CitiHandlowy

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 148 ocen.

Opinie o CitiHandlowy

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CitiHandlowy

Marta

@Nie dla City z Twojego wpisu wynika, że nie masz dobrego zdania o CitiHandlowy. Widać również, że nie jesteś zadowolona z przebiegu procesu rekrutacyjnego. Byłaś na rozmowie kwalifikacyjnej. Czy mogłabyś opowiedzieć jakie pytania zostały Ci na niej zadane i jak oceniasz stopień jej trudności? Twój komentarz będzie ważny dla osób chcących złożyć swoje CV do tej firmy.

Daro

Jak praca na Citi phone? Jakie działy sa na Goleszowskiej? Jakie zarobki na początek?

Nie dla City

Niestety firma nierzetelna. Podczas rozmowy telefonicznej pani rekrutująca oznajmiła mi, że mam bardzo dobry profil (pod kątem doświadczenia i wykształcenia) na stanowisko, o które się ubiegam. Po tygodniu od rozmowy kwalifikacyjnej otrzymałam maila, że mój profil nie pasuje na to stanowisko. Prościej by było po prostu napisać, że zdecydowali się na innego kandydata, a nie samemu sobie zaprzeczać. Jak widać wszystkim wysyłają taką samą formułkę na odczepnego. Poza tym wyszło szydło z worka, jak są zorganizowani na pokaz. Kazali mi przynieść dokumenty poświadczające moje wykształcenie i doświadczenie, ale podczas spotkania nikt o nie nie zapytał. Mówili, że podczas rozmowy będzie dwóch rekruterów, a był tylko jeden i nie wspomniał, że drugiego nie będzie. Nie mieli nawet zarezerwowanej sali i musiałam biegać za rekruterką szukając wolnego pokoju. Podsumowując: City sprawia wrażenie, że są tak dobrze zorganizowani, kompetentni, mają wysokie wymagania wobec kandydatów, a pokazali, że rzeczywistość jest zupełnie inna.

xoxo

Siema, pracuje w kadrach w Wawie przy Chałubińskiego od lpca. Jest (usunięte przez administratora),bo mało ludzi i dużo pracy. Angielski powinien być biegły, a nie jak w ogłoszeniu "dobry". Kasa (przez firmę zew. 4500 brutto). Na razie wykonuje swoją robotę i nikt się mnie czepia. NIe mam takich doświadczeń przynajmniej na tę chwilę jak ludzie w wpisów poniżej..

były pracownik

Najwiekszy syf jest w Szczecinie. Dzieje sie to samo co opisał poprzednik. Pracowałem tam. Jak te kobiety moga spojrzeć mężom później w domu? Dlaczego centrala tego nie widzi? A moze widzi i nie reaguje ?

Git

Moja kolezanka w tym banku doświadczyła mobbingu. W Administracji szefunio zatrudnił swoją młoda kochankę i nie było juz dla niej miejsca. Robili co chcieli i sie nie kryli, a najlepsze to jest to, ze żona jej szefa pracuje dla Banku Handlowego, a on sie wcale z kochanka nie kryje. Koleś stary dziad i chyba przeżywa druga młodość, a kochanka patrzy na kase. Tragedia co tam sie dzieje. Dobrze, ze przejrzałem na oczy będąc tam na rozmowie, go innego mówią, a pozniej dzwonią, ze mogą mnie zatrudnić ale za mniejsza kase. Co to za bank?! Łajdactwo, mobbing i kumoterstwo!!!

Shiti

Mobbing i brak szacunku do pracowników

ing

Czesc,macie jakies informacje jak wygląda praca na stanowisko Specjalisty ds. Wsparcia Procesów Operacyjnych w departamencie kadr w Wawie?

More_baby

Dziewczyny w dziale tylko myślą o złapaniu faceta na brzuch, pójścia na płatne zwolnienie z powodu brzucha potem na macierzyński a potem z powrotem brzuch , płatne zwolnienie i wtedy 500+. To jest życie !!!!!! Kasa leci robi bank i chłop !!!!! aty żyjesz !!!!

Marol

Na ile dziś można liczyć jeśli chodzi o stanowisko AML Analyst?

mietek

Mobing, molestowanie, łamanie kodeksu pracy, kodeksu karnego. Tam to wszystko jest. ODRADZAM wszystkim, nie tylko absolwentom mgr bez doświadczenia.

Były

Ludzie nigdy w życiu CITI. Tworzą sie grupki które między sobą współzawodniczą. Pełno romansów. Kobiety na co dzień wzorowe żony robią wyskoki w bok. Mobbing. Menadzerowie CITI GOLD robią wszystko na pokaz. Często przechodzą w bliższe stosunki ze swoimi klientami. Wyścig szczurów. Dyrekcja powinna sie temu przypatrzyć

XXX

Proces rekrutacyjny dno! Rekrutowałem na managera citigold, sciągnięto mnie na rozmowę w marcu - do dnia dzisiejszego nie ma odzewu pozytywnego, czy też negatywnego. Osoba aranżująca spotkanie jest nieosiągalna- jej telfon jest wyłączony, na maila z prosba o informacje rowniez nie otrzymalem kontaktu. Miedzynarodowa korporacja a gorszej organizacji w życiu nie widziałem ach strach pomyśleć jak z klientami działają.

Trzymać się z daleka.

Trzymać się z dala - na rekrutacji robią z ludzi idiotów, ludzi którzy szukają pracy celowo wprowadzają błąd, albo poniżają twierdząc ze nic nie potrafią - prym w tym wiedzie pani Katarzyna Pol.... Tak wiec mobbing także już na rekrutacji Wniosek jest jeden jeżeli już na rekrutacji w ren sposób traktują ludzi to jak traktują pracowników, a nie mówiąc już o klientach. Tak więc, trzymać się po prostu z dala od nich jest najlepszym rozwiązaniem

pismen

citi słynie z mobbingu ..wjlllljnski, scianowa, obłedowski , flanelowy łysek ...od nich trzymajcie sie z dala. zarządzanie przez mobbing to standard

Marta

@gooral, w takiej branży trzeba być dobrze zorganizowanych, wtedy myślę, że nadgodziny będą zbędne. Jedni lubią nadgodziny bo wiąże się to z dodatkowym wpływem gotówki ale później odbija się to na naszym samopoczuciu jak sam piszesz, więc moim zdaniem to tylko kwestia naszego wyboru albo je robię lub nie. Praca w działach IT jest też dobrze płatna bo to najlepiej rozwijające się branże w Polsce.

gooral

Przez rok pracowalem w Citi Int w IT (C12). Przeciazenie praca- ciagle nadgodziny (platne) . Donoszenie i mobbing. Atmosfera fatalna. Nie polecam. Pieniadze-nie rekompensuja utraty zdrowia. W srodowisku IT - to Citi ma pozamiatane na swoje usilne życzenie.

była

Nie zatrudniajcie sie w Szczecinie. Jedna wielka klika i kolesiostwo... Nie mówiąc o tym co sie dzieje po pracy...

Gulka

Takiego gówna to dawno nie widziałam ktos sie im powinien do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] dobrać mobbing,mobbing i łamanie kodeksu pracy

citi gold

+ bardzo wysoka podstawa - oszukują na rozmowie kwalifikacyjnej co do narzędzi pracy i jej charakteru (byś tylko przeszedł ze swoją bazą kluczowych klientów) - renegocjują charakter pracy i narzędzi już po podpisaniu umowy (dając ultimatum) - brak samochodu służbowego na wyłączność który miał być - brak możliwości rozliczania KM jeśli masz swoje auto - brak budżetu reprezentacyjnego na pozyskanie klienta zamożnego - rozliczanie kosztów służbowych trwa miesiącami - brak swobody pracy przy zadaniowym charakterze (miało być elastycznie a było stacjonarnie i spowiadanie się z każdego oddechu) - brak przygotowania firmy do nowego stanowiska (narzędzia, dostępy) - beznadziejna atmosfera w oddziale (90% zmanierowana "korpo masa", 10% miłych kulturalnych ludzi) - brak zaufania do Ciebie jako pracownika (dorośli ludzie a nie wiedzą, że można pracować wydajnie bez nadzoru i z pełną samodzielnością) - 2 raporty dziennie + 2 dodatkowe raporty tygodniowo (a przecież jest CRM) - dyrektorka projektu jest kłamczuchą i opowiada za Twoimi plecami rzeczy które uderzają w Twoje kompetencje i dobre imię podsumowując - namówiono mnie do przejścia z innej dobrej pracy i głęboko żałuję tej decyzji

anja

Podsumowanie pracy w oddziale SMART jako doradca klienta: - podstawa - zależy ile wynegocjujesz i jaki region, ok. 3-4 tys brutto - premie nawet 2-4 tys na rękę miesięcznie - o ile wyrobisz plan a plan wyrobić nie jest łatwo szczególnie jak nie masz własnej bazy klientów, klientów w oddziałach praktycznie nie ma, jeśli są to mają niewystarczającą zdolność kredytową lub mają już wszystko co tylko możliwe. W praktyce: rodzina i znajomi doradcy są uproduktowieni od góry do dołu, siedzisz na słuchawce nom stop między klientami (a bazy są wielokrotnie obdzwonione) by wcisnąć im kredyt lub polisę. Biegasz po bankach, firmach jak akwizytor z ofertą karty kredytowej np. za walizkę lub bon sodexo (w godzinach pracy lub w czasie wolnym zależy od dyrektora). Co jakiś czas są akcje marketingowe - jakiś celebryta rozdaje autografy w oddziale lub na galerii a doradcy krążą wtedy z ipadem wśród ludzi by spisać karty kredytowe. - umowy o pracę od pracodawcy (nie przez agencje) - 3 mce, potem dwa razy 6,5 mca a potem nieokreślony (na dzień przed końcem umowy dowiadujesz się czy dostaniesz kolejną) - mobbing? jak w każdym chyba banku, jak nie masz wyników lub masz (zawsze możesz więcej) - nadgodziny płatne, a że rotacja w oddziałach jest spora to jest ich sporo, nie można ich odebrać - urlop na żądanie - nie ma czegoś takiego, chyba że chcesz mobbing x100 lub wypowiedzenie, podobnie z urlopem/opieką - telefon służbowy więc w praktyce człowiek wiecznie jest w pracy - super socjal - atmosfera raczej fatalna także wśród pracowników, donoszenie, podbieranie klientów na porządku dziennym - procedury, procedury... nikt nic nie wie i ciężko coś załatwić Podsumowując jeśli ktoś ma twardy tyłek, nie ma nic przeciwko lataniu po firmach/galeriach z ipadem także w czasie wolnym i jest świetnym sprzedawcą to praca właśnie dla niego. Zarobki super o ile robisz plan, jak nie to zresztą cię wymienią

ff

Jedź lepiej zrywać kapuste. Albo w domu publicznym to bedzie podobne. To zdrowsze niz praca w shiti banku. To nie jest praca dla zdrowego faceta. Chyba że jako dziecko marzyłeś o bezmyślnym klikaniu w klawiature na czas. Zobaczcie to, to jest tylko promil tego co tam sie dzieje http://zsp.net.pl/kampanie/citibank

Citówka

Były pracownik ma rację. Rok temu odszedłam z pracy bo nie mogłam zrozumieć jak ludzie mogą zapomnieć o rodzinie . Jak mówiłam o niej to szybko znajdowała się odpowiedz że ważniejsze są plany i że jak będą plany to rodzina będzie ważniejsza. Tak nie było. Jeszcze szefowa naxiskalala na mnie . Nie dałam rady.

Były pracownik

Firma antyrodzinna. Niszczy rodziny. Pełno romansów. Firma rozwodników i singli.

anna

program praktyk letnich - ścieżka IT. Jak wygląda praca i jakie zarobki ? :)

wer

Citi AML - rady -(nowi pracownicy wydrukucie sobie i włózcie do portfela) - traktujcie to jako prace przejsciową. albo uda wam sie szybko przelamac i leciec do gory (watpie) (sam nawet na wysokim stanowisku nie chcialbym tam pracowac) - mózg uzywajcie tylko na poczatku zeby zrozumiec o co chodzi, pozniej skupcie sie na procedurach i odklepaniu swojej roboty, "feedback" jest opozniony - mozecie byc chwaleni za dobra jakosc a miesiac pozniej wasze wyniki sa kiepskie mimo ze nic nie zmieniliscie w swojej jakosci - firma uderza w niskie koszty. - dostanieciei umowe na 7miesiecy, po 5 miesiacach uderzajcie do konkurencji - Citi przedluza umowe w ostatnim dniu 7 miesiecznej umowy - "takie mamy procedury" jesli chcecie dostac lepsze warunki - jedyna opcja to kontroferta - ze gdzieindziej zaplacą wam więcej. - spotkania firmowe - jak w korporacjach w latach 80tych - traktują was jak idiotów. - na jakiekolwiek wsparcie firmy - nie liczcie - "procedury sa najwazniejsze" dzięki Citi wiem jak operowac swoimi pieniedzmi zeby bank sie nie interesował.

ona

czy mial ktoś z was rozmowe w citi aml w zeszlym tygodniu i ma odpowiedz?

Kleo

Jutro mam rozmowę telefoniczną. Aplikowałam na stanowisko windykatora w Łodzi. Możecie coś doradzić, jeśli chodzi o rozmowę? Czy ktoś pracował na tym stanowisku i może coś powiedzieć, jak wygląda praca itp. W ogłoszeniu było napisane - język angielski dodatkowym atutem, czy mimo tego mam się spodziewać rozmowy po angielsku?

anonim

(usunięte przez administratora)

przyszły

Staram się o pracę w Citi jako Analityk AML. Jakich case'ów można się na testach spodziewać? na co zwracać uwagę?

Normalny

Żenada. Stulejarze wyzywający się od wieśniaków, pewnie większość tej "warszawskiej" elity to ludziska z Minska Mazowieckiego, Grodziska, czy jakiejś pipidówy podwarszawskiej. Anonimowo każdy odważny. Jak chcecie wiarygodnej opinii, porozmawiajcie twarzą w twarz z kims, kto przepracowal 2-3 lata. Nie znam zadnej sensownej osoby ktora by na Citka narzekała.

xxx

Odradzam wszystkim. Duze prawdopodobienstwo mobbingu, niekompetencji przelozonych, ktorzy wymagaja nieosiaglanych wynikow, aby przykryc swoja niekompetencje. Odeszlam z powodu mobbingu przez niekompetentnego szefa, ktoremu wyraznie brakuje kultury, zmuszania do nadgodzin i przepracowania.

AML_

Z perspektywy czasu mogę podsumować w miarę obiektywnie AML Hub w Wawie. Nie czytajcie tych wszystkich wynurzeń sfrustrowanych (byłych) pracowników, piszą je ci, którzy nie dali sobie rady i odeszli nie bez przyczyny. Oczywiście, praca ma swoje plusy i minusy jak każda, ale po kolei. Płacą na start około 4200 brutto. Źle? To stanowisko entry-level. Nie wymagają NIC, poza znajomością języka angielskiego (i to też nie jakoś wybitnie, mocne B2 wystarcza, a są tacy co i tego poziomu nie mają) i podstaw excela (podstaw!). Pierwszy miesiąc to szkolenia, uczą od ZERA. Praca polega w dużej mierze na surfowaniu po necie / wewnętrznych bazach. Targety nie są wyśrubowane, raczej nikt nie ciśnie i nie rozlicza, można wykonywać pracę w swoim tempie i faktycznie, jak się zrobi swoje, trzeba i tak wysiedzieć 8 godzin robiąc cokolwiek (do kolegi WER powyżej: popatrz pan jaka niespodzianka, że trzeba przestrzegać kodeksu pracy!). Jak się trafi na normalnego team leadera (a większość taka jest) to można sobie przychodzić o której się chce (między 6 a 10) i wychodzić spokojnie po 8 godzinach. Wszystko jest do dogadania, jak się cyfra w tabelce z wynikiem zespołu zgadza. Pierwsza umowa jest na 7 miesięcy, kolejna zazwyczaj też na 7, a trzecia na czas nieokreślony (chyba, że ktoś wybitnie nie ogarnia, ale to już trzeba być debilem, żeby po 14 miesiącach nie rozumieć procesu). Ludzi nie zwalniają, dają szansę każdemu na wdrożenie się, są programy naprawcze, więc nie ma stresu, jest pod tym względem stabilnie (chyba, że ktoś jest debilem albo leserem i sam się o to prosi). Praca jest monotonna, owszem, często trzeba zastąpić mózg procedurą. Osoby, które najlepiej opanowują tę niełatwą dla inteligentnego człowieka sztukę, awansują najszybciej na starszych analityków i na expertów, są też najbardziej irytujący dla otoczenia. Tak jest w każej korpo, Citi nie odbiega od średniej pod tym względem, jak ktoś tego nie akceptuje, niech szuka pracy gdzieś indziej albo założy działalność, zamiast narzekać. Podsumowując. Dobra praca na rok-dwa, jeśli ktoś lubi święty spokój i nie ma nic innego na oku. Citi zawsze ładnie prezentuje się w CV.

zosia
@AML_ 14.01.2017 18:26
Z perspektywy czasu mogę podsumować w miarę obiektywnie AML Hub w Wawie. Nie czytajcie tych wszystkich wynurzeń sfrustrowanych...

ładnie sie prezentuje w ccv? - tekst idioty dla idioty. pracujesz, zeby cv pisać, czy zrobić kariere. lepiej na polu pracowac niz w citi.

Pracownik
@AML_ 14.01.2017 18:26
Z perspektywy czasu mogę podsumować w miarę obiektywnie AML Hub w Wawie. Nie czytajcie tych wszystkich wynurzeń sfrustrowanych...

Idz wiesniaku z AML. Dla was to dobra robota. Dla wiochy i tyle. Mysli, ze zlapal w Citi Pana Boga za nogi, hehe. Citi to dno i same sloje.

pracownik2

ja pracując w spolce nie jestem znerwicowany, praca ok, szefostwo ok (trzeba umiec z tym zyc. Wiadomo czasem trafia się głupie pomysły).

ryderek

Nie warto za żadne pieniądze. citi słynie z mobbingu. fatalne warunki pracy. jak traficie na psychopatycznego flanelowego łyska, walla i pisiarewicza to uciekajcie! dla niewtajemniczonych: citi to też ich spolki citi europe i citi international. ...odradzam wszystko!!!

wer

kadra- chamstwo, w rozmowie rekrutacyjnej : odpowiedziałem sztampowo na pytania -niemalże kpiąc, odpowiedź taka jakby w ogóle kobieta nie słuchała - zaproponowali mi prace mało kulturalnie, z uśmiechem przyjałem bo akurat szukałem pracy po powrocie z zagranicy. później - jeżeli chcesz wyjs wczesniej popros menedzera, niemalze jak dzieci proszące nauczycielkę. uwłaczające mimo, że są normy pracy to po zrobieniu 100% trzeba odsiedziec. samozadowolenie kadry, - umowe przedłuzaja na 7miesiecy (szukajcie kredytów przy takich umowach -powodzenia) w ostatnim dniu starej umowy. zazwyczaj firmy zachowuja sie bardziej w porzadku do pracowników niz pracownicy do firmy, tutaj jest 100% odwrotnie. pod koniec miesiaca pseudokadra widzi, ze normy nie zrobione i prosi o zostanie po godzinach - jest presja na to mimo ze przeciez mogli zatrudnic wiecej osob, albo odpowiednio wczesniej płacic nadgodziny pracownwikom zeby pod koniec nie bylo takiej sytuacji. Pracowałem w 6-7 firmach tutaj było najgorzej.

ala

oddzial smart, jakie stawki? jak atmosfera? da sie zwiazac na dluzej? :)

Tola

doradca w oddziale smart jaka stawka? jak warunki :)

jart

Analityk AML entry level, bez doświadczenia 4500 brutto.

szok

Hej, wiecie może jakich średnich zarobków można się teraz spodziewać? Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

anonim

(usunięte przez administratora)

Majunia

jaka stawka dla doradcy w oddziale? warszawa :)

Karolina123

A napiszę mi ktoś coś na temat młodszego specjalisty ds. Transakcji. Jutro wybieram się na rozmowę i nie wiem czego się spodziewać ☺

zielony

a jak się pracuje w samym dziale HR na Chałubińskiego w Wawie?

ja

ja podobnie jak ktos tu juz mowil, gnebienie mobbing, zastaraszanie bylo norma. atmosfera fatana , nie do zniesienia, na pozor na imrezach itd udawalismy ze jest fajnie a na codzien kazdy by sie pozagryzal. odradzam

były pracownik

W 2010 na stanowisku doradcy inwestycyjnego zarabiałam 4200 netto, Warszawa oddział Polna

bez skrupułów

A ja mam plan jak wyssać Bank, który mnie wysysa od ładnych paru lat. Obecnie pracuję w innym banku i właśnie kończy mi się macierzyński. Tak samo byłam tylko tabelką a nie człowiekiem. Pracowałam już kiedyś w Citi i teraz zamierzam wrócić na wyższe stanowisko(jestem przed trzecią rozmową), zażyczyć sobie maksymalnie dużą pensję, a potem zajść w ciążę i wsysać ich ile się da. Już mam pomysł na własny biznes, więc Citi musi mi go 'sfinansować' Jak Kuba Bogu...wykorzystam ich jak oni wykorzystują wszystkich młodych zdolnych ludzi, którzy liczą na karierę w Banku, a kończą z nerwicami i depresją. Pozdrawiam :)

doświadczony Bankier :P

Staram się o stanowisko doradcy ds. małych i średnich przedsiębiorstw. Macie jakieś opinie? Jakie są plany, jakie narzędzia do ich realizacji, jaka możliwość wyrobienia premii, na jakie zarobki mogę liczyć? I bardzo ważna rzecz, na ile teraz dają umowę po okresie próbnym?

Absolwentka

Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w Citi handlowym-w skrócie totalny brak kultury w tym "banku". Wstępnie odbyłam rozmowę przez telefon więc był to drugi etap rekrutacji. Rekruterka zaproponowała datę i godzinę spotkania, na co przystałam. Po moim przybyciu okazało się, że muszę stać i czekać 30 minut obok budki ochroniarza, który kilkukrotnie po kogoś dzwonił, w końcu nie wiedziałam czy mam nadal czekać czy sobie pójść. Wreszcie nadeszła rekruterka i tłumaczyła się, że ściągali wyniki z giełdy amerykańskiej i ona wcześniej nie mogła-a przecież sama wybrała taką godzinę co oceniam jako Totalny brak szacunku z jej strony, Rozmowa toczyła się po części po angielsku. Przebieg rozmowy oceniam ok, chociaż było parę typowych pytań-typu dlaczego citi?co zamierzasz robić za 10 lat? Następnie rekruterka powiedziała, że otrzymam telefoniczną odpowiedź o wyniku rekrutacji podkreślając,że na pewno to zrobi. Niestety nie doczekałam się żadnej odpowiedzi ani telefonicznej ani nawet emailowej - Kolejny brak szacunku oraz kultury. Dodam jeszcze, że osoba rekrutująca była ubrana niestosownie jak na pracownika banku. Ale cóż jaki personel taka firma. Mają wielkie wymagania, a sami nie posiadają podstaw kultury. Podobną, o ile nie gorszą opinię ma również mój kolega, który też był na rekrutacji w tym banku. Owa rekruterka to Karolina Kowalewska. Dodam, że już nigdy nie będę szukała pracy w citi a tym bardziej nie będę ich klientką.

smart
@Absolwentka 15.06.2016 22:01
Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w Citi handlowym-w skrócie totalny brak kultury w tym "banku". Wstępnie odbyłam ro...

Nabierz doświadczenia i wartości rynkowej i dopiero później oceniaj innych, z tego co widzę to pogonili Cię odrzucając kandydaturę i wylewasz teraz pomyje.

Zbigniew43
@smart 14.03.2017 18:53
Nabierz doświadczenia i wartości rynkowej i dopiero później oceniaj innych, z tego co widzę to pogonili Cię odrzucając kandydat...

trollu pewnie w kadrach pracujesz, będziesz płonął w piekle po wieki. Trzymajcie sie z dala od citi.

Marylka

Nie polecam Citi Smart Galeria Katowicka. Toksyczna dyrektorka. Rotacja, zastraszanie zwolnieniem, docinki, poniżanie. Codziennie po 20 raportów. Nie wolno chodzić do toalety zbyt często bo dyrektorka widzi na monitoringu. Obraża się, ma humory. Co chwila nowi, którzy się zwalniają po kilku miesiącach. Odeszłam niedawno bo nie mogłam wytrzymać. Centrala nie reaguje. Wyzysk. Unikać jak ognia. Opieka banku - benefity ok.

Zostaw opinię o CitiHandlowy - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CitiHandlowy