Sklep Spożywczy Grażyna Mazur

Bydgoszcz

Ocena pracodawcy 5/6

na podstawie 268 ocen.

Sklep Spożywczy Grażyna Mazur
5268

Opinie o Sklep Spożywczy Grażyna Mazur

Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sklep Spożywczy Grażyna Mazur

Iwona

@Gosiaco sprawia, że ta firma jest warta polecenia? Mogłabyś powiedzieć jakie są jej plusy? Takie dodatkowe informacje będą bardzo pomocne dla osób, które zastanawiają się nad pracą właśnie w tej firmie.

Gosia

Polecam

Iwona

Pracujesz w Sklep Spożywczy Grażyna Mazur? Chętnie dowiemy się więcej na temat warunków zatrudnienia w firmie. Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy?

Madzia

Sklep jak każdy inny spożywczak,obsługa całkiem przyjazna,nie rozumie czemu ludzie się czepiają? idźcie gdzie indziej jak wam nie odpowiada pani "Mazur" obok też macie sklepy spożywcze,i osobiście uważam, że w nich jest bardziej tępa i oschła obsługa,jak u Mazurów! Każdy ma prawo do własnej oceny (Wypowiedzi) Moją już znacie

Work

Sklep Spożywczy Grażyna Mazur zatrudnia teraz kogoś w wakacje?

anonim

(usunięte przez administratora)

sklepikarka

z tego co wiem od kolezanki to znowu kogos szukaja. Zwolnili znowu jedna Pania ktora pila alkohol w lazience i kradla alkohol. Wierzyc sie nie chce ze ludzie robia takie rzeczy. Masakra

sklepikarka :)

Pracowalam tam jakis czas niestety dojazd troche lipa, ja z Fordonu wiec musialam sie zwolnic i szukac czegos blizej ale atmosfera byla ok. Szefowa stanowcza ale jak mialam problem i jak czlowiek sie z nia porozmawia i wyjasni bez sciem to umie pomoc i pojsc na reke. jak najbardziej bym zostala gdyby nie odleglosc :/

anonim

(usunięte przez administratora)

kika

raczej więcej

gość

pierwsze słyszę że zamówienia robią ekspedientki ... w sumie gdyby one je robiły to nie byłoby tyle towaru po terminie i dodatkowego którego jest już sporo na półkach a przyjeżdża nowy z krótszą datą

pedel

O "firmie" ? Jaka to firma to po prostu sklep, po co Ci strona internetowa tego sklepu ? Szukasz pracy w sklepie to się przejdź po osiedlu i popytaj, a nie dumasz coś o internetowych stronach hihi

koleżanka

Olenka, ten ktos nic Ci nie powie bo tak jak wspomnilas to tylko hejterka, ktora msci sie za to, że ja zwolnili za kradziez :)

XXX

A ja proponuję aby tym sklepem zajęła się Państwowa Inspekcja Pracy !

klient
@XXX 10.09.2015 08:54

a ja proponuję żeby Tobą zajął się psychiatra :)

bezstronny

Kiedy czytam te wulgaryzmy to myślę sobie ,że osoby które to piszą tak samo pracują czyli byle do końca dnia a trzeba było się uczyć ambitniej i nie pracować w sklepie ,proponuję Pani właścicielce aby te opinie przekazała prawnikowi w celu ustalenia po adresie IP konkretne nazwiska {regulamin przewiduje taką możliwość} i wyciągnąć konsekwencje prawne [mam w tym doświadczenie i chętnie pomogę] opinie uczciwe same się obronią a pozostałe wulgaryzmy muszą odpowiadać za swoje słowa.

zirytowany

Wy ludzie czytac ze zrozumieniem nie umiecie ? sami sie robicie w ch..ja skoro pracodawca daje Wam kase Dodatkowa, podkreslcie to sobie ze dodatkowa nie z waszej pensji na to zebyscie troche dupska ruszyli i zaczeli przejmowac sie terminami zeby sklep nie generowal strat co w sumie nalezy do waszych je...nych obowiazkow a zo to dostajecie kase co miesiac a i tak nawet tego zrobic niektorzy nie potafia bo mysla chyba ze towar sam sie sprzeda i sam sie pilnuje i uklada na polkach wedlog dat do spozycia. nie pilnujecie to i premie wam zabieraja proste, wiec jak jeszcze raz ktos tu napisze ze mu pieniadze zabieraja za terminy to padne trupem ze smiechu bo sami sobie zabieracie ale nie pensje tylko premie ktorej nikt nie musi wam dawac a to jest tylko ich dobra wola. AMEN

Pracodawca

Zgadzam się z "bezstronny" osobiscie prowadze dzialalnosc - do osob wypisujacych te wszystkie glupoty, otworzcie swoja dzialalnosc, placcie gigantyczne zusy, kupujcie towary, placcie za wszystkie straty jakie pracownicy generuja i jeszcze dajcie im na reke godna pensje taka jaka chcielibyscie zarabiac no i jeszcze znajdzcie dla siebie pieniadze na zycie. zero wam zostanie, wszystko idzie do Panstwa a reszta dla pracownikow a wlasciciel ma z tego za przeproszeniem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie pieniadze.

kika
@www 26.01.2016 20:27

a kto pisal ze temu sklepowi zle sie wiedzie ? czytanie ze zrozumieniem, zapraszam do podstawowki

bezstronny

Witam wszystkich opisujących ten "straszny sklep" G Mazur -czytając te opinie negatywne zastanawiam się czy osoby które to piszą kiedykolwiek prowadziły własną działalność i czy wiedzą z jakimi problemami borykają się właściciele podobnych placówek -wiele z nich już nie istnieje tylko dlatego ,że był żle przyjęty towar,że leciały terminy, że komuś się nie chciało - w marketach sieciowych wszyscy pracować nie mogą a i tam niebawem wszystko się zmieni muszą tylko zniknąć sklepy osiedlowe-skoro taki zły sklep to nie podejmuję pracy a jeśli jest problem to nie ukrywam się za internetem tylko takie pismo piszę do szefowej -na pewno się sytuacja wyjaśni-wystarczy trochę odwagi!!!!! Otwierajcie własne sklepy i dajcie pracę innym w takich warunkach jakie Wam się marzą -powodzenia i pozdrawiam Wszystkie zadowolone Panie które pracowały i pracują w tym sklepie.

pracownica

No i nadal jest dodatek na terminy, a osobą która piszę że niby płaciła z własnych pieniędzy to chyba raczej tam nigdy nie pracowała skoro wypisuje kłamstwa.Nie potrącają Ci z Twojej wypłaty tylko z dodatku o konkretnej kwocie. I weź już skończ te propagandę bo nudne to jak flaki z olejem.

były pracownik

Gdy tam pracowałam był dodatek na tzw. "terminy" w wysokości 40 zł. Nie wiem jak wygląda to w tej chwili. Zazwyczaj starczało to na przeterminowane towary.

żal

Żenadą jest to ze nie wiecie ze placil za to wlasciciel a piszecie co innego. Moze zapytaj gdzie Twoja zona schowala przez Toba kwote ktora byla DODATKOWA przeznaczona na terminy wtedy kiedy cos robila i pilnowala terminow i nie musiala miec za nie odtracane z ponownie piszac DODATKOWEJ kwoty

Sąsiadka
@żal 12.08.2015 13:07

Dziwne że kilka osób tu się wypowiada ( również wpisy sprzed roku czy dwóch lat) i opisują to samo - POTRĄCANIE Z WYPŁATY ZA TZW "TERMINY" czyli za towar niesprzedany i przeterminowany obciążane są pracowniczki. TYMI PRAKTYKAMI POWINIEN ZAJĘĆ SIĘ SĄD PRACY

Osowogórzanin

Moja żona pracowała w tym sklepie.Wiele razy wracała do domu z czekoladami, oranżadą, ciastkami, i innymi spożywczymi produktami, które utraciły termin, i nie zostały sprzedane po wystawce na ladzie w ostatnim dniu - musiała to wykupywać za swoje pieniądze. ŻENADA STOSOWAĆ TAKIE ZASADY, ŻENADA ŻE PRACOWNICY SIĘ NA TO ZGADZAJĄ Więc mogę tylko potwierdzić wpisy wyżej które opisują tę dziwną praktykę.

pracownik

tak sobie czytam te wpisy i widzę, że osoba która napisała opinię wyżej jest raczej mało bystra, przykre że nie potrafi się wypowiedzieć bez wyzywania innych , ale świadczy to tylko o niej samej. Ciekawe czy to ktoś z otoczenia szefostwa??? Podejrzewam, że tak tylko ciekawe po kim odziedziczył zasób słów... bo zapewne nie po szefie (najbardziej normalną osobą w tej firmie- człowiek z klasą tylko szkoda że nie potrafił nic zrobić żeby w tym sklepie było lepiej, ale może kiedyś przejrzy na oczy i coś zmieni żeby nikt więcej nie wypowiadał się źle) Pozdrawiam.

NOREK

nie umiesz czytac ze zrozumieniem ? dla tempych kpiuje poprzedni wpis : "widac ze nie orientujesz sie jakie zadasy tam panuja. nie odciagaja Ci z wyplaty tylko zabieraja Ci dodatek.Nie pilnujesz to nie ma premi a jak pilnujesz terminow to masz dodatkowa kase do wyplaty. proste " więc czytając ZE ZROZUMIENIEM nie placisz ze SWOICH pieniedzy tylko to sa pieniadze WLASCICIELI ! patałachu ! jak nie wiem o czym piszesz to idz byc kretynką gdzie indziej

kaja

no i jak to teraz wygląda?

pracownica

zamowienia robia tez ekspedientki wiec jak zamowilas w pip czegos czego sprzedac nie umiesz to miej do siebie pretensje

małe pytanie

widac ze nie orientujesz sie jakie zadasy tam panuja. nie odciagaja Ci z wyplaty tylko zabieraja Ci dodatek.Nie pilnujesz to nie ma premi a jak pilnujesz terminow to masz dodatkowa kase do wyplaty. proste

jol

ta kierowniczka co tam jest to nie wie co się dzieje siedzi tylko w biurze a pracownice odwalają za nią robotę

małe pytanie

a dlaczego pracownik ma płacić za towar którego nie zamawiał??? A kierownictwo które nie ma zielonego pojęcia o rotacji pcha na półki towar którego klienci nie chcą!!!Gdzie tu logika !?

pracownica

oczywiscie, z jakiej racji pracodawca ma płacić za lenistwo pracownika czego rezultatem jest przeterminowany towar no i straty w jego postaci. Jak przychodzisz do pracy jesteś informowana o obowiązkach i weź już przestań jeczecz. W kazdym sklepie pracownik odpowiada za towar zadna nowosc a skoro dla Coebie to dziwne to widac ze masz maly staz w handlu albo nawet zaden.

anonim

(usunięte przez administratora)

haha

świeży towar Na półkach to wiadomo że musi być, chodzi o to że właścicielka sobie cwanie wymyśliła że KAŻDY TOWAR KTÓRY SIĘ PRZETERMINOWAŁ ( i zawczasu nie został sprzedany) to ma być automatycznie wina sprzedawcy - i taki sprzedawca ma za swoje pieniądze wykupić stary twaróg soki i inne produkty- CHORE ! ! !

pracownica

Czy wogóle to legalne aby obciążać sprzedawczynie za towar który się przeterminował ? Czy można to zgłosić to w sądzie pracy? W głowie się nie mieści aby stosować takie praktyki - ZŁODZIEJSTWO !

Zostaw opinię o Sklep Spożywczy Grażyna Mazur - Bydgoszcz

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sklep Spożywczy Grażyna Mazur