Home&You

Polska

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 9 ocen.

Home&You
2 9 6 1

Opinie o Home&You

Tyśka

Ile dostaniecie za nocki? Jak to u was wygląda? Słyszałam że marnie.

Wanda
@Tyśka 15.11.2018 23:48

Od Twojego komentarza na temat pracy w Home&You Polska minęło już trochę czasu. Czy od tamtej pory dowiedziałaś się czegoś więcej na temat pensji przyznawanej pracownikom za wykonywanie pracy w nocy? Będę wdzięczna, jeśli ktokolwiek z pracowników udzieli odpowiedzi na to pytanie.

Anonim
@Wanda 21.11.2018 21:08

Moja koleżanka za nockę dostaje tyle samo ile za dzień

Nick

bardzo nieprofejsonalne podejscie pan z Hru w Gdansku Kowalach. Mialy dac odpowiedz w sprawie feedbacku rektutacji. Niestety nie otrzymalam zadnej odpowiedzi mimo zapewnien ze feedback bedzie . Tak sie nie robi.

Wanda
@Nick 09.11.2018 15:53

Rozumiem, że odbyłeś rozmowę rekrutacyjną do firmy Home&You. Czy w związku z tym mógłbyś napisać przebieg owej rozmowy? Jakie pytania były Tobie zadawane? Czego konkretnie dowiedziałeś się podczas rekrutacji o Home&You?

Nie polecam

Swoją krótką przygodę z tą firmą skończyłam miesiąc temu. Pracowałam tam ponad miesiąc bo tylko tyle wytrzymałam. Będąc tam robisz dosłownie wszystko. Prasujesz, myjesz podłogi, scierasz kurze, układasz, zabezpieczasz towary przy dostawie, obsługujesz klientów, obsługujesz kase, metkujesz....i moge tak wymieniać jeszcze długo. Ogolnie to robisz tam serio wszystko. Po 2 tyg pracy oczekują od ciebie ze masz wiedzieć juz wszystko i jeśli zadasz jakiekolwiek pytanie to wielkie pretensje JAK MOZESZ TEGO NIE WIEDZIEC, szczególnie ze zaznaczalam wielr razy ze to mija pierwsza taka praca to i tak juz po 3 dniach pracy juz musialam umiec wszystko. A dodam ze pierwsze 3 msc to mialo byc moje szkolenie i nie dostałabym żadnej premii za nie. Sklep jest duzy a ty musisz znac miejsce każdej KAŻDEJ rzeczy, naprawdę. Kierwoniczka niekompetenta nie miła jak i reszta "załogi" -same wielkie Panie którym powinnas jeszcze czyscic buty, nie znajaca sklepu ani asortymentu. Nie umiała mi odpowiedzieć gdy spytalam jak dokonac zwrotu towaru w systemie... Podam przykład kazdego dnia: Gdy na zmianie byly 4 dziewczyny starsze sprzedawczynie to siedziały caly dzien na zapleczu gadajac i sie smiejac a ja musialam biegac i robic wszystko za nie, gdy sie sprzeciwilam był krzyk,śmiech, drwiny. Koleżanki kierowniczki więc nic nie dało powiadomienie jej o tym. Każdy mały błąd to wielka pretensja, wyłączaly kamery jak sie dowiedziałam później gdy mialy ze mna zmiane zeby nikt nie dowiedział sie ze bylam na sklepie sama. Bylam jedyną nową osobą, przede mną dziewczyna zwolniła sie po 2 tyg nie dziwię sie dlaczego. Wypłata? Najniższa krajowa za zapieprzanie za innych pracowników. Nawet rabatu dla mnie nie było i podobno nie miało nawet byc w przyszłości. Moze bylo tak tylko u mnie, ale praca tam była naprawdę ciężka fizycznie po calym dniu bolały mnie nogi czasem ręce, na 12 godz zmianie siedziałam około 20 minut, i tak za kazdym razem. Dawalam z siebie wszystko ale nigdy nie było to docenione. Poza fizyczną kwestią to moja psychika też miała dość. Wracałam do domu z płaczem i nikomu takiej pracy nie życzę, bycie gnebionym i poniżanym bo źle ulozylas jeden z 200 ręczników.. "Nawet do tego sie nie nadajesz"

Wanda

@były niewolnik, co konkretnie według Ciebie zmieniło się w pracy w Home&You na przestrzeni lat? Dlaczego uważasz, że zmiany jakie zaszły poszły w gorszym kierunku niż u konkurencji sklepu? @były.pracownik, możesz napisać coś więcej na temat premii oferowanych przez Home&You?

były.pracownik

Home&you to firma,która nie dba kompletnie o pracowników, nie polecam nikomu iść tam do pracy.Po pierwsze zarobki marne ,premie marne w porównaniu do ogromu pracy,dostaw i zadań,które trzeba wykonać. Trochę jak na produkcji tyle ,że najniższa krajowa.Po drugie firma wymaga coraz to więcej od pracowników a nic nie dają od siebie. Dostawami zasypują, nie ma czasu na sprzątanie czy obsługę dobrą klienta, a słyszy się tylko dlaczego to nie jest zrobione . Nie ma niestety czasu na nic innego niż przyjmowanie dostaw.Magazyny sklepowe zawalone tak ,że nie jest w stanie tam nikt wejść a firma coraz więcej przysyła, brawo dla logistyków.Kolejna sprawa zmiany aranżacji, nie dość ,żę są bardzo często, jest ich dużo to potem firma potrafi się przyczepić o to ,że np. zasłona na witryny jest o 5 centymetrów wyżej niż powinna. Tragedia. Kolejna sprawa,że tak naprawdę pracownik zatrudniony jako sprzedawca wykonuje następujące obowiązki:obsługa klienta, zmiany, sprzątanie, magazynowanie, przyjmowanie towaru itd. Za tyle obowiązków narzuconych uważam,że pracownicy powinni o wiele więcej wynagrodzenia dostawać.Jednym słowem home&you zeszło na psy, powinni zacząc myśleć w tej firmie, a nie tylko wymagać . Potem się dziwić ,że co chwilę osoby się zwalniają, nie da się tam długo wytrzymać... Nie polecam nikomu kto szanuje swoje zdrowie fizyczne i psychiczne

były niewolnik
@były.pracownik 14.07.2018 13:11

niestety , ale to w 100% prawda............mówię niestety ponieważ na rynku pracy troszkę się przez parę lat zmieniło.... a home&you zostało ... w tyle.......

Wanda

@Independent, od Twojego komentarza minęło już trochę czasu, jeśli podjęłaś współpracę z firmą Home&You, to proszę napisz jak oceniasz warunki pracy w tej firmie. Chętnie poznamy kwestie związane z dodatkami do pensji, czy pracownik firmy może liczyć na jakiegoś typu zniżki pracownicze? Twoje wrażenia związane z pracą również mogą być tu istotne dla innych, zachęcam Cię do kolejnego wpisu!

darioo

Ja poszłam na dzień próbny do HY na 9h. Z czego 9h sprzątałam im sklep... prasowanie,ścieranie kurzy..A panna st.sprzedawca jeszcze bezczelnie patrzyła na mnie na kamerach. Premie dla nowych po 50dniach..hallo a teraz 50dni robić za cała ekipę? Kolejna marka co oszukuje ludzi.. nie polecam

dsk
@darioo 20.02.2018 13:24

na tym z grubsza polega praca w h&u - jak nie ma akcji promocyjnej czy zmian ekspozycji to się z nudów i dla zabicia czasu właśnie sprząta

Administrator

Czy ktoś wie, jak w tej chwili prezentuje się Home&You na tle innych przedsiębiorstw? Przekazane przez Ciebie informacje mogą okazać się cenną wskazówką dla osób mieszkających w Polska i okolicach oraz poszukujących zatrudnienia.

Independent

Witam. Już za chwilę podejmę współpracę z jednym z salonów na Pomorzu na etacie. Czytając opinie w większości przypadków negatywnych zastanawiam się co mnie czeka. Mam rodzinę, będę najstarsza z załogi, doświadczenie w branży sprzedawcy, oraz co najważniejsze honor, szacunek do siebie, swojej pracy. Prośba do wszystkich centrali: Mierzcie siły NASZE na zamiary SWOJE. Pozdrawiam serdecznie. Z poważaniem.

Tilqa

Niestety ja również zostawię tutaj swój mało znaczący ślad. Nie ważne jest czy jestem obecnym czy byłym pracownikiem HY, ale ważne jest to, że trafiłam na bardzo fajnego kierownika oraz zespół, także każde niepochlebne słowo użyte tutaj będzie skierowane tylko do CENTRALI. Szczerze nie wiadomo czy płakać czy śmiać się z postępowania naszej \'góry\'. Każdego dnia sprawiają, że nasze życie jest pełne stresu oraz niechcianych emocji. Festyn [usunięte przez moderatora]powiedziałabym. Pomijając fakt traktowania nas - pracowników najniższego szczebla, którzy trzymają to wszystko żeby nie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nęło w posadach - jak maszyny, terminatorów, którzy nie muszą spać, jeść ani odpoczywać, tylko jedyne na co są zaprogramowani to odczytywanie meili z coraz to nowszymi wymysłami, uwagami oraz układanie salonu, przestawianie 500 razy ekspozycji. Wymaga się od nas by jednego dnia, najlepiej w ciągu 4 godzin, zespół składający się z 2 osób (no bo po co więcej personelu na zmianie?) zmienił L-kę, 3 stoły, ścianki i łóżko, czasami witrynę, przyjął 2 palety dostawy, ogarnął klientów (oczywiście będąc przy tym milutkim, czyściutkim i uśmiechniętym), a pozostałości w postaci kartonów, pożarł i wysrał w ładnych brykietach coby nic na salonie nie zalegało. Sprawa tyczy się również coraz to nowszych akcji, 3 na raz bo przecież jesteśmy tak zajebiści i klienci mają prawo wieszać na nas psy bo totalnie nie kumają zasad! Temat centrala-klient-sprzedawca pozostawia wiele do życzenia, bo jeszcze chyba nigdy nie było tak by góra poparła swojego pracownika. Przecież to klient, ze swoimi wymysłami z dupy jest najważniejszy, a nie pracownik, który trzyma się regulaminów akcji stworzonych przez centralę. CZY WY SOBIE JAJA ROBICIE? Płatne torebki, o które non stop trzeba się użerać z ludem, a góra ma to w [usunięte przez moderatora] bo przecież to nie oni muszą znosić ciągłe pieprzenie za uszami. Wypełnienia do poduszek, o które też są kłótnie, rzucanie wszystkim dookoła, ponieważ \'podchodzi to pod [usunięte przez moderatora] i robienie klienta w bambuko!\'. Do cholery ile czasu mamy znosić skutki Waszych decyzji? Jestem ciekawa czy centrala kiedykolwiek była na miejscu Sprzedawcy i wie jak to jest 8h starać się być idealnym, wg. 10 przykazań sprzedawcy HY, za 1200zł. Oczywiście, że nie, bo śmietanka kończy pracę o 15 i ma gdzieś, że Ty - głupi Sprzedawco, masz zapytanie o 15:05. Wysyłasz meila i cisza do następnego dnia. Zespół IT też nie jest inny. System się wiesza, świecisz oczami przed klientami, dzwonisz po 50 razy i co? Cisza. Może w końcu pójdziecie po rozum do głowy i zaczniecie szanować tych, którzy na Was pracują? I nie mówię tu o \'wysrywaniu\' premii w wys. 50zł co 3 miesiące. Niech Wasze wymagania, droga centralo, będą adekwatne do tego co oferujecie. Bo w końcu obudzicie się z ręką w nocniku, ale wtedy to jeszcze wszyscy Was dobiją niż postarają się przywrócić światłość HY. Bo patrząc obiektywnie, ta praca nie jest zła. Są cięższe momenty, jak wszędzie, ale do cholery jasnej, ogarnijcie się. W [usunięte przez moderatora]się już poprzewracało. Nie da się być najlepszym, kosztem innych. KUMACIE? (oh, 15:17... pewnie już relaksik.)

Gość.
@Tilqa 27.09.2012 15:17

Widzę,że nie wiele się od tego czasu do dziś zmieniło. Gdy do całych zmian na salonie jest jeszcze do ogarnięcia witryna to jest jakiś obłęd i nie wiadomo za co się zabrać. Dobrze trafiłaś,bo mi niestety trafiła się kierowniczka, która traktowała nas jak śmieci,a teraz wzieła drugi punkt to w ogóle nas oszukuje nie dość,że na premiach to kończąc na wodzie do picia. Żałuje każdej złotówki, a centrale oszukuje na lewych fakturach... Im więcej ma tym bardziej jest chciwsza... Dlatego też uważam,że powinien być jeden kierownik na salon i jeden zastępca czyli starszy. Jeśli chcą cięcia robić to byłyby w takim wypadku duże oszczędności. Droga centralo przemyślcie takie rozwiązanie. Wtedy każdy salon z pewością mógłby inaczej funkcjonować,a nie bać się kiedy kierowniczka wparuje i opr.za nic da...

Zostaw opinię o Home&You - Polska

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Home&You