Opinie o sylveco.pl - SYLVECO Radosław Piela w Łąka

Poniżej znajdziesz opinie obecnych oraz byłych pracowników o firmie Sylveco. Znajdziesz tutaj również opinie kandydatów do podjęcia pracy w Sylveco o rekrutacji.

Branże: Sprzedaż chemii kosmetycznej

Najnowsze opinie pracowników i kandydatów do pracy o Sylveco w Łąka

Znajdź szybko pracę!
Załóż Profil Zawodowy w 3 krokach!

Załóż profil Zawodowy

Швидко знайдіть роботу!
Створіть професійний профіль за 3 кроки!

Створіть профіль професіонала
taka prawda
Pracownik
 Pytanie

Chcesz podjąć pracę w Łące? Daj sobie w twarz trzy razy i zastanów się czy jest aż tak źle, że musisz przyjąć ofertę gościa o imieniu Radosław. Jeśli propozycja będzie pracy na dystrybucji to wiedz, że za prawie najniższą krajową czeka cię (usunięte przez administratora) poniżanie, że jesteś za wolny, nacisk na zostawanie dłużej i ogólnie praca z szują "maliniakiem" największym donosicielem w dziale, który nic nie robi, a swoje interesy prywatne załatwia w godzinach pracy i ma na to przyzwolenie (kredyt na mieszkanie itp sprawy). Jeśli zaproponują ci pracę na produkcji, to też mocno się zastanów, stawki nie wiele wyższe ( w zasadzie dożyjesz do 10-tego), ale rąbią premie za byle ...wno, ludzie tam pracujący bardziej skupiają się na tym co robi drugi niż na swojej pracy, bo tylko polują na kogo donieść pseudo dyrektorowi. Szczerze mówiąc w poprzednich firmach jeśli graliśmy do jednej bramki to szło się z każdym dogadać, ważne było dobro końcowe i wynik, a tu jest tak, że każdy patrzy jak podstawić ci nogę. Klimat w pracy to dramat! Ktoś jednego dnia się do ciebie uśmiecha, a za chwilę pisze na grupie donosicieli co źle zrobiłeś. Szef w ogóle nie wie co się dzieje w firmie, dyrektor mu mówi to co chce, a co niewygodne to kryje, ale jest w teamie zaufanych podobnie jak bracia W. "karaluchy" . Ci to już dzięki ślepemu zaufaniu właściciela robią co chcą, "Karolina" wdraża systemy o kał rozbić, sam nawet problemy symuluje byleby robota była, drugi W.W. to chyba cud że żyje tylu ma wrogów w firmie, podobno szef pozwolił mu zamawiać wszystko i może setkami rzucać jak się chwalił ludziom, a ci sami ludzie czekający na podwyżki i w ogóle jakieś rozmowy dlaczego zarabiają tyle samo co ktoś nowy przez pół roku zostali olani! To nie jest fair i tym sposobem za chwilę posypią się wypowiedzenia, bo rynek pracy ruszył i wynagrodzenia znacząco rosną. Na magazyn świadczenie poniżej 3 tys. dla gościa z uprawnieniami świadczą o zatrzymaniu się wiedzy zarządu na 2015 roku. Jest jeszcze jedna ważna kwestia o której wielu pracowników mówiło: dlaczego idąc na rozmowę do dyrektora czy szefa taka rozmowa odbywa się w pokoju, gdzie siedzie 4-5 osób? To skandal i w życiu się z takim czymś nie spotkałem! Dlaczego przy takich rozmowach poza szefem i dyrektorem są osoby postronne, w tym K.W. który sprzedaje każdą informację "karaluchom" i cała firma, pracownicy wiedzą wszystko? Poszanowanie prywatności pracownika jest na żenującym poziomie. Przyszedłem z wielkimi nadziejami, odchodząc nie żałowałem, liczy się interes szefa, ty jesteś zwykłym szczurem, jeszcze nie wiedzą, ze to prowadzi do kryzysu, ale przyjdzie na to czas. Elastyczność względem pracownika to pojęcie jeszcze nieznane w Sylveco. Dział dystrybucji w tej chwili jest na etapie ojomu.

3
On zadowolony
Były pracownik

Pracowałem w Sylveco na dziale sprzedaży, ciężko mi się czyta opinie o całej firmie wystawione przez pracowników produkcji. Współczuję Wam i życzę zmian na dziale produkcji. Osobiście na dziale sprzedaży nie spotkało mnie nic nieprzyjemnego, ba! Mało powiedzieć, pracownicy i przełożeni okazali mi dużo życzliwości. Przełożeni bardzo doświadczeni i można się od nich wiele nauczyć, widać że żyją swoją pracą i wiedzą w którym kierunku podążać z zespołem. Jak czytam te wszystkie komentarze, odnoszę wrażenie że dział sprzedaży to jedyny "normalny" dział w Sylveco. Do zmiany pracy skusiły mnie zdecydowanie większe pieniądze, choć miałem dylematy bo dawno nie spotkałem się z tak pomocnymi przełożonymi i dobrze zgranym zespołem. Jeśli szukasz pracy na stanowisku handlowca, osobiście polecam. Można nawiązać nowe znajomości w zespole, a panowie zarządzający tym działem chyba nigdy nie odmówili mi pomocy, nawet po godzinach pracy.

Karol
Kandydat
 Pytanie

Czemu ostatnio tak często pojawia się ogłoszenie? Czy jest tak źle że ludzie odchodzą czy zatrudniają na okres próbny kończy się do widzenia i kolejni na próbę i tak się to kręci?

Były z profuckji
Były pracownik

W.W to najwiekszy karaluch jakiego znam. Jak (usunięte przez administratora)spotkam to wyłapie na łeb

3
?
Pracownik
 Pytanie

Lubisz plotkarstwo na swój temat , niskie wynagrodzenie oraz nepotyzm? Śmiało wyślij swoje CV!

to prawda Nowy wpis
Były pracownik
@?

widzę że od lat się nic nie zmienia

Katarzyna Nowy wpis
@to prawda

przez tyle lat jest ta sama kadra ze cały czas takie rzeczy się zdarzają i jest na to przyzwolenie? bo jakby nie było to kadra by wyleciała i została zmieniona na taką ktora tego nie robi, nie?

Mały Nowy wpis
Były pracownik
@Katarzyna

Tutaj nic się nie zmieni co najwyżej na gorsze (ryba psuje się od głowy)....

On zadowolony
Były pracownik

Pracowałem w Sylveco na dziale sprzedaży, ciężko mi się czyta opinie o całej firmie wystawione przez pracowników produkcji. Współczuję Wam i życzę zmian na dziale produkcji. Osobiście na dziale sprzedaży nie spotkało mnie nic nieprzyjemnego, ba! Mało powiedzieć, pracownicy i przełożeni okazali mi dużo życzliwości. Przełożeni bardzo doświadczeni i można się od nich wiele nauczyć, widać że żyją swoją pracą i wiedzą w którym kierunku podążać z zespołem. Jak czytam te wszystkie komentarze, odnoszę wrażenie że dział sprzedaży to jedyny "normalny" dział w Sylveco. Do zmiany pracy skusiły mnie zdecydowanie większe pieniądze, choć miałem dylematy bo dawno nie spotkałem się z tak pomocnymi przełożonymi i dobrze zgranym zespołem. Jeśli szukasz pracy na stanowisku handlowca, osobiście polecam. Można nawiązać nowe znajomości w zespole, a panowie zarządzający tym działem chyba nigdy nie odmówili mi pomocy, nawet po godzinach pracy.

Pracownik
Pracownik
@On zadowolony

Zgadzam się z Tobą w 100% przychodząc do Sylveco czytałem tu opinie i nie bardzo byłem przekonany co do słuszności mojego wyboru. Rzeczywistość okazała się zgoła inna na dziale sprzedaży. Praca jest jak każda inna, przełożeni wymagający ale widać że to ludzie z pasją i dużo dobrego chcą zrobić dla siebie i swoich pracowników. Jest tu dwóch takich co "ukradło księżyc" i widać że chcą się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem. Pracowałem z różnymi przełożonymi, ale tutaj ukłon w stronę Mariusza i Dariusza bo widać że angażują się w to co robią i przelewają swój optymizm na resztę zespołu.

Hala bała
Były pracownik
@Pracownik

Potwierdzam powyższe, do działu sprzedaży nie ma się do czego doczepić. Trzeba robić swoje a z pewnością nikt się do nikogo nie przyczepi. Koledzy i koleżanki z zespołu zawsze pomocni, atmosfera rodzinna. Takich przełożonych jak Mariusz i Dariusz ze świecą szukać. Polecam każdemu kto chce się czegokolwiek nauczyć, dobra szkoła czy to dla doświadczonych handlowców czy dopiero rozpoczynających przygodę z handlem.

B na stronie
Pracownik
@Hala bała

Panowie tyle że te opinie o produkcji pisze jedna i ta sama osoba. I odpisuje też ta sama, wystarczy rzucić okiem na IP i styl wypowiedzi. Dział produkcji ma się dobrze i jakiś zwolniony frustrat tego nie zmieni

Yoda
Były pracownik
 Pytanie
@Pracownik

Dziwne, bo też pracowałem NA dziale sprzedaży i mam zupełnie inne odczucia. Tym dwóm brakuje pomysłu na cokolwiek. Panowie czy jest już tak źle, że musiecie pisać o sobie komentarze pochwalne ? Obydwóm Panom brakuje kompetencji, elokwencji i wiedzy. Nie są w żadnym stopniu pomocni. Z ich ust padają jedynie słowa oderwane od rzeczywistości i faktów. Zupełny brak profesjonalizmu. Od takich ludzi trzeba uciekać jak najdalej. Potwierdzeniem jest narastająca ilość wypowiedzeń składanych przez Przedstawicieli . Zamiast konstruktywnej motywacji, można usłyszeć od nich cyniczne "napieraj" albo żenujący tekst "o ściąganiu majtek" co świadczy o braku kultury osobistej. Rola Dariusza ogranicza się do dzwonienia i pytania "jak tam" - staje się to irytujące po pewnym czasie. Zupełny brak decyzyjności. Wrótce będą sami sobą zarządzać. Być może jako Przedstawiciele handlowi sprawdzali by się lepiej, bo do zarządzania zespołem handlowców zupełnie się nie nadają.

Rozbawiona Ona
Pracownik
 Pytanie
@Yoda

Ciekawy sposób wylania frustracji. Jakże zgoła odmienny jest Twój opis pracy w dziale sprzedaży, niż kolegów powyżej. Szanuję to, masz do tego pełne prawo, o ile rzeczywiście byłeś PRAWDZIWYM pracownikiem tego działu, a nie zirytowanym lub zirytowaną osobą która nie mogła poradzić sobie z nową rzeczywistością ;) Ja choć nie tak długo, jestem nadal tutaj i ciężko zgodzić mi się ze stwierdzeniem, że obu Panom brakuje wiedzy czy kompetencji. Obaj okazali mi duże wsparcie i "miękkie" wejście w pracę w tym dziale. Z opowieści ludzi z zespołu, wiem że kiedyś było inaczej, mniej pracy, mniej wymagań, jakoś tak łatwiej... Ty może po prostu nie wytrzymałeś/aś tych wszystkich zmian? Wydaje mi się że jeśli obaj Panowie poświęcili Ci tyle czasu co mi, udzielili takiego wsparcia jak mi, podzielili się również swoją ogromną wiedzą i doświadczeniem, to zdecydowanie powinieneś/aś zastanowić się nad tym co piszesz, a frustrację odreagować gdzieś w plenerze ;) W jednym masz rację, od takich ludzi jak Ty trzeba uciekać jak najdalej. Pozdrawiam.

1
Obiektywna
Pracownik
@Yoda

Osobiście bawi mnie co napisałeś, takich dwóch ancymonów jak Mariusz czy Dariusz, tak mocno utożsamiających się z firmą w której pracują dawno nie widziałam :) bawię się tu dobrze, a praca z tymi Panami sprawiam mi ogromną przyjemność. Wyjdź do ludzi i otwórz oczy, mam nadzieję że tam gdzie jesteś zaznasz wiecznego spokoju :)

Zatroskany
Pracownik
@Obiektywna

Obiektywna, może powinnaś zmienić miejsce pracy bo tu się pracuje a nie bawi na placu zabaw. TUTAJ nikomu nie jest do śmiechu szczególnie kiedy widzi jak jeden z nich "kładzie" dział sprzedaży na łopatki i jeszcze wmawia, swoimi kreatywnymi statystykami, że go rozwija. Żal

X
Pracownik
@Rozbawiona Ona

Proponuję abyś nie wypowiadała się na temat o którym nie masz pojęcia. Jak przepracujesz tutaj kilka miesięcy to zachęcam do dyskusji

Rozbawiona Ona
Pracownik
@X

???? tak się składa że dokładnie przepracowałam okres o którym mówisz i jeszcze lepiej się składa, że miałam co robić po swoim poprzedniku i nadal tu jest wiele do zrobienia ;) Współczuję braku obiektywizmu, żal mi również że nie dałeś rady odnaleźć się wśród ambitnych ludzi którzy wiedzą co chcą osiągnąć i z chęcią pomogą, a przynajmniej mi Panowie takiej pomocy nigdy nie odmówili ;) Mimo wszystko życzę powodzenia i nie wchodzę w dyskusję już z frustratami, łatwo jest wymagać od innych nie dając nic od siebie ;) Pozdrawiam serdecznie :)

Cyrk na kółkach
Były pracownik
@On zadowolony

Co za chora sytuacja hahaha, ja tu już nie pracuje, ale nie mogę powiedzieć że przez te lata spotkała mnie jakakolwiek nieprzyjemność ze strony chłopaków zarządzających tym działem, czy to za dawnego, czy obecnego dyrektora sprzedaży. Dobrze Ci drzazga siedzi w oku skoro piszesz takie herezje, nie dałeś/aś rady to siedź cicho, bo po sposobie wypowiedzi, widać że chyba każdy dział oczernia ta sama osoba hahahaha Polecam maść na ból d.upy. przez parę lat spędzonych w Sylveco, zawsze dostawałem wsparcie, dobre słowo i dużo swobody aby się rozwijać. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...

Yoda
Były pracownik
 Pytanie
@Rozbawiona Ona

@Rozbawiona_ona Sfrustrowany? - wręcz przeciwnie. Cieszę się, że mogłem stąd odejść. Podkreślę też, że cieszę się że mogłem pracować w tej firmie gdy było jeszcze warto. Pracowaliśmy wszyscy ciężko, by rozwijać rynek, gdy firma nie była jeszcze znana. Pracowaliśmy często po godzinach, ale nikt nie miał o to żalu gdyż czuliśmy, że mamy wpływ na rozwój firmy w którą wierzyliśmy. Praca z poprzednim dyrektorem to była przyjemność mimo stawianych przez niego wymagań. To był dyrektor kompetentny, kulturalny, wymagający ale również zwyczajnie ludzki. Mylisz się pisząc, że odchodzą ludzie którym już nie chce się pracować bo zrobiło się zbyt ciężko i są wymagania. Ciężko to pracowało się kiedyś, wystarczy porównać wyniki sprzedaży które były kilka lat temu pod poprzednim dyrektorem z obecnymi. Obecny dyrektor to może i człowiek pełen entuzjazmu, ale poza tym nie ma nic więcej do zaoferowania. Niewiele wnosi merytorycznie a jego słowa to puste frazesy. Piszesz, że pracujesz tu od niedawna - poczekaj popracuj dłużej a sam się przekonasz gdy będziesz potrzebować konkretnych wskazówek lub odpowiedzi od dyrektora czy kierownika to ich nie dostaniesz. Raczej odeślą cię z pytaniem a to do tego a to do tamtego. Nic na piśmie wszystko na telefon, byle tylko nie zostawić śladu na swój brak kompetencji. Ktoś powinien prześwietlić pracę tych dwóch, ale jak pisałem wcześniej - ja już tam nie pracuję bo już nie warto. Nie z tymi dwoma jako przełożonymi.

Nierozbawiony On
Pracownik
 Pytanie
@Rozbawiona Ona

Ambitnych ludzi, powiadasz? Ambitni to już tu pracowali teraz pracują tu tacy dla których firma stała się trampolina w zdobywaniu średniej jakości doświadczenia, którzy popracują tu chwile i bez sentymentów odejdą gdzie indziej. No chyba ze okresleniem ambitnych nazywasz takich jak np. ph z wielkopolski która notorycznie przechowuje obrót by za bardzo nie przestrzelić planu bo jak wiadomo w kolejnym miesiącu za bardzo wzrośnie a po co ma tak ambitna (i roszczeniowa ) osoba wyrywać sobie rękawy. Takich tu jest więcej a wszystko dzieje się za wiedza kierownika. To naprawdę najbardziej ambitny zespół w historii firmy. Kierownik zachowuje się mściwie i jedyne co umie najlepiej to manipulować ludźmi, wykazując przy tym zachowania mające znamiona mobbingu, dyrektor zaś wszystkie swoje pomysły na ratowanie obrotu tłumaczy decyzjami Szefa. Wiadomo, nikt nie będzie z tym dyskutował i pytał Pana Szefa czy to prawda. Brak etyki w postępowaniu zarówno dyrektora jak i kierownika jest norma a nie wyjątkiem, no ale zdaje sie ze od dawna maja na to przyzwolenie. Stara prawda jest następująca - ryba psuje sie od głowy.

1
Urszula
@On zadowolony

Znajomości w dziale handlowym to chodzi o te zawodowe czy tez osobiste? Na jakim stanowisko zaczynałaś w tym dziale?

Obserwator ancymonow
Pracownik
@Obiektywna

ArcyAncymon sam musi pisać o sobie dobrze, gdyż tylko Ancymon stoi za nim murem. Ancymonki wspierają samych siebie

real Nowy wpis
Pracownik
@Yoda

oj tak, cała prawda

kamerka
Pracownik
 Pytanie

Podobno czekajskie kręcą afery, zamiast pracować tylko mielą i szukają kochanków, ale kto w taki kufer uderzy? Ślisko tam macie na mieszalni oj blisko bandy jesteście i tylko "czekać" aż się kochaś przystojniak w okularach wykolei

6
Mikrofon
Pracownik
@kamerka

Chyba ktoś dostał kosza na rozlewni i musi teraz marszczyć freda

1
Julka Wieniawa
Pracownik
@kamerka

Ale tam zawiść na konfekcji, bo komuś się udało. Zjedz snickersa po nowym tatuażu i rób swoje

1
Sebastian
@Julka Wieniawa

Ale co się komuś udało? Romanse w pracy to jakiś plus Twoim zdaniem? XD

Mex
Kandydat
@Sebastian

Boże ale (usunięte przez administratora) atmosfera tu jest hahaha

Kret
Pracownik
@Sebastian

Tak plus

Paulina
@Mex

A w pracy też taka atmosfera czy tylko na forum?

Jolanta
@kamerka

Ale jakiego typu afery konkretnie kręcą? Możesz dokładniej dać znać? Bo tak to w sumie nie wiadomo do czego się odnosisz.

taka prawda
Pracownik
 Pytanie

Chcesz podjąć pracę w Łące? Daj sobie w twarz trzy razy i zastanów się czy jest aż tak źle, że musisz przyjąć ofertę gościa o imieniu Radosław. Jeśli propozycja będzie pracy na dystrybucji to wiedz, że za prawie najniższą krajową czeka cię (usunięte przez administratora) poniżanie, że jesteś za wolny, nacisk na zostawanie dłużej i ogólnie praca z szują "maliniakiem" największym donosicielem w dziale, który nic nie robi, a swoje interesy prywatne załatwia w godzinach pracy i ma na to przyzwolenie (kredyt na mieszkanie itp sprawy). Jeśli zaproponują ci pracę na produkcji, to też mocno się zastanów, stawki nie wiele wyższe ( w zasadzie dożyjesz do 10-tego), ale rąbią premie za byle ...wno, ludzie tam pracujący bardziej skupiają się na tym co robi drugi niż na swojej pracy, bo tylko polują na kogo donieść pseudo dyrektorowi. Szczerze mówiąc w poprzednich firmach jeśli graliśmy do jednej bramki to szło się z każdym dogadać, ważne było dobro końcowe i wynik, a tu jest tak, że każdy patrzy jak podstawić ci nogę. Klimat w pracy to dramat! Ktoś jednego dnia się do ciebie uśmiecha, a za chwilę pisze na grupie donosicieli co źle zrobiłeś. Szef w ogóle nie wie co się dzieje w firmie, dyrektor mu mówi to co chce, a co niewygodne to kryje, ale jest w teamie zaufanych podobnie jak bracia W. "karaluchy" . Ci to już dzięki ślepemu zaufaniu właściciela robią co chcą, "Karolina" wdraża systemy o kał rozbić, sam nawet problemy symuluje byleby robota była, drugi W.W. to chyba cud że żyje tylu ma wrogów w firmie, podobno szef pozwolił mu zamawiać wszystko i może setkami rzucać jak się chwalił ludziom, a ci sami ludzie czekający na podwyżki i w ogóle jakieś rozmowy dlaczego zarabiają tyle samo co ktoś nowy przez pół roku zostali olani! To nie jest fair i tym sposobem za chwilę posypią się wypowiedzenia, bo rynek pracy ruszył i wynagrodzenia znacząco rosną. Na magazyn świadczenie poniżej 3 tys. dla gościa z uprawnieniami świadczą o zatrzymaniu się wiedzy zarządu na 2015 roku. Jest jeszcze jedna ważna kwestia o której wielu pracowników mówiło: dlaczego idąc na rozmowę do dyrektora czy szefa taka rozmowa odbywa się w pokoju, gdzie siedzie 4-5 osób? To skandal i w życiu się z takim czymś nie spotkałem! Dlaczego przy takich rozmowach poza szefem i dyrektorem są osoby postronne, w tym K.W. który sprzedaje każdą informację "karaluchom" i cała firma, pracownicy wiedzą wszystko? Poszanowanie prywatności pracownika jest na żenującym poziomie. Przyszedłem z wielkimi nadziejami, odchodząc nie żałowałem, liczy się interes szefa, ty jesteś zwykłym szczurem, jeszcze nie wiedzą, ze to prowadzi do kryzysu, ale przyjdzie na to czas. Elastyczność względem pracownika to pojęcie jeszcze nieznane w Sylveco. Dział dystrybucji w tej chwili jest na etapie ojomu.

3
rapid
Pracownik
@taka prawda

Najwyraźniej potrzebujesz pomocy. Twój tekst wygląda jak płacz dorosłego dziecka, który tylko poprzez krytykę innych może chociaż na chwile podnieść poczucie własnej wartości. Nie martw się, nie jesteś sam. Jest Was więcej, którzy myślą, ze mogliby stworzyć lepsza firmę i jeszcze lepiej nią zarządzać - większość już nie pracuje. Znowu pojawia się temat wykształcenia Dyrektora i znowu żal czterech liter ściska, że ja wykształcony i wyedukowany pracuje jako szeregowiec. Cytując klasyka: (usunięte przez administratora) z dyp­lo­mem to ta­ki sam (usunięte przez administratora) jak przed­tem – tyl­ko z pretensjami."

Ktoś
Pracownik
@rapid

Może i wykształcenie o niczym nie świadczy, ale dotyczy to tylko osób, które mogą pochwalić się zaradnością, elokwencją, obyciem, taktem, czy wiedzą. Braki w wykształceniu, w połączeniu z używaniem słów, których znaczenia się nie rozumie i używaniem stwierdzeń zupełnie niepasujących do sytuacji, mogą być tylko źródłem kpin.

Karla
Pracownik

Masz rację, ze mną tez chwilę normalnie rozmawiał, a później jazda na caly zarząd i firmę, aż nie wiedziałam o co mu chodzi. Na bank nagrywał i szukał czy ktoś coś powie złego na zarząd, albo jest nienormalny. Ja tam chłopakom na naważaniu współczuję współpracy z takim człowiekiem, nie dziwne, że mają problem z kadrą, a tam podobno najlepszy człowiek ma odejść i do czego to wszystko prowadzi :( Rozlewnia też traci fachowców, brawo dyrektor, chowaj głowę w piasek i pytaj kadrowej przez telefon gdzie ile płacą, tak to już trzeba 4 z przodu nie 3!

Zainteresowany pracą
Kandydat
 Pytanie
@taka prawda

Proszę o informację, ile osób pracuje w dziale exportu i jaka jest tam atmosfera. Czy są jacyś normalni ludzie? Bo aż się wierzyć nie chce, że aż tak tragicznie, jak tu wszyscy piszą o tej firmie. Piszcie szczerze, wówczas jest szansa, że Wam również ktoś kiedyś pomoże.

Kot
Pracownik
@Zainteresowany pracą

Atmosfera beznadzieja, jedna przez druga kombinuja jak tu robic aby nic nie robic a wlascicielowi bajki opowiadaja jak to sie staraly no ale nie wyszlo... szkoda tylko ze wlasciciel w to wszystko wierzy mimo ze jego projekty spalaja zanim na dobre sie rozkreca

Kandydatka
Kandydat
@taka prawda

Jak chcecie przeżyć przygodę życia, to pędem do działu współpracy z zagranicą. Dowodzący tym działem chętny na przygody, a nie na poważną współpracę zawodową. Szerokości!

Były pracownik
Były pracownik
@taka prawda

Nie polecam pracy kobietom w dziale współpracy z zagranicą. Jeśli zdecydujecie się, bądźcie bardzo czujne!

O.l.a
Kandydat
@Były pracownik

Nie polecasz ze wzgledu na atmosfere, place ,czy ze wzgledu na ludzi pracujacych w tym dziale, inne ( napisz jakie). Interesuje mnie praca w tym dziale dlatego pytam.

Kandydat
Kandydat
@O.l.a

To, że ktoś nosi obrączkę na palcu, niekoniecznie gra uczciwie.

Kandydatka
Kandydat

Nigdy nie mów "nigdy", poczytaj lepiej o zaawansowanych technikach manipulacji. Skorzystasz bardziej na tym, niż na opinii osób korzystających z tego forum.

Kandydat
Kandydat
@taka prawda

Wchodząc na forum, otwierajcie również zakładkę - "Zadaj pytanie". Tam są dodatkowe komentarze. Będziecie mieli porównanie, które znikają, a które pozostają.

Tyk
Pracownik
@taka prawda

Wiele osob w tej firmie zalatwia prywatne interesy w godzinach pracy np. Umawianie wizyt u weterynarza, zakupy przez internet, prywatne rozmowy z kolezankami przez telefon, zalatwianie fachowcow bo akurat jakis remoncik trzeba umówic albo przeprowadzke. Sa nawet osoby ktore godzinami przebywaja poza wlasnym miejscem pracy bo musza np plotki rozniesc po calej firmie lub wypic kilka kaw. Wiec lataja po pokojach jak by mieli ADHD i jak by nie mogli skorzystac z czatu . No ale na czacie przeciez nie mozna sie obgadywac bo to firmowe narzedzie.Nie mow wiec o braku elastycznosci bo przeciez jest mega elastycznie ;)

O.mol
Pracownik
 Pytanie
@Kandydatka

Widze ze komus w dziale bardzo przeszkadza zarzadzajacy tym dzialem. Tylko pytanie jaka jest tego przyczyna?......

Sasiad
Pracownik
 Pytanie
@Kandydat

Jaka jest przyczyna tego ze szef dzialu tak jest oczerniany? Moze komus bardzo nie odpowiada ze on tam w ogole jest? Nie macie jaj aby jawnie sie do tego przyznac ??? No tak bo przeciez latwiej jest kogos oczernic poza plecami

Zainteresowany pracą
Pracownik
 Pytanie
@taka prawda

Jak wygląda rozmowa rekrutacyjna?

Kandydat
Kandydat
 Pytanie
@Karla

Czy ten pan, o którym piszecie, jest również rekruterem, czekającym na gotowy biznes plan i pozwalający sobie na zbyt wiele w formie żartów i niestosownych aluzji? Wie ktoś coś na ten temat?

Elo
Kandydat
 Pytanie
@Kandydat

Czy ten gość dalej pracuje, w sensie zarządzający eksportem? Mając takie opinie, na pewno nie poszedłbym tam do pracy, gdybym był kobietą.. A ogólnie jak w exporcie?

 Rozmowa kwalifikacyjna
Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w firmie Sylveco? Czy przeprowadzana jest w formie online, czy stacjonarnie w siedzibie firmy? Jak oceniasz podejście rekruterów do kandydata?
tfu ww
Pracownik
 Pytanie

I co waldek (w.w) miały być afery, romanse, kto komu wyliże i jakoś te wszystkie afery nie wyszły. Widzisz jakim jesteś idiotą i przykrym człowiekiem? To nie wina firmy, że nikt cie nie lubi, bo trudno tak fałszywego człowieka zaprosić nawet na piwo 0%. Nie pisz więcej o ludziach, bo już cała firma wie (zdradziłeś się gadkami) , że to ty i wskazujesz innych, jeśli masz problemy psychiczne to idź do poradni, ale normalnym ludziom nie psuj humoru, bo każdy tu przychodzi by wykonywać swoje obowiązki, a praca jest łatwa, przyjemna i każdy ma dobry humor do póki nie widzi twojej mordy. Kup sobie dobry aparat i rób zdjęcia naturze, a nie ludziom w firmie chyba, że jesteś (usunięte przez administratora) i lubisz chłopaków.

Kret
Pracownik
@tfu ww

Prawda

Krud
Pracownik

Dziwna sytuacja z ktora spotykam sie pierwszy raz. Wysylaja cie na badania i kierownik nakazuje powrot w dniu badan do pracy nawet jesli zostalo godzine do 15. Chyba taki kiep nigdzie indziej nie pracowal i nie wie jak to jest w cywilizowanej firmie. Tak to praca ok, ale na wyzszego w szarym uwazajcie.

Candy
Kandydat
 Pytanie

Dzien dobry, Pojawiło się ogłoszenia do działu marketingu, czy ktoś może dać znać jak wygląda tam praca? Jaka atmosfera? Warto aplikować?

Niedoszły pracownik

Wystarczy spojrzeć na oferty pracy na jednym z portali. Pracownik produkcji (bez wymaganego wykształcenia) po okresie próbnym 3400 zł. Laborant (wykształcenie wyższe) po okresie próbnym 3200 zł. To chyba najlepiej opisuje tą firmę i nie świadczy o niej chyba zbyt dobrze.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
wykształcenie
Klient
 Pytanie
@Niedoszły pracownik

praca fizyczna ma być miej płatna niż siedzenie za biurkiem tylko dlatego że ktoś ma wyższe? oba stanowiska po prostu powinny być lepiej płatne

Karol
@wykształcenie

A czy laborant może liczyć na jakąś premie czy raczej nie ma to na szans?

anonim
Pracownik

(usunięte przez administratora)

Mandaryna
Pracownik
 Pytanie

Na czym?

Mandaryna
Pracownik
 Pytanie

Na czym?

Chupa chups
Pracownik
@Mandaryna

Na śmigle

Czerwony ryj
Były pracownik

Tego aa z naw to powinni przenieść na inny dział, za dobrze tam ma, siedzi pierdzi w stołek chodzi po działach i obgaduje ludzi, kręci afery jak nikt inny, zła atmosfera w pracy to w 90% jego zasługa, powiesz mu coś a on leci i papla na lewo i prawo. A kiero puka. Nic z tym nie robi bo się ludzi boi jak własnego cienia. Może niech wróci na dystrybucję, Sławko by sobie z nim dał radę

dzęry radka
Pracownik

Ta jak tu ewelina napisała game over trener jesteś kierownikiem z przypadku i każdy wie, że za chwielę nim nie będziesz, bo nawet szef nie jest już z tego faktu zadowolony. Kandydatów jest konkretnych dwóch i ci goście postawią firmę w końcu na nogi, dośc pomykałom pukajłom, ich czas dobiegłkońca.

trener bez mózgu
Pracownik
 Pytanie

Ten trener to wylatuje kiedy? W kwietniu czy najdalej w maju? Panie Piela od nowego tygodnia nikt już nawet notatki służbowej nie podpisze temu baranowi, koniec, game over. To jego wina, że produkcja, rozlewanie, etykiety itp coś się dzieje nie ludzi, dlatego koniec z notowaniem ludzi i nikt nie ma prawa niczego podpisać, a kto podpisze od razu wypad z firmy taki jest układ ludzi. Skończyło się. Nie ma im robić, a kierownik umywa od wszystkiego ręce, koniec, to kierownik zarabia i ma odpowiadać, mieć wiedzę, a trener wiedzę ma jak dziecko z przedszkola. Zawaliłeś Radek, ale masz oficjalne info od kadry nikt nie podpisze żadnej kolejnej notatki, bo to kierowników wina nie pracowników i koniec łamania prawa! a jak kogoś zmusicie do podpisania to gościa już nie ma, game over.

śmiechu warte
Pracownik

poniżej 4 tys brutto na magazyn takie aktualnie jest ogłoszenie na magazyn to chyba wszystko mówi o tej firmie! dyrektor chyba jest cofnięty w realiach o jakieś 10 lat. na produkcji większość uciekła,a reszta zaraz zrobi to samo, bo z tym się nikt nie kryje i będzie jak to ktoś dawno napisał dyrektor sam będzie mieszał sobie kremiki, ewentualnie z kierownikami co piszą notatki za byle (usunięte przez administratora) na wszystkich, strategia jak w zsrr tfu wasza mać. a tego kierownika pomykającego to można rzucić na sprzątanie, to główny imbecyl tej firmy, gość psuje atmosferę, wygania ludzi, do niczego się nie nadaje. i jeszcze jego (usunięte przez administratora)kłamczucha siwa na produkcji, liderem tam jest, paszkwil na kija, uważajcie na nią, lubi ruskich.

miszcz
Były pracownik

Jako już były pracownik powiem krótko: praca jak każda inna, nie jest ciężka, ludzie są jak w każdej pracy jedni normalni, drudzy fałszywi tu z przewagą tych drugich. Płaca słaba w stosunku do dzisiejszych cen to nie jest praca dla ludzi którzy mają własne rodziny chyba, że bez kredytów to na kiełbase wystarczy. Porada: nikomu nie opowiadać o sobie, sami plotkarze, interesują się wszystkim tylko nie sobą, a kierownik "trener" udaje normalnego, ale w rzeczywistości powinien odwiedzić specjalistę od nastrojów. Ogólnie polecam, ale nie na lata.

Kandydat
Kandydat
 Pytanie

Czy ktoś wie jak obecnie wygląda praca w obsłudze klienta?

Kargul
Klient
@Kandydat

Go work przestań zadawać głupie pytania i nakręcać całą sprawę, usuwacie komentarze, a zostawiacie takie które wam pasują

Kandydat
Kandydat
 Pytanie
@Kargul

@Kargul szczerze nie rozumiem odpowiedzi. Co jest głupiego w zadanym przeze mnie pytaniu? Nie rozumiem do czego odnosi się Twój komentarz.

Kargul
Kandydat
@Kandydat

Go work, robisz spam glupimy pytaniami

ok
Pracownik
@Kandydat

jak szukasz poważnej pracy to nie tu, zwyczajnie będziesz pomiatany, a każdy ma swoja godność

ruleta
Pracownik

proponuje pomykacza na dystrybucje wyj..... tam może się sprawdzi jako kierownik, bo wielkich kompetencji nie trzeba, a dla działu produkcji to przygłup, donosiciel, kłamca i w ogóle gość jest skończony w oczach kadry. w dodatku karze łamać procedury, a później dziewczyny z laboratorium dziwią się, że coś nie wyszło i jakość produkcji kiepska

Kl.
Pracownik
 Pytanie
@ruleta

Jak w ogóle ktos kto nie jest po technologii produkcji kosmetykow moze być kierownikiem takiego działu.? Soory ale ktoś z góry chyba tez sie na tym nie zna skoro wsadzaja na takie stanowisko ludzi bez uprawnień.

produkcja
Pracownik
@Kl.

Kolesiostwo jak to u prywaciarza i tu cała odpowiedź. Zamiast kompetencji liczą się znajomości, dobry bajer, ale też i ludzie są temu winni. Nic takiemu baranowi nie podpowiedz to w końcu się wykolei. Kierownicy robią wszystko by nikt inny im nie zagroził, jak ktoś ma pomysł to go gnoją, albo ten pomysł kradną. Rada dla pracowników z kierownikami się nie rozmawia o konkretach. Każdy z nich trzęsie portkami, bo w innej firmie byliby pomocnikami co najwyżej i dlatego jest jak jest. Uważajcie też na surykatkę z labo, pseudokierowniczka, pozerka pracy, nie ma nic do roboty to szuka dziury w całym, a ogarnia to co typ po zawodówce.

1
Hipcio
Kandydat
 Pytanie

Jakieś opinie o dziale marketingu?

NICK
Pracownik
@Hipcio

Tak w ciągu roku było 3 kierowników, a sama kadra wymienia się co dwa miesiące, to chyba mówi samo za siebie. Takich sobie szef zatrudnił dowodzicieli to tak ma i to się tyczy wszystkich działów. Pseudo dyrektorzy i kierownicy ciągną firmę na dno.

Kl.1
Pracownik
@Hipcio

Podejdz do dzialu marketingu i zasięgnij opinii u źródła!

Karol
Kandydat
 Pytanie

Czemu ostatnio tak często pojawia się ogłoszenie? Czy jest tak źle że ludzie odchodzą czy zatrudniają na okres próbny kończy się do widzenia i kolejni na próbę i tak się to kręci?

Bard
Pracownik
@Karol

Po prostu kilka osób się zwolniło ostatnio i są przyjęcia na kilka działów. Przyczyna jest również to że produkcja idzie pełna para i tworzą się nowe miejsca pracy

Karol
Kandydat
 Pytanie
@Bard

Jakies konkretne wymagania czy kto chce pracowac bedzie pracowal?

Anonim Etatowyy
Pracownik
@Karol

tak, przemiał straszny ponieważ firma nie szanuje dobrych pracowników i oferuje śmieszne pieniądze, ponadto jesteś tam źle traktowany i na każdym kroku naskakiwany przez Brygadzistów/Kierowników zmiany

Karol
Kandydat
 Pytanie
@Anonim Etatowyy

Jak sobie ludzie pozwalaja to tak ich traktuja. A widze ze tutaj kazdy narzeka na W.W i Rompa i ich sie ludzie boja? Wiem ktorzy to sa hahahahahaha takich lalusiow :)

Bard
Pracownik
@Karol

Nikt się nikogo nie boi, nie słuchaj głupot. Normalna firma, jak nie lecisz w kulki to będziesz pracował tak długo jak zechcesz.

Karol
Kandydat
@Bard

Spoko śmieję się wiem o co chodzi odejdzie trochę ludzi i wylewa swoje smutki byle dop.... firmie a większość pewnie takich którym się robić nie chcę a chcieliby kokosy

gruby
Pracownik
 Pytanie
@Bard

Produkcja idzie pełną parą? Hahahaha takie bzdury mógł napisać tylko jakiś pseudo kierownik tam panujący lub ktoś wyżej. Nie ma nic do roboty przez większość dni w miesiącu, 2 zmiana w tej firmie to jest jakaś paranoja. Wysyłają ludzi na zesłanie na rozlewnię, żeby tam zasnęli to wymysł kierowników tfu ich mać mają takie pojęcie o kierowaniu grupą jak świnia o gwiazdach. W normalnej firmie by zrobili 2 zmianę do godziny 18-20 maksymalnie, a tu trzymają wszystkich do 23 i siedzisz jak baran nic nie robisz, a jak idziesz na rozlewnię to po to by robić za resztę, bo brygadzista tam dłubie tylko w nosie ściemniając na komputerze. Ludzie uciekają z firmy. ledwo ktoś przyjdzie to już wieje, przyczyn jest wiele, ale główna to zarządzanie ludźmi. Kierownictwo i dyrektor z opowiadań pracowników i z tego co widzę ciągną wszystko na (usunięte przez administratora) zamiast do góry. Mało kto ma pojęcie, a ci co mają to siedzą cicho, bo jak mówią nie opłaca się rzucać pomysłami, bo i tak pseudo zarząd doceni kolesi. Nie polecam tam pracy zdecydowanie! I jeszcze jedno, plotkarstwo! Nic niemów nikomu to podstawa, bo zaraz ci obrobią (usunięte przez administratora) zamiast zająć się swoimi zadaniami. Wiocha!

K.
Pracownik
@gruby

Zgadzam sie z toba, atmosfera, kolesiostwo, plotkarstwo ( szczegolnie na porannych kawach). O wlasnych pomyslach lepiej przy niektorych nie wspominac poniewaz przedstawiaja je na gorze jako wlasne. Uwazajcie na goscia z tatuazem.

M
Były pracownik
@Karol

Ludzie sami odchodzą . Jeśli nie masz możliwości awansu , a Twoje wynagrodzenie nie wzrasta nie chcesz dłużej tkwić w takim miejscu .

...
Pracownik
 Pytanie
@Karol

Każdy narzeka? Po pierwsze dyrektor jest zupełnie nie szkodliwy, a wręcz pomocny i nie można mu nic zarzucić, bo to nie on stanowi o wynagrodzeniach tylko szef. Po drugie ten wspomniany W.W. to każdy wie co to za klika, cały klan fałlickich, także nawet ich sąsiadom współczuję, bo pewnie i na nich doniosą do służb jak zazdrość się wkradnie. Poza tym płaca dziadowska, praca ok, 2 zmiany na luzie, kierowników każdy zlewa z góry na dół, bo to tylko pachołki i jak zaszkodzą, to każdy odejdzie. Brygadziści to koty, sami w ch...a walą, jest miło. Podsumowując praca spoko, mili ludzie na produkcji, chłopaki z naważania szacun wielka pomoc dla wszystkich, socjal porządny, płaca kiepska, nie dla ludzi z kredytem.

domido
Pracownik
@gruby

o tak plotkarstwo straszne...Powiesz coś komuś w tajemnicy , a za kilka godzin cała firma o tym wie...

Mati
Kandydat
 Pytanie
@...

To chyba te fałlickie pewnie kolegow nie maja? Tacy ludzie nie maja szacunku jak robia kolo d..y innym. Czyli wszystko spoko gdyby nie ten klan tak?

Radek rozmawiaj z pracownikami
Pracownik
 Pytanie
@Mati

Każdy leje ciepłym moczem na ten klan. Donosicieli ma się za (usunięte przez administratora) w każdej firmie. Jak będą judzić to będą robić sami, a to do niczego dobrego nie doprowadzi, bo jak sami mówią regulamin jest dobry pod l4 i chociaż mają stanowiska i lepszy hajs to i tak leją z właściciela. Przykra jest ta naiwność i ślepota Prezesa, bo nieodpowiedni ludzie doją firmę, od siebie nic nie wkładają tylko improwizują i wkręcają zarząd czego to nie robią, a rzeczywistość jest z goła odmienna. Dwulicowość to rak kadrowy w dzisiejszych czasach, ale dla nas chcących dobrze dla firmy, ludzi ceniących pracę nie ma miejsca wyżej. Szefie może czas na reset?

Praca
Kandydat
 Pytanie

Może się ktoś wypowiedzieć na temat pracy jako przedstawiciel handlowy? Warto aplikować?

S.o.
Pracownik
@Praca

Warto, najlepszy dział.

Zadowolony
Pracownik
@Praca

Bardzo warto, atmosfera w dziale sprzedaży jest naprawdę dobra.

Pracująca
Pracownik
@Praca

Praca przedstawiciela handlowego w Sylveco jest bardzo ok, ciężka jak to teraz w handlu bywa i trzeba się trochę wykazać. Nie mogę narzekać bo wszyscy są bardzo pomocni, począwszy od kolegów i koleżanek z zespołu, kończąc na kierowniku i dyrektorze. idzie się z nimi zawsze dogadać, tym bardziej jak robisz wyniki. A najlepsze że rzeczywiście starają się pomóc aby je osiągnąć. Samochód służbowy można użytkować do celów prywatnych a jak jesteś dobra to masz jeszcze dodatki. Polecam.

Nick
Kandydat
 Pytanie
@Pracująca

A jak z zarobkami? Na jakie można liczyć na początku?

Chętna na zmiany
Kandydat
@Pracująca

Czy łatwo się dostać na przedstawiciela, aplikowałam przez portal pracuj.pl

1
Nick1
Były pracownik
@Nick

Najlepjej jak bys nic nie chcial bo mozesz uslyszec ze za duzo oczekujesz wiec praca gratis do tego nie platne nadgodziny poniewaz za robienie wszystkich raportow i miliona zestawien po godzinach pracy nikt ci przeciez nie zaplaci. Wiec (usunięte przez administratora)na wizerunek firmy za free - moze cie po plecach szef poklepie jak ci sie uda

nina
Pracownik
@Praca

Średnia to 2 miesiące i każdy z działu wieje, bo tego shitu nie sprzedasz, kosmetyki może u ruskich by poszły, a cisną jakby to było loreal błazny, sprzedaż wkrótce game over

Piotr G
Były pracownik

Witam wszystkich zainteresowanych moją opinią na temat firmy Sylveco, wszystkich pracowników włącznie z Szanowną Dyrekcją. Jestem ex-etatowcem tej oto firmy. Pracowałem tam 26 miesięcy i pewnie jeżeli umowa ze mną by została przedłużona to nadal bym tam pewnie pracował i był jedną z niewielu osób, które mimo tej całej firmowej polityki lubią swoją pracę. Mój etat w wyżej wymienionym zakładzie pracy był na stanowisku: "Pracownik Produkcji". Zacznę od najważniejszego dla wszystkich przyszłych potencjalnych Pracowników Produkcji. Praca fizyczna ale wbrew pozorom lekka, wprost proporcjonalna do wynagrodzenia około 2100 zł netto + premia (jeżeli ją otrzymasz to łącznie około 2500 zł). Premia jest zabierana procentowo, 30% jej wartości za każdy 1 dzień nieobecności w pracy (np. za bycie dawcą krwi, za bycie żołnierzem obrony terytorialnej, za chorobę dziecka albo za własną chorobę, no chyba że jest to wypadek w pracy to otrzymujesz 100% wynagrodzenia + premia). Długa przerwa 30 minut, większość współpracowników to pomocni i pozytywni ludzie, najlepsza Szefowa (Lider), czasem możliwość pracy w sobotę (płatne +100%), bardzo czysta i fajnie wyposażona jadalnia, ekspres do kawy, możliwość przystąpienia do Strefy MultiSport, możliwość skorzystania z dodatkowego ubezpieczenia, niewielka premia świąteczna w grudniu i darmowe kosmetyki, brak funduszu socjalnego. Zakaz korzystania w czasie pracy z telefonu komórkowego więc w przypadku bycia rodzicem dziecka w wieku przedszkolnym radzę się nad tym dobrze zastanowić.., brak światła dziennego na hali produkcyjnej, brak palarni i całkowity zakaz palenia papierosów przez 8 godzin pracy (nawet w czasie przerwy). Dwóch kierowników, obaj niby ludzi, ale tylko jeden jest człowiekiem.. (ja byłem tym szczęśliwcem i trafiłem na tego lepszego kierownika). Moim zdaniem moja opinia jest szczera i autentyczna w 100%. Pozdrawiam, Człowiek S

Mateusz W
Były pracownik
@Piotr G

Podpisuję się pod wypowiedzią Piotra G - byłego, szczerego pracownika. Dodam jedynie, że pracowałem tam przez ok. 3 lata i dobrze wspominam ten okres. Myślę, że to dobra praca na start, szczególnie dla młodego absolwenta szkoły/uczelni. Jeśli jesteś sumiennym człowiekiem, który nie ściemnia w pracy, a któremu zależy na umowie o pracę, stałym zatrudnieniu i w miarę dobrym wynagrodzeniu, to jak najbardziej polecam. Jeśli jednak chcesz się rozwinąć intelektualnie i finansowo, to niestety nie jest to dobry wybór. Również pracowałem na produkcji, jednak myślę, że moje dwa ostatnie zdania tyczą się też innych działów. Co do wynagrodzeń, to myślę, że ludzie którzy dają z siebie 300% normy (prawdziwa kierowniczka - E. czy wspomniana już „Szefowa”) zasługują na dużo więcej. Trzymają wszystko w ryzach i ratują tyłek niejednemu przed utratą premii. Dzięki takim ludziom chce się pracować, bo z innymi... szkoda gadać. Poczynania innych „decydentów” tej firmy można przyrównać do działań ówczesnego Rządu w czasach pandemii. Moja wypowiedź nie ma na celu obrażania kogokolwiek w tej firmie. Nie mam żalu do nikogo i osobiście trzymam kciuki za dalszy rozwój firmy. Dzięki za wszystko! Pozdrawiam

Lucyna co głowę ma
Pracownik
@Mateusz W

Nikt nikomu już "tyłka" nie ratuje, notują wszystkich jak leci, byle gdzie, za byle co byle uciąć kawałek premii. Donosiciele mają lepiej, reszta bez perspektyw i ucieka z firmy, takiej rotacji nie ma nawet w e.leclerc...., jednak jest to wynikiem polityki firmy. Nie ważne czy jesteś nowy czy pracujesz już jakiś czas każdego mają za nic i złamanego grosza podwyżki nie dostaniesz, chyba, że donosisz. Poza tym atmosfera średnia, jeden drugiemu by zajrzał do łóżka, kieszeni zamiast zająć się pracą, powiesz coś komuś zaraz wie cała firma i nie ważne czy powiesz to szaremu pracownikowi czy dyrektorowi. żal pl

Anna
Były pracownik
 Pytanie
@Lucyna co głowę ma

Czyli ma się rozumieć, że jednak nic się nie zmieniło i dalej muszą spisywać kto jak bledy robi?nie przeszło im? Nie można się dobrze traktować, szanować jesteśmy tylko ludźmi , mamy prawo do błędu , mamy prawo mieć zły dzień , nie trzeba nas skreślać , a po co ta wiedza kto komu co , ludzie chcą dobrze pracować , nie każdy jest jakiś nie dorobiony , Ja prdl pomyle się i co ? Trzeba po pracować nad ZZL ale ciekawe , czy oni wiedzą co to jest , A te rozmowy na górze , podczas podpisywania umowy w jakim celu były ? Nie można podpisać w kadrach i już ? Tylko opowiadac historie życia swego Jesteśmy wszyscy ludźmi .

Produktywny
Pracownik
 Rekomendacja
@Mateusz W

Ciekawe podejście. Jak ktoś ratuje ci 4litery jak popełnisz błąd, np. zatajając go to jest ok. Ale jak się błędu nie ukryje i ci utną za to premię to już nie jest ok. Każda praca związana jest z odpowiedzialnością za swoje obowiązki. ludzi potrafiących wziąć odpowiedzialność za swoją pracę i przyznać się do błędu jest w tej firmie niewielu. Oby się nikt nie dowiedział i jakoś to będzie. Ale przykład idzie z góry

Waldek
Pracownik
@Mateusz W

To ja tu trzymam wszystkich za mordę, teraz na zmianie Roberta rządzę i wszystko załatwiacie ze mną, a reszta to orać, albo won jak to mój tescio gada, takie życie kto nie ze mną ten pod Radkiem i mną!

2
Mateusz W
Były pracownik
@Produktywny

Nikt nie mówi o zatajaniu, lecz raczej o rozwiązywaniu problemów w taki sposób, żeby nie była pokrzywdzona żadna ze stron - czasem się tak da, ale nie zawsze komuś się chce, bo to wymaga większego wysiłku, za który i tak zostanie się skarconym. Nadgorliwość to słabość niejednego z nas. Wszedłem tu z ciekawości po ponad roku czasu, ale widzę, że nic się nie zmieniło. Czasem jest tak, że jak zaciskamy piasek w garści by go utrzymać, to on jeszcze szybciej ucieka nam między palcami. Polecam nie dbać tak mocno o opinię innych, bo ludzie jeszcze więcej będą mówić. Robicie dobre rzeczy, więc skupcie się na ulepszaniu tego co jest dobre, a nie brniecie w jakieś niepotrzebne dyskusje. Pozdrawiam wszystkich, którzy tam zasuwają i cieszą się, że są zdrowi, mają pracę i bez narzekania robią to co do nich należy.

@Mateusz
Kandydat
@Mateusz W

W mam prośbę odezwij się na @ iloncia777@interia.pl

Zostaw merytoryczną opinię o Sylveco - Łąka

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w Sylveco?

    Zobacz opinie na temat firmy Sylveco tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 35.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w Sylveco?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 25, z czego 3 to opinie pozytywne, 12 to opinie negatywne, a 10 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

  • Jakie są opinie klientów o firmie Sylveco?

    Liczba opinii klientów firmy Sylveco, to 4, z czego 0 to opinie pozytywne, 2 to opinie negatywne, a, 2 to opinie neutralne. Sprawdź tutaj!

Sylveco
3.3/5 Na podstawie 68 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • 260F
    36-004 Łąka
  • NIP: 5170031261 REGON: 691782680
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024