NA rozmowach wizerunek o banku ok.
Po kilku miesiacach pracy odrazu widac ze licza sie tylko uklady, w wielu przypadkach mozna zauwazyc donosicielstwo ktore ku mojemu zdziwieniu nie jest tempione przez przelozonych , najlepszy jest system prowizyjny. Dostajesz plan kwartalny po jego realizacji dostajesz nagrode kwartolna wyplacana 2 miesiace po zakonczonym kwartale od ktorej zabieraja ci 20% na nagrode roczna, ktora moga ci wyplacic a nie musza bo to zalezy od twojej oceny . Jezeli w miedzy czasie sie zwolnisz to zapomnij kasie.
W 2011 wprowadzaja nowy system prowizyjny. Jest koniec stycznia a nikt nie zna celów, dyrektorzy cisna o wyniki bo liczy sie tylko sprzedaz a pracownicy maja je potulnie realizowac nie wiedzac czy i ile zarobia za swoja prace
Polityka pro rodzinna?! Jezeli pracownikowi rodzi sie dziecko to dostaje 5000 zł z pracowniczego ubezpieczenia więc rewelacja, ale jezeli po urlopie macierzynskim kobieta wraca do pracy to w wielu przypadkach dostaje wypowiedzenie
System do obslugi kasowej koszmarny z lat 90, czesto sie zawiesza , jak sie pomylisz to konsekwencje sa surowe , Na help desku ktory powinien ci pomoc po za jedna osoba pracuja sami wredni ludzie ktorzy cie zawsze opieprza ze czegos nie wiesz.
Ciesze sie ze juz tam nie pracuje. Mam nadzieje ze to koniec mojej przygody z bankowoscia bo rzeczywistosc byla przygnebiajaca