Amrest Holdings Se

Wrocław

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 164 ocen.

Amrest Holdings Se
2 164 6 1

Opinie o Amrest Holdings Se

Hmmm

W tym przypadku ja nie mam co narzekać. Co prawda trzeba (usunięte przez administratora) dosyć ale u nas w restauracji panuje totalny luzik. Nikt z nikim nie ma spiny. Każdy każdemu pomoże. A o plotkach można zapomnieć bo jesteśmy wszyscy zżyci ze sobą. Zarobki może nie są duże ale jak ktoś chce pracować to będzie brał nawet zmiany dodatkowe żeby mieć większą wypłatę. A ci którzy mają na to 'wylane' to będą mieli mniejsza. Ile razy się zdarzyło że osoba która miała 'wylane ' narzekała że ma tak mało wypłaty... Ale jak to się nie przychodzi do pracy to nie ma co się dziwić :). Wypłata zależy od ilości wypracowanych godzin. Ja osobiście nie narzekam na wypłatę :) Pozdrawiam.

Andrzej
@Hmmm 23.10.2018 02:05

Napisałeś, że nie narzekasz na poziom wynagrodzenia w tej firmie. Czy możesz napisać jak rozliczane są nadgodziny? Mam na myśli wysokość stawki oraz czas ich rozliczenia. Czy są one rozliczane do 15-tego każdego miesiąca, a stawka jest taka sama jak przy podstawie?

Hmmm
@Andrzej 23.10.2018 10:33

Stawka za godzinę jest taka sama nawet przy nadgodzinach. Wypłatę nigdy nie dostałam później niż 10. Zawsze jest przed ;)

Agata

@Junior345, negatywnie oceniłeś doświadczonych pracowników KFC w Bełchatowie. Czy Ci pracownicy pomagali nowym pracownikom w opanowaniu nowych obowiązków w pracy? Czy dowiedziałeś się, który pracownik zmienił twój grafik bez twojej zgody?

Junior345

Nie polecam!! Nie polecam pracy w KFC w Bełchatowie. Brak odpowiedniej ilości pracowników na zmianie, nie przekazują sobie informacji. O tym że nie ma jakiegos produktu dowiadujesz się w momencie kiedy chcesz go dać klientowi, później musisz świecić oczami. Starzy pracownicy przychodzą do pracy zeby pogadać i zachowują się jakby to była ich dobra wola że coś zrobią a nie że mają za to płacone, a kierownictwo ma na to wywalone. W dodatku potrafią po wyjściu pracownika wejść w system i zmienić mu godziny pracy, a człowiek nawet o tym nie wie. Oczywiście na początek jest 3 miesięczna umowa próbna, tylko na zlecenie i bez opłacenia żadnych składek. Jak już się doprosisz umowy o pracę to wcisną ci jak najmniejszy etat, a robic będziesz jak za caly jak będzie poyrzeba, a jak nie bedzie to co drugi dzień wolne. Nie polecam pracy tam, a szczególnie na kasie, bo można się tylko zabawić nerwicy.

Nowitam

KFC - Przyznajcie się menadżerowie junior/funkcjonalność jaka jest wasza podstawa :) coś o normalnym pracowniku - pierwsze 3 miesiące najnizsza, po 3 miesiącach jak uda wam się dorwać umowę o pracę to 30 groszy brutto podwyżki. Instruktor? 40 groszy brutto wiecej? Różnica między instruktorem a juniorem to 1 zł brutto :) teraz czas na Was :)

niewierzący
@Nowitam 12.05.2018 10:58

Aż tak bardzo chcesz się śmiać?

Junior shift manager

Podsumowując swoje niecałe 3 lata pracy w Kfc, rozwijac się można szybko o ile jest się rozgarniętym bo naprawdę różni ludzie bywali, rotacja jest duza. Praca bardzo meczaca, ludzie którzy śmieją się z pracy w fastfoodzie nie wiedzą jaka to ciężka praca. Amrest robi sobie wyzysk na ludziach, restauracja jest zamknięta 2 razy w roku, wszelkie święta, świątki piątki niedziele w pracy się jest, wiecznie praca po nocach, co po pewnym czasie poprostu męczy organizm, psychicznie i fizycznie, ludzie którzy pracują tam dłużej faktycznie myślą że są Bóg wie kim, umowa jest śmiechu warta, o urlopie na żądanie można zapomnieć, na wyplacanie delegacji czeka się miesiącami, grafik elastyczny - przynajmniej tym się szczyci firma, ale jak masz więcej życzeń niż jedno w tygodniu to już foch, czasami się pracuje po 25 h tygodniowo czasami po 60, grafik jest od wtorku do poniedziałku, na garfik czeka się do soboty co jest denerwujace, o całym etacie mozna zapomnieć, jak ma się laskawe wolne to nie obejdzie się bez telefonu żeby przyjść do pracy, rzadko słyszy się dziękuję, pieniądze smieszne, praca 2/10

Onana
@Junior shift manager 02.04.2018 20:24

Z większością opinii muszę sie nie zgodzić.. awans? Jak ktoś dobrze pracuje szybką kwestia.. nie całe 3 miesiące i instruktor, kolejne 4 junior menager... Atmosfera w pracy? Jak nigdzie indziej, człowiek czuje się doceniony, potrzebny dowartosciowany ;) polecam, realne szanse rozwoju, elastyczny grafik, domowa atmosfera ;)

Oszukany
@Onana 15.07.2018 03:06

... że doceniony w Amreście? A gdzie Ty pracujesz i na jakim stanowisku, że takie rzeczy wypisujesz? Bo niestety, ale po prawie 3 latach w firmie czuję się po prostu oszukany. Jako junior shit menager mam nie narzekać, bo "patrz, Asia w tym miesiącu ma 800 złotych premii" - ja nie, choć zdarzyło się zmywać z knajpy graffitti i pielić wokoło w dzień wolny, za co kasy nie dostałem. Ku chwale Amrestu. Plus obiecano mi umowę na czas nieokreślony, a gdy przyszło do podpisywania, znowu na 10 miesięcy. Sorry, ani kredytu z tym, ani jakiejkolwiek stabilizacji. To może być praca dobra na chwilę i na stanowisku pracownika restauracji, ale im wyżej się pniesz, tym gorzej. I tak, jeśli chcesz zostać menago w Amreście ze względów finansowych, to już lepiej idź do Biedronki czy Lidla - jako kasjer zarobisz więcej i będziesz mieć ogarnięty socjal. Smutne, ale prawdziwe.

Grabek

Studencie, nie zrób tego samego błędu co ja, nie szukaj pracy w KFC. Płaca na start 14 zł/h brutto (wraz ze wzrostem godzinowej stawki minimalnej, spodziewać się należy stawek o 50 gr wyższej od niej). Dla studenta wychodzi ok. 12 zł/h netto. Pracowałem jako kucharz, praca dość ciężka fizycznie i niesamowicie wyniszczająca psychicznie. Cały czas jesteś pod presją czasu, w głowie musisz mieć ogrom rzeczy na raz, każda pomyłka czy zawahanie powoduje piętrzenie się problemów. Jesteś ciągle pod kontrolą systemu, który określa godzinę trwałości usmażonego produktu, więc teoretycznie co pół godziny powinieneś mieć świeżego kurczaka na ladzie. Jeśli zrobisz za dużo, to wg. ich ułomnych standardów musisz go wyrzucić i usmażyć nowego. Oczywiście nikt tego nie robi, wyrzucając produkty na straty dostaniesz opierdziel od menadżera, więc dochodzi do przebijania, dodawania wirtualnych kawałków, co by tylko wydłużyć datę ważności tego co na ladzie. Standardy niby istnieją i są bardzo rygorystyczne, jednak nikt ich nie przestrzega, nie pozwala na to tempo pracy. Istnieją wyłącznie w wypadku kontroli. Kierownictwo stosuje dość silny mobbing, jeżeli chcesz odejść, to musisz się liczyć z rzucaniem kłód pod nogi, na miesiąc przed rozwiązaniem umowy nie dostałem żadnej zmiany (warunkiem jakichkolwiek pieniędzy miało być jej przedłużenie). Rotacja pracowników ogromna, 70% to Ukraińcy. Zmiany zazwyczaj 6-8 godzinne, zamknięcia (tzw. "zetki") mogą się przedłużyć do późnych godzin nocnych. Każdego dnia idąc do pracy, miałem rozterkę, czy tam iść, czy po drodze się rzucić pod samochód. Uważajcie, nie dajcie się zwieść temu, że na początku wszyscy są sztucznie mili i pomocni. Jesteś tylko pionkiem, który trzeba wykorzystać na ile się da i wyrzucić. A, oczywiście umowa zlecenie, nie wierzcie bujdom, że po 3 miesiącach dostaniecie o pracę. Nie dostaniecie. Jeśli tylko macie inną możliwość, to omijajcie ten moloch szerokim łukiem!

dreamer1
@Grabek 05.10.2018 15:07

Potwierdzam, pracuje tam jako kasjerka, straszne ciśnienie na upsell w dodatku kiedy chcesz coś wycofać z paragonu to musisz drzeć się na cały glos AUTORYZACJA! Co dla mnie jest chore, bo to tylko zawracanie głowy, ponadto jeśli potrzebują, żebym została to są super mili, a gdy ja nie mogę przyjść to już nagle opierdziel i wielkie pretensje, że menago musiał stać na kasie, mimo że sugestie były wpisane do grafiku i mówiłam, że nie mogę przyjść, w chwili obecnej szukam nowej pracy, bo pieniądze na studia się przydają a tam po prostu nie wytrzymuje psychicznie

Agata

@Zbulwersowany, czy możesz napisać coś więcej na ten temat? Twoja wypowiedź będzie zrozumiała wyłącznie dla osób, które aktualnie pracują w firmie Amrest Holdings. To forum jest odwiedzane także przez kandydatów do pracy w tej firmie. Warto rozwinąć swoją wypowiedź i napisać jaki wpływ na pracowników ma opisana przez Ciebie sytuacja?

Zbulwersowany
@Agata 25.09.2018 09:59

Wpływ ma negatywny . Po prostu to hest walka po za restauracjami o kase . Od miesiąca nie wiem dla kogo tak naprawde pracuje bo kazdy mowi cos innego z menagerow. A jeśli chodzi o pracownikow Amrestu to współczuję im pracy bo za takie pieniadze jakie dostaja w porownaniu z tym co robia i jak są traktowani przez "Górę" to czy to zwykli pracownicy ,czy juniorzy idzie współczuć.

BLADY
@Agata 25.09.2018 09:59

Pracowałam tam byłem dobrym pracownikiem dostawałam premie ,pochwały jeżdziłam na konkursy integracje dopóki nie podpadłem menadżerowi ten po prostu mnie nie lubił i chciał się mnie pozbyć według niego przebiłem garść bitesa za to chciał mi dać upomnienie -nie zgodziłem się na 2 dzień czekało na mnie wypowiedzenie za porozumieniem stron i straszenie ,że jeśli nie podpiszę dostanę dyscyplinarkę - takie małe moje przeoczenie a zrobił afere jakby ktoś przeze mnie umarł (to było zwolnienie personalne ) teraz mu za to dziękuję to była straszna praca i atmosfera nigdy więcej do Amrestu.Tak się pozbywają ludzi którzy kochają swoją pracę a nie lubią wchodzić w (usunięte przez administratora)(pozbyliście się dobrego pracownika )

Agata

@Zbulwersowany, czy to oznacza, że kilkoma restauracjami firmy Amrest Holdings zarządza na przykład jeden Manager? Czy na stanowisko Managera wyłania się osoby z rekrutacji wewnętrznej, które kiedyś zaczynały od najniższych stanowisk? Negatywnie też oceniałeś zarobki. Może wkrótce dojdzie do podniesienia wynagrodzenia, czy wiesz coś na ten temat?

Zbulwersowany

Najlepszy jest pan T.W z Warszawy odpowiedzialny za deliverke ile posmaruszesz tyle reatauracji przejmiesz. Teraz najwiecej do kieszeni dal pan z Big studio. Chyba wszyscy po roli Gm sa po ukladzie i biora do kieszeni

Agata

@Zielona, czy na początku firma Amrest Holdings zatrudnia na umowę zlecenie na okres próbny? Czy później jest zawierana umowa na czas nieokreślony? Wiele napisałaś o specyfice pracy oraz atmosferze. Czy pracownikom ta firma zapewnia dodatkowe benefity pozapłacowe, na przykład zniżki na ofertę restauracji i bezpłatne obiady? Jak są rozwiązane te kwestie?

Zielona

W AmRest pracowałam 2,5 roku, najpierw jako kasjer/serwisant później maneger. Ocena ogólna to 3/5 Jak ogarniasz to awans dostaniesz szybciutko bo prawda taka, że mało pracowników jest tam na prawdę ogarniętych (głównie to studenci, którzy przyszli na chwilę bo akurat potrzebują pieniędzy na wakacje). Przy awansie dużo dodatkowych obowiązków a stawka wzrasta dopiero na wyższych stanowiskach typu zastępca/kierownik. Jak jesteś zwykłym kasjerem to gość może Cię obrazić, poniżyć a kierownik pójdzie jeszcze go przeprosić, że miał złe doświadczenia z wizyty.... taka polityka firmy. Początkowo czujesz się jak w innym świecie bo nie wiesz co do Ciebie mówi ekipa, później szybko się wdrażasz. Stanowiska kierownicze to inna bajka, musisz zadziałać tak aby studenci, którzy chcą tylko łatwo zarobić pieniądze przestrzegali standardów. Oczywiście do wykonania. Jesteś wszędzie tam gdzie się coś dzieje. Awarie....... temat rzeka, jeśli pracujesz na restauracji która do nowiutkich nie należy, masz co robić. Numer do konserwatora znasz na pamięć. Pieniądze najgorsze nie są, choć biorąc pod uwagę to co robisz powinny być większe. Atmosfera w pracy jeśli dobrze trafisz to jest świetna, jest to jeden z większych plusów. Gorzej pod względem atmosfery od gości :( Ludzie są bardzo pretensjonalni, nawet jeśli Ty uważasz, że na prawdę nie ma się do czego przyczepić to i tak się przyczepią. Janusze biznesu to codzienność. Moim zdaniem firma bardzo zmienia swoje nastawienie na coraz gorsze dla pracownika. Jak zaczynałam to po pierwszym miesiącu w nagrodę poszłam do parku linowego z małą ekipą pracowników. Wyjścia były częstsze, więcej nagród, inne podejście. Teraz liczą się wyniki! Najlepiej gdyby menager oprócz prowadzenia zmiany był kasjerem oraz kucharzem w tej samej chwili bo cięcie kosztów a do tego wszystko kontrolował, tak aby straty był jak najmiejsze. Podsumowując Minusy -Goście/Klienci -Stawka vs zakres obowiązków -Wynikowa polityka firmy Plusy -Atmosfera -Możliwość rozwoju

Agata

@Prevelo, obecnie kucharze są rozchwytywani na rynku pracy, a najlepsi mogą liczyć na bardzo dobre wynagrodzenie. Czy firma Amrest Holdings Se to dobre miejsce pracy dla kucharzy stawiających swoje pierwsze kroki w tym zawodzie? To znana marka, więc taki wpis w CV zawsze może zaprocentować. Czy zgadzasz się z tą opinią?

Damian

Oczywiscie, ze praca nie jest łatwa. Trudno się dziwić ze kierownictwo wymaga, żeby nowi uczyli się standardow itd. Maja przyjść do pracy po to żeby leżeć albo bawic się telefonem? A później cała prace za nich maja robić starzy pracownicy? No nie. Sam tez pracuje w KFC i atmosfera jest fajna. Z tego co widzę jak ktoś idzie na kierownika to musi dużo rzeczy robić w restauracji. Nie wiem czemu tak narzekacie na kierowników. Zmiany maksymalnie 9 godzin i to od czasu do czasu tak to po 8 godzin. Premie jasno rozpisane, Ja mam fajny zespół i pracuje już 2 lata, chociaż zapierdziel duzy.

nick nolty
@Damian 20.12.2017 04:48

oj Damianku? Kim jesteś? Kierownikiem? Menagerem? Komu liżesz (usunięte przez administratora) Chyba amrestowi ;) dzięki takim jak Ty ta firma jest słaba ;) ale spokojnie, na Twoje miejsce jest 5 kierowników, przecież wiesz... ;)

Prevelo
@Damian 20.12.2017 04:48

Są restauracje gdzie kucharz pracuje przez 12- 14 godzin bez rzadnej przerwy bo nie ma kto go zastąpić.

Jmanager

Jestem managerem w Amrescie od marca, szczerze mówiąc już rozglądam się za nowa praca. Wszystkim wydaje się ze manager ma tak fajnie, chodzi w białej koszuli i tylko wydaje rozkazy.. a na wypłatę 3 z przodu. Nie. Więcej zarabiałam jako zwykły pracownik.. pewnie każdy powie- „taaa na pewno”- wasza sprawa, kto w to wierzy a kto nie. Waga odpowiedzialności ? - bez porównania . Menager musi pomagać załodze, ale menagerowi później nie pomaga nikt. Nie masz czasu w czasie zmiany zrobić swoich obowiązków z których później jesteś rozliczana, bo nie ma ludzi do pracy- bo MMki musza się zgadzać. Zajechać się idzie, menager stoi na drive, nie ma pakera na kasy .. jednoczenie przyjmuje drive, pakuje dwlivery, STL i kasjera no i oczywiście swoje zamówienia na drive. Do tego trzeba wystafowac załogę (nie wyobrażam sobie ze mogłabym Kogoś nie wysłać na przerwę) - koniec końców 12 godzin ciągłej charowki bez żadnej przerwy ! Od 3 miesięcy nie zjadłam nic w pracy bo nie mam na to czasu .. przyjedzie regionalny i ma najwiecej do powiedzenia .. zapraszam, niech gora pokaże jak pracować, jak wyrabiać upsell, jak zrobić SOS i minuty 8.. nie polecam pracy w Amrescie !

dawny_pracownik
@Jmanager 20.05.2018 14:28

zgadzam się w 100%..niejednokrotnie instruktor z premią ma wypłatę taką jak manager a manager musi być bardziej dyspozycyjny i więcej obowiązków..gdzie właśnie często musi stać na stanowisku bo kogoś brakuje bo oszczędności..

Drevmo
@Jmanager 20.05.2018 14:28

Wszysko wyżej napisane jest prawdą. Na zmianie nie jesteś w stanie spełnić swoich obowiązków po pomagasz załodze. Za mało ludzi na zmianie ale regionalny kierownik nie pozwoli ułożyć mocniejszego grafiku bo minuta musi być dobra. Swoje obowiązki robisz po zmianie za darmo po 2, 3h za darmo. Pracownicy zarabiają nawet więcej bo mogą zrobić nadgodziny, manager nie ma takiej możliwości. Średnio w miesiąco robisz 40h za free jak nie więcej. Do tego milion wymagań (bo cyferki muszą się zgadzać) nie mając do tego odpowiednich narzędzi.

Witek

Podpowiedzcie cy firma prowadzi aktualnie jakąś rekrutacje? Jaką macie atmosferę?

Menager KFC

Pracuje w KFC juz 2 lata. I nie zaluje. SERIO! Bardzo lubie ta pracę, mamy na prwde bardzo zgrany zespol, w pirownaniu z innymi restauracjami. Można szybko awansować. Zarobki moglyby byc jednak lepsze - to jest jedyna kwestoa, ktora nie odpowiada w tej pracy. Zarobki menagera i pracowbika sa praktycznie takie same A co do tych wszyatkich ksob, ktorym sie nie podoba: najłatwiej jest narzekać i mieć o wszystko pretensje... Ale żeby samemu coś dac od siebie w tej pracy to nie, lepiej w komórce posiedzieć i mówić w około, że dobrze mają tylko Ci, którzy liza tyłki managerów.

Nowy
@Menager KFC 21.12.2017 23:14

Junior ma 17 za stanowisko 16 jeśli pracuje akurat na kasie czy kuchni kierownik zastępca menago produktu i funkcjonalności mają stałą pensję plus premium za sprzedaż minuty zaliczone kontrolę dla ścisłości więc nie wierz za bardzo w to

Nowy

Jeśli nie gadasz dobrze z menago to odmowa pracy w danym dniu albo bo ktoś nie przyszedł skutkuje tym że będziesz pracować po 20 h tygodniowo jak moi znajomi.najlepsze jest to że jeszcze nasza kierowniczka regionu jest z naszej restauracji więc nawet nie ma opcji zgłoszenia nękania przez jej koleżanki menadżerki!!!!!!

Agata

@Onana, czy jesteś zadowolona również ze swojego wynagrodzenia? Czy firma AmRest oferuje pracownikom także dodatki pozapłacowe lub karty ze zniżkami? Te informacje mogą być pomocne dla przyszłych kandydatów do pracy. Od czasu do czasu zaglądają tutaj osoby zainteresowane pracą w tej firmie.

Magda

Jeśli oferta zostanie zdjęta ze strony głównej Amrest , a dalej jest dostępna na portalach o pracę to: Czy dalej można aplikować na portalach o pracę , czy można wnioskować , że kandydat został wyłoniony/wybrany???

Mario

A może ktoś napisać na jakich warunkach zatrudniani sś dostawcy? Jakie sa umowy, zarobki, czy trezba mieć swój samochód, skuter, czy dają firmowe? Czy coś się pąłci za firmowe auto ewentualnie? Jak jest z napiwkami i z ilością dostaw? Wypłąty są raz w miesiacu czy tygodniowo? Dzięki za info

Vendetta
@Mario 23.03.2017 09:34

Praca na dostawie to śmiech na sali przynajmniej na Śląsku, nie dość że muszę jeździć własnym samochodem to jeszcze tankowac za swoje... Płacą niby 7zł za kurs i gwarantują 1.5 na godzinę nawet jak siedzisz na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ale co z tego jak tygodniowki płacą po 200-300zł gdzie trzeba zapłacić za paliwo z własnej kieszeni nie mówiąc o tym jak coś Ci się w aucie zepsuje... przez 2msc mam przejechane 2500km gdzie za samo paliwo musiałem wydać 1000zł...

Fajny
@Vendetta 21.04.2017 23:10

No to ci powiem, że u nas jest 4zł od kursu. Jak siedzisz to nie zarabiasz. Samochody są służbowe, ale w takim stanie, że potrafi ci się zapalić pod maską, coś urwać. Auta po 1mln przebiegu, ale jeździjmy dalej.

Pracownik

Pracowałam na Kasach rok czasu. Nikomu nie polecam pracy tak okropnym miejscu!!!

Maciek

Opinia o KFC AmRest: odradzam prace w firmie Armrest w KFC.Przy podpisywaniu umowy dostajesz informację,że podwyżkę otrzymuje się przy podpisaniu umowy o pracę przy przepracowaniu 3 miesięcy i otrzymujesz ją jak jesteś dobry, najlepszy.Jest to nieprawda.NIe licz na to! Obiecanki cacanki ! Możesz pracować dalej,a i tak jej nie otrzymasz.Firma oferuje premie za tzw. upsell.Sporo sie natrudzisz,by uzyskać wysoki upsell okazuje się,że w trakcie zmieniają zasady przyznawania premii i jej nie dostajesz.Najpierw premie dostajesz,gdy upsell wynosi dajmy na to 150% ,ale gdy się okazuje,że 150% ma więcej osób,to już zmieniane są zasady,że premie dostana 3 najlpesze osoby.W trakcie następuje zmiana,że premie dostaną 2 pierwsze osoby i osoba,która poczyni najwyższy progress-zasady są zmieniane w trakcie bez poinformowania przez kierownika restauracji-czyli dopasowywane do jego widzimisie czyli tak jak mu się podoba.Jeśli kierownik restauracji zapropouje Ci za pracę w Świąta premie.Nie licz na to-napewno jej nie dostaniesz.Popracujesz,a potem okaze się,że firma Armrest Ci jej nie przyzna.Zgadzam się z poprzendnimi wpisami-osoby są "ściągane" z pracy przy kasie z opóźnieniami.Niby ustalany jest grafik,a jednak bardzo rzadko kończy się pracę puktualnie.Ponadto nie obce są różnice kasjerskie na skutek błędów menagera,który przynosi tzw. "rozmiankę" i często coś się nie zgadza,nie wiadomo dlaczego? Zdaża się,że ktoś pracuje przy czyjejś kasie,"na czyjejś kasetce" i póżniej z tego tytułu są różnice kasjerskie.O przerwę musisz sie upominać,by na nią móc pójść,bo menager,który powinien Ci ją wyznaczyć rzadko o niej pamięta,a przy dużym ruchu może się okazać,ze wcale na przerwe nie pójdziesz.O awansie nie ma co marzyć,bo awans tylko dla wybranych ( no bo w końcu iluż może być w firmie instrktorów i menagerów.Kto bedzie pracował jak wszyscy zarządzać będą?).Więc nie licz w tej firmie na awans ! W innych firmach już po 3 miesiącach możesz awansować.W KFC podają,że minimum po 3 miesiącach możesz liczyć na awans na instruktora.Jest to nieprawda! Przepracujesz rok i nie awansujesz.Podają,że oferują szkolenia dzięki,którym możesz się rozwijać na różnych stanowiskach,ale tak naprawdę pracujesz cały czas na jednym stanowisku bez możlwości zmiany stanowiska.Co więcej w KFC ciągle czegoś nie ma,frytki często przesolone,kanapki przypalone,bo dla firmy liczy się szybkość wydawanych zamówień,a nie jakość.Jeśli chodzi o zespół,to można trafić na miłe osoby i nie miłe.Pracowałem z miłymi osobami,ale i z takimi,które potrafiły na Ciebie donieść i co ciekawe właśnie takie osoby awansowały na managera.A były i osoby,które jeszcze nawet nie awansowały na managera,a traktowały Cię jak jakieś popychadło uważając się już za kierownika.Ponadto ciągle zdajesz jakieś testy w KFC z tzw.standardów z robienia np kanapek.Wszystko masz napisane jak robić kanapkę,z gramaturami włącznie tuż nad głową,ale piszesz z tego kilka razy test jakby była to jakaś matematyka wyższa.Ostatnie miejsce,które można polecić do pracy.

Obrażony

Pisze o kfc w gdansk elbląska juz wiecej tu nie przyjadę za pierwszym razem dostaliśmy zimnego twestera bez sosu ale byliśmy juz w trasie wiec sie nie zawracałam natomiast w dniu dzisiejszym poprosiłem o to by podali mi ciepłego twistera chodzi o mięso oraz poprosiłem zeby dali sos bo ostatnio noe było a pan zapytał czy ma bo extra sos na to ja powiedziałem ze nie chce extra sosu tylko sos i oczywiście dostałem tyle sosu ze znajdował sie na dolnej części kanapki dosłownie troszeczkę a dodatkowego sera ktory poprosiłem nie było punkt jest żartem pracują w nim same głąby

Worker
@Obrażony 06.04.2018 15:32

Sorr kolego, ale nie jest to strona o wystawiania opinii obsłudze tylko o pisaniu o warunkach pracy :) jak masz jakieś problemy w danej rest to pisz do kfc na fb :) taka sugestia

Agata

@Ola musisz opisywać jakieś sytuacje z przed kilku lat, bo teraz są już wyższe stawki na rynku pracy. A jeżeli chodzi o sytuację z managerem to myślisz, że po prostu Ciebie nie lubił czy też inne nowe osoby miały podobne sytuacje? Jeżeli tylko Ciebie nie lubił to może wtedy powinieneś jego przełożonemu zgłosić takie zachowanie?

No
@Agata 12.02.2018 16:23

Po co tak bronisz tą firmę? Przynajmniej mi się tak wydaje..

Ola
@Agata 12.02.2018 16:23

Myślę, że główny problem miał ze mną, ale generalnie był bardzo specyficznym człowiekiem i mało kto go lubił. Był menagerem potocznie zwanym majsterkowym. Tak, pracowałam tam od 2014 do 2015, choć z tego co wiem polityka firmy się nie zmieniła, stawki tylko tyle, że skoczyła najniższa krajowa.

anonymous

Firma która traktuje ludzi jak niewolników pracy. Managerowie powyżej kierownika restauracji zachowują się jakby byli bogami na ziemi zwodząc propozycjami na zasadzie osła i marchewki której i tak nie dostanie, a na koniec dają propozycję nie do odrzucenia, proponują niższe stanowisko za gorszą pensję albo wypad.Ostatnie miejsce które można polecić do pracy.

Agata

@No nie bronię, staram się być obiektywna i spojrzeć na to z dwóch stron. @Rocc czyli zostałeś nadal w firmie AmRest? Skorzystałeś podczas zwolnienia z propozycji menadżerki i awansowałeś? Może tamte osoby, które dłużej pracują po prostu nie dają się na wyższe stanowiska?

Rocc

Osobiście,nie polecam nikomu tej pracy.kadra "menadżerska' to praktycznie same baby mające za sobą jeden ranek i zete na kuchni ale oczywiście zachowują się jakby nie wiem ile pracowały na tym stanowisku.do czystości i standardów potrafią się bardzo dobrze przypierd..ć natomiast nie widzą nic złego w przemetkowaniu kury czy warzyw po terminie.Nie wspomnę już że nagle zaczęto obcinać na chama godziny pracowników.Kierowniczka ostatnio stwierdziła że ja na zleceniu jestem tańszy od moich kolegów na umowie .szkolenie przez instruktorów to największy pic w tej pracy .poza tym sra nie się o "sroka" czy "srefescema " czy wciskanie obowiązków przekraczających możliwości jest normą np miałem lobby więc mogłem też robić na frytkach serwisie i trochę na kuchni bo przecież to tylko lobby (oczywiście szkolenie miałem tylko z kuchni).a spróbuj tylko powiedzieć że odchodzisz to asystentka obieca ci nawet swoje stanowisko(mi obiecała instruktora mimo że nie przepracowałem nawet roku a niektórzy pracują po 1,5 roku bez awansu)jedyny plus że zarabiam chociaż minimalną tylko że pracuje po 200 godzin wzwyż

Pracownik

Stawka dla początkującego pracownika w KFC w mieście pod Jasną Górą to 13,70 brutto za godzinę. Pracownicy doświadczenie którzy pracują np rok (instruktorzy) mogą liczyć na 14,40 brutto

Ola

Pracowałam w KFC przez 7 miesięcy. Moim zdaniem praca jest dosyć wykańczająca psychicznie i fizycznie. Nie mówiąc o kiepski zarobkach. Na początku zarabiałam 7zł/h, po miesiącu skoczyło do 8zł/h. Jeżeli chodzi o atmosferę to różnie z tym bywało. Generalnie ciężko było z akceptacją nowych pracowników. Menagerom często się wydawało, że są bogami, nie mówiąc o kierowniku. Szczególnie jeden był straszny. Moim zdaniem nienormalny. Często przez niego miałam braki w kasie, bo mu się nie chciało przejechać swoją kartą menagerską (zwroty pieniędzy klientom można robić tylko z kartą menagera) i kazał mi po prostu zwracać z kasy, a potem twierdził, że i tak bym miała manko to co mi za różnica. Niejednokrotnie zdarzało się też, że jakiś pracownik poszedł do domu nie sprzątając swojego stanowiska pracy i ja musiałam sprzątać o godzinę dłużej za niego, a gdy mówiłam, że przecież ja już swoje zrobiłam i jest 2 w nocy to menagera to nie interesowało pomimo tego, że wcześniej sam sprawdzał czystość zanim tamten pracownik mógł wyjść. Starsi pracownicy nowych z góry traktowali jako idiotów, co w sumie dziwne, bo każdy kiedyś zaczynał i w sumie byliśmy w podobnym wieku. Pamiętam jak menagerka kazała mi liczyć potwierdzenia z kart gdzie potem wszyscy się dziwili, bo nikt inny poza mną tego nie musiał robić.Jeżeli chodzi o przestrzeganie regulaminu to z tym bywało różnie, generalnie czepiali się tylko nowych pracowników, ludzie którzy pracowali powyżej roku mieli już luz, właściwie mogli wszystko. Podsumowując, nie polecam pracy w KFC, kiepskie zarobki, stres i kolesiostwo.

Agata

@Domciak no dobrze, ale nie pisaliście, że rozmawialiście na rozmowie o innych zarobkach. A co w momencie podpisywania umowy? Czy nie zareagowaliście, że na rekrutacji była inna ustalona kwota? Mogliście jeszcze negocjować stawkę z AmRest zanim umowę podpisaliście.

Domciak
@Agata 05.02.2018 14:30

Na rozmowie mówili że wyjdziemy minimalną kwotę 1700zł a po miesiącu co się okazało? Że ja i moi znajomi nawet tyle nie zobaczyli na swoim koncie. Po co miałam reagować jeśli im zaufałam że tak będzie. Potrafią tylko zaczarować na początek!

Zostaw opinię o Amrest Holdings Se - Wrocław

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Amrest Holdings Se