawsze jakieś), a wiele rekrutacji ma wręcz FIKCYJNY charakter. I potem się dziwicie, że kontakt się urywa. Szkoda czasu i pieniędzy na jeżdżenie na takie do niczego nieprowadzące rozmowy, lepiej w tym czasie porobić coś pożyteczniejszego. Dobrze Wam radzę, szanujcie się już na etapie rekrutacji, wtedy inni też będą Was szanować. Pomysł z domaganiem się zwrotu kosztów dojazdu wydaje się niegłupi, zwłaszcza jak nie ma się skierowania z UP/spotkanie nie jest gdzieś koło domu albo obecnego miejsca pracy.

Ania
@Maciek 17.04.2018 18:32

Witam. Uczestniczyłam w rekrutacji do firmy z branży nowych technologii, każdy zna tę marke. Umowa co prawda miała być podpisana przez agencje, ale co do wynagrodzenia osiągnęliśmy porozumienie. Do momentu trzeciego etapu rekrutacji wszystko szło pieknie-pracownik był ze mną w stałym kontakcie telefonicznym i mailowym. Po drugim etapie, rozmowie bezpośrednio u klienta firmy Hays kontakt się urwał. Pracownik Hays miał dać odpowiedź do konca tygodnia, a telefon milczy. Rekrutowałam do tej pory przez jeszcze dwie agencje: Grafton (podobna sytuacja, brak odpowiedzi w sprawie rekrutacji, dopiero po majlowym zapytaniu uzyskałam odpowiedź) i Adecco. Póki co tylko z ostatniej dali mi odpowiedź i to też po kilku tygodniach oczekiwania. Reasumując, jak szukać to raczej samemu.

Ania
@Ania 26.04.2018 10:08

@Update do komentarza: dostałam dzisiaj odpowiedź w sprawie rekrutacji z marca. To nie są żarty. Ci ludzie są nie powazni.

Koper
@Ania 12.06.2018 22:32

@Ania i co, dostałaś fuchę? xd

Julita

Co sądzicie o aktualnej sytuacji w firmie? Pisaliście o problemach związanych z rekrutacją przez agencje, a czy Hays rzeczywiście potrzebuje nowych osób? Na jakie umiejętności zwraca uwagę pracodawca? Czy firma organizuje wyjścia integracyjne, dba o swoich pracowników i ich rozwój?

Amoroso
@Julita 22.05.2018 23:15

Pracodawca zwraca uwagę na to, ile telefonów i spotkań "natłuczesz" w ciągu miesiąca i czy wyrobisz target. Trzeba się rozpychać łokciami, nawet w obrębie zespołu, gonić za wynikiem i nie wychylać się z jakimikolwiek inicjatywami. Bo od razu będą na ciebie krzywo patrzeć. Co do rozwoju - kilka wewnętrznych, bardzo nudnych korporacyjnych szkoleń no i oczywiście PRACA - najlepiej uczyć się w praktyce, wyrabiając wyniki. Raz w miesiącu pizza i piwo w biurze - przywożą jakiegoś żubra i pizzy tyle, żebyś powąchała jeden kawałek. O laptopie czy wygodnym krześle - zapomnij. Tak samo jak o rekruterskim LinkedInie. Taka to praca w tej szlachetnej organizacji.

HR
@Amoroso 27.05.2018 10:59

Czyli typowe korporacyjne podejście - idziemy na ilość, jakością się nie przejmujemy, może jakiejś firmie sprzedamy jakiś projekt, może znajdziemy kandydata i może zacznie tam pracę. Ważne, że dzwonimy i spotykamy się non stop...

Julita

@anonymous, dziękuję za szczegółowe informacje, takie dane na pewno pomogą zainteresowanym osobom. @Ania, na jakie stanowisko aplikowałaś? Może Twoja aplikacja zagubiła się wśród innych. Rozumiem, że już nie jesteś zainteresowana podjęciem pracy w firmie?

Ania
@Julita 13.06.2018 11:35

Opisałam poniżej tą rozmowę.

Koper

Odradzam, strata czasu. Paniusia nie raczyła mi przekazać informacji o przebiegu rekrutacji (po miesiącu!), nie reagowała na próby kontaktu z mojej strony. Niestety, wygląda na to, że generalnie agencje rekrutacyjne to dziadostwo...

Likwor

Niestety praca w tej firmie zupelnie mija sie z tym jak zostalo to przedstawione podczas rozmow rekrutacyjnych. Poczynajac od kompletnego braku przeszkolenia ludzi do pracy, brak szkolen technicznych (potem dziwienie sie jak specjalisci nas postrzegaja na rynku) brak managementu przez prawie 6 miesiecy, po czym pojawienie sie 3 osob z jednej firmy w tym samym czasie. Niestety pensje ponizej rynkowej, widoczna rywalizacja wsrod pracownikow, a wszystko w mocno depresyjnej atmosferze...zdecydowanie odradzam dzial IT contracting. Sporo odejsc a pewnie beda kolejne...

Trzy osoby z jednej firmy
@Likwor 14.03.2018 14:01

Dyrektor AW z Experis a dwie pozostałe osoby to?

Zostaw opinię o HAYS Poland Sp. z o.o. - Warszawa

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HAYS Poland Sp. z o.o.