Opinie o Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o. w Warszawa

Poniżej znajdziesz opinie byłych oraz aktualnych pracowników na temat pracodawcy Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o., oraz Klientów firmy. Znajdziesz poniżej też opinie kandydatów do zatrudnienia w Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o. na temat rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o. w Warszawa

Niewygodna Prawda

Pracowałam w Vizji na Gładkiej i mogę z czystym sumieniem napisać - NIE POLECAM. Pojęcie ciężkiej pracy nabiera tam nowego wymiaru, okraszone tezą o powinności człowieka zatrudnionego na umowę o pracę. Dzieci w większości w porządku, ale w przypadku pojawienie się jednostek zagrażających mirowi klasy - zero wsparcia od strony dyrekcji. Godzisz się na skandaliczne zachowanie ucznia i rodzica, bo taka jest Twoje powinność jako członka prywatnej kadry. Brak pomocy dla przeciążonych pedagogów, którym nieustannie dorzucane są nowe zadania w celu zwiększenia atrakcyjności placówki. Nie idzie to w parze z docenieniem nauczyciela. Nigdy nie podziękowano mi za moją orkę na ugorze, nie doceniono za kawał dobrej roboty pedagogicznej. Za to była krytyka. O każde potknięcie.(usunięte przez administratora)otrafi powiedzieć przepracowanym ludziom: "Rodzice się skarżą, że jacyś zmęczeni jesteście i nieuśmiechnięci. Zmieńcie się". Nie kontroluje napadów agresji werbalnej podczas rozmowy na osobności z nauczycielem, którego nie lubi, a zdarzyło mu się też prawie rzucić laptopem. Proszę śmiało zgłaszać mnie za pomówienie,(usunięte przez administratora)

Uciekliśmy z tej szkoły
Były pracownik
 Pytanie

Dziecko już szczęśliwie przeniesione do innej szkoły, pora podsumować tą placówkę pseudoedukacyjną ku przestrodze zarówno potencjalnych klientów- rodziców jak i nauczycieli rozważających zatrudnienie się tam. Będzie długo, ale też lista zarzutów jest potężna. Zaczynając od początku: Obietnice(usunięte przez administratora)vs rzeczywistość. 1. Języki. Zacznę od konika(usunięte przez administratora) czyli angielskiego. Nauczyciele naprawdę marni. Na początku była straszna afera z młodziutką panienką bez wykształcenia i kwalifikacji do nauki języka (za to ze zdjęciami w bieliźnie na hotelowym łóżku na Instagramie). (usunięte przez administratora)bronił jej kompetencji (wydętych usteczek i wypiętego biustu chyba dodam złośliwie od siebie) jak Częstochowy. Po czym jak tylko szkoła przeszła na zdalne pani została odsunięta do innych, tajemniczych zadań.... Walka o podział na grupy według umiejętności dzieci trwała rok. Nauczycielka mojego dziecka zaledwie poprawna, wymagała, ale i krzyczała na dzieci. Akcentu zero, przysłowiowe drewno. Jedynym jasnym punktem był świetny native, niestety tylko jedna lekcja w tygodniu. Teraz hiszpański. (usunięte przez administratora)każdemu obieca wszystko. W klasie mojego dziecka na dzień dobry były dzieci, które miały za sobą rok lub 2 lata nauki hiszpańskiego oraz dzieci, które nie miały wcale kontaktu z językiem. Mimo obiecanego podziału na grupy nic takiego się nie stało. Po roku problem rozwiązał się sam - nauczycielka ((usunięte przez administratora) native!!), która o metodyce w nauce języka chyba nigdy nie słyszała sprowadziła wszystkich do poziomu z piosenki Lady Pank, czyli mniej niż zero. W szkole byli świadomi jakości nauczania, po zażaleniu do (usunięte przez administratora) natychmiast wysyłała karty pracy do samodzielnej nauki w domu. Groza. 2. Edukacja wczesnoszkolna. Tu mieliśmy szczęście. Trafił nam się świetny pedagog. Niestety, jak z każdym dobrym nauczycielem, prezes (usunięte przez administratora)miał jakiś problem. Nie wiem z czego to wynika, strachu przed konkurencją, kompleksów, jakiejś traumy z dzieciństwa??? W każdym razie mobbował ją tak, że w końcu uciekła. W tak zwanym międzyczasie walczyliśmy o nią bardzo, prezeska żeby ją ugłaskać mianowała ją nawet vice dyrektorem 1-3. Nie pomogło. Odeszła w połowie roku w skandalicznych okolicznościach. (usunięte przez administratora)kazał jej się zwijać natychmiast, nie pozwolił jej się nawet pożegnać z dziećmi, które ją uwielbiały. Rodziców okłamywał, że zrobił wszystko żeby ją zatrzymać. Biedny, błaźnił się nie mając świadomości, że wersję drugiej strony też znamy. Nie miało znaczenia dla niego to, że nie ma komu przekazać obowiązków, bo dla Olczaka interes i dobro dzieci jest na ostatnim miejscu. Skończyło się tak, że klasa prawie przez 2 mc nie miała nauczyciela, same zastępstwa. W międzyczasie „prawie” zatrudnił 3 nauczycielki. Pierwsza okazała się być przedszkolanką z Vizji na Wawrze, która po spotkaniu z rodzicami uciekła biegiem po tym jak jedna z mam zadała jej bardzo konkretne pytania dot. doświadczenia. Zakończenie tej akcji było straszne i śmieszne. Owa mama a raczej dziecko tej mamy zostało wyrzucone ze szkoły, zaś pani przedszkolanka złożyła z Vizji wypowiedzenie. Dwie kolejne po wstępnej deklaracji, że podpiszą umowę chyba zrobiły rozeznanie, bo podziękowały na swoje szczęście. Od kwietnia wreszcie kogoś zatrudnili - czy to kolejna przedszkolanka nie wnikam, już nie mój cyrk na szczęście. 3. Ogólnie poziom kadry słabiutko, bardzo duża rotacja- opinia jednego z nauczycieli, który odszedł jest taka, że to jest placówka dla słabszych uczniów bez większych ambicji. Nauczyciele albo bardzo młodzi bez doświadczenia, którzy muszą się gdzieś zaczepić, albo tacy, którzy tylko do emerytury chcą dociągnąć. Moje dziecko miało nieprzyjemność z jedną taką panią rodem z PRL, która próbowała budować swój autorytet strasząc dyrektorem i pisała do niego skargi, że dzieci się jej nie słuchają... 4. I na koniec pani prezes z jej już legendarna gotowością do dialogu z rodzicami. Jak rodzić według niej za bardzo „podskakuje” to dziecko dostaje wypowiedzenie albo przynajmniej groźbę. Uwierzcie mi, to nie były jednostkowe przypadki. Najważniejsze: wszystko o czym mowa powyżej dostajecie za PIENIĄDZE! 2 tysiące miesięcznie plus bandycka marża na podręcznikach, terror z mundurkami (obowiązkowe nawet firmowe koszulki na wf), przymusowe płatne koncerty co miesiąc, których dziecko nie znosiło. Uczcie się drodzy rodzice na cudzych błędach i niech Wam ręka zadrży zanim podpiszecie umowę z tą szkołą. Dla dobra Waszych dzieci a Waszego spokoju.

2
anonimowy
Kandydat
 Pytanie

Dzień dobry. otrzymałem ofertę pracy jako nauczyciel języka angielskiego. Godziny pracy 25 tygodniowo wydają się rozsądne, podobnie jak wynagrodzenie. Czy powinienem to rozważyć, mimo że wszystkie opinie są negatywne?

mn ZADOWOLONY RODZIC
Klient

Czytając w ostatnim czasie opinie nie zgadzam się. Mówię NIE!!! Nowoczesne i bezpieczne miejsce, gdzie dzieci są najważniejsze , tak powinno być w każdej szkole... Wielokrotnie odbierając dziecko ze świetlicy padało pytanie mama czy mogę jeszcze zostać... Dużo ciekawych zajęć bezpłatnych. Działania są nastawione na uczniów i rodziców co może nie zawsze podobać się tym nauczycielom którzy może mają inne cele. Dobra organizacja mimo, że jest to duża szkoła. Przykładem sytuacja z covid, gdzie są jasne procedury ściśle przestrzegane, choć niektórzy się buntują. Sprawna organizacja Pań z sekretariatu. Bardzo empatyczne osoby. Dla mnie to bardzo ważne. Widać sprawne nowoczesne podejście. Wielu może tego zazdrościć i niestety z opinii wnioskuje że tak właśnie jest. Świetna szkoła, przyjaźni i otwarci nauczyciele i Dyrekcja która wkłada mnóstwo pracy w funkcjonowanie tej placówki. Człowiek na właściwym miejscu!!!! Proszę pamiętać nikt z Nas nie jest idealny „Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi”

Były pracownik Nowy wpis
Były pracownik

Szkoła dobra dla stażystów lub ludzi po licencjacie, których szkoła zatrudnia bardzo dużo. Nie polecam osobom z doświadczeniem. Bardzo słabe możliwości rozwoju, niskie pensje, wielogodzinna praca i brak szacunku do pracownika. Zarządzanie bardziej przypomina komunistyczne czasy czy momenty kiedy pracy dla nauczycieli nie było i szefowie mogli sobie na wiele pozwolić nie okazując szacunku do człowieka w momentach ważnych. Nie polecam.

@Nauczycielka Nowy wpis
Pracownik
@Były pracownik

To prawda zarządzanie odbiega od zwyczajowych norm społecznych. Pan O. generalnie to zły policjant który mówi i robi to co pani prezes nie wypada. Ale jak się okazuje uczeń zaczyna być lepszy od mistrza. Zdecydowanie nie polecam tam pracy. Wspomniany wcześniej pan O. to karierowicz idący po trupach, doskonały marketingowiec który rodzicom obieca wszystko, a później za niespełnione obietnice obrywają nauczyciele. Jego sposób komunikowania się nauczycielami nacechowany jest pogardą do nich, a nie relacją partnerska jaką możnaby sobie wyobrazić w nowoczesnej międzynarodowej szkole. Moim zdaniem to pan O. jest niestety głównym problemem tej szkoły….

1
... Nowy wpis
Były pracownik
@@Nauczycielka

Myślę, że nie tylko Pan O. Całe kierownictwo tej placówki jest bez większego czy nawet mniejszego kręgosłupa moralnego. Niestety ale po współpracy z tą instytucją przez jakiś czas muszę powiedzieć, że zarządzają nią ludzie bez wartości. Prezes, dyrekcja jedna czy druga, nie ma wielkiej różnicy. Nie tak powinna wyglądać szkoła która wartościami ksztaltuje młode pokolenie. W tej szkole tylko kasa musi się zgadzać.

anonim
Były pracownik

(usunięte przez administratora)

.
Pracownik

Wbrew pozorom ta podła nagonka na Dyrektora jest zorganizowana o wiele bardziej inteligentnie niż się wydaje. Nie wiem kto i po co chce mu zaszkodzić, ale mam nadzieję, że kropki zostaną połączone i szybko wyjdzie kto za tym stoi. Vizja jest dobrym miejscem do pracy, szkołą z ogromnym potencjałem i wieloma możliwościami. Pan O. ciężką pracą i zaangażowaniem osiągnął w niej bardzo dużo, więc zapewne niejedna osoba chciałaby być na jego miejscu. Inaczej nie jestem w stanie zrozumieć tego obrzucania go oszczerstwami, bo jest szefem wymagającym, ale wspierającym i wyrozumiałym, a jedyne co można mu zarzucić to brak intuicji do złych ludzi. Za to ostatnie jak widać sam obrywa najbardziej. Większość negatywnych komentarzy wygląda jakby pisały je 2-3 osoby. Natomiast te rzekomo broniące szkoły i przy okazji obrażające innych, są pisane przez osobę, która nawet nie zdaje sobie sprawy, że robi niedźwiedzią przysługę, ale została odpowiednio podpuszczona. Dostając powiadomienia o wpisach na tym forum nawet podczas urlopu, skłamałabym, gdybym napisała, że wśród kadry panuje cudowna atmosfera. Prawda jest taka, że wiele osób uśmiecha się, podlizuje, twierdzi że wszystko jest ok, a później tworzą grupki w których knują, obgadują albo piszą tu te wszystkie kłamstwa. Styczność z takim poziomem dwulicowości bywa przykra, ale takie coś może się zdarzyć w każdym miejscu pracy i nie jest to łatwe do opanowania. Dyrektor nie ma wpływu na zachowanie ludzi, ich charakter i sposoby nawiązywania relacji. Mimo obrzydzenia zachowaniem niektórych koleżanek z pracy, muszę przyznać, że wszyscy pedagodzy pracujący w Vizji są rewelacyjnymi specjalistami, o czym świadczą wyniki naszych uczniów, poziom ich wiedzy oraz fakt, że dzieci do tej szkoły po prostu lubią przychodzić. Przykro mi to stwierdzić, ale człowiek o brzydkim wnętrzu nadal może być profesjonalistą świetnym w swoim fachu. O wielu toksycznych sytuacjach pomiędzy nauczycielami nie wie nawet dyrekcja i zarząd, a co dopiero dzieci, które na prawdę są stawiane przez wszystkich na pierwszym miejscu. Zadowoleni rodzice polecają placówkę swoim znajomym, więc ilość klas stale się zwiększa. Kadra też się rozrasta, więc miejsca raczej dla nikogo nie zabraknie. Dla Waszych kolegów i koleżanek, których polecacie do pracy, również. Nie musicie odstraszać potencjalnej konkurencji, ani osób już pracujących, takimi niskimi zagraniami jak robienie szkole antyreklamy na gowork.

.
Pracownik
 Pytanie

Co Pani ma na myśli pisząc „chcą wyegzekwować pewne rzeczy”? Z tego co wiem, szkoła doskonale wywiązuje się ze swoich obowiązków, a od egzekwowania tego jest zarząd. Gdyby realizować pomysły każdego rodzica z osobna, niejednokrotnie by się one wykluczały i zrobiłby się jeden wielki bałagan. Tak jest w grupach, nawet tak niewielkich jak klasy w Vizji, a jedynym sposobem na uniknięcie tego jest nauczanie indywidualne. Żaden szanujący się dyrektor nie pozwoli sobie na mówienie mu jak ma zarządzać szkołą. Stąd może nieliczne względem wielkości szkoły przypadki niezadowolonych rodziców. Rozumiem, że to z troski o dzieci, jednak kiedy zleca się komuś wykonanie usługi, w tym przypadku wyedukowania dziecka, warto mu zaufać i zdać na jego wiedzę oraz doświadczenie. Nie ingerować w ten proces, ale monitorować efekty. Państwo najlepiej znają swoje dzieci, więc wsparcie rodziców oraz ewentualne wskazówki i porady w kwestiach wychowawczych są dla nauczycieli na wagę złota, jednak jeśli chodzi o sprawy organizacyjne i metodyczne, każdy tutaj wie co robi. Czy kupując sukienkę, potrzebuje Pani mieć kontrolę nad całym procesem jej projektowania, szycia oraz dystrybucji? Zapewne nie. Czy idąc do fryzjera, wie Pani lepiej w jaki sposób powinien trzymać nożyczki i w jakich proporcjach zmieszać farbę z utleniaczem, czy po prostu oczekuje konkretnego efektu końcowego? W Vizji każdy dokłada wszelkich starań by efekty kształcenia dzieci, wyniki końcowe oraz poziom wiedzy spełniały oczekiwania rodziców, a uczniowie czuli się zaopiekowani.

Gnom
Były pracownik
 Pytanie

Może to nie złośliwość. Kiedyś robił rady i spotkania tylko w piatki, bo to jedyne popoludnie kiedy nie jechał do swojej prywatnej szkoły językowej i mógł zostać po 16:00. Moze ciagle tak jest? Od razu złośliwość!!

,
Pracownik
 Pytanie
@Gnom

A kiedy zebrać całą kadrę w jednym miejscu jak nie po 16? Dzieci zostawić bez opieki i zrobić radę? Jak zostawać po 16 to kiedy jak nie w piątek? Większość nauczycieli zaraz po 16 ma korepetycje lub inne prywatne zajęcia. Piątek to jedyny taki dzień, że każdy jakieś plany ma raczej na późny wieczór, więc nic się nie stanie kiedy się wyjdzie z pracy o 17. W przypadku wyjazdów czy innych wyjątkowych sytuacji, jeszcze nie słyszałam żeby ktoś miał problemy za nieobecność na radzie. Poza tym teraz rady są zdalne i rzadko trwają dłużej niż pół godziny. Można ich słuchać przez teams z każdego miejsca. Mamy 5 tygodni płatnych wakacji, tydzień ferii, wolne majówki, czerwcówki, przerwy świąteczne itp, a Wam nie głupio się awanturować o to, że raz na miesiąc zostaniecie godzinę dłużej w pracy?

?
Były pracownik
 Pytanie
@,

Wolne majówki, czerwcówki i przerwy świąteczne? Nie słyszałam o szkole w której trzeba byłoby pracować w takie dni. 5 tygodni wakacji? Jest to szkoła która najdłużej karze pracować nauczycielom - 2 tyg. po zakończeniu roku szkolnego i 2 tyg. przed rozpoczęciem roku szkolnego. Styl 'całować nasze nóżki bo jest wam tu tak dobrze' jest podobny do wszyscy wiemy kogo... Chyba nie trzeba być detektywem żeby domyśleć się kto pisze te wzniosłe, broniące tą 'firmę' komentarze. Nie wiem również, czy wszyscy pracownicy zdają sobie sprawę, ale wnioski o urlopy bezpłatne które wypisujecie na wakacje przerywają wasz stosunek pracy, nie są odprowadzane za was składki, nie liczy Wam się to do lat pracy i nie jesteście ubezpieczeni. (usunięte przez administratora)

.
Pracownik

Jeśli dla kogoś takie rzeczy są bardzo ważne, to zwykle wybiera pracę w szkole publicznej, na karcie nauczyciela. W szkołach prywatnych pracuje się na kodeksie pracy i szczerze mówiąc wolę urlop bezpłatny niż przychodzenie do pracy w wakacje, sylwestra, w przerwie między Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem itp. A co do 500 to nie wiem na czym w końcu stanął temat, ale sprawa nie jest chyba jeszcze wyjaśniona. Na radzie było mówione, że szkoła to pokryje jeśli ostatecznie nie uda się tego inaczej rozwiązać.

?
Były pracownik
 Pytanie
@.

Droga kropko, jako, że jest to firma - szkoła, nie sklep z bułkami, przez 2 miesiące nie ma w placówce uczniów. Sztuczne wymyślanie pracy, żeby tylko pracownik nie miał zbyt dużo wolnego jest bezsensowne z praktycznego punktu widzenia. Robienie przez 2 tygodnie rzeczy które można spokojnie wykonać w 3 dni oraz patrzenie się przez resztę czasu w ściany pijąc kawę, jest dla wielu ludzi po prostu bez sensu. W wielu prywatnych szkołach z którymi miałam do czynienia pracuje się tylko tydzień po zakończeniu i tydzień przed. Ma to wtedy sens. Jako szkoły nie bazujące na karcie nauczyciela, inne prywatne placówki rozwiązują to w ten sposób, że w umowie podają po prostu ilość dodatkowych dni wolnych od pracy, poza ustawowymi 26. Nikt nie musi kombinować z wnioskami o urlop bezpłatny który zabiera pracownikowi składki, na czym ta naprawdę kzyskuje firma. Nie wiem czy jakikolwiek inny zarząd w ogóle wpadłby na taki pomysł. Wielu ludzi niestety nie jest świadomych z czym wiąże się taki wniosek. Chcą mieć wolne, takie są zasady na jakich od wielu lat działa szkoła i go po prostu podpisują. Pensja netto się zgadza więc wydaje się, że wszystko jest ok. Ale czy zabieranie pracownikom składek, regularne przerywanie ich ciągłości pracy i uniemożliwienie ubezpieczenia w trakcie trwania umowy naprawdę jest ok? Co do 500zl, nie słyszałam informacji o planowanym zwrocie przez szkołę. Dobrze byłoby aby zarząd wypowiedział się w tej sprawie jeżeli naprawdę chcą nas potraktować uczciwie i niepotrzebnie ten wątek został tutaj w ogóle poruszony. 500zl zostało wydane w grudniu lub w styczniu, wielu ludzi naprawdę nie dysponuje dużym budżetem, pensje nauczycielskie są małe, wielu nauczycieli ma rodziny... Jest sierpień (usunięte przez administratora)

?
Były pracownik
@.

Jeżeli chodzi o urlopy w oparciu o kodeks pracy, w każdej innej firmie można sobie termin dni wolnych w ciągu roku wybrać. Ludzie są w stanie jechać na tanie wakacje poza sezonem czego nie może zrobić nauczyciel. 26 dni urlopu plus łaskawie płatne dodatkowe dni 'bezpłatnego urlopu' w przymusowym terminie naprawdę nie są w tej szkole żadnym rarytasem. Naprawdę nie spotkałam się z inną szkołą prywatną która nie daje pracownikom więcej dni wolnych niż 26 ze względu na brak uczniów. Oczywiście bez przerywania stosunku pracy i nie płacenia składek. Tak jak napisałam w poprzednim poście, wybór miejsca pracy to każdego osobista decyzja, ważne tylko żeby była świadoma...

@Pracownik
Pracownik

Rozmawiałam właśnie z kolegą prawnikiem, który zaproponował że jego mała kancelaria zaoferuje bezpłatną poradę każdemu nauczycielowi tej szkoły w zakresach opisanych na tym portalu w tym również niejasnościach we właściwym zrozumieniu prawa pracy.

@Nauczyciel
Pracownik
@@Pracownik

Jeśli to prawda co tutaj jest napisane chętnie skorzystam z pomocy prawnej w tym zakresie. Nie chce mi się wierzyć, że to prawda…

Nauczyciel
Pracownik
@@Nauczyciel

Ja również chętnie skorzystałbym z porady prawnika, nie chce mi się wierzyć, że może to być prawda.

@Pracownik
Pracownik

A więc odbywało się to tak, że przedstawiali do podpisu wniosek o urlop bezpłatny. Mówili podpisz a my i tak ci zapłacimy. Z perspektywy nauczyciela to nie miało znaczenia ale teraz gdy słyszę że za ten okres nie ma składek. Aż włos się jeży na głowie że tego rodzaju praktyki dzieją się w Warszawie, a nie gdzieś na prowincji. Swoją drogą nie zamierzam tego tak zostawić i przy pomocy doradcy podatkowego sprawdzę ten temat dogłębnie, a jeśli będzie trzeba wejdę na drogę sądową.

byly pracownik
Były pracownik
 Pytanie
@@Pracownik

Hmm ale jestescie pewni ze to nie bylo placone? Bo ja pracowalam kilka lat tam, co wakacje choc kawalek bezplatnego podpisywalam, do tego raz tez w ciagu roku kiedy wyjechalam na kilka tygodni i nie mialam zadnych "nieoplaconych" skladek. Bylo placone czasem nieregularnie ale w koncu bylo oplacone. Moze sprawdzcie to najpierw, bo panika wielka sie zrobila po tym jak jedna osoba tak napisala, a to moze byc bullshit.

123
Pracownik

Ja mam w umowie wpisane tylko wynagrodzenie netto co jest dziwne.

Były pracownik
Były pracownik
@123

Chyba wszyscy mamy wpisane netto. Można łatwo przeliczyć w kalkulatorze internetowym z ile brutto jest nasze netto i sprawdzić w rozliczeniu PIT czy brutto z 12 miesięcy się zgadza.

Były pracownik
Były pracownik
@123

W umowie mamy netto ale podpisując umowę o pracę pracodawca chyba zobowiązuje się płacić wszystkie składki a nie dawać nam netto 'pod stołem'.

@byly pracownik Nowy wpis
Pracownik

Na dziś radca podatkowy złapał się za głowę jak to usłyszał.

Adam
Kandydat

Zdecydowałem się zostawić swoją opinię na temat procesu rekrutacji i sytuacji w szkole TEVizja - jako, że na tydzień przed rozpoczęciem roku szukają ok 10 pracowników w mazowieckim banku ofert dla nauczycieli. Kilka miesięcy temu spotkałem się z dyrekcją ów szkoły w placówce na Woli, Szkoła mieści się na przeciwko Izby Wytrzeźwień z której w ciągu dnia wypuszczani są ludzie po wytrzeźwieniu - zwożeni tam wcześniej w stanie nietrzeźwym z całej okolicy. Sam osobiście nie posłałbym dziecka do szkoły na przeciwko Izby Wytrzeźwień ale to moje prywatne zdanie. Szkoła znajduje się w budynku biurowym - zimnej bryle i wygląda to tak jakby dziecko chodziło do biura od maleńkości - dla niektórych może to być pozytywne, dla mnie traci charakter ciepła i przytulności. Podobnie wygląda też szkoła w środku - w holu jest zjeżdżalnia ale sale lekcyjne są małe i zimne - nie były ozdobione - trochę jak w szpitalu. Dyrektor był bardzo miły i rzeczowy na początku - dobry mówca i prezenter. Byłem oprowadzony po szkole - jest tam wielka sala prezentacyjna wygląda jak sala kinowa.i ładna hala sportowa - wszystko nowe - nowo wybudowane. Zaproponowano mi objęcie nauczania klasy trzeciej na koniec roku w zastępstwie - na 3 miesiące. Daliśmy sobie czas do namysłu do dnia kolejnego - wieczorem wszedłem na tę stronę - informacje z postów dały mi do myślenia i sklejając wiadomości przekazane od dyrektora doszedłem do wniosku, że brak wychowawcy i długie zastępstwa są skutkiem konfliktu między dyrekcją a rodzicami. W dniu następnym zadzwoniłem do dyrektora - opowiedziałem o swoich obawach - obraził się twierdząc, że oceniam go po nieprawdziwych informacjach. Dodatkowo dyrektor oczekiwał, że zacznę pracę od zaraz bez przyniesienia zaświadczenia o niekaralności. Co mnie bardzo zaskoczyło - nie chciałem się na to zgodzić. Oddzwoniła Pani która pracuje z dyrektorem - była miła i poprosiła mnie o przemyślenie decyzji. Przemyślałem i zdecydowałem, że przez te 3 miesiące wezmę klasę - doprowadzę do końca roku a później zobaczymy. Po mojej zgodzie dostałem informacje, żebym rano stawił się w szkole na zajęcia. Rozumiem, że chcieli od razu nauczyciela do klasy z ciągłymi zastępstwami(usunięte przez administratora) Piszę o faktach - każdy na swój sposób oceni, czy warto czy nie podjąć pracę w omawianej placówce. Dla mnie kwestie formalne są ważne - pokazują czego można oczekiwać później. Dobrego roku szkolnego wszystkim nauczycielom. :)

anonim
Pracownik

(usunięte przez administratora)

?
Były pracownik

Dziękujemy Pani prezes za odzew na tak liczne oburzenie pracowników. To co trzeba Państwu przyznać, to to, że marketingowcami są Państwo wybitnymi. Portal gowork jak sama nazwa wskazuje, został stworzony po to aby przyszli pracownicy byli świadomi w jakim miejscu tak naprawdę planują się zatrudnić. Wypisywanie np. regularnie przez wszystkich pracowników wniosków o urlop bezplatny nie jest żadnym pomówieniem, pod warunkiem, że może zmienili Państwo zasady funkcjonowania placówki od nowego roku szkolnego. Regularne zmiany w kadrze które wpływają na dzieci oraz jakość nauczania również nie są tajemnicą. Może należałoby się zastanowić co zrobić aby tego pracownika, przy tak małej ilości nauczycieli na rynku, przy sobie jednak zatrzymać - przynajmniej okazując większy mu szacunek z Państwa strony. Jestem Państwa byłym pracownikiem i sama doświadczyłam niejednokrotnego bardzo nieprzyjemnego zachowania z Państwa strony, więc mogę potwierdzić, że część rzeczy tutaj opisanych absolutnie nie jest żadnym pomówieniem.

?
Były pracownik

A przeprasza, post jednak znalazłam. W każdym razie myślę, że nie trzeba prawnika żeby dowiedzieć się na czym, jeżeli chodzi o składki, lata pracy i nasze ubezpieczenie, wniosek o 'urlop bezplatny' polega. Każdy sam podejmuje decyzję, czy chce w takiej firmie, która oferuje takie warunki, pracować...

??
Były pracownik

Cieszcie się, że dostajecie teraz wszyscy kasę w wakacje choćby netto. Kilka lat temu każdy drżał w niewiedzy, czy bedzie miał płatne wakacje, czy nie (nie wszyscy zasługiwali, najwyraźniej). Zdażało się, że dawano umowę do czerwca, a nastepna od sierpnia/września. Także jest postep! Może za kolejne 5 lat będa składki w wakacje :) nie od razu Rzym zbudowano. Mogło być gorzej.

Haha
Były pracownik
 Pytanie
@??

To chyba niewiele się zmieniło od tego kiedyś... Nie wiem czy zwalnianie pracownika na czas wakacji który miał umowę do końca sierpnia i powiedział wcześniej, że odchodzi to tradycja w tej firmie czy jakiś nowy oszczędnościowy trend?

P.
Były pracownik

Nie kasujecie komentarzy ponieważ trzeba było by skasować prawie wszystko ;) co do pozytywnych komentarzy w innych miejscach, ehh... Zaskakująco jest ich dużo w porównaniu z innymi szkołami. Wnikliwa osoba czytająca te komentarze i zaglądająca na profile osób je wystawiających np. na Facebooku, sama będzie wiedziała o co chodzi ;) Polecam osobiście zgłębić temat :) Z tego co słyszę, Vizja z tych komentarzy również słynie.

Haha
Były pracownik

Jeżeli mowa oczywiście o tej sytuacji z Gładkiej. Jestem byłym pracownikiem Okopowej ale wszystko wskazuje na to, że nasza 'kochana trójca' - Pan O. Pani M. i Pani Z. reprezentują podobny poziom. Bardzo to wszystko słabe... Czytający niech sami podejmą decyzję czy chcą w czymś takim pracować. Podjęcie pracy w TeVizji - na własną odpowiedzialność.

Haha
Były pracownik
@Haha

No i donosy pracowników jednych na drugich też są w tej szkole słabe... Niestety przez lata nic się nie zmieniło. Bardzo szkoda.

Que?
Były pracownik
 Pytanie

Ale kto powiedzial, ze za te opinie bylo zwolnienie? Mysle, ze nie. Owszem kazdy ma prawo i nie widze nic zlego w dzieleniu sie tym, tylko nie rozumiem jak mozna mowic otwarcie, a potem doszukiwac sie donosow. Nie bylo czego donosic, o to mi chodzi. Wszystko bylo publicznie mowione w pokoju, bez dyskrecji. Donosy nie byly potrzebne. A Pani Dyrektor lubi mowic, ze ktos doniosl, zeby ludzie nie rozmawiali otwarcie miedzy soba i bali sie kreta, wiec nie bralabym tego za fakt.

Co za bzdury
Były pracownik
 Pytanie
@Que?

To Pani Dyrektor w takim razie bardzo często zdarza się mówić, że ktoś z kadry jej powiedział, że do innych było mówione. A naprawdę było mówione bo ludzie się ze sobą przyjaźnią/kumplują i ze sobą po prostu rozmawiają o tym co ich boli w pewnych sytuacjach. Jakaś osoba donosząca tam na pewno niestety jest bo te informacje od dyr. o donosach od kogoś życzliwego nie pojawiły się tylko w tym roku i nie tylko odnośnie tej niefajnie potraktowanej osoby. Nie wydaje mi się żeby ta osoba była aż tak zła, żeby zasłużyła sobie na brak pensji w wakacje kiedy zostało przez tą osobę uczciwie powiedziane dużo wcześniej, że odchodzi i z jakiego powodu. Donoszenie w miejscu pracy na swoich kolegów jest słabe, jakkolwiek osoby na które się donosi, nie żalily się swoim kolegom. Nie wiem co taka osoba chce osiągnąć, karierę?

Anglista
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

Rozmowa

Pytania

Brak

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Nauczycielka
Użytkownicy czekają na odpowiedź 35 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Dwa lata temu odeszłam z Wawra i tutaj muszę powiedzieć, ze do momentu pojawienia się tam(usunięte przez administratora). wszystko było ok. Jak wiemy marzył aby zająć miejsce dyrektor szkoły więc dyskredytował ją i wszystkich wokół aby jak najszybciej objąć tą funkcję. A jeśli mogłabym głębiej przeanalizować sytuację w tych szkołach to scenariusz jest zawsze mniej więcej podobny tj. młody nauczyciel/nauczycielka przyjeżdża do Warszawy z mniejszego miasta i jest onieśmielona że przyjęli ją do pracy w tak nowoczesnej szkole (nie mylić z nowocześnie zarządzaną). Rozpoczyna pracę i po chwili orientuje się, że szkoła jest zarządzana w sposób mało odpowiadający wielkomiejskiej szkole prywatnej. Większa ilość godzin niż powinna być, wypisywanie bezpłatnych urlopów w wakacje,(usunięte przez administratora)., który nie znosi myśli że ktoś jest lubiany przez rodziców dzieci i ceniony przez nich. Taka osoba natychmiast staje się obiektem jego ataków. Dziwne bo przecież w interesie szkoły są jak najlepsi nauczyciele cenieni przez rodziców a więc klienta. Wszystko nie odbywa się przecież bez wiedzy (usunięte przez administratora)bo ona sama tak samo zarządza ludźmi. Podsumowując bardzo szybko młody nauczyciel dochodzi do wniosku że należy jak najszybciej zmienić szkołę bo nie wszystko złoto co się świeci. A teraz rada do władz szkoły: to nauczyciele nie piękne budynki kreują wartość szkoły. To jest kapitał ludzki o który trzeba dbać bo zawód nauczyciel to powołanie, które nie idzie w parze z pieniędzmi. Prowadzicie szkołę w Warszawie, a nie w małej mieścinie gdzie Urząd lub szkoła to jest raj. W Warszawie jest możliwość zarobienia pieniędzy większych niż w szkole (recepcjonistka w korporacji). Jak długofalowo będziecie przekonywać swoich klientów tj. rodziców do takiej szkoły? Doświadczeni. nauczyciele z większym stażem omijają tę szkołę z daleka, bo nie pozwoli sobie na takie traktowanie.

@Potencjalny Klient
Pracownik

Dobry Wieczór, Muszę podziękować GoWork za możliwość zebrania opinii pochodzącej zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców. Na szczęście ktoś mi poradził abym poczytał sobie te opinie zanim zapiszę dziecko do szkoły. Po przeczytaniu tego obszernego materiału wiem, że dziecka tam nie zapiszę ale jednocześnie pozwolę sobie na kilka refleksji. Pracując całe lata jako prawnik w wielu korporacjach wiem, że żaden właściciel/rada nadzorcza nie pozwoliłyby sobie na tak zły PR, którego głównym źródłem jest jedna i ta sama osoba na codzień piastująca tak wysokie stanowisko mająca wpływ na DNA tej szkoły. Wielu właścicielom wystarczyłby ledwie mały ułamek tych informacji zawartych na portalu. Przecież kiedy wszyscy tak jak przeczytają informacje tutaj zawarte wiedzą, że nie dostaną gwarancji należytego podejścia do ich dzieci skoro w szkole jest ponadnormatywna rotacja, a wiekszość nauczycieli zastanawia się gdzie i kiedy odejść. Osobną sprawą jest jak nauczyciele mają przekazywać dobre wzorce (np. szacunek skoro sami są nieszanowani).

anno
Były pracownik

Tragedia. STANOWCZO ODRADZAM. Jestem nauczycielem z powołania - to miejsce w żadnym wypadku nie pozwala mi na samorealizację oraz wykorzystywanie samodzielnie wypracowanych metod nauczania. (usunięte przez administratora). Co do samego stosunku do pracowników ... pozostaje wiele do życzenia. Tu wiedza i doświadczenie przegrywa ze znajomościami. Nie da się tam funkcjonować bez wroga.

przykre to jest
Pracownik

Przedstawia się fakty, a nie plotki.

Aaaa
Pracownik

To znajomy chyba na innym wyjeździe był. Niesamowicie słabe jest szukanie sensacji tam gdzie jej nie ma, koloryzowanie i opowiadanie na prawo i lewo o nieformalnych wydarzeniach, które były na spływie i powinny zostać na spływie. Kolega chyba nie dorósł do integrowania się z ludźmi.

Nauczycielka bez kompleksów
Pracownik

Droga niedoceniona ,niewygodna koleżanko. Wiem,że nie udał się scenariusz skłócenia naszej kadry,to żal serce Pani ściska.Tak bez Pani nam lepiej.Pani nauczycielka ,koleżanka, która opowiedziała Pani bzdury o wyjeździe jest plotkarą nie zasługująca na nasze zaufani i pisanie o niej.Jeżeli ktoś donosi na kolegów i przełożonego jest delikatnie mówiąc gnidą.Wyjazd był sympatyczny.Nie wiem z kim była Pani koleżanka ale domyślając się która to,powiem krótko my bawiliśmy się super.Dyrektor z nami również,nie zadzierał nosa ,ale granice były postawione.Gdy Pani pomyśli choć przez chwile to dojdzie Pni do prawdziwego wniosku.Po pracy każdy ma się relaksować.Dyrektor to nie maszyna tylko tez człowiek.Nienawiść do nas przesłania pani logiczne myślenie . Ujawnianie swojego źródła informacji ,stawia Pani koleżankę w nieręcznej sytuacji. Jakim człowiekiem trzeba być,żeby jechać ,pożreć ,pobawić się na cudzy koszt a potem wylewać wiadro pomyj.Siedzi Pani i Pani koleżanka w g...nie/Proszę uważać,bo Pani się w nim wykąpię. Trochę odwagi Wam obu życzę.

Magda
Pracownik

Przepraszam, ale uważam szczerze, że osobiste opinie na temat dyrekcji i ocenianie, czy ktoś jest dziecinny jest grubą przesadą i opisywanie jakiś szczątkowych zarzutów na forum jest bardzo przykre.

aaaaaa
Pracownik
@Nauczycielka bez kompleksów

Pani Basiu, osoba na którą próbuje Pani zgonić napisanie tego komentarza, wcale nie odeszła z Vizji, tylko z powodów osobistych przeniosła się do innej filii, a z panem Dyrektorem nadal ma bardzo dobre relacje zawodowe. Proszę nie przynosić szkole wstydu takim językiem i obrażaniem ludzi oraz nie bawić się w detektywa na własną rękę, bo zarząd szkoły na pewno ma swoje sposoby na namierzenie autorów pisanych tutaj komentarzy.

?
Pracownik
 Pytanie

Ale jakie wladze szkoly maja cos z tym zrobic? On jest nie tylko dyrektorem ale i wice prezesem, wiec nikt mu nic nie zrobi.

Michał Olczak
Pracownik
@?

Nic o nas bez nas! Serdecznie zapraszam do rozmowy - spotkanie można zawsze umówi przez sekretariat. Z poważaniem, Michał Olczak Dyrektor Szkoły Podstawowej i LO TE Vizja

@Była Nauczycielka
Pracownik
@?

Szanowni Państwo, ale co ma do rzeczy że Pan (usunięte przez administratora)którym jest mowa jest wiceprezesem skoro nad nim są właściciele, a on świadczy dla nich pracę jak każdy inny pracownik. Jeśli właściciele o jego zachowaniach wobec podległych pracowników wiedzà, a nic z tym nie robią to w jakimś sensie biorą w tym udział i mogą być w przyszłości pociągnięci do odpowiedzialności. Na dziś z informacji od moich byłych koleżanek i kolegów wygląda na to, że nic się nie zmienia. Wszyscy są na urlopach więc pan (usunięte przez administratora). aktualnie nikogo nie szczuje na nikogo, nie manipuluje nikim i nikomu przykrości nie robi. Mam tylko nadzieję, że właściciele się opamiętają i zrobią coś z tą sytuacją bo wartością tej szkoły jest kapitał ludzki tj. nauczyciele, a na dziś wygląda że nauczyciele po krótkim obcowaniu z panem O. zaczynaja szukać pracy, a jak wiemy w Warszawie w tym zawodzie i pracę nie trudno.

@Była Nauczycielka
Pracownik

Tak dokładnie jest jak piszesz. Każdy oddział Vizji to ten sam wspólny mianownik. Każda osoba która miała trochę więcej ambicji była natychmiast atakowana i dyskredytowana. Ale przecież wiemy dobrze że właściciele o tym doskonale wiedzą.

anonim
Klient

(usunięte przez administratora)

Marzena Godlewska
Pracownik

Drogi Rozczarowany Rodzicu, serdecznie zapraszam na spotkanie przy porannej kawie i rozmowę. Chętnie wysłucham Pani/Pana wątpliwości dotyczących funkcjonowania placówki oraz sugestii. Na spotkanie ze mną można umówić się przez sekretariat szkoły. Pozdrawiam serdecznie.

BylyUczen
Klient
@Marzena Godlewska

Szkoda, ze nie chciała się Pani spotykać jak rodzice chcieli się umówić. Unikała Pani kontaktu, nigdy sam na sam z rodzicem tylko z Dyrektorem. Nie przyjmują Państwo uzasadnionej krytyki a jedyną Państwa odpowiedzią jest, że nikt nie zmuszał rodziców do wyboru placówki. Zgodzę się z tym, tylko, że rodzice widzą potencjał szkoły, które Pani i Pana Dyrektora zachowanie niestety niszczy. Dużo wspaniałych pedagogów odeszło, dużo dzieci, a w niektórych przypadkach nawet prawie całe klasy odeszły albo wymieniły się dzieci. Marketing macie opanowany. Pracę z ludźmi niestety nie. Pycha nie est wskazana.

Marzena Godlewska
Pracownik
@BylyUczen

Przez 10 lat funkcjonowania Towarzystwa Edukacyjnego Vizja nigdy nie odmówiłam spotkania z rodzicami. Wręcz przeciwnie - zawsze jestem otwarta na sugestie i uwagi rodziców, zawsze staram się wysłuchać tego, co rodzice mają do powiedzenia. Drzwi mojego gabinetu są zawsze otwarte, a numer telefonu nigdy nie był tajemnicą. Mimo wszystko zapraszam każdego rozczarowanego rodzica na spotkanie - przekazuję kontakt do sekretariatu, który ustali termin takiego spotkania: 22 536 54 11. Pozdrawiam serdecznie.

BylyUczen
Klient
 Pytanie
@Marzena Godlewska

Niestety nie moge sie zgodzic. Wielkokrotnie terminy byly przesuwane a godziny przyjec nieakceptowalne - po 18 czy 19. Otwartosc na opinie czy sugestie? Kpina. Rozumiem, ze walcza panstwomo klienta, tylko ze jak klie t soe znajdzie jest traktowany jak maszynka do robienia pieniedzy. Niestety jest czesc rodzicow, ktorzynhoja sie cokolwiek powiedzic wierzac, ze szkola jest faktycznie wyjatkowa. Ale cale szczescie sa tez rodzice, ktorzy widza co sie dzieje i dbajacbo dobro swoich dzieci zabieraja je. Szkola (budynek) mam potencjal. Tylko ze brak checi ze strony zarzadzajacych by go wykorzystac w odpowiedni sposob.

Marzena Godlewska
Pracownik
@BylyUczen

Bardzo mi przykro, że jest Pan/Pani niezadowolony z oferty naszej placówki oraz z jej funkcjonowania. Mimo wszystko - nadal zapraszam do kontaktu. Chętnie zapoznam się z Pana/Pani opinią bliżej, wysłucham sugestii i uwag. Bardzo zależy mi, aby placówki Towarzystwa Edukacyjnego Vizja się rozwijały i doskonaliły, a doskonale wiem, że bez sugestii i opinii rodziców oraz uczniów nie jest to możliwe.

M.
Pracownik

Pan Michał Olczak jest moim zdaniem bardzo dobrym dyrektorem. W naszej placówce bardzo wspiera nasze wszystkie potrzeby i nie ma problemów ani z odpoczynkiem, ani z urlopami, ani wsparciem dla nauczycieli. Ja tego osobiście nie odczuwam, wręcz przeciwnie.

Marzena Godlewska
Pracownik

Szanowni Państwo, serdecznie dziękuję za Państwa opinię i ponownie zaznaczam, że bardzo chciałabym się z Państwem spotkać i porozmawiać. Chciałabym poznać Państwa uwagi i sugestie.

@Rozczarowany Rodzic
Klient

Dokładnie jest tak jak Pani napisała. Jedna z pań vice już miała dość współpracy z amatorem p(usunięte przez administratora) i jego destrukcyjnych dla szkoły zachowań. On nie bardzo rozumie, że jego rolą jest również utrzymanie stałości nauczycieli co w dłuższej perspektywie da gwarancję jakości nauczania. To zgrana kadra pracowników kreuje wartość tej szkoły i daje rodzicom komfort, a działania pana O. powodują rozliczne konflikty wewnątrz kadry. Jedna z nauczycielek niedawno żaliła sie do mnie, że pan dyrektor nie załatwił należycie nawet rządowego dofinansowania do nauki zdalnej gdzie prawdopodobnie wszystkie szkoły w tym kraju dostały a ta jedna nie dlatego, że nie dopełniono obowiązku po stronie szkoły. W praktyce wyglądało to tak, że nauczyciele z własnych kieszeni kupili co było im potrzebne licząc że poprzez szkołę dostaną to dofinansowanie a tymczasem Ministerstwo odrzuciło wniosek tejże jedynej szkoły. Zatem ten doskonały organizator nie załatwił czegoś co być może było najprostsze do załatwienia. Rozmawiam też z innymi rodzicami i jak tak dalej pójdzie to będzie petycja o jego jak najszybsze odwołanie.

Wiola
Klient

Fakt, który opisany jest powyżej, iż nauczyciele z winy szkoly nie otrzymali rządowego wsparcia na zakup sprzętu elektronicznego jest w dobie obecnych czasów czymś skandalicznym. Pozdrawiam

Kaja
Klient
@Wiola

Albo to, że uczniowie nie dostają darmowych podręczników, mimo, że korzystają dokładnie z tych samych co dzieci w szkołach publicznych. Dodatkowo ceny podręczników zamawiane przez szkołę są o około 20% droższe niż rynkowe. Wszak szkoła prywatna może ale nie musi korzystać z dodacji na podręczniki. Po co więc starać się o dotację skoro rodzice i tak zapłacą a jeszcze można coś na tym przyciąć.

mamunia
Klient
@Kaja

Przecież szkoła dostała dotację na podręczniki. Tylko, że to szkoła dostała, a nie dzieci. Polityka szkoły (usunięte przez administratora) wołają o pomstę do nieba, (usunięte przez administratora)

@Ewa
Klient
 Pytanie
@Kaja

Pełna zgoda, jeszcze chciałam dodać posiłki z ok 80% narzutem. Zanim szkoła uruchomiła własną kuchnię, pewnego razu Pani (usunięte przez administratora)przez przypadek zamieściła w extranecie plik excel z faktycznym kosztem szkoły za jeden posiłek. Wiele rodziców dysponuje jeszcze tym plikiem. To jest skandal, że jeszcze jakieś media nie zainteresowały co się dzieje w tej szkole? Ale myślę, że w tym kierunku to zmierza.

1
Rodzice
Pracownik
@Marzena Godlewska

Potwierdzamy.Kiedykolwiek mieliśmy problemy,zawsze Pani Prezes miała dla nas czas mimo wielu obowiązków.Kiedy była potrzebna interwencja i moc zawsze ją otrzymaliśmy.Może dlatego,że my rozmawiamy i zgłaszamy swoje uwagi bezpośrednio do osoby zainteresowanej a nie na portalach.Polecam te metodę.

1
Uradowani rodzice
Pracownik

My dziękujemy ,że ten wspaniały wicedyrektor odszedł ,nasze dziecko odżyło.

@Rozczarowany Rodzic
Klient
 Pytanie
@Marzena Godlewska

Czy odejście kolejnego dyrektora tym razem z Gdańska nie potwierdza po raz kolejny wspólnego mianownika tych problemów?

@Były Pracownik
Były pracownik
 Pytanie

Potwierdzam dokładnie to co jest powyżej napisane. Pan (usunięte przez administratora) natychmiast gdy zobaczy, że któryś z nauczycieli jest na tyle dobry, że w przyszłosci mógłby z nim konkurować natychmiast rozpoczyna zmasowany atak na tą osobę, aby ją zdyskredytować. Jest naprawdę wiele przykładów potwierdzających ten fakt chociażby wymieniona w poprzednich konwersacjach pani wicedyrektor ale i również całkiem niedawno dyrektor (usunięte przez administratora). Po drodze było oczywiście również wielu innych dobrych nauczycieli. Oczywiście zaraz się pewnie odezwią delegowani do obrony dyrektora pisząc w tonie, że to nie prawda, ale przecież sam fakt, że każe im się to pisać jest potwierdzeniem, że to wszystko co ci wszyscy ludzie piszą nie jest wyssane z palca. I teraz pytam czy zmęczony wojnami wewnętrznymi nauczyciel jest w stanie dać z siebie wszystko i podnosić wartość tej szkoły?

aaa
Pracownik
@@Były Pracownik

Zabawne, kiedy o kompleksy wobec "fantastycznych nauczycieli" oskarża się osobę, której pozycja w szkole jest niepodważalna, ponieważ jest wiceprezesem, a jak najlepsze funkcjonowanie placówki leży w jego interesie. O klasie tych samozwańczych "fantastycznych nauczycieli" najlepiej świadczy fakt, że można na tym forum wyczytać informacje, które nigdy nie powinny wyjść poza pokój nauczycielski. Jak widać, Vizja mimo rewelacyjnych warunków lokalowych, wciąż jest za mała by pomieścić ego niektórych osób (zapewne dlatego ich już z nami nie ma). Szkoła to nie jest dobre miejsce dla toksycznych ludzi. Pracuję drugi rok i zapewniam, że wbrew wszystkim bzdurom tutaj sugerowanym, rzetelna praca i skuteczność w nauczaniu to jedyne sposoby na zaufanie pana Dyrektora, za co wszyscy w kadrze go szanujemy. Nikt mi nie kazał się tu wypowiadać, po prostu ciężko nie zareagować na oszczerstwa tutaj przeczytane.

@Matka jednego z uczniów
Klient
@@Były Pracownik

Mam znajomego nauczyciela w tej szkole i od niego stale dowiaduję się co się tam dzieje. Absulutny wspólny mianownik to wymieniony już przez wszelkie przypadki pan (usunięte przez administratora)Wśród nauczycieli główny temat rozmów to do której szkoły planują odejść od września. Dofinansowanie rządowe nauczycielom tej szkoły się nia należy bo pan (usunięte przez administratora). niestety nie dopełnił formalności. Kolega powiedział że peany obronne które się tutaj pojawiają pisze na jego polecenie jedna z sekretarek i tutaj proszę pani (usunięte przez administratora)proszę nie odpowiadać na mój komentarz.

Maaaa
Pracownik
@aaa

Zgadzam się w pełni.

Maaaa
Pracownik
@aaa

Totalnie nie rozumiem jak to możliwe, że w pracy wszyscy są zadowoleni, a potem tutaj piszą takie rzeczy. Najwyraźniej nie każdy umie szczerze porozmawiać. To jest w dzisiejszych czasach dla wielu bardzo trudne. Lepiej kogoś oczernić.

@Nauczycielka
Pracownik
@@Matka jednego z uczniów

Tak od miesięcy nas karmiono że to wina wszystkich instytucji tylko nie dyrektora szkoły, że nie mamy dofinansowania rzeczy na które już sami wydaliśmy pieniądze. A tymczasem każda szkoła w tym kraju dostała pieniądze włącznie z innymi placówkami Vizji tylko na tą jedną uwzięli się wszyscy a tymczasem wiemy że nie dopełniono formalności i karą za to obarczono nauczycieli.

Aaaaaaa
Pracownik

Weźcie się ludzie ogarnijcie i cieszcie ostatnimi tygodniami wakacji. Nie wiem po co Wam te spory.

Obserwator 2
Były pracownik
@Aaaaaaa

Nie rozumiem po co w takim razie czytasz te spory będąc na wakacjach. Ta szkoła to jakiś dramat.

anonimowy
Kandydat
 Pytanie

Dzień dobry. otrzymałem ofertę pracy jako nauczyciel języka angielskiego. Godziny pracy 25 tygodniowo wydają się rozsądne, podobnie jak wynagrodzenie. Czy powinienem to rozważyć, mimo że wszystkie opinie są negatywne?

Ona
Pracownik
@anonimowy

Odradzam,brak wsparcia, ciagle nadgodziny ktore bie sa płatne...bo za to niby dostajesz wilne w wakacje a powinno byc to rozliczane 1:1,5 a nie 1:1.... (usunięte przez administratora)zadnych benefitow,zadnego multisporta,ubezpieczenia, premii na swieta. Nie pilecam szkoda czasu.aha i w umowie jest bapisane ze pracujesz wedlug wewnętrznego rozporządzenia, ktorwgo nikt nie widzial...

pracownik
Pracownik
@Ona

@Ona, nie zgadzam się z twoją opinią. Nie spotkałam się z nadgodzinami. Na pewno nikt nas do nich nie zmuszał. Co więcej, pracodawca jest bardzo wspierający, również w sytuacjach prywatnych, oferuje szereg szkoleń, pracę w dobrych warunkach i za rozsądne wynagrodzenie. Szczerze polecam!

Hm
Pracownik
@pracownik

Na Gładkiej niestety trzeba często robić nadgodziny, być może dlatego, że jest niewielu nauczycieli na cały etat. W innych oddziałach może jest inaczej. Co do zmuszania - jasne, że nikt cię nie zmusi, ale spróbuj tylko odmówoć ;] Ogólnie to praca dla ludzi, którzy nie maja za bardzo życia poza praca i sa otwarci na poświęcanie swojego wolnego czasu. Takim osobom źle tu nie jest :) jeśli chcesz w to wejść na 120%, polecam. Serio. Ale jeśli chcesz zostawiać pracę w pracy, wychodzić o czasie i robić inne rzeczy - daruj sobie.

Xyz
Pracownik
@anonimowy

Nie. 25 godzin lekcji szybko zamieni się w 25 godzin lekcji PLUS- 2/ 3godziny zajęć dodatkowych - obowiązkowych, otwieranie szkoły i sterczenie na świetlicy, nieodpłatne wychowawstwo i wiele, wiele innych. Ustne ustalenia co do ilości godzin szybko i bezpowrotnie się zmieniaja. Przy tej ilości godzin o której został pan poinformowany radze nastawić się na 30/35 godzin pod tablica. Plus nieodpłatne długie zebrania z rodzicami, rady pedagogiczne itp. Jak widzę ultra wspaniały dział marketingu już zabrał się za opinie i tutaj (vide opinia o szeregu szkoleń i wspieraniu pracownika), proszę się nie sugerować.(usunięte przez administratora)

Ra
Pracownik
@Xyz

Jacy spece od marketingu. Ostatnio ich pozwalniali przez pandemie i teraz nauczyciele robia ich robite - oczywiscie za darmo, w ramach swojego etatu. To na tyle jesli chodzi o 25h lekcji niestety.

Kinga2020
Pracownik
@anonimowy

Szanowni Państwo, pracuje w firmie ponad 2 lata i nie spotkałam się nigdy z tym co państwo piszą. Nie rozumiem z czego wynika takie nastawienie. Może zamiast podkopywać dołki firmie, warto zastanowic się nad czym można popracować jeszcze. Polecam towarzystwo edukacyjne Vizja z całego serca. Okopowa 59, nowoczesne miejsce, z możliwością rozwoju , pozytywna atmosfera wśród nauczycieli , bardzo dobre zarobki. Pan Dyrektor szkoły, bardzo kontaktowy i pomocny, panie w sekretariacie bardzo przyjazne . Polecam z całego serca.

Rodzic
Klient

Mogę się tylko podpisać pod powyższą opinią jako rodzic, który zabrał dzieci z tej szkoły i doświadczył na własnej skórze metod stosowanych przez Pana Dyrwktora. Była to najlepsza decyzja. Jeszcze nadrabiamy zaległości, ale jesteśmy na dobrej drodze. Nie polecam ani rodzicom, to nie jest szkoła tylko golenie rodziców. To nie jest też miejsce dla osób, które chciałyby podjąć tu zatrudnienie. (usunięte przez administratora) A tych byłych pracowników z każdym miesiącem przybywa. Byli oczywiście dobrzy nauczyciele, ale większości z nich już nie ma. (usunięte przez administratora)

Mama2
Kandydat
 Pytanie
@Rodzic

Czy możecie Państwo polecić szkołę na Woli, gdzie bez ocen, wyścigu, dzieci są uczone na wysokim poziomie i w razie potrzeby otoczone są ciepłą uwagą? Dziękuję:) nesha2@wp.pl

Janoity
Kandydat
@Kinga2020

Dzien dobry, czy mogę prosić o kontakt atoman@interia.pl dziekuję

Okopowa
Pracownik
 Pytanie
@Rodzic

Jakich metod? Bo nie specjalnie, jako pracownicy rozumiemy. Chyba myli Pan konsekwencję i umiejętność jej wyciągania z własną interpretacją rzeczywistości. Nigdy nie spotkałam osoby, która by lepiej traktowała ludzi i zarządzała odpowiednio szkołą. Żyjemy w przyjaznym klimacie i nie dziwię się mówiąc szczerze, że jest mocna weryfikacja- patrząc po komentarzach i próbach niszczenia czyjeś ciężkiej pracy z powodu własnych kompleksów i porażek. Nie, nie jestem z sekretariatu ;)

Nauczycielka
Pracownik
@anonimowy

Nie wszystkie opinie są negatywne. Każdy ma prawo mieć własne zdanie. Niestety to właśnie niezadowoleni ludzie najczęściej piszą na takich portalach. Mi osobiście bardzo dobrze się pracuje w szkole Te Vizja przy Okopowej. Tutejsza kadra nauczycieli angielskiego składa się z bardzo pozytywnych ludzi a do tego będziesz miał okazję pracować z uczniami którzy w większości płynnie mówią po angielsku.

anonim
Były pracownik

(usunięte przez administratora)

Koleżanka z pracy - Żenada
Pracownik

Idź w świat kobieto! A skoro wytrzymywałaś 2 lata z nami w zespole, i teraz tak nagle tak się uzewnętrzniasz to tylko świadczy o Tobie. Dobrze, że chociaż w tym przypadku jesteś świadoma odpowiedzialności za to co się tu wypisuje. Powodzenia w następnym miejscu pracy, gdzie z pewnością Twój mały brak doświadczenia (mimo 2 lat pod okiem profesjonalistów) zostanie dostrzeżony. I na koniec - profesjonalistka, nawet gdy zaczyna być parą z jednym z nauczycieli, nie pozwala sobie by ktokolwiek to nawet zauważył, co gorsza zwracał na to uwagę. To pewnie kwestia wieku i braku obycia.

2
Obserwator
Klient
@Koleżanka z pracy - Żenada

Bardzo niskie argumentum ad personam.

XYZ
Klient
@Koleżanka z pracy - Żenada

Odpowiedz na poprzedni post wiele mowi o poziomie kadry. Przykre.

Uczeń
Klient

Jako uczeń Towarzystwa Edukacyjnego Vizja chciałbym powiedzieć, że moim zdaniem duża część negatywnych opinii nie pokrywa się z rzeczywistością. Szkola jest naprawdę bardzo dobrze zorganizowana i czuje się w niej o wiele lepiej, niż w publicznej placówce. Nauczyciele są pomocni, kompetentni i świetnie zorganizowani. Chętnie będę kontynuował tutaj dalszą edukacje.

Pracownik
Pracownik

Jestem nauczycielką obecnie zatrudnioną w szkole na Okopowej. Po wieloletnim doświadczeniu w pracy w szkołach niepublicznych wreszcie jestem zadowolona. Zacznę od kadry, która w znacznej większości składa się z ludzi z pasją. Fajnie pracuje się w zespole tak kreatywnych ludzi od których można czerpać pomysły :). Jeśli chodzi o dyrekcję szkoły, również nie mam zastrzeżeń. W moim odczuciu szkoła prowadzona jest profesjonalnie a duże zaangażowanie w pracę jest dostrzegane i wynagradzane finansowo co jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Kwestią najważniejszą jest dla mnie fakt , że w końcu nie zabieram pracy do domu. 40-godzinny system pracy pozwala mi na solidne przygotowanie się do zajęć na terenie szkoły. Nie jestem proszona o zostawanie po godzinach pracy czy przytłoczona obowiązkami. Szkoła jest dobrze wyposażona w ekrany dotykowe oraz tablice multimedialne. Nie ma problemu z ewentualnym zakupem dodatkowych materiałów dydaktycznych, szkoła pokrywa koszty.

Kinga
Pracownik

Szanowni Państwo, Pan Dyrektor jest najlepszym Dyrektorem jakiego znam. Pracuje w firmie ok 3 lat. Naprawdę proszę powstrzymać swoje uszczypliwe komentarze, nie wiadomo z czego wynikające. Jesteśmy i będziemy jedna z najlepszych szkół w Warszawie i czy to się Państwu podoba, czy nie robimy wszystko co w naszej mocy, aby się rozwijać z najlepsza kadra i przygotowaniem. Może zamiast oceniać innych, proszę zastanowić się bardziej nad sobą. Polecam Towarzystwo Edukacyjne Vizja z całego serca! Jako społeczeństwo Polskie powinnismy się jednoczyć, a nie wbijać szpilki w plecy, bądź co bądź proszę pamiętać zło rzucone raz wraca ze zdwojona siła !

Pytanie
Klient
 Pytanie
@Kinga

A na czym polega to bycie samozwańczą 'najlepszą szkołą w Warszawie'?

anonim
Były pracownik

(usunięte przez administratora)

Szymon123
Były pracownik

Dobrze powiedziane! Plus pani dyrektor z Gładkiej. Oni wszyscy należą do tej samej kategorii.

Haha
Pracownik
@Szymon123

Żyjemy za darmo :)

Trzmiel15
Klient
@Szymon123

Justyna, nie przesadzaj.

Szymon123
Były pracownik
@Trzmiel15

Justyna pewnie sama kiedyś napisze komentarz po tym jak została potraktowana i na pewno nie będzie on krótki.

Marcin123
Były pracownik

(usunięte przez administratora) Przestrzegam wszystkich przed tą placówką opartą na traktowaniu klienta przedmiotowo. Właściciele nie mają absolutnie żadnego kręgosłupa moralnego, widzą tylko kasę którą z klienta mogą ściągnąć. Szkoła nie jest oparta na absolutnie żadnych wartościach. O wielkim ego państwa prezes słyszała już chyba cała Warszawa. Jeżeli chcecie zafundować swojemu dziecku ciągle zmiany w kadrze, brak stałości i bezpieczeństwa, ciągle zastępstwa - to jest to miejsce dla was. Gdybym był nauczycielem, sam zrezygnowałbym że współpracy z tak niemoralnymi ludzimi, więc wcale się tym pracownikom nie dziwię, że odchodzą często w trakcie roku szkolnego. Jeżeli zależy wam na dobrej edukacji z szacunkiem do Państwa jako klientów i dbaniu o ciągłość nauki - PRZESTRZEGAM I ODRADZAM!

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Marcin123

Nie zauważyłam ciągłych zmian w kadrze, tylko jednostkowe przypadki. Brak bezpieczeństwa? Na jakiej podstawie Pan to pisze? Dzieci są cały czas pod opieką nauczycieli. Nie zauważyłam, żeby też dzieci nie miały zapewnianych atrakcji. Owszem pandemia spowodowała, że w ostatnim czasie było ich mniej, ale szkoła niczego nie żałuje nam w temacie materiałów dla uczniów.

Niewygodna Prawda

Pracowałam w Vizji na Gładkiej i mogę z czystym sumieniem napisać - NIE POLECAM. Pojęcie ciężkiej pracy nabiera tam nowego wymiaru, okraszone tezą o powinności człowieka zatrudnionego na umowę o pracę. Dzieci w większości w porządku, ale w przypadku pojawienie się jednostek zagrażających mirowi klasy - zero wsparcia od strony dyrekcji. Godzisz się na skandaliczne zachowanie ucznia i rodzica, bo taka jest Twoje powinność jako członka prywatnej kadry. Brak pomocy dla przeciążonych pedagogów, którym nieustannie dorzucane są nowe zadania w celu zwiększenia atrakcyjności placówki. Nie idzie to w parze z docenieniem nauczyciela. Nigdy nie podziękowano mi za moją orkę na ugorze, nie doceniono za kawał dobrej roboty pedagogicznej. Za to była krytyka. O każde potknięcie.(usunięte przez administratora)otrafi powiedzieć przepracowanym ludziom: "Rodzice się skarżą, że jacyś zmęczeni jesteście i nieuśmiechnięci. Zmieńcie się". Nie kontroluje napadów agresji werbalnej podczas rozmowy na osobności z nauczycielem, którego nie lubi, a zdarzyło mu się też prawie rzucić laptopem. Proszę śmiało zgłaszać mnie za pomówienie,(usunięte przez administratora)

Dola
@Niewygodna Prawda

Czy mogę prosić o kontakt? (usunięte przez administratora)

Matka
Klient
@Niewygodna Prawda

niewygodna prawda... ...a jeśli tylko rodzic zaczyna rozmowę, że w szkole się źle dzieje od razu otrzymuje propozycję odejścia ze szkoły. (usunięte przez administratora)

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@Niewygodna Prawda

Czy Państwo posiadają empatię i zdają sobie sprawę z tego jakie są konsekwencje pisania takich rzeczy w internecie i niszczenia ludzi? Radzę wpierw zapytać się kadry co sądzi i jak się tam obecnie czuje, a nie bazować tylko na opiniach osób zwolnionych. Co właściwie chcą Państwo uzyskać tego typu plotkami? Piszą Państwo o kompleksach, o złym traktowaniu. Czy to jest właściwie pisać takie rzeczy o drugim człowieku? Tutaj są sami odważni, a ilu powiedziało to wszystko w oczy? Czy naprawdę tego chcą Państwo, aby komuś zniszczyć życie na podstawie pomówień?

Xyz
Pracownik
@Pracownik

Wszystkie opinie, które zostały tu przytoczone są nie tylko prawdziwe, ale także wielokrotnie zgłaszane zarządowi Towarzystwa, proszę się nie obawiać. Być może jest tu ktoś, kto został zwolniony. Niemniej jednak, w większości są to opinie osób, które po prostu zmieniły środowisko pracy na niemobbingujace. I tylko tyle. Są tu także opinie rodziców uczniów szkół. Cieszy mnie to, im więcej dokładnych, szczegółowych opinii - tym lepiej. Co do podawania nazwisk- nie popieram oczywiście szkalowania poszczególnych osób. Tym niemniej- każda z negatywnych opinii co do meritum- jest prawdziwa.

Ja
Klient
@Xyz

Szkoda w takim razie, że tutaj wszyscy są anonimowi.

Uciekliśmy z tej szkoły
Były pracownik
 Pytanie

Dziecko już szczęśliwie przeniesione do innej szkoły, pora podsumować tą placówkę pseudoedukacyjną ku przestrodze zarówno potencjalnych klientów- rodziców jak i nauczycieli rozważających zatrudnienie się tam. Będzie długo, ale też lista zarzutów jest potężna. Zaczynając od początku: Obietnice(usunięte przez administratora)vs rzeczywistość. 1. Języki. Zacznę od konika(usunięte przez administratora) czyli angielskiego. Nauczyciele naprawdę marni. Na początku była straszna afera z młodziutką panienką bez wykształcenia i kwalifikacji do nauki języka (za to ze zdjęciami w bieliźnie na hotelowym łóżku na Instagramie). (usunięte przez administratora)bronił jej kompetencji (wydętych usteczek i wypiętego biustu chyba dodam złośliwie od siebie) jak Częstochowy. Po czym jak tylko szkoła przeszła na zdalne pani została odsunięta do innych, tajemniczych zadań.... Walka o podział na grupy według umiejętności dzieci trwała rok. Nauczycielka mojego dziecka zaledwie poprawna, wymagała, ale i krzyczała na dzieci. Akcentu zero, przysłowiowe drewno. Jedynym jasnym punktem był świetny native, niestety tylko jedna lekcja w tygodniu. Teraz hiszpański. (usunięte przez administratora)każdemu obieca wszystko. W klasie mojego dziecka na dzień dobry były dzieci, które miały za sobą rok lub 2 lata nauki hiszpańskiego oraz dzieci, które nie miały wcale kontaktu z językiem. Mimo obiecanego podziału na grupy nic takiego się nie stało. Po roku problem rozwiązał się sam - nauczycielka ((usunięte przez administratora) native!!), która o metodyce w nauce języka chyba nigdy nie słyszała sprowadziła wszystkich do poziomu z piosenki Lady Pank, czyli mniej niż zero. W szkole byli świadomi jakości nauczania, po zażaleniu do (usunięte przez administratora) natychmiast wysyłała karty pracy do samodzielnej nauki w domu. Groza. 2. Edukacja wczesnoszkolna. Tu mieliśmy szczęście. Trafił nam się świetny pedagog. Niestety, jak z każdym dobrym nauczycielem, prezes (usunięte przez administratora)miał jakiś problem. Nie wiem z czego to wynika, strachu przed konkurencją, kompleksów, jakiejś traumy z dzieciństwa??? W każdym razie mobbował ją tak, że w końcu uciekła. W tak zwanym międzyczasie walczyliśmy o nią bardzo, prezeska żeby ją ugłaskać mianowała ją nawet vice dyrektorem 1-3. Nie pomogło. Odeszła w połowie roku w skandalicznych okolicznościach. (usunięte przez administratora)kazał jej się zwijać natychmiast, nie pozwolił jej się nawet pożegnać z dziećmi, które ją uwielbiały. Rodziców okłamywał, że zrobił wszystko żeby ją zatrzymać. Biedny, błaźnił się nie mając świadomości, że wersję drugiej strony też znamy. Nie miało znaczenia dla niego to, że nie ma komu przekazać obowiązków, bo dla Olczaka interes i dobro dzieci jest na ostatnim miejscu. Skończyło się tak, że klasa prawie przez 2 mc nie miała nauczyciela, same zastępstwa. W międzyczasie „prawie” zatrudnił 3 nauczycielki. Pierwsza okazała się być przedszkolanką z Vizji na Wawrze, która po spotkaniu z rodzicami uciekła biegiem po tym jak jedna z mam zadała jej bardzo konkretne pytania dot. doświadczenia. Zakończenie tej akcji było straszne i śmieszne. Owa mama a raczej dziecko tej mamy zostało wyrzucone ze szkoły, zaś pani przedszkolanka złożyła z Vizji wypowiedzenie. Dwie kolejne po wstępnej deklaracji, że podpiszą umowę chyba zrobiły rozeznanie, bo podziękowały na swoje szczęście. Od kwietnia wreszcie kogoś zatrudnili - czy to kolejna przedszkolanka nie wnikam, już nie mój cyrk na szczęście. 3. Ogólnie poziom kadry słabiutko, bardzo duża rotacja- opinia jednego z nauczycieli, który odszedł jest taka, że to jest placówka dla słabszych uczniów bez większych ambicji. Nauczyciele albo bardzo młodzi bez doświadczenia, którzy muszą się gdzieś zaczepić, albo tacy, którzy tylko do emerytury chcą dociągnąć. Moje dziecko miało nieprzyjemność z jedną taką panią rodem z PRL, która próbowała budować swój autorytet strasząc dyrektorem i pisała do niego skargi, że dzieci się jej nie słuchają... 4. I na koniec pani prezes z jej już legendarna gotowością do dialogu z rodzicami. Jak rodzić według niej za bardzo „podskakuje” to dziecko dostaje wypowiedzenie albo przynajmniej groźbę. Uwierzcie mi, to nie były jednostkowe przypadki. Najważniejsze: wszystko o czym mowa powyżej dostajecie za PIENIĄDZE! 2 tysiące miesięcznie plus bandycka marża na podręcznikach, terror z mundurkami (obowiązkowe nawet firmowe koszulki na wf), przymusowe płatne koncerty co miesiąc, których dziecko nie znosiło. Uczcie się drodzy rodzice na cudzych błędach i niech Wam ręka zadrży zanim podpiszecie umowę z tą szkołą. Dla dobra Waszych dzieci a Waszego spokoju.

2
Michał Olczak
Pracownik
@Uciekliśmy z tej szkoły

Dzień dobry! Serdecznie Państwa pozdrawiam i gratuluję wytrwałości w rzucaniu oszczerstw :-) Osoby chcące zweryfikować rzeczywistość zapraszam do osobistego kontaktu ze mną e-mailowo pod adresem: m.olczak@tevizja.pl lub osobiście po uprzednim umówieniu się przez sekretariat: 577-755-001. Dyrektor SP i LO TE Vizja w Warszawie Michał Olczak

Xxx
Klient
@Uciekliśmy z tej szkoły

Chyba lepiej nie da się całej tej sytuacji opisać. Dodam, ze szkoła stara się podpisywać ugody z rodzicami, aby nie opisywać szkoły w niekorzystnym świetle. Nie da się. Zmarnowany potencjał. A szkoda...

1
Dario
Klient
@Uciekliśmy z tej szkoły

???????????? nieźle

Rozczarowany Rodzic
Klient
@Uciekliśmy z tej szkoły

Lepiej bym tego nie ujęła ????

Dumna naucycielka
Pracownik
 Pytanie
@Uciekliśmy z tej szkoły

Szanowny Rodzicu! Sztuką nieosiągalną dla Pani jest prowadzić konwersację na odpowiednim poziomie.Po Pani wpisie,i zwrotach jakich Pani używa, jestem bardzo wdzięczna,że zabrała Pani dziecko z naszej szkoły. Rozumiem Pani frustrację.Szkoła stawia wysokie wymagania nauczania .Nie każde dziecko niestety daje radę.Podziwiam Panią jako rodzica,że zauważyła to Pani i zmieniła dziecku szkołę .Będzie mu łatwiej. Ośmieszanie przez Panią naszej koleżanki,jej wizerunku jako kobiety i nauczyciela nosi znamiona stalkingu ,,Stalking,czyli powtarzające się uporczywe nękanie drugiej osoby,naruszające jej prywatność i wywołujące uczucie zagrożenia'' ,,uporczywe nękanie lub prześladowanie'' Stalking dla wyjaśnienia penalizowano w art.190a kodeksu karnego.Ściganie stalkera odbywa się na podstawie wniosku pokrzywdzonego:podstawa prawna .Art.1-2 ustawy z dnia 25 lutego2011 o zmianie ustawy. Usilnie będę koleżankę do tego namawiała.Uczę z koleżanką w tej szkole od dłuższego czasu . Tekst który,czytam przypomina nam obrzydliwą nagonkę,która miałam nadzieję zakończyła się.Jednak daje się zauważyć podobieństwo słów pełnych jadu i oszczerstw.Szanowny rodzicu,będę tak się do Pani zwracała ,ponieważ mam szacunek dla siebie i szkoły którą reprezentuję,koleżanka która Pani ośmiesza prowadzi wyśmienicie lekcje języka angielskiego.Ma ogromne osiągnięcia w konkursach.Świadczą o tym choćby wyniki z ostatniego konkursu.Pisanie nieprawdy narusza jej dobra osobiste.Dlatego będę ją namawiała o zgłoszenie się do prokuratury o pomoc w tej sprawy.Ponieważ nauczyciel jest funkcjonariuszem zaufania publicznego i nie można rozprowadzać nieprawdziwych informacji o nim.Co do zdjęć umieszczonych na profilu,rozumiem,że przemawia przez Pani zazdrość a nie merytoryczna ocena.Każdy ma prawo umieszczać na swoim profilu ,wszystko co mu się podoba.Jeżeli nauczyciel jest z dziećmi nad morzem ,na zielonej szkole to też ma być w dresach? Życzę dużo spokoju i opanowania i szacunku od bliskich i dla bliskich.

Rodzic
Klient
@Xxx

Państwo uciekliście a my przyszliśmy.Synowi i córce bardzo się szkoła podoba. Dziękujemy za miejsce.

Xxx
Klient
 Pytanie
@Rodzic

Nie ma za co. A czy kontroluja panstwo to czego dzieci sie nauczyły? Czy material jest realizowany zgodnie z podstawa programowa nie mowiac juz o programie szkoły? Czy maja panstwo stalych nauczycieli w klasach dzieci? W jaki sposob realizowana jest podstawa?

Rodzic
Pracownik
@Xxx

Tak.Proszę nam wierzyć jesteśmy odpowiedzialnymi rodzicami.

Uciekliśmy z tej szkoły
Klient
@Dumna naucycielka

Droga DUMNA NAUCYCIELKO. Oskarża mnie Pani o plucie jadem a sama ubliża mojemu dziecku, co świadczy o braku kultury i profesjonalizmu. Brawo dla pedagoga. Mam nadzieję, że w kontaktach z dziećmi lepiej wychodzi Pani panowanie nad emocjami. W merytoryczną dyskusję z Panią wdawać się bynajmniej nie zamierzam. Szkoda Pani czasu i emocji na próbę podważania faktów opisanych w moim poprzednim poście. Dobra rada z kategorii PRowych - szkoła powinna dać zakaz wypowiadania się pracownikom na forum, bo po pierwsze kiepskie dajecie świadectwo, po drugie każda wasza wypowiedź motywuje wściekłych z jak najbardziej uzasadnionych powodów rodziców do wyrażenia druzgocącej dla Vizji opinii. Pozdrawiam.

2
Dumna nauczycielka
Pracownik
@Uciekliśmy z tej szkoły

Dziękuję serdecznie za słowa pełne empatii i szacunku dla drugiego człowieka. Przykro mi bardzo ale nie będę prowadziła z Panią dyskusji na takim poziomie agresji.Sama jestem mamą i muszę swój wolny czas poświęcić dzieciom,które przygotowują się do trudnych egzaminów a nie do bezsensownej dyskusji z osobą agresywną i napastliwą.Istnieją w naszej przestrzeni ludzie,którzy maja satysfakcję kiedy kogoś obrażają i poniżają.Proszę napastliwość ukierunkować tam gdzie potrzeba.Nie ma Pani prawa zabraniać nikomu wypowiadania się .Ja mogę prowadzić merytoryczna dyskusję na poziomie kulturalnym,merytorycznym a nie bazarowym. Ponawiam życzenia powodzenia i sukcesów i dużo miłości do ludzi i dla ludzi.

Ja
Pracownik

Dzień dobry. Pisanie opinii o nauczycielach , że nie mają w tevizji odpowiednich kwalifikacji jest (usunięte przez administratora). Posiadam 7 różnych i niezależnych kierunków i mówię w języku angielskim. 15 lat doświadczenia. Większość pedagogów to osoby wszechstronne tutaj. Pisanie na temat prywatnych zdjęć i spraw jednej z pań powinno się zgłosić z tego forum do sądu i namierzyć osobę. Moim zdaniem to już jest wykroczenie, kogoś publicznie obrażać. Pan dyrektor zawsze z nami rozmawia i zawsze pomaga, więc nie rozumiem powyższych pomówień.

Gość
Klient
 Pytanie
@Ja

Prywatne zdjęcia to są w albumie rodzinnym, a nie na publicznym profilu w mediach społecznościowych. A co do sądów - ciekawe ilu zwolnionych lub poddawanych mobbingowi nauczycieli już się z Vizją procesuje?

Ja
Pracownik
@Gość

Każdy ma prawo mieć moim zdaniem co chce na profilu prywatnym, jeśli nie jest to erotyka. Te komentarze są nie na miejscu i naruszają godność osobista tej pani. Aż przykro czytać tyle zawiści.

Dumna naucycielka
Pracownik
@Gość

Nie mówimy o zwolnionych pracownikach tylko o naruszaniu dóbr osobistych funkcjonariusza zaufania publicznego.

Merta

@fly g. a ten przymusowy urlop w święta i ferie jest płatny czy jak?

qwerty
@Merta

Tak, urlop w święta i ferie jest płatny. Jeśli nie chcesz brać urlopu, to jasne, możesz przychodzić wtedy do pracy, bo w szkole zawsze jest coś do zrobienia. Mało który dyrektor czy też prezes da Ci w szkole urlop poza wakacjami czy feriami, tutaj podobnie, ale jeśli potrzebujesz dłuższego urlopu w ciągu roku szkolnego, np dwóch czy trzech tygodni, to można się dogadać - wtedy bierze się urlop bezpłatny. Firma ma swoje minusy, ma też plusy. Pracowałam w różnych szkołach prywatnych w Warszawie i tutaj naprawdę jest w porządku.

Ja
Pracownik
@Merta

Tak

Zostaw merytoryczną opinię o Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o. - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o.
2.7/5 Na podstawie 9 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • Pawia 55
    01-030 Warszawa
  • NIP: 5272643536 KRS: 0000371898
Towarzystwo Edukacyjne Vizja Sp. z o.o.