Przepracowałem troche w IBM Wrocław i nie polecam nikomu tej firmy.
Minusy:
Po pierwsze o sensownych podwyżkach można zapomnieć. To na co się zgodzisz na początku prawdopodobnie zostanie twoją pensja przez najbiższe 2 lata, a jeżeli nie będziesz się prosił u managera, ta kwota zostanie ci aż do końca kariery w IBM. Jeśli w końcu dostaniesz jakąś podwyżke, to będzie ona rzędu 3-12%. Może to być fajne jak zarabiasz 4k na ręke, ale takie ktwoty to zarabiają w IBM tylko w wybranych nielicznych zespołach.
Po drugie całe pieprzenie o błyskawicznej karierzy i możliwości dorobienia sobie certyfikatów - jest tylko sposobem zmusić ciebie na podpisanie umowy za mniej niż 3k na ręke. Przez cały czas będziesz słyszeć tylko gadki o certyfikatach i szkoleniach, a skończy się wszystko pod koniec roku kiedy manager ogłosi "freeze" i powie że jeszcze nie widział biudżetu na następny rok, ale może się uda w następnym. Oczewiście można zostać z czasem focal pointem, albo team leaderem i nawet managerem( chociaż raczej też tu chodzi o znajomości i najczęsciej z ludzmi którzy przyjechali z IBM Brno ) ale zwiększą ci tylko obowiązki, ale nie pensje.
Po trzecie praca nie jest ciekawa. 80% twojej pracy będzie polegało na wypełnieniu formalności i pisaniu maili. Ambitni to mało się nauczą z tej pracy.
Po czwarte social jest ubogi i co roku jest gorszy. Dostajesz 100zł na 6 miesięcy. Karta multisport płatna, medicover też jest płatny ( chociaż tani ). W ciągu roku jest tylko jedna impreza dla wszystkich pracowników IBM Wrocław. Ta imprezka jest naprawde super,ale niestety odbywa się tylko 1 raz na rok... Bądź przygotowany na to że nie dostaniesz dodatkowy monitor, jak nawet go bardzo potrzebujesz dla pracy, a jak przyjedzie jakaś delegacja do twojego działu, będziesz ze swojej kieszeni dokładać na ciastka. Ogólna polityka firmy - oszędzanie na wszystkim co się da.
Plusy:
Nikt ciebie nie goni z pracą i nikt nie wymaga od ciebie byś robił za dużo.
Łatwo się dostać, rozmowy najczęściej są luzne.
Praca w mędzynarodowym środowisku.
Możliwość pracy z domu.