FlosLek

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 56 ocen.

Opinie o FlosLek

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FlosLek

Ja

Umowy śmieciowe przedłużane co miesiąc , 1600 na rękę w tej firmie traktuje się ludzi jak śmieci w ostatni dzień mówią że nie ma dla ciebie pracy , stosują tzw mobbing , wymagania jakby się miało zarabiać 5000 . W pracy tylko plotki i naśnieżanie z nowych pracownikow szczerze nie polecam szkoda czasu nerwów . A gdyby się pan prezes dowiedział co brygadzista wyprawiają w pracy to już całkiem

lovel
@Ja 03.04.2017, 23:22
Umowy śmieciowe przedłużane co miesiąc , 1600 na rękę w tej firmie traktuje się ludzi jak śmieci w ostatni dzień mówią że ni...

Zgadzam się! ta firma to 100% mobbing. Szkoda, że pracownicy nie zgłaszają tego do odpowiednich służb, co tam się wyczynia. Firma dla desperatów.

Baja

@GGfejm a w jakim dziale pracujesz? Widziałam ofertę na stanowisko specjalisty ds marketingu i zastanawiam sie czy nie aplikować..

GGfejm
@Baja 02.01.2017, 23:13
@GGfejm a w jakim dziale pracujesz? Widziałam ofertę na stanowisko specjalisty ds marketingu i zastanawiam sie czy nie apliko...

Sprzedaż. Dział marketingu - przemiłe młode dziewczyny - osobiscie polecam, sprobuj i przekonaj sie sama :)

Rollo_Berez

Popracujesz tam dłużej i szybko przejrzysz na oczy. Ta miła powierzchowność to tylko maska, pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak obgadują cię za plecami. Nie dane mi było spotkać tak nieszczerych, podłych, dwulicowych ludzi jak tam. Wiadomo, że różni są ludzie i tak może trafić się wszędzie, ale tam chyba jest to traktowane jako atut. Generalnie obgadywanie za plecami jest na porządku dziennym. Nie mogę powiedzieć, że niczego mnie tam nie nauczono, ale na samą myśl zmarnowanego tam czasu i zszarganych nerwów- słabo mi. A benefity to w dzisiejszych czasach nie jest coś rzadkiego. Chyba każda szanująca się firma i polska i zagraniczna oferuje swoim pracownikom opiekę zdrowotną, kartę sportową, premie itd. Obecnie mam również to wszystko, ale chyba najważniejsze dla mnie to zarządzanie własnym grafikiem, elastyczne podejście do pracy, odpowiedzialność za cały proces i brak idiotycznych tyrad i uwag kierowników. Niektórzy kierownicy we Floslek (obecni lub pewnie już byli) to zakała tego miejsca :) Na szczęście "ta firma" to dla mnie tylko daleka przeszłość. Pozdrawiam!

GGfejm

Witam, pracuje w firmie od kilku miesiecy i nie zgadzam sie z powyzszymi opiniami, benefity ok, pensja ok, premie ok, ludzie mili i pomocni, umowa o prace o co tu sie klocic? :)

Magnat

Swego czasu było ogłoszenie na specjalistę kontroli jakości, skończyłem chemię, myślę czy by nie złożyć do nich CV, nawet na staż. Świeżo po studiach raczej trudno o etat. Czy ktoś coś wie, jak jest tam w dziale jakości? Ewentualnie w dziale technologicznym? Każda info cenna

Magnat

Swego czasu było ogłoszenie na specjalistę kontroli jakości, skończyłem chemię, myślę czy by nie złożyć do nich CV, nawet na staż. Świeżo po studiach raczej trudno o etat. Czy ktoś coś wie, jak jest tam w dziale jakości? Ewentualnie w dziale technologicznym? Każda info cenna

Gina

witam, byłam na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko spec ds. marketingu. firma z wyglądu: może być. nie jest to co prawda high level ale jak na polską firmę to jk napisałam - może być. pensja: bardzoooo bardzooo marna. benefity: brak. @faker: zawsze pracowałam w firmach gdzie umowa o pracę była standardem. pieniądze tez zawsze były na koncie na czas. to żaden 'wypas' jak to, co nam się należy firma 'łaskawie" nam daje. jeżeli ktoś daje się wykorzystywać i pracuje na tzw "umowach śmieciowych" to jego/jej sprawa (prawdopodobnie taka osoba ma korzenie gdzieś na wschodnich granicach kraju, nie ma kwalifikacji i praca - jakakolwiek i za ilekolwiek ale z umową i pensja na czas to powód do dumy). @faker - z takim podejściem nigdy żaden pracodawca nie będzie Cię szanował.

PRODIGY

@fajk - wtóruje VINCI, KARINO, VIP i pozostałym. 2 lata temu miałam nieprzyjemność współpracować z tą firmą. DRAMAT, PATOLOGIA, KŁAMSTWO i brak jakichkolwiek KOMPETENCJI. Miesiąc całkowicie wystarczy aby stwierdzić w jaki sposób funkcjonuje firma - chyba, że się ma problemy z postrzeganiem rzeczywistości ;). Czegoś nowego (w pozytywnym sensie, chyba, że chcesz się nauczyć jak być profesjonalnym 'burakiem'), porządku i zarządzania to się nauczysz w korpo, a nie we floslek. Do jakich rzeczy trzeba się dostosować??? do miernoty? bylejakości? No niby można - zależy kto co lubi, na czym mu zależy i jak siebie szanuje.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

mania

a gdzie jest oferta?

vinci

@arturo, zgadzam się z Tobą co do ludzi spoza stolicy. Wracając jednak do FL, to właściciel wyznacza standardy. Jeżeli chce się otaczać takimi ludźmi i taki wizerunek firmy budować - jego ( a raczej, jej) sprawa. Jeżeli masz duże doświadczenie, szkoda go marnować na taką firmę. Ani tam nie zarobisz, ani sie nie rozwiniesz. Przeciwnie, po 1 miesiącu zaczniesz szukać czegoś innego. pozdrawiam:)

Arturo

@vinvci: bardzo dziękuję za opinię. 2,5 - 3 netto w dziale marketingu? To trudne do uwierzenia. Może jest to pensja dla osoby, która ma powiedzmy 2 lata doświadczenia, a nie kilka, kilkanaście w dobrej firmie. Nie jest to zbyt pochlebna opinia o firmie, a zwłaszcza o braku szacunku szefa do pracownika. Rozumiem, że zmiana języka wiąże się z przebywaniem w dużym stopniu z ludźmi tzw. dojazdowymi spod Warszawy? :) To rzeczywiście może być problem, takie osoby są bezwzględne, pracują ponad swoje siły, za niższe pieniądze, bo bardziej im zależy na zostaniu w stolicy...Nie miałem okazji pracować z takimi ludźmi, ale z opowiadań znajomych wiem, że jednak słoik to inny sort człowieka. Co do pozycjonowania produktu - faktycznie jest to produkt, który nie jest w segmencie w tzw. zasięgu wzroku. Niższa pensja może być ok, jeśli jest sporo benefitów. Jeśli i to i to jest marne - to chyba dam sobie spokój.

vinci

@arturo - możesz liczyć na ok. 2,5 netto, może 3 netto jak pani prezes będzie miała lepszy humor. Zastanów się w jakich sieciach są "zalistowani" i którą półkę zajmują?. Popytaj znajomych, tych nie z branży, co to flos-lek, a zrozumiesz że ludzie nie mają pojęcia co to za firma. Jaki to ma wpływ na odsprzedaż? Czy taka firma może się rozwijać? Zamiast tzw. merytokracji mamy pociotkokrację i głupotokrację. Osoby które chcą w firmie coś zmienić oraz te które chcą mieć godziwe wynagrodzenie szybko uciekają. Ci którzy pracują w firmie dłużej .. WŁANCZAJĄ, UBIERAJĄ SWETR, mówią POSZŁEM etc - niestety pani prezes właśnie te osoby lubi (nie szanuje, bo pani prezes nie szanuje nikogo) najbardziej. Benefitów brak. Fabryka nie jest nowa. Nie polecam!

Arturo

Widzałem ogłoszenie na stanowisko specjalisty marketingu. Ktoś coś wie? Jakie warunki pracy, benefity, wynagrodzenie. Firma ma fajną nową fabrykę, wydaje się, że to nowoczesna firma i dobrze się rozwija. W takiej firmie myślę, że płacą z 5-6 tyś. netto w dziale marketingu. Dajcie znać!

Tadeusz

Firma żal. Dziwię się, że jeszcze utrzymuje się na rynku. Pani Prezes z Panem prezesem i dyrektorem sprzedaży na czele - porażka. Atmosfera w pracy gęsta, zero luzu, żartów i podejścia do pracownika. Auta wyeksploatowane jak konie na morskim oku. Zarobki... lepiej zdecydowanie w Biedronce. Nie polecam.

szef

ja również mialem okazje poswiecic czas dla tej firmy i to byl duzy błąd, poswicielem stala posade w innej hurtowni dla pracy w tej firmie ktorej dyrektor obiecywal mi swietlana przyszlosc rozwoj itd.. po dwoch miesiacach szybko uciekalem gdyz plan sprzedazy nie do zrealizowania zadnego przygotowania od strony wyposażenia handlowca w artykuly reklamowe ewentualne wymiany przeterminow praktycznie nie mozliwe przy tak niskim deputanie smiech na sali.. przynajmniej na moim regionie, kiepska organizacja.

vip

Pracowałam tam kilka lat temu - żenada!!!! Pani Prezes koszmarna!!! fatalna atmosfera w pracy, bardzo niskie zarobki!!!!! Nie polecam!!!!!!!!!

mia

Zostałam zaproszona na rozmowę kw.na przedstawiciela farmaceutycznego. Proszę napiszcie ile można u nich zarobić netto, jakie premie i czy są realne. Jakie samochody i czy można używać po pracy. Ile punktów dziennie trzema odwiedzić? No i jaka atmosfera panuje w firmie?

Karino

Pracowałam w firmie kilka miesięcy. Porażka, raptem dwie osoby pracują z przedstawicieli po kilka lat, reszta jedna wielka rotacja. Zarobki na poziomie "supermarketowym", umowy miesięczne, dwumiesięczne, zer przyszłości. Wyeksploatowane samochody, zero na prywatne. Kosmetyki się słaaaaabo sprzedają. Oszczędności, wszystko źle i GPS. Nie polecam.

Zostaw opinię o FlosLek - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FlosLek