Grene sp.z.o.o

Stare Miasto

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 137 ocen.

Opinie o Grene sp.z.o.o

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grene sp.z.o.o

Joanna

@logistyk czyli na przyjęciach i na magazynie są dwaj inni kierownicy? Czy ta sama osoba, która się sprawdza tylko w jednym miejscu? Czyli jakie warunki zatrudnienia masz na magazynie w firmie Grene?

logistyk

ale praca na przyjeciach towaru masakra. Kierownik nic nie robi, nie ma go, a jak juz jest to ucieka do nory na gore.

logistyk

Ja pracuje na magazynie i naprawdeé nie jest zle. Trzeba robic ale gdzie nie trzeba. Nowy kierownik od piku i reszty jest naprawde facetem na poziomie. Stare ukladziki rozwala -TAK TRZYMAC

Joanna

@anonymous czy to była rozmowa o pracę sprzedawcy w Grene? Mimo, że rozmowa nie poszła nie powinno się obrażać nikogo na tym forum, bo jest to forum publiczne, które posiada regulamin:https://www.gowork.pl/regulamin Wyraźnie jest tam zaznaczone, że obraźliwe wpisy mogą zostać usunięte. Dlatego proszę o pozostawianie opinii w taki sposób, by nikogo nie obrazić

anonymous

Panowie którzy przeprowadzają rozmowy kwalifikacyjne to są pajace poprostu brak klasy zero totalne cwaniaczki chciały by żeby za 1500 zl omijać kramp z daleka i grene nie polecam

Joanna

@Ex robi a jakbyś zinterpretował wywiad z pracodawcą na serwisie gowork.pl: http://www.gowork.pl/opinie_czytaj,11700,wywiad-katarzyna-fedko? Z czym się zgadzasz, a z czym nie? Czy wywiad według Ciebie oddaje rzeczywistość w Grene? To ważne informacje z perspektywy pracownika.

Ex robi

Witam i nie polecam tej pracy brak szacunku dla pracownika jak sie odezwiesz to nie dobrze nadgodzin nie zrobisz nie dobrze latasz po wszystkich strefach pracowalem prawie rok a zwolnilo sie 7 moze 8 osob jak by bylo dobrze to czemu by sie mieli zwalniac. Dobre czasy juz minely a pracuje tylko ten kto nie chce zmian. Ja postanowilem odejsc i poszukac pracy gdzie o pracowniku mowia dobre slowo czy pochwale bo w krampie potrafia tylko powiedziec ze cos zle zrobiles jesli masz szanse to szukaj lepszej pracy chocby za granica

pracownik

Together - Jak dobrze to together a jak nie to hasla juz nie maja znaczenia, engaged - oczywiscie.. no nie jest dobrze miec leniwych pracowników, entrepreneurship - oczekiwac od szarych pracownikow pomyslow na prowadzenie firmy??? Od czego jest rzesza tzw pseudo managerów? HASLA OK ale ze zrozumieniem ich przez TOP Managment jest wiele problemów. oto moja opinia o Kramp

Joanna

@konradoooorozumiem, że nie odpowiadały Ci zaproponowane warunki. A jak oceniasz samą rozmowę kwalifikacyjną? Może jakieś pytanie Cię zaskoczyło?

konradoooo

Hmm byłem na rozmowie kw, i nie żałuje ze nie dostałem tej roboty. Ten koles "łysawy" nie pamiętam imienia- wysłannik z grene, hmm gadane ma , ale żeby przekonywać ze firma jest najlepsza na świecie i zarobki na poziomie średniej krajowej czyli niecałe 1,5 tys zł na rękę to jest to co musisz mieć i pieniądze nie są ważne tylko zespół z którym pracujesz.. no to helou ze tak powiem... jak szukają jeleni albo naprawdę potrzebujących to powodzenia w tej firmie.. A no i oczywiście o premii czy cuś takiego to można zapomnieć.

Joanna

@chukwuto bardzo istotne, by pracownik czuł, że pracodawca szanuje jego pracę. Rozumiem, że tutaj tego zabrakło w Twoim odczuciu. Jeśli chodzi o normy, to w firmach często spotyka się to, że aby uzyskać premię należy je spełnić. W tej firmie, tak jak wspominasz, jest podobnie. Dużo wspominasz na temat straszenia pracowników. Co przez to rozumiesz?

chukwu

Grene - teraz Kramp to jest wyzysk pracownika.To co tam sie teraz dzieje to jest [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Wprowadzili 3 zmianowy czas pracy (6-14,11-19.14-22).Podniesiona norma ..Jeśli zrobisz mało lini na Pickingu ,Dzwonią do Ciebie i cie wyzywają ,strasza ze zabiorą premie jeśli nie wyrobisz normy,Obowiązkowe nadgodziny..Jesli nie zostaniesz straszą upomnieniami.Zastraszają jak tylko sie da.Traktują pracowników jak tanią siłe roboczą .Oni nie liczą sie z czlowiekiem oni maja gdzies pracownika .Nie wazne czy robisz 10 lat czy rok i tak nie zarobisz na ich szacunek dla nich liczy sie tylko,zebys robił i siedział cicho.Zrobiło sie nagle z 10 kierownikow od niewiadomo czego. Robiłem tam 2 lata wiec wiec co mówie.Stanowczo wszystkim odradzam tą firme.!!! Nie psujcie sobie zycia i zdrowia.!

Joanna

Jak obecnie wyglądają warunki zatrudnienia w Grene? Chętnie dowiemy się co ostatnio zmieniło się w firmie.

maciej

na pewno u nich jest ciężka praca, to wiaodmo. Ja jeszcze znalazłem taka oferte jako Kasjer-sprzedawca w sklepie zaopatrzenia technicznego, nie wiem czy mozecie coś o niej powiedzieć, bo jak na razie wiem tylko, ze doswiadczenie jest wymagane min. 3 lata.

asd

Pracowałem parę lat w tej firmie. Jeżeli chodzi o nadgodziny, dyżury żniwne itp to wszystko się zgadza. Nie płacą za to, mówią że jest premia. Nie wiem jak teraz. Mam jedno spostrzeżenie. Budżet rósł po 30 procent rocznie, tak jakby powstawały nowe gospodarstwa, nowi klienci. Doszło do absurdu, ponieważ w jednym roku zrobiłeś np 50k marży w drugim 65k i w 3 roku był budżet 85k zrobiłeś 70k a wypłata goła i o wiele niższa niż 3 lata wcześniej przy mniejszym obrocie. Głupota. Mówiliśmy o tym nie raz, ale jakoś nikt do bani nie brał. I się posypało. Odeszli naprawdę wartościowi ludzie z kontaktami w terenie itp. Spotykam czasami ludzi z Grene, mam wrażenie że niektórzy mają wyprane mózgi. Tak było. Teraz naciskają na franczyzę. Czyli zmniejszają obroty na własnych sklepach, dziwne. Taka rada dla początkujących i myślących o franczyzie. Dobrze się zastanówcie. Każdy musi sam to rozważyć. Kilka moich spostrzeżeń: -opłata licencyjna 20 000 netto, przecież to śmiech, będziesz płacił komuś żeby móc kupować u niego towar? -towar z grene można kupić przez krampa bez żadnych opłat, podejrzewam że upusty też podobne -trzeba mieć w sumie 350 000, na co? można dużo taniej otworzyć sklep -towar można kupić sporo taniej na rynku u innych dostawców -ucieka 3% marży na opłaty do grene, wbrew pozorom sporo, a przecież i tak zarabiają na towarze swoją marże i to nie małą -dużo lepsze warunki oferuję granit, no ale każdy musi sobie skalkulować -najlepiej otworzyć własny sklep, nie masz nic narzucane, żadnych opłat Co prawda Grene to jest marka rozpoznawalna i są też pewne plusy. Pozdrawiam wszystkich byłych i obecnych pracowników Grene.

klient

Tak całkiem dobra Super a zwłaszcza sklep w Budzyniu. HA HA HA Az smiac mi sie chce bo nie ma po co tam isc. No ewentualnie obornik granulowany. Panowie nie wiedzą o co chodzi co podac a SZefowa Pani Al. za jaką sie uważa wyzywa swoich pracowników przy klientach i zaczyna sie meksyk .Stoisz w kolejce i musisz opuscic ten smieszny sklep bo nie wytrzymiesz nerwowo. Od zeszłego roku naprawde nie ma po co tam isc. Pozdr

anonim

(usunięte przez administratora)

właśnie

i w ostatnich słowach sam sobie udzieliłeś odpowiedzi :)) to tylko Twoje przypuszczenia... skoro tam nie pracujesz , czytaj ze zrozumieniem i nie zabieraj głosu w dyskusji o czymś o czym pojęcia nie masz - proste? cóż... nie dla odwrotnie inteligentnych, nieprawdaż? ;)

Były pracownik

Trzeba było najpierw poczytać kolego o tej firmie, oszczędziłbyś sobie nerwów i stresu. Pracę tam wspominam jako najgorszy okres w swoim życiu, na szczęście złe wspomnienia powoli ulatują z pamięci. Pozdrawiam wszystkich, byłych i obecnych pracowników. Nie dajcie się!

ex pracownik

Chciałbym dodać własną opinię na temat pracy w sklepie franczyzowym Grene. Wydawałoby się,że firma Grene to firma dla ludzi chcących się rozwijać... Ale... Na pierwszym szkoleniu w rozmowie z Panem Adamem padają z jego ust słowa: "Moją zasadą działania wobec Ciebie jest albo Ci pomóc, lub zaszkodzić" (Tu odniesienie do działań antymobbingowych) Kilka dni później w trakcie zaznajamiania się z asortymentem sklepu, kierownik sklepu, oznajmia mi,że podstawowymi umiejętnościami, jakie są tu wymagane, to umiejętność kłamania i oszukiwania klientów. W tej firmie obowiązują prawa pracownika,ale nie człowieka. (co w mojej kodeksie etycznym jest niedopuszczalne, coś, nie do pomyślenia...) 3 miesiące później po raz kolejny Pan Adam przyjeżdża na rozmowę szkoleniową, w rozmowie motywującej (Bo tak to odczytałem) Pan Adam stwierdził,że jeśli chcę tu pracować, lub awansować, to powinienem zaczął tłamsić moich kolegów z pracy,aby udownodnić,że to ja jestem najlepszy... Potwierdzę opinię poprzedników, którzy piszą o braku kwalifikacji, Pan Adam wielokrotnie twierdził,że jest niesamowicie pojętny w rolnictwie, chociaż opowiadał o Brouce Lee... Mnie, inżyniera mechanizacji rolnictwa, który na studiach opracowywał olimpiadę wiedzy o technice rolniczej uznał za człowieka bez kompletnego pojęcia... Moja opinia o firmie coraz bardziej skłaniała mnie do przygotowania formularza wypowiedzenia. W ostatnich dwóch tygodniach, mój pracodawca sklepu franczyzowego dopuszcza się do trzech prowokacji, mających na celu udowodnienie mojej niekompetencji. Pierwsza prowokacja: Kierwnik, który miał możliwość edycji ilostanu towaru zmienia ilość siatki i sznurka, nakłada na mnie notę obciążeniową, ponad 1000 zł, za rzekomo zgubione towary... Sprawę natychmiast zacząłem wyjaśniać przy wsparciu prawnika, ponieważ porządek księgowania sprzedaży miałem nienaganny. Następnego dnia zostałem przeproszony. Jednak w ostatnim tygodniu firma znów nie daje za wygraną. Z mojego auta, w którym woziłem towar znikają w niewyjaśnionych okolicznościach części i trafiają na półkę, i znów ilostan towaru w bazie danych robi dziwne zawirowania... Nie dałem za wygraną. Trzecie podejście firmy: Wyjęcie pieniędzy z kasy (W dziwnych okolicznościach z kasetki ginie mniej więcej równowartość mojej pensji.) Zmęczony ciągłym walczeniem ze złodziejstwem postanawiam przygotować wypowiedzenie, w tym samym czasie firma informuje mnie,że nie przedłuża ze mną umowy. Zwróciłem całe wynagrodzenie ponieważ nałożono na mnie kolejną notę obciążeniową. Przy pożegnaniu dyrektor firmy, gdzie mieści się sklep franczyzowy oznajmia mi wprost: "Wie Pan, życie mnie nauczyło traktować ludzi jak złodziei, do widzenia..." Po odejściu dowiaduję się też,że dyżur żniwny odbywany w niedzielę jest darmowy... Mówiąc wprost w czasie mojej pracy w Grene zostałem upokorzony i zastraszony a także oszukany. Nowoczesne metody zarządzania dopuściły generowanie zysku z portfela pracownika. Odszedłem z tamtąd bo chciałem jak najszybciej uciec z tego bagna, bo zacząłem się bać o swoje życie... Odradzam tą firmę,jaki miejsce dla chcących godnie pracować.

pracownik

witam wszystkich czytam te forum od dłuższego czasu. muszę przyznać że nie ze wszystkim się zgadzam. sam odbierałem w sezonie wypłaty sięgające nawet 3,5 tys złotych netto, fakt trzeba było się narobić. dodam że mój były sklep nie był jednym z najlepszych w sieci. natomiast popieram fakt biurokracji w tej firmie. ludzie awansują ze zwykłych sprzedawców na dyrektorów i szefów i zapominają o tym jak sami mieli na sklepach a nie mieli wcale pięknie. proces mojego zwolnienia też normalny nie był. do końca wszystkie premie otrzymywałem dodatki i co nagle przyjechali panowie i stwierdzili że nie spełniam ich oczekiwań, dziwne wszyscy się dziwili, ja tym bardziej ponieważ zmieniłem placówke w ktorej pracowąłem o 360 stopni wszystko zmierzało ku lepszemu i zonk. teraz jest nowa lepsza ekipa, ludzie czekają w kolejce bo spzreadwcy się nie znaj,na półkach brak,towary leża na podłodze zobaczymy jak przyjdą żniwa jak sobie poradzą :D najlepsze był fakt że szefostwo które dało mi wypowiedzenie nawet nie potrafiło mi spojrzeć w oczy jakby coś ukrywali. nie wszyscy w tej firmie są tacy. jest wielu normalnych ludzi z którymi mam kontakt do dziś ale zastanawiajace jest to skoro w tej firmie jest tak dobrze taka fajna atmosfera i wszystko takie dobre to dlaczego jest taka rotacja wsród pracowników niższego i wyższego szczebla. dlaczego bez słowa wytłumaczenia zwalnia się ludzi którzy starają sie coś zmienić ku lepszemu. każdy z tych zwolnionych pracowników znajduje miejsce pracy u konkurencji i tam się rozwija więc dlaczego zwolniono go z grene? być może większość z tych ludzi byli zbyt mądrzy od swoich najlepszych szefów? niestety tej odpowiedzi nikt z nas nie usłsyzy.

ja
@pracownik 24.05.2015 16:22
witam wszystkich czytam te forum od dłuższego czasu. muszę przyznać że nie ze wszystkim się zgadzam. sam odbierałem w sezonie w...

Odpowiedziałeś sobie kolego sam. Niech któryś z pożal się Boże liderów lub managerów, hehe, zobaczy żeś bardziej lotny niż oni (a o to akurat nie trudno), to lecisz...

Pracownik

Dobrą opinię Pracodawcy buduje się od wewnątrz, nie od zewnątrz poprzez szarpanki słowne na portalu gowork. Zapewne te opinie pisze też ktoś z Marketingu, nie z Personalnego. Pracownik podpisuje mnóstwo dokumentów przed zatrudnieniem, również politykę antymobingową i na tym się kończy. Może odsłuchajcie sobie salkowe rozmowy demotywacyjne kierowników z pracownikami i posłuchajcie ile tam znajduje się treści mobingowych. Słupki i wskaźniki to jedno, a człowiek w organizacji to drugie, niestety z tym się nikt z firmy nie liczy. Rolnik też nie jest głupi i sprawdzi ceny w internecie zanim zakupi w sklepie. Drożyzna na półkach sklepowych, ale potem się dziwią, że sklep ma gorsze wyniki i nie wyrabia normy. Widzę kres tej firmy. Z takim podejściem do personelu i z taką półką cenową agonia jest bliska.

były pracownik
@Pracownik 26.02.2015 15:14
Dobrą opinię Pracodawcy buduje się od wewnątrz, nie od zewnątrz poprzez szarpanki słowne na portalu gowork. Zapewne te opinie p...

Pracuję w innej firmie ale mam kontakt z tymi samymi kontrahentami co w grene. Opinie o tej firmie wśród nich, delikatnie mówiąc, są niezbyt pochlebne. Generalnie kadra handlowa nieobyta ze sprzedażą, bez wiedzy, dyletanci z łapanki ulicznej. I dobrze. Są głupi i nie dbają o wykwalifikowanych i doświadczonych ludzi to tracą.

gość
@były pracownik 27.02.2015 12:28
Pracuję w innej firmie ale mam kontakt z tymi samymi kontrahentami co w grene. Opinie o tej firmie wśród nich, delikatnie mówią...

A nie przesadzaj :) agonia? a od czego jest sieć franczyzowa;) każdy nowo otwarty sklep to spora kasa - otwórz takich dziesięć rocznie i - policz sobie... inna sprawa jak wiele z nich przetrwa- ale to też dobrze bo otworzą się nowe ...itd, itp...Tak sobie poczytałem te posty i... cóż - strach ma wielkie oczy... pisanie na portalu ma sens ale o wiele większy zgłaszanie wszystkiego do PIP-u. Mnie posty pomogły zrezygnować z aplikowania.

stójkliencielubewentualnieproś

Szef regionu musi dbać żeby lista była prawidłowo wypełniona potwierdzam fakt! Albo nawet regułe tak to działa!

pochwa

Masakra żałosny człowiek.wazyliniarzu wysyłany w d... Przez tą sekty idź spowrotem płaczku z chęcią cie wezmą.albo jesteś którymś z nich i dlatego się uzalasz nad sobą. Żal Pl

Robi

Witam Czytam te wszystkie opowieści „flustratów” i tak sobie postanowiłem opisać moją historię. Pracowałem w Grene, jako sprzedawca przez trzy lata nie awansowałem na kierownika i nie otrzymywałem też ciągłych podwyżek i wtedy to był dla mnie koniec świata. Muszę też wspomnieć o kierowniku, który ciągle narzekał na Grene a pracował w Grene już ponad 10 lat. Przez tą jego niechęć do firmy i ja zacząłem tak postrzegać firmę, choć podobało mi się tam i przecież bardzo zależało mi wcześniej na tej pracy. Skończyło się tak, że zostałem zwolniony tak naprawdę na własne życzenie, bo przestałem wykonywać polecenia a przecież ten, kto płaci mi kasę miał prawo tego ode mnie wymagać. Dodam, że to wszystko było 1,5 koku temu. Oczywiście mój były kierownik dalej tam pracuje i dalej narzeka (?) tacy już są ludzie dziwni. Niedługo po rozstaniu się z Grene pełen nadziei i pewien swojej wartości wyjechałem do pracy do Niemiec – praca w sadzie miało być super, ale okazało się że to była praca na akord i jeżeli się nie wyrabiałeś w minimalnej ilości zerwanych jabłek to ci nic nie zapłacą po dwóch tygodniach wszyscy zdążyli się wymienić. A Niemiec czekał na następną dostawę naiwniaków. Po powrocie nie pracowałem dwa miesiące szukałem pracy. Ale udało mi się dostać do firmy produkującej meble, w której pracuję do tej pory. Wygląda to tak, że pracuję od poniedziałku do piątku na umowę o pracę 8 godzin, a za codzienne nadgodziny mam dodatkową umowę o dzieło, jednak to nie wszystko mam też jeszcze jedną umowę śmieciową za sobotę i niedzielę. Za pracę 7dni w tygodniu najczęściej po 10 – 12 godzin otrzymuję oczywiście wynagrodzenie 1200 na rękę szaleństwo. Oczywiście to jeszcze nie wszystko raz pracujesz na jednym stanowisku a za chwilę na innym wszystko w czasie, jakiego pracownik Grene nie jest sobie w stanie wyobrazić no chyba, że wcześniej pracował za granicą. W tej chwili oddałbym wszystko za pracę w Grene nie był to relaks i w sezonie też trzeba się było napracować, ale jak sobie to wszystko porównam to niema, o czym mówić. Co do człowieka, który pisze te wszystkie teksy na Grene ja myślę, że on też żałuje popełnił pewnie takie same błędy jak ja i nie może tego przeżyć. No i jeszcze jedno w Grene miałem kasę na koncie zawsze regularnie a teraz dostaję z miesięcznym, lub większym opóźnieniem a nie rzadko i to na raty. Ludzie nie dajcie się nakręcać cwaniarkom, bo ambicje a możliwości to zupełnie różne rzeczy. Wiem że będziecie na mnie bluzgać tym bardziej że wiele osób mnie pozna - ale taka jest żeczywistość, pozdrawiam przyjacół.

Grene sp.z.o.o
pracodawca
@Robi 14.02.2015 16:23
Witam Czytam te wszystkie opowieści „flustratów” i tak sobie postanowiłem opisać moją historię. Pracowałem w Grene, jako sprz...

Dzięki Robi za obiektywizm.

Wojtek
@Robi 14.02.2015 16:23
Witam Czytam te wszystkie opowieści „flustratów” i tak sobie postanowiłem opisać moją historię. Pracowałem w Grene, jako sprz...

aż mnie korci aby nazwać Cię po "Imieniu" szkoda, że przeklinać tutaj nie wolno...ale jak określić imbe.....a który pisze : FLUSTRATOM, czy ŻECZYWISTOŚĆ ?!? człowieku, twoje słownictwo, ortografia i gramatyka mówi wszystko o firmie która zdecydowała się Ciebie zatrudnić :)) toż musieli być albo zdesperowani albo stawiają na imbe...i właśnie

Grene sp.z.o.o
pracodawca

Szanowni Państwo, pojawiające się w tym wątku opinie osiągnęły charakter obraźliwych pomówień, oszczerstw, a nawet oskarżeń o nierespektowanie praw pracowników. Powyższe opinie skierowane są nie tylko w wizerunek firmy GRENE, ale także w dobre imię jej 290 pracowników. Z tego też powodu postanowiliśmy włączyć się aktywnie w tą dyskusję, którą chcielibyśmy uczynić konstruktywną i opartą o fakty. Zamierzamy odpowiadać na posty, które mijają się z prawdą lub nas obrażają.

były pracownik.
@Grene sp.z.o.o 16.02.2015 23:06
Panie "rozśmieszony" czasami pracownicy mylą mobbing z egzekwowaniem wymagań w stosunku do pracownika, które wynikają...

Chyba tylko wy sami w to wierzycie co piszecie... Proponuję kubeł zimnej wody i jeszcze raz się zastanowić.

Na szczęście również były
@Grene sp.z.o.o 16.02.2015 23:06
Panie "rozśmieszony" czasami pracownicy mylą mobbing z egzekwowaniem wymagań w stosunku do pracownika, które wynikają...

Hahahahahahahahahahahahahaha. Dobrze zarządzanej firmy hahahaha. Rozmowy dyscyplinujące z szefem!!! hahaha. Ty Pierdzuistołku pewnie nieźle jesteś obracany przez zarząd, że takie głupoty gadasz. Rozwijacie się hahahaha. Jeszcze trochę i będzie bum!!! Przecież Grene i tak już sprzedane więc po co gadasz głupoty. Ciekaw jestem w której ty spółce siedzisz. Pewnie Kramp cię zatrudnia a nadgorliwość nie pozwala patrzeć na opinie o tym waszym szambie w spokoju. Wielkie dno i tyle!!!!!!

handlowiec

Heh, przeglądam zakładkę "nagrody i certyfikaty". Terminowe wpłaty..., niezła ściema. Nie ma zamówienia, żeby nie prosić się Grene aby uregulowało swoje zaległości.... :D Dobre...

pracownik były na szczęście

Ja zapieprzałem ostro, codziennie nadgodziny i co? Nigdy pełnej pensji nawet nie dostałem, nawet dobrego słowa. Złodziejstwo i tyle. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu.

pracownik

Kolego, nie tylko u Ciebie. U większości pracowników, którzy pracowali z poświęceniem a potraktowano ich jak śmieci...

anonim

(usunięte przez administratora)

Ziom-Kujawiak
@nowy 31.01.2015 11:00
o.... a tyle się na szkoleniach osłuchałem, że są sklepy gdzie pensja "zaangażowanego" personelu poniżej 3 tysi nie s...

Mi mówiono Chojna...Choszczno...Sklepy przyszłości w których zaopatrują się Niemcy...Pracujcie jak oni a będziecie zarabiać po 3 tyś na łapę. Jak długo tam pracowałem tak długo o kwocie 3 tyś mogłem zapomnieć.

edzio
@Franiu 03.02.2015 18:57
Hahahahaha. Z tymi sklepami jak z Yeti. Niby jest ale nikt nie widział. Jako młody (czyt nowy) pracownik zapomnij o takiej pens...

Co ty piszesz, pan Jacek M. to najlepszy gość w tej firmie. Nigdy nie zapomnę tej upojnej nocy na zapleczu jak otwieraliśmy nasz sklep. Teraz się nasze drogi rozeszły, on woli Rysia K., ale nie mam żalu do niego. Zawsze wszystko wytłumaczy, wysłucha, pomoże

mateusz

witam chciałbym zapytac ile zarabia sprzedawca w markecie konin??

Handlowiec

Witam. Poszukuję pracy w branży handlowej. Myślę, że jestem w odpowiednim miejscu jednak nie mogę znaleźć informacji n/t zadań i wymagań jakie firma autentycznie stawia przed pracownikiem. Nie interesują mnie opinie sfrustrowanych pracowników, którzy wykorzystując Internet wylewają swoje ,,gorzkie żale”, bo najprawdopodobniej zabrakło im odwagi, a może kreatywności, aby patrząc w oczy pracodawcy zgłaszać swoje uwagi i wspólnie na bieżąco rozwiązywać problemy? Proszę o informację od osób, które pracują lub pracowały w tej firmie i podobnie jak ja są ambitni, potrafią wytyczać sobie życiowe cele, są kreatywni i pełni zapału do pracy. Proszę o merytoryczne podpowiedzi, myślę o złożeniu CV na stanowisko sprzedawcy.

uwielbiciel
@Andrzej 21.12.2014 22:36
A nie pomyślałeś, że mówienie prosto w oczy przełożonym nie skutkowało mimo kreatywności??? Ja się nigdy nie bałem powiedzieć t...

ALE TO NIE BYŁA ODPOWIEDZ SKIEROWANA DO CIEBIE, TO JEST ODPOWIEDZ NA MOJĄ BAJECZKĘ O LESIE SHERWOOD. JEDEN Z PANÓW POZNAŁ SIĘ W NIEJ I POCZUŁ URAŻONY, TYLKO DZIWIĘ SIĘ ŻE SKORO JEST SR ALBO SZEFEM CHIRURGÓW W DO, TO CHCIAŁBY WRÓCIĆ NA SKLEP JAKO SPRZEDAWCA??? A TAK TO W 100% ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ, PRZEPRACOWAŁEM KILKA LAT W TEJ FIRMIE, PRACOWAŁEM SUMIENNIE, ALE ZAWSZE BYŁO ŹLE, ZAWSZE BYŁO MAŁO. JAK BYŁEŚ CICHO I NIE PROTESTOWAŁEŚ TO JECHALI PO TOBIE JAK PO ŁYSEJ KOBYLE, JAK SIĘ COŚ POSTAWIŁEŚ TO NA BOCZNY TOR, NIBY Z TOBĄ ROZMAWIALI, A ZA PLECAMI KNULI, JAK CI DOWALIĆ. 2012 TO BYŁ KONIEC W MIARĘ NORMALNEGO FUNKCJONOWANIA.....

Andrzej
@uwielbiciel 22.12.2014 15:17
ALE TO NIE BYŁA ODPOWIEDZ SKIEROWANA DO CIEBIE, TO JEST ODPOWIEDZ NA MOJĄ BAJECZKĘ O LESIE SHERWOOD. JEDEN Z PANÓW POZNAŁ SIĘ W...

Amen :) I popieram cię w 100000 %. Mamy te same spostrzeżenia. Musimy kiedyś flaszkę obalić hehe :p

uwielbiciel

W lesie Sherwood dowodzi dark quen i jego wierna kohorta. Wielu smutnych panów ślepo wykonujących polecenia. Jest tam jack wolfskin, kiedyś super gosc , a teraz co tu dużo mówić 'PAN nie ma takiej opcji'. Jest tez Ryszard lwie serce, gość dirty job, bez zasad, bez wlasnego zdania, zaklamany, mówi jedno a robi drugie, ale nie ma co się dziwić szybki awans i za srebrniki można go nie mieć, byle się zera zgadzaly na koncie. Polecam szczególnie mlodym ludziom prace w tej firmie, bo tylko teraz takich tam potrzebują, zoltodziobow ktorzy nie beda sie sprzeciwiac, a tych doświadczonych się pozbywaja. Gorąco polecam.

ja
@uwielbiciel 17.12.2014 22:55
W lesie Sherwood dowodzi dark quen i jego wierna kohorta. Wielu smutnych panów ślepo wykonujących polecenia. Jest tam jack wol...

szczera prawda,dokładnie tak jak piszesz!

anonim

(usunięte przez administratora)

jgjs

Zatrudniają również bez doświadczenia bo generalnie nie ma kto pracować (jeśli masz wiedzę to znajdziesz lepszą pracę) za takie grosze - najczęściej najniższa krajowa + premia której nigdy nie ma bo zawsze znajdą sposób, żeby cię okraść. Rekrutacja to tylko pogawędka + poszukanie jakieś części w katalogu. Jeśli chodzi o oczekiwania to z reguły kosmiczne (u mnie w firmie polecili nam je jeździć za własne pieniądze po ludziach i namawiać ich na zakupy) bo ceny są z kosmosu i jakość części często na bakier, a rolnicy nie są już tacy głupi jak kiedyś. Każdy pracownik z reguły traktowany jest jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i to nie ważne ile z siebie da i tak ocenią źle (no chyba, że będzie zapieprzał więcej godzin niż trzeba i kasy za to nie będzie wołał). Szkolenia marne i niewiele bo szef od sprzedaży powie, że i tak najważniejsze są słupki a na szkoleniach głupoty gadają (przerabiałem to) a własne zdanie jest niemile widziane bo oni i tak wiedzą lepiej - nie mając z rolnictwem nic wspólnego (przykład z góry czyt. prezes - mało kompetentna osoba zresztą jak większość osób z centrali w Koninie). Ja podziękowałem i odradzam każdemu, zresztą poczytaj, spójrz na oceny i poszukaj czegoś innego. Pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

oooo
@marketing 15.11.2014 11:26
Oferta pracy na stanowisku e-marketera dotyczy pracy przy e-sklepie. W przyszłym tygodniu będzie rekrutacja z nadesłanych Cv. J...

Następnego łosia szukają.... :)

aaa
@marketing 15.11.2014 11:26
Oferta pracy na stanowisku e-marketera dotyczy pracy przy e-sklepie. W przyszłym tygodniu będzie rekrutacja z nadesłanych Cv. J...

Szukają następnego barana którego pójdzie wydoić i kopnąć w cztery litery. Poczytaj chłopie opinie o tych wyzyskiwaczach i lepiej szukaj pracy gdzie indziej

anonim

(usunięte przez administratora)

były pracownik

I tak będzie trzeba robić w takim razie.

xxxx

Dzień dobry czy ktos pracował jako sprzedawca....? i by mógł powiedziec jak ta praca wyglada w takim sensie jakie wynagrodzenie ile godzin dziennie?

były

ZATRUDNIĄ WYCISNĄ Z CIEBIE SOKI I KOPNĄ CIĘ W DUP.BARDZO BARDZO ALE TO BARDZO ŻAŁOSNA FIRMA JEŻELI CHODZI O STOSUNEK DO LUDZI SŁODZĄ W OCZY A ZA PLECAMI NÓŻ STANOWCZO ODRADZAM PRACY W TEJ SEKCIE

Bartek

Witam Czy ktoś pracował tam jako Przedstawiciel Handlowy ? i mógłby Opowiedzieć w skrócie jak wygląda Praca ile godzin pracuję się dziennie ? Na jakim poziomie Przedstawiają się zarobki oczywiście Około Z góry dziękuje za wszelkie informację

były pracownik
@Bartek 13.10.2014 18:59
Witam Czy ktoś pracował tam jako Przedstawiciel Handlowy ? i mógłby Opowiedzieć w skrócie jak wygląda Praca ile godzin pracuję...

Ciekawe czemu moja odpowiedź na to pytanie została usunięta. Czy jest tu jakaś cenzura? Nie napisałem nic nieprawdziwego ani obraźliwego...

anonim

(usunięte przez administratora)

Andrzej

Nie warto. Z liderowania coraz mniej zostaje bo młodzież w większości sklepów nie ogarnia a nowe sklepy to franczyza która idzie jak krew z nosa.Jedynie ten internet został ale sklepy Grene to już tylko dla bogatych zostały bo ceny to z kosmosu mają a taki przedstawiciel handlowy niestety musi się z tym bujać i wciskać kiepski produkt czyt. chińszczyzne i produkty z indii których jakość pozostawia wiele do życzenia a do tego nadrabiać niesmak pozostający po wizycie w sklepie. Nie polecam

P.H

Witam; chciałbym zapytać ile zarabia P.H w tej firmie, chodzi mi o rząd wielkości, czy jest to powyżej 3tyś? I jak jeździ samochodem, ponieważ zostałem zaproszony na rozmowy i po Waszych opiniach zastanawiam się, czy warto brać dzień urlopu. Będę wdzięczny za info

były pracownik
@P.H 10.10.2014 13:34
Witam; chciałbym zapytać ile zarabia P.H w tej firmie, chodzi mi o rząd wielkości, czy jest to powyżej 3tyś? I jak jeździ samoc...

Cześć. Bardzo, ale to bardzo przemyśl tą sprawę jeżeli masz pracę. Pieniądze to nie wszystko (chociaż akurat tutaj nie ma na coś ciekawego liczyć), a zdrowie jest jednak najważniejsze. Mam tutaj szczególnie zdrowie psychiczne na myśli. Patrz na komentarze - ludzie nie na darmo odpływają z tej firmy. To powinno dać ci do myślenia. Pozdrawiam.

Ryzykant
@były pracownik 10.10.2014 21:15
Cześć. Bardzo, ale to bardzo przemyśl tą sprawę jeżeli masz pracę. Pieniądze to nie wszystko (chociaż akurat tutaj nie ma na co...

Ja zaryzykuję.Jeżeli pieniądze to nie wszystko to dlaczego chwalisz się zarobkami?Nie ma firmy,której byli pracownicy nie obsmarują na forum.Poza tym są to opinie kilku osób,którym widać zależy na zlej opini,a może sami liczycie na powrót i dlatego tak nas zniechęcacie?

Ja

@Rozśmieszony - co? Pracować się nie chciało? A teraz wylewasz żale? Powodzenia w szukaniu sobie pracy w której płacą dużo za nic nie robienie :)

Rozśmieszony
@Ja 30.09.2014 14:05
@Rozśmieszony - co? Pracować się nie chciało? A teraz wylewasz żale? Powodzenia w szukaniu sobie pracy w której płacą dużo za n...

A co?? Dobrze ci się pracuje?? Wuja/ciotka załatwili czy może jak się donosi na współpracowników i włazi w dupsko regionalnym to masz jak pączek w maśle co?? A może wyżej jesteś co?? Wuja Darek pomógł?? Pracowałem więcej niż inni i to bardzo ciężko bo tego wymagała specyficzna sytuacja . Sam zrezygnowałem bo dość miałem już dziadostwa

Rozśmieszony
@Ja 30.09.2014 14:05
@Rozśmieszony - co? Pracować się nie chciało? A teraz wylewasz żale? Powodzenia w szukaniu sobie pracy w której płacą dużo za n...

A właściwie jak ci tak dobrze to po co tu zaglądasz?? Może pracy innej szukasz czy płacą ci za słodzenie ( i tylko słodzenie) jak wielu innym żeby utrzymać reszte wizerunku sprzed lat??. Profesjonalizm?? Gdzie?? Następne kłamstwo bo takich profesjonalnych sklepów niewiele zostało (chociaż jeszcze są ale pewnie nie długo). Profesjonaliści dawno uciekli. Zostali ci co na emeryturę czekają i młodzi co dobrze traktora nie widzieli nie mówiąc o innych rzeczach. Takie opinie jak moje są w zdecydowanej większości więc to ty jesteś wyjątkiem.

Rozśmieszony

Nie wierzcie w ścieme o rozwoju czy profesjonalnych szkoleniach. To komplente bajki, jedni drugich przeczą i tak w kółko. Kadra zarządzająca powinna cofnąć się do szkoły podstawowej bo brak im podstawowej wiedzy. Szefowie regionów to też ludzie którzy z wazeliną się nie rozstają i mega trzeba na nich uważać bo w oczy ci słodzą a za plecami głupka z ciebie robią. A w sklepach ile byś nie siedział to i tak wciąż mało. Robisz za sprzedawcę, doradcę, sekretarkę, księgowego, sprzątaczkę, często mechanika a i tak nie dogodzisz a wypłaty żałosne. Ceny z kosmosu a że sprzedaż spada to wina sprzedawcy bo się nie uśmiecha:p Nic dokładnie się nie dowiesz bo niby nikt nic nie wie. A jak zamówisz klientowi towar zły na specjalne zamówienie(np. nie ten numer katalog. itp) to sam za to zapłacisz. A od "secjalistów" na miejscu niewiele się dowiesz bo ci lepsi dawno uciekli a ci aktualni do osoby nie związane z branżą ale przyjęte po znajomościach. I tak firma schodzi na psy

anonim

(usunięte przez administratora)

były pracownik

Z tymi szkoleniami to ściema. Z rozwojem zawodowym również. Nowoczesne narzędzia pracy to komputer, kalkulator + długopis, w sklepach jeszcze dodatkowo jakieś ciuchy robocze.

Rozśmieszony

Bo ci ambitniejsi pewnie uciekli bądź też pracownicy zaczęli zbyt dobrze ze sobą współpracować a to nie na rękę firmie więc szukają nowych młodych białych murzynów.

pracownik

Hehe, widzę że komuś z Grene nie spodobały się prawdziwe wpisy i zabrał się za propagandę, co nie zmienia niestety prawdy. Warunki pracy w tej firmie to dno.

ja

opsługa do niczego opsługa do d. a siedza jak królowe na tronie

ja
@były pracownik 29.08.2014 13:17
Dobra kasa.... proszę Cię.... Pracuję w innej firmie na tym samym stanowisku i mam prawie 3 razy tyle co w tym padle......

No to gratuluję, że zarabiasz 3 razy tyle. I co? Przez 12 miesięcy Ci regularnie płacą? Czy tylko przez 3 miesiące? :)

były pracownik
@ja 29.08.2014 15:21
No to gratuluję, że zarabiasz 3 razy tyle. I co? Przez 12 miesięcy Ci regularnie płacą? Czy tylko przez 3 miesiące? :)...

Heh, wiem że aktualnym pracownikom Grene trudno w to uwierzyć, ale tak jest. Jest to stały miesięczny dochód.

hbhbjh

dobrze wiesz jak było kamilu

anonim

(usunięte przez administratora)

ex pracownik

Wiesz jak jest. Umiesz liczyć, licz na siebie :) Czegoś może cię nauczą, pewnie niewiele - ale też pamiętaj, że tam jest dziwna atmosfera. Pilnowanie tyłów to podstawa. Raczej nie licz na nikogo, tak będzie bezpieczniej dla Ciebie.

na szczęście były pracownik

Najlepsi odchodzą bo ludzie nie są tam szanowani a jak ktoś mądry to szybko się pokapuje co i jak. Najlepsi, czyli tacy, których nie daje się zmanipulować ani wcisnąć kitu. Czasami są usuwani, żeby nie robić konkurencji przygłupim kierownikom lub żałosnym liderom. Dajcie sobie spokój. Lepiej być na bezrobociu niż pracować w tym szajsie. Ta firma to totalna porażka.

anonim

(usunięte przez administratora)

Ja

Ja uważam się za jednego z najlepszych i nie zamierzam odchodzić z Grene choć pracuje już 10 lat. Kasa jest lepsza niż gdzie indziej, a że trzeba pracować i wykonywać polecenia przełożonych no to trudno mieć do tego żal. Jeśli ktoś szuka pracy urzędnika pijącego kawę i nic nie robiącego 8 godzin to niech szuka pracy w ZUSie. A jak ktoś chce spróbować swoich sił w nowoczesnej firmie z możliwościami rozwojowymi to niech składa papiery i już. Czasy płacenia pracownikom za ściemnianie skończyły się ćwierć wieku temu, ale jak widać wielu za tym tęskni choć to już nie wróci.

Zainteresowany
@Ja 06.08.2014 11:26
Ja uważam się za jednego z najlepszych i nie zamierzam odchodzić z Grene choć pracuje już 10 lat. Kasa jest lepsza niż gdzie in...

Przyglądam się opiniom na temat tej firmy ponieważ prowadzony jest nabór. Rzeczywiście widzę, że coś złego się w tej firmie dzieje bo jeśli by wszystko było ok to by ludzie się nie zmieniali. Mój znajomy twierdzi podobnie. Skoro uważasz się za jednego z najlepszych a piszesz "opsługa" to lepiej tam zostań bo gdzie indziej możesz pracy nie dostać chłopie

pracownik

Dajcie sobie spokoj z praca dla tej firmy. Zarobki coraz slabsze a praca coraz gorsza! Ciagla nagonka za slupkami sprzedazy, jak zrobiles slupki to czemu nie wiecej jak nie zrobilem to dlaczego nie jak przeciez mozna. Firma cudow. 0 stabilnosci. Jedyne czego szkoda to ludzi ktorzy tam pracuja. Jak juz pisali poprzednicy "najlepsi odchodza" a nikt nie zamierza z tym cokolwiek zrobic bo "kazdego mozna zastapic"? Nie, w sumie to idzcie tam pracowac po co macie miec lepiej niz ja :)

Zostaw opinię o Grene sp.z.o.o - Stare Miasto

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grene sp.z.o.o