Jako były lektor metody teddy Eddie I savvy Ed, nie polecam. Zarówno dla tych którzy szukają pracy jak i rodzicom chcącym zapisać swoje dzieci, stanowczo ODRADZAM. Kursy na których są lektorzy są kompletnie bez sensu. 8 godzin podczas których pani nawija bez końca o tym jak sprawy się mają w jej własnej szkole językowej i pokazuje PowerPointa z ładnymi obrazkami. Na koniec tych 8 godzin dostajemy książki i mamy w grupie napisać sobie coś w typie konspektu, czego nikt nie sprawdza i w sumie nie wiadomo czy dobrze się to robi czy nie. Ale co tam, pani zrobiła „kurs” a metoda zarobiła sobie kolejne 600zł od osoby. Podręczniki są okropnie przedawnione i bezsensowne. „Ambitne” to znaczy po prostu że jest ogrom materiału który autentycznie jest bez sensu i nie dość że nie przyda się nigdzie w szkole, to zapewniam że do wiedzy pozaszkolnej też niewiele wnosi. Jako lektor, nie dostaniesz tutaj wsparcia oprócz nagranych na platformie bearsstation lekcji sprzed 10 lat żeby się połapać co +/- masz robić. Jako rodzic, dostaniesz tysiąc filmików, maili z raportami o progresie swojego dziecka, zachęcania do korzystania z aplikacji, pięknie zdjęcia z misiem, wysoki rachunek i… dziecko, które nic nie umie. Piosenki na poziomie przedszkola są trudne, większość 4-5 latków nie ogarnie o co chodzi. Te dzieciaki, które ogarniają są wstawiane jak trofea na strony szkół. Lektorzy mówiący dobrze po angielsku, którzy pięknie się uśmiechają do twojego dziecka i wiedzą kiedy zastosować na tobie FUKO, nie są przygotowani żeby sobie poradzić z twoim dzieckiem. To osoby, które mają w większości 18-25 lat, potrzebują na już pracy i umieją angielski (jeżeli umieją bo spotkałam się z takimi „lektorami” którzy nie umieli nic poza hello my name is Garfield, how are you?) ci młodzi ludzie wchodzą na salę z nadzieją i dobrym nastawieniem ALE nie są sprawdzani prawnie, nie wiesz czy to fajny nowy pan (usunięte przez administratora) bo tego nikt nie sprawdza tylko wpuszczają pełnym pędem do dzieciaków. Nie ma ŻADNEGO ale to ŻADNEGO przygotowania pedagogicznego, a jeżeli ma, to przez to że po prostu jest studentem pedagogiki bo edu bears nie zapewnia pod tym względem nic poza licznymi webinarami, które spokojnie można zamienić na pierwsze trzy filmiki na youtubie po wyszukaniu „jak radzić sobie z trudnym dzieckiem”. Nie ma nawet kursu z pierwszej pomocy więc równie dobrze można by oddać grupkę dzieci nastoletniej córce sąsiadki i jej kwalifikacje będą takie same. Grupy liczą 8-12 dzieci, i myślisz oooo ale super lektor może skupić się na każdym dziecku! Nie moi drodzy, lektor skupia się na tym żeby zdążyć z ogromem bezsensownego materiału, metoda krzyczy WSZYSTKIE DZIECI ZALICZAJĄ NA A+ ale(usunięte przez administratora) od trzech tygodni zaliczają już Im savvy i nie łapią a szef mówi „ale gdzie masz raport??”.
Konsensus jest taki że metoda fajnie wygląda na ulotkach, bo jest miś i zabawa! A w rzeczywistości, dzieci na tych kursach po prostu niczego się nie uczą. Mają ogrom pracy domowej i mnóstwo materiału. Przedszkolaki to już w ogóle nic z tego nie wynoszą. Te dzieciaki, które zaglądają na aplikacje może nauczą się tekstu piosenki albo rymowanki, ale i tak nie umieją zadać podstawowych pytań ani na nie odpowiedzieć, bo materiał pędzi jak bmw na niemieckiej autostradzie. Lektorzy, większość z nas to po prostu zwykli młodzi ludzie, którzy chcą pracować z dziećmi. Część z nas, nie umie za bardzo angielskiego, jeszcze inna część się do tego zupełnie nie nadaje a jeszcze inna część (usunięte przez administratora) z ładnym uśmiechem, których nie dość że się nie sprawdza, to daje się im dostęp do dzieci. Banda nieprzygotowanych do wykonywanej pracy ludzi, do których niestety należę. Mamo i tato płacicie za marnowanie czasu. Lektorze, bierzesz się za pracę, która nie jest warta twojego zdrowia psychicznego. Materiał, przedawniony i dziwnie ułożony względem czasu więc bardzo ciężko nadążyć jeżeli nie chcesz omijać „systemic elements”. Srogo ostrzegam przed metodą i każdą szkołą jaką ją ma. Na 100% są takie szkoły gdzie wszystko jest w miarę okej, ale to nie zmienia faktu że metoda (usunięte przez administratora)