Polkomtel Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 130 ocen.

Polkomtel Sp. z o.o.
3 130 6 1

Opinie o Polkomtel Sp. z o.o.

Www

Czy kadra kierownicza w orko się zmieniła?

Qqqq
@Www 23.10.2018 20:52

????

Banan
@Www 23.10.2018 20:52

Niestety nie. Te same przyjemne buzie. Ale pracownicy to już inna bajka - wyrotowało każdego w swoją stronę.

Agnieszka
@Banan 06.11.2018 07:51

Czy możesz powiedzieć nam coś na temat zmian jakie zaszły w firmie w ostatnim czasie? Bo jak rozumiem zaszły jakieś zmiany. W swoim wpisie wspominasz o rotacji pracowniczej. Ale to nie musi od razu oznaczać, że w firmie dzieje się źle. Co sądzisz?

Biurwa

Kręci się niezła afera... koordynator z Ł2 (ten najbardziej nieogarnięty) podobno przekazuje do różowych info o kluczowych klientach. Jest w to zamieszana też jedna z kierowniczek z Ł1! Waldek robi teraz dochodzenie, jak się potwierdzi to kilka głów spadnie. Swoją drogą to kolejna taka akcja na przestrzeni kilku lat, w którą zamieszany jest kiero. Może czas trochę odświeżyć zespół kierowników? Większość absolutnie nie nadaje się do takiej pracy, nie potrafią zarządzać zespołem, roznoszą ploty po całym doku. Moje typy do odstrzału w Ł1: Sebix Rozruba - kiedyś jeszcze szło coś załatwić, teraz jest tak zastraszony przez Waldka, że nie ma komunikacji z tym człowiekiem. A. Miła - wszyscy wiedzą, że posadę dostała bo ciotka pracuje w zarządzie polko, ta blondyneczka na niczym się nie zna Starogórska - kij w... cały czas, sztuczny uśmiech i fałszywość aż wylewają się z tych rubensowskich kształtów Bazia Barszczyk - wiecznie wściekła i warcząca na wszystkich. Komunikacja z nią zależy od tego czy ruda księżniczka wstała prawą nogą z łóżka Andżela co z Ukraińcem ślub wzięła - raczej bez większych zastrzeżeń ale laska, jesteśmy w pracy a nie bistro - polko to nie miejsce na przyrządzanie fit instagramowych deserów i randeczki z mężem. Swoją drogą ktoś powinien zwrócić na to uwagę, że Mąż od kilku dobrych lat ma wolne wszystkie święta bez konieczności brania urlopu... Drugie piętro w Ł1 to stan umysłu. Każdy tam i w dwójce jest do wymiany.

SzmaragdiDiament

Wiecie co... Rozumiem, że może sprzęt i krzesła nie są w najlepszym stanie ale da sie pracować. Krzesła są takie jak w większości firm w Warszawie. Jakby ktoś miał z tym jakiś wielki problem, to nikt nie broni przywieźć swojego krzesła. Rozumiem, że firma powinna zapewnić itp. Bla bla bla! To jak ci człowieku nie pasuje, to czemu nie mówisz tego głośno w jakimś akwarium czy przy stanowisku swojego koordynatora! Tylko wypisujesz na jakimś forum, które jest przepełnione w większości postami ludzi, którzy popracowali tu dzień albo nawet nie skończyli szkolenia albo miesiąc, bo zostali w****** albo stwierdzili, że pi*****ą! Mało osób wypowiada się tu takich, którzy długo pracują. Wybaczcie ale widzę tłum przedszkolaków, którzy chcą, żeby było "jak ja chce". Każda firma ma swoje wymogi. Wymogi są różne i nie każdemu pasują. Jednemu będzie się podobała praca np. ochroniarza w Orco (nie u ubliżam nikomu), który pewnie siedzi tu 24h, a drugi lubi siedzieć i rozmawiać przez telefon i przedłużać umowy! Zastanówcie się ludzie! W tej firmie da się zarobić, zarobki są raz mniejsze raz większe, zależy ile wyślesz umów i jak zrealizujesz swój cel. Wszędzie jest jakiś cel. Tu akurat jest taki, a gdzieś indziej może być taki: kto zrobi najwięcej kanapek i sprzeda w danym dniu dostanie 50zł prowizji np. w Subway. A jeżeli chodzi o kadrę, moim zdaniem, jest w porządku. Wiadomo, jedni przykładają się do pracy, drudzy aż za bardzo ale nie ma co narzekać. Każdy jest człowiekiem i ma swoje zasady. Po prostu. Podejdzcie do tej pracy jak do normalnej pracy to będzie fajnie, bo jak na razie widzę, że ten przemiał jest przez to, że przychodziła banda dzieciaków, którym nie da się dogodzić i uciekali. Adios! Tak really, praca jest spoko. Raz lepiej, a raz gorzej. Jak wszędzie.

Mokosolvan
@SzmaragdiDiament 27.09.2018 12:28

Na rynku pracy to pracownik zaczyna rządzić. I dlatego nie wszyscy pozwolą sobie na żenujące warunki techniczne, brak stabilizacji, nierówne traktowanie, (usunięte przez administratora) kadry zarządzającej.

SzmaragdiDiament
@Mokosolvan 04.10.2018 19:36

Dlatego, jeżeli komuś to nie pasuje, niech tu nie przychodzi. Jak mi coś nie odpowiada, to to zmieniam, a każda firma ma swoje takie standardy, a nie inne - i może się powtórzę - albo komuś to pasuje albo nie :)

Mokosolvan
@SzmaragdiDiament 16.10.2018 18:25

I dlatego kadra powinna zaakceptować fakt, że stąd 90% ludzi ucieka i mają tu największą rotację ze wszystkich CC. Zamiast robić zdziwione miny, spotkania, suszenie głowy i zastraszanki z narzucaniem godzin pracy na zleceniu.

SzmaragdiDiament
@Mokosolvan 16.10.2018 19:30

Kto chce, to zostaje. Jak w każdym korpo nikt nikogo nie trzyma. Można iść w takie miejsce gdzie jest umowa o pracę i robić 160-168 godzin i nawet więcej, a kto chce to przychodzi tu i robi 100h i kończy miesiąc. Nie tylko tu jest taka rotacja. Sa różne firmy, gdzie też są takie rotacje ale trzeba byłoby się tam zatrudnić, żeby zobaczyc :) Wszędzie też jest kadra, która suszy głowę. Gdyby każdy każdego głaskał i prosił żeby przychodził do pracy to nic by z tego nie było.

Jakub

Czy na stanowisku doradca klienta jest wymagane zaświadczenie o niekaralnosci?

101st Airborne Div.

W Orco? Szkolenie tutaj to jest Noc Kabaretonu. Siadaj i płyń. Masaaakra. I w toaletach, kuchni, mało zadbane. Siedzi się na krzesełkach poprutych i zepsutych. Komputery się zacinają, jest bardzo duszno, siedzi masa ludzi, w ogóle jakieś dziwne zasady że się nie ma własnego miejsca. I w tv leci reklama oferty a pracownikom nie wolno jej oferować klientowi, trzeba ściemniać. Zasady jakieś dziwne że trzeba proponować jakieś usługi dodatkowe. Ze zmian wyrzucają czasem z kaprysu bo komuś się buzia nie podoba. Nie polecam tego miejsca. Moje sugestie dla Polkomtel Sp. z o.o.: Weźcie zainwestujcie w szkoleniówkę porządną i w sprzęt dla pracowników, bo to leży, kwiczy i powiewa białą flagą. Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie: Zainwestować w sprzęt, zacząć zatrudniać na Umowę o pracę, zrobić przesiew kadry, płacić ludziom normalne pieniądze.

Daniel

Witam mam pytanie widziałem ostatnio ogłoszenie na przedstawiciela handlowego w plus i moje pytanie jest takie co ewentualnie miał bym robić na tym stanowisku najlepiej osób które pracują lub pracowały na takowym stanowisku. Z góry dziękuję za odpowiedź

Anitek

Ojej, takiego szkolenia to się nie spodziewałam. Zero wiedzy, siadaj dzwoń. Bazy klientów brak, nikt się nie interesuje nowymi pracownikami gdy mają problem. Kierownicy siedzą i jakieś tabelki tylko wypełniają i wysyłają pogróżki w mejlach, zamiast coś robić. Grupy wzajemnej adoracji, jakieś ploteczki, walki o miejsca na sali. DRA MAT

anonymous

nie wiem dlaczego polkomtel zaczął wyłudzać pieniądze ode mnie szantażując że ukradnie mi moje środki na karcie (ponad 200PLN) gdy nie doładuje telefonu na kartę zamierzam podać tę firmę do sądu!

Zawiedziony

Dostałem tu prace przez biuro tymczasowej pracy. To co dyskwalifikuje prace w plusie to brak jakikolwiek szkoleń. Tylko bhp. A pozniej? Szkolenie z procedur, sposobów na rozwiązywanie spraw, nic z tych rzeczy ! Siadasz przy obcym ci pracowniku który ma gdzieś to ze noc nie wiesz. Robi swoje a ty udajesz ze wszystko wiesz bo dla nich to takie oczywiste. Odradzam!!

adam
@Zawiedziony 04.09.2018 09:42

zgadzam się w 100%!!

Łomża
@Zawiedziony 04.09.2018 09:42

Najgorsza praca, jaką miałam.

Pracownik plus

Pracowałem w Polkomtelu na Woli. Przyce. To co chce napisać o tej firmie mając w cv takich pracodowacow jak Orange, to niestety ale Plus jest to przechowalnia pracowników czasowych. Miałem wrażenie ze przychodząc do pracy oczekują od ciebie wiedzy zdobytej od prezesa solarza. . No właśnie. Szkolenie wyglada tak że patrzysz w monitor jak inni przeklikują okienka rodem z windowsa 95. System toporny, w żaden sposób nieczytelny. Np. Aby wyłączyć dana usługę trzeba wiedzieć ze spośród wielu hieroglifów oznacZenie DbOi to jest roaming. ŻENUA!! Jeśli traficie na panią Agatę R., wiedzcie że jeśli nie zrobicie słowo w słowo tego jak ona chce będziecie kozłem ofiarnym przez następne miesiące. Sam przez to przechodziłem. Ale czego się dziwić po klepaniu przez 14 lat tego samego. Poziom jej szkoleń świadczy a ciągłej rotacji w firmie. Porażka i niepowodzenie to jej pseudonim. Rozbawił mnie moment gdy zamiast napisać przekazać sprawę napisałem przekierować sprawę twierdziła ze jest niepoprawnie stylistynie CAŁY MAIL!!. Heh.. dobrze że opuściłem tem cyrk. Wiele przypadków zemst z jej strony mógłbym wymieniać ale nie ma po co. Jest to osoba jałowa, antypatyczna, zawistna. Najpierw udaje twoja koleżaneczke potem gdy jej coś niepodpasuje jesteś jej workiem na złośliwe, mobingowe traktowanie. Praca jest nudna, pracownicy maja cię w (usunięte przez administratora) w tle jakieś strajki, i obrabianie d**y w kuchni komu popadnie. Przetrwałem ale znalazłem ciekawszą prace. Opinie ppprzednikow są w 100% realne. (usunięte przez administratora) biurka wycieranie raz na 3tyg. ścierą od kibla. Klawiatury posiadajace swój mały mikroświat. Firma (usunięte przez administratora) Polecam Ukraińcom i ludziom bez ambicji.

Papricca Pie

Ta robota ma wady, ich wyliczanie stałoby się nużące, bo każdy kto tam pracuje to wie. Tu się nie da gospodarzyć dłużej, bo i nikt nie stawia tu na długą współpracę. Ale ja bym zaznaczył jedną fajną rzecz - dają możliwość startu z czystą kartą. Bez zaświadczeń, bez referencji, bez doświadczenia. Chcesz - to będziesz pracował. Jak ktoś zna półświatek CC z Warszawy to wie, że sporo ludzi się przewinęło przez Orco. Z braku laku, z desperacji, zdobyć pierwsze doświadczenie, zarobić łatwą kasę trafiając na dobry okres, albo szukając coś na już. To miejsce to kuźnia kadr, które potem niestety wędrują po innych telekomach albo bankach. Czemu? Bo tu wszystko jest przeszkodą do zarabiania pieniędzy. Toporność programów, archaiczny sprzęt, telemarketingowy produkt nastawiony na zysk, spartańskie warunki pracy, skostniała kadra, układziki, psychologiczne gierki sekcyjnych, niepewność o cel a nawet o miejsce przy wysłużonym komputerze, rygor napęczniałych procedur i masa doklejek usług niechcianych, zawiłe zasady prowizyjne i obostrzenia odnośnie pełnej wypłaty premii. Serio, jeśli ktoś jest to w stanie przetrwać i zagrzać tu miejsce powyżej miesiąca, to nadaje się do słuchawki. Albo ma niesamowicie dużą wolę walki/nóż na gardle/ma tak bardzo gdzieś ducha pracy na projekcie.

PKJ ŚMĆ Z PDŁG

Pośmiać się można, ponarzekać, ale fakty sa takie, że w Orco się nie siedzi długo. To zaczepka. Złapać okazję, wycisnąć jak najwięcej kasy i adios. Bywało parabolicznie, kaszana przemieszana z dobrobytem. Sztuką było trafić na odkręcony kran z pitosem i chlać póki nie zakręcili. Kombinować jak tu natrzepać kapusty i spadać. Narzeka się na fotele, że Skoliozexy. Fakt, to uwłacza BHP i wygląda jak uniwersytet trzeciego wieku po imprezie staruszkow, ale do ubojni nie przychodzi się siedzieć, tylko stać na posterunku targetu swojego i swojego kierownika. Nie dadzą foteli kubełkowych. Nie kupią klawiatur. Nie kupią słuchawek niebędących okleiną z taśmy. Po co mają inwestować? To jest maszynka do mielenia mięsa a nie praca. Tu sie siedzi na śmieciówie, albo na b2b, bo taniej dla firmy. Rzecz typu kuwetka na doksy albo stałe stanowisko to Polkomtelu wyróżnienie (xDDD) a to jest standard pracy w każdym cywilizowanym miejscu. Żeżuncja jaką czułem widząc błądzących ludzi w poszukiwaniu wolnego stanowiska żeby zarobić na chleb przypominaja mi czasy spasionego fabrykanta i wychudzonych roboli koczujących pod fabryką w XIX wieku. Nie rozumiem też czemu dziwi nasycenie obywatelami Ukrainy. Są tani, a to się liczy, przyjdą za marne grosze. Sprzedadza cokolwiek za podstawę bo prowizji nie dostaną. O to tu chodzi, po co płacić pracownikom dużo? To nie handlowcy, tylko mrówy od połączeń. Nie jest tu w cenie kocur, tylko rzemieslnik. Jaki produkt, takie traktowanie. Kierownicy po pół roku imion ludzi nie pamiętają. Rotacja taka, że sam masz gdzies kim jest typo obok skoro jutro go pewnie tu nie zastaniesz. I dlatego tak wielu świrniętych, zagubionych, zakomplekaionych ludzi tu robi bądź robiło. Typu gość od VRa z jutuba co wylądował w Wariatkowie. To miejsce to magnes dla czubów, których gdzie indziej boją się przyjąć. Czego tu wymagać od najtaniej zarządzanego CC w stolicy? To jest zaczepka na bidulcu, a nie praca. Jak ktoś napisał - przechowalnia.

Gajusz Pikejusz Mały
@PKJ ŚMĆ Z PDŁG 23.08.2018 20:22

Prawdę mówi.

jas

Gdzie te czasy gdy polkomtel był złotym pracodawcą :(

Skolopendra
@jas 27.08.2018 21:04

Złotym nie był nigdy, był znośnym. Teraz to szkoda gadać...

Bubka Pikjejowich

Rebiata, ja paznakomiłsia z ogromają grupą uchodcaw z Ługanskijej Riespubliki, oni wazmożno poszujutsia raboty. 40 liudiej, bez polskiego, wot eta wsio horosze robotniki - oni eternit paskładali w Jeliejktrownii w Chiernobyliyu. Ja toże paslyszał eta w Polkomtjelu przyjmujut każdieho cheloveka, nyet tolka rabotnikaw kak tiermity. Jeslit owpen spejs dla ukrainskiho polka Azow? Umiejut oni w sztuku negocjacjii i przekonywanaja za diengi, oni razstrielat wsiego wraga lyudu, pasljeju Striełki na rapaznanie potrieb klientu, techniki kanapkiji toże znane (RPG7-wezwanije do padniesienia ruki wierch-RPG7).

Żenia
@Bubka Pikjejowich 31.07.2018 20:15

bez urazy, ale wydaje mi się ze sobie żarty robisz.

Malenkij Grupkamandir Siekcji
@Żenia 13.08.2018 12:19

Haroszo Żenia, my musim walczytsia!

Buty Betelli

Ja nie rozumiem tego narzekania. Wszyscy mocni w gębie, ale w akwarium cichutcy i potulni są.

Mały Kapral
@Buty Betelli 17.08.2018 22:41

Właśnie! Wszyscy wieszają psy na tej pracy! Co Wy myślicie? Że kierownik to tylko klika w strzałki?!

Napoleon Size
@Buty Betelli 17.08.2018 22:41

Podpisuje się pod tym. I wcale nie ma tu aż tyle Rosjan, Basmaczy i Kazachów. To plotki.

Le Petit Prince
@Buty Betelli 17.08.2018 22:41

Święte słowa! Musimy walczyć, razem, a nie się kłócić.

Juan Pablo Piccolo
@Buty Betelli 17.08.2018 22:41

Mądrze prawi. Prasłowiańska grusza - chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera.

Tyci Piąstki
@Buty Betelli 17.08.2018 22:41

Jak komuś źle, niech odejdzie albo nie wspomni o Czasoumilaczu, to zostanie wyrzucony. 15 osób z Drohobycza i Kijowa czeka na jego miejsce. Nie potrzeba tu podżegaczy i wichrzycieli, wrogów ludu pracującego.

Opeol Mi Kolbe

Bardzo fajna praca, wygrałem wczoraj popcornmaker pierwszego dnia w konkursie. W sumie na nim mi zależało dostając się na konsultanta. Dziś time to say goodbye, bo mi się L4 kończy w innej pracy. Ale polecam!

Na szczęście były pracownik

Popieram, miałem wątpliwa przyjemność pracowania w tym pseudo korpo, wymagania nie z tej planety odwrotnie proporcjonalne do warunków jakie firma zapewnia. Owszem były czasy że można było dobrze zarobić jednak nie raz słyszałem w kuchni jak wiele osób mówił że się nazapier... Jak mały samochodzik po czym nie dostali prowizji. Bardzo często był telefon od koordynatora żeby się zgłosić do kiero, idziesz stoi 10 osób nikt nie wie o co chodzi i czepianie o głupoty o brak umów gdzie widzi ze dzwonisz ale nie odbierają to nie ważne, najlepiej to z poczta głosowa umowę podpisać, żeby tylko im się staty zgadzały. OP, kuchnia (usunięte przez administratora) standard jedna mikrofalówka na tyle osób jeden czajnik który się wiecznie psuł wtedy przynosili inny zardzewiały.. herbatka z dodatkiem... lodówki to lepiej nie otwierać bo po otwarciu pozostaje tylko jedna ucieczka... ogólnie strata czasu, brak rozwoju no chyba ze ktoś myśli ze bycie koordynatorem w tej firmie jest forma awansu to pozdrawiam dla mnie to osoby które się zaczepily i miejscu bez aspiracji na przyszłość, współczuje... nie polecam

Kolejny były pracownik

Pseudo-rosyjski trolling pojawia się NIE bez powodu. Nie ma potrzeby, żeby usuwać, takie są obecne realia pracy w Polkomtelu. Są przyjmowanie osoby z Ukrainy, Rosji jak zwał tak zwał, które nie potrafią mówić dobrze po polsku, sami koordynatorzy czasami nie są w stanie ich zrozumieć jak przychodzą z jakimś pytaniem, wiec co dopiero klient po drugiej stronie słuchawki. Dla osób, które zastanawiają się nad podjęciem pracy: 12 zł na godzinę, prowizje są do wyrobienia po dłuższym czasie, ale trzeba tez liczyć się z tym, ze w każdej chwili może jej nie być, lub może być mały odsetek zarobionych pieniędzy, przede wszystkim nie ma stabilności, bardzo często możesz słyszeć ze jak czegoś nie wprowadzisz w swoje rozmowy, albo będziesz mieć slaby wynik to cię zwolnią. Takie informacje są przekazywane w bardzo kiepski sposób, w sumie z dnia na dzień możesz zostać bez pracy. Koordynatorzy bardzo często chodzą naburmuszeni, z nowych pracowników z którymi „ nie trzymaja” śmieją się do innym pracowników. Jeżeli masz problem to lepiej pomoże ci osoba siedząca obok niż koordynator, bo ten będzie jeszcze oburzony lub „zapracowany”.Zasada jest taka co mówisz jednej osobie 15 innych będzie wiedzieć. Warunki socjalne pozostawiaja wiele do życzenia, w kuchni brzydko pachnie, krzesła od stanowisk - tragedia, słuchawki podklejone taśmą! W tej pracy nie liczy się podejście do klienta tylko maszynowa produkcja umów bez zwracania uwagi na pracownika. Plusem napewno jest elastyczny grafik, ale może tez okazać się minusem gdy masz wyliczone godziny na styk, ale zostajesz wyproszony ze zmiany przez kierownika, bo np. masz słaby wynik ( który może nie być zależny od ciebie- ale to twój problem!). Jeżeli szybko potrzebujesz pracy na tu i teraz, to jest pewność ze tam się dostaniesz; jeżeli masz czas to lepiej unikaj, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie, albo zatrudnij się, a w miedzy czasie KONIECZNIE szukaj czegoś lepszego i to szybko!

Nick Stokes

HALO! Moderacja! Możecie pousuwać ten pseudo-rosyjski trolling? Myślałem że nowe wpisy to sie dowiem czegoś nowego, a tym czasem jakiś bałwan, niezadowolony z pracy w Orco sie zgrywa.

Była pracownica
@Nick Stokes 06.08.2018 07:38

Trolling trollingiem, gdyby sytuacja w firmie nie była 'zabawna' to i nie byłoby takich komentarzy (dziwnym trafem bardzo pasujących do obecnie panującej sytuacji w firmie) ;)

Grigorij Shaposhikov

Lyudey! Polkomtjel eta maja lyubimaja rabota! Pribiwajtsia bratsia Ukraintsi z Dworca Zapadnego. Jest rabota, legalnaja, na umowu śmieciowu! Szto dielat? Padzwanit pa klientu, wykonujatsia 400 połączenia i nikagda was nie wyrzucistsia z rabotu. 12 polszych zołotówek za adnu godzinu. Może i pa triech godzinach twaja gława pękajut od rozhoworu owpen spejsa, a knagi bolyut od niet komfortowichnich krieseł, ale znaju Ty, ukranskihi molodcu kak robotajesz w Polszy w robotu gdie prawi nyet Polyakaw. Pierwyj dień i eta konkurs - Hejdż Bij Oł prijechali z energeticzeskimi napitkami, były toże wanilnyje ajs krimy. Pajadł ja kak sobaka. Był i smutnyj momient pierwego dnia. Adin klijent skazał on nie budiet goworit z rezunami i chochołami i rzucitsia słuchawku. Tolka to nie buł ja na Wołyniu, eta maj did z otcem riezali Lakhiw. Ja wieżu szto w Pljusie ja budiet najliepszyj spriedawca abonamientów. Paslał ja już El Dżi Ka Ćtiri w umowu, z nielimitowanym intiernetem w Jewropejskim Sojuzie.

Banka Wstanka

Wot takaja istoryja. Ransze było lutsze, vsje ludi iz kamandy pouciali mnogiye dengi, u nih była bolszaja kamisyja. Siejcias szto ? Govno. Towarisz kamandir skazal: „siejcias vmesto komiisyji budet meszok c lukom”. Paetamu ja skazala evo: „idi na reczku zopu myt” i patom paszla v kivinimater .

Stieńka Razin

Ja chaciu Wam skazat adna istorija z Polkomtjela. Ja nie maju mnogo wysyłku, tri umowy w miesiac, Polyaki majut po siem, wosiem maksimalnaja. Moj grupkomandir siekcji, bolsze paswiadczonnyj chelovek, a kotorego ja pazdrawljaju wsiem, riekl mi wot to riekord wysylkii dlya ukrainskiho rabotnika i ja do doma paszoł o 13. Ja dyen w dyen byl w rabotie 8-21, wot to prikrasnyj priezent. Spasiba grupkomandir, ja w siorpniu poprubujut prislat cztiri umowu, a niet tri, dla Tiebia, toże Ty budiesz zaszczitnik ze mnja.

Yevghieni

Zdrastvuj, wsje liudi katoryje zdjes rabotajej eta sama horoszaja kamanda. Nu tolka odin problem, zdjes niemnogo denieg poucisz. Prosto my vsje rad. Komandir skazał: kak wy bydjetje gavarit po polskie dengi budut bolszje. Horoszaja ja firma, klienty toze horoszyje, nu tolka jescio odin problem . Kak dzwonisz i naczinajesz gavarit , naprimier : zdrastvujtje z eteaj strony Yevghieni Ivanowicz iz polkomtjela dzwonit, mozem ciut ciut pogavarit o vaszym telefonu” i szto ? I nicivo. Ahhh

Alyeksey

W Orco Pljus jest maju oblubienszaja rabota w żyzni. Ja sieriożna ljulbjlu motiwacyjnaje tieksty grupkomandirow siekcji, kak " Wsio budiet horoszo", "Budyet bazu!", "My musim walczytsja!" Tiepier ja znaju szto eta wykwalifikowanaja kadra!

Sasza

Druzja! U was toże wsie popularnyje teliefony Maxcom? Adin konsiultant padzwaniłsia do mienia z Pljusa i proponowalitsia wot teliefoniczku. Nostalgija, ja miał takij teliefon za cziasaw Gorbachova w CCCP. Wot haroszo eta w Polszy tradicija jest zachowana.

Nicola

Podobnie jak z rozmowa rekrutacyjną:) zero odpowiedzi - czas na odpowiedź minął, miał być telefon i z pozytywną i z negatywną odpowiedzią:) Na rozmowie okazuje się, że umowa byłaby jako działalność gospodarcza i to właściwie jedna rzecz która można wynieść z rozmowy , wszystkie inne informacje dotyczące pracy ...hmm .. są chronione . Ale cóż, to nie my zadajemy pytania :)

Iwan
@Nicola 31.07.2018 08:59

Poljachka. Ty musit wieżu adin sikret. Zakladajut swaju firmu i robotajesz Ty 320 godzinu w miesiac. Niet miejscie eta na woprosy, rabota rabota, kak mrówkaja. Eta nasza zyzń w Polkomtjelu, molodcow z Donbasa.

Waniuszka

Druzja! U mienia adin wopros - kak w Polkomtjelu w Orco ja magu paczynitsja kierownikjem? Ja znaju mnogo metod obchodu z rabotnikami, umiejut rżnąć dżygita i pienize nie maju dla mienia pasnaczienia. U kagda ja CV magu prislat?

Svetlana

Zdrastwujcie rebiata! Ja chaciu Was zaprosjic na wsiek rabotat w Polkomtjelu. Grupkomandiry z siekcji dobrej ludje, a rabota niet djaleko od Dworca Zapadnego. 300 godzin i wypłatu budjet otliczna. Niet kanieczny polskji, znajomosc sejla, ani dokjumenty o braku tjurmy. Coaching trwaju 3 dni i Ty magu teljefonować pa klientu. Da swidania!

Jurij

Haroszo. Diengów nie mnogo, na budowu ja w Lvive maju bolszyj zarobek, wot to maja pierwaja rabota w Polszy. Przyjmuja toże bez polskieho jazika na mladszyj teliefonist.

Kaweł Pasperowicz

To co się tu dzieje jest pożałowania godne. Bazę klientów na której można zrobić cel to widziały zeszłoroczne biedapaszteciki w kuchni nieopodal akwarium, z której to wali rzygami wymiocin i przestarzałym modelem kierowniczym. Koordynatorzyny uważają się za bożków, stanowiska uwalone w wosebie, słuchawki posklejane taśmą szkolną, klawiatury się kleją. Kadra kierownicza na sprzedaży zna się jak kurtyzany na poezji. Systemy na starej javie, jak jest konkurs w którym można wygrać biedon o wartości 10 zł i zbierze się pełno ludzi, to w trakcie zapisywania pozyskania możesz ułożyć T-72 z origami. A zarobki? Da się osiągnąć pięciocyfrowe, natomiast nazrecie się stresu, na firmę przejść jest problem, oferty można rozbić o kant Huawei P20 więc ogólnie 2/10 nie polecam.

Zostaw opinię o Polkomtel Sp. z o.o. - Warszawa

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Polkomtel Sp. z o.o.