P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski

Zabrze

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 44 ocen.

Opinie o P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski

Agata

@Paap wiadomo, że terminowość i atmosfera to bardzo ważne aspekty. Ale jednak wysokość wypłaty jest najważniejsza. Zatem może jest szansa, żeby porozmawiać w P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski o podwyżkach lub chociaż o premiach?

Paap

Powiem tak, sa uczciwi i kazdy godzi sie na warunki jakie tam panuja. Nikt nikogo nie zmusza do pracy wiec jesli nam sie nie podoba poprostu musimy szukac dalej. Wypłata zawsze na czas i tyle na ile sie umawiaja, co innego tyczy sie premi..Nigdy nie czulem sie oszukany ale bardzo niedoceniony, nie zmotywowany i wiedziałem, że niestety nie mam szans na rozwoj osobisty. Uwazam, że płaca powinna być wyższa adekwatnie do obowiązków. Trochę brakuje komunikacji ale napewno miejsce pracy daje poczucie bezpieczenstwa. Myślę, że wielu pracowników nie myślało by o zmianie pracy gdyby płaca była wyższa i czuliby się bardziej wartościowi dla pracodawcy. Gdyby mogli odczuć więcej lojalności wzg nich. Smutne jest to, że w wielu chwilach czuja sie jak "jestes to jestes a jak Cie nie bedzie to bez znaczenia" Nie odradzam pracy w tej firmie, stresy i gorszych dni doznamy w każdej jednej. Ekipa pracowników bardzo serdeczna i pomocna.

Agata

@Rollerblade mobbing to bardzo poważne oskarżenie, ponieważ to przestępstwo. Przypominam, że mobbing zazwyczaj ma na celu lub skutkuje: poniżeniem, ośmieszeniem, zaniżeniem samooceny lub wyeliminowaniem albo odizolowaniem pracownika od współpracowników. Czy własnie to odczułeś w firmie P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski? Na jakim stanowisku odczułeś takie zachowania? Nadal tam pracujesz? Chciałbyś opisać jakąś sytuację? Zainteresuje to zapewne osoby szukające ofert pracy w firmie P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski.

Rollerblade

Nie polecam. Mobbing, zła organizacja pracy a do tego lewe umowy. Powinni zamknąć tą "firmę" już dawno.

G

Miałem "przyjemność" tam pracować niestety wiele pozytywnego nie można powiedzieć jedynie personel z którym dobrze się pracuje i znośny szef, czego nie można powiedzieć o szefowej z rozdwojeniem jaźni, można odczuć, że jej jedynym zajęciem jest szukanie dziury w całym i ścisła obserwacja pracowników oraz czepianie sie jakis nonsensow i niedopuszczalna rzecz jaką jest zwracanie uwagi przy klientach na sklepie. Pensja nieadekwatna do wymagań, na stanowisku sprzedawcy jestes odpowiedzialny za wszystko łącznie z magazynem, obsługując klienta powinieneś robic milion rzeczy w tym samym czasie, każdy robi wszystko ogólnie lekki chaos, szefostwa trzeba pilnować czy wszystko zostało poprawnie wprowadzone do system lub usłyszysz że zgubiles i masz bałagan. Pracowałem w wielu miejscach ale takich cyrków z wolnym nie widzialem, chcesz wolne? Jak śmiesz, siedź tu 7dni 24h najlepiej. Jeśli jesteś na psychotropach możesz spróbować tam szczęścia:)

pluk

czerkas, raczej nie będziesz miał teraz zbyt wielkiej szansy na pracę u nich. Jest to nie za wielka hurtownia, która dysponuje swoimi siłami wspieranymi przez rodzinę i daje radę. Może sytuacja się zmieni w momencie gdy pomyślą o otwarciu nowego punktu..

wania

Viki z Zabrza zajmuje się sprzedażą artykułów dla małych dzieci które ułatwiają im przystosowanie do nowego życia ;) sprzedają foteliki samochodowe, wózki dziecięce, zabawki, odzież dla dzieci, meble dziecięce, łóżeczka i wiele innych produktów. Jesli chodzi o pracę tutaj to oczywiście od czasu do czasu szukają sprzedawców

civitim

widze ze koledze nikt pomóc nie chce, kurcze niektórzy to są jakoś niepełnosprytni bo sami sobie pracy nie potrafią znaleźć i się żalą. Wiem konkretnie, że trzeba po różnych źródlach szukać i wtedy daję radę. Zmianiałęm pracę już kilka razy w ostatnim czasie powiem wam , że się da! więc głowa do góry!

maniac

Hehe kiedys pracowalem w tej firmie tj. kilka lat temu. Z ciekawością przeczytałem wszystkie powyższe opinie i z przykrością musze przyznac, ze zupełnie nic sie tam nie zmienilo. Ani zarobki, ani stosunek do pracownika. Zdaje sobie sprawe, ze wiele osob szukajacych pracy podchodzi sceptycznie do powyzszych wypowiedzi. Ale naprawde przestrzegam Was przed podjeciem pracy w tej firmie. No chyba, że macie nerwy ze stali i lubicie pracować za pół darmo:) heh. pozdrawiam i zycze powodzenia

aleksy

@rastuch, to co takiego dokładnie robiłes w Viki, że nie sądzisz, że to robota na całe życie? Pozdrawiam.

rastuch

nie sądzę, aby praca w Viki była taką jaką ludzie chcieliby wykonywać przez całe życie, więc może stąd te zmiany

anonim3

Szkoda tylko ze kolezanka Ola została zwolniona, a nie sama zrezygnowala i chyba to oczym swiadczy. A opinie klientow ze koleżanka jakas nie przytomna chodzi, ze nie rozumie co się do niej mowi oraz że nie wie co sprzedaja daja wiele do myślenia i nie trzeba miec żadnegoego dyplomu licencjata. A iskoro tak chetnie po imieniu pisze mogla sama się przedstawic A każda praca ma swoje plusy i minusy

anonim7

Pracowałam ponad rok i tak na rozmowie kwalifikacyjnej obiecali mi umowę o pracę jak się sprawdzę, mocno się starałam, bardzo dużo sprzedawałam, zrobiłam firmie duży obrót, kiedy reszta personelu sobie tylko plotkowała na boku, a po miesiącu to oni dostali premię za sprzedaż, a ja oczywiście nic, jeszcze mi szef powiedział że zrobią tak żeby im było jak najlepiej i dali mi umowę na 500 zł/m zlecenie a pracowałam 6 dni w tygodniu i płacili mi do ręki za cały etat, traktują ludzi jak śmieci. Wciąż mną pomiatali i wykorzystywali zarówno pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę jak ni nie rzadko szefowa. Dzielnie to znosiłam bo potrzebowałam pracy, paranoja ze w szkole uczyłam się o mobbingu a w życiu codziennym musiałam to znosić. Cóż nie doczekałam się obiecanek dotyczących umowy o pracę, jeszcze doszło do tego że jak nie chciałam przyjść w sobotę do pracy to grożono mi zwolnieniem! Najlepsze jest to że jedna z pracownic nie raz widziałam jak stoi i po prostu dłubie w nosie, a reszta towarzystwa często rozmawiali, plotkowali a kiedy pojawiali się klienci to mnie wysyłali do obsługi. Znudziła mnie rola niewolnika w tej firmie i stwierdziłam, może trochę za późno, że jak mam przychodzić z lękiem do pracy i słyszeć opierdolu wiecznego a każdą głupotę, np. o to że stoisz nie w tym miejscu co trzeba, albo dostawa [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] o to co zrobił kto inny. Znosić humory szefowej i pewnej Eweliny, której wydawało się że jest ważniejsza od samej szefowej, porażka! Koszmar nie praca!!! Starałam się nie wywyższać, biorąc pod uwagę np. to że się kształcę, chce być jak najlepsza i wykwalifikowana, ale niestety dziewczyny potrafiły czuć się tak ważne i tak pomiatać tobą mimo ich lenistwa, że nie dało się współpracować. Tak się złożyło że akurat skończyłam psychologię pracy i muszę przyznać że mimo najlepszych starań można sobie w tej pracy tylko zniszczyć nerwy.

Kobieta

Cóż nie trzeba mieć dyplomu psychologa żeby stwierdzić że praca tam to gówno nie praca, wymagania olbrzymie za nic tak naprawdę. A że mam dyplom to nie zawaham się uznać że szefowa nadaje się na leczenie psychiatryczne!!!

lola

Nic dodać nic ująć, każdy z przedmówców napisał cząstkę prawdy. Ci którzy chcą tam pracować niech się poważnie zastanowią czego oczekują od pracodawcy. "Viki" to porażka, tylko uciekać i to jak najdalej.

Tragedia

Powiem krótko: TRAGEDIA. Nigdy nie słyszałem nawet o gorszym miejscu pracy. Myślę, że... "Osobnicy" prowadzący ten pożal się boże biznes, mogliby zrobić karierę w Korei Północnej. Nadawali by się tam z ich "metodami" i działaniami stosowanymi wobec pracowników. STANOWCZO odradzam pracy w tym chlewie każdemu człowiekowi. POLECAM tę pracę jeśli: -Połowę wypłaty chcesz przeznaczać na wizyty u psychiatry oraz leki, abyś był w stanie wytrzymać tam kilka godzin dziennie -Lubisz być traktowany gorzej niż gówno na podeszwie -Piszesz pracę na temat sfrustrowanych, psychopatycznych i wrednych do granic ludzi, którzy prowadzą jakiś interes -Lubisz być kontrolowany (NON STOP przez monitoring) -Lubisz gdy syn pracodawcy "uczy Cię" jak pracować, samemu nie mając pojęcia co mówi I tak dalej w podobnym tonie. PS. Jeśli ktoś uważa, że wypowiedzi (Moja oraz powyższe) są nieprawdziwe to na poparcie naszych słów wystarczy zwrócić uwagę na to, że w ciągu roku zmienia się praktycznie cała kadra pracująca w tym sklepie. NIKT NIE POTRAFI TAM WYTRZYMAĆ! Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do przekonania się na własnej skórze jak to jest pracować w najgorszej firmie o jakiej słyszałem.

anonim

Otóż zacznijmy od Szefa - jest do wytrzymania jednak jego największym minusem jest żona pani O. Syn - hahahaha śmiechu warte taki młody pajac, który pozjadał wszystkie rozumy, myśli że jest szefem w sklepie, no i boi się oczywiście swojej mamy. Widać też, że brak mu znajomych, gdyż chodzi po sklepie i szuka kontaktów z pracownikami. Szefowa- tragedia najgorsza baba jaka znam, nie raz widziałam ile dziewczyn doprowadziła do łez, taka kobieta w ogóle nie powinna prowadzić sklepu dziecięcego, oszuka jak ich mało Całe dnie spędza w sklepie i opowiada to jak już nigdy nie chciałaby mieć dzieci, nigdy jej się nic nie podoba, uważa że każdy pracownik powinien siedzieć w sklepie tyle co ona czyli od pn do sob. i to najlepiej od rana do wieczora. Jej ulubione zajęcie to śledzenie pracowników przez kamery !!! Naprawdę w tym sklepie panuje chora atmosfera i jeszcze się dziwie że PIP się tym nie zajęła . Gdybyście byli nawet zdesperowani to i tak nie polecam tej pracyyyyy !!!! To tylko strata czasu naprawdę Jedyna pozytywna rzecz to pracownicy W Viki panuje mobing, zastraszanie utratą pracy, naprawde kompletne Dnoooo,

anonim

JA TAM TERAZ OBECNIE PRACUJE I POWIEM ZE JEST STRASZNIE NIE DA SIE WYTRZYMAC JUZ TEGO( usunięte przez administratora ) TO TAKA ZRZEDA Z KTÓRA SIE NAWET NIE DA POROZMAWIAC JEST( usunięte przez administratora ) N MAXA . ODRADZAM PRACY W TAMTEJ FIRMIE

NIESTETY

Niestety muszę zgodzić się z przedmówcami. Pracowałam w tej firmie jakiś czas temu jednak nadal mam stamtąd bardzo nieprzyjemne wspomnienia. Po pierwsze bardzo nieatrakcyjne godziny pracy. Pracujesz praktycznie cały dzień. Obowiązki to wszystko, co tylko przyjdzie szefom do głowy, włącznie z noszeniem mebli na magazynie albo wyładowywaniem tirów z dostawami (dostajesz "karnet na siłownię"). Szczególnie dotyczy to chłopaków. Wymagania są ogromne, każdy twój ruch jest kontrolowany i komentowany. Panuje chora atmosfera, bez względu na wyniki sprzedaży czy porządek na sklepie. Nie słyszałam aby ktokolwiek, kiedykolwiek usłyszał jakieś dobre słowo, nawet kiedy sprzedaż była na prawdę ogromna. Nikt nikomu nie ufa, szefostwo prędzej przyjmie, że ukradłaś towar, niż że po prostu jest błąd w systemie. Dodatkowo po sklepie lubi kręcić się 15 letni syn szefostwa, który korzysta ze swoich przywilejów w różnych, swoich celach. Do tego, jeśli chcesz studiować - zapomnij o umowie o prace. Po odejściu z VIKI szybko znalazłam nową pracę, teraz pracuję w normalnej atmosferze ze świetnymi ludźmi. Do pracy chodzę z przyjemnością a szefostwo to moi dobrzy znajomi na których mogę liczyć. Żeby nie pisać tylko o wadach pracy w VIKI napiszę też o plusach: Wynagrodzenie co prawda nic specjalnego, jednak zawsze otrzymywałam terminowo. Cieszę się, że miałam też okazję poznać branżę dziecięcą. Poza tym największym plusem pracy z VIKI jest to, że teraz na prawdę doceniam normalne warunki pracy.

ambasador

( usunięte przez administratora ) nic dodać nić ująć

Baśka.

Pracowałam w Firmie Viki niespełna trzy lata.Bardzo lubiłam moją pracę,choć bywały trudne chwile i gorsze dni.Najbardziej żal mi przyjazni jakie miałam przyjemność zawrzeć,dziękuję wszystkim,z którymi tak wspaniale mi się współpracowalo( usunięte przez administratora )

HALKA

praca w tej firmie zakawa pod Sąd.Miesci sie tam pełna definicja ( usunięte przez administratora )Kiedys byłem zatrudniony w tej firmie i nie polecam tam wchodzic. Początki są miłe a potem ( usunięte przez administratora ) daje popalić z siła wodospadu.UWAGA. Z Szefem da sie życ jest ok, ( usunięte przez administratora )niszczy wszystko co na jej drodze. Nie ma tam nikogo kogo kiedys znałem i z kim pracowałem- wszyscy uciekli.6 miesiecy tam to granice mozliwosci. PŁACE MARNE rodziny nie utrzymasz.

Zle

Zle

))))

TAM NIE JEST ŹLE TAM JEST GORZEJ NIŻ ŹLE NIE POLECAM NIEKOMU ( usunięte przez administratora ) JAKIE ISTNIEJE !!!

"arbeit macht frei"

jestem tego samego zdania jak przedmówcy. Pracowałem tak jakis okres czasu tego roku i moge powiedziec ze jest to [usuniete przez admina]pracy" placa jest strasznie marna na rozmowie o prace mowia cos innego niz jest w rzeczywistosci. Jesli chodzi o szefostwo to szef jest nawet do zniesienia ale jego ( usunięte przez administratora ). szkoda mówic szuka dziury w całym wszystko jej nie pasuje , ciagle ma jakies ale a sama nie jest lepsza, chodzi po firmia jak damula i mysli ze jej wszystko można , wszystkoch pracowników nie szanuje ciagle ma jakies chore aluzje do wszystkich. Jesli chodzi o prace to tak jak przedmówca pisze jestes odpowiedzialny za wszystko za kierowce , towar, za porzadek kompletnie za wszystko a jesli sie cos zgubi to PŁACISZ))) , to nie ważne że( usunięte przez administratora )nie wbiła do komputera stanu bo i tak jest twoja wina . WIEC JESLI STARASZ SIE O PRACE W TEJ FIRMIE ODRADZAM ODRADZAM ODRADZAM !!!!

xxx

Ja tez potwierdzam, praca w tej firmie nie nalezy do najprzyjemniejszych i to wszystko za najnisza krajowa, a wymagania niesamowite. Jedynym plusem jest to ze dobrze wspołpracuje sie z pracownikami, bo napewno nie z właścicielami. Generalnie odradzam.

DRIVER

Wypowiem się tylko na temat jednego stanowiska w tej firmie.Pracowałem tam na stanowisku kierowcy-dostawcy(na umowie miałem stanowisko sprzedawcy).W zakres moich obowiązków wchodziło: 1.Prace magazynowe(wszystko od pakowania przez rozpakowywanie po sprzątanie i wiele innych). 2.Przedstawiciel handlowy nie dość że musisz dostarczyć towar to jeszcze musisz zaprezentować wzory a co za tym idzie jeżeli kontrachentowi się spodoba to muszisz mu to sprzedac i wypisać może dodatkowych papierków, a to wszystko powoduje sporą utrate czasu jakże ważnego dla kierowcy. 3.Kierowca-dostawca: jeżdzi się troche rozklekotanym MASTEREM.Jedyny zarzut do tej funkcji to że na umowie masz wpisane sprzedawca. ( usunięte przez administratora )/> Generalnie odradzam wszystkim zainteresowany.Nie warto sie pakować w takie bagno.

Zostaw opinię o P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski - Zabrze

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.H.U.P. Viki Zbigniew Płotkowski