APATOR RECTOR Sp. z o.o.

Zielona Góra

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 281 ocen.

APATOR RECTOR Sp. z o.o.
2 281 6 1

Opinie o APATOR RECTOR Sp. z o.o.

A.N.

Prezes tej firmy Łukasz Nocoń kłamca,oszust i manipulant!

A.N.
@A.N. 06.10.2018 23:11

Dodam jeszcze, że sam się śmieje, kiedy ktoś przychodzi po podwyżkę, a on w taki sposób manipuluje i prowadzi rozmowę, że człowiek wychodzi zadowolony i uśmiechnięty bez podwyżki.

N.A.
@A.N. 06.10.2018 23:11

Dodam jeszcze, że sam się śmieje, kiedy ktoś przychodzi po podwyżkę, a on w taki sposób manipuluje i prowadzi rozmowę, że człowiek wychodzi zadowolony i uśmiechnięty bez podwyżki.

Igor

Czy firma potrzebuje aktualnie pracowników? Jakieś wskazówki dla kandydata przed rozmową?

mombas
@Igor 15.08.2018 21:13

Zapewne firma potrzebuje ludzi do pracy bo ludzie stąd uciekają. Najlepsza wskazówka dla kandydata przed rozmową to w ogóle nie iść na rozmowę do tej prymitywnej firmy bo naprawdę nie warto. Jest dużo lepszych firm.

Zuza

Może napiszecie coś nowego o pracy w firmie? Warto szukać tu swojego miejsca?

albatros
@Zuza 24.07.2018 21:32

Sytuacja opisana poniżej się nie zmieniła.

timon
@albatros 25.07.2018 16:37

A pan "chińska koszula" wciąż tam pracuje i dalej prowadzi tą swoją nieszczerą grę?

Albatros
@Zuza 24.07.2018 21:32

Jeszcze jedna sprawa dla ludzi którzy co jakiś czas będą pytać "czy coś się zmieniło". Jeśli firma się staczała kilka lat, to w pół roku się od dna niestety nie odbije.

Atddk
@Albatros 08.08.2018 11:38

I ty jeszcze tam pracujesz?

Albatros
@Atddk 12.08.2018 09:49

Praktycznie już nie

Ratatuj

Jak zaczynaliśmy pracę na Sulechowskiej, a później na Osadniczej (mowa o paszportyzacji) to zupełnie inna ekipa zarządzała i zupełnie inaczej wprowadzało się dane. Byłem wtedy świeżo po studiach. Pracowało się dobrze, bo była fajna atmosfera, były problemy, ale nikt nikomu nie podkładał jakoś specjalnie świni. Pamiętam, że z ludźmi, z którymi wprowadzałem dane i czasem też z liderami chodziłem na browar. Razem spędzało się wieczory, a potem przychodziło do pracy na dziesiątą i nikt się tego nie czepiał. Pieniądze były w porządku, praca trudna, ale i weryfikacja nie była zbyt złośliwa. Pomijając pojedyncze przypadki, ale wszędzie to się mogło zdarzyć. Zostawało się chętnie, bo zwyczajnie materiał był dobry, klient mniej wymagający, a liderzy i kierownictwo bardziej myślało o pracownikach. W 2012 roku nawet strefę kibica w tych chałupniczych warunkach udało się zorganizować. Ale, jak to w życiu bywa, coś musiało pójść nie tak. Chodzi tutaj o to, że wielu ludzi zmieniły pieniądze i korporacja w jaką przerodził się ten wydział. Pamiętajmy, że kierownicy i liderzy wywodzili się zawsze z operatorów. Zatem każdy z nich wiedział, jak wygląda ta praca na dole. Mogli wybrać kim się staną później. Ten mój głos nieco sentymentalny się wydaje, ale mam dobre wspomnienia z tą pracą. Dzisiaj to już całkiem inna firma i inny świat. Ale kilka lat tam miło spędziłem. Jeszcze na starych śmieciach. Pozdrawiam swojego pierwszego lidera Łukasza M. Pewnie tego nie przeczyta. Kto wie, czy ktoś z tu zaglądających jeszcze go pamięta. Pozdrawiam wszystkich:)

Karol

Wypowiedzi są różne bo różne są oceny pracowników!!!

dżaga
@Karol 12.07.2018 18:42

Wypowiedzi są różne, ale łączy je jedna wspólna cecha, a mianowicie taka, że są wszystkie negatywne. Nie da się ukryć, że ta firma to kompletne dno.

albatros

Ciekawe komu się nie spodobało streszczenie ogłoszeń parafialnych prezesa, skoro zostało to usunięte?

timon
@albatros 26.06.2018 21:33

Najwyraźniej się komuś nie spodobało. Napisz kolego jeszcze raz i zobaczysz czy efekt będzie podobny.

....

Skoro tam tak źle to czego tam siedzisz ? Przecież cała branża informatyczna zabija sie o fachowców ....

albatros
@.... 27.06.2018 19:58

Siedzę, ale nie martw się, już nie długo spadam stąd.

XYZ

Skoro Ci tak źle w tej firmie jak piszesz, to po co się tam męczysz? Gdzie indziej dostają lepszą kasę - pochwal się swoją propozycją… aaaaaaa no tak, skoro dalej siedzisz w Apator Rector to pewnie żadnej nie dostałeś!!! Przestań siać ferment i wylewać anonimowe żale na forum, żeby w końcu zaistnieć. Wstyd pracować z kimś takim!

albatros
@XYZ 28.06.2018 10:19

Jeśli Tobie jest tak dobrze i wstyd ze mną pracować to napisz jak Ty widzisz tu pracę i jak jest super. Wskaż także w którym miejscu mijam się z prawdą.

rórak
@XYZ 28.06.2018 10:19

Oho chyba odezwał się pan chińska koszula, który zawsze zachwala tą kulawą i prymitywną firmę bo jemu jest dobrze. Proponowałbym wrócić do swojego zajęcia czyli się zająć kapowaniem na innych.

mayster

Tamten usunięty wpis o wypowiedzi prezesa sprzed miesiąca był lepszy. Ten jest trochę skrótowy. Zapomniałeś o jeszcze jednym punkcie: "Jesteśmy najlepsi na świecie i mamy duży potencjał (szkoda tylko, że świat o tym nie wie)".

mayster

Drodzy koledzy i koleżanki, muszę Was zasmucić. Niestety nie jest to zbytnio wiarygodny portal ponieważ negatywne opinie są stąd usuwane. Wystarczy, że firma zapłaci i wybrane opinie po prostu znikają. Skąd to wiem, a no stąd bo to sprawdziłem. Tak się składa, że co jakiś czas robię kopię wszystkich wpisów. Taka niespodzianka.

Iwona

@albatros, dzięki za opinię. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w APATOR RECTOR można liczyć na jakieś premie lub benefity pozapłacowe? A może zechciałbyś napisać jak oceniasz warunki zatrudnienia w tej firmie? Te informacje będą cenne dla osób, które chcą podjąć pracę w tym miejscu.

bakster
@Iwona 25.06.2018 12:59

Ale męczysz tymi drętwymi pytaniami. Przecież gościu napisał, że jakieś premie będą kiedyś wypłacone, ale kiedy to nie wiadomo. Może w grudniu po południu, a może jeszcze później. Premie jak wiadomo oczywiście tylko dla kierowniczego kolesiostwa. Sytuacja jest trudna, a będzie tylko trudniejsza bo firma jest potężnie zadłużona, a co za tym idzie z pustego i Salomon nie naleje. Jak chcesz mieć kartę Multisport to musisz ją sobie wykupić ot i cała filozofia. Warunki beznadziejne bo to beznadziejna firma i nie ma co się tu czarować. Jeśli ktoś będzie chciał podjąć pracę w tej firmie (dobry żart) to radzę się dobrze nad tym zastanowić, a nad sobą jeszcze bardziej.

albatros
@Iwona 25.06.2018 12:59

Z benefitów, nie ma niczego o czym warto wspomnieć, a Fundusz Socjalny, to psi obowiązek pracodawcy. Jedyne co można polecić, to jak się czasem Ciebie zobaczy w mini i obcisłej koszulce, to na chwilę się robi milej, ale Ty też stąd odejdziesz jak tylko dostaniesz odpowiednią ofertę z innej firmy, więc potencjalni chętni nie powinni się napalać... Warunki płacowe nie są konkurencyjne - co potwierdzają oferty dla osób które już odeszły - przeskok jest tak duży, że firma nie jest w stanie nikogo zatrzymać, bo jej nie stać. Podkreślam jeszcze raz, nie zachęciłbym nikogo do pracy w AR w aktualnej sytuacji, bo szkoda mi swojej reputacji wśród wrogów i znajomych.

Iwona

@alabtros, Twój komentarz niewiele mówi o samej pracy w APATOR RECTOR. Zachęcam Cię do napisania opinii na temat pracy w tej firmie. Jaka atmosfera pracy panuje w APATOR RECTOR?

albatros
@Iwona 19.06.2018 14:20

Może mój komentarz nie wiele mówi o samej pracy, ale wiele mówi na temat tego czy na dzień dzisiejszy warto startować tutaj do pracy.... Atmosfera jest ok, ale atmosfera Cię nie nakarmi... W aktualnej sytuacji nikogo z czystym sercem bym nie zachęcał do pracy u nas... Dodatkowo pracujemy na starym sprzęcie, a w upały klima nie w każdym pomieszczeniu daje radę i w takim pomieszczeniu atmosfera się baaaaardzo zagęszcza....

Iwona

@anonymous, zgadza się. Masz rację. Przepraszam za przeoczenie. Jesteś pracownikiem w firmie APATOR RECTOR czy masz zamiar aplikować? Może napiszesz coś o swoich doświadczeniach z tą firmą?

Iwona

@adam, @tongpo, czy pracujesz lub pracowałeś w APATOR RECTOR? Jeśli tak to proszę wyraź swoją opinię o pracy w tym miejscu. @Ula, na stronie internetowej firmy można znaleźć aktualne oferty pracy: http://www.apator.com/pl/grupa-apator/kariera/aktualne-oferty-pracy Czy masz zamiar aplikować na któreś stanowisko?

anonymous
@Iwona 04.06.2018 23:23

@Iwona, małe sprostowanie, te oferty nie dotyczą firmy apator rector, lecz pozostałych firm z grupy kapitałowej apator. Siedziba firmy apator rector znajduje się w Zielonej Górze, natomiast żadne z tych ogłoszeń nie dotyczy tego miasta

Ula

Czy firma ma jakieś nowe oferty pracy?

Iwona

@pier, pytałam o aktualności, na forum nie wszystkie wcześniejsze opinie muszą być jednoznaczne z obecnym stanem rzeczy. Nie mam na celu pisanie jedynie o pozytywach, można pisać o złych stronach, ale podpierać je konkretami, dlatego podpytywałam co jeszcze można o APATOR RECTOR powiedzieć.

GalAn
@Iwona 05.05.2018 09:23

Trudno jest oceniać firmę poprzez ciągle wylewające swoje żale jednego gościa. Na to jest maść, której nie kupił.

adam
@GalAn 19.05.2018 21:52

Nie ma to jak bezsensowny i prymitywny wpis. Skoro masz inne zdanie i nie pasuje ci to co opinie ludzi to zawsze możesz napisać co jest takiego fajnego w tej firmie. Wystarczy porozmawiać z kimś kto pracował w tej firmie i potwierdzi wszystkie negatywne opinie.

tongpo
@GalAn 19.05.2018 21:52

Czyżbyś uważał, że to świetna firma? No może dla ciebie i twoich kombinacji tak panie "chińska koszula".

Iwona

Analizując forum @dobra rada, trudno się domyślić co jest tak naprawdę przyczyną tego, żeby dać sobie z APATOR RECTOR spokój. Ktoś pisał o kierownictwie i bonach ale czy to wystarczający powód? Możesz podać inne argumenty, które przekonałby innych?

pier
@Iwona 12.04.2018 20:15

Raczej nie trudno domyślić się co jest tak naprawdę przyczyną tego, żeby dać sobie spokój z tą firmą. Po co się powtarzać, a wystarczy poczytać sobie poniższe komentarze i wniosek będzie czysty i przejrzysty, że to beznadziejna firma. Zresztą kto tam pracował ten dobrze wie jak jest. Niedawno wypowiedzenia dostali dyrektorzy. Jak jeszcze ktoś wreszcie zrobi porządek z tymi wszystkimi leserami/leserkami na kierowniczych stanowiskach to może będzie jakaś nadzieja na tą firmę, a jak nie to pewnie upadłość wisi w powietrzu.

Dawid

Podpowiedzcie czy warto aplikować? Sytuacja wyjaśniła się już ?

dobra rada
@Dawid 18.03.2018 12:54

Człowieku poczytaj sobie opinie i daj sobie spokój z aplikowaniem. Stąd trzeba uciekać, a nie aplikować no chyba, że jesteś już naprawdę zdesperowany i nie możesz niczego innego znaleźć. Z czym miała się sytuacja wyjaśnić. Chyba tylko z tym, że z każdym miesiącem jest tylko gorzej.

Saszka

Po co się stresować, jak można wyemigrować? Ciepło macie na hali? :)

Realista
@Saszka 03.02.2018 16:38

Jakiej hali? Ludzie wypowiadają się tutaj nie mający pojęcia o rzeczywistości :)

pesymista
@Realista 09.02.2018 14:27

Rzeczywistość jest bardzo smutna bo już dawno nie ma żadnej hali. Został już tylko budynek główny na ul. Dąbrowskiego, w którym z miesiąca na miesiąc pracuje coraz mniej ludzi. Ludzie uciekają bo jest coraz większe zadłużenie i firma upada.

nick
@Saszka 03.02.2018 16:38

Widzę, że wszyscy tutaj bardzo dobrze poinformowani. Szkoda, że wylewają żale ludzie którzy nie maja pojęcia jak jest naprawdę. Pozdrowienia dla czytających. Warto zasięgać opinii osob które pracuję w AR.

dynamo
@nick 13.02.2018 17:55

Człowieku przestań mydlić oczy i świrować, że jest dobrze. Wszyscy dobrze wiedzą, że jest bardzo źle no chyba, że tobie jest dobrze to co innego.

nick
@dynamo 13.02.2018 19:19

Ja mowie jak jest. Zawsze znajdzie się kilka osób które tylko potrafią oczerniać na forum. Szkoda że nie podpiszesz się. Kto chce pracować i daje z siebie wszystko to nie powie nic zlego.

made in china
@nick 14.02.2018 16:24

W sumie masz rację, że jeśli ktoś dobrze kombinuje, wszędzie się udziela i daje z siebie wszystko. Udaje bardzo zarobionego i we wszystko się wtrąca żeby wszystko wiedzieć. Mówi co innego, a myśli i robi zupełnie inaczej. Jest miły i sympatyczny, a za plecami bez mrugnięcia okiem każdego potrafi oczernić i sprzedać za garść srebrników to taki ktoś ma przyszłość w tej firmie oraz jest doceniony. Jak będzie tak dalej dobrze kombinował, uskuteczniał swoje działania i pozbywał się potencjalnej konkurencji to kto wie może za jakiś czas jeszcze bardziej awansuje. Tak poza tym to zmień wreszcie dostawcę tych chińskich koszul.

nick
@made in china 14.02.2018 22:52

Podpisz się aby wszyscy wiedzieli kto pisze. Opowiadać dziwne rzeczy w ukryciu? Ja zostaje przy swoim, AR to fajna firma. Kto nie boi sie pracować to bedzie zadowolony. pozdrawiam

made in china
@nick 15.02.2018 20:21

Jakoś nie zauważyłem żebyś ty się podpisał. Sam jakieś dziwne rzeczy piszesz. Jest pełno negatywnych opinii, firma straciła wiarygodność i jest mocno zadłużona, wielu ludzi odeszło i dalej uciekają bo ich się nie szanuje oraz nie ma perspektyw. To jest niby fajna firma, no dobre sobie. Dla ciebie może fajna bo widać, że cały czas realizujesz swoją cwaną taktykę. Tak poza tym to wszystkim jakoś mówiłeś i mówisz, że to kiepska firma, źle zarządzana i trzeba szukać czegoś innego. Widzisz to właśnie jesteś cały ty. W każdym miejscu jest zero jakiejkolwiek szczerości. Po prostu wstyd! Myślisz hipokryto, że jesteś taki przebiegły, ale wielu ludzi już odkryło twoje prawdziwe dwulicowe oblicze. Zmień dostawcę.

Aga
@made in china 17.02.2018 18:45

Chciałabym wiedzieć o kim takie rzeczy tutaj wypisujecie? Widzę też, że ktoś jest tu głęboko sfrustrowany i wylewa swoje żale. Te niektóre wpisy jakie czytałam są po prostu żenujące: "ktoś tu chyba jest niezrównany psychicznie i powinien się leczyć"- takie mam zdanie. Szkoda też, że nie powiecie tego wprost osobie, o której piszecie, dla mnie to jest dziecinada i nic więcej. Zapamiętajcie sobie raz na zawsze, że ta strona jest do wyrażania opinii na temat pracodawcy, a nie prywatnych "przemyśleń" i wręcz ataków na innych ludzi, pozdrawiam

dyzio
@Aga 18.02.2018 11:17

Dlaczego nick "nick" zmieniłeś na nick "Aga" i udajesz, że nie wiesz o kogo chodzi. Może poczytaj sobie ze zrozumieniem.

dawno dawno temu...:P
@dyzio 18.02.2018 13:15

a ja pamiętam jeszcze EOP, jak były paczki z Człuchowa, i nie było dokumentacji, tylko się po działkach kable rysowało... to były czasy :D szkoda, że teraz tylko takie smutne komentarze się tu pojawiają... pozdrawiam pracujących w 2011 roku ;)

Panczoss
@dyzio 18.02.2018 13:15

To jest taka sama sytuacja jak było wprowadzanie paczek i występowanie jako bohater pozakulisowy pod damskim akronimem.

blondi
@nick 15.02.2018 20:21

Dlaczego sam się nie podpisałeś. Zawsze powtarzałeś, że firma źle traktuje operatorów, liderów, itd. a teraz, że taka fajna firma. Sam też pomagałeś pozbywać się ludzi.

Info
@blondi 23.02.2018 12:59

Ludzie słyszeliście, że mają nas łączyć z Elkomtechem?? Wprawdzie pogłoski były już dawno ale teraz Klepacki chyba na serio o tym mówi. Ciekawe jak oni to sobie wyobrażają??

info2
@Info 06.03.2018 23:50

Nie wiem po co Elkomtechowi takie badziewo jak zadłużony Rector. Jedyny plus tego może być taki, że ktoś wreszcie zajmie się tą chorą strukturą firmy i zrobi porządek z tymi różnymi kierowniczymi cwaniakami.

Prorok
@info2 07.03.2018 22:32

Ten Elkomtech to też jakiś badziew może myślą, że dwa minusy dadzą plus. Nie spodziewałbym się porządków.Ciekawe jakie działy po ewentualnym połączeniu pójdą " pod młotek" czyli optymalizację ?

Obserwator
@info2 07.03.2018 22:32

Elkomtech jest zarządzany przez Apatora Nie ma co liczyć na zmiany w Rectorze po połączeniu. Zmiany będą w Elkomtechu aby go dostosować do standardów Rectora.

Paweł

Jesteście pewni, że nie można o firmie napisać coś pozytywnego?

łoker
@Paweł 04.01.2018 17:29

Powiadasz coś pozytywnego. Hmm myślę i nic, zupełnie nic takiego nie przychodzi mi do głowy. Choćbym chciał to nic nie mogę wymyślić. Po prostu jest pustka i można powiedzieć czarna dziura pod tym względem.

Konstanty
@łoker 04.01.2018 21:21

A mówisz o całej firmie, czy też o którejś z jej części (paszportyzacja, wytwarzanie oprogramowania)?...

sasza
@Paweł 04.01.2018 17:29

Coś pozytywnego pfffff no nie żartuj sobie. Dziwię się że w ogóle ta firma jeszcze istnieje.

Xiaoping
@Konstanty 08.01.2018 18:54

Cała firma to jest jedno wielkie dno zaczynając od A, a kończąc na Z. Brak tam jakiegokolwiek pozytywnego aspektu. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zminimalizowanie struktury i pozbycie się różnych typiar/typów, które/którzy siedzą tam od lat. Mało robią, dużo gadają, wszędzie się kręcą i tylko cwaniakują.

Antek
@Xiaoping 15.01.2018 19:29

Jakieś konkrety masz?... Kogo, czego lepiej unikać?...

Xiaoping
@Antek 19.01.2018 16:41

Konkretów tu już bardzo dużo zostało napisanych i nie ma sensu się powtarzać. Jeśli chodzi o to czego unikać to najlepiej tej całej upadającej firmy.

dexter

Prymitywna firma z prymitywnym podejściem do ludzi, niedotrzymująca terminów wykonywania projektów. Firma z przestarzałymi technologiami i sprzętem. To co mówią nie ma absolutnie odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jest wszechobecny syndrom mydlenia oczu. W sumie to nie ma co się dziwić, że ta firma jest tak potężnie zadłużona i tonie skoro jest w niej dwa razy więcej dyrektorów jak pięter w budynku. Do tego dochodzą jeszcze kierownicy projektów, różni kierownicy, zastępcy kierowników, itp. Brak jakiejkolwiek kompetencji w zarządzaniu.

anonymous

Czy paszportyzacja jeszcze istnieje? Kiedys to byly czasy w tej firmie. Codziennie kilka paczek same wioski samemu sie wybieralo :-) żyła złota swego czasu :-)

noname
@anonymous 24.11.2017 06:48

Po tych czasach niestety niewiele zostało. Budynku, w którym pracowało ponad 100 osób już od paru miesięcy nie ma. Wielu fajnych ludzi, którzy tam byli też już nie ma. Wydział ten skurczył się do minimum. Teraz paszportyzacja to raptem mała grupa ludzi. Zostali kierownicy z tzw. układu cwanego kolesiostwa i garstka ludzi- roboli, którzy nie mają wyjścia i muszą na nich pracować robiąc jakieś jakieś ochłapy z poprzednich projektów albo nieopłacalne nowe projekty. Firma AR jest po uszy zadłużona, ciągle brakuje kasy i nie zapowiada się, że to się jakoś zmieni więc jej przyszłość stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Mogło być pięknie, a wyszło jak zawsze.

anonymous
@noname 24.11.2017 11:21

Ja pozegnalem sie z AR po pierwszym etapie tauronu. Pamietam masowe zwolnienia liderów i weryfikatorow. Potem pojawiali sie co chwile nowi kierownicy i koordynatorzy. Operatorzy masowo uciekali stamtad bo wymagania coraz wieksze za coraz mniejsze pieniadze a jak byles dobry to dostawales trudniejsze i nieoplacalne paczki. Jak kumplowales sie z liderem to byles ok a jak nie to coz... I najlepsze po kilka razy poprawiales te same paczki i traciles czas bo ci wszyscy kierownicy czy koordynatorzy nie potrafili ustalic z klientem konkretnie zasad wprowadzania.

Tina
@anonymous 24.11.2017 06:48

Słyszałam, że człowiek o dwóch twarzach gustujący w chińskiej odzieży dalej niestety tam pracuje w najlepsze.

chichuachua

Totalnie beznadziejna firma, bez żadnych perspektyw na przyszłość, w której rządzą układy, kolesiostwo, znajomości i cwaniactwo. Jak ktoś ma "plecy", znajomości i dorwie się do kierownikowania to choćby był leserem, niewiele robił tylko dużo gadał to i tak nikt i nic tego nie zmieni. Można mówić i pokazywać różne dowody na to, że dana osoba powinna zostać zmieniona, ale co z tego bo przecież chroni ją immunitet kolesiostwa. W firmie jest cała gwardia ludzi jest od zarządzania, kierownikowania, statystyk ilościowych, a robić nie ma komu. Możesz być bardzo w porządku, starać się, pracować, być dokładnym, a i tak nikt tego nie doceni. Firma zapewnia kontakt z przestarzałymi technologiami i pracę na starym sprzęcie. Jednym słowem porażka i dno. Absolutnie odradzam pracę w tej firmie.

Iwona

@były wprowadzacz - a czy możesz napisać nieco więcej o warunkach zatrudnienia w APATOR RECTOR Sp. z o.o.? Piszesz, że firma jest źle zarządzana przez kierownictwo - skąd taka opinia? Czy Twoim zdaniem przekłada się to na sytuację pracowników? Jak wygląda kwestia wynagrodzenia? Czy jest ono wypłacane regularnie? Takie dodatkowe informacje mogą być ważne dla osób, które zastanawiają się nad podjęciem pracy w firmie.

Bella
@Iwona 22.08.2017 13:32

Pracowałam w tej firmie i muszę przyznać, że jest to totalne dno. Warunki zatrudnienia kiepskie, a do tego są jeszcze różne kombinacje z umowami np. takie same stanowisko, ktoś ma umowę o pracę, a inny ktoś już umowę zlecenie. Kierownicy dużo gadają, od innych wymagają, a sami zbytnio się nie przemęczają. Do tego są fałszywi, nieszczerzy, a bywają też po prostu chamscy. Sytuacja pracowników w tej firmie jest taka, że ten kto mógł to już uciekł do innej firmy. Wynagrodzenia nie są wypłacane regularnie. Firma jest mocno zadłużona, nie ma płynności finansowej więc są obsuwy w wypłatach. Atmosfera w firmie jest drętwa, jest ciągły stres, pośpiech i poganianie ze wszystkim. Jakieś idiotyczne terminy i limity. Odradzam wszystkim pracę w tej firmie.

ex-pracownik

Jeśli programiście nie zależy na obcowaniu z nowymi technologiami, rozwijaniu się w obrębie najnowszych trendów, to tak: programowanie w przestarzałej technologii jest dla niego ;) Dobre dla studenta na rozruch i poszukanie lepszej roboty, ale w każdym innym przypadku to regres. Nie polecam - jest mnóstwo fajnych, nowych technologii, których można się nauczyć poprzez pracę w innych firmach, że szkoda czasu na "legacy software" jakim jest w największej mierze oprogramowanie w AR. @xfghghjghj - pięknie w punkt opisane :)

Iwona

@xfghghjghj Widać też, że bardzo zależało Ci na pracy w firmie oraz byłeś bardzo zaangażowany w swoją pracę oraz pomoc innym pracownikom. Rozumiem, że nie masz najlepszych wspomnień, jeśli chodzi o to jak wyglądało zakończenie Twojej współpracy z APATOR RECTOR. Jednak z tego co piszesz firma dała Ci wiele możliwości sprawdzenia się w różnych rolach. Obecnie firma poszukuje Programisty GIS. Możecie powiedzieć jak wygląda praca na tym stanowisku? Co możecie podpowiedzieć osobom, które zastanawiają się nad aplikacją?

były wprowadzacz
@Iwona 18.07.2017 10:14

Osobom, które zastanawiają się nad złożeniem swojej aplikacji w tej firmie na jakieś stanowisko mogę szczerze poradzić - DARUJCIE TO SOBIE. Jest to prymitywna firma z przestarzałymi technologiami i starym sprzętem. Firma potężnie zadłużona, przegrywająca przetargi, a jak już jakiś cudem wygra to na idiotycznych warunkach. Firma, w której najważniejsze są układy i znajomości, a nie szanująca zwykłych ludzi. Firma zatrudniająca masę różnych dyrektorków, kierowników, liderów itd. którzy dużo gadają, wszędzie się kręcą, a sami niewiele robią. Firma, w której jest dużo kombinatorstwa, cwaniactwa, buractwa i brak szczerości. Absolutnie nikomu nie polecam pracy w tej chorej firmie bo szkoda na to zdrowia, czasu i nerwów.

xfghghjghj

Niestety bez najmniejszej wątpliwości nie polecam. Kiedyś nawet napisałem tu pozytywnie o AR, ale to był taki moment, gdy zdawało się (!), że jest dobrze, ale jednak pierwotne opinie się sprawdziły. W firmie tej, a zwłaszcza w byłym już WUO ("restrukturyzacja"), niestety nie szanuje się człowieka, jeżeli nie jest on bezmyślnie podległym niektórym przełożonym i/lub jednocześnie nie wyrabia on 120% normy (bo przecież osoby, które nigdy nie pracowały na Twoim dziale, nie robiły tego co Ty, wiedzą od Ciebie znacznie lepiej, że "na pewno można"). Wystarczy mieć odmienne, w tym wypadku w pełni uzasadnione zdanie co do danego tematu/ obowiązku i nawet nikt nie wysłucha argumentów, nie zapyta, tylko od razu jest się zbędnym, do zastąpienia. Kierujesz się dobrem "najniższych" w hierarchii, pomagasz ludziom, którzy tak naprawdę są właściwą siłą napędową całego projektu, rozwiązujesz problemy techniczne, merytoryczne, bo po prostu "opiekujesz" się grupą, bo to jest absolutnym priorytetem, to w rezultacie... nie wywiązujesz się z dodatkowymi na bieżąco wymyślanymi zadaniami nadanymi przez "górę", które nagle okazują się konieczne, bo K...toś z góry kompletnie skopał założenia pg... projektu. A teraz wyobraź sobie: pracujesz łącznie w firmie ponad 2,5 roku. Przez cały ten czas stajesz się w pewnym stopniu wszechstronny; poznałeś bardzo dobrze specyfikę przedmiotu wieloletniego projektu, brałeś udział w 5/7 procesach tego projektu, opanowałeś łącznie obsługę niemal każdego programu, na którym się przy nim pracuje, miałeś niejednokrotnie kontakt z Klientem (+ szkoliłeś Klienta z obsługi firmowej aplikacji), zdarza Ci się nawet przez jakiś czas (2 miesiące) uczestniczyć bezpośrednio w zarządzaniu częścią projektu. Do tego Twoja wiedza informatyczna jest ponadprzeciętna i nadal ją rozwijasz; współpracujesz, nie jesteś konfliktowy, nie dajesz ponosić się emocjom, nie jesteś przysłowiową świnią, tylko stoisz za ludźmi. Czy kogoś to interesuje? Czy ktoś to widzi? Czy ktoś chce to widzieć...? Następuje "restrukturyzacja" i... cóż, po prostu nie byłeś wystarczająco blisko całej kliki. I wisienka na torcie: Na samym końcu współpracy dowiadujesz się, że najwięcej negatywnych opinii miał na Twój temat Twój bezpośredni przełożony, za którego właściwie robiłeś najwięcej pracy, który swego czasu mógł bardzo, bardzo spokojnie zajmować się telefonicznie podwykonawcami; który przy jednej z bardziej czasochłonnych części projektu (miasto WRW) udaje się na pełny urlop i po powrocie zastaje miłą niespodziankę, że wszystko zostało zrobione; który może zebrać laury za to, że "jego" część projektu zakończona została produkcyjnie wcześniej od innej, mniej złożonej części (schematy) pomimo pierwotnych założeń. Wszystko to bo nie spodobało się mu i jego "paczce", że na kwartalnym spotkaniu z "górą" złożono propozycję, byś może to Ty zajął jego miejsce, skoro wyniki pracy mówią same za siebie. I na cóż zdają się słowa pewnej osoby decyzyjnej, która zapewnia Cię w rozmowie w 4 oczy, że "w razie W" to Ty jesteś na pierwszym miejscu, by rzeczywiście go kiedyś zastąpić...?

bez-nadzieja

Totalnie beznadziejna firma i bez żadnych perspektyw na przyszłość. Stojąca na skraju bankructwa i z poważnym wciąż powiększającym się zadłużeniem. Firma w której niekompetentni ludzie podejmują nieprzemyślane i głupie decyzje. Zwykli, kompetentni i wykształceni pracownicy są nieszanowani albo zwalniani. Odradzam wszystkim pracę w tej firmie.

Iwona

Przypominam, że komentarze muszą spełniać wymogi Regulaminu forum. Nie mogą dotyczyć konkretnych osób, ani zawierać pomówień. Forum jest miejscem do umieszczania wypowiedzi i opinii na temat faktów, a nie insynuacji.

powiem prawde

Panie Dyrektorze . Otworz oczy . Gdzie byles , kiedy kierownicy z akwarium uprawiali swoja polityke ??? Kto jak nie ty powinien stac na strazy tego , aby kretacze i oszusci nie mieli prawa glosu ??? Ktos powie , ze zarzuty sa bezpodstawne . Byle operator moze sprawdzic kto , jakie paczki robil w mantisie . Najlepszy jest posiadacz chinskich koszul , który dorabial sie najpierw na swoim akronimie , a pozniej , gdy uslyszal , ze kradl , bo wprowadzal oswietlenie tam gdzie go byc nie powinno , 20 km w jeden miesiąc [ktory z normalnych operatorow mial takie szczescie ??? ] - przerzucil sie na akronim swojej dziewczyny, ktorej nikt nigdy na oczy nie widzial . Brawo panie kierowniku, zarobiłes swoje i za to wielkich szacun , bo oszukiwales wszystkich , lacznie z ludzmi do ktorych w kazdy dzien usmiechales sie i sciskales reke. Przy przyklasku kolegow z pokoju. Panie Dyrektorze , takich ludzi ci potrzeba ??? Takich ludzi zdanie cenisz ??? Panie Dyrektorze , dzisiaj pozegnales kilku ludzi , ktorych ja zostawilbym bedac na Twoim miejscu , pozbywajac sie tego calego kierowniczego paszkwilu . Ale do tego trzeba miec odwage . Trzeba miec swoje zdanie i sluchac wszystkich, nie wybranych .Nie musisz zyczyc powodzenia . Zostaw te zyczenia dla siebie , przyda sie , bo zostawiles przy sobie ludzi , ktorzy przy pierwszej nadarzajacej sie okazji kopna cie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

i.
@powiem prawde 29.03.2017 19:35

Jaki ból d... Czepiasz się nie tych, których powinieneś.

głos z eSNa
@powiem prawde 29.03.2017 19:35

Co robi normalny człowiek w firmie, który wie, że inny kradł? Zbiera dowody i idzie do pracownika wyżej postawionego niż ten co kradł by powstrzymać niecny proceder. Co robi sfrustrowany tchórz w tej samej sytuacji? Anonimowo i bez dowodów, nie podając wprost personaliów "oskarżonego" (bo boi się zgodnie ze swoją tchórzliwą naturą konsekwencji) oskarża, oceniając jednocześnie siebie jako tego, który wie lepiej kogo zostawić a kogo wywalić z pracy (może na podstawie częstotliwości wyjść na przerwę/fajeczkę?). I pewnie bym tego komentarza nie napisał (wszak było już na goworku sporo personalnych ataków na osoby, które lubię i szanuję), gdyby nie fakt, że nieudolnie zaatakowałeś gościa, który paszportyzację w początkowych latach kontraktu z T. podniósł z kolan zapewniając operatorom sumiennym i chętnym do pracy naprawdę dobre pieniądze. Następnym razem gdy napiszesz na goworku podpisz się nazwiskiem lub chociaż akronimem, abym wiedział komu ręki nie podawać.

!
@i. 30.03.2017 20:12

Widać sam masz ból 4liter, bo ktoś całą prawdę napisał. Ukłuło co? :>

sasza
@powiem prawde 29.03.2017 19:35

ciekawe, ciekawe, a spytajcie przy okazji tę osobę czy zupełnym przypadkiem ten proceder nie był mu zgłaszany już rok temu ;)

Jacek

Widzę, że za dużo się nie zmieniło :D Kiedyś były bardzo fajne czasy na paszportyzacji, ludzie już w drugim miesiącu pracy zarabiali po 3k na rękę. Ja zaczynałem jeszcze paszportyzację na Sulechowskiej, ktoś to jeszcze pamięta? Jeśli Wam coś nie pasuje, to idziecie do swojego przełożonego i zgłaszacie problem, jeśli nic się nie zmienia to składacie wypowiedzenie i szukacie pracy w której czujecie się dobrze. Nie jest to bardzo skomplikowane. Pozdrawiam starą ekipę :)

aga

A powiedzcie jeszcze jednak ważna sprawę która tak naprawdę dotyczy zarówno pracownikow jak i przyszłych kandydatów którzy jeszcze do końca roku mogą sie zatrudnić, czy jak wybierasz sie na rozmowę to jesteś informowany o tym na jaki czas będziesz zatrudniony?

Konstanty

Po prostu prześlij cv na adres mailowy;-).

Zostaw opinię o APATOR RECTOR Sp. z o.o. - Zielona Góra

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie APATOR RECTOR Sp. z o.o.