Krakowski Kredens

Kraków

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 55 ocen.

Opinie o Krakowski Kredens

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Krakowski Kredens

anonymous

Bardzo nie mila obsługa .

blik

To forma która bez uprzedenia daje wypowiedzenia z pracy- i to nie osobisci, czy telefonicznie-tylko przyjezdza kurier i przywozi wypowiedzenie-a jesli to kłamstwo niech KK zaprzeczy. Pozdrawiam

BYŁY PRACOWNIK
@blik 04.07.2017 22:41
To forma która bez uprzedenia daje wypowiedzenia z pracy- i to nie osobisci, czy telefonicznie-tylko przyjezdza kurier i przywo...

Hej.Ja również dostałam wypowiedzenie kurierem.Ale to zmiany na górze firmy nie decydujesz się na mniejsze pieniądze żegnaj.Takie czasy.

ilala

Wiecie jednak jaka panuje atmosfera? Dzięki za odpowiedź

Iwona

Hej.Co do Rolnika to się zgadza.Tez widziałam. Jeszcze się migdalil z łaska która tam pracuje.

Jarek

Wszystko jasne.Tylko ciekawe kto zatrudnia takie osoby.Bywam często na lotnisku Chopina w Warszawie i tam w krakowskim kredensie jest porażka. Gościu z rolnika sprzedaje a wymowy zero i do tego non stop na tel wisi albo śpi. Kariery nie zrobi nawet w telewizji ,tylko ludzi odpycha od interesu .Jestem tam 2 razy w tyg bo latam służbowo i tylko sobie foty robi z ludźmi. Jakiś gupol.Ze takich trzymają.

aniabania

Na poziomie premium w tych sklepach są tylko dwie rzeczy: obsługa i marketing. Płace takie same jak jakość tych produktów czyli jak w podrzędnej sieciówce.

klient

Dziękuję za wspaniałą obsługę Paniom które wczoraj mnie obsługiwały. Pełen profesjonalizm i umiejętność sprzedaży produktów na które nie miałem ochoty kupić. Wybrałem się po zestaw podarunkowy, ale na tym sklepie nie mieli (sklep przy Szczęśliwej w Gdańsku). Panie nie tylko mi zaproponowały produkty z pełnym wdziękiem i uśmiechem na twarzy ale także zrobiły przepiękne przebranie i choć było bardzo późno panie podziękowały mi za kupno, ale także życzyły mi miłego dnia.

marysia

poszukują także zastępców kierowników. może i niech ci się wypowiedzą. cóż to za stanowisko

pracownik

Praca bardzo fajna, dla osób które lubią kontakt z ludźmi. Trzeba być cierpliwym człowiekiem, gdyż często do sklepu przychodzą klienci zamożniejsi, którzy myślą że są pępkiem świata(myślą że skoro produkty dość drogie to my zarabiamy po 2000 zł na ręke lub więcej a to nie prawda) ale ja osobiście potrafie być cierpliwa. W firmie bardzo dbają o pracownika pod względem przestrzegania praw pracowniczych.Praca lekka i przyjemna. Najniższa krajowa ale ma się pewność że wypłata będzie na czas. Osobiście polecam tego pracodawce.

pracownik

Praca bardzo fajna, dla osób które lubią kontakt z ludźmi. Trzeba być cierpliwym człowiekiem, gdyż często do sklepu przychodzą klienci zamożniejsi, którzy myślą że są pępkiem świata(myślą że skoro produkty dość drogie to my zarabiamy po 2000 zł na ręke lub więcej a to nie prawda) ale ja osobiście potrafie być cierpliwa. W firmie bardzo dbają o pracownika pod względem przestrzegania praw pracowniczych.Praca lekka i przyjemna. Najniższa krajowa ale ma się pewność że wypłata będzie na czas. Osobiście polecam tego pracodawce.

anonim

(usunięte przez administratora)

Mmmm

Ikebo, szansa jest bardzo duza

obserwator

Prezesi krakowskiego kredensu to dziady poszyte

obserwator

Krakowski Kredens to obóz pracy zarobki jak na bezrobociu.Niema czasu nawet zjeść śniadania.Prezesowie to wyzyskiwacze nie mają szacunku dla pracowników.(usunięte przez administratora)nie zatrudniajcie sie tam przestrzegam.Chamstwo i nic więcej (usunięte przez administratora)

sonata

Dlaczego ciągłe zmiany wśród personelu w tych sklepach?, dlaczego ciągły brak podwyżek? dlaczego ogłoszenia o prace wiszą na sklepach po ok. 3 tyg? Nikt wam tego nie powie jak jest. Kazdy powie ze jest fajnie i miło. Realia wychodzą po ok. miesiącu-dwóch. Najniższa krajowa(brutto). Podczas rekrutacji będzie mówione o dodatkach, premiach, itp. Zapytajcie ile osób w danym sklepie otrzymało te nagrody, premie i jak często. :):):) Tajemniczy klient też tam przychodzi:):):). Brzuch mnie boli ze śmiechu-a i nagroda za jego obsłużenie -wielka. Zapytajcie ile razy był taki klient w sklepie w ciągu załóżmy 3 ostatnich lat:):):) i jaka osoba otrzymała jakąkolwiek premie, dodatek (niech wam wskażą taka osobę)-ale zapewne będzie to kierownik sklepu. Praca ciągła. Nie daj boże zachorować-wypowiedzenie otrzymamy sprzed daty L4. Możliwość awansu? Zapomnijcie. Jak już podejmiesz prace nie wolno Ci się o nic upominać!!!!!. Jak nie pasuje zwolnij się. Zapytajcie ile osób(z danego sklepu) odeszło w ostatnim roku. Dlaczego są takie rotacje pracowników w sklepach skoro to taka fajna praca. Kiedyś na jeden sklep było ok. 200 chętnych osób(tak faktycznie było-3 lata wstecz jak kredens zaczynał)-dlaczego teraz brak chętnych? Z reszta-duzo jest jeszcze ciekawych rzeczy które może kiedyś napiszę. Znam to od podszewki. Możesz tam pracować jak nie masz za co żyć-ale jeśli masz honor i chęć znalezienia czegoś lepszego-szukaj-naprawdę. To jest praca przejściowa. (a dla KK proponuje zatrudnić uchodźców- oni naprawdę będą się cieszyć:):):):)

antyfilipek

Hej, jeśli ktoś z was interesuje się firmą Krakowski Kredens to zajrzycie na forum ponieważ jest nowa propozycja pracy. Bardzo interesująca sprawa. Krakowski Kredens Tradycja Galicyjska S.A. sieć delikatesów z towarami Premium, poszukuje kandydatów do p... http://www.gowork.pl/praca_podglad,5736368?keywords=&region=

Byly pracownik

W kk pracowałam kilka lat temu, nie sadzilam, ze dalej jest ta sama stawka:(. Praca jest tam ciezka mimo, ze na 1szy rzut oka nie ma wielkich kolejek aczkolwiek caly czas ktos wchodzi i caly dzien praktycznie trzeba stac. Nawet jesli nie ma klientow to trzeba bylo ukladac towar etykietami do przodu, przecierac czyste blaty, nie wypada przeciez siedzieć na krześle! Nie mozna bylo uzywac tel w czasie pracy nawet na smsa jak nie bylo klientow, nie ma przerwy bo niby gdzie? Trzeba jesc na sklepie przy klientach. W sklepie jest goraco od lodowek i jest mocne swiatlo, w dodatku tzreba chodzic w tych glupich czapkach:). Wszystko jest liczone i wazone i to nawet okruchy z szynek, zeby przypadkiem nikt niczego nie ukradl. Pod lada sa podpisane woreczki i tam sa wrzucane scinki miesne. Wiadomo, ze szynki wysychaja bo jest w nich woda dlatego nie zgadza sie waga po sprzedazy. Szynki i kielbasy sa dobre, ale cena ogorkow malosolnych jest porazkowa. Serek ze szczypiorkiem to ser turek, ktory mozna kupic za nizsza cene w normalnym sklepie, kielbasa jest chyba z sokolowa. Sa parowki cielece- panienskie i wieprzowe- kawalerskie ale ich sklad jest pomieszany i tak naprawde wiecej wieprzowiny jest w panienskich:). Odradzam tam prace zwlaszcza w gal krakowskiej bo w weekendy jest przerabane chyba, ze ktos naprawde potrzebuje kasy!

grzanka

nie zgadzam się

megi

NIE MA godzin nadliczbowych.Mozesz sobie co najwyzej odebrac je w innym terminie,ale w ktorym pasuje kierownikowi nie Tobie. Praca moze nie ciezka,nie liczac swiat,ale zarobki marniutkie. Pani Prezes,ktora nigdy w zyciu nie byla na niektorych stoiskach,zna je tylko ze zdjec. HA.HA!!! Brawo. Pan Mazgaj ,ktory jest tak naprawde wlascicielem chyba nie ma bladego pojecia co sie wyprawia w jego firmie... Ha,ha,ha.

merlin

mario ! za godziny nadliczbowe w tej firmie wogóle nie płacą można je sobie jedynie odebrać pozdrawiam

merlin

anonim !! nie pchaj się do kredensu to rada z dobrego serca nie jest to praca do końca stabilna w każdej chwili możesz dostać wypowiedzenie z pracy do tego od pazdziernika zaczną się paczki świąteczne które zamawiają firmy w kredensie PANI PREZES płaci za nie psie.pieniądze a praca naprawde jest cieżka nawet w godzinach nadliczbowych i nic nikogo nie obchodzi trzymaj się z daleka od kredensu

?

Witaj, ja pracowałam w Warszawie i moja pierwsza umowa (o prace) na okres próbny 3 mies. to 1800 zl brutto + 10% wynagrodzenia za zrobiony plan miesięczny, następna umowa to 1900 brutto + 10% ( umowa na miesiac), poźniej na dwa miesiące dalej ta sama stawka- mimo, iż okres próbny już minął, w ten sposób dalej zwodzą dając takie krótkoterminowe umowy...Nie wiesz czy maja zamiar cie zwolnic czy szukac czegos innego, czy nie... Następnie na 3 miesiące ta sama stawka. Dopiero po 9 mies dostałam umowę na czas określony 10 lat :) Podwyżka 50 zł. Dalej żeby wyprosić jakieś pożądne podwyżki w miarę wzrastającego tempa i wymagań musisz non stop się upominać i wyrabiać 500% normy. Tymbardziej, iż moja kierowniczka lizus jeden bała się prosic panią prezes o podwyżki w imieniu pracowników gdyż nie chciała nadwyrężać delikatnych stosunków z w/w osobą. Warunki pracy same w sobie nie są złe, chyba że pracujesz w sklepie w wielkiej galerii handlowej.. Niezła harówa Pozdrawiam

Ela

Sluchajcie nie warto sie nawet zastanawiac i brac ich oferty pod uwage w poszukiwaniu pracy... To co jest napisane na stronie KK to smiech na sali "oferujemy ciekawą pracę w młodym zespole i przyjaznej atmosferze" oraz (to jest najlepsze) "Dbamy o każdego pracownika i doceniamy jego wkład w budowanie wartości naszej firmy" Nie ma czegos takiego jak przyjazna atmosfera, dbanie o pracownika czy nie daj Boże docenienie go... OdradzaM

Ela

Pracowałam w Krakowskim Kredensie przez 1,5 roku. Wszystkie opinie które przeczytaliście wyżej są prawdziwe. Mała pensja, podwyżki brak, wymagania wobec pracownika bardzo duże. Pani wiceprezes nie wie co się dzieje na sklepach a już sam pan (usunięte przez moderatora) to nie wiem czy widział kiedyś sklep Krakowskiego Kredensu. Ogólnie jedna wielka firma kłamstwa...Opowiadanie bzdur klientom, oszukiwanie ich i jedna wielka ściema!!! Nie polecam nikomu, ja na szczęście już skończyłam z tą "cudowną" firmą. A i uważajcie na swoje papiery bo potrafią zgubić świadectwa, nie dawajcie oryginałów jak zrobiłam to ja. Firma Kogucik :-D

Magda

Witam, pracowalam w KK kilka lat. Wszystkie opinie sa jak najbardziej prawdziwe. Bardzo mała pensja i bardzo duze wymagania. Poza tym faktycznie Pani Prezes nie do konca wie co sie dzieje na sklepach... albo nie chce wiedziec,bo tak wygodniej. Atmosfera byla akurat znosna w pracy,ale podejscie do pracownika pozal sie boze... Klamstwa opowiadane przez centrale.. Moge miec zal tylko do siebie,ze tyle to znosilam.

merlin

jeżeli chodzi o pieniądze to pewnie róznie jest zależy pewnie od miasta w mniejszych płacą mniej ale to jakieś 1340 zł netto firma nie szanuje pracowników

enka

A jak jest w centrali?

merlin

Pracowałam w kredensie dość długo faktycznie bzdura jest możliwość awansu i rozwoju praca monotonna ciągła udręka w klientami , pensje to tragedia a podwyżek nie ma wogóle mimo ze wszystko drożeje a wymagania wobec pracowników cały czas rosną nie polecam nikomu pracy w tej firmie

była pracownica

hej jestem byłym pracownikiem firmy popieram wszystkie opinie , osoby które chcą się zatrudnić w tej firmie niech nie wierzą w zapewnienia awansu to jedna wielka bzdura . Na pracowników wciąż jest wywierana presja by zwiększali obroty coraz więcej pracy i wymagań z centrali firmy a podwyżek nie było od wielu lat kasjer-sprzedawca pracuje za grosze . Zwykłe osiedlowe sklepy płaca więcej niż renomowany "KRAKOWSKI KREDENS " pozdrawiam ...

britney

firma tragedia trzymajcie się z dala od tego syfu !!!

Gość

Jak zatrudniałam się na początku to i wynagrodzenie pasowało. Wiadomo, z czasem wszystko poszło w górę a pensja w Kredensie ani drgnęła! Wydawać by się mogło, że firma z takim kapitałem i ilością sklepów i kolejnymi w planach będzie bardziej dbać o swoich pracowników. W ciągu czterech lat mojej kariery tam ani razu nie było żadnej podwyżki za to wymagania stale rosły! Przepływ informacji w firmie na poziomie zero. A pani kierownik to osoba zakłamana i dbająca tylko o swoje interesy! I nie polecam wierzyć w zapewnienia typu: zapewniamy możliwość rozwoju...!

ja

Zgodzę się z przedmówcami. Można by było dodać dużo więcej, ale aż szkoda czasu na pisanie... Jednym słowem trzymajcie się z dala od tej firmy.

mko

Syf i nic więcej! Zasady jakie panują w tej firmie to nieporozumienie. Kierowniczka to (usunięte przez moderatora) ma problemy z emocjami. Wyżywa się na pracownikach. Atmosefra cały czas napięta, nigdy nie wiesz o co się przyczepi..bo podłoga brudna, bo szynka źle leży, bo to i tamto. Zarobki nie warte zaangażowania.

gonia

Byłam pracownicą sklepu Krakowski Kredens praca wygląda tak, że zarabia się 1700 brutto czyli na rękę wychodzi niecałe 1250 zł. Ogólnie zależy od kierownika sklepu akurat tam gdzie ja pracowałam atmosfera była miła do czasu, non stop jest że pracownik to złodziej w tej firmie nikt się nie liczy biuro nawet nie wiem kto pracuje dla nich płacą mało a dużo wymagają. Lipa na maksa nie polecam pracowałam tak ponad rok i cieszę się że już mam tą pracę za sobą. Każdy kto tam chce pracować życzę powodzenia i proponuje zakupu nervosolu bo bez tego z domu nie wychodzić.

anonim

przetwory mają bardzo kiepskie ładnie zapakowane i to wszystko ogórki kiszone beznadziejne za jedyne 10 zł żenada aż boję się otwierać paprykę :-)

konrad13

Witam! Jestem byla pracownic

Zostaw opinię o Krakowski Kredens - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Krakowski Kredens