Arturo Sp. z o.o.

Puszczykowo

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 17 ocen.

Opinie o Arturo Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Arturo Sp. z o.o.

monika129

Nie często mam tę niewątpliwą "przyjemność" robić zakupy w Arturo, ale gdy już mi się to zdarzy, żałuję tego od pierwszego kontaktu z obsługą. Najgorsza sytuacja ma miejsce na dziale wędlin, gdzie panie ekspedientki mają zbyt wiele na głowie i nie udaje im się od razu obsłużyć klienta. Moja "ulubiona" Szanowana Pani L. nie potrafi szybko podejść do klienta, odchodzi, wynajduje sobie nowe ważniejsze zajęcie, informuje, że "za chwileczkę" podejdzie, kiedy reagujemy i pytamy ile jeszcze musimy czekać mając szczęście w końcu podejdzie, obsłuży nas "za karę" i wróci do symulowania swojego zabiegania a może właśnie jego kompletnego braku?

WR

Jeśli komuś nie pasuje praca w Arturo, może po prostu tam nie pracować. Są inni pracodawcy. Można też postawić na własny interes, jak zrobili właściciele Arturo i zapewnić innym komfortowe warunki pracy.. Otóż problem w tym, że większość nie stać, nie mają kwalifikacji lub też zwyczajnie się do tego nie nadają. Krytykować łatwo.. a może trzeba się wziąć do roboty? Z punktu widzenia klienta sklep jest na wysokim poziomie

Maja

Widzę, że obecnie pojawiło się ogłoszenie do pracy w firmie jako Kasjer-sprzedawca. Co nadal nie tak często spotykane, wysokość wynagrodzenia została wymieniona w treści oferty. Podawanie takiej informacji z góry znacznie ułatwia decyzję o aplikacji. Wspomniany jest również system w jakim się w sklepie pracuje. Wiecie jak ten 2 zmianowy system pracy wygląda w praktyce?

Klient

Nigdy nie pracowalem w tym sklepie lecz z zewnatrz wyglada dobrze :)

Maja

@Super pracadalej pracujesz w firmie? Czy w ostatnich miesiącach coś się w firmie zmieniło?

Marcin

estem stałym klientem sklepu, Arturo w zasadzie codziennym, chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalizm obsługi, zatowarowanie sklepu jest wzorowe, Panie zawsze chętnie służą pomocą, w dziale mięsnym i serów doradzą, pomogą, są bardzo miłe i uczynne. Okazjonalnie kupuję w innych sklepach, jak np. Piotr i Paweł, ale Arturo przebija ich wszystkich. Przy kasach kolejki jeśli są to są natychmiast rozładowywane przez uruchomienie kolejnej kasy, także nie trzeba długo czekać. Tak trzymać.

on

Często chodzę do tego sklepu wszystko było by ok gbyby nie pracownice które tam pracują. Oczywiście nie wszystkie lecz jest tam kilka ale zwrócę się odnosnie jednej która jest tak beszczelna że zaczepia klientów i opowiada im brednie na temat innych ludzi wpierdala.ac się w czyjeś życie prywatne taka osoba powinna zostać zwolniona ponieważ jej zachowanie jest kary godne i nie powinno miec miejsca w sklepie . Powiem tylko ze ta kobieta ma krótkie ciemne włosy i pracowała od rana wczoraj w Puszczykowie.

dfg

@hej ciężko w sumie coś na ten temat napisać z tego względu że od dawna w firmie nie była prowadzona żadna rekrtuacja z tego co ja się orientuje no ale może jednak mimo wszystko ktoś Ci na ten temat coś więcej napisze chociaż od tego czasu mogło się coś zmienić

Super praca

Witam. Pracowałam w Arturo na poznańskiej długi czas.. Ludzie pracują tu przeważnie po 6dni w tygodniu. Ciągle za mało jest ludzi, każdy kto przychodzi odchodzi po paru dniach. Na początku jest miło, ze wszystkim idą Ci na rękę a potem się okazuje że jak nie ma kto przyjść do pracy to w twój dzień wolny wydzwaniaja że musisz przyjść w tej chwili. Nawet przyjeżdżają pod dom żebyś tylko przyszła do pracy jak brak ludzi. W weekendy masz jakieś chore dyżury. Musisz czekać za telefonem i nie możesz się ruszać z miejsca zamieszkania bo może ktoś zadzwonić. Będąc kierownikiem przenosisz tony towaru którego nie ma w ogóle gdzie magazynować. Szef z żoną oraz kadrowa chodzą całymi dniami i pastwią się nad pracownikami. A to źle poukładane, a to zbyt wolno, a to brakuje jednego kiślu na 40możliwych. Chodzą z analizami o sprawdzają. Ciągle Robisz za mało, za wolno, nie dobrze.. Szef ma wymagania z kosmosu. Nie da się ujebać fizycznie, a psychicznie to już w ogóle. Masz tak zrytą głowę że jak przychodzisz do domu to masz ochotę wyskoczyć z okna. Pracownicy chodzą smutni, ale muszą być mili dla rozwydrzonych klientów, którzy najchętniej stanęli by w drzwiach i mówili co im podać.. Dla klientów trzeba być miłym do zrzygania, nawet jeśli napluli by Ci w twarz. Kierownicy podważają zdanie kasjerek oraz poniżają personel przy klientach. Kłótnie roztrząsane są na sklepie. I kadrowa bez żadnej szkoły która nawet nie umie ułożyć grafiku. Nie dziwne że nigdy nikt tam nie chciał robić. To zwykły kołchoz. Szef tak oszczędny że nawet cukierka na święta nie da. Chwalą się pensja z kosmosu a potem zie okazuje ze połowa do ręki, połowa na konto, premia po 3miesiącach. A na końcu się okazuje że jej nie Dostaniesz bo " decyzja szefa ". Przyjdź i zobacz jak robi się w Arturo.

Było minęło
@Super praca 13.10.2016 17:48
Witam. Pracowałam w Arturo na poznańskiej długi czas.. Ludzie pracują tu przeważnie po 6dni w tygodniu. Ciągle za mało jest lud...

Bardzo dobrze napisane. Widzę że od 7 lat nic sie tam nie zmienilo-kiedys tam pracowalam , swoje wiem i duzo widzialam. A Ci klienci którzy nie wierzą jak wyglada od środka to niech sie tam zatrudnia☺.

bbf

do...klientka zaraz napiszesz,ze przerwy na siusiu tez wliczaja sie do pozstałych przerw????? bzdury!!!!! Tak moze napisac tylko ktos od środka bedacy w tym kołchozie.szkoda czasu na te firmę!!

bf

zatrudnij się ,a sama sie przekonasz jak to wygląda od środka.Polecam Iza!!!!!!!!!

ex

nie warto.Umowy śmieciowe i dużo manipulacji z pensją.

bf

kierowników tam od i ciud......wiecej niż pozostałych pracowników.Pracownika z góry traktują jak złodzieja,sprawdzanie zawartości torebki po zmianie.Listy służace do notowania przerw i WC,jedna przerwa 15 min na 8h!To fakt,jedna osoba pracuje za trzech.Nie mam tam odpowiednich warunków pracy.Każdy coś chce na teraz na już a Twoja praca niech czeka ale w 8 masz to zrobić.Sa pewne osoby na ktore trzeba wziac poprawke Pani A.I A oraz Pan T.z PIS-u sa!!Nie polecam chyba ,ze ktoś chce służyć za ...wycieraczkę.

Klientka
@bf 02.06.2016 09:11
kierowników tam od i ciud......wiecej niż pozostałych pracowników.Pracownika z góry traktują jak złodzieja,sprawdzanie zawartoś...

Przerwa 15 minut na 8 godzin pracy jest zgodna z Kodeksem Pracy.....

urla

Nie polecam tej firmy pod każdym kontekstem. Kołchoz.Sa generowane tylko pochlebne opinie.

andi.

trzeba być nie lada kanalią żeby kazać kobietą pracować w wielką sobotę do godz. 20tej gdzie większoś marketów sklepów pracuje do 17 tej -18 tej gratuluje upierdliwości i zachłanności

Ola

Pracowalam tam jakis czas temu i bylam zadowolona...zadowolona z zarobkow i atmosfery, praca tez byla ok :) pracowalam tam w trakcie konczenia studiow i szczegolnie praca na kasie byla dla mnie jak zabawa z dziecinstwa :) nie wiem,moze to po moim odejsciu sie tak zmienilo? Jedynym minusem byla osoba o imieniu na H. ktora pewnie nadal tam pracuje-radze na nia uwazac,mąciwoda i donosicielka!

m.gawka

Nie jestem pracownikiem lecz klientem. Dwa sklepy w Puszczykowie szokują obfitością asortymentu, jakością towaru i bardzo miłym personelem. Pracownicy nie wyglądają na nękanych przez pracodawcę, lecz reagują życzliwie na wszelkie trudności klientów. Skąd biorą się te negatywne opinie, tego nie wiem, lecz nie uwierzę, że uśmiechnięty personel jest na zapleczu nękany.

XXX
@m.gawka 12.10.2014 09:26
Nie jestem pracownikiem lecz klientem. Dwa sklepy w Puszczykowie szokują obfitością asortymentu, jakością towaru i bardzo miłym...

Powiem jedno dobra mina do złej gry. Pracownicy firmy arturo muszą się uśmiechać udawać kogoś kim nieraz nie są , jet to spowodowane obawą przed utrata pracy, stanowiska . I nie ważne czy pracowałeś rok dwa czy dziesięć. Super słowo szefa ... czy kadr ,, Wypalił się Pan czy Pani,, Mobbing to najlepsze słowo które nasuwa mi się do ust. Szkoda ,że klienci nie widzą tego że pracownicy tej że firmy pracują 6 dni w tygodniu... pytam się gdzie czas dla rodziny . O kwestii formalnej płac nie wspomnę, dziwne podwójne listy obecności ... Powiem tak pięknie zapakowana bombonierka okiełznana cierpieniem pracowników. ...

anka

a jak tam pracują pracownicy administracyjni,no wiecie-kadry,księgowość?Pytam,bo chyba 3 lata temu szukali kogoś do biura,jeżeli dobrze pamiętam chodziło o rozliczanie pracowników z kas itp.Wysłałam cv i nawet zadzwonili do mnie.Nie odebrałam wtedy telefonu,bo szczęśliwie dwa dni wcześniej dostałam pracę w biurze innej firmy i miałam wyciszony telefon(początki w nowej pracy to zawsze duży stres).Mam czego żałować?

SRK

Syf i bajzel to za mało powiedziane!!! Omijajcie ten dom wariatów szerokim łukiem !!!

szczęściara

To prawda to absolutny syf Byłam tam na próbie i już po godz dowiedziałam się że jestem zbyt powolna No ale nie żałuję bo dzisiaj co chwilę dowiaduję się nowinek o tym co wyprawiają tam z personelem .Żeby iść do kibelka trzeba prosić o pozwolenie ,ale żeby było ciekawiej trzeba się wpisać na listę wchodząc i wychodząc no bo przecież szef musi wiedzieć jak długo ktoś sika .Jedna osoba pracuje za trzy ,nie ma czasu na śniadanie ,ani na sikanie A letni urlop zaczynają w kwietniu a kończą w pażdzierniku co nie jest jeszcze wcale pewne ,bo przecież jak zatrudnia się za mało ludzi nie ma kim zastąpić Teraz pracuję w Biedronce i jestem szczęśliwa że nie zostałam w tamtym kieracie.

była pracownica

ARTURO to (usunięte przez administratora) to i tak delikatne określenie ,Absolutny brak szacunku dla pracownika.Wielki szef i jego szacowna małżonka przychodzą do sklepu pięć razy dziennie i co chwilę wymyślają jakim jeszcze\\\'\\\' wspaniałym\\\'\\\' pomysłem zgnoić Tych ludzi którzy ciężko pracują .Ich wymysły nie mają końca ,a to durne kierownictwo nie potrafi się odnaleść w tym wszystkim co odbija się na personelu .A wielkiego szefa nie stać nawet na to żeby założyć rolety na okna ,byłoby to z kożyścią i dla personelu jak i dla klijęta Tak więc nie radzę i nie życzę nikomu żeby myślał o podjęciu pracy w tym bajzlu,bo za chwilę i tak wyleci za byle co!

anonim

typowa prywacizna, liczą się tylko i wyłącznie zyski, a nie ludzie...ładna bombonierka, ale nie wszystko złoto co się świeci...

Zostaw opinię o Arturo Sp. z o.o. - Puszczykowo

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Arturo Sp. z o.o.