Szanowny Panie z konkurencyjnej agencji podszywający się pod niedoszłego pracownika.
Wypadałoby się przedstawić i opisać dokładnie jakiego zdarzenia dotyczy Pana wpis. Nie wiemy jakie zdarzenie ma Pan na myśli, bo nic takiego ostatnio się nie wydarzyło. Nie przypominamy sobie aby ktokolwiek z osób, którym ostatnio zaproponowano pracę wycofał się. Ale przypominamy sobie, że dzwonił jeden Pan, który szczególnie przykuł naszą uwagę. Mianowicie nie informując nas, że dzwoni z firmy konkurencyjnej podszywał się pod kandydata i próbował pozyskać jak najwięcej informacji, o które żaden kandydat nigdy nie pyta...
Szanowny Panie. My znamy się na naszej pracy i wiemy kiedy dzwoni osoba zainteresowana pracą, a kiedy „szpieg z krainy deszczowców”. Nie jest Pan pierwszy.
Opisuje Pan wymyślone zdarzenia, a Pana wpis ma na celu postawienie ADK w złym świetle. Ale nie ma problemu, bo my dokładnie wiemy kim Pan jest i jaką agencję Pan reprezentuje. Dlatego prosimy aby darował sobie Pan takie wpisy. Ładnie to tak próbować wprowadzać kandydatów w błąd poprzez szerzenie nieprawdziwych opinii na GOWORK? Co Pan chce przez to osiągnąć? Mysli Pan, że nie wiemy, że Pana agencja skopiowała kod informatyczny naszej strony internetowej i go wykorzystuje na swojej stronie? Myśli Pan, że nie wiemy komu Pana agencja zleciła zdobycie "obserwujących" w mediach społecznościowych i ile to kosztowało? Myśli Pan, że nikt nie wie, że pozytywne opinie wystawiacie sobie sami? Oj, Oj… nie ładnie.
Odnośnie wyjątkowo atrakcyjnych ogłoszeń to rzeczywiście są atrakcyjne. Każde nasze ogłoszenie jest oparte na rzeczywistym zgłoszeniu od rzeczywistego klienta. W większości przypadków poszukujemy kandydatów z kilkuletnim doświadczeniem, którzy spełniają często wygórowane kryteria postawione przez klientów. Ale właśnie DLATEGO klienci oferują wysokie stawki…
Atrakcyjne oferty mają to do siebie, że będąc atrakcyjnymi przyciągają wielu kandydatów, a nie będąc ofertami nieograniczonymi w ilości potrzebnych pracowników często szybko zapełniają się chętnymi. Działając już od 19 lat (w tym ADK od 2014) za najwyższy cel w działaniu zawsze stawiamy sobie dobro kandydata. Dlatego ci, którzy nas znają wiedzą, w jaki sposób podchodzimy do tematów i jak traktujemy kandydatów. Jesteśmy znani na rynku zagranicznym i klienci nam ufają, dlatego mamy dostęp do atrakcyjnych ofert pracy. Omijamy firmy, które nie traktują pracowników we właściwy sposób (nie wywiązują się z zapisów umownych, źle traktują pracownika, nie organizują odpowiednich warunków pracy itd.) i z takimi firmami nie współpracujemy.
Niestety niektóre konkurencyjne agencje dbają tylko o swój interes i po umieszczeniu pracownika u wątpliwego klienta pozostawiają go samemu sobie i kontakt ze strony takiej agencji się urywa. ADK tak nie działa. Lata doświadczeń nauczyły nas wiele. My zawsze pomagamy kandydatowi wtedy gdy potrzebuje pomocy bez względu na skalę problemu. Czasem nawet pomagamy osobom wysłanym przez Pana agencję. Ale Pan o tym nie wie bo i skąd. My jako agencja pracy mamy zawsze dwa typy klientów. Jednym jest pracodawca, a drugim jest kandydat. Dla każdego z nich staramy się dostarczyć to, czego w danym momencie potrzebuje.
Co do pana (usunięte przez administratora) to jest współwłaścicielem agencji i zawsze jest zaangażowany w proces rekrutacji. Nigdy nie pozostawia niezałatwionych spraw.
Skoro twierdzi Pan, że pan (usunięte przez administratora) będąc jedynym pracownikiem jest w stanie prowadzić wszystkie procesy, do których w Pana agencji potrzebnych jest kilka osób to dla pana (usunięte przez administratora) jest to wyraz największego uznania za co dziękujemy.
Niestety zbyt mało Pan wie o ADK. Pana bezpodstawna opinia o jednym pracowniku ADK jest krzywdząca dla pozostałych osób biorących udział w całym procesie.