Niestety, koniec pracy i wyjście z biura, odłożenie laptopa, nie zawsze równają się z prawdziwym końcem pracy. Po wszystkim mózg nadal pracuje na najwyższych obrotach. Każdego dnia przebodźcowaniu dodatkowo towarzyszy fizyczne wycieńczenie. To w dłuższym okresie prowadzi do chronicznego zmęczenia psychicznego, które jest prostą drogą do wypalenia. Dlatego tak ważne jest skuteczne i szybkie “resetowanie” głowy i odpoczynek. Jak prawidłowo odprężyć się po pracy?

Współczesne tempo życia sprawia, że powrót do domu po wielu godzinach intensywnej pracy rzadko przynosi prawdziwe, natychmiastowe ukojenie i spokój. Bardzo często, nawet mimo fizycznego relaksu, nasze myśli nadal pozostają w pracy, stresują się tym co było dzisiaj i tym co będzie jutro. Długotrwała ekspozycja na taki stan może w negatywny sposób wpłynąć na zdrowie psychiczne, ale też fizyczne. Aby uchronić się przed wypaleniem konieczne jest nauczenie się oczyszczanie umysłu. Sprawdź najskuteczniejsze sposoby i rytuały na szybki “reset”.
Magia ruchu, czyli jak wysiłek fizyczny uwalnia przeciążony umysł
Najskuteczniejszym sposobem na poradzenie sobie ze zmęczeniem psychicznym jest podjęcie aktywności, która zmęczy nas fizycznie. Po spędzeniu całego dnia za biurkiem, przed komputerem, mózg jest skrajnie wyczerpany, w trakcie gdy ciało pozostaje w bezruchu. Takie połączenie generuje specyficzny rodzaj napięcia emocjonalnego, który bezpośrednio prowadzi do napięcia mięśniowego. W rozluźnieniu może pomóc umiarkowana aktywność fizyczna. Warto zacząć już od krótkiego, ale intensywnego spaceru, relaksującej sesji jogi czy rekreacyjnego roweru. Ruch, w szczególności na świeżym powietrzu, w otoczeniu natury, skutecznie obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Aktywność fizyczna stymuluje wydzielanie endorfin i serotoniny, które natychmiast poprawiają nastrój i działają jak naturalny filtr oczyszczający głowę z burzy myśli. Ważne jest jednak, aby w trakcie ćwiczeń koniecznie odciąć się od ekranów. Telefon zostaw w kieszeni, torbie lub plecaku i skup się na tym co cię otacza, na oddechu i naturze.
Przebywanie w okolicznościach natury, na świeżym powietrzu, ma naukowo udowodniony wpływ na neuroplastyczność mózgu. Badania jasno wskazują, że takie otoczenie może skutecznie redukować zmęczenie poznawcze. Kontakt z zielenią i ekspozycja na światło naturalne uruchamia uwagę mimowolną, która nie wymaga wysiłku, co pozwala odpocząć ośrodkom odpowiedzialnym za głęboką koncentrację.
Z wyjścia na świeże powietrze warto skorzystać nawet jeśli na zewnątrz panuje brzydka pogoda, nie świeci słońce, jest chłodno. Samo wyjście z domu to zmiana otoczenia i fizyczne oddzielenie się od miejsca, które kojarzy się z pracą i rozpamiętywaniem tego, co działo się w biurze. W efekcie po powrocie do domu czujemy przyjemne zmęczenie fizyczne, które skutecznie neutralizuje natłok myśli i ułatwia wieczorne zasypianie.
Detoks cyfrowy i sensoryczny jako fundament domowego azylu
Pracując przed komputerem, w miejscu o dużym natężeniu hałasu czy mając kontakt z dużą ilością ludzi nietrudno o szybkie przebodźcowanie. W takiej sytuacji filarem odpoczynku powinno być radykalne ograniczenie bodźców po skończeniu pracy. Zaleca się, aby domowe zacisze stawało się przeciwieństwem środowiska pracy. Po powrocie postaraj się zadbać o delikatne, ciepłe światło, małą ilość hałasu, odłóż urządzenia cyfrowe i staraj się nie przeglądać mediów społecznościowych, jeśli nie ma takiej potrzeby. Ciągłe sprawdzanie wiadomości i social mediów powoduje mikrostres, który nie pozwala głowie wejść w stan głębokiego odpoczynku i prawdziwego relaksu.
Zamiast tego zadbaj o wyciszenie zmysłów, które wesprzesz poprzez celowe praktyki uważności. Wypróbuj kilkuminutowe ćwiczenia oddechowe, słuchanie spokojnej, instrumentalnej muzyki w zaciemnionym pokoju. Skorzystaj z olejków eterycznych, aromatycznych herbat uspokajających. Skup się na tym co jest tu i teraz, aby móc odciąć się od myśli o pracy. Takie stałe, wieczorne nawyki z czasem nauczą organizm, że nie trzeba cały czas działać w trybie przetrwania i po wyłączeniu laptopa naprawdę można odpocząć. To długofalowa inwestycja w to, aby za każdym razem efektywnie odpoczywać, spokojnie przesypiać całe noce i budzić się wypoczętym z dużą dawką energii.
Kontrolowana ucieczka do fikcyjnego świata popkultury
Wbrew pozorom, bezwstydne oddanie się rozrywce i ucieczka w fikcyjne historie mogą przynieść zbawienne skutki dla zmęczenia psychicznego, o ile robimy to w świadomy sposób. Po godzinach analizowania, analitycznego myślenia, podejmowania trudnych decyzji i rozwiązywania problemów, mózg potrzebuje prostych i angażujących emocjonalnie bodźców, które nie będą wymagać strategicznego planowania. W takiej sytuacji doskonale sprawdzi się odpalenie ulubionej produkcji telewizyjnej. Najlepiej sprawdzają się wielosezonowe seriale obyczajowe takie jak np. już kultowy polski serial “Pierwsza miłość”. To pozwala na całkowite przeniesienie uwagi w zupełnie inną rzeczywistość i odwrócenie uwagi od własnych, codziennych trosk. Śledzenie losów bohaterów, ich perypetii i relacji aktywuje w mózgu rejony odpowiedzialne za empatię i relaks.
Taki domowy seans po całym dniu warto jednak zaaranżować w odpowiedni sposób. Konieczne jest zadbanie o to, aby oglądanie serialu nie przerodziło się w wielogodzinne, bezmyślne przewijanie platform streamingowych, co wywołuje dodatkowe przebodźcowanie. Przed posiadówką przed telewizorem warto dobrze zastanowić się nad tym, co będziemy oglądać. W tym mogą pomóc polecenia seriali z portali takich jak m.in. Świat Seriali. Zadbaj o delikatne, ciepłe oświetlenie pokoju, wygodną pozycję na kanapie i odłożenie telefonu lub laptopa. Warto również kontrolować czas spędzony przed ekranem. Wieczorne 2 godziny już w pełni wystarczą, aby się zrelaksować, a jednocześnie nie przemęczyć głowy. Popkultura dawkowana z umiarem staje się w taki sposób doskonałym i łatwo dostępnym narzędziem do odcięcia się od codzienności.
Artykuł sponsorowany