logo Poczta Polska S.A.

Poczta Polska S.A.

Warszawa

Opinie o Poczta Polska S.A.

Gość 2016-12-24 12:14
ZŁODZIEJE! ! Już drugi rok z rzędu ukradli pieniądze z koperty ,odbieram kopertę a ona przyklejona do kartki od środka i porwana w niektórych miejscach ! +brak pieniędzy które były wysłane wraz z kartką! NIE POLECAM NIKOMU !
1
suzi 2016-12-29 20:52
Od tygodnia tj.od 21-12-201 czekam na przesyłkę nadaną 60 km od mojego miejsca zamieszkania,dzwoniąc na pocztę gdzie przesyłka miała dotrzeć stwierdzili że takiej przesyłki nie ma dziś dodzwoniłam się do Biura Obsługi Klienta podałam nr.przesyłki i stwierdzili że w dniu 22-12-2016 przesyłka była awizowana dziwne bo cały dzień ktoś w domu był a w skrzynce nie było żadnego awiza co gorsza przez tydzień nie było powtórnego awiza .Jutro pojadę na pocztę i jestem ciekawa co naczelnik odpowie mi na moich klika pytań.Śmiech na sali .Nie polecam nadawania przesyłek PP jak już musicie to zamawiajcie kuriera oni by najmniej są rzetelni w tym co robią a PP zawisła w czasach PRL-u.
2
Mrs.pigi 2016-12-30 08:42
Muszę wyrazić swoje rozczarowanie i zażenowanie funkcjonowaniem Poczty Polskiej, jak i Holenderskiej. Jestem osobą, która często kupuje coś w sieci. Nigdy, jakiś szczególnych problemów nie miałam, jeżeli chodzi o czas oczekiwania na przesyłkę. Niestety, tym razem to jedna, wielka kpina. Poczta nie radzi sobie z natłokiem świat. Ja rozumiem, dużo przesyłek, kartek sratytaty. Do cholery, gdzie logistyka w tym wszystkim? Gdzie usprawnienie łańcucha dostaw? Zamówiłam na początku miesiąca prezent dla męża. Relacja Holandia - Polska. Sprzedająca, zapewnia mnie, że spokojnie paczka do świąt dojdzie. Czas oczekiwania max 15 dni, ale zawsze trwa to 10. Czekam 20 dzień roboczy na paczkę. Dalej jej nie ma. Żółwie tepo? To chyba malo powiedziane. Kilka dni temu kupiłam, również kilka bzdet przez internet. Czekam az paczka laaskawie zostanie wydana z magazynu rozdzielczego, w którym leży sobie ok 3 dni. Naprawdę, chyba czas najwyższy na usprawnienie i wprowadzenie jakoś zmian, technologi, usprawnienia łańcucha dostaw, infrastruktury wewnętrznej..
1
Andrzej 2017-01-01 10:59
Po 1. Jeżeli listonosz nie dostarcza wam przesyłki mimo że jesteście w domu (zostawia awizo), to nie wydzierajcie mordy na panią w okienku bo ona nic nie ma do listonosza. Skontaktujcie się z przełożonym listonosza.

Po 2. Jeżeli dostałeś awizo dzisiaj, idź je odebrać jutro lub w następnych dniach, bo dzisiaj przesyłki albo jeszcze nie ma (listonosz nie przyszedł, nie jest wprowadzona do sytemu), albo ciężko ją będzie wyszukać.
5
Patrycja 2017-01-02 11:08
A może to poczta holenderska nawaliła?
4
Patrycja 2017-01-02 11:11
A możesz udowodnić, że w kopercie były pieniądze? No właśnie. Pieniądze przesyła się przekazem pocztowym a nie w kopercie.
9
pol 2017-01-04 16:08
No porażka z tą poczta, wysłałem paczkę do Anglii z Gdańska, hahahahaha, paczka gdzieś przez Pruszcz Gd, później do Warszawy????, śmiechu warte, a zapłaciłem ponad 100 zł za 2 kilo z hakiem, total porażka...
2
Klientka 2017-01-05 21:23
Nie jestem pracownikiem PP. Jestem, a raczej byłam klientką poczty w Białymstoku. Brak kompetencji to fakt, ale nie będę opisywać całej sprawy, gdyż nie brak kompetencji ale chamskie zachowane jest najbardziej przerażające. Próbowałam ustalić gdzie jest mój list polecony. Dzwoniłam do dwóch placówek, jednej skąd listy odbiera listonosz, a drugiej tej osiedlowej. Spotkałam się z szykanowaniem z racji tego, że za wolno mówię (choć mówię normalnie), rozłączaniem się, nie odbieraniem telefonu, zaś w kolejnym oddziale spotkały mnie krzyki, brak chęci wysłuchania tego co mówię, brak odpowiedzi, odmówienia ustalenia gdzie jest list. Przy kolejnym telefonie zaczęło dochodzić do matactwa. Miałam wrażenie, że cofnęłam się w czasie do PRL-u. Złe emocje, agresja i pogarda, dla klienta i po prostu dla człowieka, brak chęci wyjaśnienia sprawy i pomocy - to mnie spotkało ze strony PP. Chciałam pisać skargę, ale nie wiem czy to ma sens, bo "takich, to już nikt nie wychowa". Od dziś tę instytucję będę unikać szerokim łukiem.
3
p 2017-01-12 14:50
Poczta urzad nr 50 polska poznań ul.ściegiennego Tu trzeba uważać nie miła problematyczna obsługa klienta,gdzie pan z Poczty wpisał źle dane osobowe i chciał wyłudzić jeszcze raz koszty nadania porażka .......
1
krystyna krok 2017-01-12 20:18
Mniej więcej od sierpnia 2016 roku w moim rejonie nie ma listonosza i niezależnie od rodzaju przesyłki dostaje je po 10-14 dniach. W swoje placówce dowiedziałam się, że nie ma listonoszy, bo za mało płacą i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. Mieszkam w Sulejówku, 25 km od centrum Warszawy, a list priorytetowy z Warszawy dociera do mnie po 10 dniach. Przestrzegam więc przed tym "narodowym" dostarczycielem, bo zwyczajnie nie wywiązuje się z umów, jakie podpisuje z klientami. Wydają pieniądze na reklamy, szefowie pewnie zarabiają jakieś astronomiczne pieniądze, a biedni listonosze mają pracować za grosze. Klienci oczywiście w ogóle się nie liczą, są od tego, żeby płacić, a nie narzekać.
6
listonosz 2017-01-13 20:10
to jak jest wolny etat to zatrudnij się jako listonosz , zobaczymy czy chociaż tydzień wytrzymasz w tej pracy
, wolumen nie do przerobienia a płaca najniższa krajowa
8
Maciek 2017-01-17 14:52
Kochani,napiszcie ile zarobi kierowca do 3,5t.
Pozdrawiam
D5 2017-01-18 20:12
2050 BRUTTO
3
Maciek 2017-01-19 12:30
Dzięki d5.......bez komentarza!!!!
Nikodem 2017-01-19 17:28
Czy ktos wie o pracy dla listonosza z własnym samochodem? Jakie mogą być zarobki? i co z kosztami samochodu? Bardzo zależy mi na tej pracy i dlatego dopytuję!!. Czy są jeszcze jakieś dodatki socjalne?
2
Andrej123 2017-01-19 18:04
To co się tam dzieje to jest dramat. Nie mogę otworzyć paczki przy kurierze. Wszyscy na poczcie są chamscy. Tyle mam do powiedzenia
3
tsjqyiD0SlSo8xRHAMGW 2017-01-19 18:05
nie pchaj się w to bagno na Poczcie , praca na PP to wyzysk , za nadgodziny nie płacgoloka@interia.pl
6
Pocieszyciel 2017-01-23 13:31
Po co to narzekanie? Co byśmy zrobili gdyby poczty nie było? Szczerze powiedziawszy to nie chciałabym zajmować się takimi drobiazgami.
1
angel 2017-01-25 21:57
na pełen etat 1600zł a za kilometry o,8358 zł /km w zależności ile przypada na twój rejon i nic po za !! Do tego naciski żeby nie wpisywac maksa choć tyle przejedziesz bo za duzo by musieli zapłacic. Nie mówiąc o tym że niektóre rejony się rozrosły i jest więcej km niż na karcie ale kierownictwo ma to w głębokim poważaniu !!!! Pracowałam w 3 placówkach w tym jednej atmosfera jak w domu az z pracy wracac sie nie chciało pozostałe ..........mobbing w czystej postaci maja cie za smiecia jak sie sprzeciwisz to przeniesienie lub nekanie az sam sie zwolnisz!! nie ma nadgodzin , nadmiar pracy a emerytury to jest koszmar !! o 21 jeszcze sie szlajamy po wiochach ciemno zimno i strach bo psy pospuszczane!!! Chcesz szybciej nie realne od 50-70 poleconych, paczki 70 przekazów i 50km do przejechania do tego zwykła poczta i problematyczny tablet!! Zanim rano to ogarniesz to 10 ( jak samochód z poczta i kasa sie nie spóżni) lub 11 i tak do 21 z motorkiem w czterech literach o 21-22 do UP a tam nastepna godz zeby sie rozliczyc z chorej papierologii.
Jak cenisz sobie zdrowie to uciekaj gdzie pieprz rosnie byle dalej od POczty bo to jest wyzysk a nie praca!!!!
3
Maria 2017-01-26 15:34
Wszyscy wiemy, że Poczta Polska ma trudny zakres działalności i jakoś nikt nie zakłada konkurencyjnych firm.
2
Jerzy 2017-01-27 07:20
Niech ktoś odpowie mi na proste pytanie: od wielu miesięcy przychodzą na mój adres listy zwykłe bankowe na imię i nazwisko jakiegoś klienta które ja oddaję do zwrotu z zaznaczonym kwadracikiem z tyłu adresat nieznany po czym ten list z powrotem po kilku dniach ląduje w mojej skrzynce,ja go znowu wyciągam i znowu oddaję do zwrotu a on znowu ląduje w mojej skrzynce.
Druga sprawa.Od czasu do czasu zostawiane są w mojej skrzynce awiza z innym imieniem i nazwiskiem niż moje,innym numerem domu i lokalu i tylko ulica się zgadza a czasem to nawet inna ulica jest wypisana. Czy na poczcie polskiej pracują głąby z wykształceniem niepełnym podstawowym czy są jakieś wymagania oprócz końskiego zdrowia?
Pytanie pewnie retoryczne.
2
były listonosz 2017-01-29 13:18
Obecne wymagania to dwie ręce, dwie nogi i umiejętność liczenia do dziesięciu. Na wykształcenie nikt nie patrzy, na (nie)karalność również przymykają oko. Po prostu nikt nie chce tam pracować. I to do tego stopnia że na stanowisku listonosza pojawiają się już osoby z przytułków dla bezdomnych czy wręcz osoby z pogranicza menelostwa. A skąd to wiem ? Do niedawna sam tam pracowałem, ale widząc co się dzieje ewakuowałem się z tego bagna.

PS. Przesyłki dzielą już więźniowie (oficjalnie w ramach "resocjalizacji", w rzeczywistości z powodu braku rąk do pracy), a ja sam pracowałem z listonoszem, który nie ukrywał że w przeszłości 4 razy był w psychiatryku.

Pozdrawiam.
3
LISTONOSZ 2017-01-29 13:28
Praca taka że nie ma chętnych, a jeśli są to się szybko zwalniają, więc poczta zatrudniła 500 więźniów,
Prawdopodobnie dojdzie do strajku po płace są strasznie niskie około 1500zł na rękę.Praca nawet po 13H. Ale jest umowa o pracę i urlop którego nie masz kiedy wykorzystać.
2
były listonosz 2017-01-30 19:36
Na początek najniższa krajowa.Ekwiwalent za przejechane kilometry raz w miesiącu.
Unknown 2017-02-02 10:38
Dostawa 48h a idzie już 72h i nie jest nawet blisko. Za dostawę płaci się 35 złotych a do tego nasza piękna poczta kłamie:)!
Wkurwiony były klient 2017-02-02 14:28
Tragedia.Poczta Polska powinna zniknąć z rynku,bo jest to najdroższy i najsłabszy przewoźnik-dostawca w kraju.Ich nowy cennik od 1 lutego 2017 to jest rozbój.Kto z dnia na dzień podnosi usługi nawet o 30%.Dyrekcja mówi o tradycjach,to weźcie si [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do roboty,a nie żyłujecie pracowników a rocznie ginie wam około 200 000 przesyłek.Po remoncie odziału w Kolnie woj.podlaskie,miała się poprawić funkcjonalność i skrócić czas wysyłki na poczcie.Proszę jechać i sprawdzić.To jest masakra.Codzienie od otwarcia po jej remoncie mają strajk włoski(dla wyjaśninia pracują 10 x wolniej niż powinny)ale pracują.Kierownika bym już dawno [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] bo to leń śmierdzący i nie dość,że się na niczym nie zna to jeszcze po prostu nic nie wie,oraz wymienił 90% pracowników i zatrudnił zespół z werwą,a nie stare znudzone raśple,które w większości pracują po włosku.Cofnijcie się do lat 70-tych i nic nie zmieniajcie,bo czego się dotkniecie to wszyscy na tm tracą.
3
Daniel 2017-02-03 15:05
Witam mam prośbę może ktoś opowiedzieć jak wam się pracuje /pracowało jako kierowca do 3,5t? Obojętnie jakie miasto, pytam bo jestem młody chciałbym zdobyć doświadczenie a nigdzie indziej mnie nie chcą przyjąć :/
Gosia 2017-02-03 18:26
Mama wysłała mi książkę której już nigdzie nie dostanę bo była Stara jak świat w kopercie zwykłym listem a dostałam puste białe kartki . Koperta była cała rozerwana i zapakowana w folię... Warszawa 91 kradnie jak tylko może... następna przesyłka to plastikowa ramka na zdjęcia cała polamana jakby ktoś po niej skakał.. to jest skandal ! A Pani na poczcie powiedziała ze nie można reklamować zwykłych przesyłek czyli mogą kraść wszystko co chcą bo reklamacji nie ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Jak najdalej od nich.
vin 2017-02-04 10:12
Mi kiedyś kurier wrzucił awizo do skrzynki, nawet nie próbował zadzwonić domofonem, byłem w domu cały dzień. Nie chciało mu się wjechać windą na 3 piętro. Lenistwo do potęgi.
1
Zonia 2017-02-05 18:51
Będę Pocztę Polską zawsze broniła mimo, że sama denerwuję się stojąc w kolejce.
1
obywatelrp 2017-02-05 20:45
to państwowa firma a dziadostwo większe niż u prywaciarza w pracy ten zatrudni na najniższą ale będzie płacił tyle ile człowiek wypracuje a w poczcie polskiej zatrudniają listonoszy poza miastem na 0,5 etatu i mówią że będą płacić za faktyczne godziny przepracowane ale niestety nigdy tak nie płacą , ponieważ nie podpisują decyzji o godzinach nadprogramowych. Niestety przy pracy od 8 rano aby dostarczyć listy do kilku wsi przy dostarczeniu listów na pocztę o godzinie między 10-10:30 , wprowadzeniu ich do systemu można wyjść w rejon około godziny 11 więc pozostaje godzina aby przejechać około 55-60 km i zatrzymywać się pod każdym domem , wysiadać z auta i dostarczać listy z przekazami a niekiedy też trzeba wypisać awiza bo nikogo niet w domu. Praca ta to max 10 km/h więc nie ma szans aby wyrobić się z całą pracą w 0,5 etatu zazwyczaj jest to 7-9 godzin pracy licząc jeszcze rozliczenie. Niestety to nie jest tak jak w mieście że listonosz dostarczy przesyłki pod 350-400 adresów przechodząc przez 5-8 bloków stojących obok siebie. Niestety myślałem że praca w państwowej firmie będzie w porządku a tutaj wychodzi że to straszne cwaniactwo i dziadostwo.
3
obywatelrp 2017-02-06 22:50
0,5 etatu zazwyczaj , czyli około 760 zł na rękę i dostajesz zwrot za kilometry ile przejedziesz danego dnia tylko że poczta i tak ustala maksymalny limit twojego rejonu. Jak masz rejon porozrzucany to pracujesz nawet po 7-8 godzin a dostajesz kasę jak za pół etatu. Przesyłki na pocztę dostarczane są zazwyczaj w okolicach 10 a bywa że i później więc zanim przyjmiesz przesyłki to w rejon wychodzisz 11-11:30 i od tej godziny jeździsz do 15-16 w zależności od ilości przesyłek i przekazów , wracasz i kolejne 30-60 minut się rozliczasz więc pracujesz pełen etat a cwaniacy na stołkach w poczcie polskiej zatrudniają listonoszy poza miastem na 0,5 etatu. Państwowa firma a gorsza niż prywaciarz
1
Warszawiak 2017-02-07 09:28
A jak wygląda proces rekrutacji w PP ? Wysłałem w grudniu 2016 aplikację na stanowisko ds. nieprawidłowości i rozliczeń w obrocie zagranicznym i do dzisiaj brak odpowiedzi. Rozumiem że już się nie odezwą, bo to już chyba zbyt długo trwa...
1
fred 2017-02-09 06:59
Tak muszą robić.
1
rokkey 2017-02-09 16:34
A jak wygłada sprawa konwojentów( kwalifikowanych pracowników ochrony )
, godziny i oczywiście finanse. ???
1
Max 2017-02-09 17:49
Czy ktoś pracuje jako kierowca do 3,5 tony w Rzeszowie ?
1
Kierowca 2017-02-09 20:38
Tragedia jako praca kierowcy. Bedziesz dzwigał, a zarobki 1600 na reke.
1
Hejo 2017-02-09 23:45
Witam...
Mam takie niestandardowe pytanie, mam wlasna dzialalnosc, i chcialbym startowac do przetargu, mam 3 auta do 1.5 t w tym jedno z winda....., czy ktos szczery kto ma doswiadczenie w tej branzy moglby podpowiedziec czy da sie tu wyjsc na swoim?
1
Aga 2017-02-11 10:24
Listonosz wrzuca awizo do skrzynki, akurat jestem obok i widzę, wiec podchodzę do niego i okazuje sie ze on przesyłki nie ma bo roznosi tylko awizo, ide na pocztę, stoję 40 minut w kolejce i dowiaduje sie ze proszę przyjść jutro bo oni tez jej nie mają. Wiec pytam gdzie ona w takim razie jest skoro listonosz tez jej nie mial. Dowiedziałam sie ze na pewno leży gdzieś w innym urzedzie. Gdzie tu logika??
1
Aga 2017-02-11 10:35
Oni po prostu nie mają przesyłek przy sobie. Wiem cos o tym bo kiedyś przyłapałam listonosza wrzucającego mi awizo do skrzynki i stwierdzil ze on tylko roznosi awizo
1
Nikoś 2017-02-12 12:15
Wszyscy bardzo narzekają na pracę listonosza. Ja wykonuję taką pracę i wiem jak jest trudno sprawić aby wszyscy byli zadowoleni. Szkoda, że nie ma chętnych do pracy na stanowisku listonosza!!! Mądrzyć się każdy potrafi.
4
ja 2017-02-13 11:54
Szukają ludzi z pasją... Za 2000 zł brutto i z własnym samochodem ( w przypadku listonoszy) , życzę powodzenia i wielu sukcesów. Z takim podejściem okres doręczeń może się tylko wydłużać...
5
ja 2017-02-13 11:56
za takie pieniądze jakie oferują chętnych nie będzie
Wkurwiony były klient 2017-02-15 10:40
Kolejna porażka.Klient zamówił prezent na Walentynki i wybrał przesyłkę ekonomiczną,bo miał do tego prawo i sporo czasu.Przesyłka wysłana 31 stycznia jednak nie dociera do 13 lutego i klient z pretensją do mnie o wykonanie ponownego zamówienia.Musiałem zapewnić dostawę produktu,więc na swój koszt wykonałem nowy produkt i wysłałem kurierem,żeby dotarł 14 lutego i tak też się stało.Tu nagle niespodzianka [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] PP dostarcza przesyłkę również 14 lutego.Ja się pytam gdzie była ta przesyłka?Czy to,że zadzwoniłem na infolinię i powiedziałęm,że będę się ubiegał o odszkodowanie w wysokości 50 krotnej ceny przesyłki tak zadziałało?WY DZIADY KALWARYJSKIE!!!!Po raz kolejny jestem kilkadziesiąt złotych stratny.
2
Nikodem 2017-02-15 18:57
Jestem pracownikiem Poczty Polskiej i staram się zrozumieć ludzi ale to jest bardzo niesprawiedliwa opinia. Firma zajmuje sie takimi drobnymi sprawami i póki co nie ma żadnej innej prywatnej bo ten interes nie jest dochodowy. My staramy się sie pracować dobrze!!!
3
ALI BABA 2017-02-19 00:52
POPIERAM B. DOBRA ODPOWIEDŹ...!! TAK TO WYGLĄDA...A LUDZIOM TO TRZEBA ZAWSZE KAWĘ NA ŁAWĘ..
POZDRAWIAM...
sympatyk 2017-02-21 07:37
Psze Pani. Listonosz nie ma obowiązku doręczać listów, które nie mieszczą się do skrzynek pocztowych. Stąd w takich przypadkach wrzuca tylko awiza. W wyniku coraz większych gabarytów przesyłek, które musiałby nosić po całym rejonie poza torbą listonosza, dodam w rękach, także zaczyna wrzucać awiza.
No a W.Sz.Pani, gdyby przeczytała co pisze na awizie, że przesyłka jest do odbioru w dniu następnym, oszczędziła by sobie niepotrzebnej wycieczki na UP.
sympatyk 2017-02-21 07:49
Natomiast spieszę poinformować W. Sz. Klientów, że jeszcze parę programów dobrowolnych odejść realizowanych w firmie Poczta Polska i notorycznym powiększaniu rejonów do obsługi przez listonosza oraz jeszcze innym działaniom władz Poczty, przesyłki będę docierały li tylko za pomocą awiz, a i za chwilę, tylko za pomocą informacyjnych "awiz" przez internet.
Poza tym, dzięki coraz większym ułatwieniom pracy listonoszom, wprowadzeniem już pięciu list do wydawania korespondencji plus obsługa tabletu, czas wydawania przesyłek zwiększył się ponad czterokrotnie. Niezorientowanym pragnę donieść, że na doręczenie jednego listu poleconego, listonosz ma obecnie wg tzw. obciążeń, bodaj trzy sekundy. Pozdrawiam klientów. Trzymajcie się ciepło.
poczta 2017-02-21 10:29
Praca w Urzędzie Pocztowym Gdańsk 50 Poczta Polska na stanowisku asystent.

Odradzam zatrudnianie się na tym urzędzie. Asystentowi według prawa przysługuje 30 minutowa przerwa- ale na to nie liczcie, bo asystenci najczęściej nie chodzą na przerwy albo na krótkie do 10minut.
Grafiki są niesprawiedliwe- jedni pracownicy mają zmiany ranne i popołudniowe albo tylko ranne, zaś pozostałym pozostaje chodzić tylko na zmiany nocne od 21:00-6:00 lub popołudniowe od 13:00-21:00 (jak kończysz popołudniówkę niby o 21:00 to nie licz na to bo klienci też przychodzą dosłownie za 5 minut 21:00 i musisz ich obsłużyć. Najczęściej to po tej zmianie pracownicy wychodzą przed 22:00). I nie myślcie, że przychodzicie o 21:00 do pracy- musicie przyjść albo 30-45minut szybciej aby "przygotować się do pracy" za free, bo ci za ten czas nie zapłacą. O północy musisz rozliczyć się z gotówki i zamknąć okienko, ale przy okienku pełno jeszcze adwokatów co przychodzą na pocztę dosłownie za 5 dwunasta którzy wykłócają się o obsłużenie i bezczelnie awanturują się jak im nie antydatujesz dokumentów.
Do pracy najlepiej zakup wiaderko długopisów bo poczta nie kupuje a klienci od ciebie będą ich żądać a kierowniczki też na to liczą że będziesz kupować bo inaczej się wściekną. Nie licz na to że klienci ci oddadzą długopisy bo kradną na potęgę.
Co do grafików to nie licz na to, że coś możesz sobie zaplanować. Uprzywilejowane pracownice z byle powodu chodzą na L4 i to długie bo najczęściej nawet cały miesiąc. Pani z paczek raz miała sytuację na nocce, że klient jej powiedział że "powinna swoje braki uzupełnić" to drugiego dnia przyniosła L4 na prawie 4 tygodnie.
Na poczcie zawsze są kolejki i jak będzie więcej osób na qmatiku to kierowniczki stwierdzą że jesteś wolna. Mogą też to stwierdzić koleżanki z pracy i donieść to do kieroniczki albo żądać twojego zwolnienia z pracy (musisz pracować za trzech i lepiej na przerwy nie wychodź bo koleżanki pójdą do dyrekcji aby ciebie zwolnić).
Przyzwyczaj się, że kierowniczki i kontrolerki na ciebie wrzeszczą a ty nic nie możesz zrobić ani im powiedzieć bo zaraz ciebie zwolnią. Na dodatek powiedzą że ty wrzeszczysz!!!
Na urlop letni latem nie licz bo wtedy odpoczywają te co dobrze donoszą. Ty możesz liczyć na urlop wiosną albo jesienią.
Kierowniczki na tej poczcie na stałe nie zatrudniają, nie licz na umowę o pracę na czas nieokreślony bo jej nie dostaniesz. Dadzą ci najwyżej 2-3 umów na czas określony a później powiedzą że centrala nie da ci etatu albo naczelnik nie chciał dać ci umowy na stałe.
Musisz mieć na poczcie znajomości: mamę co tam pracuje czy pracowała, rodzinę, itp. to się uchowiesz.
1
Gorbi 2017-02-22 11:41
Po prostu dno. Nigdy więcej .
Zostaw swoją opinię o Poczta Polska S.A. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Poczta Polska S.A.