*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
Wywiadu udzielił/aDa- były pracownik
25.09.2023 15:45
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Chciałbym podzielić się moją historią pracy w firmie Netto sp. z o.o.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Oficjalna nazwa mojego stanowiska brzmiała: "Zastępca kierownika sklepu" (dalej skrótowo będę pisał ZKS). Nie miała ona jednak zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Tak naprawdę wykonywałem obowiązki zarówno kierownika, jak i kasjera, pracownika HR, sprzątacza, informatyka, mechanika, dostawcy, merchandisera i księgowego.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą?
Było dużo powodów mojego zakończenia współpracy z firmą. Między innymi były to: złe warunki pracy, brak przestrzegania podstawowych norm BHP (praca powyżej 12 godzin na dobę, często na zepsutym sprzęcie, stwarzającym realne zagrożenie dla życia, albo w remontowanym właśnie budynku). Do tego dochodziła zbyt niska pensja w stosunku do zakresu odpowiedzialności i obowiązków.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Około roku.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Oficjalnie pensja na tym stanowisku wynosi około 3200 złotych netto. Na początku pracodawca ukrywa koszty, które trzeba ponieść, pracując w tym sklepie (np. należy z pensji zapłacić za odzież pracowniczą). W rzeczywistości moje wynagrodzenie wynosiło około 2700-3000 złotych netto miesięcznie.
Jakie dodatkowe koszty muszą ponosić pracownicy?
W Netto obowiązuje tzw. odpowiedzialność kasjerska. To znaczy, że za ewentualne niedopatrzenia i braki w kasetce, finansowo odpowiada sam kasjer. I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie konieczność obsługiwania trzech kas na raz. Działa to tak, że kasjer obsługuje klientów na zwykłej kasie, za którą ponosi odpowiedzialność finansową oraz na dwóch kasach "hybrydowych". Do tego pracownicy obsługujący kasy, są zobligowani do jednoczesnego rozkładania palet, patrzenia, czy nikt nie kradnie nic ze sklepu, pieczenia bułek i przyjmowania dostaw. Nie miałem jeszcze kasjera/kasjerki, który by nie pomylił się chociaż raz w tygodniu. Czasem były to kwoty wykraczające nieco ponad tolerowany limit (dwa złote dziennie), a czasem było to paręset złotych. Wszystkie kwoty zawsze były odpisywane z wypłaty. Sam na szczęście pracowałem, jako ZKS, więc stosunkowo rzadko pracowałem na kasie, dzięki czemu takie traktowanie nie dotykało mnie tak mocno, jak osób z mojego zespołu. Dosyć dużym kosztem natomiast były dla mnie ciągłe delegacje oraz zmieniający się grafik. Na zmianach pracuje bardzo mało osób. Co chwilę trzeba było jeździć do innego sklepu, aby, cytując jedną z moich przełożonych: "mógł on jakkolwiek funkcjonować". Często dostawałem też telefony z informacją o tym, że ktoś się zwolnił/zaniemógł i nie ma kto otworzyć zmiany w danym sklepie. Dowiadywałem się nagle, że mój grafik zmienia się i na następny dzień mam być w sklepie o 4:30, a nie 13:30. Często musiałem przenosić się do sklepów po drugiej stronie miasta. W Netto zdarza się tak, że mandaty z Sanepidu są nakładane na osoby aktualnie prowadzące zmianę. Zdarzało się, że pracownicy musieli płacić mandaty na przykład za pył osadzający się na produktach spożywczych, podczas prowadzonego na sklepie remontu. Mimo tego, że firma miała zwracać pracownikom za to pieniądze, to tak się nie działo. Mnie osobiście na szczęście ominęła taka sytuacja, ale byłem jej świadkiem.
Czy było coś jeszcze, co według Ciebie przeszkadzało w codziennej pracy?
Mogę jeszcze wspomnieć o: braku ogrzewania na hali sprzedaży w środku zimy (z tego co wiem, jest to problem wielu sklepów Netto w całej Polsce), prowadzeniu sprzedaży podczas remontu, kilku mandatach od sanepidu, groźbach zwolnienia, jeśli weźmie się urlop na żądanie, zmuszaniu pracowników do nieoficjalnych nadgodzin, czy przymusie przychodzenia pół godziny wcześniej "żeby się wdrożyć w pracę" - jak to określił mój były kierownik regionalny. Zdaje sobie sprawę, że te wszystkie rewelacje brzmią raczej mało wiarygodnie w środku Europy w 2023 roku. Mój region sklepów nie był jednak jakimś niechlubnym wyjątkiem w tych kwestiach. Na potwierdzenie tego można znaleźć podobne historie z całej Polski.
Jak oceniasz zaplecze techniczne sklepu, w którym pracowałeś?
Używany sprzęt był stary i ulegał częstym awariom. Chyba najlepszym tego przykładem były kasy hybrydowe, których samoobsługowość kończyła się właściwie na tym, że co 5 minut trzeba było je resetować, przepraszać klienta i odsyłać go do tradycyjnej kasy. Wszystkie sklepy są obsługiwane przez pochodzący z lat 90. CMR "Viking. Ze względu na swój wiek, nie posiada on interfejsu graficznego (na pewno nie takiego, jaki kojarzymy z czasów obecnych). Przypomina on wiersz poleceń w Windowsie/Linuxie, do którego wpisuje się krótkie komendy i uzyskuje tekstowe wiadomości. Nie ma w nim polskich znaków i połowa tekstu pojawia się w obcym języku. Za to opcja "zgraj dane na dyskietkę" jest po polsku, jakby ktoś w dzisiejszych czasach używał jeszcze dyskietek. To, co opisałem, mogłoby wydawać się nawet śmieszne, gdyby nie fakt, iż prośba o jakąkolwiek naprawę/serwis przechodzi bez echa, nawet przez kilka tygodni. Często przy zgłaszaniu problemów, chodziło o urządzenia niezbędne do pracy w sklepie jak np. elektryczny wózek do przewożenia ciężkich palet, bez którego zgodnie z zasadami BHP w ogóle nie powinniśmy przenosić większości towaru na europaletach. Na naszym sklepie zepsuł się on pod koniec marca. Serwis, który był wzywany co najmniej raz w tygodniu, przyjechał dopiero pod koniec czerwca. Do tego czasu wszystkie europalety kazano nam wozić ręcznymi paleciakami pod groźbą zwolnienia.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Absolutnie nie. Gdybym osobiście miał podsumować swój bilans zysków i kosztów z pracy w Netto, to powiedziałbym, że zarobiłem mniej, niż w sytuacji, kiedy nie pracowałem i pobierałem zasiłek dla bezrobotnych. Przede wszystkim chodzi mi o dodatkowe koszty dojazdu w inne miejsca w mieście, a czasem nawet do innych miast. Do tego dochodzi odpowiedzialność kasjerska, a także na przykład konieczność kupowania własnego obuwia roboczego.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Praca ta nie oferuje żadnych możliwości rozwoju. Nawet pracodawca zakłada, że większość pracowników nie będzie pełniła stanowiska Zastępcy kierownika sklepu, dłużej niż rok lub dwa lata. Nie ma tu więc mowy o żadnych dodatkowych szkoleniach, czy awansach. Generalnie rotacja na większości stanowisk w sklepach oraz w centrali jest ogromna. Większość osób zaraz po rozpoczęciu pracy orientuje się, z jakim miejscem ma do czynienia i ucieka. Wiele osób nie nie wytrzymuje psychicznie lub fizycznie. Zdarzało mi się pracować z ludźmi przez tydzień, dwa, trzy. Rekordzista złożył wypowiedzenie po dwóch dniach. Mocno rzutuje to na ogólny poziom organizacji w sklepach.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Teoretycznie szkolenie w Netto trwa kilka tygodni. Moje szkolenie w rzeczywistości trwało 2 dni. Pracowałem od razu ze względu na braki kadrowe. Po kilkunastu dniach zabrano mnie do biura i zaczęto pokazywać, bez żadnego powtarzania, czy praktyki jak wygląda praca ZKS. Szkolił mnie głównie Kierownik sklepu lub jego zastępcy. Materiału do opanowania było dosyć sporo, ponieważ już sam system Viking wymaga znajomości minimum kilkunastu komend. Do tego musiałem opanować systemy SAP, PDA oraz system robienia obniżek. Musiałem nauczyć się: obiegu dokumentów, zasad odbioru dostaw i obsługi tradycyjnej kasy (kas hybrydowych wtedy jeszcze nie było). Dowiedziałem się, jak zamawiać dostawy, jak zgłaszać awarie, jak obsługiwać MyNetto, jak postępować w przypadku awarii prądu, jak rozliczać godziny pracy. Dużą część szkolenia pochłonęły sprawy kadrowe, które załatwiają kierownicy/zastępcy np. wczasy pod gruszą, planowanie urlopów, wnioski o zapomogi itd.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
Fatalna. Tak jak już wspomniałem wcześniej, większość pracowników pracuje tam maksymalnie 2 lata. Przez bardzo niską pensję i złe warunki pracy w porównaniu do innych sklepów, to miejsce niejako "filtruje" osoby, które nie dostały się do innych miejsc z różnych powodów (są mało kompetentne, niechętne do pracy, nieobowiązkowe). To także miejsce, w którym pracują osoby małodoświadczone, dla których jest to pierwsza praca.
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Praktycznie nic z tego, co słyszy się na rozmowie kwalifikacyjnej, później nie okazuje się prawdą. Mowa tu zarówno o wartościach, którymi teoretycznie kieruje się firma, jak i o wysokości pensji. Często nie zgadza się także zakres wykonywanych obowiązków oraz plan rozwoju, który na początku przedstawia firma. Ustalenia dotyczące planowania urlopu nie mają żadnego przełożenia na rzeczywistość. Podobnie ma się kwestia ośmiogodzinnego dnia pracy (w rzeczywistości dla Zastępcy kierownika sklepu i kierownika sklepu dzień pracy trwa zwykle około 12 godzin). Salling Group przy każdej możliwej okazji podkreśla swoje wartości. Jednak w mojej opinii nie mają one absolutnie żadnego związku z rzeczywistością. Sklepy Netto są miejscem, w których łamie się przepisy BHP, podstawowe prawa pracownika i jakąkolwiek etykę pracy, co potwierdzają przytoczone przeze mnie wcześniej sytuacje. Nigdy wcześniej, ani nigdy później nie pracowałem w tak toksycznym środowisku. Nie miałem też do czynienia z taką ilością nadużyć ze strony pracodawcy i pracowników. Cieszę się, że zarówno ja, jak i większość moich znajomych zostawiliśmy to miejsce za sobą. Dzisiaj kiedy patrzę na to z dystansem, to wydaje mi się wręcz niewiarygodne, że niektórzy z nas spędzili tam ponad rok.
Jak wyglądała kwestia Twojego urlopu?
Jeśli chodzi o mnie, to po prostu nie doczekałem się swojego urlopu. Pierwotny termin, który mi narzucono z góry, w ogóle mi nie odpowiadał, dlatego nawet ucieszyłem się na dwa pierwsze przesunięcia. O wiele mniej ucieszyłem się, kiedy po raz trzeci przesunięto mi termin urlopu. Skończyło się na tym, że firma po prostu nie zdążyła mi wydać urlopu, ponieważ złożyłem wypowiedzenie, a podczas jego okresu brakowało personelu i musiałem pracować. Dostałem ekwiwalent pieniężny pod koniec okresu wypowiedzenia zatem i tak mogę uważać się za szczęściarza. Mój kolega z sąsiedniego sklepu poszedł na urlop, po czym po dwóch dniach został z niego przymusowo ściągnięty, ze względu na braki kadrowe. Przynajmniej w praktyce, ponieważ na papierze kadry "jakoś zapomniały" uwzględnić tego wydarzenia (przypuszczam, że ciężko wytłumaczyć w ogóle coś takiego w papierach, więc liczyli na to, że nikt się nie wychyli z pretensjami). Zwolnił się on stamtąd kilka miesięcy temu. Nie jestem pewien czy wywalczył swój urlop lub chociaż pieniądze.
Co według Ciebie w największym stopniu wpływa na złe warunki pracy w firmie i co powinno zostać zmienione?
Uważam, że największą bolączką związaną z pracą w sieci Netto są braki kadrowe. Często ja i koledzy z mojej byłej pracy robiliśmy tzw. "solówki" lub "tandemy". "Solówka" to potoczna nazwa na sytuację, w której zmiana na całym sklepie (hala sprzedaży, kasa, kasy hybrydowe, magazyn, biuro, ochrona na wejściu) jest obsadzona przez jedną osobę. Zgodnie z zasadami sklepu taką osobą musi być co najmniej Zastępca kierownika sklepu lub sam Kierownik. A co gorsze w "celach bezpieczeństwa" istnieje zasada niezamykania sklepu samodzielnie. Oznacza to, że jedna dodatkowa osoba przychodzi do pracy na godzinę 21:00/21:30 i pomaga doprowadzić halę sprzedaży do porządku. Nieco lepszą sytuacją jest "tandem", czyli zmiana ZKS i jednego kasjera. Wtedy pracą dzieli się po połowie. Kasjer jednocześnie obsługuje: kasę, kasy hybrydowe, rozkłada palety przy kasie, zatrzymuje złodziei i sprząta sklep. ZKS wtedy: rozkłada resztę palet, warzywniak, mrożonki, robi odpisy, inwentaryzację, ceny, odpowiada na pocztę, odbiera dostawy, składa zamówienia, wynosi śmieci, naprawia awarie sprzętu, zajmuje się wypiekiem pieczywa i robi obniżki. Często bywało tak, że braki w kadrach były na tyle duże, że nawet nie było dostępnych dwóch pracowników na "tandem", więc delegowano jedną osobę z obcego sklepu. Takie delegacje były codziennością. Nigdy nie było wiadomo, gdzie będzie się pracować w następnym tygodniu.
Klient
25.08.2023 19:13
Kandydat
Obsługa jest porażką.
Pani kierownik na którą czekaliśmy przy kasie nie była w stanie podejść do kasy ponieważ miała poważną rozmowę na Messengerze ze swoim mężem..i to się nazywa P.Kierownik???
Słabo jest .
Proszę o zwrócenie uwagi i zgodnie wykonywać swoje obowiązki.
Dziękuję.
Jojo
30.08.2023 12:27
Pracownik
Na pewno jesteś jej mężęm, skoro wiesz, z kim pisała na messengerze. Proszę zachowywać się jak klient i nie wchodzić na grupę pracowniczą . Przy kasie jest kasjer. Jeśli klient wie, co kupuje, kierownik nie jest do niczego potrzebny. Dziękuję za wizytę.
Ala
23.08.2023 13:02
Inne
O.kradają wszystkich pracowników z 15 minut. Jak nazwać liczenie kasetki przed pracą. Wykonywanie czynności na rzecz pracodawcy to już świadczenie pracy. Ale to Polak wymyślił a nie właściciel. Totalny (usunięte przez administratora) to netto. Nie polecam nikomu tam pracy. (usunięte przez administratora). Adres najgorszego badziewi. a to Maratońska w Lodzi
Witam .Jakie są wymagania aby zostać przyjętym na stanowisko Z-ca Kierownika Sklepu ? Trzeba mieć jakieś doświadczenie w zarządzaniu zespołem ? I jak wygląda szkolenie i ile trwa .Z góry dziękuję za odpowiedź
hej
16.08.2023 14:37
Były pracownik
Teoria mocno rozmija się tu z praktyką. Generalnie nie ma żadnych wymagań żeby zostać ZKS-em bo i mało kto chce się porwać na to stanowisko. Masz absurdalną ilość obowiązków i stajesz się odpowiedzualny za dosłownie wszystko za 300pln więcej wypłaty. Teraz porównaj to z opcją w której na kilka dni w miesiącu idziesz do jakiejś pracy dorywczej w żabce czy innym markecie. Wybór jest raczej oczywisty...
Szkolenie oficjalnie trwa kilka tygodni ale w sumie czas jego trwania na papierze nie jest ważny. W praktyce po prostu wysyłają cię do jakiegoś sklepu gdzie z różnych powodów nie ma ludzi. Przez 90% czasu szkolenia rozkładasz tam towar i siedzisz na kasie. Dla przykładu moje w rzeczywistości trwało niecałe 2 dni już na koniec pobytu.
Pytanie
28.07.2023 10:52
Inne
Jakie narzędzia pracy zapewnia Netto Sp. z o.o.? Można liczyć na telefon? Czy można z niego korzystać również poza godzinami pracy?
Jojo
29.07.2023 11:06
Pracownik
Nie wolno na kasie korzystać z telefonu. Tzw pda, inaczej nazywany skanerem, to również telefon, na który można dzwonić w razie m. in. L4 czy innych zdarzeń w domu. Nie ma telefonów służbowych.
Pracownik
03.05.2023 21:29
Były pracownik
Nie polecam pracy w firmie netto. Prace wykonujesz nieraz za trzech, atmosfera w pracy toksyczna, pracownicy zachowują się jak dzieci w przedszkolu. Urlopy na długie weekendy przyznawane tylko pupilom kierownika. Gdy jesteś na L4 to po powrocie wielkie fochy ze strony kierownictwa. O urlopie na żądanie można zapomnieć, no chyba że kierownik sklepu musi wydać urlopy to wtedy wciska Ci urlop jak się jemu podoba a nie jak Tobie pasuje. Ogólnie to dno i porażka.
Fhd
09.07.2023 07:55
Były pracownik
W pełni podpisuję się pod twoimi słowami. Atmosfera w pracy jest trudna, ludzie są nieuprzejmi, przeklinają, niestety pracując z nimi przejmuje się ich zachowania. Ze względu na sytuację rodzinną (kierowniczka zgodziła się bym zaczynała popołudniową zmianę później) wytrzymałam rok i udało mi się zmienić pracę. Od tego momentu jestem oazą spokoju, a swojego byłego miejsca pracy unikam jak ognia, bo widać, że zmieniło się na jeszcze gorsze.
*Kolejki gigantyczne, może łaskawie przyjdzie ktoś na kasę jak już stoi kilkanaście osób. Na zmianie kierownik i 3-4 osoby (jedyny sklep w mieście wojewódzkim). Może przy podstawowych zadaniach byłoby ok, ale są jeszcze "spoty", czyli dwa razy w tygodniu przesuwa się jeden badziewny towar, by wcisnąć kolejny, przez co jedna osoba spędza na tym całą zmianę, w międzyczasie biega na kasę. Kody przecen się nie zgadzają, ceny inne niż na półce (bo zmieniają się codziennie i pracownikom trudno nadążyć). Co chwilę trzeba za coś przepraszać. Klienci wściekli, obwiniają pracowników, mówią, że pracują oni za karę. To prawda niestety, szkoda zdrowia psychicznego na taką pracę.
*Kierowniczka zazwyczaj nabzdyczona, mówiąca swoim pracownikom, że są "najgorszym zespołem z jakim pracowała". Przy wizytacji popisuje się przed kierownikiem regionalnym i nadaje na pracowników (zdarzało jej się nie wyłączać słuchawki, więc wszystko słyszeli).
(usunięte przez administratora) wynoszą drogie alkohole i nie ponoszą konsekwencji, a pracownikom przetrzepuje się torebki, bo może coś ukradli...
*Przerwa trwa 15 min, ale "są dziewczyny, które nawet tyle nie wykorzystują, by wrócić szybko do pracy" (co za poświęcenie dla firmy). Przy 12 godzinach pracy kierowniczka MOŻE zgodzić się na dodatkową, 10-minutową przerwę.
Podsumowując, w różnych miejscach pracowałam, ale Netto to najgorszy (usunięte przez administratora)
234
04.01.2023 12:58
Kandydat
Witam ile zarabia zastepca kierownika sklepu I czy łatwo jest się dostać?
@ZASTĘPCA KIEROWNIKA
16.06.2023 05:00
Pracownik
3250 netto
Zastępca kierownika to tylko funkcja
Nie masz ludzi do pracy i nie masz kim tam zarządzać robisz wszystko sam
Począwszy od pracy na kasie kończąc na sprzątaniu
Nie polecam
Kasjerzy zarabiają te same pieniądze
A nie mają takiej odpowiedzialności
...
16.06.2023 10:08
Kandydat
A czy biuro jest trudno ogarnąć na początku?
Pracownik
25.10.2022 16:50
Były pracownik
Praca w Netto to praca za 5 przy stawce za śmieszne pieniądze .
Różnica między kasjerem a zastępcą kierownika jest tak śmieszna ze aż żałosna co chwile zmiany decyzji co robić na sklepie a co nie . Codziennie straszenie ze region jeździ czy też inne dyrektory w pracy nie rozmawiaj między pracownikami bo od razu z***a nawet na tematy o pracy .
Urlopy najlepiej jak by ci wszystko dali od razu tak żebyś miał / miała tylko ten wypoczynkowy.
Weź L4 od razu straszą naganami co chwile w pracy telefon od kierownika sklepu do zastępcy czy kasjera co ma robić .
Nadgodziny tylko do odbioru nie ma możliwości wypłacenia .
Jeśli chcesz jakieś zaświadczenie to Amen nie doczekasz się żeby było na czas a procedury leża w cały świat delegacje na inny sklep bo nie ma pracowników co chwile i czasami nawet oddalone o kilkadziesiąt km od zamieszkania szkolenia tak samo w innej miejscowości .
ILOŚĆ PRACOWNIKÓW 3 osoby na Zmianę ŚMIECH PRZEZ PŁACZ PORAŻKA WYZYSK JEDNYM SŁOWEM NIE POLECAM w sklepach o wiele mniejszych jest po 6 osob na zmianie i karta 5% rabatu na zakupy HAHAHA zasady przecen ty nie kupisz bo okradasz firme i traktowanie pracownika jako potencjalnego złodzieja .
@pracownik
16.06.2023 04:28
Były pracownik
Witajcie ludzie
Moja opinia na temat pracy w Netto ....
Praca ponad siły zasuwasz 9 - 12 h na zmianie masz do dyspozycji góra 2 osoby na zmianie gdzie np piątek i sobota siedzą na kasie A Ty uwijasz się i musisz robić sam wszystko
Nikt Cię nie doceni wręcz opieprzy jeśli się nie wyrobisz
Kasa za taką pracę nie adekwatna
Nie choruj najlepiej bo to pretekst żeby potem Cię zwolnić z pracy
Jesl myślisz że w Netto szanują Pracownika to żle myślisz
Jesteś tam tylko jako mięso do pracy
Żadnych szkoleń
Ogólnie nie polecam
Proponuję uciekać i szukać innej pracy
Pozdrawiam
Max
05.06.2023 13:22
Kandydat
Czesc wszystkim mam pytanie jaki jest termin wypłaty przy umowie zlecenie. Przy umowie o pracę to 10 a zlecenie ?
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Xyz
27.05.2023 15:11
Inne
Maratońska - Łódź. Na zmianie kierownik i jeden pracownik. Odradzam wszystkim co myślą pracować w tej firmie. Co byś nie robił, jak nie będziesz grał ich melodii to Cię zwolnią. Ta firma i ten sklep to ogromne wykorzystywanie.
User Deleted :>
26.05.2023 09:19
Inne
Nie polecam sklepu - pracownicy pracują za karę i siedzą w telefonie zamiast pomóc, ponieważ połowa kodów produktów nie działa przy samoobsługowej. Porażka totalna.
Jurek
15.05.2023 06:47
Pracownik
Załatwiłem 250 remontów sklepów Netto po transformacji TESCO.
Dzięki temu dział wyposażenia i dział techniczny firmy Netto ma mnóstwo pracy przy remontach.
Wstawiamy odpieki pieczywa.
Fajnie jest w firmie Netto.
Pozdrawiam z Wrocławia.
Stały klient - Netto Żarów
29.04.2023 15:10
Inne
Jestem zaskoczony zachowaniem ekspedientki w sklepie w miejscowości ŻARÓW na Dolnym Śląsku. Stałem któryś w kolejce, a Pani z za kasy mówi do klientów, którzy z potrzeby na zapakowanie pieczywa zapakowali je do zrywek czyli tych małych jednorazówek. Rozumiem klient wybrał te opakowanie bo papierowe nie każdy lubi, a może po prostu wybrali woreczek bo był im do czegoś potrzebny dodatkowo... Natomiast wracając do Pani obsługującej, słów nie pamiętam brzmiały mniej więcej tak " woreczki są do pakowania owoców i warzyw i za te ona naliczy do paragonu" tak się zastanawiam czy tam na nich pisze, że są dla warzyw czy w ogóle jest gdzieś informacja o tym, że za brak odpowiedniego opakowania dla danej rzeczy będzie to naliczane do paragonu? Rozumiem, że kasjerka chciała poinformować tak klientów ale nie rozumiem dlaczego jej zachowanie zza kasą było niemiłe, a jej reakcja po tym, że klient się nie przejął to zmieniła ton głosu...to jak przyjdę ze swoją reklamówką z domu i zapakuje do niej bułki to też mi policzą za to dodatkowo?
bożka
02.05.2023 15:12
Pracownik
Sklep powinien pobrać opłatę recyklingową od swoich klientów, co wynika wprost z ustawy o opakowaniach. Zgodnie z art. 40a ust. 1 ustawy przedsiębiorca prowadzący jednostkę handlu detalicznego lub hurtowego, w której są oferowane torby na zakupy z tworzywa sztucznego przeznaczone do pakowania produktów oferowanych w tej jednostce, jest obowiązany pobrać opłatę recyklingową od nabywającego torbę na zakupy z tworzywa sztucznego. Za niepobieranie ww. opłaty grozi mu kara od 500 zł do 20.000 zł.
bożka
02.05.2023 15:27
Pracownik
Bardzo lekką torbę na zakupy z tworzywa sztucznego (o grubości poniżej 15 mikrometrów) możesz bezpłatnie oferować klientom wyłącznie w przypadku, gdy jest przeznaczona do pakowania żywności sprzedawanej luzem, jako ich podstawowe opakowanie, co jest związane ze względami higienicznymi.Podstawa prawna
art. 40a ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi
Pytanie
07.04.2023 10:07
Inne
Jak szefostwo w Netto Sp. z o.o. traktuje ludzi?
Nickk
07.04.2023 13:34
Były pracownik
....natomiast co do samej góry. Tu jest to już totalna tragedia. Naprawdę nie jestem w stanie dokładnie opisać panujących na tej linii stosunków. Mocno patologiczne, trochę absurdalne. To po prostu trzeba przeżyć i tam popracować.
Nick
17.04.2023 17:58
Były pracownik
Dostałem powiadomienie i wróciłem tu po 2 tygodniach. Dlaczego strona cenzuruje słowo (usunięte przez administratora)Ng w mojej odpowiedzi na pytanie ak szefostwo traktuje pracowników? XD To jaki jest sens tego pytania? ;D
Netto Jawor
17.04.2023 17:45
Były pracownik
Okręgowy z Jawora każe pracownikom sprzedawać przeterminowaną żywność, a później ich zwalnia za to, że sprzedali stare produkty.(usunięte przez administratora)
Pracownik
17.04.2023 17:56
Pracownik
Zgadzam się z tą opinią, bo taka jest prawda. PIP powinna zainteresować się tymi sklepami, bo to co tam się dzieje to (usunięte przez administratora) i najniższe zarobki.
OLA
17.04.2023 16:39
Były pracownik
W netto jesteś robo.lem za najniższą krajową i traktują Cię jak(usunięte przez administratora)
Tadeusz
20.03.2023 13:17
Były pracownik
Najgorszy sklep netto w Łodzi to na ulicy Maratońskiej. Nowa kierowniczka po zawodówce totalnie nie ogarnia niczego. Ledwo duka, maskara. Może do rozkładania towaru się nadaje ale nie do zarządzania. Niedługo po podstawówce zrobią kierownika. Wypowiedzieć się nie umie. nie zatrudniajcie się w netto.
kandydat
10.03.2023 14:32
Pracownik
brak odpowiedzi od osoby z HR po przeprowadzonym procesie rekrutacji, mimo zaangażowania w wypełnienie dwóch testów i godzinne spotkanie. Oczywiście w trakcie spotkania zapewnienie o odpowiedzi bez względu na wynik. Nie polecam. Daleko z takim podejściem do kandydata na dzisiejszym rynku pracy nie zajedziecie, zwłaszcza w Warszawie ;)
anonim
08.02.2023 09:00
Inne
(usunięte przez administratora)
kl
25.02.2023 15:32
Były pracownik
To wynika z tego że 1 pracownik w Netto robi jakieś 5 rzeczy na raz. Obsługuje kasę, obsługuje samoobsługowe(!!), wykłada paletę, wypieka i robi za ochroniarza. Raczej trudno robić to wszystko bez słuchawek.
kl
26.02.2023 18:24
Były pracownik
Zależy od dnia. Codziennie 2-3 nabiał, 2-4 wio, ok. 5-7 kolonii, plus 2 razy w tygodniu po 2-3 mrożonych i po 2-3 spotów. Do tego jeszcze inne "niepaletowe" dostawy: soki, słodkie wypieki, gazety, zaopatrzenie biura itp. Jedną zwykłą lub 2 "szybkie" palety kolonii dawałem zwykle kasjerce. Nie żebym był z tego jakoś szczególnie zadowolony ale niby co miałem zrobić jak mi zostawało 8 palet w ciągu 8 godzin plus siadanie na kasę, plus odpiek plus papierologia, plus zamówienia, plus sprzątanie całego sklepu w pojedynkę, plus belownica, plus spoty, plus cotygodniowe fanaberie korpomireczków z warszawki(kto pracował ten wie), plus zwroty, plus roznoszenie cen, plus chmurkowanie, plus krawaty plus milion innych rzeczy. Do czasu w którym nie zacząłem pracować w Netto nie wiedziałem że w Polsce są jeszcze tak absurdalne...
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Netto?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
KAROL
24.02.2023 14:18
Były pracownik
Kierownik powinien mieć jakieś pojęcie o prawie pracy i zarządzaniu ludźmi. A nie jak na Maratońskiej w Łodzi, że zostaje bo szybko chodzi lub rozkłada paletę. Nigdy nie spotkałem się z takim brakiem profesjonalizmu. Radzę omijać sklep Netto.
Milena
20.02.2023 14:32
Były pracownik
Łamanie praw pracowniczych, kłamstwa i brak szacunku to w Lodzi na Maratońskiej chleb powszedni. Szanujesz choć trochę siebie nie idź tam do pracy.
Patryk
20.02.2023 12:18
Kandydat
Cześć, powie mi ktoś ile zarabia na start Zastępca w Warszawie?
Dorota
13.02.2023 10:11
Pracownik
Gdzie teraz zgłaszać usterki ?
Z kim rozmawiać jeśli chodzi o zagadnienia techniczne ?
Infolinia niestety nie działa lub osoby odbierające telefon nie są w temacie ...
Pytają mnie ile pięter ma sklep ?
Dolot
09.02.2023 12:00
Pracownik
Co z funkcją lustro cienia która obowiązywała za czasow Netto? Rozumiem ze teraz nie istnieje i po prostu znow sie czlowiek cofa o krok do tylu? Czy jakis rozwoj jest tu w ogole mozliwy.
KLM
03.02.2023 15:26
Pracownik
Kierownictwo po zawodówce w sklepach to standard? W Łodzi na ulicy Maratońskiej tak własnie jest. Jak taka osoba ma zarządzać personelem. Taki mamy klimat.
Biuro
24.01.2023 16:04
Były pracownik
Nie polecam, ta firma to żenada. Zarobki 3.500 netto w administracji. Jak nie jesteś w dziale zakupów to zarabiasz grosze. Motto więcej za mniej idealne - więcej pracy za mniej pieniędzy. Szanujcie się ludzie i nie chodźcie pracować za takie gorsze.
Menago
29.01.2023 21:58
Pracownik
W takim razie zapraszamy do sklepu .
Zobaczysz jak się pracuje na sklepie czyv kasie za mniejsze pieniądze .
W takim razie pracownicy sklepu dzięki którym Ty masz pensje powinni zarabiać min 5 k .
Ps. Telefonu nie potraficie odebrać, nie wspomnę już o odpisaniu na meila czy udzieleniu konkretnej odpowiedzi ale zarabiać by się chciało miliony
opinnia
17.01.2023 23:44
Inne
kierownik z netto w Czarnej Białostockiej robi z pracownikami co chce a regionalni przymykaja oko Jagoda J tam jest MOBING wyzysk do tego podchodzi do klijenta jak do złodzieja przestaje chodzic do tego sklepu dlamnie netto nie istnieje
sdf
27.01.2023 00:30
Były pracownik
To o czym piszesz to nawet nie jest kwestia tego jednego sklepu ale ogólnokrajowy standard dla tej firmy. Kiedyś wejdzie tam PIP 8 niezostawi na tej firrmie suchej nitki. Do tego czasu radzę omijać to (usunięte przez administratora)
q
12.01.2023 14:03
Pracownik
Maratońska - Łódź Toksyczne miejsce prace, radzę omijać z daleka. Mobbing.
opinia negatywna
19.01.2023 09:34
Inne
nie jestem pracownikiem były klijęt i widzę co śię dzieję i wszyscy wiedzą w Czarnej Białostockiej co kierownik (usunięte przez administratora) ROBI Z PRACOWNIKAMI powtarzam góra przymyka oko czyli regionalni
anonim
03.01.2023 12:38
Były pracownik
(usunięte przez administratora)
Agawa
12.01.2023 16:32
Kandydat
A jakieś dodatkowe typu krew, mocz , rtv klatki piersiowej bo w biedronka słyszałam kierują na dodatkowe takie badania
Pisak
12.01.2023 17:17
Były pracownik
Na początku roku robili jakąś inbę z badaniami moczu oprócz książeczki sanepidu ale nie wiem czy ta fanaberia się utrzymała. Te badania były oczywiście na koszt Netto więc o ich konieczności dowiesz się już w trakcie "rekrutacji"(jeśli można to tak nazwać) i będziesz mieć trochę czasu żeby je zrobić. Co do RTG to tak jak w większości zakładów pracy tego typu jest potrzebne ale jeśli masz stare aktualne to oczywiście nie musisz go znowu rrobić. Żadnej krwi.
Gerwazy
22.07.2022 10:45
Kandydat
Byłem na rozmowie, umówiliśmy się na dzień żeby podpisać umowę.
Nie mogłem przyjść na umówiony termin więc zadzwoniłem, że przyjdę w innym.
Dzwonię żeby powiedzieć że chce przyjechać, dostaje informacje, że nie ma dla mnie miejsca i nie będą przyjmować kogoś kto nie przyjedzie podpisać umowy w określony dzień.
No jakbym nie zadzwonił, nie wyjaśnił czemu to okej, ale sami mi powiedzieli żebym dał znać jak będę mógł podjechać i podpiszemy..
Firma komedia, brak szacunku do ludzi to mało powiedziane.
fm
05.01.2023 01:16
Były pracownik
Człowieku oszukałeś przeznaczenie :D O włos uniknąć pracy w tym miejscu to jakby wygrać na loterii :D
Nick
28.12.2022 16:51
Inne
To jest wstyd dla netto jako firmy że ludzie na netto w Ostródzie pracują bez ogrzewania jest grudzień a dziewczyny marzną sprawa trafi do inspekcji pracy . Myślę że znajdą rozwiazanie skoro sami nie możecie zadbać o klienta bo mąka mokra towar zawilgocony a o pracownikach nie myślicie wcale wstyd .
fm
05.01.2023 01:07
Były pracownik
To nawet nie jest kwestia tylko jednego sklepu w Ostródzie. :D Z tego co wiem takie "przyoszczędzanie" na ogrzewaniu jest częste w Netto. U mnie dziewczyny raz dostały opiernicz na od kierownika sklepu jak zakładały kurtki na kasę albo na halę sprzedaży w godzinach porannych.
Ja ..
26.12.2022 18:53
Były pracownik
Praca w netto w Ostródzie to jest porażka nie dbają o pracowników, pracownicy pracują tam bez ogrzewania jest zimno tak że ludzie coś strasznego Sprawa nadaję się do zgłoszenia do odpowiednich służb nie moralne zachowanie przełożonych netto .A dziwią się że nie mają ludzi do pracy a kto będzie pracował w temperaturze 15 stopni w najcieplejszym momencie dnia. To jest wstyd że w takich czasach tak firma nie dba o ludzi w handlu Życzę aby managerowie i przełożeni pracowali w takiej temperaturze.Uciekać z takiej pracy jak najdalej jest dużo lepszych marketów w mieście.
Koko
20.12.2022 07:49
Inne
Netto w Ostródzie coś okropnego wilgotny towar mąka mokra , ryż również kupiłam i wyrzuciłam smród ,brud szyby od pieczywa aż się kleją i nie miły personel a pani kierownik to osoba która nie powinna pracować na takim stanowisku nic nie wie o co się nie spytasz tylko krzyczy . Pracownice na kasach siedzą jak za karę .Nie polecam ,dobrze że mamy inne markety w mieście.
OLGaaa.
15.12.2022 23:43
Pracownik
A ja polecam pracę w netto, zostałam miło przyjęta przez resztę składu mimo , że jestem nowa. Fakt trzeba pracować non stop ale taka jest praca nie płacą za siedzenie ,kierownictwo super pomogło na początku ,ze wszystkim wytłumaczyli gdzie co i jak a jak człowiek jest kumaty szybko łapie wystarczy chcieć,ale każdy ma swoje doświadczenia , ja naprawdę zostałam b,dobrze pokierowana i szacunek dla kierownictwa w Połczyn-Zdrój z Netto.
Jojo
09.12.2022 22:19
Pracownik
Czy Netto daje bony na święta emerytom z Tesco? Czy tylko z Netto? Chodzi o te sklepy przejęte, czyli Indygo.
Angelika
10.12.2022 19:02
Pracownik
Tak
Jojo
11.12.2022 13:37
Pracownik
Chcę dopytać. Czy również tym,którzy zostali emerytami przed przejęciem Tesco przez Netto.???? Bo chyba nie wszystkim???? emerytom Tesco.
pracownik
24.11.2022 20:31
Pracownik
"szanowne" kierownictwo, a jak tam wczasy pod gruszą? obiecaliście i cisza... jak chcecie się z tego wycofać, to miejcie jaja i powiedzcie wprost, a nie wodzicie nas, pracowników za nos...
a do pani, która się rzekomo tym zajmuje- skoro "nie będzie pani odpowiadała na żadne pytania", to proszę zacząć odbierać telefony i odpisywać na maile... a nie siedzieć gdzie zabunkrowana w ukryciu...
Asia
11.07.2022 10:37
Pracownik
Netto Puławy to masakra. Brak kompetencji kierowniczki sklepu(głównej kierowniczki).
Sama nie wie ci chce. Ci chwile zmienia decyzje. I taka sama była w innych sklepach gdzie rządziła jeśli można nazwać to zarządzaniem.
Porażka. Człowiek chce pracować ale w spokojnej atmosferze. Tutaj przy niej nikt nie znajdzie. Nie ma swojego wspierającego czyli byłego jej bezpośredniego kierownika regionu to u nie wie co ma robić.
No cóż… już nie ma kto ja chronić przed kontrolami. Nie wiem po ci ja jeszcze trzymają ma tym stołku. Nie potrafi nawet rozważać trudnych sytuacji z klientami.
Jest nam za nią wstyd.
Jojo
06.09.2022 09:57
Pracownik
Twoja opinia to z tzw. boku? Nie ośmieszaj się. Jak widać, żaden kierownik ci nie pasuje, bo nie tylko tu pracowałaś.
Asia
17.11.2022 06:45
Pracownik
Netto Puławy @Basia to raczej Twoja koleżanka. Skąd wiesz, ze nie pracuję ciężko? Skąd wiesz, ze nie byłam w tym sklepie? To tylko sama zainteresowana może tak napisać lub jak wspomniałam wcześniej: koleżanka.
Nie mam czego zazdrościć. Zastanów się co odpisujesz i w jaki sposób bo gołym okiem widać kto. Nie zazdroszczę bo nie mam czego i nie jest to w mojej naturze. Nie hejtuje sklepu. Czytaj uważnie @Basiu ze zrozumieniem. Strona ta jest dostępna dla wszystkich i jest stworzona by wyrazić opinie. Kiedyś się przekonasz…. Zespół jest Ok. Chociaż nie wszyscy. I tu cię zaskoczę. Jestem z waszego zespołu.
Weronika
20.10.2022 01:03
Kandydat
Witam
Czytając opinie to jestem w szoku. Mam być zatrudniona i iść pierwszy dzień do pracy ale zastanawiam się po tym co przeczytałam. Mam pytanie czy netto zwraca pieniądze za badania jak dałam fakturę a bym jednak nie zrezygnowała nie mając podpisanej jeszcze umowy.
Zrezygnowana
24.10.2022 22:38
Kandydat
Część. Ja zrobiłam badania na swój koszt i z pracy zrezygnowałam w dniu podpisania umowy. Za fakturę mi oddali bez problemu.
Helena
24.10.2022 22:56
Pracownik
Oczywiście że zwraca kierownik albo zks robi wypłatę na kasie
Nigdy nie było z tym żadnego problemu
Kalvina
19.10.2022 13:10
Pracownik
Hej
Czy któraś z coś wie o bonach świątecznych w Netto?
Kiedy są?
I czy kwota bonu to zależy od zarobków?
Zostaw merytoryczną opinię o Netto Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.