Volkswagen Group Polska (VGP)

Poznań

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 48 ocen.

Volkswagen Group Polska (VGP)
2 48 6 1

Opinie o Volkswagen Group Polska (VGP)

Julita

@anonymous, wypowiadasz się o pracownikach firmy, jednak po Twoim wpisie ciężko wywnioskować, jakie warunki oferuje pracodawca. Czy oferowana jest umowa o pracę oraz pakiet socjalny? W jakich relacjach są pracownicy? Może firma organizuje imprezy integracyjne?

PIOTR

PSEUDO DYREKTOR SEATA ZAKOŃCZYŁ DZISIAJ SWOJĄ PRZYGODĘ Z VGP MOŻE COŚ SIĘ ZMIENI W KOŃCU I SKOŃCZY SIĘ KOLESIOSTWO I KUMOTERSTWO

anonymous

Żenujący spektakl w wykonaniu dyrektora marki Seat to co wcześniej ktoś napisał kumoterstwo, kolesiostwo, żenada, zatrudniając swojego kolegę kaczora donalda(dla niektórych wiadomo o kogo chodzi) który nie poradził sobie w marce BMW przerosło go to świadczy o wielkiej słabości. Jak najdalej od tej marki zwanej Seat

Julita

@Wanda, dlaczego sądzisz, że trudno utrzymać się w firmie? Uargumentuj proszę swoją wypowiedź. Czy pracodawca jest bardzo wymagający? Wymieniasz kilka wad, a może znajdziesz także dobre strony zatrudnienia w VGP? Czy istnieją jakieś zniżki pracownicze?

Julita

@Tomasz, dodałeś swoją opinię na temat współpracowników, a może zechciałbyś napisać więcej na temat pracy? Czy są obecnie prowadzone rekrutacje na jakieś stanowiska? Jakich kwalifikacji wymaga pracodawca od przyszłych pracowników? Czy atmosfera w pracy Ci odpowiada i co możesz powiedzieć o drodze awansu w tej firmie?

Wanda
@Julita 09.06.2018 11:10

W VGP SEAT co chwila kogoś szukają. Trudno tam się utrzymać, nie wykańczając się nerwowo. Wymagania wiadomo muszą być. Ale przy tym ważne aby było normalnie, a w tym odłamie VGP nie ma za grosz szacunku do pracowników i nie tylko. Nie polecam choćby nie wiem co!

Jogi

Dla osób, które z pracą są na bakier to faktycznie nie jest dobre miejsce. Może znajdzie sie firma, która będzie płaciła za leżenie,powodzenia!!!!!!

zxc
@Jogi 04.12.2017 08:29

W VGP możesz zasuwać i po 12 godzin albo i więcej ale na podwyżkę nie licz. Płace zatrzymały się w roku 2008. W 2012 była OBNIŻKA wynagrodzeń. Od tamtej pory nic. Oczywiście jak to w VW w tej firmie docenia się najbardziej lizusów i miernoty na zasadzie BMW - bierny mierny wierny. osoby z wiedzą doświadczeniem i umiejętnościami nie są doceniane zwłaszcza jeżeli z tej wiedzy i doświadczenia wynika własne zdanie - takie osoby już dawno pracują gdzie indziej bo z VW się zwolniły. Dobór managerów chyba na zasadzie kolesiostwa - bo na palcach jednej ręki można policzyć naprawdę wartościowe osoby na stanowiskach dyrektorskich i kierowniczych. Nie polecam. W poznaniu inne firmy już płacą więcej netto niż w VW brutto. Rotacja w VGP na poziomie oficjalnie 35% a nieoficjalnie sądzę, że więcej. Zalecam unikać, szkoda czasu. Już nawet w CV pozycja VGP nie wygląda za dobrze.

AC
@zxc 28.01.2018 19:36

Wystarczy wziąć na tapetę przykład byłego dyrektora odpowiedzialnego za dział części - miał swoje zdanie, twardo chodził po ziemi i zwyczajnie nie pasował do nowego układu oszołomstwa, więc musiał odejść.

Tomasz
@AC 31.05.2018 22:18

Szkoda tylko że ten były wymuskany dyrektor za grosz nie liczy się z ludźmi. Nie pasował do nowego układu? A jak się w nim znalazł, czy nie wygryzając swego poprzednika? Karierowicz jakich mało, po trupach do celu. Z całym szacunkiem obecny dyrektor jaki jest taki jest, ale przynajmniej nie jest oderwany od rzeczywistości.

Julita

@AC, jako współpracownik firmy, dodając swoją opinię, pomagasz innym forumowiczom w procesie znalezienia pracy. Proszę więc, aby Twoja opinia była obiektywna i merytoryczna i dotyczyła warunków pracy i ewentualnych doświadczeń z pracodawcą.

zxc

Przeczytałem ze smutkiem to opinie powyżej, ponieważ pamiętam czasy Kulczyk Tradex. Do pracy się przychodziło z chęcią. Z chęcią się pracowało, przynajmniej u mnie nikt nadgodzin nie wymagał. Wtedy w Poznaniu byłą to szanowana firma przez poznaniaków i pracowników. Pamiętam miny i słowa ludzi kiedy się powiedziało, że pracuje się w KT - wszyscy mówili - dobra praca, dobra firma, tak samo mówiono o VW Poznań. Ale te czasy bezpowrotnie odeszły w przeszłość wraz ze sprzedażą KT do VW i połączeniu ze Skodą. Wtedy to była jazda, Skodziarze bez względu na kwalifikacje przejmowali wszystkie stanowiska managerskie, managerów z KT wywalano. Do dzisiaj ze skodziarzy managerów chyba nikt nie został - wszyscy wylecieli - tacy byli kompetentni. Na a na dzień dzisiejszy - jak ktoś wcześniej napisał dla młodych dla wpisu w CV i zdobycia doświadczenia w korpo i wiedzy co to znaczy korpo - polecam się w VGP zatrudnić - ale na stałą umowę z VGP nie liczcie - tylko zatrudnienie przez firmę zewnętrzną, i śmieszne zarobki które też dotyczą pracowników VGP. To prawda zbadano rynek płacowy w PL i obniżono zarobki, ale to było chyba w 2012 od tamtej pory brak podwyżek - także realnie płaca zmalała o 50% biorąc pod uwagę inflację i wzrost kosztów życia. Nie podniecajcie się benefitami bo za nie pracodawca odciąga wam z pensji comiesięczną opłatę- myślę tu o multisport itp. Tak samo jest z opieką medczną - też odciągana jest opłata - trzeba sie dobrze wczytać w kwitek składników wynagrodzenia. Co do kadry managerskiej - niestety VGP nie ma szczęścia do prawdziwych managerów. Dosłownie wszyscy (jest kilka wyjątków) to są jakieś niedorozwoje - jak by ta firma mogła funkcjonować gdyby na stanowiskach byli ludzie kompetentni. A tak zatrudniają miernoty, które nawet nie chcą posłuchać co im mówi doświadczona kadra. Stąd 50% czasu pracy jest tracona na niepotrzebną pracę finalnie lądującą w koszu. Co do atmosfery - donosiciele są jak wszędzie - ale wiedza kto donosi jest bardzo cenna, bo można kierownikowi przekazać że jest debil nie mówiąc mu prosto w oczy - taki to kanał przepływu informacji i trzeba to docenić. Tak to prawda, że jak się podlizujesz to zyskujesz przychylność przełożonego, ale to chyba normalne - czy jako przełożony byście dobrze myśleli o kimś kto wam cały czas bruździ i źle się o was wyraża - no nie !!! Także wszystko z umiarem i balansem. Do tego wszystkiego dodam, że topi się niewyobrażalne pieniądze na projekty nie przynoszące żadnego zwrotu, a do tego nie robiąc wcześniejszego biznesplanu. Można by długo pisać o tej firmie i o tym jak jest zorganizowana - jak się to pozna to też jest wiedza - jak nie organizować firmy. Ale jeżeli ktoś myśli, że jest to dobra firma, dobre płace, czy też jakaś przyszłość - to się grubo myli. Tak czy inaczej - wpis w CV ładnie wygląda - doświadczenie zdobyte w ciężkim boju na pewno zaprocentuje w przyszłości. I pamiętajcie że każda inna praca po czasie zatrudnienia w VGP to będzie jak wyjazd na wymarzony urlop na wyspę tropikalną. Ktoś może błędnie pomyśleć, że to niemiecka firma i będzie ORDNUNG - błąd, w VGP panuje niewyobrażalny burd.....aż dziw że to jeszcze funkcjonuje. No ale cóż przełożony z chaosem w głowie to i chaos w dziale. VGP realizuje płatność faktur "na przelew" w czasie chyba 7 miesięcy, większość poddostawców z jajami kopnęła VGP w tyłek i zerwała współpracę -w Poznaniu mało kto chce sprzedać coś do VGP na przelew. Dobra kończę bo sami widzicie, że można o tej firmie pisać godzinami. Podsumowując jak już wcześniej napisałem - VGP dobre pole na start i dla wpisu w CV ale nie myślcie o pracy tam na dłużej, bo korpo wyciśnie was jak cytrynkę a w tym przypadku słabo płacąc i nic nie dając w zamian, żeby chociaż wytworzyć motywację do ciężkiej pracy. I na koniec moje ulubione stwierdzenie jak masz się wkurzać w pracy za xxxx PLN to chyba lepiej się już wkurzać za 4 razy tyle - bo tak słabo VGP płaci wymagając nieskończonych kwalifikacji, elastyczności i (HAHAHAH) poświęcenia dla firmy. NIE POLECAM TEJ FIRMY - zastanówcie się 3 razy zanim się w VGP zatrudnicie. I to samo się tyczy VW Poznań - poznaniacy się już śmieją z tych firm. Gdzie jest bardzo duża rotacja - kiedyś się przed odejściem wysyłało maila pożegnalnego - teraz już nie ma takich maili bo ludzie zaczeli pisać prawdę i do tego przerażała ilość takich maili.

Taki tam
@zxc 15.07.2017 11:37

No nie wszyscy managerowie skodziarze wylecieli, jeszcze ich kilku zostało, specjalistów od siedmiu boleści....WSTYD dla koncernu VW! Tyle w temacie.

Tytus
@Taki tam 21.07.2017 17:32

Np. Tomek Z. Kiedyś kolega Tomek, a dziś dyrektor Pan Tomasz Z. Maciek I, to kolejny przykład....

zxc
@Taki tam 21.07.2017 17:32

Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie managera ...w VGP. Na Facebooku VW Poznań rekrutowało śledziłem wątek - ani jeden - dosłownie ani jeden pozytywny komentarz. Negatywy pisane otwartym tekstem.

AC
@zxc 15.07.2017 11:37

Święte słowa. Mam "przyjemność" współpracować z tą firmą od wielu lat i widzę jak bardzo zmieniła się ta współpraca po przejęciu przez VW. Na niekorzyść oczywiście. A przenosiny do nowego magazynu w Komornikach to był majstersztyk menadżerski. Do tej pory ten chaos czkawką się odbija.

Julita

@66363 a możesz napisać, co dokładniej spowodowało Twoją opinie o braku szacunku wobec pracownika w Volkswagen Group Polska (VGP)? Mógłbyś przytoczyć konkretne zachowania kierownictwa firmy, który go obrazuje? (usunięte przez administratora) CAT czyli nie jesteś zatrudniony bezpośrednio w Volkswagen Group Polska (VGP)?

66363

W Amazonie jest większy szacunek dla człowieka niż w volkswagenie. ciągle szukają na rozładunki, ludzie odchodzą! haha.

FUCK CAT Logistic

Pracuje w VGP dla CAT logistic od dwóch tygodni, przy załadunkach, ogólnie żenada, rzucają towarem po autach, niedorozwinięty kieras Cat, wybrał na brygadzistę kolesia w okularkach, służbistę, bitego w dzieciństwie, co widać po jego zachowaniu, ala (usunięte przez administratora) firmy nie polecam, logistyka dla baranów.

FUCK CAT Logistic

Pracuję w VGP od 2 tygodni dla firmy Cat Logistic przy załadunkach aut, firma CAT to kłamcy, na rozmowie oferują 3000brutto + 500zł premii, KTÓREJ NIE MA WPISANEJ na umowie, niedorozwinięty kierownik CAT michałek pedałek wybrał na brygadzistę kolesia w okularkach, frajera bez polotu, służbistę, który w życiu nie będzie dobrym brygadzistą, widać że był bity w dzieciństwie, o czym jak słyszałem rozmawiał z kierownikiem. FIRMY NIE POLECAM.

anonymous

no cóż co można napisać o tak wielkiej firmie na pewno nic dobrego miałem niestety okazje pracować w tej firmie jak również w firmie która współpracuje z VGP . Powiem tak i to kieruje do ludzi młodych wykształconych nie marnujcie swojego zdrowia w tej firmie to co piszą w ogłoszeniach to ładnie tylko wygląda i nic poza tym. Kolesiostwo i kumoterstwo to jest to co tam znajdziecie(przykład najgorszego chyba działu w VGP Seata) aczkolwiek w innych to też znajdziecie.

Mechanic
@anonymous 03.12.2017 21:07

Tak masz racje anonymous w 100%. Kolesie majstry i liderzy lini, 10 lat temu pracowałem, pracowałem ciężko, ale nie miałem kumpla majstra, wienc moja wypłata stała w miejscu, w końcu nie wytrzymałem i zrobiłem to co wielu moich kolegów zrobiło?? Wyjechałem do UK. Dlatego VW szuka już ludzi w całym kraju bo brakuje doświadczonych specjalistów, pamientam Jak był okres naboru pracowników w tym okresie...... brali piekarzy malarzy jak leci. Dla ścisłości nie robiłem na lince montażowej, usuwałem usterki mechaniczne i wykryte w czasie testów. Dziś robie w salonie Vw na warsztacie w północnej anglii jestem zadowolony z pracy, moja praca i wiedza jest doceniana co odzwierciedla się w ££££, i co najważniejsze dalej podnosze swoje kwalifikacje dzięki szkoleniom. Pozdro

Jarek do jogi

I tutaj mamy przykład osoby ktorej mózg został wyprany przez VGP pozostaje tylko współczucie

xxx

Syf i nie polecam ,zarząd nie wykształcony, kumoterstwo i kolesiostwo .

rex
@xxx 09.10.2017 23:01

a ja mimo wielu problemów polecam

zxc
@rex 19.10.2017 02:10

Mam takie szczęście, że się sam z tej firmy zwolniłem, przechodząc korytarzem w okresie wypowiedzenia mówili do mnie "szczęściarz". To chyba o czymś świadczy. Ponadto na firmę liczącą około 500 osób rotacja roczna to 100 osób odchodzących - to powinno być czerwone światło dla działu HR. A nie jest. Dziwne rotacja na poziomie 20% a oni nic nie robią. Gdybym był prezesem to cały HR by wyleciał w ciągu tygodnia - bo to jest ich praca badanie rynku płac, działania lojalnościowe, itd itp. A oni robią politykę strusia. Smród rozchodzi się już po całej Polsce. A teraz kilka słów o VW Poznań - trwa spór zbiorowy pracowników z pracodawcą. Oddział we Wrześni nie może uruchomić 3 zmiany do produkcji Craftera - bo nikt tam nie chce pracować. Myśleli, że tu bieda i ludzie będą walić drzwiami i oknami - a tu zonk. Gospodarka ruszyła i brakuje ludzi do pracy. Ukraińcy wolą jechać na zachód.

Gosc

TO prawda. Są alkoholicy W pracy piją przełożonym chyba pasuje. . I na wszystko przymykane są oczy. Syf I lizanie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przydupasy.!!! Nikt żadnej kontroli alkomatem nie robi.

Bezrobotny

Ale już będzie lepiej. Antek wrócił..... Hip hip huuura

Magda_G

Nie polecam, bardzo duża rotacja pracowników, fikcyjna troska o zadowolenie pracownika, kadra managerska delikatnie mówiąc niewykształcona. W więkoszości zabawa w dyrektorowanie bez przestrzeni dla pracownika. Było kilku łebskich Panów z innych firm motoryzacyjnych, głównie z Warszawy, ale szybko poznali się na tym cyrku i wrócili do siebie.

no name

Ciekawa firma, na pewno warto się tu zahaczyć i zdobyć doświadczenie. Jest to świat korpo, więc nie wiem czemu niektórzy się dziwią jak wygląda tutaj praca. Oczywiście kwestia gdzie i za ile :). Nadgodziny to już chyba standard w dzisiejszych czasach, a co do magazynu, to jest już dużo lepiej niż było na początku. Ukraińców już nie ma, no i może jest jeszcze sporo do zrobienia, ale Warszawy też od razu nie zbudowali.

Nie prowokować ataku Po pierwsze, za większość ata

Nie prowokować ataku Po pierwsze, za większość ataków na ludzi odpowiadają cztery gatunki rekinów: żarłacz biały, żarłacz tygrysi, żarłacz tępogłowy i żarłacz białopłetwy. Inne rekiny mogą groźnie wyglądać, ale na ogół nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Planując kąpiel w miejscu, gdzie pojawiają się rekiny, warto co nieco poczytać na ich temat i zorientować się, o jakie konkretnie gatunki chodzi. Większość ataków rekinów odnotowuje się w USA, dość często zdarzają się też w Australii i RPA. Żarłacz biały potrafi wykryć pojedynczą kroplę krwi w 100 litrach wody, a niewielkie ilości krwi w wodzie wyczuwa z odległości nawet 5 km. Dlatego w morzach, w których występują rekiny, lepiej się nie kąpać z jakimikolwiek krwawiącymi skaleczeniami. Z tego samego powodu w wodzie nie należy oddawać moczu. W razie potrzeby lepiej wyjść na brzeg. Na kąpiel w wodzie nie wolno pozwalać psom. Pływając, wykonują one mnóstwo chaotycznych ruchów i pluskaniem dają znać wszystkim rekinom w okolicy, że pojawiła się łatwa zdobycz. Również i ludzie powinni się wystrzegać gwałtownych, nerwowych ruchów w wodzie, by nie informować drapieżników o swojej obecności. Nie należy pływać w nocy ani o zmroku, ponieważ o tej porze rekiny są najbardziej aktywne, a zarazem najtrudniej je dostrzec." Postępowanie w razie bezpośredniego zagrożenia atakiem Jeśli w pobliżu miejsca kąpieli zauważymy rekina, nie wolno go spuszczać z oczu. Jeśli do brzegu lub łodzi jest niedaleko, należy spokojnie tam dopłynąć, jak najmniej rozpryskując wodę i cały czas obserwując rekina. Jeśli szybkie dotarcie do brzegu lub na łódź jest niemożliwe, należy przyjąć pozycję obronną, opierając się plecami o coś stałego, na przykład skałę. Jeśli pływamy z partnerem, najlepiej ustawić się w wodzie plecami do siebie. W ten sposób ograniczamy do minimum strefę potencjalnego ataku rekina. W tym momencie wciąż jest możliwe, że rekin po prostu odpłynie. O tym, że ma złe zamiary, świadczą takie sygnały jak krążenie wokół upatrzonej ofiary i niekiedy kilkakrotne jej trącanie, zanim nastąpi faktyczny atak." W razie ataku należy walczyć Walka z rekinem może się wydawać beznadziejna, warto jednak pamiętać, że ma on trzy słabe punkty. Jego nos jest bardzo wrażliwy i dobrze wymierzony cios lub cięcie czymś ostrym może sprawić napastnikowi ogromny ból. Nos nie jest jednak najbardziej wrażliwym miejscem, a w dodatku znajduje się tuż obok pyska wypełnionego ostrymi jak brzytwa zębami. Dlatego lepiej uderzyć w oczy lub skrzela rekina – jeszcze wrażliwsze, bardziej miękkie i położone dalej od zębów. Trzeba w nie uderzyć jakąś bronią, choćby kawałkiem skały, a w najgorszym razie gołymi rękami, o ile tylko zdołamy zachować zimną krew. Kilka celnych ciosów w te miejsca powinno skutecznie odpędzić rekina. Warto zauważyć, że atakujący rekin często błyskawicznie kąsa swą ofiarę i znika, zanim ta zdąży się zorientować, co się dzieje. Nawet jeśli drapieżnik odpłynął, ale w wyniku starcia z nim zostaliśmy ranni, należy jak najszybciej wydostać się z wody i poszukać pomocy lekarskiej. Napastnik może i zniknął, ale krew w wodzie wyczują też wszystkie inne znajdujące się w pobliżu rekiny. " John Reppion STRAŻNICY REKINÓW Powiązane artykuły Pięć ciekawostek związanych z żarłaczem białym Wszystkie artykuły HISTORY patronem gry Kozacy 3 HISTORY patronem gry Kozacy 3 Reality Hacker: Potęga umysłu Reality Hacker: Potęga umysłu Amerykańscy zbieracze Co znajdą tym razem? Wojny magazynowe Dołącz do nas i oglądaj nową serię "Wojen magazynowych"! LICYTUJ Z NAMI Wojny magazynowe: Teksas Jakie skarby kryją w sobie magazyny Teksasu? Oglądaj! WIĘCEJ INFORMACJI Polowanie na Hitlera Premiera 10 listopada o 22:00! WIĘCEJ INFORMACJI

J

No tutaj widzę dość dużo się dzieje w Volkswagen Group Polska (VGP) i jestem z tego nawet całkiem zadowolony, wydaje mi się, że warto wysłać do nich CV i spróbować współpracy, bo generalnie to są dość dobre pieniądze i całkiem przyjemne warunki pracy

AN

mam 2 komentarze Po pierwsze, co do wątków powyżej - stanowisko montera i głównego mechanika - czy to raczej nie Volkswagen Poznań (fabryka) ? tu mówimy o Volkswagen Group Polska (importer) A po drugie, polecam filmik o VGP z profilu na pracuj.pl - dużo w nim prawdy, zwłaszcza na końcu - bo gdy ambitny, sympatyczny, młody człowiek wraca do domu to... jest już zwykle ciemno :) (usunięte przez administratora)

Bobo

Witam, pojawiło się ogłoszenie do Audi. Szukają regionalnego kierownika sprzedaży. Może ma ktoś wiedzę o atmosferze w tym dziale, zarobkach i co się stało z poprzednikiem. Będę wdzięczny za jakieś info.

zawiedziona

zawsze miałam VW za dobrego pracodawce , i takie opinie raczej słyszałam od osób które pracują tam już wiele lat, niestety dzisiaj po całodziennej rekrutacji przez agencje pracy na stanowisko montera która przeszłam pozytywnie, ten czar prysł jak bańka mydlana.kwalifikacji nie mam wysokich i na cuda nie liczyłam ale jak usłyszałam 2800 brutto, to myślałam że sie przesłyszałam. pozostaje mi trzymać kciuki za resztę ludzi którzy zdecydują sie tam pracować i życzyć im powodzenia, bo z pewnością nie będą mieć tam kolorowo

Dilers

Kolesiostwo, fakt. Pracowników stacji dilerskich traktują jak gatunek gorszy.

longtimeago

Chociaz nie ma mnie juz w tej "firmie" od dłuższego czasu to muszę przychylić się do powyższych opinii. Po połączeniu się ze SKODA i wciśnięciu niekompetentnych ludzi na stanowiska kierownicze w firmie zapanował chaos i atmosfera w której można było kroić powietrze nożem. Pod płaszczykiem zajebistości (w końcu to VW!) kryje się jedno wielkie kumoterstwo, kolesiostwo i donosicielstwo. Jeśli masz głowę otwartą na nowe doświadczenia które szybko z Ciebie zrobia wrak - zapraszamy. Nie pamiętam działu który byłby dobrze zarządzany. Niestety jak ktoś napisał - dobrze to już było... Zarobki - bez rewelacji, w pzn mozna dostać więcej bez problemu i mieć mniej stresującą prace.

pejsa

Mam możliwość pracy w Volkswagen Group Polska jako Asystent w Dziale sprzedaży. Co myślą Państwo o tym stanowisku/dziale?

anonim

(usunięte przez administratora)

Tomasz

Myślę że 1/3 zatrudnionych Ukraińców to rzeczywiście może nie fachowcy, ale osoby pracujący sumiennie i z zaangażowaniem. To że są tani jest jednak bezsporne, skoro zarabiają mniej niż pracownicy APT a ich dzień pracy to nie 8 a 12h. To że jakość ich pracy niekiedy pozostawia wiele do życzenia to nie ich wina, ale braku kompleksowego szkolenia na miejscu pracy. Kilka lat temu (KT...) nowy zanim zaczął samodzielnie funkcjonować w magazynie przez dwa tygodnie chodził jak cień za doświadczonym pracownikiem. Dziś szkolenie to góra 2h, kilka podstawowych wskazówek i do pracy kolego! Z reguły zero kontroli nie nad tym co taki człowiek robi, ale jak. Sprawdzają tylko wykresy ile i w jakim czasie, reszta się nie liczy, byle słupki się zgadzały. Widzę analogię do afery spalinowej, gonienie za wynikami doprowadziło do katastrofy. Jest w VGP, a przynajmniej w logistyce taka presja na wynik, że skupiamy się tylko nad efektem końcowym nie mając czasu na poprawianie drobnych elementów tworzących całość. Ukraińcy to jednak tylko najemnicy, dziś tu, jutro tam. Zatrudnianie ich to działanie krótkowzroczne. No ale skoro koncern na to pozwala, to już inna bajka. pozdrawiam

Tomasz

Jest najprawdopodobniej limit etatów w firmie. jeżeli chodzi o pracowników z Ukrainy, to koncern VW AG dał na to zielone światło. Tania siła robocza = większe zyski.

Tomasz

Może i taniej byłoby zatrudnić nowych pracowników, ale boja się podpisywać umów o pracę jak diabeł święconej wody. Są więc stażyści, pracownicy firm zewnętrznych, a ostatnio w logistyce Czesi, Niemcy i Ukraińcy. Jeżeli chodzi o nadgodziny lub godziny do odświęcenia, to nie ma się do czego przyczepić. Wizyta w VGP Państwowej Inspekcji Pracy oraz pojawienie się Związku Zawodowego zrobiły swoje.

Zostaw opinię o Volkswagen Group Polska (VGP) - Poznań

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Volkswagen Group Polska (VGP)