Netto Sp. z o.o.

Kobylanka

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 342 ocen.

Netto Sp. z o.o.
2 342 6 1

Opinie o Netto Sp. z o.o.

Ania

Do Pracownicy wspolczuje ze pracowalaś w takiej atmosferze. Ale nie wszystkie sklepy tak wyglądaja. Ja pracuje w sklepie Netto ponat trzy lata w tej chwili jestem zastepca kierownika. To co czytam jest dla mnie pewnym szokiem. Świadczy o braku dojrzałości osob tam pracujacych zwlaszcza kadry kierowniczej. Ja z swojego diswiadczenia polecam praca co prawda ciezka jak w markecie. U nas fajna atmosfera, ja ktos ma cos do kogos to sobie mowimy ale nie na forum publicznym, kierownik czy zastępca owszem zwraca uwagę bo tez nie da nieraz nie zwrócić ale odbywa to sie w normalny kulturalny niema miejsca i podkreślam nie moze byc sytuacji ze krzycz czy wyzywa pracowników. Pamiętajmy ze nad każdym kierownikiem sklepu. Jest kierownik okręgowy jest często w sklepie mozna mu zgłosić sprawe . Napewno w kazdym naszym sklepie na tablicy korkowej w pomieszczeniu socjalnym wisi adres meilowy do AUDYTU WEWNETRZNEGO zglasza anonimowo Ja polecam prace jest fajnie , jestem osoba a nie numerkiem jak w innych siecowkach.

w457

naprawde nie polecam,lepiej sie zastanowic zanim popelni sie ten blad

k353535

witam akurat w netto to sa takie przypadki ze kazdy kazdego obgaduje i sie wysmiewa i to jest prawda.

Pracownik
@k353535 09.10.2018 23:24

A równorzędne z prawdą jest i działanie=rozmowa.:) Wydaje się, ze z wieku dzieciecego pracownicy z netto wyrośli to po pierwsze a wspólne spotkanie ( gdyz takie obowiazkowo powinny byc) wyjasnia wiele zagadek. Nic prostszego jak tylko we wspólnym gronie rzucic hasłem : Nie podobała mi się ostatnio Twoja uwaga w moja strone.. prosze aby sie nie powtórzyla..i sztama. Pracujemy dalej! :)

Pracownik

Witam wszystkich :) Wchodząc całkiem przypadkiem na stronę GoWork.pl ''pojawił'' mi się link dotyczący opinii sklepu Netto. Ponieważ byłam pracownikiem tego dyskontu, chciałam poświęcić kilka minut na przeczytanie Państwa zdań- o tym jak naprawdę widzicie sklep, co byście zmienili, w jaki sposób Wam by było komfortowo i dobrze robić choć najmniejsze zakupy.:) Czytając opinie internautów czasem trudno twierdzić czy jest to pisanie na pokaz czy prawdziwość zdania. Każdy podchodzi do tego inaczej. :) W większości przypadków spotyka się opinie '' Sklep jest do d**py'' i reszta idąc tym tropem potwierdzi, zaznaczy tzw'' lajki'' i renoma w tym momencie automatycznie spada. Dlaczego? Gdyż tkwimy w przekonaniu że jak jednemu się nie podoba i nie lubi.. to posiada 100% rację i choćby sklep oferował naprawdę ciekawe produkty dostępne w mniejszej bądź większej ilości i tak nie zmieni to przekonań wielu na ''tak'' , z tego względu, że jeden oznajmił że ''sklep żle funkcjonuje'' i za nim podąrza świat. Zaczynając współpracę z netto, uczyłam się wszystkiego od podstaw! Kadra jaka ze mną pracowała poznała mnie, moje podejście do pracy - do klienta oraz kulturę na stanowisku kasjerskim. ''Oczywistą'' rzeczą jest, że ekspedientka traktowana jest z góry przez klientów, o czym się przekonałam i doświadczyłam- gdyż nie może być inaczej , po poprostu się nie da tak.. ( :) Zawołanie poprzez kiwnięcie głową z ''kulturalnym'' tekstem-do kasy miało za zadanie sprawdzić Twój poziom entuzjazmu. W takich momentach zadawałam sobie pytanie: Czy moja praca ma zostać zmieszana z g*wnem przez klientów którzy wyłącznie bazują na 2 regałach - paleta piwa i fajki ewentualnie przy nadchodzących świętach - paczka pierników 450g? Odpowiedź zawsze należy do Ciebie ( jako człowieka). Codzienną moją rolą było przygotowanie sklepu w najwyższym standardzie.. Odbywając szkolenie jedna z Kierowniczek udzieliła mi nie nagannej wskazówki, że sklep jest jak dom. Przyjęłam to do siebie..Bo co ucieszy klienta który wchodzi do sklepu ..;) zawsze próbowałam wstawić się w sytuację ze strony klienta, o co On moze zapytać nawet kupując parówki z kurcząt czy regał z 3 półkami? Nie komfortowe sytuacje: Dlaczego cena nie jest zmieniona, skąd w gazetce oferta że w tym dniu jest produkt i dlaczego tylko do 4 szt jak zaznaczyli w ofercie ..? Kiedy bedzie można spodziewać sie kiciusow czy bobików - tzw promocja z tackami .. można wymieniac w nieskończoność :) Stanowisko kasy również niosło za sobą wiele do powiedzenia i myślenia.. W rzeczy samej sprzęt jaki obsługiwałam nie raz trafiał w ręce serwisantów, czytnik nie uwzględniał kart, brak środków u klienta, płacenie połowiczne ( Zapłacę 20 zł w gotówce reszta kartą- po czym okazywało się że na karcie była odmowa ) i paragon anulowany a 2 siatki zakupów do zwrotu do poroznoszenia na swoje miejsce przeze mnie z pomocą Kierownika. Zastanawiające bylo czasem skad pojawia sie takie myslenie robienia zakupów kiedy nie jestem pewien ze mam na tyle kasy..:) Moja odpowiedzialność jaką brałam za rozliczanie gotówki, kart bonów po 8 godzinach pracy była całkiem na końcowych miejscach , bo przecież wszystko Pani automatycznie system wyliczał tylko miała do ręki podać - z tą myślą że jest kolejka przy kasie, ludzie z każdej strony mający pytanie chcą zapłacic jeszcze za dobrane rzeczy i zwroty bo poprostu żle kupił, nie przypadlo do gustu , juz takie ma ''nie działa'' podkreślam przy użyciu baterii, dzieci nie znaszą takiego koloru czy kupiłam w innym sklepie , 2 tyg okres zwrotu minał- nie mam paragonu jednak chce pieniadze.. Pozostanie w Pamieci ..:) Z kolei ''sklepowi leniwce '' tacy niestety też sie znajdują , choć spokojnie mogliby z lenistwa wyjść. Bez najmniejszego problemu. !!! :) :) Mam na uwadze tutaj odkładanie towaru na swoje miejsce, co wiąże się z poszanowaniem pracy osób które towar w dostawie przyjmuja i wykładaja. Czemu przyjrzałam sie nie raz na magazynie. :)Do wyobrazenia i zaskoczenia sytuacja kiedy wjezdza Ci paleta wysokosci 2,60 osoba majaca 1. 60 wzrostu ma za zadanie zdjac posegregowac i wyjechac na sklep. poraz kolejny pomoc kierownika nieoceniona. A wczasie zmiany jeszcze troche atrakcji, usmiechu, zyczliwości , pomocy i zartu bo ty Kadra jest takim istotnym elementem sklepu do ktorego chce sie wracać .Netto ceni sobie zespół , oczywiscie wyniki sprzedaży, komunikację z klientem, zasoby produktu , czystość a przede wszystkim otwartość. Nie zdarzyło sie nie wyjscie z danej sytuacji. Zarobki hmm poniekad miałam na mysli ze inni maja gorzej ode mnie. Badz praktycznie w ogole. Rację jest ze ta tak nie łatwa i fizyczna prace otrzymywało sie ''co łaska'' ;) jednak zawsze ta mysl .. (patrz wyżej). Z czystym sumieniem mogę polecać i zachęcać do odwiedzin- przy okazji jesli cokolwiek potrzebna ( kupna) sklepu Netto w Czechowicach - Dziedzicach. Obsada- pozytwnie nastawiona na cel. Kierownik - osoba wybitnie uprzejma, zorganizowana i pewna swojej pracy. Życze takiego.:)

Poszukujaca

Jak zarobki na stanowisku zastępcy kierownika? Ile jest podstawy? I na stanowisku kasjer sprzedawca jaka jest podstawa wynagrodzenia ? Ktoś wie, czy na zastępcę kierownika trzeba mieć 35 lat i 10 lat doświadczenia?

Pracownica

Witam, już na początku chciałabym prosić o to żeby ta opinia została przeczytana bardzo dokładnie bo będzie w niej tylko i wyłącznie prawda...niestety gorzka prawda. To co się tam wyprawia przechodzi moje pojęcie. Nigdy bym się nie spodziewała że kiedykolwiek będę tak traktowana. Na początku mojej pracy było ok, coś nowego i ja nowa dla pracowników i kierownictwa. Wszyscy mili i wyrozumiali bo przecież się uczę. Niestety później zaczęło się piekło. I nie jest to wyolbrzymione. Poniżanie dzień w dzień tak naprawdę za nic i dosłownie przy klientach. Opierdziel był za blahostki, albo i czasami za robotę nawet nie wykonaną przeze mnie. Zastępcy kierowników przez 8 godzin pracy potrafili oprócz przyjęcia towaru nie robić nic,za to gadać przez telefon i prowadzić prywatne rozmowy. Nie patrzyli w ogóle na siebie i uważali że są idealni. Ta firma ma gdzieś klientów i dobro pracowników. Ani razu nie było tak że do pracy szłam bez stresu. Za każdym razem bolał mnie brzuch a moje myśli wypełniało to o co dzisiaj sie do mnie przyczepia i jak bardzo mniee to dotknie. Nie raz już na początku pracy słyszałam takie zdania że miałam płacz na końcu nosa. Nie polecam pracy w tej firmie, nawet najgorszemu wrogowi nie kazałabym tam iść.

Jaka
@Pracownica 24.09.2018 14:05

Witam .Nie chce oceniać ale raczej nie wierze w takie sytuacje , że traktuje się tak pracownika ponieważ jest tyle pracy ,że to sprzedawcy olewaja w tych czasach klientów i nie wyglądają na przepracowanych . A kierownicy robią robotę za pracowników - uwierzcie mi znam takie netto. Chyba , że to jest jeden sklep tak wyjątkowy

Pracownica
@Jaka 03.10.2018 17:13

Netto w Polsce jest wiele :) ja Napisałam swoje doświadczenie, pani swoje. Jeśli pani nie chce-niech nie wierzy, ale nie miałabym powodów aby pisać tutaj nieprawdę. Zapewne w każdym sklepie są jakieś problemy i owszem-czasami to normalni pracownicy nimi są, ale u mnie słowo honoru to kierownictwo zawiodło.

Grażyna

Na okręgu 15 to jest dopiero dramat małe miejscowości ale ludzie się zwalniają KO pan S... zmienia kierownikom grafiki i każe organizować bezprawnie nocki Zks i kierownicy są tak zastraszeni że boją się odezwać, i w dodatku nie wiem jak firma może trzymać takich kierowników którzy nic sobą nie reprezentują na każdej imprezie uchleja się jak nie powiem kto i w dodatku mają w gdzieś pracowników odrazam pracę w tych miejscowościach pomimo że kierownictwo sklepów naprawdę super

Monika
@Grażyna 21.09.2018 20:50

Jestem klientka sklepu w Pieszycach i nie raz widziałam jak kierowniczka płakała po kontroli swojego szefa ,dlatego też przestałam tam chodzić szkoda mi tych ludzi

Klient

W netto 302 to chyba bąba wisi w powietrzu, do tego sklepu nie chce się już przychodzić na zaupy , jak wchodzisz i widzisz minę kierowniczki to już masz dość, o poproszeniu o pomoc nie ma mowy bo tylko odburkniecie. Co się dzieje na tym sklepie.

sugroJ
@Klient 17.09.2018 13:50

LEKARZ PSYCHIATRA - zmień lekarza bo ten krzywdę ci robi > najlepiej jedz do LUBCZY na zakupy i nie opisój pierdółek "klijencie"

Obersturmbannführer
@sugroJ 19.09.2018 15:42

Weź zwolnij się lepiej i nie strasz klientów, jak staniesz po drugiej stronie lady to może zrozumiesz że KLIENT TO twój PAN !!!

Jurek

Sklep Netto przy BYDGOSKIEJ w PILE w porównaniu z innymi sklepami ,to Netto jest naprawdę super. Zacząłem robić tam zakupy gdzieś z dwa lata temu Na sklepie jest czysto, towar dostępny a warzywniak wygląda prawie jak w luksusowych delikatesach.Po prostu aż miło robi się zakupy!!!!!! personel jest MIŁY, uśmiechnięty i pomocny .pracodawco ! Proszę wyróżnić i wynagrodzić personel tego sklepu.

nemo

szacun wielki dla sklepu netto mosina przemile panie kasjerki zawsze usmiechniete i grzeczne pozdrawiam zadowolony klient

anonymous
@nemo 03.09.2018 15:57

Dziękuję w imieniu całego zespołu z Mosiny

Rafal

To firma ,która wykorzystuje tzw. siłę roboczą. Premia za frekwencję, urlop 9 dni i nie ma premii, to wbrew kodeksowi pracy. A dodzwonić się do Kobylanki to cud. Odradzam taką pracę ,marne pieniądze i np. w czasie pracy na kasie nie wolno napić się wody. Kierownictwo do zmiany.

anonymous
@Rafal 06.09.2018 16:27

Witam Jestem pracownikiem jednego ze sklepów w wielkopolsce.Nie ma problemu żeby sprzedawcy mieli na kasach kubki z kawą czy z wodą.

Tina

Tam choćby człowiek na głowie stawał to nie spełni ich oczekiwań,bo wiecznie jest źle. Kadra kierownicza potrafi sie tylko śmiać z nowych osób,a przeciez nowy tez musi sie nauczyć.. Może niech zaczną od siebie? Swoich wad nie widzą tylko wady sprzedawców.. A prawda jest taka że jaki kierownik i zastępcy to taki cały zespół..

Mkmkmk
@Tina 31.07.2018 13:24

Zgadzam sie w 100%

Julita

@samo sedno, @Tina, wasze komentarze nie są zbyt przychylne jeśli chodzi o to, jak pracuje się w Netto w Kobylance jednak wiele mówicie o źle zarządzającej kadrze kierowniczej. Czy waszym zdaniem gdyby kadra zmieniła swoje postępowanie wobec pracowników, pracowałoby Wam się lepiej? Co Waszym zdaniem należy zmienić w tej firmie by praca była bardziej przyjemna? Czy ktoś z innych pracowników Netto może wyrazić też swoje zdanie?

Mkmkmk
@Julita 15.08.2018 13:29

Ja to bym zmieniła całkowicie kierownictwo. Moim zdaniem niektórzy za szybko awansowali i kompletnie nie nadają się do tej roboty. Myślą że mogą poniżać i śmiać się z wszystkich i wymagać od jednej osoby jak za dziesięciu. Zanim zaczniecie pieprzyć na szkoleniach i na rozmowach o pracę o tej pseudo cudownej atmosferze walnijcie się najpierw w głowę.

Bogusia 62

Jestem nowym pracownikiem Netto we Wrocławiu. Jako nowy pracownik mam ustalony grafik. Teraz idę druga niedzielę z rzędu na druga zmianę. W miesiącu Wrześniu mam jeszcze jedną niedzielę pracująca też druga zmianę. Starzy pracownicy mają pierwsze.. Czy to że jestem nowym pracownikiem grafik nie powinien być równy dla wszystkich.

Pracownik
@Bogusia 62 30.08.2018 17:52

Powinien, ale nie jest, takie głupie zasady panują w netto, u mnie w sklepie jak weźmiesz UZ lub L4 to masz potem same drugie zmiany i niedziele pracujesz. Tj właśnie ta super rodzinna atmosfera. Ha, ha, ha

zaba
@Bogusia 62 30.08.2018 17:52

ja jako nowy pracownik pracowalam wszystkie zmiany na popoludnie przez okres okolo 3 miesiecy, stare pracownice tylko na rano

Mkmkmk
@Bogusia 62 30.08.2018 17:52

Ja pracuje 3 miesiąc i nie miałam ani jednej wolnej soboty. Oni tam mają gdzieś równość, tak robią żeby kierownictwu było dobrze

Zuza1

A wiecie może coś o sklepie w Gdyni?

Mariola

Rozmowa w sprawie pracy sklep w Warszawie czysta kpina. Poszukują roboli. Kierowniczka z wyglądu jak czereśniara. Uważa się za pępek świata. Odradzam

karola

Wszyscy wiedza że praca w netto to wyzysk.Praca 1/1 a wymagania za dziesieciu. Wciąż wszystko zle,możesz sie starac a nikt tego nie widzi a jjuz w netto Inowrocław to porażka,nie da sie tam pracowac

Koko
@karola 16.08.2018 21:55

Wiemy, wiemy w netto 302 jest tak samo, kierowniczka chodzi po sklepie cały dzień i ceny nabija, o pomocy przy towarze nie ma mowy. Wszystko Ci biedni kasjerzy, a my też już wysiadamy teraz w sezonie. Ludzie odchodzą jest coraz gorzej.

Zaniepokojona
@karola 16.08.2018 21:55

Na 251 kierowniczka najpierw pod publiczke sporzadza grafik, gdzie tez pracuje na nockach i polnockach. A w trakcie miesiaca wszystkie nocki sobie cofa, ogolnie caly grafik jest sporzadzony pod nia i jej sprawy rodzinne.

Karpaczanin
@Koko 17.08.2018 10:15

W netto 302 Karpacz odkąd zmieniła się p kierownik to już się tam do sklepu nie chce wchodzić. Kultury za grosz nie ma dzień dobry nawet nie potrafi odpowiedzieć i chodzi cały czas nadeta jakby za karę tam byla

k30

a za co moga zwolnic

daria

Nie polecam, marne zarobki i oszukiwanie przez kierowników

Julita

@Zaniepokojona, czy tego typu sprawy, o których piszesz zostają zgłaszane przez pracowników do szefostwa lub osób na wyższym stanowisku? Skoro zaistniał tego typu problem związany z grafikiem w firmie myślę, że lekka interwencja mogłaby wyjaśnić sprawę. Czy poza tym w firmie Netto z Kobyłki pracuje się Wam dobrze?

Mkmkmk

Ja pracuje w Netto od połowy lipca tego roku. Miałam wielkie oczekiwania i naprawdę wierzyłam że atmosfera i warunki będą takie jak na rozmowie o pracę i szkoleniach. Niestety...na początku wszyscy mili bo się było nowym. Integracja wewnątrz zakładu też dała super rezultat ale tylko na chwilę. Teraz jak kierowniczka albo zastępcy nie mają humoru trzeba zapieprzac jednocześnie na kasie, układać towar, sprawdzać daty a najlepiej do tego wszystkiego jeszcze sprzątać. Rozumiem że brakuje ludzi ale bez przesady. Gdy jest piątek lub sobota popołudnie i mam wtedy zmiane, ludzi jest tylu że nie mam czasu wyłożyć produktów na półki czy wynieść koszyki,a co dopiero zamiatac i sprzątac. Zastępcy kierownika czują sie jak bogowie i co chwile idą zapalic a ty w tym czasie musisz robic milion rzeczy na raz. Na razie sie nie sprzeciwiam bo jestem przed pierwszą całą wypłata ale to co oferuja mija sie z rzeczywistoscia. Kompletny brak szavunku,zrozumienia i chęci integracji i poznania.

k30
@Mkmkmk 03.09.2018 16:22

a w jakim miescie

Mkmkmk
@k30 04.09.2018 17:34

Na północy kraju,dokładnie nie powiem żeby nie robić "reklamy"

były pracownik

Mam pytanie do kasjerów Netto. Czy dalej liczycie kasetki przed pracą i jak jest z przerwami? Ja nigdy nie miałem całej przerwy,bo jak był dzwonek to trzeba było lecieć z pełną gębą na kase. Pytam,bo wiem że liczenie powinno odbywać się w czasie pracy.

Figula
@były pracownik 14.12.2017 10:13

Ale prawo tak mówi, czy jak? Ja zawsze musiałam zostawać po robocie z liczeniem kasetki, a pracowałam w innej sieci marketów.

on
@były pracownik 14.12.2017 10:13

nie ma obowiazku liczenia kasetki przed praca liczysz ja dla siebie a po skonczonej pracy rozlicza sie kasjera w trakcie trwania pracy

k30

czy jest tu moze ktos z wlkp.??

Rozgoryczona

W sieci dzieje się niestety coraz gorzej ,zasłaniając się rodo i innymi takimi pracownik nie może dostać całego grafiku,tylko swoj wycinek a jak coś wypadnie to nawet się nie wie z kim mógł by się zamienić..porażka w tej Bydgoszczy

daro
@Rozgoryczona 22.08.2018 17:03

mam pytanie, ile może zarobić z-ca kierownika w Netto w Warszawie?

Julita

@Koko, @karola, czy Wasze wpisy dotyczą tego jak pracuje się w sklepie Netto z Kobylanki? Pytam, gdyż jest to istotne o jakim konkretnie sklepie piszecie. W każdym sklepie tej sieci właściciel i kierownictwo są inni, a więc i bywa tam różna atmosfera jak i warunki pracy. Zwracam się, więc do wszystkich osób, które pracują bądź pracowały w Kobylance o dodawanie opinii.

Tonik

Może firma po ocenie pracy niektórych osób nie przedłuża im umowy bo nie spełniali oczekiwań?

samo sedno

ta firma to totalna patologia, nawet nikt nie raczy żadnego telefonu odebrać w centrali, na sklepach nie ma komu pracować, bo płacą grosze, a pracy od groma, dnoo i metr mułu!!! firma typu chcieliby z goowna bicz ukręcić bez kosztów!!! patologia w czystej postaci! obsługa w tych marketach to dramat, nie ma ludzi do pracy za te pieniądze, a sprzedawać dużo produktów to duńskie pajace pazerne by chciały! wypad z Polski! WONNNN DUŃSKA PATOLOGIO HANDLOWA!

Julita

@Black, w swojej wypowiedzi wspomniałeś coś o dużych wymaganiach jakie nakładane są na pracowników NETTO . Podasz tego przykłady? Może dla jednych coś co stanowi większy problem, dla innych może okazać się zwykłym obowiązkiem?

Black

Szczerze nie polecam. Nie wiem jak jest w innych miastach,ale swietokrzyskie to tragedia.. Zatrudniają pracowników ,po paru miesiącach zwalniają tłumacząc redukcją etatów po czym zatrudniają następnych.. Wymogi ogromne ,tyle ludzi co tam przychodzi z cv i odchodzi z kwitkiem. A tych co zatrudniają nie wytrzymają presji i sami odchodza. Jest się samemu nie raz z kierownikiem bo nie ma wiecej ludzi do pracy(nie ma bo zwalniają) oni twierdzą ze nikomu się nie chce pracować! wstyd.na każdym spotkaniu tylko wciskają kity o zgranym zespole itp.. Po czym nie potrafią go stworzyć..obgadywanie to norma,chyba w kazdym markecie są grupki.. Żeby chcieć tam pracować trzeba mieć twardą (usunięte przez administratora) i nie dać sobie wmówić ze skoro siedzisz na kasie,masz jednocześnie roznosić towar ,sprzątać i obsługiwać klientów.. Słabych zjedzą na wejściu te "trare wygi" co myślą ze są wysoko nad nami,a nie są bo mają takie same obowiązki jak reszta kasjerów..

Zainteresowany

Czy firma potrzebuje pracowników? Warto aplikować?

Zostaw opinię o Netto Sp. z o.o. - Kobylanka

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Netto Sp. z o.o.