SALESmanago CDP & Marketing Automation

1.9 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o SALESmanago CDP & Marketing Automation

Marek K.
Pracownik

Moja przygoda z SALESmanago trwa od ponad 20 miesięcy. Praca w tej Firmie jest spełnieniem moich zawodowych marzeń. Trudno było to marzenie zrealizować, ponieważ siedziba Firmy mieści się w Krakowie, a ja mieszkam w Warszawie. Dzięki temu, że w momencie gdy bardzo tego potrzebowałem Grzegorz Błażewicz - Prezes wyciągnął do mnie pomocna dłoń, dzisiaj jestem jedyną osobą pracująca w SALESmanago na terenie Polski poza Krakowem. Od początku pracuję zdalnie z Warszawy. Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że SALESmanago jest tą Firmą, w której chciałem pracować. W codziennej pracy mam możliwość rozwijania umiejętności sprzedażowych. Codzienna praca pozwala mi rozwijać nowe kompetencje w dziedzinie Marketing Automation & Customer Data Platform. Poszukując opinii na różne tematy spotykamy się często z bardzo skrajnymi komentarzami. Moja opinia na temat SALESmanago jest taka, że z czystym sumieniem polecam pracę w tej Firmie.

Jarek
Pracownik

W firmie pracuję już nieco ponad 3 miesiące i myślę, że to wystarczająco, aby podzielić się opinią z osobami, które rozważają firmę Benhauer jako potencjalnego pracodawcę. Zdecydowanie polecam tę firmę osobom ambitnym, które nie potrzebują zewnętrznych motywacji do pracy (one również występują, ale o tym później). Jeżeli jesteś osobą chcącą się rozwijać w międzynarodowym środowisku pracy oraz lubisz wyzwania dnia codziennego, jest to pracodawca dla Ciebie. Jest mnóstwo aspektów, w których można się rozwijać, i wszystko to w ramach wybranego działu. Warto zdawać sobie sprawę, że firma jest mocno nastawiona na rozwój. Firma Benhauer, pędzi do przodu i tego samego wymaga od swoich pracowników. Zarobki głównie uzależnione od wyników a osoby mające rezultaty mocno na tym systemie zyskują. System prowizyjny jest tak skonstruowany, aby docenić osoby najbardziej zaangażowane w firmie. Dodatkowo jest szereg innych dodatków jak pakiet OK System, happy hours, śniadania, zupy, integracje w firmie oraz wspólne wyjazdy np. w góry. Kultura organizacyjna firmy sprawia, że każdy jest w stanie się rozwijać jeśli mu na tym zależy. Każdy jest pomocny, jak dotąd nie było sytuacji, w której ktoś kogoś zbył i nie udzielił mu rady bądź nie pomógł w rozwiązaniu danego problemu. Nie ma prawdopodobnie lepszego momentu na dołączenie do firmy jak teraz, gdy Benhauer pozyskał zagranicznych inwestorów i jeszcze bardziej przyśpieszy swój rozwój oraz podbój zagranicznych rynków.

Dawid
Pracownik

Jestem z SALESmanago już 5 miesiąc więc chciałem podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Praca w młodym i energicznym zespole to zdecydowanie największy plus tej firmy. Każdy tutaj jest bardzo chętny do pomocy- nie ma sytuacji, że zostaje z problemem sam. Nie spotkałem się jeszcze aby współpracownicy, począwszy od procesu rekrutacyjnego, przez pierwszą umowę aż do teraz byli tak zaangażowani we wprowadzenie nowej osoby do zespołu. Nieważne kogo bym poprosił o jakąkolwiek pomoc to otrzymam ją- czy jest to osoba z mojego działu w którym obecnie pracuje, czy ktoś zupełnie inny. Praca hybrydowa również jest bezproblemowa. Jeżeli potrzebuje w danym dniu pozostać w domu i popracować zdalnie to nie ma z tym największego problemu. Team leaderzy bardzo sympatyczni i przekazujący dużą wiedzę na sam początek pracy jak i pomocni w późniejszym okresie po wdrożeniu się. W krótkim okresie czasu, można przyswoić dużą wiedzę od tych właśnie osób. Przejdę do zarobków- czyli do tego co niektórzy uważają za najważniejsze, które są na poprawnym poziomie (zawsze mogłoby być lepiej) ale SALESmanago oferuje bardzo szeroki asortyment prowizyjny w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Jak wiadomo jeśli człowiek chce zarobić to musi na to zapracować. Jeżeli człowiek chce się przyjąć aby dostawać podstawę, obijać się i nie rozwijać zawodowo to nie zarobi w żadnej innej firmie oraz nie nabędzie doświadczenia. Do tego dochodzą inne benefity, zupki, integracje firmowe, przyznanie własnego laptopa firmowego czy telefonu. Podsumowując praca w SALESmanago jest bardzo przyjemna. Można poznać dużo ciekawych ludzi, rozwinąć się zawodowo, poznać najnowsze trendy marketingu automatycznego oraz zarobić porządne pieniądze. Polecam bardzo!!! :)

NaczelnyIntegrator
Pracownik

W SALESmanago pracuję 9 miesięcy jako programista. Praca jest bardzo angażująca, widać realny wpływ na całą firmę. Ponad 200 pracowników i nie czuć żadnych korpo zapędów. Świtni ludzie, dobra organizacja pracy (Kanban). Śniadanko, zupka, piwo w piątki (jak ktoś lubi). Najważniejsza jest jednak kwestia rozwoju kariery zawodowowej. To nie jest korpo, w którym wyższe stonowiska obsadza się osobami z rekrutacji. Tutaj na awans trzeba zapracować i wystarczy sumiennie pracować i angażować się w rozwój firmy. W ciągu tych dziewięciu miesięcy na 5 osób z mojego zespołu 3 dostały awans (w tym ja). Praca jest doceniana: podwyżki (teraz dostaję trzecią), premie, czy nawet głupie podziękowania przy całej firmie. Wiadomo, są osoby, które robią tyle co do nich należy i nie angażują się w firmę, ale liczy się to, że chcąc, można tutaj osiągnąć bardzo dużo. Polecam z czystym sumieniem

5
Norbert Nowy wpis
Pracownik

Pracuje w SALESmanago od ponad pół roku. Mimo to, iż spodziewałem się, że praca w korporacji jest przejściowym wyborem w zdobywaniu doświadczenia zawodowego, to zostałem tutaj na dłużej i na ten moment nie widzę powodu do zmiany miejsca pracy. Tryb pracy jest zdecydowanie dynamiczny. W firmie od samego początku można zauważyć, że każdy z Nas ma duży wpływ na produkt. W ciągu mojego stażu pracy w SALESmanago nauczyłem się dużo więcej niż w kilku poprzednich pracach. Uważam, że zarobki mogłyby być wyższe, natomiast występują za to rekompensujące benefity. W firmie często odbywają się spotkania i wyjazdy integracyjne, na których można poznać się bardziej ze swoim zespołem! Dużym plusem jest to, że zabranie kilku dni zdalnej pracy nie jest problemem. Dodatkowo, pomimo zatrudnienia na umowę zlecenie, (usunięte przez administratora). Podsumowując, jeśli ktoś chcę poleniuchować, to długo tu nie wytrzyma, ponieważ pracy jest zawsze dużo, a terminy gonią. Jeśli ktoś myśli o tym, że chce się poświęcić pracy i jak najbardziej rozwijać się w krótkim czasie, to tutaj jak najbardziej znajdzie miejsce dla siebie.

daniel1987 Nowy wpis
Pracownik

Dołączyłem niedawno do firmy w związku z 'małym przebranżowieniem', które od jakiegoś czasu realizuję (dział IT). Póki co sytuacja wygląda obiecująco. Pracuje się tu szybko, mocno promowany jest rozwój, ambicja, samodzielność. Czuć tutaj otwartość na inicjatywy ze strony pracownika. Pracowałem w paru miejscach i widać też słabsze procesowo miejsca (np infrastruktura IT). Natomiast przez to, że firma celuje w bycie dużym graczem międzynarodowym na rynku MarTech (nowi inwestorzy niedawno) to stoi obecnie przede dniu wielu wyzwań. By podążać tą ścieżką szereg usprawnień jest planowanych i otwarcie mówi się o poprawie procesów. Trochę czuje się tu w powietrzu amerykańskie "can do" i myślę, że więcej doświadczonych, dynamicznych pracowników pomogłoby firmie odpowiednio rosnąć, ale też pasowaliby to kultury firmy.

Marek K. Nowy wpis
Pracownik

Moja przygoda z SALESmanago trwa od ponad 20 miesięcy. Praca w tej Firmie jest spełnieniem moich zawodowych marzeń. Trudno było to marzenie zrealizować, ponieważ siedziba Firmy mieści się w Krakowie, a ja mieszkam w Warszawie. Dzięki temu, że w momencie gdy bardzo tego potrzebowałem Grzegorz Błażewicz - Prezes wyciągnął do mnie pomocna dłoń, dzisiaj jestem jedyną osobą pracująca w SALESmanago na terenie Polski poza Krakowem. Od początku pracuję zdalnie z Warszawy. Dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że SALESmanago jest tą Firmą, w której chciałem pracować. W codziennej pracy mam możliwość rozwijania umiejętności sprzedażowych. Codzienna praca pozwala mi rozwijać nowe kompetencje w dziedzinie Marketing Automation & Customer Data Platform. Poszukując opinii na różne tematy spotykamy się często z bardzo skrajnymi komentarzami. Moja opinia na temat SALESmanago jest taka, że z czystym sumieniem polecam pracę w tej Firmie.

ABC Nowy wpis
Pracownik

Firma ciekawa, dużo można się nauczyć w krótkim czasie. Ludzie są bardzo życziwi i uśmiechnięci. Na początku człowiek może poczuć się ptzytłoczony skomplikowaniem produktu jaki oferuje SM oraz sposobem raportowania różnych rzeczy, natomiast jest to sprawa kilku tygodni aby wejść w rytm. Warto pamiętać, że pracuje się tu szybko wiec nie jest to miejsce dla osób które wolą odpoczywać w pracy a raczej dla ambitnych który dają z siebie 100%.

Sales Research Specialist
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Rekrutacja składała się z 1 rozmowy. Trwało wszystko około 30 minut. Po parę dniach zadzwoniła do mnie bardzo miła Pani z HR, poinformowała o pozytywnym wyniku rozmowy i o rozpoczęciu współpracy. Wszystko było proste i bez stresu :)

Pytania

Proste pytania rekrutacyjne

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
rdspec
Pracownik

pracuję od roku - pierwsze dwa tygodnie to poznawanie firmy. dużo osób i działów, ale jest dobra atmosfera, nie czuć korpo. na minus dużo formalności, wiele spotkań i planowania zanim temat nabierze rozpędu, na plus pomoc z każdej strony, wyrozumiałość i możliwość rozwoju, chętnie chodzę do pracy i nie było sytuacji że wstawałem z bólem brzucha, co niestety znam z pracy w poprzednich firmach

RG
Użytkownicy czekają na odpowiedź 8 dni.
Pracownik
 Pytanie

Super miejsce do rozwoju, od samego początku szkolą i pomagają. Chcesz wyjść z inicjatywą i rozwinąć się ponadprogramowo ? tym lepiej! Tutaj wszyscy pchną Cię w ten pomysł! Doceniają i nagradzają tych najciężej pracujących. Atmosfera w pracy tych zachęca do ciągłego rozwijania umiejętności i wzajemnego pomagania sobie, to coś jak paczka kumpli. Jest to dynamiczny, świetny zespół specjalistów. Ciekawe, międzynarodowe projekty w których odnajdą się ludzie kreatywnie jak i techniczni.

Sławek
Pracownik

Salesmanago jest firmą umożliwiającą wejście na programistyczny rynek pracy. W procesie rekrutacyjnym uwagę skupiano przede wszystkim na chęć rozwoju i zaangażowanie w poznawaniu technologii ( orginalne projekty

KD
Pracownik

Pracę zacząłem tutaj 3 miesiące temu jako BDM, pierwsze pozytywne wrażenie zrobiło na mnie proces rekrutacji - krótka rozmowa online w której bardziej niż moje doświadczenie zostały ocenione moje zdolności interpersonalne. Po pół godziny dostałem wstępną opinie, że zrobiłem dobre wrażenie i dostanę odpowiedź w przeciągu 2 dni po wykonaniu decyzji z góry. Dostałem tą prace mimo braku doświadczenia w tej branży lecz na samym początku podkreślono mi, że w tej firmie liczy się jakim jesteś człowiekiem a nie doświadczenie - umiejętności zawsze można zdobyć w procesie pracy i dostałem bardzo duży kredyt zaufania podejmując tu pracę. Jeśli chodzi o atmosferę w pracy i wykonywanie codziennych zadań jestem jak najbardziej zadowolony. Ludzie są naprawdę otwarci i jeśli potrzebuję pomocy to zawsze dostanę tą pomoc. Nie jest to typowa korpo-praca w której jest sztywno, można czuć się tu swobodnie. Każdy sukces jest tutaj doceniany na publiczny forum i można czerpać motywację na codzień z takich wydarzeń. Jeśli chodzi o samą pracę - jeśli się przykładasz i pokazujesz, że masz apetyt na wiedzę i wyniki, zostaniesz wynagrodzony. Dużym plusem jest również możliwość pracy zdalnej, darmowe śniadania jak i happy hour w piątek, dobry pomysł na socjalizację całej firmy. Jeśli chodzi o minusy, czasami trzeba robić rzeczy poza narzuconym porządkiem, można poczuć lekki chaos. Lecz finalnie zawsze z drużyną znajdujemy rozwiązanie na każdy problem.

Klaudia
Pracownik

W SALESmanago jestem już ponad 4 miesiące. Jest to firma z niesamowitą możliwością rozwoju. System prowizyjny jest skonstruowany w sposób taki, by nagradzać i przede wszystkim doceniać najciężej pracujące osoby. Na początek jest sporo materiału do nauki, natomiast uważam to bardziej za plus. Praca zdecydowanie dla osób otwartych i ambitnych, stawiających na rozwój osobisty. W firmie panuje niesamowita różnorodność i super atmosfera. Możliwość integracji z ludźmi z różnych zakątków wpływa korzystnie na rozwój języka angielskiego (i nie tylko). Środowisko jest bardzo dynamiczne- dla osób skrytych, nie przepadających za ciągłymi zmianami raczej nie polecam.

Jarek
Pracownik

W firmie pracuję już nieco ponad 3 miesiące i myślę, że to wystarczająco, aby podzielić się opinią z osobami, które rozważają firmę Benhauer jako potencjalnego pracodawcę. Zdecydowanie polecam tę firmę osobom ambitnym, które nie potrzebują zewnętrznych motywacji do pracy (one również występują, ale o tym później). Jeżeli jesteś osobą chcącą się rozwijać w międzynarodowym środowisku pracy oraz lubisz wyzwania dnia codziennego, jest to pracodawca dla Ciebie. Jest mnóstwo aspektów, w których można się rozwijać, i wszystko to w ramach wybranego działu. Warto zdawać sobie sprawę, że firma jest mocno nastawiona na rozwój. Firma Benhauer, pędzi do przodu i tego samego wymaga od swoich pracowników. Zarobki głównie uzależnione od wyników a osoby mające rezultaty mocno na tym systemie zyskują. System prowizyjny jest tak skonstruowany, aby docenić osoby najbardziej zaangażowane w firmie. Dodatkowo jest szereg innych dodatków jak pakiet OK System, happy hours, śniadania, zupy, integracje w firmie oraz wspólne wyjazdy np. w góry. Kultura organizacyjna firmy sprawia, że każdy jest w stanie się rozwijać jeśli mu na tym zależy. Każdy jest pomocny, jak dotąd nie było sytuacji, w której ktoś kogoś zbył i nie udzielił mu rady bądź nie pomógł w rozwiązaniu danego problemu. Nie ma prawdopodobnie lepszego momentu na dołączenie do firmy jak teraz, gdy Benhauer pozyskał zagranicznych inwestorów i jeszcze bardziej przyśpieszy swój rozwój oraz podbój zagranicznych rynków.

Dawid
Pracownik

Jestem z SALESmanago już 5 miesiąc więc chciałem podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Praca w młodym i energicznym zespole to zdecydowanie największy plus tej firmy. Każdy tutaj jest bardzo chętny do pomocy- nie ma sytuacji, że zostaje z problemem sam. Nie spotkałem się jeszcze aby współpracownicy, począwszy od procesu rekrutacyjnego, przez pierwszą umowę aż do teraz byli tak zaangażowani we wprowadzenie nowej osoby do zespołu. Nieważne kogo bym poprosił o jakąkolwiek pomoc to otrzymam ją- czy jest to osoba z mojego działu w którym obecnie pracuje, czy ktoś zupełnie inny. Praca hybrydowa również jest bezproblemowa. Jeżeli potrzebuje w danym dniu pozostać w domu i popracować zdalnie to nie ma z tym największego problemu. Team leaderzy bardzo sympatyczni i przekazujący dużą wiedzę na sam początek pracy jak i pomocni w późniejszym okresie po wdrożeniu się. W krótkim okresie czasu, można przyswoić dużą wiedzę od tych właśnie osób. Przejdę do zarobków- czyli do tego co niektórzy uważają za najważniejsze, które są na poprawnym poziomie (zawsze mogłoby być lepiej) ale SALESmanago oferuje bardzo szeroki asortyment prowizyjny w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Jak wiadomo jeśli człowiek chce zarobić to musi na to zapracować. Jeżeli człowiek chce się przyjąć aby dostawać podstawę, obijać się i nie rozwijać zawodowo to nie zarobi w żadnej innej firmie oraz nie nabędzie doświadczenia. Do tego dochodzą inne benefity, zupki, integracje firmowe, przyznanie własnego laptopa firmowego czy telefonu. Podsumowując praca w SALESmanago jest bardzo przyjemna. Można poznać dużo ciekawych ludzi, rozwinąć się zawodowo, poznać najnowsze trendy marketingu automatycznego oraz zarobić porządne pieniądze. Polecam bardzo!!! :)

Andalus
Pracownik

To jest firma międzynarodowa to zawsze na plus, szybko rozwija się, masz możliwość awansu lub zdobycia doświadczenia w różnych działach firmy, fajne ludzie tu pracują w 99%, polecam pracę tu na start i w celu zdobycia doświadczenie w firmie międzynarodowej.

Pracodawca

 Aktualność
[Tips&Tricks] Zaadresuj 4E nowego Marketingu Mix z CDP
Styczeń 03 2022


Czy 4P klasycznego Marketingu Mix to za mało, żeby odnieść sukces w świecie digital? Czy 4E załatają tę dziurę? Jak „ugryźć” 4E mając do dyspozycji Customer Data Platform? Po odpowiedzi i praktyczne przykłady zapraszam do artykułu!


Granice pomiędzy zmianą jednego paradygmatu na drugi bywają dość płynne. I tak, do niedawna, można było śmiało powiedzieć, że Marketing Mix, czyli słynne 4P (Product, Price, Place, Promotion) jest zupełnie wystarczającą i skuteczną koncepcją. Jednak patrząc z perspektywy czasu, już teraz można stwierdzić, że to dwuwymiarowe podejście (klient-marka) zdecydowanie potrzebuje liftingu i dodania kilku warstw kognitywnych, żeby w pełni oddawać to, co dziś składa się na efektywny marketing. Potwierdzają to liczne badania. 



  • Firmy, które rocznie zarabiają 1 miliard dolarów, mogą spodziewać się średnio 700 milionów dolarów dodatkowego zysku w ciągu 3 lat od zainwestowania w customer experience. (Temkin Group)

  • (Product) Firmy, które stawiają na customer experience, osiągają przychody o 4-8% wyższe niż konkurencja w ich branży. (Bain)

  • (Price) 43% wszystkich konsumentów zapłaciłoby więcej za dodatkową wygodę; 42% zapłaciłoby więcej za przyjazne, życzliwe doświadczenie. A wśród amerykańskich klientów 65% uważa, że pozytywne doświadczenie z marką ma na nich większy wpływ niż świetna reklama. (PWC)

  • (Place) W globalnym badaniu 74% osób kupujących stacjonarnie, które wcześniej robiły research online, stwierdziło, że szukały czegoś związanego ze sklepem, np. najbliższego sklepu, lokalizacji wybranego sklepu, dostępności produktów, godzin otwarcia, wskazówek dojazdu, czasu oczekiwania i informacji kontaktowych. (Google)

  • (Promotion) Praktycznie każdy z nas preferuje rekomendacje od swoich znajomych. Aż 92% ludzi ufa rekomendacjom produktów od ludzi, których znają (według badań przeprowadzonych przez Zuberance). Dla porównania, reklamom ufa tylko 24%. (Zuberance)


W łagodnym przejściu na wyższy poziom, dużą pomocą mogą okazać się współczesne narzędzia wspierające marketing, jak na przykład Customer Data Platforms (CDP). Zanim jednak opowiem, jak to zrobić, odrobina teorii.


 

Czym jest klasyczny Marketing Mix?


 

Podając za Encyklopedią Zarządzania: 


Marketing-mix lub tzw. kompozycja marketingowa, stanowi obszerną kategorię wzajemnie ze sobą powiązanych elementów (działań, procesów, metod i technik), wykorzystywanych w przedsiębiorstwie i tworzących wspólnie zintegrowany system oddziaływania na otoczenie rynkowe przedsiębiorstwa (klientów, konkurentów).


Źródło: Encyklopedia Zarządzania, dostęp z 24.12.2021 r.


Klasyczny Marketing Mix składa się z 4 komponentów:



  • Produkt (Product) 

  • Cena (Price)

  • Dystrybucja (Place)

  • Promocja (Promotion).



Zaadresowanie tych elementów, w teorii gwarantuje kompleksowe podejście do ogółu działań marketingowych. Skąd zatem zmiana?


 

Nowy Marketing Mix: Zmiana 4P na 4E


 

Nie da się ukryć, że obecnie 4P już nie wystarczają. Około 2015 roku specjaliści zaczęli na nowo definiować komponenty potrzebne do osiągnięcia sukcesu. Zamiast jednak zmieniać ich strukturę, zaczęli szukać sposobu na dostosowanie ich do zmian pojawiających się w społeczeństwie.


 

Z czego wynika potrzeba zmiany


 

Nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że głównymi czynnikami są ogromna dostępność wszelkiego rodzaju produktów, możliwa dzięki powszechności internetu i płatności online, a także zmiany zachodzące w konsumentach. Młodsze generacje zwracają uwagę na zupełnie inne aspekty produktu i wchodzą z nim w interakcje na nowych poziomach i we wszystkich dostępnych kanałach. To właśnie ta globalistyczna, egalitarna i interaktywna warstwa sprawia, że marketing wymaga świeższego spojrzenia aby działać. 


 

Co to są 4E Nowego Marketingu Mix?


 

Coraz częściej mówi się o przesunięciu nacisku w obrębie znanych do tej pory elementów Marketingu Mix. Jako kluczowe wymienia się teraz 4E:



  • Doświadczenie (Experience)

  • Wymiana (Exchange)

  • Wszechobecność (Everyplace)

  • Ewangelizacja (Evangelism).






Elementy te mają zastąpić 4P.


 

Co kryje się za 4E? 


 

Każde z 4E ma różne aspekty. Zrozumienie ich pozwala lepiej znaleźć obszary, w których już teraz możesz wykorzystać posiadane zasoby, by lepiej rozwijać produkt i towarzyszące mu doświadczenie konsumenckie (Customer Experience, CX).


 

Doświadczenie (Experience)


 

Konsumenci, bardziej niż na sam produkt zwracają uwagę na doświadczenie wynikające z jego nabycia, ale też używania. Składają się na to zarówno jego design, jakość, użyteczność, ale też aspekty społecznościowe (przynależność do grup, odtworzenie popularnych trendów itp.).


Już samo to wykracza znacznie poza jednowymiarowe pojmowanie produktu. Nie bez znaczenia jest też doświadczenie konsumenckie osób wchodzących w interakcje z marką w licznych punktach styku. Będzie to obejmowało zapoznanie się z brandem i produktem, stopniowe podejmowanie decyzji o zakupie, doświadczenie zakupu, otrzymanie produktu, serwis pozakupowy i ogrom działań lojalizacyjnych.




 

Wymiana (Exchange)


 

Cena nadal jest jednym z istotnych czynników składających się na produkt, jednak w rankingach przegrywa ze wspomnianym już doświadczeniem. Niejednokrotnie w sieci można znaleźć produkty w wersji freemium, lub w niesamowicie niskich, promocyjnych cenach. To czy osoby kupujące będą chciały je nabyć, będzie podyktowane tym, czy dostrzegą wartość dodaną produktu. To na tej płaszczyźnie zachodzi największa wymiana. Kiedy możliwości wyboru są nieograniczone, to właśnie szczegóły, które mają znaczenie dla kupujących pomagają wygrać z konkurencją. 




 

Wszechobecność (Everyplace)


 

Omnichannel jest słowem, które na stałe weszło do marketingowego słownika. Dziś marki nie mogą sobie za bardzo pozwolić na nieobecność w kilku kanałach marketingowych. Znacznie lepiej sprawdza się kompleksowe wykorzystanie kanałów, z których korzystają klienci i potencjalni klienci marki. 


Tu jednak dochodzi dodatkowe wyzwanie, a właściwie dwa… Pierwszym z nich jest utrzymanie spójności przekazu i prowadzenie komunikacji dynamicznie dostosowanej do grup odbiorców i odbiorczyń przeskakujących wielokrotnie między kanałami. 


Drugim wyzwaniem jest odejście od marketingu opartego na ciasteczkach third-party, które całkiem niedługo przestaną być całkowicie wspierane przez czołowe przeglądarki i sieci reklamowe. Praktyki te są zastępowane przez działania oparte na świadomej zgodzie i ciasteczkach zero- i first-party.




 

Ewangelizacja (Evangelism)


 

Od kilku lat obserwuję trend polegający na kładzeniu większego nacisku na lojalizację oraz zmniejszanie retencji klientów. Lojalni klienci i klientki wydają więcej pieniędzy, a dodatkowo są znacznie bardziej skłonni aby polecić markę znajomym. Jednak sama lojalność nie jest już świętym Graalem. Są nim Ewangeliści (i Ewangelistki) marki. Te osoby nie tylko są zadowolone z produktów. One czują ekscytację wynikająca z interakcji z ulubionym brandem. Polecają ukochane produkty znajomym bez żadnej dodatkowej zachęty. Co więcej, osoby które dostaną taką rekomendację wydają więcej niż osoby ze “zwykłych” rekomendacji. 




 

Jak zaadresować 4E korzystając z CDP?


 

Platformy CDP to jedno z narzędzi marketingu, które wspiera rozwój w każdym z 4 obszarów nowego Marketingu Mix. Oto krótkie opisy i przykłady zastosowania CDP w każdym z wymienionych obszarów.


 

Experience


 

CDP to idealne narzędzie do zbierania, przechowywania oraz używania zero- i first-party data. Dzięki swoim możliwościom, pozwala pogłębiać wiedzę na temat realnych potrzeb i oczekiwań klientów. Ta wiedza ułatwi ci strategiczne podejście do rozwijania produktu, tak żeby jak najlepiej służył osobom, które go kupują. Idąc dalej tym tropem, zebrane dane mogą posłużyć do projektowania całościowego doświadczenia konsumenckiego.


Funkcjonalności dostępne w CDP, jak na przykład Alerty i Workflow, pomagają towarzyszyć klientowi przez całe Customer Journey.


 

Przykładowe zastosowania


 

Ankieta: Osoba odwiedzająca stronę zaznacza swoje preferencje i zainteresowania w ankiecie. Na tej podstawie możesz jej wysyłać bardziej dopasowane do zainteresowań treści w wybranych przez nią kanałach.


Satysfakcja: W formularzu NPS klienci i klientki pozostawiają feedback po zakupie. Analizując odpowiedzi kontrolujesz zmiany w procesie zakupowym, aby systematycznie zwiększać poziom satysfakcji przy kolejnych transakcjach.


Segmentacja: W pop-upie progresywnym osoby przeglądające stronę są pytane o hobby, ulubiony sport, lokalizację i interesujące kategorie produktowe. Pozwala to na tworzenie zaawansowanych segmentów użytkowników co przekłada się na lepsze adresowanie przekazu. To z kolei prowadzi do zwiększenie zysków.


 

Exchange


 

Ponieważ cena nie jest już kluczowym czynnikiem, marki powinny znaleźć lepszy sposób na przekazanie prawdziwej wartości produktu. Wyłonienie i pokazanie unikatowych cech produktu uświadamia ludziom co naprawdę dostaną w ramach podanej kwoty. Znalezienie tych unikatowych jakości jest znacznie łatwiejsze, gdy widzisz, na co zwracają uwagę twoi najlepsi nabywcy i nabywczynie. Nie musisz jednak czekać do zakupu. Już w przypadku nowych leadów możesz podkreślać wartość dodaną twoich produktów. 


 

Przykładowe zastosowania


 

Lead nurturing: Dla każdego nowego kontaktu w bazie uruchamiasz cykl edukacyjny nawiązujący do zainteresowań i zachowań na stronie. Po zapoznaniu z ofertą prezentowaną w cyklu maili edukacyjnych wzrasta prawdopodobieństwo, że osoby te dokonają zakupu droższego produktu ze względu na jego unikalne cechy.


Free/Freemium: Czasowe udzielenie bezpłatnego dostępu do treści premium w zamian za dane kontaktowe może spowodować dynamiczny wzrost bazy kontaktów. Osoby korzystające z treści dostrzegają zalety cennych materiałów, lub przyzwyczajają się do komfortu wersji premium i chcą kontynuować przygodę z marką.


Zwiększanie wartości zakupu z czasem: Nawet jeśli koszt prenumeraty popularnego czasopisma wzrasta cyklicznie, ale dostarczane treści są dobrze dopasowane do profilu osób korzystających z subskrypcji, bardzo często decydują się one na kontynuację przygody z wydawnictwem.


 

Everywhere


 

Platformy typu CDP pozwalają na monitorowanie zachowań odbiorców i odbiorczyń na wielu punktach styku z marką. Efektem są ich profile 360°, uzupełniane o coraz to nowsze informacje. Dzięki formularzom progresywnym, ankietom, pop-upom i innym narzędziom Lead Generation możliwe jest kolekcjonowanie danych i wygodne ich wykorzystanie w preferowanych kanałach komunikacji m.in. e-mail, SMS, Web Push, Social Media, sieci reklamowe, czy spersonalizowane treści na stronie WWW. Pozwala to na skuteczną komunikację zarówno w kampaniach manualnych jak i scenariuszach automatycznych.


 

Przykładowe zastosowania


 

Offline + Online: Gdy osoba dokonuje zakupów offline, możesz na ich podstawie docierać do kontaktu także online. Oczywiście konieczne jest zastosowanie monitoringu zachowań w sklepach stacjonarnych, na przykład przez programy lojalnościowe lub aplikację mobilną. Zbieranie tych danych pozwala ci później włączyć komunikację w nowych kanałach, na przykład poprzez spersonalizowane powiadomienia Web Push.


Aplikacja + WWW: Aplikacje mobilne coraz częściej uzupełniają cyfrowy krajobraz eCommerce’ów. Dzięki sprytnemu połączeniu i ujednolicaniu danych przez platformy CDP, możliwe jest dopasowanie komunikatów wyświetlanych na stronie WWW, na podstawie zachowań w aplikacji mobilnej.


E-mail + Sieci reklamowe: Zdarza się i tak, że osoby, do których wysyłasz e-maile, przestają je otwierać. CDP pozwala automatycznie przełączać się między kanałami. Przykładowo, Janowi Kowalskiemu, który kasuje twój newsletter możesz wyświetlać spersonalizowane reklamy na Facebooku, a Asi Nowak reklamy Google Ads.


 

Evangelism


 

Umacnianie więzi konsumentów i konsumentek z marką wymaga mnóstwa pracy, ale zwraca się z nawiązką. Narzędzia, które wykorzystasz w tym obszarze to chociażby: budowanie user experience (UX) i customer experience (CX), docieranie do właściwych osób z właściwym przekazem, profilowanie progresywne, lead nurturing, drip campaigns po zakupie, pilnowanie churnu i negatywnych opinii i szybkie reagowanie na zmiany zachowań. 


 

Przykładowe zastosowania


 

Zapobieganie odpływowi klientów: Wyobraź sobie, że osoba przechodzi z segmentu średniego ryzyka na wysokie ryzyko zagrożenia churn’em. Na tej podstawie wysyłana jest do niej automatycznie komunikacja o charakterze stymulującym do skorzystania z oferty. Zwiększa to szanse na to, że osoba jednak pozostanie przy marce. 


Stymulacja i umacnianie relacji z marką: Nowy kontakt wykazuje pierwsze aktywności w obrębie twojej strony. Reaguje też na e-maile edukacyjne. CDP wykorzystuje te dane i na ich podstawie automatycznie przesuwa kontakt na dalszy etap w lejku sprzedażowym. Wyższy etap to nieco inna komunikacja, która odpowiada stopniowi zażyłości pomiędzy kontaktem a marką. Dodatkowo odpowiednio ustawione automatyzacje pomagają stopniowo profilować kontakt zbierając dane zero- i first-party. To z kolei pozwala jeszcze lepiej dopasować komunikację do danej osoby.


Nagradzanie lojalności: Nowe kontakty, nowymi kontaktami, ale co z tymi, które towarzyszą ci od dawna? Dla już istniejących kontaktów, zwłaszcza tych, które zostawiły w sklepie niejedną złotówkę, możesz ustawić targetowaną kampanię newsletterową z ofertą specjalną skierowaną do użytkowników z wyższego etapu programu lojalnościowego.


 

Kilka słów na koniec


 

Dostosowanie narzędzi do potrzeb odbiorców i odbiorczyń to dobra inwestycja. Platforma CDP pomaga ci zaadresować większość wyzwań, które coraz bardziej świadomi i wymagający klienci rzucają właścicielom i specjalistom marketingowym eCommerce.


Jeśli masz już platformę, ale nie wiesz jak zidentyfikować 4E dla swojego biznesu, koniecznie odezwij się do swojego Success Managera, który pomoże ci znaleźć odpowiednie obszary i wdrożyć odpowiednie działania.



Pracodawca

 Aktualność
Groza ratowania tonącego statku. Dlaczego retencja klientów jest absolutnie kluczowa dla rozwoju eCommerce
Grudzień 21 2021


Podnieść żagiel! … lub sprzedaż, jeśli Twój przysłowiowy „statek” jest biznesem eCommerce. Taka decyzja nigdy nie wydaje się błędna, tak właśnie postępują odważni, nieustępliwi menedżerowie i kapitanowie. Aby jednak metafora była trafna, załóżmy, że statek tonie. Czy szybsze poruszanie się do przodu powstrzyma Cię przed zakończeniem podróży na dnie oceanu? A może EMSA lub inna agencja zajmująca się wypadkami na morzu oceni później, że, biorąc pod uwagę sytuację, środki alokowano w niewłaściwym miejscu? W tym krótkim artykule wyjaśnimy, jak firma z wysokim wskaźnikiem churn i niską retencją klientów przypomina tonący statek. Na koniec wskażemy niezawodne, sprawdzone środki zaradcze.


 

Czym jest retencja klientów i wskaźnik retencji

 
Zdolność firmy do utrzymania klientów w czasie nazywamy retencją. Jest to metryka procentowa, informująca o tym, jak dużą część puli klientów udało się zatrzymać do końca danego okresu.


Nowi klienci świeżo pozyskani przez firmę, a także pewna liczba klientów, którzy odeszli kończąc umowę, nie wracając do zakupu lub zamykając subskrypcję, także wpływają na retencję klientów.


Z drugiej strony, retencja może być opisana nie jako stan, ale jako działanie. Z tego punktu widzenia możesz myśleć o retencji jako o sumie wszystkich działań podejmowanych przez Twoją firmę w celu zwiększenia liczby stałych klientów i zwiększenia liczby zakupów w całym ich cyklu życia.


Mówiąc najprościej, retencja to wszystkie wysiłki, które firma podejmuje, aby przekonać klientów do pozostania z nią.


Wskaźnik retencji klienta jest miarą retencji w danym okresie.


 

Customer Retention formuła


 

Skuteczna pielęgnacja retencji klientów wymaga przede wszystkim wiedzy, jak ją wyliczyć.


Wyliczając retencję musimy przede wszystkim określić interesujący nas okres. Możemy na przykład przyjrzeć się bliżej retencji w kwartale lub w roku.


Następnie korzystamy ze wzoru:


[ (liczba klientów na koniec okresu — liczba klientów pozyskanych w okresie) / liczba klientów na początku okresu] x 100


Jeśli:



  • założymy roczny okres dla wskaźnika retencji klientów

  • rok zaczynaliśmy z 20 klientami

  • w ciągu roku pozyskaliśmy dodatkowych 5 klientów 

  • jednak jeden z naszych klientów zrezygnował



Otrzymujemy formułę:


[ (24 – 5) / 20 ) ] x 100


co daje nam wskaźnik retencji na poziomie 95% .


 

Najczęściej przytaczane powody istotności retencji klientów


 

Znajomość wskaźnika retencji umożliwia przeprowadzenie audytu procesu odchodzenia klientów i określenie przyczyn. Wyniki audytu powinny pomóc w dobraniu środków zaradczych i obniżeniu współczynnika odpływu klientów.


Dlaczego jest to dla biznesu tak ważne ? Najpierw przyjrzyjmy się najczęstszym i najbardziej znanym argumentom przemawiającym za utrzymaniem wysokiego współczynnika retencji.


 

Lojalni klienci kupują częściej i wydają więcej


 

Lojalni klienci kupują częściej i w większych ilościach. Chętniej dokonają dodatkowych zakupów, jeśli zwrócisz uwagę na to, jakie marki lub rodzaje produktów im się podobają i takie im podpowiesz. Różnice w generowaniu przychodu między „stałymi” a „lojalnymi” klientami również są niemałe – 5% wzrost retencji klientów może zwiększyć przychody firmy o 25-95%.


 

Dostęp do większej ilości danych


 

Im dłużej klienci pozostaną przy Twojej firmie, tym więcej danych na ich temat zgromadzisz. Tym więcej możesz się też dowiedzieć na podstawie ich nawyków zakupowych. Dane mają kluczowe znaczenie dla eCommerce, aby lepiej zrozumieć obecnych i powracających klientów. Dzięki nim możesz precyzyjniej adresować ich potrzeby. Identyfikacja wzorców, danych demograficznych i innych ważnych czynników może pomóc w tworzeniu bardziej skutecznych strategii marketingowych dotyczących utrzymania i pozyskiwania klientów.


 

Polecenia


 

Klientom przyjemność sprawia chwalenie się ludziom w swoim środowisku wysoką jakości usług z których skorzystali, lub produkcie, który ułatwił im życie. Zadowoleni, a tym samym lojalni, klienci chętniej dzielą się doświadczeniem konsumenckim zapewnianym przez Twoją firmę i polecają ją swoim znajomym i rodzinie, skutecznie pozyskując dla Ciebie nowych klientów.


 

Mniejsza wrażliwość cenowa


 

Lojalni klienci są znacznie mniej wrażliwi na cenę jako czynnik przy podejmowaniu decyzji zakupowej. Koncentrują się na wartości, jaką Twoja firma wnosi do ich życia i ufają Ci w zakresie rozwiązań ich istotnych problemów. Lojalni klienci mają doświadczenie z Twoją marką i dobrze rozumieją, co dostają za swoje pieniądze. Dlatego chętniej zaakceptują ceny premium.


 

Lepszy Customer Lifetime Value


 

Zaangażowani klienci mają zwykle znacznie dłuższy czas życia, a zatem również wskaźnik Customer Lifetime Value (CLV). Zwykle jest czterokrotnie większy niż w przypadku przeciętnego klienta. Zaangażowani klienci generują 80% sprzedaży.


 

Przystępność cenowa


 

Klienci, których firmie udało się zatrzymać na dłuższy czas, znają Twoje produkty i usługi, co zmniejsza Twoje wydatki marketingowe, takie jak środki konieczne do budowy świadomości marki i reklamowania asortymentu. Utrzymanie klienta jest od 5 do 25 razy tańsze niż pozyskanie nowego!


 

PRAWDZIWY powód kluczowej roli retencji w utrzymaniu biznesu eCommerce na powierzchni


 

I te wszystkie powyższe powody są absolutnie prawdziwe! Patrząc na nie, łatwo sobie wyobrazić, o ile szybciej będzie się rozwijał Twój biznes, jeśli tylko o retencją zadbasz. Kluczowe wskaźniki prezentować będą się świetnie, a ROI rósł będzie proporcjonalnie do wskaźnika retencji. Powody te pokazują, o ile lepszy może być biznes, gdy wskaźnik retencji jest wysoki.


Aby jednak naprawdę zrozumieć, jak działa lejek marketingowy, wyobraź sobie sytuację odwrotną.


Wyobraź sobie, że odpływ klientów jest tak wysoki, a retencja tak niska, że klienci wychodzą tylnymi drzwiami szybciej niż wchodzą frontowymi. Oznacza to, że tracisz nie tylko klientów. Tracisz pieniądze wykładniczo, jak wyjaśniamy za minutę..


Czy ta sytuacja naprawdę jest tak niezwykła? W końcu konsumenci mają dziś więcej możliwości niż kiedykolwiek w historii eCommerce, aby po prostu przejść do konkurencji, jeśli Twoja firma ich zawiedzie, nie zaangażuje ich wystarczająco, zapewnia słabą jakość obsługi klienta.


Zadajmy więc ponownie to samo pytanie tylko innymi słowami – czy  budżety marketingowe rosną? A może nawet „lecą w kosmos”, jak się czasem mówi? Tak, tak się właśnie dzieje.


Kiedy firma traci klientów, zwykle dodatkowa presja wywierana jest na zespół zajmujący się generowaniem leadów i sprzedażą, w celu wypełnienia pustoszejącego lejka. Bez odpowiedniej retencji klientów, rozumianej jako zespół działań, które firma podejmuje w celu jak najdłuższego ich utrzymania, jest to z finansowego punktu widzenia gaszenie pożaru benzyną. Jak wspomniano, pozyskanie nowego klienta jest 5-25 razy droższe niż utrzymanie dotychczasowego. Zwiększenie sprzedaży i generowania leadów oznacza jedynie najdroższe i najbardziej nietrwałe rozwiązanie z możliwych, napędzające jedynie inflację budżetu marketingowego. Mówiąc najprościej, to tak, jakby próbować ratować tonący statek przy pomocy małego wiaderka, kiedy wody przybywa szybciej, niż jesteś w stanie się jej pozbyć – efekty nie mogą trwać, to tylko opóźnia to, co nieuniknione.


W takich okolicznościach nie ma mowy o rozwoju firmy. Pozytywne powody, dla których warto utrzymywać wskaźnik retencji klientów na wysokim poziomie są kuszące. Jeden duży, negatywny powód sprawia, że jest to po prostu koniecznością.


 

Prawdziwa praca zaczyna się po pierwszym zamówieniu. A CDP może uratować Twoją retencję


 

Wśród sposobów na zwiększenie retencji klientów najskuteczniejszym jest dążenie do poprawy doświadczenia konsumenckiego, a co za tym idzie, zaangażowania klientów. 89% konsumentów rozpoczęło współpracę z konkurencją po kiepskim doświadczeniu konsumenckim.


W większości sytuacji doświadczenie konsumenckie bezpośrednio przekłada się na zaangażowanie konsumentów, a to na retencję. W tym artykule szczegółowo pokazaliśmy, w jaki sposób wykorzystanie nowoczesnych, wspieranych przez sztuczną inteligencję CDP, umożliwiających komunikację wielokanałową, może pomóc Twojej firmie w śledzeniu istotnych wskaźników zaangażowania. Ale CDP zapewnia więcej niż tylko śledzenie. Aby dowiedzieć się, jak SALESmanago może przełożyć zdobytą wiedzę na działania retencyjne, poproś o demo SALESmanago.



Pracodawca

 Aktualność
10 porad, jak dane zero- i first-party zmienić w napęd twojej firmy
Grudzień 14 2021



W czasach rewolucji cyfrowej dane są tym, co napędza biznesy i pomaga im sprawnie funkcjonować. Mądrze zbierane i używane wielokrotnie poprawiają wyniki w większości obszarów funkcjonowania organizacji. Jak zyskać globalne spojrzenie na zagadnienie danych zero- i first-party, żeby na stałe włączyć je w krwioobieg firmy? 


Różnej maści badania pokazują raz za razem, że zbieranie i wykorzystywanie właściwych danych jest kluczowym czynnikiem dla wielu biznesów. 



  • Według badań, 94% firm zgadza się, że dane są dla nich kluczowym obszarem inwestycyjnym, jednak prawie dwie trzecie firm nie stworzyło strategii dotyczącej tego obszaru. (Acxiom)

  • 90% specjalistów z dziedziny analityki korporacyjnej i biznesu twierdzi, że dane oraz analityka są kluczowe dla procesu transformacji cyfrowej w ich organizacji. (Gartner)

  • 62% sprzedawców z branży retail (oraz 63% respondentów z innych branż) stwierdziło, że analiza informacji i danych daje im przewagę nad konkurencją. (IBM)

  • Firmy kierujące się wnioskami z badań rosną średnio o 30% każdego roku; przewiduje się, że do końca 2021 roku odbiorą 1,8 biliona dolarów rocznie swoim mniej świadomym konkurentom z branży. (Forrester)



Po wejściu w przestrzeń cyfrową, twoja firma ma dostęp do niewyobrażalnych ilości danych. Są one przydatne nie tylko dla marketingu. Wręcz przeciwnie – właściwie wykorzystane mogą skutecznie zasilać całą organizację na wielu poziomach i w wielu wymiarach jej funkcjonowania. 


 

10 porad, jak uczynić dane zero- i first-party dźwignią twojego biznesu

 
Jak spojrzeć szerzej na nieprzebrany ocean informacji, do których masz dostęp? Jak stworzyć z nich solidny fundament dla strategicznych działań biznesowych? Oto subiektywny wybór 10 eksperckich porad, które pozwolą ci to osiągnąć. 


 

1. Nadaj sens trylionom gigabajtów danych


 

Platformy cyfrowe opierają się w dużej mierze na stałym przesyłaniu danych z i do serwerów, na których „stoi” sklep. Ten dialog jest prowadzony na wielu płaszczyznach: przez osoby odwiedzające sklep, administratorów i właścicieli, serwery sklepu, serwery oprogramowania współpracującego z platformą sklepową, czy podmiotami zewnętrznymi, jak na przykład wyszukiwarki, satelity lokalizujące smartfony, czy serwisy społecznościowe. Dane, które płyną szerokim strumieniem w tych ciągach komunikacyjnych są skrzętnie zbierane, często „na zaś”. Istota ludzka nie jest w stanie przetworzyć takiej ilości informacji. Stojąc przed bliżej nieokreśloną masą nie wie nawet skąd zacząć analizę, z której może wysnuć jakiekolwiek przydatne wnioski. Przypomina to nieco oglądanie przez mikroskop Bitwy pod Grunwaldem pędzla J. Matejki. 


Narzędziem, które ułatwia zrozumienie setek gigabajtów danych przewijających się przez serwery twojego sklepu jest software, który tłumaczy te impulsy na język nieco bardziej przyjazny przeciętnemu Kowalskiemu. Jednak samo przekuwanie ogromu danych na profile kontaktów może doprowadzić do sytuacji, gdzie nadal masz za dużo informacji. Ubranie ich w określone ramy za pomocą wyselekcjonowanych danych zero- i first-party pozwala określić płaszczyznę, po której się poruszasz. Wyznaczenie ogólnej struktury, w której istnieją zebrane dane daje ogromny komfort pracy, oraz pozwala mądrze i systematycznie prowadzić analizę pozostałych informacji.


Porada: Zacznij pracę z prostymi, ale skutecznymi narzędziami do wyznaczania ram dalszej analizy. Przygotuj segmenty kontaktów o określonych cechach lub zachowaniach. potraktuj je, jako punkt wyjściowy do dalszych analiz biznesowych.




 

2. Używaj swoich danych


 

Wspomniane już ogromne ilości danych mają jeszcze jedną cechę charakterystyczną: są niejednolite. To tak jakby próbować analizować w jednym zestawieniu Damę z łasiczką i Dziennik Bridget Jones. Porównanie tych dwóch jakże odmiennych produktów kultury swoich czasów jest prawie niemożliwe. Podobnie jest w świecie współczesnych strumieni danych. Czy obrazy wprowadzane do wyszukiwania Visual Search mają podobną wagę jak frazy kluczowe? Jak porównać dane o lokalizacji zbierane przez telefony komórkowe z kliknięciami w eCommerce producenta odzieży laboratoryjnej? 


Współczesne oprogramowanie Customer Data Platform (CDP), dzięki zaawansowanym algorytmom Sztucznej Inteligencji (AI) pozwala łączyć dane różnych typów i z różnych źródeł. Co za tym idzie, pozwala również przekształcać dane typu zero- i first-party na język zrozumiały dla wielu działów, pracujących na różnych etapach tworzenia produktu, czy podróży zakupowej klienta.


Porada: Przekazuj informacje o preferencjach klientów osobom, które zajmują się projektowaniem i egzekwowaniem interakcji z klientami. Zarówno stratedzy, jak i osoby z obsługi klienta skorzystają z informacji o preferencjach dotyczących na przykład ulubionych kanałów komunikacji poszczególnych kontaktów. Dane te mogą przyjmować postać zarówno deklaracji (zero-party), jak i statystyki otwarć wiadomości w poszczególnych kanałach (first-party). 




 

3. Przełącz się na podejmowanie strategicznych decyzji w oparciu o dane


 

Podstawą działania organizacji jest strategia, a podstawą strategii są dane. Nie ma innej drogi. Wszelkie strategiczne decyzje powinny być umocowane w rzeczywistości i oparte na czymś wymiernym i łatwym do opisania. Przykłady porażek wynikających z ignorowania danych są znane i szeroko omawiane w świecie biznesu, ot chociażby bankructwo Kodaka, firmy, która wiedząc, że fotografia cyfrowa ma duże szanse zastąpić analogową, nie zrobiła nic, aby przygotować się na nowy porządek. Innym przykładem może być wprowadzenie na rynek New Coke przez koncern Coca-Cola tylko w celu zyskania przewagi w cola wars, a bez uprzedniego badania rynku. 


Porada: Nabierz nawyku rozpoczynania kazdej zmiany od fazy analiz posiadanych danych. Dane zero- i first-party w połączeniu z deep behavioral profiling to doskonałe narzędzie, które pomoże ci realnie sprawdzić, czego oczekują twoje kontakty (badanie grupy docelowej). Zestawienie tego z analizą konkurencji i otoczenia biznesowego a także umieszczenie na mapie celów strategicznych pomoże ci podejmować decyzje, które z dużym prawdopodobieństwem odpowiedzą na potrzeby osób, dla których tworzysz swoje produkty. 




 

4. Zdobądź przewagę rynkową, której ci brakuje


 

W przypadku większości produktów rynek jest mocno nasycony. Składa się na to wiele czynników, między innymi ogromna dostępność towarów z całego świata, które dzięki internetowi można bez problemu nabyć w dowolnym momencie. Aby zatem się wyróżnić, należy dobrze trafić z wyróżnikiem, tzw. Unique Selling Proposition (USP). Określenie tej unikalnej cechy produktu lub przedsiębiorstwa może przebiegać na kilka sposobów. Jednym z nich jest znalezienie punktów wspólnych wśród cech produktu i potrzeb (deklarowanych lub zmierzonych) osób, które z niego korzystają. 


Porada: Analizuj preferencje i wybory konsumenckie osób, które stanowią grupę najlepszych i najbardziej dochodowych klientów. Wykorzystaj segmentację RFM, aby wyłonić klientów, którzy przynoszą firmie najwięcej pieniędzy. Zbadaj preferencje klientów, którzy mają najwyższy Customer Lifetime Value. Na podstawie tej analizy dowiedz się, która cecha produktu lub firmy sprawia, że wybierają ją zamiast konkurencyjnych opcji. Zdobytą wiedzę wykorzystać konstruując USP, język marki i komunikaty reklamowe, aby przyciągnąć jeszcze więcej podobnych im osób.




 

5. Wykorzystaj dane do kształtowania strategii


 

Dane zero- i first-party przydają się nie tylko przy podejmowaniu strategicznych decyzji, ale także przy budowaniu samej strategii w dowolnym obszarze. Jednym z kluczowych elementów tego jakże istotnego dokumentu jest obszerna analiza grupy docelowej, z podziałem na idealnych klientów, klientów rokujących, ambasadorów marki, a nawet negative buyer persona. Analiza danych z CDP to ogromna dawka wiedzy odnośnie tego, jak zachowują się osoby, które odwiedzają twoją stronę, kupują w twoim sklepie, odwiedzają sklep stacjonarny, a także przestały być klientami. W połączeniu z danymi z innych źródeł pozwolą uzupełnić każdą strategię informacjami z „pierwszej ręki”.


Porada: Połącz dane ze wszystkich źródeł aby lepiej zrozumieć swoich klientów. Dzięki platformom typu CDP jesteś w stanie zbierać dane z kanałów online, offline oraz aplikacji mobilnej. Na ich podstawie dokładniej zrozumiesz potrzeby swoich klientów.




 

6. Wykorzystaj dane do optymalizacji wszystkich kosztów


 

Dane, które zbierasz i gromadzisz w CDP dotyczą różnych obszarów. Są wśród nich chociażby informacje o deklarowanych preferencjach kolorystycznych, ulubionych kanałach komunikacji, setki danych z kalkulatorów na stronach, czy dane lokalizacyjne. Większość z nich wykorzystuje dział marketingu, ale nie jest to jedyny dział, który dostrzeże ich wartość. Wiele z tych informacji można wykorzystać planując chociażby zatrudnienie lub obłożenie poszczególnych placówek, logistykę magazynów, czy planowanie łańcucha dostaw. 


Porada: Korzystaj z danych lokalizacyjnych by oszczędzić na logistyce. Zarządzaj stanami magazynowymi na podstawie preferencji użytkowników którzy pochodzą z tego samego regionu.




 

7. Uzyskaj ujednolicony obraz klienta we wszystkich punktach styku z marką


 

Dostawa, sklep stacjonarny, baner na stronie, porzucony koszyk, skrzynka mailowa, nawet miejsce otwarcia aplikacji na telefonie – wszystkie te interakcje konsumenckie dostarczają cennych informacji o kliencie. Aby jednak obraz był jednolity, system, który je zbiera musi umieć przyporządkować je do jednego profilu, ujednolicić i uporządkować. Tak właśnie działają platformy CDP. Dane, które są tam gromadzone należą do kilku kategorii, między innymi zero- i first-party. To właśnie te dane pozwalają z największą pewnością określić preferencje i reakcje klienta bezpośrednio odpowiadające na działania marki. Zbieranie tych informacji daje pełny obraz tego czym i w jakim stopniu dana osoba chce się z tobą podzielić. Co więcej, wprowadza relację na poziom dwustronnego dialogu, ponieważ pozwala wprost zapytać kontakt o konkretne zagadnienia, a następnie dodać te dane do profilu. 


Porada: Personalizuj swoje kampanie w oparciu o pozostawione przez użytkowników dane i używaj kanału komunikacji według ich preferencji. Jeśli użytkownicy zostawiają ci dane to możesz wykorzystać je aby przykuć ich uwagę personalizując wysyłki. Co więcej, dzięki progresywnemu profilowaniu użytkowników możesz zbierać także informacje o ich preferowanym kanale komunikacji, co możesz wykorzystać przy realizacji kampanii. Twórz spójny przekaz w wielu kanałach równocześnie używając danych deklarowanych i pozyskanych dzięki śledzeniu zachowań online, offline i w aplikacji mobilnej. 




 

8. Uzyskaj unikatowy poziom skuteczności w konwersji klientów


 

Istnieje szereg badań pokazujących zależność pomiędzy dopasowaniem się do potrzeb klienta a współczynnikiem konwersji. W skrócie: im lepiej wyważysz stopień spersonalizowania komunikatu i wykorzystasz podane dobrowolnie informacje, tym większą masz szansę na konwersję i zakup. W świecie kipiącym danymi zdarza się, że firmy przekraczają poziom komfortu  swoich odbiorców, pokazując im reklamy i sugestie, które nigdy nie wypłynęły w normalnej interakcji konsumenta z marką. Są to rekomendacje oparte o third- i second-party data. Znacznie skuteczniejsze od niepokojącego stalkingu jest zapytanie konsumentów wprost o ich preferencje i dopasowanie komunikacji właśnie do tych informacji. 


Porada: Dopasuj komunikację do zainteresowań użytkowników. Twoje kampanie będą osiągały lepsze rezultaty jeśli do użytkowników kierujesz ofertę zgodną z ich zainteresowaniami. Jeśli nie masz pewności co do preferencji swoich kontaktów, zapytaj o nie. CDP oferuje szeroki zestaw narzędzi które pozwolą stopniowo poszerzać wiedzę na temat kontaktów w bazie. 




 

9. Przygotuj płynne, zorientowane na klienta CX (Customer Experience)


 

To ogromna sztuka tak poprowadzić konsumentów przez cały proces zakupowy i to co następuje po konwersji, żeby zyskać ich lojalność. Projektowanie customer experience ma na celu jednocześnie wyjście naprzeciw potrzebom konsumenckim, ale też sprawne podtrzymanie relacji ludzi z marką. Skuteczność CX mierzy się współczynnikiem churnu, retencji i Customer Lifetime Value. Im dłuższa i bardziej zażyła jest to relacja, tym większe wymagania spoczywają na marce. Klient z każdą interakcją podaje więcej danych i coraz bardziej się otwiera. Można śmiało powiedzieć, że niewykorzystanie tych informacji dla ułatwienia i uprzyjemnienia tej relacji jest jednym z grzechów głównych eCommerce. 


Porada: Wykorzystaj zaawansowane procesy automatyzacji Workflow aby płynnie reagować na zachowania klienta w zależności od deklarowanych preferencji. Użyj gotowych szablonów, do których możesz dodawać własne elementy, aby w pełni dopasować je do ścieżki konsumenta w twojej firmie.




 

10. Prowadź dialog, zbieraj feedback i ulepszaj działanie biznesu


 

Żaden biznes nie może istnieć bez klientów. Wśród danych zero-party istnieje szczególna kategoria, która pozwoli ci lepiej zrozumieć, jak konsumenci postrzegają twoje działania. Są to oczywiście dane z obszaru szeroko pojętego feedbacku, obejmujące ratingi, oceny i ankiety satysfakcji. Zbieranie tych danych i aktualizowanie je w określonych interwałach pozwala na bieżąco rozwijać i modyfikować działania w różnych obszarach przedsiębiorstwa: od sprzedaży, przez dostawę po obsługę klienta, czy wizerunek publiczny marki. 


Porada: Badaj opinie o swoich usługach. Po udanej transakcji zapytaj użytkownika o jakość swoich usług. To pozwoli ci na wyciągnięcie cennych wniosków i jeszcze lepsze budowanie relacji z odbiorcami i klientami.




 

Kilka słów na koniec


 

Odpowiednio zbierane i ujednolicone dane zero- i first-party to prawdziwe spiritus movens każdego eCommerce. Nie wystarczy ich jednak zbierać. Trzeba jeszcze wyrobić sobie nawyk korzystania z nich na różnych płaszczyznach operacyjnych.


Jeśli masz już dane, ale nie wiesz jeszcze co możesz z nimi zrobić, koniecznie odezwij się do swojego Success Managera, który pomoże ci znaleźć porządek i praktyczne zastosowanie w tym ogromnym zbiorze informacji.

Pracodawca

 Aktualność
10 najważniejszych wskaźników Zaangażowania Klienta, ważnych dla każdego managera CX i o tym, jak CDP mogą znacznie ułatwić Ci życie
Grudzień 09 2021

Zaangażowanie Klienta wynika bezpośrednio z doświadczenia konsumenckiego. Jest więc najlepszą miarą efektów Twojej ciężkiej pracy. Mierząc je, znajdziesz też odpowiedź na pytanie, jak ulepszyć główny produkt/usługę i wszystkie usługi powiązane. W tym artykule przedstawimy Ci 10 najbardziej przydatnych wskaźników zaangażowania klientów, które warto sumiennie monitorować. Wyjaśniamy również, w jaki sposób Customer Data Platform może ułatwić ten proces.


 

Dlaczego tak ważne jest mierzenie zaangażowania klienta

 
W zależności od branży doskonała obsługa klienta może być elementem przewagi konkurencyjnej lub po prostu koniecznością, ponieważ intensywna konkurencja zamienia rynek w bokserski ring. Nie wspominając o tym, że według Gallupa w pełni zaangażowany klient generuje o 23% więcej przychodów niż przeciętnie.


W obu tych sytuacjach, jeśli firma ma wykazywać wzrost z roku na rok, konieczne jest utrzymanie wysokiej retencji klientów. Jedynym sposobem na wysoką retencję jest utrzymanie zaangażowania na odpowiednim poziomie. Klienci będą wówczas chcieli komunikować się z Twoją marką częściej i kupować więcej. W przeciwnym wypadku nie będą emocjonalnie w markę zaangażowani i zostawią Cię dla konkurenta przy pierwszych oznakach problemu.


Jeśli, w celu uproszczenia argumentacji, założymy, że retencja = zaangażowanie, otrzymujemy pulę mniej lub bardziej znaczących faktów, które wskazują na zaangażowanie i mogą służyć jako jego miernik.


Pomiar zaangażowania mówi dokładnie, jak w tej chwili wygląda Twoja perspektywa dalszego rozwoju. I wskaże obszary warte poprawy.


 

3 reguły pomiaru zaangażowania klienta


 

Jasno definiuj cele


 

Mówiąc najprościej – aby trafnie wybrać drogę, musisz znać swój cel. Twoim pierwszym krokiem do skutecznego pomiaru wskaźników zaangażowania powinno być określenie celów zaangażowania.


Obejmuje to znajomość wstępnych punktów odniesienia i ogólnego celu strategii zaangażowania klienta.


 

Jakość jest równie ważna, co ilość


 

Przyjrzyjmy się przykładowi danych ilościowych: gdy patrzysz tylko na liczby dotyczące interakcji z klientami, wiesz, jak długo ludzie czekają, np. na połączenie z obsługą klienta i jak długo trwają rozmowy telefoniczne.


Teraz spójrzmy na dane jakościowe: patrzysz na notatki w CRM i widzisz, jakie problemy zgłaszają klienci. Albo co im się podoba w Twojej ofercie.


Ilość nie może w pełni zastąpić jakości. To tylko część obrazu. W tym przykładzie skupienie się tylko na danych ilościowych nawet nie powie Ci, czy rozmowy przebiegły pozytywnie dla Twojej firmy.


Pamiętaj, aby w swojej strategii zaangażowania klienta uwzględnić pomiary jakościowe. Pomiary jakościowe można zbierać na podstawie opinii klientów, studiów przypadku i grup fokusowych. Zespół posprzedażowy, który zarządza kontami, powinien wziąć pod uwagę jakościową perspektywę ich kondycji.


 

Pomiarów dokonuj konsekwentnie


 

Kluczowe metryki, pozostawione same sobie, mogą powodować problemy na drodze do wyznaczonego celu zaangażowania klienta. Z danych gromadzonych w sposób chaotyczny nie można wyciągnąć spójnego obrazu. Bieżąca informacja pozwoli Ci szybko zareagować, gdy problem pojawi się, np. w obsłudze klienta. W końcu wiesz już o problemie z ankiet i e-maili, i masz sposób, aby go rozwiązać.


 

10 kluczowych metryk zaangażowania klienta w eCommerce


 

Net Promoter Score (NPS)


 

Cześć Kasia! Chętnie dowiemy się, jak bardzo jesteś skłonna polecić nas swoim znajomym!


… i pasek z klikalnymi liczbami od 0 do 10. Tak wygląda typowa ankieta Net Promoter Score. Net Promoter Score pokazuje, jak prawdopodobne jest, że klient poleci Twój produkt swoim znajomym i rodzinie. Jest to absolutnie najlepszy wskaźnik dla osób nastawionych na wzrost, ponieważ daje dobre wyobrażenie o tym, jak zadowoleni są Twoi klienci.


Wynik NPS daje szansę na natychmiastową ocenę, co jest nie tak, ponieważ możesz wysłać ankietę zaraz po transakcji, a także zmierzyć ogólne odczucia klienta wobec Twojej marki.





Net promoter score jako detal kontaktu w SALESmanago


 


Metrykę można monitorować za pomocą formularzy opinii klientów w aplikacji lub ankiet. Jeśli wynik jest mniejszy niż 9 lub 10, należy zadać pytania uzupełniające, aby zamknąć pętlę pytań.


 


Customer Satisfaction (CSAT)


 


W ankiecie CSAT pytamy klientów, jak bardzo są zadowoleni z ostatniej interakcji, jaką mieli z firmą: niedawny zakup, rozmowa z obsługą klienta, rozmowa na czacie na żywo, itp.


Ankieta zawiera skalę ocen. Pytania powinny być tak proste, jak tylko to możliwe. Pytania uzupełniające również mogą odegrać swoją rolę, aby zebrać więcej informacji o interakcji, zwłaszcza jeśli klient jest z jakiegoś powodu niezadowolony.


CSAT może okazać się bardzo przydatny, gdy produkt był ostatnio modyfikowany – np. dodano nową funkcję. Zapewnia firmie natychmiastową informację zwrotną, w niektórych przypadkach niemal zaraz po zakupie.



Badanie tą metodą zadowolenia z obsługi klienta, może przynieść odpowiedzi na temat jakości skryptów czy szkoleń.





Ankieta CSAT stworzona jako wydarzenie w SALESmanago


 


Customer Effort Score (CES)


 


Ciekawa metryka pokazująca, ile wysiłku muszą włożyć Twoi klienci, aby rozwiązać jakąś kwestię. Oczywiście sam fakt, że musieli dołożyć w tym celu starań, wskazuje na problem. Im więcej wysiłku muszą włożyć, tym gorsze doświadczenie konsumenckie. Złe doświadczenie skutkuje zmniejszeniem i ostatecznie zniknięciem zaangażowania.


Do oceny CES przydatne jest wielokanałowe badanie klientów po interakcji z marką. Podobnie jak w przypadku CSAT, pytaniu o ogólną trudność procesu rozwiązywania problemu może towarzyszyć klikalny, wyskalowany pasek.





Ankieta CES stworzona jako wydarzenie w SALESmanago


 


Customer Lifetime Value (CLV)


 


CLV pokazuje całkowity wkład, jaki klient wniósł w firmę w okresie tzw. „okresu życia klienta”. Aby zrozumieć lepiej to pojęcie, musimy zdefiniować „życie”.


Nie ma jednej definicji okresu życia klienta. Można śmiało przyjąć, że jest to okres od przejęcia klienta do ostatniej transakcji. Przez cały czas klient dostarcza firmie pieniądze, więc naturalnie chcesz przedłużyć tę „żywotność”, ponieważ im dłużej klienci są z Tobą, tym większa szansa na duży, kosztowny zakup. Dodatkowo, długoletni klient jest prawdopodobnie wystarczająco zaangażowany i zadowolony, aby promować Cię wśród znajomych i rodziny, być może partnerów biznesowych.


Wartość życia (LV) = Średnia wartość sprzedaży X Liczba transakcji X Czas retencji


CLV jest prawdopodobnie najbardziej ugruntowaną miarą zaangażowania klientów. Pewnie dlatego jest tak popularny i rozpoznawalny. Zwiększanie CLV świadczy o dużym zaangażowaniu, ściśle związanym z sukcesem firmy.


CLV = LV X Marża




CLV na dashboardzie predykcji




indywidualne CLV w SALESmanago


W dzisiejszych czasach, kiedy całkowity koszt pozyskania klienta często gwałtownie rośnie, utrzymanie klienta staje się jeszcze ważniejsze. Oznacza to trwałe źródło zysku kosztem 5-7 razy mniejszym niż pozyskanie nowych klientów.


Ponieważ w przypadku niskiego CLV w grę wchodzi wiele czynników, w celu rozwiązania problemu należy brać pod uwagę nie tylko ogólną wartość, jaką dostarcza firma. Może produkt/usługa jest niedostępna? Wskaźnik zaangażowania w pierwszym tygodniu lub CES powinien stanowić pewną wskazówkę, itp.


 


Customer Engagement Score


 


CES doskonale nadaje się do pomiaru zaangażowania klientów w firmach opartych na SaaS. Uzyskanie takiego wglądu poza internetem może okazać się trudne.


CES służy do pomiaru zaangażowania klientów. Umożliwia segmentację odbiorców, zrozumienie obszarów, w których można nadać priorytet, oraz pomiar wpływu tych działań. Pomaga w ocenie zaangażowania klientów stałych, jak i klientów korzystających, np. z darmowego okresu próbnego. Pozwoli Ci określić, kto będzie skłonny przejść z okresu próbnego na płatny, zidentyfikować tych, którzy będą gotowi kupić od Ciebie więcej produktów i tych, którzy są bliscy pozostawienia Cię dla konkurencji.


Aby obliczyć CES, należy ocenić rodzaj wartości, jaką Twój produkt przynosi klientom. Często używanym prostym przykładem jest agencja mediów społecznościowych. Wartość, jaką taka agencja przynosi swoim klientom, to liczba polubień każdego posta jej klienta.


Kolejnym krokiem jest zapisanie każdej wartości, jaką przynosi twój produkt i przypisanie wagi każdej z tych wartości. Oczywiście waga różnych wartości będzie się różnić. Momenty, w których wartość dotrze do klientów, również będą się różnić. Otrzymujemy więc:


W – waga losowej wartości/korzyści
N – liczba wystąpień losowej wartości/korzyści


W ten sposób otrzymujesz formułę:


CES=W1N1+W2N2+W3N3 …


 


Customer Churn and Retention – Stickiness metrics


 


Odpływ klientów i retencja klientów tworzą tzw. “stickiness factor”, czyli określają, jak bardzo klienci skłonni są “trzymać się” Twojej marki.



  • Churn rate, czyli wskaźnik rezygnacji to tempo, w jakim firma traci klientów.

  • Customer Retention, czyli utrzymanie klienta to zdolność firmy do utrzymania klientów w czasie.





Churn rate czyli wskaźnik rezygnacji, z modułu predykcji SALESmanago


 


Oczywiście twój cel to niski wskaźnik churn i wysoki wskaźnik retencji. Jak wspominaliśmy, pozyskanie nowych klientów kosztuje znacznie więcej niż ich utrzymanie. Obecni klienci są bardziej skłonni do kupowania produktów z wyższej półki i bardziej otwarci na sprzedaż dodatkową czy cross-selling.


 


Daily Active Users (DAU), Monthly Active Users (MAU) – metryki aktywności użytkownika


 


Dwa główne wskaźniki aktywności użytkownika to:



  • Daily Active Users  (DAU). Jest to liczba unikalnych użytkowników produktu lub usługi dziennie.

  • Monthly Active Users  (MAU). Jest to liczba unikalnych użytkowników odwiedzających witrynę w ciągu miesiąca.






Dashboard z modułu mobilnego w SALESmanago
 
Zarówno DAU, jak i MAU ujawniają trendy dotyczące interakcji klientów z Twoją usługą/produktem. Trendy te można wykorzystać do opracowania strategii marketingowych i poprawy działań związanych z utrzymaniem klientów.
 
Session Time (długość sesji)
 
Monitorowanie długości sesji to jedna z najłatwiejszych metod sprawdzania, czy Twój produkt, usługa lub treść rzeczywiście angażują klientów. Ten wskaźnik dotyczy zarówno Twojej witryny, jak i aplikacji mobilnej.


Sesje i ich czas trwania w SALESmanago. Częstotliwość odwiedzin również widoczna
 
Gdy do Twojej witryny lub aplikacji loguje się wielu użytkowników, wyraźnie widzisz, które sekcje strony z większym prawdopodobieństwem utrzymają uwagę użytkowników na dłużej, a które zostaną porzucone po zaledwie kilku sekundach. Będziesz mógł ocenić, czy popularne części witryny lub aplikacji są rzeczywiście tymi, które przynoszą największe zyski. Jeśli nie, najwidoczniej jest miejsce na ulepszenia, a bardziej popularne części witryny/aplikacji mogą dostarczyć wskazówek do ich wprowadzenia.
 
Visit Frequency (częstotliwość odwiedzin)
 
Z niektórych usług można korzystać codziennie, co tydzień, co miesiąc, a nawet sezonowo. Dlatego ważne jest określenie idealnej częstotliwości odwiedzin dla danej usługi lub produktu.
Po ustaleniu idealnego współczynnika częstotliwości odwiedzin możesz śledzić te dane i wykorzystywać je do znajdowania trendów w aktywności klientów.
 
Core User Actions (podstawowe działania użytkownika na stronie lub w aplikacji)
 
Wskaźnik “Podstawowe działanie użytkownika” mierzy liczbę podstawowych działań, w które angażują się użytkownicy odwiedzający Twoją witrynę. Klienci mogą zacząć od odwiedzenia Twojej witryny po zaangażowaniu się w jedną z Twoich kampanii e-mail marketingowych. Mogą pobrać bezpłatne demo, kupić Twój produkt, a z czasem mogą wypróbować bezpłatne wersje demonstracyjne innych produktów lub przeczytać artykuły na blogu Twojej witryny — to wszystkie pożądane podstawowe działania użytkownika.
Twoje podstawowe działania użytkowników będą zależeć od oferowanej usługi lub produktu, ale częstotliwość, z jaką użytkownicy angażują się w te podstawowe działania, zawsze będzie miarą, którą możesz zmierzyć.
 
Wzmacniaj zaangażowanie klientów inteligentnie. Jak może pomóc w tym CDP?
 
Zbieranie danych do budowania wymienionych wskaźników bez użycia CDP jest jak najbardziej możliwe. W takim wypadku:

  • wszystkie te dane muszą być zbierane za pomocą różnych narzędzi, które integrują dane na różne sposoby,

  • dane muszą być analizowane częściowo przynajmniej ręcznie lub przy użyciu różnych narzędzi,

  • wynikowe informacje muszą być następnie wysyłane indywidualnie do różnych systemów w Twoim zosobie MarTech,

  • analizowane dane i wyniki muszą być w jakiś sposób powiązane z poszczególnymi klientami i ich profilami.

  • odpowiednie działania muszą podjąć operatorzy wielu różnych systemów.


Jest to ogólnie zniechęcające zadanie, a utrata danych ze względu na problemy z łącznością między systemami jest zwykle ogromna. Nie mówiąc już o problemie z higieną danych i wynikających z tego trudnościach z rozpoznawaniem tożsamości, jeśli chodzi o wzbogacanie rozproszonych profili klientów w różnych systemach.
Customer Data Platform nowej generacji, wspierana przez sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe, radykalnie usprawnia cały proces. Nowoczesne CDP:

  • automatycznie gromadzi wszystkie dane potrzebne do monitorowania kluczowych wskaźników zaangażowania,

  • AI analizuje dane i błyskawicznie dostarcza firmie wynik,

  • zamiast rozpraszać dane dalej po systemach, CDP gromadzi je w jednym miejscu, a to miejsce jest ujednoliconym profilem klienta, jednym źródłem prawdy, dostępnym dla wszystkich działów firmy, więc rozwiązanie tożsamości w celu wzbogacenia profili o wynik jest rozwiązywane bezproblemowo,

  • wszyscy operatorzy podejmują odpowiednie działania w oparciu o ujednolicony zbiór danych w jednym systemie.


Ponadto Customer Data Platform zapewnia firmie ujednolicone, spójne informacje o kluczowych wskaźnikach zaangażowania w większości przypadków zarówno globalnie, jak i jako indywidualne oceny użytkowników. W ten sposób może się przydać nie tylko marketerom, do czego przyzwyczaiło się wielu menedżerów, ale wszystkim działom firmy, które mają coś wspólnego z zaangażowaniem klientów – w tym projektantom UX! Aby sprawdzić, jak to działa dla Ciebie, po prostu zamów demo SALESmanago.


Pracodawca

 Aktualność
SALESmanago z nowymi właścicielami. SilverTree Equity i Perwyn inwestują dziewięciocyfrową kwotę w Euro
Listopad 30 2021




Dziewięciocyfrową kwotę w Euro zapłacą za przejęcie SALESmanago dwa uznane fundusze private equity: Perwyn i SilverTree Equity. Tym samym rosnąca w tempie 50% rocznie polska spółka rusza do boju o pozycję globalnego lidera rozwiązań Customer Data Platform i Marketing Automation.


 

We wtorek, 30.11. równolegle w Londynie i Krakowie ogłoszono finalizację transakcji, w ramach której fundusze przejmują i inwestują w SALESmanago, wiodącą platformę Customer Data Platform i Marketing Automation działającą w obszarze eCommerce.



– Założyliśmy SALESmanago w 2012 roku z ambicją dostarczenia światowej klasy rozwiązania Customer Data Platform. Od tego czasu firma szybko urosła do pozycji lidera rynku CDP i automatyzacji marketingu – mówi Grzegorz Błażewicz, założyciel i Prezes Zarządu SALESmanago. 


 

SilverTree Equity to uznany gracz private equity, specjalizujący się w technologiach i oprogramowaniu w chmurze. Natomiast Perwyn , to rodzinne przedsięwzięcie private equity. Obaj partnerzy zobowiązali się do znaczącego dokapitalizowania firmy, które dynamizuje globalną ekspansję SALESmanago.


 

– Bardzo się cieszymy, że udało nam się poznać Grzegorza Błażewicza i szerszą kadrę zarządzającą SALESmanago. Jesteśmy pod wrażeniem sukcesu, jaki odnieśli dotychczas – mówią Olle Davidsson oraz Ravi Sharma, reprezentujący Perwyn.


 

Tym samym SALESmanago, które przez ostatnie lata rośnie średnio ok. 50% rocznie zyskuje dodatkowy kapitał i zasoby, potrzebne do walki o pozycję światowego lidera na dynamicznie rozwijającym się rynku. Już teraz krakowska firma znajduje się w światowej czołówce podmiotów oferujących technologie wspierające marketing dla branży eCommerce. Jej system umożliwia tworzenie indywidualnych profili klientów oraz realizację napędzanych sztuczną inteligencją wielokanałowych kampanii i procesów marketingowych.


 

Na świecie już ponad 2500 dużych i średniej wielkości biznesów B2C i eCommerce korzysta z rozwiązań SALESmanago. Firma współpracuje m.in.z  BMW, Burger King, Starbucks, Toyota, Victoria’s Secret, Oriflame, Crocs i T-Mobile. Została uznana przez Financial Times i Deloitte za jedną z najszybciej rozwijających się w Europie.


 

– Doświadczenie naszych partnerów, zarówno w zakresie oprogramowania jak i rozwoju, zapewni nam lepszy dostęp do globalnych zasobów i pozwoli inwestować jeszcze więcej, aby niezmiennie dostarczać naszym klientom wartościowy i innowacyjny produkt – nie ma wątpliwości Błażewicz.


 

Analitycy branży oceniają, że SALESmanago ma mocną pozycję na atrakcyjnym, rozwijającym się rynku eCommerce, którego penetracja tego typu rozwiązaniami jest wciąż stosunkowo niska. Zbudowane dzięki ponad 10 letniemu doświadczeniu rozwiązania SALESmanago pozwalają firmom lepiej realizować strategie marketingowe bazując na kluczowych parametrach marketingowych takich jak CLV, rotacja klientów, oraz analizie zachowań na stronie internetowej czy zaangażowaniu klienta, co ostatecznie skutkuje ich dynamiczniejszym wzrostem.


 

Inwestycja w SALESmanago wpisuje się więc w strategię zarówno Perwyn, jak i SilverTree Equity:


 

– W ciągu ostatnich kilku lat dokonaliśmy kilku inwestycji w oprogramowanie i biznesy oparte o rozwój technologii, w tym technologie marketingowe. Wizja, jaką obiecuje SALESmanago, wywarła na nas szczególne wrażenie i cieszymy się, że możemy współpracować z Grzegorzem i SilverTree. Perwyn tradycyjnie zwracał uwagę na firmy z siedzibami w Europie Zachodniej i cieszymy się, że dzięki tej inwestycji rozszerzyliśmy teraz nasz zasięg również na Polskę, kraj szybko rozwijającej się gospodarki cyfrowej i dynamicznego sektora technologicznego – ocenia Andrew Wynn, założyciel i partner zarządzający w Perwyn.


 

Podobnego zdania jest John Messamore, Partner Zarządzający SilverTree Equity:


 

– Spodziewamy się, że budżety na aplikacje MarTech w modelu SaaS będą nadal rosły, ponieważ firmy eCommerce reagują na rosnącą konkurencję. Co więcej, zmiany w przepisach regulujących możliwość gromadzenia i wykorzystywania danych third-party i plików cookie napędzają znaczne inwestycje w platformy, które pomagają wykorzystać, w pełni zgodne z tymi regulacjami dane first-party, będące rdzeniem platformy CDP SALESmanago.


 

Nicholas Theuerkauf, Partner Zarządzający SilverTree Equity uważa, że w ramach atrakcyjnej przestrzeni automatyzacji procesów marketingowych SALESmanago ma wyjątkowo dobrą pozycję do dalszego zwiększania udziału w rynku:


 

– Obfitująca w funkcjonalności w zakresie automatyzacji procesów marketingu wielokanałowego platforma SALESmanago i jej możliwości gromadzenia danych konsumenckich pomagają przyciągać, utrzymywać i rozwijać relacje z klientami, zapewniając doskonałe wyniki i zwrot z inwestycji – komentuje Theuerkauf.


 

Na dalszej ścieżce wzrostu rozwój firmy ekspercką wiedzą wspierać będzie kilku wybitnych i bardzo doświadczonych menedżerów. Są wśród nich m.in. Tim Weller (Prezes Trustpilot spółki wycenianej na 1,6 mld USD), Rafał Brzoska (założyciel i Prezes Zarządu Inpost) oraz Jean-Philippe Baert (doświadczony dyrektor MarTech), którzy dołączą do Rady Nadzorczej spółki. 


 

Równolegle Ivo Totev (CMO Suse i były CMO Unit4), Adam Hale (były dyrektor generalny Fairsail i szef Software Europe w Russel Reynolds) oraz Matt Harris (były partner KPMG) dołączają do firmy jako Partnerzy Operacyjni.


 

– Sercem SALESmanago jest wyjątkowy produkt. Firma udowodniła, że może z powodzeniem rozwijać się na arenie międzynarodowej i wielokrotnie okazała się lepsza od dobrze ugruntowanych na rynku podmiotów w konkurencyjnych przetargach oraz w kluczowych wskaźnikach operacyjnych i finansowych. Wierzymy, że dzięki wsparciu finansowemu Perwyn i SilverTree, w połączeniu z dołączeniem do Rady wybitnych menedżerów tworzymy niezwykle korzystny układ, który pozwoli nam skutecznie zaadresować spory potencjał rynku – uważa Olle Davidsson.


 

Przy transakcji SilverTree i Perwyn doradzali EY, Eversheds Sutherland, Crosslake Technologies oraz Bain & Company. Doradcą SALESmanago był GP Bullhound.


 

SALESmanago


 

SALESmanago została założona w 2012 roku, ma siedzibę w Krakowie i jest wiodącą firmą zajmującą się automatyzacją marketingu i Customer Data Platform. Rozwiązania spółki dają możliwość pełnego wykorzystania danych o klientach (first oraz zero-party) łącząc zaawansowaną analitykę i automatyzację zasilaną AI, aby zapewnić wysoce konfigurowalne spersonalizowane doświadczenia w szerokim zakresie stworzonych natywnie, jak i zintegrowanych kanałów realizacji działań marketingowych. Klienci SALESmanago to mieszanka dużych i średniej wielkości firm, zlokalizowanych w Europie, obu Amerykach i Azji, obejmujących wszystkie branże. Klientami są Starbucks, Burger King, Pizza Hut, BMW, Toyota, Harley Davidson, Victoria’s Secret, Crocs i T-Mobile.


 



 

Grzegorz Błażewicz


grzegorz.Blazewicz@salesmanago.com


 

SilverTree Equity


 

SilverTree Equity to wyspecjalizowana branżowo firma private equity. SilverTree inwestuje wyłącznie w oprogramowanie i biznesy możliwe dzięki technologii. Firmę wyróżnia koncentracja na tworzeniu wartości, specjalizacja sektorowa oraz głęboka sieć zasobów operacyjnych i relacji branżowych. Zespół SilverTree pomyślnie zakończył lub był zaangażowany w ponad 75 transakcji.


 

Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź stronę  lub skontaktuj się z:


 

Nicholas Theuerkauf


nicholas@silvertree-equity.com


 

Perwyn


 

Założona w 2013 roku firma Perwyn jest międzynarodowym inwestorem private equity i dostawcą kapitału wzrostowego wspieraną przez kapitał rodzinny. Perwyn ściśle współpracuje ze spółkami, w które zainwestował, dostarczając, oprócz kapitału, wiedzę strategiczną i operacyjną. Perwyn jest wolny od typowych cykli finansowania private equity, skupiając się przede wszystkim na naszych inwestycjach, a nie na pozyskiwaniu funduszy. Podchodzimy do inwestycji według sprawdzonego modelu i wierzymy w prawdziwe partnerstwo z zespołami zarządzającymi, dążąc do ułatwienia długoterminowego wzrostu i rozwoju.


 

Perwyn Private Equity jest aktywnym głównym inwestorem, poszukującym możliwości wykupu u uznanych, rozwijających się, generujących pieniądze liderów rynku, z siedzibą w Wielkiej Brytanii lub Europie, gdzie może mieć istotny wpływ na wzrost i rentowność. Inwestujemy w firmy o wartości EV w wysokości 50-300 mln GBP, szukających wsparcia w postaci inwestycji partnerskiej w działania rozwojowe lub transformację.


 

Perwyn Growth Capital inwestuje w rozwijające się firmy na tych samych rynkach, motywowana pasją wspierania przedsiębiorców i założycieli w ich zwycięskich strategiach. Poszukujemy przede wszystkim inwestycji w kapitał na wzrost o wartości 5-100 mln GBP/EUR.


 

Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź stronę   lub skontaktuj się z:


 

Belvedere Communications 


 

John West


+44 20 3687 2753


jwest@belvederepr.com 


 

Llew Angus


+44 20 3687 2754


langus@belvederepr.com 


 

w skrócie: 


 

SALESmanago z nowymi właścicielami. SilverTree i Perwyn inwestują dziewięciocyfrową kwotę w Euro


 

SilverTree oraz Perwyn Investments swoimi funduszami wzmocnią międzynarodową ekspansję SALESmanago i strategię nakierowaną na zdobycie pozycji Europejskiego lidera w zakresie Marketing Automation i Customer Data Platform w sektorze średniej wielkości firm eCommerce.


 

SALESmanago rośnie aktualnie w tempie ok 50% rocznie i posiada bazę kliencką liczącą ponad 2500 firm wśród których są m.in.  BMW, Burger King, Starbucks, Toyota, Victoria’s Secret, Crocs i T-Mobile.


 

Tim Weller (Przewodniczący Rady Nadzorczej Trustpilot, giełdowej platformy recenzenckiej online o kapitalizacji rynkowej 1,6 mld USD) dołącza do SALESmanago jako Przewodniczący Rady Nadzorczej. Oprócz niego do Rady dołączają Rafał Brzoska (Prezes i założyciel Inpost) i Jean-Philippe Baert (weteran sektora technologii marketingowych).



Pracodawca

 Aktualność
CDP jako fundament MarTechowego stacku twojej firmy
Listopad 24 2021



Wraz z dojrzewaniem firmy, jej pakiet MarTech staje się mniej lub bardziej kompletny i pozostawia mniej miejsca na nowe narzędzia i ulepszenia, nie wspominając o szybko rosnących kosztach. Szacunki wzrostu rynku CDP wskazują jednak oszałamiające wartości. Fakt ten wyraźnie wskazuje, że nawet dojrzałe firmy widzą sens we wzbogacaniu pakietu narzędzi o Customer Platform. Dzieje się tak, ponieważ CDP nie tylko płynnie integruje się z istniejącym stackiem MarTech bez większych zmian i kosztów, ale przede wszystkim odblokowuje potencjał tego stacku, co zasadniczo poprawia zwrot z inwestycji w narzędzia. W tym artykule wyjaśnimy szczegółowo, w jaki sposób.


 

Wzrost platform CDPs and CIPs i pytanie o powód

 
Szacuje się, że rynek platform danych klientów wzrośnie z 3,5 mld USD w 2021 r. do 15,3 mld USD do 2026 r., przy 34,6% CAGR.





W tym samym okresie prognozy przewiduje się wzrost  globalnego rynku analityki z 9,6 mld USD w 2021 r. do 25,3 mld USD do 2026 r., przy 21,3% CAGR.






 


Platformy CDP nowej generacji lub inaczej platformy Customer Intelligence, oparte na AI (CIP) należą jednocześnie do tych dwóch kategorii. Co więcej, 84% marketerów planuje włączyć możliwości sztucznej inteligencji we własnym zakresie. Sztuczna inteligencja odgrywa zasadniczą rolę w nowoczesnym CDP.


 


Firmy na całym świecie wprowadzają CDP do swojego stosu MarTech i robią to dość szybko, jakby była to konieczność aby w ogóle nadążyć za konkurencją.


 


Pytanie dlaczego?


 


Jak pokażemy w następnym rozdziale, obecny przykładowy stack MarTech, wymodelowany na wzór przeciętnej dojrzałej firmy eCommerce, już robi wrażenie. Różne kosztowne systemy już powinny działać w synergii, zapewniając firmom doskonałe wglądy w klientów i niezrównane doświadczenie konsumenckie we wszystkich touchpointach.


 


Prawda jest niestety taka, że nie zapewniają. A właściwie nie zapewniały, dopóki na scenę nie wkroczyły CDP/CIP nowej generacji. Każde z narzędzi w modelowym stacku działa dobrze, robi to, do czego zostało zaprojektowane. To ich koordynacja szwankuje.


 


W tym artykule odkryjemy przyczynę szybkiego wzrostu rynku CDP, wyjaśniając, w jaki sposób implementacja  CDP nie tylko dodaje do stacku indywidualną wartość platformy, ale wreszcie uwalnia cały stłumiony potencjał wszystkich już dostępnych narzędzi, umożliwiając prawdziwą synergię i stając się funkcjonalnym fundamentem nowoczesnego stacka MarTech.


 


Najpierw przyjrzyjmy się modelowemu stackowi.


 


Tradycyjny stack MarTech


 


W typowym stacku MarTech jest mnóstwo narzędzi. W tym rozdziale pokrótce przedstawimy niektóre z nich i wyjaśnimy, jak powinny współpracować w celu zgromadzenia danych klienta, a następnie aktywowania ich w różnych kanałach/punktach kontaktu.


 


Gromadzenie danych


 


Enterprise Tag Management


 


Systemy zarządzania tagami kontrolują użycie wszystkich innych tagów oraz wdrażanie dostawców mobilnych za pośrednictwem interfejsu webowego, bez kodowania oprogramowania. Systemy zarządzania tagami ułatwiają dodawanie, edytowanie lub usuwanie dowolnego tagu w prosty sposób point and click.



  • zarządza gromadzeniem danych

  • zarządza tagami third-party

  • zarządza cyfrową dystrybucją danych



 


Digital Analytics


 


Narzędzia do analityki cyfrowej gromadzą i analizują dane z różnych źródeł, takich jak m.in. strony internetowe czy aplikacje mobilne. Dają one wgląd w zachowania użytkowników lub klientów. Dzięki analityce cyfrowej firmy uzyskują obraz obszarów wymagających poprawy.



  • zachowania i segmentacja

  • analityka

  • segmentacja historyczna



 


Data Management Platform (DMP)


 


Bezpośredni poprzednik platform CDP, czyli już „prawie to”, pojawił się na początku 2000 roku. DMP gromadzi i porządkuje dane second i third-party oraz udostępnia je innym systemom w stacku MarTech, pogłębiając wgląd. Jest też w stanie również segmentować anonimowe kontakty.



  • rozpoznanie klientów

  • segmentacja odbiorców, aktywacja i koordynacja

  • modelowania look alike i dane third-party



 


CRM


 


W roku 2021 możemy już śmiało nazywać CRM systemem-dziedzictwem w MarTechowym stacku. Powstał jeszcze przed DMP, na początku lat 90-tych. To technologia zarządzania relacjami i interakcjami firmy ze wszystkimi jej obecnymi i potencjalnymi klientami. Zaczęło się od sprzedaży, potem pojawiła się obsługa klienta i marketing. W końcu dołączył handel. Przede wszystkim jednak CRM pracuje na danych operacyjnych już zidentyfikowanych klientów.



  • dane konsumenckie, scoring i atrybuty

  • preferencje opt-in

  • produkty/zamówienia



 


Aktywacja danych


 


CMS i narzędzia eCommerce



  • DAM oraz Content Management

  • Tworzenie i publikacja szablonów

  • Tworzenie treści



 


Narzędzia personalizacji strony i aplikacji



  • Testy A/B i MV

  • Targetowanie i personalizacja

  • Rekomendacje



 


Narzędzia mediów



  • Serwer DSP/Ad 

  • Platformy retargetujące

  • Narzędzia SEM

  • Płatne platformy społecznościowe



 


Międzykanałowa kampania Mgtm.



  • Zarządzanie automatyzacją w Direct Marketing

  • Zarządzania kontaktami i ofertami



 


Jak wszystkie te narzędzia powinny współpracować?


 


Ten klasyczny pakiet narzędzi ma fundamentalne znaczenie w procesie gromadzenia i aktywacji danych cyfrowych.


 


W obszarze gromadzenia danych, informacje z narzędzia Tag Management przesyłane są do analizy i segmentacji do narzędzia Digital Analytic. Tak przygotowane dane są następnie przesyłane do DMP, który powinien poradzić sobie z rozpoznaniem klienta a następnie segmentacją i koordynacją, z wykorzystaniem danych third-party. DMP wymienia również dane ze starszym CRM, wzbogacając je i biorąc to, co jest potrzebne do rozpoznawania i segmentacji. Dane są następnie aktywowane właśnie z DMP.


 


Dane są przekazywane do różnych systemów aktywacyjnych: CMS i eCommerce, narzędzia do personalizacji stron i aplikacji służą do zarządzania treścią stron internetowych i aplikacji, a także do testowania, targetowania i personalizacji tych treści. Narzędzia medialne optymalizują treść pod kątem płatnych mediów zewnętrznych, zaś zarządzanie wielokanałową kampanią Mhtm. ma zastosowanie w marketingu bezpośrednim, np. w kanałach e-mail, sms lub na czatach.


 


W rzeczywistości taki stack nie działa dość płynnie, aby zasilać narzędzia aktywacyjne ujednoliconymi danymi w czasie rzeczywistym.


 


Słabości tradycyjnego stacku MarTech


 


Rozproszone dane


 


Systemy takie jak DMP i CRM przechowują dane we własnych silosach. Są ze sobą co prawda połączone, potrafią wzajemnie wzbogacać lub poprawiać swoje zbiory danych, ale żaden z nich nie łączy ich wszystkich w jedno, pojedyncze źródło prawdy o kliencie.


 


Ten problem rodzi kolejny. Tradycyjny stack MarTech ma problemy z wewnętrzną komunikacją między różnymi narzędziami i technologiami. Różnica w implementacji tych narzędzi powoduje utratę spójności danych w całym stacku.


 


Problemy z bezpieczeństwem i prywatnością danych


 


W przypadku niespójności i problemów z komunikacją wewnętrzną często bezcenne dane zostają utracone. Tradycyjny stack MarTech naraża firmy na duże ryzyko, kradzieży danych klientów przez czynnik zewnętrzny lub niewłaściwie wykorzystane wewnątrz, m.in. zespół ds. marketingu.


 


Prawie niemożliwe jest kontrolowanie i ochrona przed hakerami wszystkich danych przepływających tam i z powrotem między różnymi systemami i technologiami, kiedy każdy z nich ma swoje technologicznie słabe punkty i trudno jest określić, czy utrata, wyciek lub zmiana danych była efektem problemu z komunikacją, błędu ludzkiego czy interwencji z zewnątrz. W tej sytuacji nie mniej trudno jest zarządzać zgodami marketingowymi klientów.


 


Rozwiązywanie problemu identyfikacji klientów


 


Innym problemem, związanym ze spójnością danych i czasem aktywacji, jest niewystarczająca zdolność tradycyjnego stacku MarTech do rozwiązywania problemów z identyfikacją tożsamości. Bez jednego źródła prawdy o konsumencie dla całej firmy, marketerzy, chcąc stworzyć ujednolicony profil klienta, są zmuszeni do wykorzystywania danych third-party. Dane third-party w 2021 roku odchodzą już w przeszłość. Nie wspominając już o tym, ile czasu i wysiłku trzeba włożyć w bezowocne próby uzyskania jednolitego profilu klienta.


 


Czas aktywacji i dostarczenia na rynek


 


Zespoły marketingowe, a właściwie wszystkie zespoły w firmie, mają trudności z dostarczeniem na czas efektu swoich wysiłków na rynek. Są zmuszeni do zarządzania danymi przy użyciu zbyt wielu systemów i narzędzi, które przechwytują różne zbiory danych.


 


Niewykorzystany potencjał narzędzi MarTech


 


Wszystkie te problemy razem zmniejszają i tłumią potencjał, jakim dysponuje każde z narzędzi w stacku. Karmione niespójnymi danymi, przesyłanymi przez różnie zaimplementowane systemy, narzędzia działają wolno i nie dają naprawdę użytecznych wyników. A dostarczanie ich w czasie rzeczywistym nie wchodzi w rachubę.


 


Mówiąc prościej, tradycyjny MarTech stack nie spełnia zadania polegającego na zapewnieniu spójnego, wewnętrznie połączonego i faktycznie działającego doświadczenia konsumenckiego we wszystkich touchpointach w trybie offline i online.


 


Definicja CDP / CIP


 


Narzędzia Customer Data Platform pojawiły się, by rozwiązać ten dokładnie problem. Zanim wyjaśnimy, jak działają CDP, postarajmy się je zdefiniować. Zostały one zaprojektowane nie po to, by wypierać cały kosztowny stack MarTech, ale uwolnić wreszcie jego potencjał i sprawić, by gromadzone w nim dane były użyteczne.


 


Najbardziej jasną i zrozumiałą definicją platformy danych klienta jest prawdopodobnie ta, podana przez Gartnera„CDP to system marketingowy, który ujednolica dane o klientach firmy z kanałów marketingowych i innych, aby umożliwić modelowanie klienta oraz zoptymalizować czas operacji i targetowanie wiadomości i ofert”.


 


Inna interesująca definicja powstała w CDP Institute. Ich zdaniem CDP to  “pakietowe oprogramowanie, które tworzy trwałą, ujednoliconą bazę danych klientów, dostępną dla innych systemów”


 


“Pakietowe oprogramowanie” oznacza, że jest to gotowe, kompletne oprogramowanie, dostarczane zwykle przez zewnętrzną, wyspecjalizowaną firmę.


 


Część o “trwałej, ujednoliconej bazie klientów” znaczy, że CDP gromadzi dane z wielu źródeł, praktycznie ze wszystkich punktów kontaktu firmy, w których gromadzenie danych first-party o kliencie jest możliwe, czyli ze sprzedaży, programów lojalnościowych, obsługi klienta, mediów społecznościowych, itd. CDP przechowuje dane z tych źródeł oraz łączy je w ujednoliconym profilu klienta.


 


Wreszcie “dostępna dla innych systemów” oznacza, że CDP dzieli przechowywane dane z innymi systemami używanymi w firmie np. w dziale sprzedaży, marketingu, commerce.


 


Customer Intelligence Platform (CIP) to kolejny krok w ewolucji CDP. CIP włączają do analiz i aktywują dane zero-party wraz z danymi first-party, aby zapewnić lepszy wgląd. Wykorzystują też sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe, aby zrozumieć, uporządkować i ocenić zarówno ustrukturyzowane, jak i nieustrukturyzowane dane dostępne dla firmy.


 


CDP/CIP to tylko jeden system, który jednocześnie zbiera i analizuje dane ze wszystkich innych narzędzi/systemów/punktów styku i buduje zunifikowany profil klienta, zapewniając w czasie rzeczywistym jedno źródło prawdy dla całej firmy.


 


Cztery kroki CDP w celu zapewnienia spójności i użyteczności danych


 


CDP faktycznie zapewnia spójne, wewnętrznie połączone i faktycznie działające doświadczenie konsumenckie we wszystkich touchpointach w trybie offline i online. W przeciwieństwie do tradycyjnego stosu MarTech bez CDP, gdzie dane są integrowane w każdym narzędziu z osobna, Customer Data Platform po prostu robi wszystko, wykorzystując cały stack i wszystkie touchpointy, fizyczne i cyfrowe.


 


Gromadzenie danych z wielokanałowych źródeł


 


Pierwszym zadaniem CDP jest zbieranie danych ze wszystkich kanałów cyfrowych oraz fizycznych, takich jak sklepy czy call center. Dane pochodzące z tych kanałów są czasami anonimowe, czasami zidentyfikowane. Na przykład wtedy, gdy są powiązane z kontem e-mail lub numerem lojalnościowym.


 


Dane te, gromadzone w czasie rzeczywistym, zostają następnie powiązane z wieloma atrybutami: kampanią promocyjną, czytanymi/oglądanymi treściami, historią zakupów, a następnie przechowywane. Celem jest zebranie wszystkich cennych danych first-party i wesprzeć proces Customer Intelligence, czyli wywiadu konsumenckiego.



  • dane osobowe i demograficzne

  • dane o zachowaniu na stronie

  • dane o zaangażowaniu klientów

  • dane z transakcji

  • dane z urządzeń mobilnych



 


Dopasowywanie danych do konkretnych klientów


 


Tradycyjny marketing targetuje przede wszystkim urządzenia. Dzisiejsze podejście buduje kontakt wokół osoby, indywidualnego klienta, w celu uzyskania większej adekwatności wysiłków. Następnym krokiem, jaki wykonuje CDP, jest dopasowanie zebranych danych do klienta, w celu wsparcia takiego właśnie kliento-centrycznego podejścia.


 


Dopasowywanie między kanałami i urządzeniami jest zadaniem boleśnie uciążliwym. Dane first i zero-party mogą okazać się przydatne w łączeniu informacji pochodzących z różnych kanałów i urządzeń z konkretną osobą. CDP korzysta również z istniejącego stacku, jak CRM, do wydobywania starych i nominatywnych informacji, które może następnie wykorzystać do skutecznej budowy ujednoliconego profilu klienta. Może również pobierać dane z CRM i odsyłać je wzbogacone z innych źródeł.



  • przygotowanie

  • integracja

  • wzbogacenie



 


Segmentacja i aktywacja


 


Osobiste relacje z konsumentem to podstawowy cel współczesnych marketerów. Aby to umożliwić, CDP dają możliwość precyzyjnego segmentowania profili. To jest jego trzeci krok.


 


Zadaniem CDP jest zwiększenie liczby możliwych segmentów w oparciu o kilka kryteriów: demografia, geografia, zachowanie itp. CDP wykorzystuje następnie te segmenty odbiorców jako podstawę do aktywowania dostępnych rozwiązań, m.in. np. Dynamic Creative Optimization lub spersonalizowane reklamy, sekwencje automatyzacji marketingu lub personalizacja stron internetowych. CDP może również aktywować dane w fizycznych punktach kontaktu, takich jak sklepy i call center.



  • definiowanie reguł

  • budowa audytorium odbiorców

  • real time

  • email

  • wiadomości push

  • sms

  • media społecznościowe

  • internet



 


Analiza i optymalizacja


 


W trzecim etapie aktywacje zostają wywołane w segmentach, a wyniki są analizowane i służą jako informacja zwrotna do dalszego udoskonalenia zarówno segmentów i aktywacji. Na przykład CDP wybiera wyniki testowania A/B. CDP można podłączyć do DMP, aby stworzyć segmenty uzyskane z modułu zaawansowanych statystyk, na podstawie predykcji.


 


CDP rozbija silosy mierników i minimalizuje błąd interpretacji wyników kampanii. W przypadku tradycyjnego stacku MarTech modele atrybucji są nadal dość podstawowe. Metody analizy,  np. wyników kampanii, wydają się zbyt wyizolowane, aby dostarczyć firmie wystarczające, obiektywne wyniki. Rola CDP jako centralnego koordynatora pozwala rozróżniać mierniki wydajności w różnych scenariuszach.



  • modelowanie

  • analiza

  • automatyzacja



 


Miejsce CDP w marketingowym stacku


 


Jako że CDP efektywnie wykorzystuje cały istniejący stack MarTech stosowany przez firmę, rodzi się pytanie, czym tak naprawdę jest ta platforma i jak wpisuje się w istniejący stack? Czy to tylko kolejne wyizolowane rozwiązanie-monolit? System zbudowany z kilku usług? A może architektura, łącząca i wyciskająca ostatnie krople soku z istniejących już narzędzi?


 


Ponieważ odpowiedź na wszystkie powyższe pytania może brzmieć „tak”, jasne jest, że zastosowanie CDP oznacza dla firmy coś więcej niż tylko to, co wynika z definicji platformy.


 


Przyszłe wyzwania dla CDP


 


W roku 2021 największym wyzwaniem dla CDP, zarówno dostawców platform, jak i ich klientów, jest dokładna ocena, ile danych faktycznie wystarcza do osiągnięcia celu?


 


Wszyscy wiedzą, że większa ilość danych zapewnia analizom szerszy kontekst i zapewnia firmie bardziej znaczące wyniki. Ale główne przeszkody w stworzeniu szerokiego oglądu danych klientów  podsumowują następujące pytania:



  • Jak uzyskać głębszy wgląd we wzorce zachowania klientów?

  • Jak przechowywać wszystkie te dane?

  • Jak to robić bezpiecznie?

  • Ile z nich jest faktycznie przydatnych pod względem poprawy obsługi klienta?



 


Obecnie pracujemy nad rozwiązaniem wszystkich tych problemów, aby zapewnić naszym Klientom jeszcze bardziej użyteczne zestawy danych, które będą przydatne we wszystkich punktach touchpointach firmy na ścieżce klienta.


 


Aby dowiedzieć się, jakie ogromne możliwości dostarczania spójnych, wewnętrznie połączonych i użytecznych danych może zaoferować współczesny CDP, zamów demo SALESmanago.



Pracodawca

 Aktualność
7 sztuczek, jak usprawnić zbieranie danych, gdy kruszą się ciasteczka
Listopad 22 2021


Zbieranie danych zero-party nie jest takie trudne, jeśli masz dobry pomysł i odpowiednie narzędzia do jego realizacji. Konieczność zbudowania strategii zbierania danych zero-party może być bliżej niż myślisz. Oto 7 sztuczek, które pomogą ci usprawnić zbieranie danych w świecie bez ciasteczek.


 

Odejście od plików cookie stron trzecich staje się rzeczywistością.


 


  • Do 2022 r. ponad 85% przeglądarek internetowych będzie blokować pliki third-party cookies.(McKinsey)



 

Firmy, które nie zaakceptują nowej sytuacji, poniosą straty. Już teraz wielu reklamodawców szuka sposobu na to, by przejście na bardziej konsensualne i etyczne źródła danych było stosunkowo bezbolesne.


 


  • Branża wydawnicza będzie musiała zastąpić do 10 miliardów dolarów przychodów z reklam dzięki połączeniu danych first-party oraz zaktualizowanego targetowania kontekstowego i probabilistycznego modelowania odbiorców. (McKinsey)



 

Wszystkie te sposoby są w porządku, ale jest pewien szczególny rodzaj danych, który sprawi, że profile twoich kontaktów, a tym samym twój marketing, będą bardziej skuteczne: dane zero-party.


 


  • Już w 2018 roku 15% marek planowało zbierać dane zero-party. (Forrester)



 

Co więcej, sami konsumenci chcą personalizacji. Jednak musi być ona wyważona.


 


  • Aż 91% konsumentów jest bardziej skłonnych do robienia zakupów u marek, które rozpoznają, zapamiętują i dostarczają odpowiednich ofert i rekomendacji. (Accenture)

  • Podczas gdy 41% konsumentów uważa, że SMS od marki lub sprzedawcy podczas przechodzenia obok sklepu jest niepożądany, 45% osób uważa, że inne spersonalizowane działania (otrzymanie e-maila z przeprosinami po złym doświadczeniu w sklepie lub online) są raczej miłe i ujmujące. (Accenture)



 

To właśnie wykorzystanie danych zero-party prowadzi do humanizacji doświadczeń klienta w świecie cyfrowym. A klienci właśnie to lubią. Chętnie wymieniają się informacjami o sobie i swoich preferencjach w zamian za takie podejście.


 


  • Aż 74% respondentów stwierdziło, że uznałoby tzw. ” living profiles” za wartościowe, gdyby można je było wykorzystać do tworzenia doświadczeń, ofert i produktów, które otrzymują. (Accenture)



 

Jak możesz usprawnić gromadzenie danych?


 

1. Spersonalizuj swoją stronę


 

Po pierwsze, wykorzystaj dane first-party do zbierania danych zero-party. Zbierz wszystko, co wiesz o swoich kontaktach na podstawie ich zachowań. Pokaż, że ich zauważasz, zwracasz uwagę na to, co robią i dostosowujesz swoje działania do ich preferencji.


 

Wykorzystaj tę wiedzę, aby dostosować wyświetlane banery i pop-upy oraz poprosić użytkowników o podanie danych w zamian za nagrody, które przypadną im do gustu.


 

2. Użyj kanału Web Push


 

Zyskaj nowy kanał komunikacji z anonimowymi użytkownikami. Zbieraj zgody opt-in poprzez formularze aby wysyłać powiadomienia.


 

Kolejnym krokiem będzie przygotowanie i uruchomienie kampanii targetowanej w celu pozyskania danych kontaktowych i zgód opt-in dla innych kanałów!


 

3. Po prostu zapytaj


 

Otwarta komunikacja z twoimi odbiorcami sprawdzi się również przy zbieraniu danych first-party. Jeśli chcesz się czegoś o nich dowiedzieć, np. jak często chcą otrzymywać od ciebie wiadomości i o jakich tematach chcą czytać, zapytaj ich o to poprzez e-mail. Wysyłając wiadomość z ankietą, dajesz im możliwość wyrażenia opinii i przekazania swoich preferencji.  Uzyskane w ten sposób dane pozwolą ci na segmentację odbiorców według wielu kryteriów i personalizację wysyłanych wiadomości.


 

4. Użyj formularzy progresywnych


 

Niewiele osób jest gotowych podać całą masę informacji o sobie podczas pierwszego spotkania. Dlatego dobrym pomysłem jest stopniowe ich zbieranie: zaczynając od najprostszych informacji niezbędnych do prowadzenia podstawowych działań marketingowych. Więcej danych przyjdzie z czasem, zwłaszcza jeśli zależy ci na budowaniu relacji i zdobywaniu zaufania odbiorców. Dobrym sposobem na stopniowe zbieranie danych o kontaktach są formularze progresywne. Nie przejmuj się tym, że trwa to trochę dłużej. Czas i tak minie, a zbudowane zaufanie jest bezcenne i procentuje w przyszłości.


 

5. Poproś o ocenę


 

Badania satysfakcji klientów to siła napędowa rozwoju biznesu. Poproś swoich klientów o ocenę jakości twoich usług i produktów. Znajdź zadowolonych klientów, których można pobudzić do dalszej konwersji oraz tych, którzy potrzebują dodatkowej opieki. I kto wie? Może wpadniesz na gotowe pomysły na realne usprawnienie swojego biznesu.


 

6. Użyj Website Automation Rules


 

Co z użytkownikami, którzy są jeszcze anonimowi, np. są na twojej stronie po raz pierwszy? Możesz skorzystać z funkcji Website Marketing Automation. Używa ona wyzwalaczy opartych na zachowaniu użytkownika, aby uzyskać dane w najlepszym do tego momencie. Nadal będą to dane, które zostały przekazane dobrowolnie i świadomie. Możesz wykorzystać te mechanizmy do konwersji użytkowników anonimowych na zidentyfikowanych.


 

7. Wymień się


 

Masz na swojej stronie wartościowe artykuły? Zrób z nich dobry użytek! Wiedza, którą dzielą się eksperci to nie lada gratka dla osób zainteresowanych tematem. Praktyczne poradniki, instrukcje, przepisy… Możesz je wszystkie uatrakcyjnić i wymienić się za dane odbiorców. Poproś użytkowników o pozostawienie swoich danych kontaktowych, a w zamian zapewnij dostęp do wartościowej wiedzy!


 

Kilka słów o gromadzeniu danych na zakończenie


 

„Klienci stwierdzili, że chętniej zaufaliby firmom, które zapewniają kontrolę nad gromadzonymi informacjami, są transparentne w sposobie wykorzystywania tych informacji, mają solidną politykę prywatności lub wyraźnie proszą o wyrażenie zgody.” (Data Privacy Manager)


 

Zbierając dane, zawsze bierz pod uwagę odczucia i potrzeby swoich użytkowników. Raz powierzone informacje nie stają się nagle własnością publiczną, którą możesz wykorzystać w dowolnym celu. Nie wykraczaj poza udzielone zgody. Raz utracone zaufanie jest trudne do odzyskania, podobnie jak reputacja na rynku. Na szczęście działa to również w drugą stronę, a ugruntowana renoma wiarygodności będzie zataczać coraz szersze kręgi i przynosić ci większe zyski.


 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat etycznego pozyskiwania danych, skontaktuj się ze swoim opiekunem klienta i opowiedz mu o swoich potrzebach.


Pracodawca

 Aktualność
Kompleksowy przewodnik po bieżącym wykorzystaniu NFT i perspektywach na przyszłość w eCommerce na koniec 2021
Listopad 16 2021


Wraz ze wzrostem rynku NFT rośnie niepewność, czy nowa technologia jest naprawdę dobra i może wspierać zrównoważony model biznesowy. Wiele napisano na ten temat, jednak większość artykułów dotyczących wykorzystania NFT do celów eCommerce nie wyjaśnia podstaw niezbędnych do zrozumienia natury NFT. Prawdopodobnie to dlatego niektóre marki eCommerce już korzystają z NFT, podczas gdy inne tylko niejasno zdają sobie sprawę z ich istnienia. Postanowiliśmy wyjaśnić nie tylko, czym są NFT, ale także skąd się biorą, aby dać Wam pełny obraz szans, jakie dają.


 

Przedstawimy również przykłady branż, które najlepiej je wykorzystują na koniec 2021 roku. Marki eCommerce, które zdają się czerpać najwięcej z fenomenu NFT. W podsumowaniu podkreślimy najbardziej wyróżniające się cechy NFT, które mogą w niedalekiej przyszłości zmienić krajobraz eCommerce.

 
Porozmawiajmy więc najpierw o pochodzeniu NFT i osadźmy je w kontekście.


 

NFT w kontekście. Czym jest DeFi oraz Blockchain?


 

Pojawienie się scentralizowanych rynków miało głęboki sens. W końcu klientom o wiele łatwiej jest odwiedzić jedną lokalizację, w której mogą znaleźć wszystko, czego potrzebują. Sprzedawcom zawsze lepiej wychodzili na podążaniu za klientami, zamiast oczekiwać, że to klienci będą szukać drogi do nich, nawet jeśli oznacza to uiszczenie niewielkiej opłaty za przywilej wystawiania swoich towarów szerszej publiczności zgromadzonej na rynku.


 

Właściciele, koordynatorzy scentralizowanych rynków zawsze potrzebowali funduszy na usługi dodatkowe, takie jak dekoracje, wymiana walut czy rozrywka, aby przyciągnąć więcej klientów. Musieli również zostać wynagrodzeni za świadczone usługi.


 

Przepastny ogrom Internetu sprawił, że rynki internetowe skomasowały przytłaczające wpływy i zasoby, co wygenerowało nierównowagę między nimi a sprzedawcami. Dało to właścicielom rynku możliwość pobierania bardzo wysokich stawek za stanowisko na takim rynku, a także swobodę wyboru sprzedawców, którzy mogą na ich rynku operować. Właściciele kontrolują również przepływ ruchu klientów.


 

DeFi, co oznacza Zdecentralizowane Finanse, pojawiło się jako sposób na korzystanie z zalet scentralizowanych rynków, za to bez wpływu potężnych właścicieli. Przyjęło postać technologii, a mianowicie blockchain. Wszystkie kryptowaluty, które wszyscy znamy i o których słyszeliśmy, takie jak Bitcoin, Etherum i wiele, wiele innych, to technologia blockchain.


 

W mocnym uproszczeniu blockchain to zdecentralizowana metoda przechowywania danych wykorzystująca sieci peer-to-peer. Dane są przechowywane w „blokach”. Bloki są uporządkowane chronologicznie i oznaczone datą. Wszystkie bloki przechowują dane o poprzednim i następnym bloku. Wartości są zmieniane, gdy dochodzi do transakcji. Gwarantuje to aktualność danych i system odporny na oszustwa dla transakcji.


 

Blockchain umożliwia wolne od konieczności zatwierdzania przez pojedynczy organ transakcje peer-to-peer. Dzięki temu na rynku opartym o blockchain nie ma pośredników, takich jak banki i inne duże instytucje finansowe. Opłaty, dokumentacja i jurysdykcje prawne nie utrudniają podmiotom z całego świata dostępu do potrzebnych im narzędzi finansowych.


 

Siłą napędową znacznej części infrastruktury DeFi są NFT.


 

Czym dokładnie jest NFT (Non-Fungible Token)?


 

NFT to po prostu skrót od Non-Fungible Token. Fungible znaczy „zamienny”. Token to znak. Zamienność w ekonomii oznacza, że dobro jest wymienne. Niezamienny towar nie jest wymienny. Jest wyjątkowy.


 

Niezamienny znak to dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, jest to unikalny zasób cyfrowy, tworzony i sprzedawany za pomocą technologii blockchain. Po drugie, to dowód autentyczności. NFT jest zarówno własnością cyfrową, jak i dowodem, że nie jest fałszywy.


 

Aby zrozumieć NFT w pełni, najlepiej porównać je do aktywów pieniężnych. Zasób pieniężny jest zamiennym znakiem, który można wymienić na inny aktyw o tej samej wartości. Banknot 10 USD można wymienić na 10 banknotów 1 USD, a wartość nie ulegnie zmianie. Co by się stało, gdyby m.in. jakaś celebrytka dała swój autograf na banknocie 10 USD? Banknot nagle nie stałby się wymienialny na żaden inny o tej samej wartości nominalnej. Stałby się wyjątkowy. Niezamienny.


 

NFT to więc cyfrowe aktywa oparte na blockchain, które można kupić za pomocą cyfrowego portfela lub kryptowaluty. Mogą przybrać formę obrazu, wideo, muzyki, mema lub tweeta. Różnica między NFT a e-bookiem lub cyfrową formą albumów muzycznych polega na tym, że kiedy klient kupuje NFT, nabywa własność tokena, a nie tylko licencję na jego używanie. Własność można następnie zachować lub sprzedać nowemu nabywcy.


 

Działanie NFT na przykładzie sztuki


 

NFT są przechowywane w blockchainie Ethereum, drugiej najpopularniejszej kryptowalucie po Bitcoin. Ethereum powstało jako system rejestrowy, umożliwiając tzw. inteligentne kontrakty. To za ich pomocą dochodzi do przeniesienia własności NFT. W tej części artykułu postanowiliśmy opisać transfery sztuki, ponieważ występują tu łatwe do zrozumienia przykłady pojęć takich jak autentyczność czy własność czegoś cyfrowego. Istnieją tu także wartości, z których wynika chęć posiadania takiej własności.


 

Wszyscy już prawdopodobnie słyszeliśmy o astronomicznych sumach zapłaconych za tę lub inną grafikę na rynku NFT i zastanawiamy się, po co ktoś miałby wydawać miliony dolarów na cyfrowe dzieło sztuki, które można bez problemu zdobyć za darmo. Żeby było jasne, skopiowanie obrazu i zapisanie go na dysku twardym, aby cieszyć się jego artystycznymi walorami, jest nie tylko możliwe, ale i legalne. Po prostu to nie będzie TO, oryginalne dzieło sztuki. Ty będziesz o tym wiedzieć, wszyscy będą o tym wiedzieć, nie będzie jednak realnej różnicy w wartości artystycznej, w przeciwieństwie do m.in. kiepskiej kopii obrazu. I to jest też problem ze sztuką cyfrową.


 

Koncepcja NFT rozwiązała ten problem. Wartość sztuki zależy w dużej mierze od takich czynników jak autentyczność, wiek, liczba uprzednich właścicieli. Dla artystów cyfrowych przechowywanie unikalnych dzieł sztuki jako NFT w Ethereum ma głęboki sens. Idea stojąca za blockchain pozwala artystom wygrać walkę o dowiedzenie autentyczności.


 

Jest przy tym o wiele lepsze niż, powiedzmy, wydruk sztuki cyfrowej, opatrzony podpisem artysty. W przeciwieństwie do dzieła malarskiego fizyczna manifestacja obrazu cyfrowego będzie czymś mniej niż oryginał. Nie można np. powiększać go, aby cieszyć się drobnymi szczegółami, a rozdzielczość druku nigdy nie dorówna współczesnym monitorom.


 

Z drugiej strony mamy kupujących. Dwie główne grupy odbiorców sztuki NFT kierują się różnymi wiązkami wartości.


 

Kolekcjonerów i entuzjastów sztuki NFT przyciągają ze względu na wartość osobistą, jaką czerpią z posiadania oryginalnego dzieła sztuki oraz fakt, że ich własność jest uznawana przez ich społeczność. Tak więc kolekcjonerzy potrzebują uwierzytelnienia i przeprowadzają auto-walidację dzieła.


 

Inwestorzy sztuki kupują i sprzedają dzieła, w tym NFT, dla zysku. Czynniki takie jak oryginalność, rzadkość, powiązania z prawdziwymi wydarzeniami lub fakt, że autor jest celebrytą mogą wpływać na wartość NFT w przyszłości. Wiedza, w jakie dzieło sztuki warto zainwestować, jest częścią ich fachu. Inwestorzy dzieł sztuki potrzebują zarówno uwierzytelniania, jak i zewnętrznej walidacji.


 

Wszystkie te potrzeby może zaspokoić NFT oparte o blockchain.


 

Co więcej, artyści mają teraz możliwość samodzielnego sprzedawania swoich prac, bez tradycyjnych w branży pośredników. Kontrolują liczbę i widoczność swoich dzieł i mogą zyskać na osobistej popularności i wartości szybciej niż w przypadku tradycyjnych premier czy wernisaży. Sztuka tradycyjna nie zapewniała środków do śledzenia dzieła po pierwszej sprzedaży. Dzięki cyfrowej ścieżce artysta może mieć pewność, że jego praca, zarabiając dla inwestora, zarabia też dla niego.


 

Sztuka jest tylko jednym z przykładów wykorzystania NFT. Pokazuje, że NFT może być pełnowartościowym produktem, pożądanym i kupowanym z różnych powodów. Ukazuje też możliwości, jakie daje struktura blockchain do śledzenia transakcji, a także kontrolę,  jaką daje autorom nad ich towarem.


 

Obecnie istnieją już jednak różnorodne platformy NFT, oferujące liczne możliwości zarabiania na niezamiennych znakach.


 

Przykłady platform NFT i korzyści, jakie wnoszą do eCommerce


 



 

Daje firmom możliwość stworzenia sklepu internetowego bez konieczności pisania kodu. Dodaje również kolejną warstwę ochrony do i tak już niezwykle bezpiecznego łańcucha bloków, w postaci sztucznej inteligencji wykrywającej NFT podobne do tych, które posiada użytkownik.


 



 

Splyt umożliwia używanie przedmiotów ze świata rzeczywistego jako NFT. Potencjał dla eCommerce jest w tym pomyśle ogromny. Dane inwentaryzacyjne są przechowywane w łańcuchu bloków, więc żaden podmiot handlujący danym NFT nie może go dwukrotnie sprzedać. Kupcy mogą sprzedawać fizyczne przedmioty jako NFT i pobierać tantiemy za każdym razem, gdy przedmiot jest odsprzedawany. Partnerzy są w stanie odebrać natychmiastową płatność po sprzedaży produktów NFT, ponieważ inteligentne kontrakty używane w Ethereum przechowują i przekazują środki natychmiast. Dla kupujących NFT to gwarancja oryginalności ich produktu. Eliminuje problem tzw. “scaplingu”. Zyski są redystrybuowane w bardziej sprawiedliwy sposób, ponieważ sama platforma ma już wbudowane wszystkie gwarancje i wygody tradycyjnie zapewniane przez pośredników. System nie polega w żadnym stopniu na zaufaniu, nikt nie musi nikomu ufać, ponieważ wszystko jest przechowywane w blockchain.


 



 

Pandora to kolejne narzędzie przekształcające przedmioty fizyczne w NFT, zapewniające użytkownikom połączenie eCommerce i DeFi. NFT na tej platformie można traktować jak aktywa finansowe: kupowane, sprzedawane, pożyczane, a nawet dzielone na części, które z kolei mogą również stać się przedmiotem handlu. NFT można również przechowywać na platformie, aby z czasem uzyskać premię.


 



 

Drops to rozwiązanie całkowicie DeFi. Wykorzystuje fakt, że aktywa NFT mogą czasami mieć trudności ze znalezieniem nabywcy. Nieaktywne NFT można przekształcić w aktywa umożliwiające pożyczanie kryptowaluty. W środowisku przypominającym bank, jedni użytkownicy wystawiają swoje aktywa, próbując zastawić je za kryptowalutę, inni umieszczają swoją walutę w puli, aby ci pierwsi mogli ją pożyczyć. Skuteczność gwarancji blockchain sprawia, że koszt procesu jest bardzo niski, a osoby fizyczne są w stanie wykonywać operacje normalnie zarezerwowane dla bankowości na poziomie instytucjonalnym.


 

W jakich branżach NFT używa się obecnie?


 

Istnieje wiele branż, które od jakiegoś czasu wykorzystują NFT. Przyjrzyjmy się niektórym z najbardziej znanych przykładów.


 

Sztuka


 

Nie będę szczegółowo omawiał tego przykładu, ponieważ został on wcześniej przeanalizowany w tym artykule. Do wcześniej wspomnianych zalet NFT dla artystów cyfrowych dodajmy jedynie wygodną konstrukcję własności częściowej NFT. Dzięki temu tysiące osób może wspólnie nabyć dzieło sztuki w oddzielnych częściach, z których każda może być osobnym przedmiotem transakcji.


 

Muzyka


 

NFTs są już teraz nie mniej popularne w przemyśle muzycznym niż w sztukach wizualnych. Z biegiem lat przemysł muzyczny przeniósł się z płyt CD na cyfrowe pobieranie, a następnie pojawił się streaming. Wszystkie te technologie miały jedną wspólną cechę – sporą ilość pośredników. Wartość dodana ich usług i wsparcie z konieczności konsumowały marże artystów.


 

Teraz artyści mogą sprzedawać swoją muzykę w modelu D2C, w formie podzielonych na części tokenów. Deadmau5, Grimes, 3Lau, Jacques Greene, Tory Lanez i Kings of Leon sprzedali w ciągu ostatniego roku swoją twórczość w formie NFT. Niektórzy z nich zdecydowali się w ten sposób sprzedać całe utwory, inni stworzyli pętle audio, zawierające dzieła sztuki lub wideoklipy.


 

Sport


 

Pamiętasz kolekcje kart baseballowych? W postaci NFT stały się teraz cyfrowe.


 

Ścieżkę przetarła NBA i ich projekt „NBA Top Shot”. Projekt kolekcjonerski oparty na kryptowalutach pozwala fanom wymieniać najciekawsze fragmenty meczów na wideo NFT w ten sam sposób, w jaki wymieniają się kartami debiutantów. Istnieją już zarejestrowane transakcje na setki tysięcy dolarów za tokenizowane, unikalne momenty w historii NBA.


 

Również niektóre z największych klubów piłkarskich na świecie wykorzystują NFT, m.in. Barcelona, AC Milan, PSG, Juventus i Real Madryt uruchomiły projekty NFT i teraz oferują fanom tokeny dla swoich kibiców. Niektóre z nich dają prawo głosu. Projekty takie jak Sorare umożliwiają fanom kupowanie cyfrowych kart gracza i tworzenie niestandardowych składów na nagrody pieniężne.


 

Moda


 

NFT służą tutaj jako dowód autentyczności kreacji projektantów. Proces weryfikacji jest prosty i polega na zeskanowaniu kodu QR dołączonego do etykiety lub przywieszki. Konsumenci mogą też w ten sposób sprawdzić lokalizację fabryk i źródeł surowców.


 

NFT zapobiegają fałszowaniu, weryfikując autentyczność za pomocą blockchaina. Dzięki temu konsumenci mogą sprawdzić, gdzie powstała ich luksusowa torebka.


 

Niektóre marki tworzą nawet wirtualne garderoby 3D i używają NFT jako cyfrowej odzieży.


 

Gry


 

Cyfrowe przedmioty, skórki, broń, przedmioty kolekcjonerskie czy mapy, sprzedawane w pojedynczych transakcjach, są obecne w grach od lat. Niektóre z tych przedmiotów kosztują setki tysięcy dolarów. Zawsze było naturalne, że te zastosowanie przedmiotów ograniczało się do gry, z której się wywodzą. NFT mogą to zmienić i pozwolić graczom przenieść swoje ulubione przedmioty do innej gry lub wirtualnego pokoju.


 

Ponadto NFT są w stanie przełamać strukturę własności takich przedmiotów. W tej chwili wszystkie zasoby w grze mogą zostać utracone, gdy na przykład, serwery gier są zamykane, ponieważ własność przedmiotów należy do deweloperów. Dzięki NFT przedmioty zdobyte lub kupione w danej grze mogą być przenoszone i używane w innych grach.


 

Budowanie społeczności


 

NFT dysponują środkami umożliwiającymi osobom, dzielącym określone pasje, tworzenie społeczności i przyczynianie się do rozwoju ich wymarzonego projektu. NFT przyczyniają się obecnie do rozwoju różnych grup interesów i społeczności, od fanpage’y po ruchy polityczne.


 

Przykłady kreatywnego użycia NFT w eCommerce


 

Zobaczmy teraz, na jakie pomysły spożytkowania NFT wpadają poszczególne marki z różnych branż, zanim przejdziemy do podsumowania podstawowych funkcji NFT, usprawniających eCommerce teraz i w przyszłości.


 

Nike


 

Nike szybko podłapała hype na NFT. Ich CryptoKicks to system opracowany w celu powiązania fizycznych butów z cyfrową wersją obuwia. Cyfrowe buty można wymieniać lub przechowywać w cyfrowej szafce. Ale to dopiero początek.


 

Marka wpadła na pomysł wyhodowania potomstwa obuwia, stworzonego z dwóch par cyfrowej wersji swoich modeli. Pochodzenie potomstwa można oczywiście prześledzić wstecz w blockchainie. Potomstwo można sprzedać jako przedmiot kolekcjonerski. To silna idea marketingowa, wspierająca obecność marki na współczesnym rynku i jednocześnie generująca przychody.


 

Christie


 

Christie’s był pierwszym dużym domem aukcyjnym, który sprzedał w pełni cyfrowe dzieło sztuki, Beeple’s Everydays: The First 500 Days w marcu 2021 roku. Była to najdroższa kryptowalutowa aukcja w historii i osiągnęła kwotę 69 milionów USD, która wyniosła Beepla na trzecie miejsce wśród najbardziej wartościowych, żyjących artystów.


 

Gucci


 

To nie jest tak do końca projekt NFT, ale jest blisko. Marka wypuściła specjalną linię wyłącznie cyfrowych sneakersów. Platforma handlowa dla konsumentów jest obecnie przygotowywana. Gucci już eksperymentował z wirtualnymi przymiarkami. Następnym krokiem jest para tenisówek wyłącznie w wersji cyfrowej. Nigdy nie można ich będzie założyć, ale przy cenie około 12 USD marka, podobnie jak Nike, może dążyć do zwiększenia swojej obecności, jednocześnie zarabiając na kampanii marketingowej.


 

Oczywiście wartość tej, na pierwszy rzut oka, kontrowersyjnej oferty zostanie zweryfikowana przez rynek, gdy aplikacja handlowa w końcu trafi do sklepów. Limitowane edycje prawdopodobnie wzrosną. Gucci wyraził dalsze zainteresowanie badaniem możliwości NFT.


 

NBA Top Shot


 

Ponownie mówimy o przykładzie podanym już w tym artykule. Trzeba jednak podkreślić, jak wspaniały okazał się ten pomysł. Top Shot Moments zgromadziło do tej pory ponad 250 000 fanów NBA, a strona internetowa twierdzi, że sprzedaż przekroczyła 400 milionów dolarów.


 

Co NFT mogą wnieść do eCommerce w przyszłości?


 

Praktyczna likwidacja oszustw


 

Sama idea blockchaina i konstrukcja NFT na bazie Ethereum sprawia, że oszustwa lub fałszerstwa w eCommerce, prowadzonym z ich użyciem, są po prostu niemożliwe.


 

Śledzenie produktów w całym cyklu życia z wykorzystaniem NFT jako blockchainowych analogów SKU 


 

NFT prawdopodobnie mają potencjał do zastąpienia jednostek SKU analogami opartymi na blockchainie. Co więcej, NFT mogą umożliwić śledzenie danych w eCommerce, ponieważ użytkownicy mogą mieć dożywotni dostęp do każdej zmiany zapisanej w blockchainie w całym okresie życia produktu.


 

Usuwanie barier w handlu


 

NFT umożliwiają międzynarodowy handel aktywami cyfrowymi bez ograniczeń wynikających z przepisów i polityki. Umożliwia również dokonywanie transakcji wcześniej zarezerwowanych dla poziomu bankowości instytucjonalnej.


 

Eliminacja pośredników / sprawiedliwszy podział zysków / wspieranie modelu eCommerce D2C


 

NFT eliminuje dodatkowe koszty generowane przez pośredników między kupującymi a sprzedającymi. NFT są w stanie stworzyć warunki do powstania sprawiedliwszego systemu podziału zysków, szczególnie dla wschodzących marek, które chcą zaistnieć w eCommerce. Dla modelu D2C są jak szyte na miarę.


 

Szybkość


 

Dzięki inteligentnym kontraktom stosowanym w Ethereum, bazie blockchain dla transakcji NFT, transakcje mogą być inicjowane i zatwierdzane z niespotykaną dotąd prędkością. Transakcje i oferty są sprawdzane przez sieci komputerowe w łańcuchu bloków w czasie rzeczywistym.


 

Podzielność


 

Ułamkowe posiadanie majątku zbyt kosztownego dla przeciętnego konsumenta pozwala producentom i artystom znacznie szybciej sprzedać swoje prace.


 

Podsumowanie NFT u schyłku 2021 roku. Która z ich cech ma potencjał na game changer?


 

To, czego tu jesteśmy świadkami, to dopiero początek trendu. Tak, według Jackofalltechs sprzedaż NFT wzrosła o 464% w ciągu 3 miesięcy od końca czerwca do końca października 2021r. Wciąż jednak nie jest za późno, aby dołączyć do hype’u na NFT.


 

Większość marek koncentruje się na produkcie cyfrowym, którego nie można podrobić. Może jednak jakieś inne, jeszcze głębsze funkcje, zaczerpnięte wprost z korzeni blockchain, okażą się szerzej przydatne? W końcu handel bez granic, z prędkością światła lub własność cząstkowa cyfrowych aktywów, mogą mieć kluczowe znaczenie dla podmiotów korporacyjnych.


 

A cyfrowe SKU i dożywotnie śledzenie produktów otwiera tak wiele drzwi i mówi bardzo dużo o klientach. W końcu, z perspektywy operatorów Customer Data Platform, NFT to więcej informacji o konsumentach. Z pewnością będziemy bacznie obserwować ten trend i jego konsekwencje dla eCommerce.



Zostaw merytoryczną opinię o SALESmanago CDP & Marketing Automation - Kraków

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w SALESmanago CDP & Marketing Automation?

    Zobacz opinie na temat firmy SALESmanago CDP & Marketing Automation tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 80.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w SALESmanago CDP & Marketing Automation?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 70, z czego 53 to opinie pozytywne, a 4 to opinie negatywne. Sprawdź tutaj!

  • Jakie są opinie klientów o firmie SALESmanago CDP & Marketing Automation?

    Liczba opinii klientów firmy SALESmanago CDP & Marketing Automation, to 1, z czego 0 to opinie pozytywne, a 1 to opinie negatywne. Sprawdź tutaj!

  • Jak wygląda rekrutacja do firmy SALESmanago CDP & Marketing Automation?

    Kandydaci do pracy w SALESmanago CDP & Marketing Automation napisali 18 opinii na temat procesu rekrutacyjnego. Zobacz szczegóły tutaj.

SALESmanago CDP & Marketing Automation