Awiteks

Kraków

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 224 ocen.

Opinie o Awiteks

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Awiteks

Klient awiteksu

Ostatnimi czasy bywam w Awiteksie w Modlniczce w Leroy Merlin. Zauważyłem dość nie odpowiednie zachowanie jednej z pracownic tegoż awiteksu, niejakiej "Kaśki". Do nie najodpowiedniejszych zachowań jakie zauważyłem należy "olewa" pracę oraz rozmowa z pracownikami firmy Leroy. A gdy już obsługuje klientów wygląda jakby robiła nie wiadomo jaką łaskę, a jej wzrok mówi "weź w końcu wyjdź stąd", to samo można powiedzieć o jej mowie ciała. Do reszty obsługi tegoż awiteksu nie mam się do czego przyczepić, przynajmniej obsługują z uśmiechem oraz ich mowa ciała sprawia dość miłe wrażenie sprawiające, że aż ma się ochotę samemu uśmiechnąć, a także daje chociaż odrobinę dobrego samopoczucia, czego nie mogę powiedzieć o podanej pracownicy.

Patrycja

Witam, Jestem Państwa stałą klientką i podczas przerwy między zajęciami wybrałam sie dzisiaj 17.10.2017r. do państwa sklepu na ulicy Blich. Jestem zszokowana tym co tam zastałam. Kolejka sięgała poza drzwi a wejście do środka graniczyło z cudem. Klientów obsługiwała jedna Pani która biegała po sklepie a kolejka nie miała końca. Zrezygnowalam z zakupów i przez to jestem zawiedziona, że w firmie z taką pozycją na rynku, gdzie sklep jest praktycznie na każdym rogu dzieją się takie rzeczy. Jeżeli takie podejście mają Państwo do klientów to życzę powodzenia, że ktokolwiek będzie chciał u Państwa robić zakupy. Pozdrawiam.

Marta

@Psycho czy przypomniałaś, że szkolenie miało trwać dłużej? Może ktoś o tym nie wiedział. Jeśli nie miałaś wcześniej doświadczenia w takiej pracy to powinni Cię przeszkolić dokładnie. Czy ktoś jeszcze pracuje w Awiteks i podzieli się z nami swoją opinią na temat pracy?

anonim

(usunięte przez administratora)

Ala

„Klient płaci, klient żąda, klient ma zawsze rację"

Basia

Ludzie nauczcie się pokory, ja kiedyś pracowałam w awiteksie potem stwierdziłam że jest mi bardzo źle. Zatrudniłam się w Biedronce, ale to był najgorszy bład w moim życiu. Dramat w podskokach wróciłam do AWITEKSU i szlag mnie trafia jak czytam takie posty. Nie macie nikogo nad głową, pieniądze zawsze na czas i to niemałe jak na sprzedawcę . Lidl was kusi kasą ale to jest brutto i dużą liczbą nadgodzin. Dramat

Jarek

Chciałbym zgłosić, że w sklepie na os. Bohaterów nie było dzisiaj drobnych do wydawania.

nik
@Jarek 04.07.2017 19:40
Chciałbym zgłosić, że w sklepie na os. Bohaterów nie było dzisiaj drobnych do wydawania.

Chciałbym zgłosić, że w sklepie na os. Bohaterów nie było dzisiaj drobnych do wydawania. Och nie, nie było drobnych w kasie?! Co za zbrodnia, zgłoś się do prezydenta z tym [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

anonim

(usunięte przez administratora)

Była pracownica.
@Agnieszka 04.07.2017 17:57
Droga Pani, pieniądze mają być pracownikowi wypłacone do ręki i nie ma przepisu który nakazuję wypłatę w innej formie. Lista pł...

Jakie oczernianie? Sama prawda. Nadgodziny powinny być wypłacane w wysokości 150% stawki godzinowej. W chwili obecnej to powinno być 130zł "do ręki". A wy płacicie 60zł za 10h nadgodzin w sobotę. Czy to nie jest okradanie pracownika z części należnego (wg prawa) wynagrodzenia? Przez to zmniejsza się wynagrodzenie za urlop i chorobę, nie płacicie też części należnych składek do zus. jak ktoś jest blisko emerytury to kilka lat ukradzionych składek różnicę robi. Kombinacje z umowami o pracę też najlepiej o was nie świadczą. Niby wszystko zgodnie z prawem, ale oznacza, że z założenia nie jesteście uczciwi wobec pracownika. Proszę więc nie pisać "obrażonych" postów, może po prostu zacznijcie uczciwie płacić co się należy zgodnie z prawem i szanujcie stałych pracowników dając im umowy na czas nieokreślony.

Monika
@Była pracownica. 05.07.2017 08:43
Jakie oczernianie? Sama prawda. Nadgodziny powinny być wypłacane w wysokości 150% stawki godzinowej. W chwili obecnej to powin...

Nie zapominajmy o oszukiwaniu za nie wykorzystany urlop. Brak pasków z wyplaty. Co miesiąc trzeba pilnować wypłaty bo ciągle są pomyłki

klientka -krakow

witam na forum chciałam opisać sytuacje moja i moje odczucia co do sklepu awiteks na os boh września dwie Panie które tam pracują jedna w okularach druga taka ciemna są nie uprzejme pyskują do klienta nie potrafią doradzić co do ciasta wczoraj kupowałam osobiście ciasto to pani klientowi podawała bulki gola ręka do woreczka a końcu to tez tymi rękami wydaje pieniądze .co jest nie zgodne , dzisiaj córka kupowała ciasto do domu żeby przewieź dwie godziny autem na pytanie moje które ciasto jest lekkie zapytała co znaczy lekkie wiec zapytałam czy nie rozumie znaczenia słowa po czym powiedziała ze sernik wiec odparłam ze sernik jest ciężki na wagę córka zaproponowała roladę wiec pani z wielka łaska zaczęła ważyć i pakować w papier wiec zapytałam czy nie może pani wsadzić do pojemnika odparła ze nie mówiłam to panie z awiteks są tak tępe ze nie rozumieją a nawet zdarza się przekląć na moja odpowiedz ze zadzwonię tam gdzie trzeba odpowiedziała żebym sobie dzwoniła i tak jej nic nie zrobią . ze ma mnie dość za cały tydzień jak przychodzę .jestem rzadkim klientem w tym sklepie bo nawet chleb sadecki który się kupuje jest niedobry , bardzo proszę o ukaranie przeniesieniem zwłaszcza tej w okularach "jedza"

kraków-podgórze
@klientka -krakow 24.06.2017 11:51
witam na forum chciałam opisać sytuacje moja i moje odczucia co do sklepu awiteks na os boh września dwie Panie które tam pracu...

Ja tam w ogóle przestałam kupować,obsługa nie miła a towar stary drożdżówki i pizze,chleb niezjadliwy ale oczywiście ceny niewspółmierne z byle jakością towaru.

Już była klientka.
@klientka -krakow 24.06.2017 11:51
witam na forum chciałam opisać sytuacje moja i moje odczucia co do sklepu awiteks na os boh września dwie Panie które tam pracu...

Ja również miałam do czynienia z chamską panią na rogu ul. Dietla i Starowiślnej. Kilka tygodni temu robiłam szybkie zakupy po pracy w sobotę około godz. 15:45. Młoda, pulchna blondynka z długimi włosami krzątała się po sklepie robiąc chamskie komentarze obrażonym tonem do polaków robiących zakupy: "o tej godz. się już nie kupuje, już zamknięte,to chamstwo" itp.(sklep do 16), po czym podeszła do grupy obcokrajowców pod oknami, nachyliła się nad stołem z przekąskami i filiżankami i zaczęła zaciągać żaluzje (nadal "nadając"). Dziś rano znów robiłam tam zakupy i trafiłam na tą panią. Podała mi chleb jedną gołą ręką i bez piętek - zostawiając je na krajalnicy. Nie wiem, może oszczędza tak na cały chleb? Domyślam się, że te panie nie zarabiają kokosów i w dobie 500+ trudno kompetentną obsługę, ale awiteks straci klientów zatrudniając osoby, które obok "kultury" nawet nie "stały". Właśnie stracili klientkę.

klient piekarni awiteks

Uwaga ludzie jak płacicie karta to sprawdzajcie swoje konta firma Awiteks pobiera dziwne kwoty małe kwoty i w tym jest właśnie myk jestem klientem jedynie chleba Sądeckiego a więc znamy kwotę a po każdej transakcji jest pobierane za chleb i dziwne kwoty dodatkowo typu 0.90 , 1.33 , 3,18 itp jest tego wiele panie w sklepie były strasznie zdziwione takimi kwotami a pisząc do firmy nie dostałem żadnej odpowiedzi czyste złodziejstwo !!

Mama

Dziś w Aviteksie na ul. Pawiej kupiliśmy czterolatkowi eklerka z pleśnią!!!!! Wstyd.

Klient

Taka mała sytuacja z dzisiaj sklep Kraków dworzec główny Kraków poziom minus jeden Czekam w kolejce jako 5 osoba rozglądam się i słyszę jak sprzedawczyni pyta się klienta czy posiada 3 grosze trochę mnie to zdziwiło ale nic dodam tylko że do zapłaty za towar było 4,47 klient odpowiedział nie i powiedział że reszty nie trzeba. OK wszystko fajnie tylko kolejny klien ma do zapłaty 8,56 sprzedawczyni pyta się klienta czy ma 4 grosze pomyślałem ale będzie ubaw za chwilę. Klient nie miał 4 groszy a może by miał ale nie popatrzył nawet do portfela tylko powiedział pani że reszty nie trzeba Moja kolej towar do zapłaty 2,42 pani się mnie pyta czy mam 8 groszy ja z uśmiechem na twarzy mówię do niej proszę zaokraglic ale w dół bo na poprzednich klientach zarobiła pani już 20 groszy sprzedawczyni mi odpowiada że to nie moja sprawa ile zarabia Fakty co drugi klient proszony o przeciwne kwoty groszy Dlaczego czy odgórnie szefostwo już nie ma pieniędzy czy poprostu pracownice sobie super dorabiaja! 5 klientów w czasie 2 minut 20groszy zysku jak pomnożyć to przed cały dzień nawet nie chce wiedzieć pozdrawiam wszystkich

M.M.

Panie w Awiteksie, na Dworcu Głównym w Krakowie, (28.03.2017, przed godz. 9 rano), niemiłe, nieuprzejme, (jedna niesympatyczna, rudowłosa pani, to wprost "wilkiem" się na mnie patrzyła). Herbatę postawiły bez słowa, nie mówiąc, że jest gotowa, a całość; herbatę + kanapki podały na brudnej, poklejonej "czymś" tacy. Obsługa na żenującym poziomie, jak za głębokiej komuny.

Kajzer

Jestem stalym klientem awiteksu w galerii kazimierz i nie zgodze sie z powysza opinia. Panie sa bardzo sympatyczne. Co wiecej, sa dwie kasy i w godzinach szczytu (kiedy wracam z pracy) zawsze jestem sprawnie obslugiwany. Pani wyzej proponuje wiecej luzu i dystansu do sytuacji.

M.M.
@Kajzer 22.03.2017 16:44
Jestem stalym klientem awiteksu w galerii kazimierz i nie zgodze sie z powysza opinia. Panie sa bardzo sympatyczne. Co wiecej,...

A dlaczego ta pani ma się godzić na chamstwo i przechodzić nad tym do porządku dziennego? Wszystkich nas jako pracowników obowiązuje kultura. Jeżeli ktoś nie potrafi pracować z ludźmi, to zdecydowanie powinien zmienić pracę. Poza tym, to, że pan został dobrze obsłużony, przez dobrego pracownika, to nie znaczy, że akurat ta pani nie została źle potraktowana przez złego. Należy na to zdecydowanie zwracać uwagę. Proponuję więcej obiektywizmu.

zjadacz

jako pracodawca moze jest ok. dlaczego tak drastycznie podniesli cene chleba słowiańskiego we srode jeszcze 5.90 a w piatek 17.03 az 6.90 to jest niepokojace posuniecie ,chyba dlatego ze mimo malej produkcji tego chleba dosc szybko schodzi

bbbb

Chciałam podzielić się opinią o obsłudze Awiteksu w Galerii Kazimierz.Jestem tam dość często (chociaż po ostatniej wizycie zrobiłam sobie przerwę kilka miesięcy, bo stwierdziłam, że nie chce być obsługiwana na tak niskim poziomie).Jakiś czas temu byłam w Awiteksie z rana zaraz po otwarciu - byłam 2 klientką. Chciałam kupić pączka i jakieś ciastko. Wyszło jakieś 9 zł, dałam Pani 20 zł po czym naburmuszona ekspedientka powiedziała że nie ma wydać. Naprawdę 11 zł?? nie było drobnych i koniec. Nie kupiłam nic, bo ekspedientka nie wykazała żadnej inicjatywy, żeby zaradzić w prostej sytuacji. Oczywiście cały czas była nieuprzejma i nieuśmiechnięta. Inne zachowania obsługi, które rażą po oczach to: 1 pani a kolejka kilometrowa (inne panie krzątają się po sklepie i udają że coś robią a tak naprawdę gadają i szeptają coś między sobą).Druga sprawa - nieuśmiechnięte, nieuprzejme Panie, które wydawać się by mogło, że są tam z wielkiej łaski. Staram się omijać ten sklep z daleka, bo pomimo że jest kilka produktów które lubię, to jednak nie chce mi się patrzeć na panie ekspedientki i niepotrzebnie denerwować.A chciałam napomknąć, że opisałam sytuację do biura Awiteksu, ale nie uzyskałam żadnej odpowiedzi. No cóż jaki Pan taki kram:)

Mmma
@bbbb 09.03.2017 14:27
Chciałam podzielić się opinią o obsłudze Awiteksu w Galerii Kazimierz.Jestem tam dość często (chociaż po ostatniej wizycie zrob...

Nie jestem w stanie się zgodzić z tą opinią. Pracownice w Awiteks Galeria Kazimierz są bardzo uprzejme. Starają się jak najsprawniej obsługiwać klientów, w godzinach "szczytu" są nawet w cztery... Nie wiem jak musiała się Pani zachować w stosunku do ekspedientki ale proszę zwrócić uwagę na to, że często wymagamy nie dając od siebie nic. Jeśli chodzi o wydawanie to wystarczy, że przed Panią był klient, który płacił banknotem 100zł (przy czym z reguły na start jest 100zł w kasie). Ekspedientka miała prawo nie mieć drobnych w kasie, a Pani zamiast się obrażać, mogła podejść i rozmienić swoje 20zł w innym punkcie. Warto być miły i uprzejmym klientem. Polecam Pani spróbować ;) Podsumowując, bardzo często bywam akurat w tym Awiteksie jadąc m.in. z pracy. Ciastko, herbata i miła obsługa, a potem dalej w drogę. Trochę szkoda, że nie mają kawy :(

qewa
@bbbb 09.03.2017 14:27
Chciałam podzielić się opinią o obsłudze Awiteksu w Galerii Kazimierz.Jestem tam dość często (chociaż po ostatniej wizycie zrob...

Droga Pani, to Pani jako klient ma mieć odliczoną kwotę. Jesli kasjerka nie miała bilonu to jak miała Pani wydać? Z czterech liter wyciągnąć? Proszę trochę pomyśleć. Jak tak Pani zależało na tych towarach pierwszej potrzeby (pączek i ciastko), to trzeba było iść rozmienić, a nie strzelać focha, bo w kasie nie ma. To nie jej wina. Kasjerki się nie uśmiechają? Straszna zbrodnia. Wobec klientów trzeba zachować zimny dystans, inaczej wejdą na głowę. Świat nie kręci się wokół Pani. A Pani się do kasjerek uśmiecha? Strasznie jest Pani rozszczeniowa. Aż do biura trzeba było napisać, bo paniusia chciała kupić i nie mogła, a sprzedawczyni nie pocałowała w dupkę na do widzenia :)

Old

Pierwsze co powinien zrobić właściciel Awiteksu (chyba nie wie co się w firmie dzieje) to pogonić wszystkie te niby "kierowniczki" zaczynając od kadrowych w biurach kończąc na tych co jeżdżą po sklepach. Zajmują się pierdołami nie związanymi z pracą a jak im coś nie pasuje to stosują mobbing na pracownikach (zastraszają głównie), bo oczywiście problemów nie potrafią rozwiązać - w sumie nie wiadomo od czego są i za co im płacą? Chyba od przenoszenia plot i siania zamętu także właściciel musi mieć wiele pieniędzy że płaci osobom bezproduktywnym pieniądze za nic, bo nawet ze swoich obowiązków nie potrafią się wywiązać. Jeśli ktoś szuka pracy - tzn. nie jest to praca tylko niewolnictwo - raczej powinni dawać umowy niewolnicze bo o pracę to dużo powiedziane (nadgodziny w gratisie a o urlop trzeba błagać a na l4 jak człowiek by poszedł to pewna pani twierdzi że to udawane). Śmiechu warta ta firma jest do póki tacy ludzie będą tu pracować! Brak szacunku dla człowieka. Nie polecam i pozdrawiam plujące jadem kierowniczki dające komentarze "wyrównawcze" za fikcyjnych pracowników. ;-)

Małgosia
@Old 09.01.2017 01:03
Pierwsze co powinien zrobić właściciel Awiteksu (chyba nie wie co się w firmie dzieje) to pogonić wszystkie te niby "kiero...

100% RACJA !! Pozdrawiam

Klacz

Awiteks na woli justowskiej dobra lokalizacje oraz miłe miejsce oprócz obsługi a szczególnie pani o imieniu Anna która suwa nogami jak by miała 80lat ,nie umie robić kawy i zawsze ma wyraz twarzy nie zachęcający do spędzenia czasu w tym miejscu .

Pałek
@Klacz 03.11.2016 09:38
Awiteks na woli justowskiej dobra lokalizacje oraz miłe miejsce oprócz obsługi a szczególnie pani o imieniu Anna która suwa nog...

Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .

Pałek
@Klacz 03.11.2016 09:38
Awiteks na woli justowskiej dobra lokalizacje oraz miłe miejsce oprócz obsługi a szczególnie pani o imieniu Anna która suwa nog...

Zgadzam się z ta opinia w 100% dosyć ze nie miły wyraz twarzy to ta pani bardzo chamsko się odzywa ,oraz podaje posiłki z wielka łaska jak by za kara musiała to robić .

mailn..

Faktycznie strasznie długi okres wypowiedzenia, trochę to dziwna praktyka

gość

zarobki nieadekwatne do tego, jak ciężka jest praca ;)

konrad

Może ktoś jest w stanie mi powiedzieć jak ma na imię śliczna dziewczyna z Aviteksu na Krakowskiej k/pl.Wolnica.Chodzi mi o szatynkę o zgrabnej sylwetce.Przemiła osoba jest z tej laski.Wiadomości proszę kierować na prywatnego maila: konradkasztelanski@interia.pl

oszin

Może ktoś mi pomoże. Próbuję skontaktować się z osobą od spraw technicznych w firmie Awiteks, ale pani sekretarka nie chce z nikim łączyć tylko twierdzi, że "my nic nie potrzebujemy". Raz nawet od domokrążców mnie zwymyślała, no cóż jak widać troszkę ogłady brakuje...

aaa
@oszin 08.03.2016 10:17
Może ktoś mi pomoże. Próbuję skontaktować się z osobą od spraw technicznych w firmie Awiteks, ale pani sekretarka nie chce z ni...

W jakiej sprawie się chce Pan skontaktować :)?

Oszin
@aaa 27.04.2016 11:47
W jakiej sprawie się chce Pan skontaktować :)?

Chciałem porozmawiać o wyposażeniu piekarni i nowych aplikacjach do chłodzenia pieczywa.

patrycja

A no piją śpią ale ile wynoszą ...

anonim

nikogo nie obchodzi czy mamy czym wracac z pracy. gro osób w tym kobiet chodzi w nocy kilka km na nogach...

mięta

pracujemy w jednej firmie i godziny otwarcia powinny być wszędzie jednakowe-są wogóle punkty które zaczynają prace od 5.30?teraz już chyba pozmieniali i są od 6 a jeśli chodzi o nocne autobusy to dlaczego ktoś nocnymi ma jezdzic przeciez nie pracujemy na punktach na nocne zmiany są Panie które mają pracę- pod nosem -miesięczna opłate przejazdową mpk mają w kieszeni a martwią się ci co dojechać muszą.

mała

A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna. Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.

Agnieszka
@mała 09.02.2016 07:51
A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30....

jeżdzi sie albo autem albo nocnymi autobusami, ale tez sa tramwaje juz od 4.20 i to nie sa nocne, bo o 5 trzeba być na punkcie żeby wyłożyć towar i zdążyć ze wszystkim na otwarcie :)

mała

A ja mam pytanie innej treści niż obrzucanie się błotem.Chodzi mi jak sobie radzicie z dojazdami MPK na punkty otwarte od 5.30. Przeglądnełam rozkład jazdy i marnie to wygląda.Jakaś rozsądna odp będzie bardzo przydatna. Dziękuje i pozdrawiam pracowników i klientów.

Anonim

Kilka miesięcy temu odeszlam z awiteksu. Pracowalam na piekarni, na produkcji. To co sie tam dzieje to istny cyrk. ten kto tam pracuje wie o czym pisze. żenada

kinga

Jeśli chcecie prace w której można się wyspać za piecem, zjeść konkretnie i napić piwka to polecam bo kierownik przynajmniej na porannej zmianie wie ale nic z tym nie robi.Pozdrawiam

Jola
@kinga 29.01.2016 08:55
Jeśli chcecie prace w której można się wyspać za piecem, zjeść konkretnie i napić piwka to polecam bo kierownik przynajmniej na...

A co piłaś piwko, spałaś za piecem i jadłaś konkretnie Kingo;)? To mi też byłoby żal odchodzić;) Pozdrawiam Jola, P.S. Życzę powodzenia w znalezieniu lepszej pracy;)

Tezbylapraxownica

Ja również cieszę się że juz tam nie pracuje, 8 zl/h, dziewczyny które z tobą pracują są najczęściej bezczelne i aroganckie kiedy widzą kogoś nowego, oprócz tego liżą dupe dostawcą, klienci też nie lepsi myślą że pracownica ma wpływ na wszystko, nie warto dać się poniżać za takie pieniądze

barbara

Robiłam zakupy w Awiteksie W Skawinie przy placu i niestety musze stwierdzić że bardzo nie miła obsługa a Pani w czarnych włosach przechodzi samą siebie jest arogancka i chamska ,ostatnio kupowałam połowe sądeckiego a ta połówka składała się z sześciu kromek i mówie do niej co Pani mi to daje przecież to nie jest pół chleba a ta Pani sie tak zmieszała cała czerwona i z wielką łaską mi wymieniła na normalną połówke co to wogóle ma być.Natomiast w drugim sklepie w Skawinie notorycznie w soboty po jedenastej nie ma chleba a jak jest to tylko stary bo już kilka razy niestety się naciełam i zwracałam Panią uwage ale bez skutku jak tak dalej będzie to Awiteks będzie miała coraz mniej klentów

miki

zapomiales dodac ze na swieta w almie tez nic niedostajecie-he a w awiteksie sa o wiele wieksze zarobki nawet do 2000zl.

na szczęście była pracownica

Praca z ciężkim klientem, często też z ciężkimi współpracownikami. 8 zł/h na rękę, gra kompletnie nie warta świeczki za to całe użeranie się 200 godzin w miesiącu.

Bartek
@na szczęście była pracownica 03.12.2015 14:03
Praca z ciężkim klientem, często też z ciężkimi współpracownikami. 8 zł/h na rękę, gra kompletnie nie warta świeczki za to całe...

Masz rację, za takie pieniądze to można tylko zapalić w sklepie światło, poczytać gazetę i wypić kawę:) Przecież taką kasę płacą w innych sklepach za leniuchowanie. Proponuję pracę w Almie na kasie za 1300 zł:)pod ciągłym nadzorem szefostwa. Serdecznie polecam i zapraszam do ALMY.

pracownica

widzę, że kierowniczki same sobie pozytywne posty piszą brawo brawo brawo !!! nie mydlcie ludziom oczu krwiopijczynie

lilka
@pracownica 18.10.2015 14:09
widzę, że kierowniczki same sobie pozytywne posty piszą brawo brawo brawo !!! nie mydlcie ludziom oczu krwiopijczynie...

To po jaką cholerę siedisz w tej robocie skoro tak źle i krew Ci psują biedaczko nieszczęśliwa, trzymają siłą czy co ? A może taka świetna jesteś że nikt cie nigdzie nie chce !!!!!!!1

Roxii

Praca godna polecenia-jeden minus zbyt wczesne godziny otwarcia,w porównaniu z innymi piekarniami.

anonim

(usunięte przez administratora)

czy ty wiesz co jesz?

Kochana powiem ci że żyjesz w jakiejś bajce ponieważ te pyszne świeżutkie bułeczki i chlebuś oraz smaczne ciasteczka rzekomo wypiekane "tardycyjnymi metodami" w życiu koło takich nawet nie leżały a drożdżówki np. jajek nie doświadczyły przy swoim wyrobie to czysta chemia wsypujesz proszek i dodajesz wody i gotowe! Mniam pychotka troszkę chemii nigdy nie zaszkodzi, a jeśli nawet to trzeba na coś w końcu umrzeć!zaszkodzi

J.

Jako była pracownica mogę się wypowiedzieć szczerze na temat firmy, ponieważ nie pracuję już w Awiteksie rok. Jeśli chodzi o prace to wygląda to mniej więcej tak,większość sklepów otwiera się o 5:30, oczywiście należy przyjść wcześniej i wyłożyć cały towar na półki. Zależy jaki jest sklep, czasem wystarczy 20 minut, aby na spokojnie wyrobić się z wyłożeniem pieczywa i drożdżówek. Ale jak ktoś nie zdąży to zawsze po otwarciu na spokojnie można sobie wykładać, chyba że klienci dobijają się przed otwarciem, co czasem się zdarza. Generalnie praca jest ok. Jak to w handlu. Jeśli robi się swoje nie ma problemu z Paniami kierowniczkami. Wiadomo w większości sklepów pracowało się samemu na zmianie czyli od 5:30-13 albo 13-do końca. Na rannej zmianie tak jak pisałam należy wyłożyć towar, na popołudniowej posprzątać,rozliczyć kase, zrobić zwroty. Praca nie jest skomplikowana. Na początku pracy kierowniczka daje cały spis chlebów z ich opisem więc warto nauczyć się składu chleba bo klienci często o to pytają, ale żadnej filozofii w tym nie ma. Ja wolałam pracować sama, więc takie mniejsze sklepy są fajną sprawa, sama organizujesz sobie prace, nikt nie stoi Ci nad głową. Czasami tylko kierowniczki niespodziewanie wchodzą na sklep, żeby skontrolować prace, asortyment itp. Jeśli wykonujesz prace rzetelnie nie ma z nimi problemu, choć wiadomo jak każdy człowiek maja czasem gorsze dni i przyczepiają się do wszystkiego, ale od tego są. Warto im przytaknąć, byle by nie dyskutować to będzie ok. Słyszałam złe opinie o kierowniczkach, może faktycznie niektórych dziewczyn nie lubiły, ale człowiek taki jest nie polubi wszystkich:) Jak jakieś dziewczyny pyskowały, albo siedziały na telefonie w czasie pracy zamiast obsługiwać to nie dziwie się ze podpadły kierowniczką. Wynagrodzenie jest na czas, także tu jest duży plus. Gorzej wygląda praca na dużych punktach gdzie pracuje pare dziewczyn bo zawsze znajdzie się jakaś która chce rządzić i zdarzają się kłótnie. Wiadomo jak to w pracy z kobietami:)Ale za to pieniądze są lepsze. Na większych sklepach jest więcej obowiązków bo dochodzą piece do wypiekania przekąsek. Choć zauważyłam,że wprowadzają je do wszystkich sklepów, dobrze ze za mojej kadencji nie było tego dobrodziejstwa na wszystkich sklepach:) Generalnie jeśli szukacie pracy w handlu to polecam tą firmę. Zarobki są ok, wypłacane na czas. Obowiązki jak to w każdej pracą są, za darmo nikt wam niczego nie da. Jeśli udałoby się wam trafić na mały osiedlowy sklepik to jak najbardziej można zaczynać prace. W tych większych punktach często panuje nerwowa atmosfera, presja na sprzedaż, ale za to kasa lepsza:) Pozdrawiam J.

klientka

Chciałam ostrzec przed pracownicą z os.Stalowego, Pani żąda innej kwoty niż jest na rachunku, rzecz jasna wyższej. Okradanie klientów, niedopuszczalne.

gość
@klientka 09.09.2015 12:09
Chciałam ostrzec przed pracownicą z os.Stalowego, Pani żąda innej kwoty niż jest na rachunku, rzecz jasna wyższej. Okradanie kl...

A w Centrum Nowej Huty a dokładnie przy placu centralnym dość że nie miła obsługa to jeszcze syf jak cholera a kawa jest podawana że masakra . Że jeszcze nikt nie zrobił afery to się dziwię .

www.wwvsisy.com/blog

Nie wszystko jednak w Awiteksach zachwyca. Przede wszystkim obniżyła się jakość podstawowych produktów, czyli pieczywa. Być może firma zdecydowała się na zbyt zróżnicowany asortyment, zapominając, że klient wciąż oczekuje po piekarni chleba wysokiej jakości, zarówno pod względem smaku jak i wyglądu. Wiele do życzenia przedstawia także obsługa klienta i wyszkolenie pracowników. Chcąc utrzymać klientów kilkudziesięciu placówek Awiteks powinien powrócić do atmosfery firmy rodzinnej, którą zdobył uznanie na początku działalności. Częsta nieudolność sprzedawców, nie potrafiących zidentyfikować zamówionego towaru, nawet użyć poprawnie ekspresu do kawy raczej zniechęca klientów. Zastanawia także zachowanie kadry nadzoru. Menagerowie okręgowi, podczas wizyt zachowują się niegrzecznie w stosunku do podległych im pracowników, okazując zniecierpliwienie, zamiast pomocy w praktycznej organizacji pracy przy dużym ruchu. Czynią to przy tym otwarcie, w obecności osób oczekujących na obsługę.

pracownica
@www.wwvsisy.com/blog 17.06.2015 21:59
Nie wszystko jednak w Awiteksach zachwyca. Przede wszystkim obniżyła się jakość podstawowych produktów, czyli pieczywa. Być moż...

Wreszcie prawda wyszła na jaw! niech szef wreszcie zrobi porządki z tymi regionalnymi, bo nas powykańczają. Klienci to widzą jak nas traktują te babska.

na szczęście była pracownica
@www.wwvsisy.com/blog 17.06.2015 21:59
Nie wszystko jednak w Awiteksach zachwyca. Przede wszystkim obniżyła się jakość podstawowych produktów, czyli pieczywa. Być moż...

Witaj jak mój nik wskazuje jestem byłą pracownica Awiteksu, która baaaardzo źle wspomina okres pracy w tym "obozie" pracy XXI wieku. Opowiem najpierw na zarzuty względem obsługi owszem nie zawsze jest ona idealna, lecz za pieniądze i traktowanie jakie oferuje firma panie sprzedawczynie nie maja ochoty dawać się często poniżać przez klientów którzy np. pokłócili się ze współmałżonkiem rano i przychodzą się wyżyć na tej Bogu ducha winnej kobitce. Są również panie które rzeczywiście są nie doszkolone ale uważam że to wina przełożonych którzy powinni zadbać o dobre wyszkolenie pracownika. Co do kadr kierowniczych to popieram cię całkowicie. Kierowniczki są w większości nie kompetentne i mówię to głównie o "starych wyjadaczkach" które od samego początku firmy zapuściły korzenie już na wieki w firmie. Źle i nie wdzięcznie traktują swoje podwładne, wymagają wiele a nie potrafią powiedzieć zwykłego "dziękuje". Co świadczy o ich złej kulturze osobistej. Co do pitych kawuś przez jego kierowniczki na sklepach to chyba prezes by się nie doliczył jak dużo jej wypiły na jego koszt nic nie robiąc! Pozdrawiam :)

martyna

dajcie maila na którego składa się CV!

zz

Czy ktoś z Was składał CV w odpowiedzi na ofertę pracy w wakacje? Oddzwonili już do kogoś z Was?

kami
@zz 31.05.2015 09:53
Czy ktoś z Was składał CV w odpowiedzi na ofertę pracy w wakacje? Oddzwonili już do kogoś z Was?

do mnie odzwoniła Pani z awiteksu przed chwilą zebym przyszła na rozmowe

zainteresowana

Dobry wieczór Czy ktoś z Was potrafi rzetelnie bez emocji wyrazić opinie na temat pracy w awiteksie w końcu temu służy ten portal 1. Jaki jest system pracy w punktach sprzedażowych a jaki na produkcji 2. Jakie oczekiwania wobec Was pracowników mają Wasi przełożeni 3. I widełki zarobków czego można się spodziewać pracując w tej firmie .

Asia
@zainteresowana 10.05.2015 21:29
Dobry wieczór Czy ktoś z Was potrafi rzetelnie bez emocji wyrazić opinie na temat pracy w awiteksie w końcu temu służy ten...

Wszystkiego się możesz spodziewać jak trafisz na sklep to kierowniczki pokażą Ci jaka jesteś malusia malusieńka zwłaszcza ten czarny botoks ha ha ha

rejjj

Nie będę z toba konwersować ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym który koloiduje z moimi imperaktywami,poza tym i tak nie rozumiesz idei koncepcji założeń,więc dochodzę do wniosku że twoja wypowiedz jest emfatyczna.

Kopernik
@rejjj 07.04.2015 11:03
Nie będę z toba konwersować ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym który koloiduje z moimi imperaktywami,poza tym i tak...

Czy nie zapomniałaś dzisiaj rano zjeść leków? Bredzisz jak nawiedzony Jarek z Warszawy. Rej nie byłby dumny z twojej polszczyzny!!! Nie przynoś wstydu tej firmie, bo strach pomyśleć że może was tu być więcej!!!

na szczęście była pracownica
@Kopernik 14.04.2015 12:09
Czy nie zapomniałaś dzisiaj rano zjeść leków? Bredzisz jak nawiedzony Jarek z Warszawy. Rej nie byłby dumny z twojej polszczyzn...

Wielkie brawa dla osoby pod nikiem "Kopernik"! Mikołaj Rej na pewno nie był by zadowolony z polszczyzny "rejj" i na pewno gdyby żył zapytałby przede wszystkim czy zażyła swoje "kolorowe" tabletki? A'propos Monia nie używaj słów których znaczenia nawet nie znasz! Pozdrawiam i powodzenia w dietce! kiss kiss :*

była pracownica

Bo jak ktoś potrzebuje pracy to kazda robota jest dobra. Nie bede prowadziła dyskusji osoba która sra wyżej niz ma glowe. Chciałam tylko wyrazić opinie bo każdy ma do tego prawo , ,zaslepiacie oczy lydziom ze jak nie ta praca to zadna ze tylko zasiłek wam zostanie po pieprzonym awiteksie Osobiście uwazam ze pani 'ala ola' robi za firmowego przydupasa i nie warto prowadzić zbędnych konwersacji;) udanych swiat idźcie układać nie świeże ciasta i wmuawiac ludziom ze dzisiejsze bo 5:30 minęła trzeba sklep otworzyć :) zegnam

Kalina
@była pracownica 04.04.2015 05:37
Bo jak ktoś potrzebuje pracy to kazda robota jest dobra. Nie bede prowadziła dyskusji osoba która sra wyżej niz ma glowe. Chci...

Nikt ci oczu nie zaślepia, mamy wolny rynek i pełno dobrych miejsc pracy. Nie tylko Awiteks jest pracodawcą na krakowskim rynku. Jak ci coś nie pasuje to odchodzisz i szukasz innej. Dam ci dobrą radę nie pal za sobą mostów bo w życiu jest tak że nie wiesz kto i co ci będzie jeszcze w życiu potrzebne. Powodzenia:)

była pracownica

Hm ja z uwagi na to ze jestem byla pracownica bede potraktowana zapewne odfornie natomiast nie bedw tu pisac co sie robi z chlebem jak spadnie czy o nie świeżych produktach. O drutach w bulkach czy włosach w jedzeniu bo zaraz pani kierownik sprostuje ze to moj brak kultury i msciwosc. Generalnie tak: zarobki dobre ale za chleb pracujac za kasa kilka lat bwz wzgledu na to ile godzin w miesiacu harujesz musisz soboe zaplacic podczas gdy na piekarni i w biurze kazdy bierze pieczywo na zeszyt. Wyplata zostaje przyznana bez zadnego wyliczenia (nie wiesz za co wzielas tyle ile wzielas) poza tym atmosfera w pracy i personel .. szkoda slow :) i powiem tak teraz pracuje za niewiele mniejsze pieniądze wiec zasilek dla bezrobotnych to nie jedyne wyjscie moje panie jak i również atmosfera pracy jest wiele lepsza niz w tym syfnym awiteksie gdzie pracownokow traktuje sie jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jesli nie ma sie znajomości.

Ola
@była pracownica 02.04.2015 08:47
Hm ja z uwagi na to ze jestem byla pracownica bede potraktowana zapewne odfornie natomiast nie bedw tu pisac co sie robi z chle...

Dopiero się zwolniłaś i już narzekasz. Ciekawe czemu nie miałaś odwagi złożyć wypowiedzenia osobiście tylko odegrałaś szopkę. Zapewne odwaga jest twoją mocną stroną!!! Dla twojej wiadomości zeszyt jest rozliczany w terminie późniejszym. Ciekawe czy masz paragony za chleb, który brałaś do domu?

KIKI

A co to wszystkie kierowniczki? nie no wiadomo ile ich jest więc po wypowiedziach także wiadomo, które się odezwały tyle mojego, że mogę paszkiety na Was i to co robicie z ludźmi ponarzekać. A swoją drogą nie pamięta wół jak cielęciem był, waszmości się znalazły, piją tylko kawusię a pracodawca myśli, jak to one pilnują jego interesu... śmieszne jesteście nie miłe Panie

ala
@KIKI 24.03.2015 13:44
A co to wszystkie kierowniczki? nie no wiadomo ile ich jest więc po wypowiedziach także wiadomo, które się odezwały tyle mojego...

Czemu przeszkadzają ci kierowniczki? Co lepiej było jak nie byłaś kontrolowana- zapewne nic nie robiłaś tylko piłaś kawę i plotkowałaś przez telefon. Jak jesteś uczciwa czemu się boisz? Chyba że nie jesteś- to rozumiem agresję. Jak ci nie pasuję droga wolna. Jak jesteś taka odważna to porozmawiaj w cztery oczy.

Lukas
@ala 03.04.2015 19:19
Czemu przeszkadzają ci kierowniczki? Co lepiej było jak nie byłaś kontrolowana- zapewne nic nie robiłaś tylko piłaś kawę i plot...

Ola, Ala (jedna osoba?).... macie chyba jaki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] między pracownikami. Każdy ma prawo wyrazić opinię, że regionalna lub pracownicy i atmosfera im nie pasuje. A Wy naskakujecie na "byłą pracownicę". Nie wyciągajcie brudów, których same nie potraficie posprzątać. Nie znam jej ani Was, ale jeśli prowadzicie kłótnię na forum to może pora Was wymienić na inny skład. Pozdrawiam- byleby jak najmniej takich larw.

bravo

pięknie napisana wypowiedz powyżej,zasiłek dla bezrobotnych ma iść w góre nie długo wiec pewnie,po co się wysilać w awiteksie idz do awity tam zarobisz 1200zl +odpowiedzialność materialna może wtedy docenisz to co straciłas.

benny

Czemu jesteś taka nieszczęśliwa Alu w swoim życiu?? Zastanawiałas się?? Czas najwyzszy zrobić selekcję w tej firmie bo podstawa w handlu to mila obsługa a nie tylko narzekania.. po co to???

Ala

A ta nowa co po sklepach jeździ to taka sama jak czarny paszkiet, widać, że takie osoby pasują do gnębienia. Wyszczekane może... ale brak kultury taki, że ho ho szkoda, że muszę jakoś rodzinę wykarmić bo dawno bym poszła z tej firmy -pozdrawiam kierowniczki ha ha ha

HaHA
@Ala 05.03.2015 14:01
A ta nowa co po sklepach jeździ to taka sama jak czarny paszkiet, widać, że takie osoby pasują do gnębienia. Wyszczekane może.....

(usunięte przez administratora) , myślę że najwyższy czas opuścić firmę. Rodzinę możesz wykarmić również z zasiłku dla bezrobotnych. Tam znajdą ci porządną pracę za porządne pieniądze. Tylko zaznacz w ankiecie że nie chcesz wykonywać poleceń przełożonego i nie wolno ci zwracać uwagi. Myślę że przyjmą cię od ręki.Ha, Ha, HA

emeryt

to nie opinia tylko skarga ,na personel sklepu przy ul.Rynek kleparski,basztowa lot ,krakow,personel jest nie sympatyczny nie maja wiedzy o produktach,slownictwo i komunikacja z klientem jest załosna,wrecz kompromitujaca ,mysle ze zostaną wyciagniete odpowiednie wnioski dotyczące tych osob były klient

oskar

na ulicy zdrowej jest sympatyczna młoda pani zakupiłem ciasteczka-a na opakowaniu zauważyłem logo-stąd ta moja opinia -plus dla tej pani

Zostaw opinię o Awiteks - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Awiteks