Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o TELBRIDGE w Częstochowa Dąbrowskiego

Naty
Były pracownik

Uważam, że firma kompletnie nie szanuje pracownika. Wydzierają się, wyrzucają wcześniej, dwa dni później każą zostawać dłużej, każą przyjść w sobotę do pracy, a jak człowiek powie ze przyjdzie i nie ma wyniku to w sobotę go wyrzuca, chociaż poświecił swoj czas i wstał rano do pracy choć nie musiał. Promują się elastycznym grafikiem, a jak chcesz w jednym tygodniu zrobić mniej godzin, to nie pozwalają, bo zawsze robisz 8h i (usunięte przez administratora) Ucinają premie, jedyny plus to faktycznie dość długie przerwy, bo chyba żadna firma aż tyle nie oferuje, ale te przerwy są tylko i wyłącznie po wypracowaniu wyniku który wymyśli sobie leader. Wiec jak nie masz wyniku to masz 5 minut, na zjedzenie i załatwienie potrzeb fizjologicznych. I wszystkie wylogowania, awarie, szkolenia są bezpłatne. Idź na odsłuch na dwie godziny, później zebranie na których mówią o wyniku grupy i też jest bezpłatne. Awaria to tez napewno twoja wina. Więc często chcąc robić 8h robisz dużo mniej, wysyłają na odsłuch itd więc grafikując się na 8h i faktycznie siedząc w firmie 8h często masz płacone za dużo mniej np 5. Albo każą ci iść do domu po 4 godzinach. Dużo osób zraża się już na szkoleniu jak widzą jak to wszystko funkcjonuje. Naprawdę niekompetentni ludzie, nieżyczliwi, kadra niesympatyczna i zadumana w sobie. Jest tyle call center w Częstochowie, że jak tylko macie możliwość idźcie gdzie indziej. Nie dajcie sobą poniewierać za najniższa krajową i śmieciową umowę. Nawet nie najniższa krajowa bo często pensja miesięczna to 1500-1800zł.

3
LordNelson

moim skromnym zdaniem uwazam ze atmosfera to fundament kazdej pracy i tu polecam najbardziej. Naprawdę milo sie tu pracuje mimo ze kazdy przeciez ma lepszy czy gorszy dzien. Zawsze kazdy jest sklonny do pomocy i to sie ceni w dzisiejszych czasach. Nie jestem juz studentem i to oczywisnie nie jest moja pierwsza praca, ale polecam kazdemu. Akurat w tej branzy nie mialem doswiadczenia ale na szkoleniu wdrożeniowym nauczyli mnie wszystkiego, ba! jeszcze mi za nie zaplacili !

Holz
 Pytanie

Mam pytanie, czy w Telbridge w Częstochowie pracuje nadal Pan Konrad D?

Anubis
Pracownik

Pan z końca sali wygląda na wrednego ale pozory mylą. Jest wymagający ale to dla naszego dobra aby był wynik. Gdy nie ma się wyniku udzieli jakiejś porady która zazwyczaja kończy się sprzedażą Nudy z nim nie ma. Umila pracę grając na flecie :). Często ogłasza konkursy gdzie można wygrać czy to dodatkowe godziny czy też duże pieniądze. Zawsze można na niego liczyć, podejdzie i zmotywuje do działania :)

1
Holz
 Pytanie

Mam pytanie, czy w Telbridge w Częstochowie pracuje nadal Pan Konrad D?

Tak
Pracownik
@Holz

Niestety pan Konrad Pracuje

3
Nieprawda
Pracownik
@Tak

Jest Bartek, Sandra i P Kamila pozdrawiam ekipę DC

Tak
Pracownik
@Nieprawda

Konrad D z T-Mobile tez pracuje. A szkoda że pracuje

Pracownik
Były pracownik
@Holz

To najbardziej niekulturalny team leader w firmie.

Mała
Pracownik
@Tak

Super, że pracuje-jest najlepszy!

Anett
Pracownik

Współpracuję z Konradem 7 lat, nikogo nie obraża i zawsze można na niego liczyć. Jak czytam twoje wypociny to domyślam się, kim jesteś :D :D :D, nawet miałyśmy okazję siedzieć obok siebie ( choć nie było to dla mnie komfortowe). Słaby z Ciebie pracownik, na każdej kampanii jechałaś po najniższej linii oporu i ciągle podkreślałaś jak to daleko musisz dojeżdżać. ŻENADA. Tylko anonimowo jesteś w gębie, zawsze tak było, specjalistko od obgadywania :D Pozdrawiam cieplutko całą ekipę Telbridge,

1
Patryk
Pracownik

Zapewne chodzi o Sylwię, cały czas pisze do obecnych pracowników i szuka informacji. Bardzo proszę nie pisz już komentarzy, bo każdy już wie że wszystkie piszesz ty. Naprawdę Sylwia nie ośmieszaj się już więcej każdy z pracowników firmy wie jakim byłaś pracownikiem.

1
NiewiemktotoSylwia
Pracownik
@Patryk

Nie wiem o jakiej Sylwii mowa. Popieram każdy negatywny komentarz na tę firmę

1
Pracownik
Były pracownik

Pracowałem na kampanii obok przez długi czas, ale często zdarzały się chwilowe przenosiny do jego temu, gdy nie mieli wyniku. W mojej opinii najmniej odpowiedni team leader, okropny (usunięte przez administratora) który myśli że agresją i krzykami coś zdziała. To on zaczął od skracania przerw, a później pozostali team leaderowie również zaczęli praktykować ten fatalny pomysł, pokazując że oni również nie mają szacunku do pracowników. Czekam tylko, aż ktoś w końcu zrobi z tym porządek. Osoba która najskuteczniej psuje wizerunek pomarańczowej sali.

P.K
Pracownik
@Pracownik

Sylwia przestań wypisywać głupoty, czas zając się swoim życiem. Widzę że naprawdę masz smutne życie, jak poprawia Ci się dzięki temu samopoczucie to super . Tylko pamiętaj że w internecie nie jesteś anonimowa.

1
Pracownik
Pracownik
@P.K

Nie jestem Sylwia, a to moja obiektywna ocena. Uważam, że wzajemny szacunek jest bardzo ważny. Przez złe traktowanie nie da się zmotywować pracowników do sprzedaży, a bardziej zniechęcić do pracy i to prawda.

asasa
Pracownik
@Anett

Wszystko mija sie z prawda. Obgdauje kazdego,udaje milego, krzyczy.

Kate
Pracownik
@Holz

Tak, pracuje i jest najlepszym leaderem

Ania
Były pracownik
@Kate

Pracuje i jest najgorszym i najbardziej niekulturalnym leaderem w firmie. Krzyczy, skraca przerwy, i na nie robi poza chodzeniem raz na godzinę na papieroska

Amelka
Pracownik
@Holz

Nie pracuje już. Podobno wyleciał z hukiem.

Damian
Były pracownik
 Pytanie
@Amelka

Uff co za ulga! Może w końcu będzie dało się normalnie pracować. Za co go wyrzucili? Wiadomo?

Anonim Nowy wpis
Były pracownik
@Holz

Pracuje dalej. I to tak ciężko ze chwilę po godzinie 8 można spotkać go na fajce

B Nowy wpis
Pracownik

Projekt Aasa to infolinia przychodząca, obsługująca klientów. Pracuje na tym projekcie kilka miesięcy, praca przeważnie jest przyjemna, jedyne nieprzyjemności to niemili klienci zdarzający się bardzo rzadko, atmosfera w pracy bardzo fajna, każdy chętnie pomoże i podpowie, team liderki pomocne i życzliwe, zawsze udaje się dojść z nimi do porozumienia, grafik ustalany samodzielnie więc mogę również studiować dziennie. Polecam pracę na tym projekcie :)

Naty
Były pracownik

Uważam, że firma kompletnie nie szanuje pracownika. Wydzierają się, wyrzucają wcześniej, dwa dni później każą zostawać dłużej, każą przyjść w sobotę do pracy, a jak człowiek powie ze przyjdzie i nie ma wyniku to w sobotę go wyrzuca, chociaż poświecił swoj czas i wstał rano do pracy choć nie musiał. Promują się elastycznym grafikiem, a jak chcesz w jednym tygodniu zrobić mniej godzin, to nie pozwalają, bo zawsze robisz 8h i (usunięte przez administratora) Ucinają premie, jedyny plus to faktycznie dość długie przerwy, bo chyba żadna firma aż tyle nie oferuje, ale te przerwy są tylko i wyłącznie po wypracowaniu wyniku który wymyśli sobie leader. Wiec jak nie masz wyniku to masz 5 minut, na zjedzenie i załatwienie potrzeb fizjologicznych. I wszystkie wylogowania, awarie, szkolenia są bezpłatne. Idź na odsłuch na dwie godziny, później zebranie na których mówią o wyniku grupy i też jest bezpłatne. Awaria to tez napewno twoja wina. Więc często chcąc robić 8h robisz dużo mniej, wysyłają na odsłuch itd więc grafikując się na 8h i faktycznie siedząc w firmie 8h często masz płacone za dużo mniej np 5. Albo każą ci iść do domu po 4 godzinach. Dużo osób zraża się już na szkoleniu jak widzą jak to wszystko funkcjonuje. Naprawdę niekompetentni ludzie, nieżyczliwi, kadra niesympatyczna i zadumana w sobie. Jest tyle call center w Częstochowie, że jak tylko macie możliwość idźcie gdzie indziej. Nie dajcie sobą poniewierać za najniższa krajową i śmieciową umowę. Nawet nie najniższa krajowa bo często pensja miesięczna to 1500-1800zł.

3
Pracownik
Pracownik
@Naty

Szczera prawda.

DobreMiSobie
Pracownik
 Pytanie
@Naty

Tak siedzę, czytam i przecieram oczy :D bzdury wyssane z palca ! jesteś w pracy 8h masz zapłacone za 5?! Nie róbcie żartów :D Serio! Awaria jest zdarza, oczywiście. Ale raz na rok- 15 min. Druga rzecz jest taka- jak Cię biorą na coaching na dwie godzinki to proponuje zrobić tak: Zamiast siedzieć w internecie i pisać te głupotki, zepnij swoje cztery litery wyciągnij przy okazji sobie kij i zacznij pracować. Bo pragnę przypomnieć, że do pracy przychodzi się pracować czyt. wykonywać swoją pracę, a nie sobie posiedzieć. Trzymam za Ciebie kciuki !

1
Naty
Pracownik
@DobreMiSobie

Biorą na coaching na 2 godzinki więc jaka bzdura skoro sama potwierdzasz, że przychodzisz na 8h, dwie godziny jesteś na szkoleniu więc płaca za 6h. :). Awarie również się zdarzają, nie mówię ze jest to codziennością, ale się zdarzają i nieważne ile trwają nie masz za to płacone. Niektórzy leaderzy, każą przychodzić do pracy wcześniej robią zebrania na sali, za które nie płacą. Na których omawiany jest wynik grupy. Nie mówię ze spotkania trwają po godzinie czasu ale po 10 minut dziennie które później musisz odrabiać bo inaczej nie dostaniesz pieniędzy. Zebranie masz codziennie więc już ci wychodzi 10 minut codziennie, pracujesz 20 dni w miesiącu wiec już masz 3h i 20 minut które spędzasz w pracy i za które nie masz zapłacone. Więc siedzisz później i odrabiasz. Zostając po pracy te kilka minut dłużej.

DobreMiSobie
Pracownik
@Naty

Chyba źle mnie zrozumiałeś/aś. Nie byłam w życiu na coachingu, bo po prostu nie było takiej potrzeby. Z tego co mi wiadomo - coachingi mają na celu 'wyprowadzić na właściwy tor' osobę, która jest nieefektywna, podpowiedzieć jak i co zrobić lepiej. Myślę, że jeśli by mi po prostu w pracy nie szło i właśnie znalazłabym się na tym 'niewłaściwym torze', a firma proponuje zmianę, która się wiąże z efektywnością pracy to byłabym pewnie wdzięczna. A nie że mam, nazwijmy to gorsze dni, a pracodawca powiedziałaby mi 'do widzenia'. Oczywiście to moja opinia, patrze na wszystko obiektywnie. Mam nadzieję, że Ty również znajdziesz swój właściwy tor ;) Pozdrawiam!

Naty
Pracownik
@DobreMiSobie

A ja uważam ze można pomoc w miły sposób. Skoro jestem w pracy i mam szkolenie podnoszące kwalifikacje powinnam mieć zapłacone. A nie martwić się ze nie mam co jeść

DobreMiSobie
Pracownik
 Pytanie
@Naty

coaching o którym cały czas piszemy, w dużej mierze ma wyprowadzić nas na właściwe tory, czyli poprawić jakość i efektywność dotychczasowej pracy, która nie przynosi zamierzonego efektu - tak mi się wydaję. Jeśli mowa jest o szkoleniu podnoszącym kwalifikację i o tym że nie jest płatne to co w przypadku kiedy firma organizuje owe szkolenia i to Ty masz za nie zapłacić ??? Właśnie ;) Wyluzuj ! Bez odbioru ;) Pozdrawiam

Naty
Pracownik
@DobreMiSobie

Skoro szkole się w pracy, to nie jest to kurs. I w żadnej pracy się za to nie płaci. Co za bzdura! Wylogowanie na którym omawiany jest wynik grupy, to zamysł leaderów i kierowników więc powinno być to opłacone. Z jakiej racji nie płaca za zebranie na którym powiedzą „Super, wynik 0,40 mogło być lepiej. Dzisiaj wymagam od każdego 3 sztuki, bo nie ukrywam że osoby nieefektywne będą redukowane do domu, bo pięć osób za cała grupę wyniku nie zrobi” Bo nawet jeśli jest wynik grupowy, i biorą na zebranie aby omówić wynik grupy, powinno być ono płatne. A nie komentarze „Do pracy przychodzi się pięć minut przed 9 bo przed czasem twojej pracy jest wylogowanie które trwa nawet po 10/15 minut, za które firma nie płaci”, bo skoro grafikuje się od 9 to (usunięte przez administratora) powinnam pracować od 9 a nie przychodzić do pracy wcześniej, braknie ci internetu również firma za to nie płaci, zepsuł się komputer, zmieniasz miejsce zajmie ci to 6 minut również nie masz za to zapłacone. Przerwy baaardzo często skracane są do 5 minut gdzie wychodząc z końca sali zostaje ci 4 minuty ;) i kolejna minuta na powrót na stanowisko ;). Co więcej często pracując po 8 godzin, mimo że nie przekroczyłam przerwy odcinali mi po 15 minut bo coś system świruje i za każdym razem chodziłam upominać się że skoro byłam zalogowana mają mi zapłacić. Dla mnie firma niekompetentna, nie godna w żaden sposób polecenia, pełna negatywnych emocji, strachu o jutro, o to czy może będę miała co jeść czy nie. I skoro połączenia trwają po 5 sekund bo mówisz „dzień dobry. Z tej strony... Dzwonię w imieniu.... Czy mogę rozmawiać z X” A osoba odpowiada „Nie chce ubezpieczenia” Bo baza przemielona 100 razy. To aż głupio z tymi ludźmi rozmawiać. I odnoszę wrażenie, że bzdurne komentarze wyssane z palca, jaka firma jest cudowna, pisze sobie kadra.

Pracownik
Były pracownik
@DobreMiSobie

Może byłeś w innej firmie bądź na zupełnie innym projekcie. To co tutaj zostało napisane to prawda. Awarie się zdarzają, w szczególności jak wprowadzili zdalną i nie trwały one piętnaście minut, tylko nawet do godziny. Jak tylko coś nie działa od razu każą się wylogować, żeby nir musieli ci przypadkiem płacić. A co do płacenia za 5h, kiedy jesteś 8 w pracy to również prawda. Coachingi, niepotrzebne wylogowania, awarie, szkolenia na nowe produkty - wszystko to jest bezpłatne, a czasami kazali ci tego samego dnia przyejchac ze zdalnej oracy na szkolenie, które trwali całe 1.5h, jak nie dłużej. Warto pisać "te głupotki w internecie", żeby inni wiedzieli jak to na prawdę wygląda i lepiej szukali pracy, w której SZANUJĄ człowieka. Umowy o pracę tam nie dostaniesz, więc jest to raczej praca na chwilę lub dla studenta.

sypo
Pracownik
@Naty

akurat awarie są bardzo regularnie xD

Ania Nowy wpis
Były pracownik
@Naty

Pracowałam tam ,masakra! Jak wpadały ci przez 3 h PG(poczta głosowa)To nikogo to nie interesowało, podchodziła TL i chamskim tonem kazała Ci się wylogować i iść do domu.Wieczne obcinanie godzin,chore to!Pani Magda jedna czarna druga wymalowana ,jak stara pudernica, mlaskała tak głośno żując gumę, że na końcu sali było ją słychać.Grzecznie podchodzisz i chcesz o coś zapytać,to Pani Olga taka ,w krótkich włosach z wyłupiastymi oczami,darła się w niebo głosy,zabijała wzrokiem ,jak tylko się szło w stronę biurka.Najfajniejszy był Pan Piotr, który pracował na odsłuchu.Oczuwiscie ludzie,z mojej ekipy szkoleniowej super.Inni którzch poznałam też super.

Jullka Nowy wpis
Pracownik

Pracuję na projekcie Aasa od lutego 2021. Na ten moment pracuję zdalnie, ale pierwszą rzeczą, z której byłam naprawdę zadowolona pracując w oddziale to atmosfera tam panująca. Już rozpoczynając pracę zostałam bardzo miło przyjęta, wszyscy są dla siebie pomocni i życzliwi oraz wyrozumiali. Przed rozpoczęciem pracy zostałam bardzo dobrze przeszkolona i przygotowana do pracy, co również sobie chwaliłam ponieważ nie zostałam od razu rzucona na ,,głęboką wodę" na słuchawkę. Grafik ustalamy sobie sami, co dla mnie jest ważne ponieważ dzięki temu mogę bez problemu połączyć pracę z studiami. Generalnie była to moja pierwsza praca na infolinii i nie wiedziałam czego się spodziewać, ale oczywiście jak najbardziej polecam pracę na tym projekcie.

 Rozmowa kwalifikacyjna
Firma TELBRIDGE poszukiwała pracowników. Wziąłeś udział w procesie rekrutacyjnym? Ile etapów obejmował ten proces? Podziel się swoimi przemyśleniami dotyczącymi przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.
logo firmy SPAWACZ / ŚLUSARZ-SPAWACZ od zaraz
Częstochowa
Remid Strojek M. Jarząb J. sp.j.
(5 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Sprzedaż fajerwerek Częstochowa Jana Pawła/Pileckiego 27-31.12 /23br/h
Częstochowa
Agencja Pracy Tymczasowej Work&Profit
(458 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Trenowy Przedstawiciel Handlowy
Częstochowa
Columbus Elite S.A.
(86 opinii)
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
Konkurs
Były pracownik

To jak źle w tej firmie i jak mało ludzi robi, można zobaczyć po tym jak zorganizowali konkurs, w którym zadaniem było napisanie „Że jeśli szukasz pracy, to najlepsza jest w Telbridge”. Jak mało musi być ludzi, i do jakiego poziomu zniża się firma, aby ludziom którzy nie mieli z nią nic wspólnego kazać pisać ze praca jest fantastyczna. „Kupowanie” pozytywnych opinii ludzi. Żałosne.

Tomek
Były pracownik
 Pytanie
@Konkurs

Ale napisanie na goworku opinii tutaj czy jakiś esej? Że tam jest najlepsza praca? XD

Tomek
Pracownik
 Pytanie

Hahhah, to nie źle się bawią. Jeszcze jest skierowany nie tylko do pracowników? ???? A może zaczęliby pracować nad rzeczami na które ludzie się skarżą to będą mieli dobre opinie, a nie kupują je konkursem. Dadzą UOP, awanse dla osób z większym stażem to już będzie lepiej. Śmieszne XD

Mariusz
@Tomek

A na co najbardziej się skarżą? Nie wiem czy mowa tutaj o klientach czy o pracownikach? Nie macie nawet UoP? To ciekawe jak wygląda wynagrodzenie w takim razie ...

Bartek
Były pracownik
@Mariusz

Nie ma umowy o prace i pensja najniższa krajowa. Premia za sprzedaną sztukę 3zł BRUTTO. Wjęc jakieś 1,70zł a często wycofują zamówienia przez to że nie powiedziałeś np 1 zdania. Oni to później oddzwaniają i finalnie klient ma produkt - a ty kasy nie masz bo musieli ci wycofać.

Anubis
Pracownik

Pan z końca sali wygląda na wrednego ale pozory mylą. Jest wymagający ale to dla naszego dobra aby był wynik. Gdy nie ma się wyniku udzieli jakiejś porady która zazwyczaja kończy się sprzedażą Nudy z nim nie ma. Umila pracę grając na flecie :). Często ogłasza konkursy gdzie można wygrać czy to dodatkowe godziny czy też duże pieniądze. Zawsze można na niego liczyć, podejdzie i zmotywuje do działania :)

1
Grupa Konrada
Pracownik
@Anubis

Potwierdzamy! Na pierwszy rzut OKA (usunięte przez administratora):P przy dalszym poznaniu pomocny, kreatywny Szef! Duże wsparcie przy sprzedażach i pocieszy przy słabszym dniu. Pozdrawiamy, K,A,K

Fake
Pracownik
@Anubis

Fake w stu procentach, to najgorszy leader w tej firmie. Strach coś powiedzieć.

1
Fake2
Były pracownik
@Fake

Sądzę, że firma powinna nie tylko wymagać sprzedaży od pracowników. Powinna też wymagać kultury od team leaderów czego większości ewidentnie brakuje.

sarq
Pracownik
@Anubis

Kolejny ustawiony komentarz. Kadry siedzą i wypisują pozytywne komentarze.

Amelka
Pracownik
@Anubis

Pan z końca sali już nie pracuje, wyrzucili go

Mati01
Były pracownik
 Pytanie

Słyszałem plotki, że Pan B juz tam nie pracuje. Ktoś mi mówił, że go wywalili. Czy ktoś ma jakieś informacje?

Mati02
Pracownik
@Mati01

Tak, już nie pracuje

Mati03
Były pracownik
 Pytanie
@Mati02

Zwolnili go? Mam nadzieje ze na pana z Tmobile tez przyjdzie czas

Mati02
Pracownik
@Mati03

Tak mówił na pożegnaniu

Mati04
Były pracownik
@Mati02

Bartka zwolnili, a za Konrada nie potrafią się wziąć.

Mati05
Były pracownik
@Mati04

Cała kadrę powinni wymienić. Pana Konrada w szczególności, ale chyba trzymają go z litości bo nigdzie indziej z tak charakterkiem pracy nie dostanie.

poiuyy
Były pracownik
 Pytanie
@Mati04

a co się stało, że go zwolnili?

kTOSIA
Pracownik
 Pytanie
@poiuyy

A co ta wiadomość odmieni w twoim życiu? Możesz zapytać bezpośrednio Bartka, jeśli mieliście bliższe kontakty, choć śmiem w to wątpić, ponieważ wtedy to pytanie nie pojawiło by się na tym forum. Zajmij się własnym życiem, nie cudzym.

Mateuez
Pracownik
@kTOSIA

To było tylko pytanie, nie musisz na niego naskakiwać od razu.

Mati
Były pracownik
 Pytanie
@poiuyy

Prawdy od nikogo się nie dowiesz, tak naprawdę o co chodziło. Ale sam planował się zwolnić, bo miał się wyprowadzać, tylko chyba nie wiedział dokładnie kiedy - więc zwolnili go aby znaleźć kogoś na jego miejsce. Coś jak z tą ciąża - jak kobieta zajdzie w ciąże to sami ja zwolnią zanim ona to zrobi. Jak ktoś planuje się zwolnić to oni cię zwolnią aby znaleźć kogoś nowego. Podobno się przeprowadza i tak. Ale czy tak było? Czy coś się stało? Czy komuś coś nie odpowiadało? Czy się czasem nie pokłócili? Tego się nie dowiesz bo tylko szefostwo prawdę zna :)

Madziaaa
Były pracownik

Pracowałam na aasie kilka miesięcy, atmosfera która panuje w biurze sprzyja wykonywaniu obowiązków, czasem nie czułam się jak w pracy :), TL zawsze chętni z pomocą, sprawiedliwie oceniający każdego agenta. Wiele pięknych momentów, które razem przeszliśmy, osobiście będę wspominać bardzo dobrze I szczerze polecam !

Saara
Kandydat
 Pytanie
@Madziaaa

Jakieś wady?

Tonik
Pracownik
@Saara

Trzeba pracować :D

Mateuez
Pracownik
@Saara

Widać, że chociaż na jednym projekcie się dobrze dzieje. Jeżeli zamierzasz udać się do tej firmy to celuj z tego co piszą w ASA lub infolinię (chyba że biuro pisze te opinie) Bo mówią że jest okej. A z tego co widzę poprzednie opinie lepiej omijaj szerokim łukiem projekty sprzedażowe, bo warunki tam z opinii wynika że są o wiele wiele gorsze niż na projektach z infolinią i rotacja jest ogromna. Trzeba też trafić na odpowiednią sale i team leadera, oczywiście niestety nie od nas to zależy gdzie nas przydzielą, a zdarzają się przypadki ze zmienia ci projekty sami

Moniqu
Pracownik

Pracuję na projekcie Aasa od marca tego roku, jestem bardzo zadowolona ze współpracy, świetna atmosfera, życzliwość współpracowników, tak naprawdę na każdego można liczyć. Szkolenia profesjonalne na których można nabyć dużo wiedzy. Oprócz premii można liczyć na konkursy gdzie można wygrać super nagrody finansowe. Obecnie pracując zdalnie jest to dla mnie idealne rozwiązanie na pogodzenie pracy z obowiązkami rodzica, syn po szkole zajmuje się lekcjami, a ja mogę się zalogować i zarabiać. Zawsze można liczyć na Team Leaderki które wyciągną pomocną dłoń, wspierają, pomagają. Dziewczyny świetnie spełniają swoją rolę. Ważne jest to że jeśli ktoś ma dobre wyniki niewiele brakuje mu do premii to szef zespołu zawsze znajdzie odpowiedni sposób a także przekażę wiedzę żeby uzyskać premię. Z całego serca polecam pracę na tym projekcie.

Pracownik
Pracownik
@Moniqu

Zgadzam się w 100% z opinią koleżanki ze stanowiska obok, Poki pracowała w oddziale. Pozdrawiam Monia :)

Telusia
Pracownik

Pracowałam w Telbridge 11 lat temu . Atmosfera był o wiele gorsza niż w tej chwili. Wróciłam i jestem zadowolona . Nowi liderzy, szkoleniowcy i rekruterzy. Jednym słowem zmienia się na lepsze

Szok
Były pracownik
@Telusia

O matko!! Jeśli 11 lat temu było jeszcze gorzej to współczuje naprawdę. Myślałam, że gorzej być nie może ????

Werka
Były pracownik
@Telusia

Jeżeli to jest poprawa to jestem w szoku, co było dawniej. A od starych pracowników z reguły słyszałam, że dawniej było lepiej.

Kajq
Pracownik

Pracuje w Telbridge na infolinii od czerwca i mogę polecić każdemu zainteresowanemu! Studiuje dziennie i pogodzenie zajęć z pracą nie jest problemem :) atmosfera jest świetna, wszyscy są mili i służą pomocą! zapraszam do Telbridge !:)

pracowniczka
Pracownik
 Pytanie

Pracowałam na pomarańczowej sali na projektach Play / T-mobile przez 1.5 roku. Osobiście bardzo nie odpowiadała mi atmosfera tej firmy i będąc stacjonarnie męczyłam się przeokropnie. W domu można chociaż wyciszyć konwersacje z liderem i nie łączyć się na telekonferencje (bo są bezpłatne często po godzinach). Za moich czasów mówiono mi na szkoleniu, że przysługuje mi 70 minut przerwy na 8 godzin pracy. Jednak nie jest to prawda. Bardzo okazjonalnie można było korzystać z takiej przerwy. Często cię "karali" (tak dorosłych ludzi) za to że grupie nie szło, baza była beznadziejna i nie dało się sprzedać tym że skracali przerwę do 5 minut albo Konrad często mówił sprzedajemy i w tej godzinie nikt nie może wychodzić na przerwę, co było mega nie w porządku. Ludzie pracujący ze mną byli okej, ale kadra była bardzo nieprzyjemna. Pani kierownik strasznie krzyczy wchodząc na salę, co przeszkadzało gdy się rozmawiało, ale nic sobie z tego nie robiła. Jedyny sposób motywacji to głównie krzyki i tak jak mówiłam skracanie przerw co nie było w porządku :/ najgorszy sposób motywacji to krzyki jak fatalni jesteśmy czy ciągłe wylogowania. Chcecie nas motywować? To zobaczcie ze o wiele lepiej działa pochwała (np. Super, że sprzedałeś te cztery sztuki! Zamiast Sprzedałeś trzy sztuki, ale mogłeś więcej) Firma może być ok, jeżeli będzie chciała coś zmienić. Skoro niektórzy się wypowiadają, że projekt Asa czy infolinia jest taka super to jest nadzieja :) Chyba, że to kadra podbija opinie

Michał
Były pracownik
 Pytanie

Pracowałem na projekcie Aasa przez około 5 miesięcy. Pracowało mi się bardzo dobrze, miła atmosfera. Jak czegoś nie wiedziałeś zawsze się mogłeś kogoś zapytać, albo współpracowników którzy zawsze byli i dalej są mili, albo Team Leaderek, które zawsze pomagały. Jeżeli ktoś chciał przyjąć wcześniej, albo wyjść wcześniej nigdy nie robiły problemu o to, chyba że było naprawdę dużo pracy, ale to jest logiczne, że skoro jest dużo pracy to nie mogą zwolnić nikogo wcześniej do domu. Natomiast jeżeli było za mało pracy i musiały kogoś wysłać do domu dziewczyny zawsze szukały kogoś kto sam się zgłosi, osobę chętna. Jeżeli coś ci nie poszło, coś popsułeś zawsze ktoś ci wytłumaczy jak to zrobić dobrze, jak przeprowadzić taką rozmowę poprawnie, nigdy nikt się nie wydzierał na nikogo, zawsze panowała miła atmosfera. Więc czy polecę firmę Telbridge? Z pewnością mogę polecić projekt Aasy, jeżeli pójdziesz do się nie zawiedziesz.

Holz
Kandydat
 Pytanie

Czy na projekcie infolinii też wyrzucają wcześniej do domu?

Julka
Były pracownik
 Pytanie
@Holz

I czy tam też skracają przerwy? Czy tylko pomarańczowa sala obrywa za wszystko bez podstaw?

luki
Pracownik
 Pytanie
@Julka

przecież jak nie przekraczasz przerw to nikt Ci nie ucina tego, ale jak przekroczysz to czemu firma ma ci za to płacić? według prawa przysługuje ci 5 min przerwy przed komputerem, a firma od siebie daje 10 min wiec i tak szacun

Julka
Były pracownik
@luki

Luki, chodzi o to, że firma mówi że masz 10 minut przerwy po czym z byle powodów skracają Ci przerwy do 5 minut na godzinę. Rozumiem gdyby dało się to wykorzystać ciągiem tzn 40 minut na 8h, żeby na spokojnie zjeść czy zapalić. A pięć minut co godzine to kpina, bo nawet wyjść na dwór, do sklepu czy napić się kawy nie zdążysz, więc zero szacunku z tego powodu. W innej firmie jak pracowałam na infolini to mieliśmy właśnie 40 minut na 8 godzinny dzień pracy, ale mogliśmy wykorzystać ciągiem lub rozłożyć w dowolny sposób i to było normalne. A mówienie, że mamy dziękować za to że firma daje AŻ 10 minut co godzinę to żarty, bo to chociaż namiastka normalnej przerwy. Dajcie wykorzystywać przerwy ciagiem, albo zwiększcie je do STAŁYCH 10 minut co godizne, by ludzie mogli zjeść normalnie, bo nawet na to nie ma czasu. Dawniej wiem, że pan w okularach z tmobile chętnie korzystał ze skracania przerwy. Ciekawe czy on i reszta team leaderów też robią sobie 5 minutowe przerwy?

Daria
Pracownik
@Julka

Raz na godzinkę chodzi na papieroska chodź leaderzy Nie maja zbytnio od czego odpoczywać bo nie rozmawiają bez przerwy, pan z Tmobile często siedzi i sobie gra - a pracownik musi przez 8 godzin, bez przerwy mówić, myśleć jak pokonać obiekcje i warto wspomnieć ze połączenie wpada jedno za drugim, jest kilka sekund - może 5 pomiędzy zamknięciem skryptu a nowym połączeniem. A jak siedzisz na skrypcie to wyzywają. Więc praca tragiczna serio

Elon
Pracownik
 Pytanie
@Julka

Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że firma, która wcześniej pozwalała Ci wykorzystywać ciągiem przerwe 5minut na każda przepracowaną godzinę przed komputerem łamała prawo? Zapytaj siebie czy ta przerwa 40 minut była wykorzystywana w tym czasie, jaki pasował Tobie, czy firmie(wtedy kiedy na infolinii nie było ruchu;) )

Xyz
Były pracownik
 Pytanie
@Elon

Nie wiem jak było u koleżanki, ale Elton Tak na logike. To powiedz mi czy zrobisz coś w pięć minut ? No kpina.... Zdazysz zrobić I wypić kawę, bo w kubku na sali nie można ? Zjesz na spokojnie ? Zapalisz papierosa tak jak team liderowie 10 razy dziennie albo chociaż wyjdziesz do sklepu?

Elon
Pracownik
 Pytanie
@Xyz

Nikt nie zabrania trzymać kubka "niekapka" z kawą. Wyobraźcie sobie sytuację, w której ciecz z otwartego kubka uszkadza komputer, myszkę, słuchawki. Poniesiesz o konsekwencje pieniężne? Pomijając juz kwestie bezpieczeństwa... Czy jestem w stanie zjeść w ciągu pięciu minut? Tak, ale dodam, ze jem śniadanie w domu, spokojnie mogę poczekać do obiadu. To nie jest żłobek, przedszkole, tylko praca.

Xyz
Były pracownik
 Pytanie
@Elon

No widzisz. Ty. Nie oceniaj innych swoja miara. A co z osbami, które maja dalej? Nie pomyslales. Oceniłeś własna miara. Wstaja o 5/6 I jedza śniadanie by zdazyc na 8. To normalne, że zdaza zglodniec do tej 14 czy 16 czy tam do której pracuja. A co w przypadku gdy jesteś w teamie Konrada? Kiedyś lubił narzucac zostawanie 8-18 w pracy, jak komuś dobrze szło. TLowie często coś jedza lub wyskakuja po hot doga czy coś do żabki. To tylko oni maja czas na jedzenie? Sa lepsi od innych I nie musza czekać do obiadu? I tak to właśnie praca, nie zlobek czy przedszkole, dlatego badzmy dorosli I się szanujmy I dajmy sobie zjeść kanapke czy coś bedac w pracy. A co do kawy, nic nie mam do zamkniętych kubkow, chodzi o czas, a właściwie jego brak ;)

Danusia
Były pracownik
 Pytanie
@Xyz

Dokładnie, świetnie powiedziane. Jak szanowni Leaderzy jedzą na sali hot dogi z żabki i siedzą na telefonach, albo grają w gry, piłkarzyki i chodzą na papieroska to jest dobrze? Jesteśmy dorośli, a pracownicy reprezentują sobą lepszy poziom niż leaderzy, nie wywyższając się przy tym. Praca dla leadera dobra bo dowartościuje się, pomiata innymi, je przy biurku, siedzi na telefonie, raz na godzinkę chodzi na papieroska i grać na piłkarzykach. Jeśli chodzi o pracowników niższych stanowisk - mówimy o konsultantach to praca naprawdę źle wpływająca (usunięte przez administratora)chikę. A to w jaki sposób ci ludzie jeszcze się bezczelnie wywyższają to serio… Trochę skruchy, są to leaderzy w Call Center - czyli najgorszej z możliwych prac a nie szefowie banku czy prezydenci.

Kasia
Pracownik
@Danusia

Tak, a przecież podobno na sali jest zakaz korzystania z telefonów i jedzenia

Danusia
Były pracownik
@Kasia

Jak widać zakaz ten nie obejmuje tak „wspaniałych” ludzi jakimi są leaderzy. Bo oni mogą odbierać telefon, mogą sobie grać, i pić oraz jeść przy biurku też im nikt nie zabrania. Jeśli tylko pomiędzy tym znajda 2 minuty aby pokrzyczeć pracownika to zadanie wykonane.

Kasia
Pracownik
 Pytanie
@Danusia

Dokładnie. Zwykli pracownicy mają ograniczone prawa tzn 5 minut na godzinę i najlepiej nie jedź nic, bo jak ktoś tu powiedział nie jesteśmy w żłobku by jeść ;) Dawniej stałe było 10 minut na godzinie, w grupie Konrada często zdarzało się ucinanie przerwy i to już przed pandemią, więc bardzo długo. Później w trakcie zdalnej inni TLowie stwierdzili ze to super pomysł i też zaczęli to wprowadzać, przez co już totalnie standard pracy w moim mniemaniu się obniżył i odeszłam. Pracownicy mają mieć 5 minut na godzinę? To zadbajcie o to żeby TLowie też tego przestrzegali, Karolina z biura też. Zakaz telefonów na sali dla wszystkich, a nie dla wybranych to samo się tyczy jedzenia ewentualnie fajnie gdybyście zapewniali umowe o pracę czy jakąś stabilizację, której nie ma przy ciągłym wyrzucaniu, a to że baza jest słaba, są same poczty i nie da się sprzedać to nie wina pracowników by ich karać

Bartek
Były pracownik

Pracowałem w projekcie Aasa niecałe 3 miesiące i uważam, że atmosfera w pracy jest jak najbardziej na plus. Współpracownicy bardzo pomocni, zawsze znajdą czas, aby wytłumaczyć coś, czego się nie rozumie. To samo mogę powiedzieć o Team Leaderach, sympatyczne, w wolnej chwili można pogadać o życiu. Oczywiście zdarzały się dni, w których pracy było więcej, ale potrafiły zmobilizować do dalszego działania. Kiedy pracy jest mało, to pytają się czy ktoś nie chce iść do domu, aby samemu nie "wyrzucać" pracowników. Ogółem, praca nie jest ciężka, lecz do przyswojenia jest sporo materiału. Firmę Telbridge polecam każdemu, kto chciałby pracować na słuchawce. Dla osób niezaznajomionych z tego typu pracą też jest miejsce, starsi koledzy i Team Leaderzy przeprowadzają świetne i zrozumiałe szkolenia!

Kasia
Pracownik
@Bartek

To bardzo dobrze, że Ci się podobało. Jeżeli trafiłeś na dobry projekt i dobrą ekipę. Gorzej jeżeli trafi się do złego projektu. Moim znajomi najgorzej wspominają oczywiście projekt z pomarańczowej sali u Konrada, to tam to rotacja jest chyba największa, a atmosfera najgorsza. Inne projekty z tej sali tak średnio, nikt nie pyta czy chcesz wcześniej skończyć, bo nie masz na to wpływu i na bazę jaką dostaniesz też nie. Minusem jest to, że oczywiście podczas rekrutacji nie masz wpływu na to jaki projekt Ci przydzielą. Ale fajnie wiedzieć, że są dobre projekty

Wojtek
Pracownik
 Pytanie

Pracuje od dłuższego czasu w Telbridge i jestem bardzo zadowolony z pracy. Ludzie w dzisiejszych czasach oczekują pracy za nic nie robienie bo wszystko im się należy. Takie społeczeństwo :) wiele tutaj komentarzy, w których jest ciągle narzekanie o redukcjach jak nie ma wyniku o tym, że ktoś zwróci Ci uwagę ze siedzisz w pracy i się obijasz to wielkie burzenie, sorry ale na tym polega praca żeby pracowac a nie przychodzić i popycha pierdoły z koleżanką obok, owszem fajnie jest pogadać z kimś z drugiego boxu ale wtedy kiedy jest na to czas. Pracując na budowie i mając kopać dół stoisz oparty o łopatę i palisz sobie slzuga to kierownik budowy nie powinien Ci zwrócić uwagi? tak samo jest tu to należy do twojego obowiązku jesteś w pracy nie wakacjach, praca jest pracą jak każda inna To i tak nie docenisz tego, ze siedzisz sobie w ciepłym biurze, pijesz sobie kawkę, masz święty spokój a nie na mrozie praca na dworze pada nie pada musisz pracować fizycznie. Jeszcze praca zdalna to już w ogóle lajcik oszczedzasz na paliwie a i tak będziesz narzekał....

Pani
Były pracownik
 Pytanie
@Wojtek

No przy włączonej wiecznie zagrzybiałej klimatyzacji zbyt ciepło nie jest. Praca w biurze ze zbyt dużymi słuchawkami, bez gąbek, i zepsutymi krzesełkami które nią maja podparć, i nie podnoszą się do góry. Bo wymieniane były dobre 10 lat temu. Dość tez bardzo dziwne porównanie, bo na budowie robisz co masz do zrobienia. Tutaj to czy idzie ci w pracy czy tez nie - nie zależy do końca od Ciebie. Jeżeli każą Ci zrobić nawet 3 zamówienia a przez cały dzień masz same poczty to siła rzeczy ktoś kto nie miał z kim pogadać nie miał komu tego „wepchnąć” - bo nikt tego nie chce brać bo warunki i kwota pozostawiają wiele do życzenia. Jaki rozwój proponuje Panu firma? Czy dostaje pan podwyżkę? Nie, robi pan za najniższa krajową często będąc wyrzucanym do domu. Może umowa o pracę? Może płatny urlop? Może jakieś paczki dla pracowników? Może bezpłatne ubezpieczenia, które każą sprzedawać? No właśnie, były już przypadki że ludzie pracowali po 5 lat, po 10 lat nawet i przez ten okres nawet nie awansowali, co więcej praca tylko i wyłącznie na umowie zlecenie. Przepracujecie 5-10 lat, cały okres tylko na umowie zlecenie, zajdziecie w ciąże? To zostaniecie zwolnieni bo nie przedłuża wam umowy. Umowa jest podpisywana na pół roku i co pół roku przedłużana. A po tym jak już zostaniecie rodzicami, zamiast napisać z gratulacjami to po tym jak was zwolnili odezwa się abyście wrócili - bo przecież nie macie macierzyńskiego to pieniądze wam się przydadzą.

Myszka
Pracownik
 Pytanie
@Pani

A przypominasz sobie przykłady awansu pracownika po okresie krótszym niż rok, dwa? W firmie nadal pracują takie osoby. :)

Xyz
Były pracownik
@Wojtek

Ludzie nie narzekają Oraz się staraja w pracy z dobrym warunkami. Tj.: gdy jest możliwość otrzymania stałej umowy, gdy nie wyrzucają cię z powodu ciazy, gdy masz dobre warunki pracy (brak krzyku na sali, klimatyzacja przez która non stop nie chorujesz) albo masz normalna pensje, wyższa niż najnizsza krajowa I nie na śmieciówce. Tutaj jak masz gorszy dzień czy baza jest baznadziejna to nawet najnizszej krajowej nie zarobisz. Jaka płaca I traktowanie to taka praca. Pracujmy na tyle ile nam placa ;)

Bartek
Były pracownik
 Pytanie
@Xyz

Dokładnie, jeśli ktoś robi za najniższa krajową na umowie zlecenie, i za sprzedaną sztukę otrzymuje 3zł brutto - to nie oczekujmy że ludziom będę się chcieć. Bo nawet jak sprzeda usłyszy „No super gratulacje, wynik 0,40 ale mogłoby być lepiej, wiec zamykaj te skrypty szybciej” Dajcie więcej ludziom, nie wyrzucajcie ich jeśli ktoś wydał ciężko zarobione pieniądze na paliwo, bo w firmie robią nie tylko studenci, ale ludzie którzy mają dzieci i domy na utrzymaniu, zaoferujcie lepsze warunki - może umowa o prace, może paczki dla pracowników, może ubezpieczenie dodatkowe które każą im sprzedawać dadzą za darmo? To napewno więcej zaoferują od siebie pracownicy. Firma od tylu lat, zbiera negatywne opinie - a zamiast poprawić warunki pracy, aby ludzie z uśmiechem do pracy przychodzili, to szefostwo woli wypisywać pozytywne opinie na gowork o tym że firma „niby” ofertuje dużo przerw, pan Konrad to fantastyczny i cudowny człowiek a zarobki najlepsze w całej Częstochowie.

Kasia
Były pracownik
@Bartek

W punkt. Firma gdyby chciała to mogłaby poprawić warunki, a zamiast tego uważają, że pracownik za najniższą krajową (a nawet nie jak cię wyrzucą) i złe traktowanie ma dziękować i dawać z siebie wszystko i oczywiście nie jeść (nawiązując do toczącej się rozmowy)

Sandra
Pracownik

jestem studentka i pracuje w telbridge, każdemu polecam kto chce pogodzić studia z pracą, elastyczny grafik, miła atmosfera, pracuje z koleżanką więc razem spędzamy przerwy, różne konkursy są organizowane także tez można dodatkową nagrodę zdobyć

tommy
Pracownik

fajna praca, stawka godzinowa, miła atmosfera, każdy życzliwy i pomocny, młody zespół i elastyczny grafik.

Julka
Były pracownik
 Pytanie
@tommy

To znaczy, że już lepiej z tą firmą? Czy wyrzucają nadal, dają lepsze umowy lub przestali bezpodstawnie skracać przerwy? Bo w pięć minut co godizne to nawet kanapki nie zjesz, ani nie wyjdziesz do toalety gdy będzie kolejka. Opowiedz więcej o zmianach

1
tommy
Pracownik
 Pytanie
@Julka

ja pracuje na infolinii więc mi przysługuje i tak 5 min przerwy, albo co 2h sobie wychodzę na 10 min, sprzedaż ma o tyle lepiej, że co gozine 10 min przerwy. Moja koleżanka pracuje na kampanii metlife i mówi, że nigdy nie została wypuszczona wcześniej, jak ktoś siedzi na skyrpcie i nie pracuje to się nie dziwie że dostaje reprymende za co miałby mieć płacone? idziesz do pracy w gastro w której nawet czasu nie ma zjeśc kanapkę a tu co godzine 10 min przerwy, premie, konkursy, owoce a ludzie jeszcze narzekaja...

Julka
Były pracownik
@tommy

Pracowałam na pomarańczowej sprzedażowej sali ponad rok, uważam że zaliczałam się do jednych z lepszych pracowników i nie wisiałam na skrypcie. Notorycznie wyrzucali do domu po 4 godzinach, a czasami nawet w tym samym momencie wyrzucali osoby które przyszły o 8 i 9 co było niedorzeczne i zdarzało się to praktycznie codziennie, nawet jeżeli przez 4 dni sprzedałeś po 4 sztuki, ale piątego dnia Ci nie poszło (bo czasami na słabej bazie nir dało się sprzedać zupełnie nic) to i tak cię wywalali. Przerey pięciominutowe były ciągle, skracali je jeżeli nie udało Ci się nic sprzedać, jeżeli nie wyrobiłeś randomowych założenie ktore oni sobie wymyślali (zdarzało się ze z góry mowili kto ile ma sprzedać) albo tobie poszło świetnie, ale ogólny wynik grupy jest słaby więc również Ci skracali. Więc mało kiedy zdarzały się 10 minutowe przerwy. Konkursy za moich czasów były na prawde śmieszne, bo mogłeś wygrać papierową zakładkę z logo firmy, które leżały czasami w recepcji, ołówek lub długopis, więc jak sam widzisz to nie były atrakcyjne nagrody. Owoców na pomarańczowej sali nie mieliśmy, więc albo to luksus z infolini albo zaszły jakieś zmiany ;) Poza tym czasy się zmieniły, nie musisz pracować w marnych warunkach za marne grosze. Odpowiada Ci minimalna krajowa? To znajdź chociaż miejsce gdzie dadzą Ci umowę o pracę, a nie męcz się tutaj. Umowa o prace daje większą stabilizacje, w przypadku ciąży w tej firmie mogą cię wyrzucić na bruk, a po porodzie zapytać czy wrócisz, jak to było raz w drużynie Bartka w odniesieniu do dibrego sprzedawcy ;)

1
Julka
Były pracownik
 Pytanie
@tommy

Jeszcze tak dygresyjnie. Czy to nie dziwne, że komentarz tommiego i luki pojawił się praktycznie w podobnym czasie, w odstępach dosłownie 2 minut? Pozdrawiam tą jedną osobe o dziesięciu wcieleniach, która nabija firmie pozytywnych opinii :)

1
pracownik.play
Pracownik
 Pytanie
@Julka

Mówisz, że najlepszych wyrzucali notorycznie? Z tego co mi się wydaje to ludzi bez wyników ;)

Julka
Klient
@pracownik.play

Pracowniku play Czytaj uważniej, a nie wybiórczo to co chcesz widzieć. Nie mówię tylko o osobach które nie sprzedały nic przez wiele dni. Tak jak wyżej napisałam za moich czasów zdarzały się sytuacje, że ktos miał super wynik kilka dni z rzędu, ale jak tego jednego dnia poszło mu źle to i tak był wyrzucany z resztą, która również nie ma sztuk. Uważam, że to nie w porządku, bo nikt nie docenia tego, że kilka dni miałeś świetne wyniki. Poza tym, tak czy siak wyrzucanie pracownika za kare wcześniej do domu jest dla mnie nie dorzeczne. Komuś nie idzie? To go zwolnijcie i tyle, a nie stosujecie rygory w postaci kar XD Nie wiem czy w innych call center te dochodzi do takich sytuacji, bo to jedyne call center w którym byłam o byłam bardzo długo, ale jeżeli w innych jest szacunek, umowa o prace czy brak śmiesznych kar (jesteśmy dorośli, szanujmy się) to warto pomyśleć o innych miejscach pracy. Oczywiście mojr opinie dotyczą czasów w których tam pracowałam ;) Nie mam pojęcia czy sytuacja uległa zmianie czy nadal jest tak jak kilka lat temu.

1
Holz
Kandydat
 Pytanie

Czy na projekcie infolinii też wyrzucają wcześniej do domu?

Cash
Pracownik
@Holz

nikt nie "wyrzuca" na infolinii

Julka
Były pracownik
@Cash

Cudzysłowie nie potrzebne. Niestety na projekcie sprzedażowym mieliśmy bardzo duży problem z tym, w moim odczuciu. Ale dobrzr wiedzieć, że na infolini warunki są o wiele lepsze, bo sprzedaży niestety należy unikać

1
kicky
Były pracownik

pracowałam tam przez okres wakacyjny, super atmosfera, miłe i życzliwe osoby, zawsze służyły pomocą trenerki i szef zespołu. Pomagali w podnisieniu wyniku, gdyby nie fakt, że rzez szkole nie moge pogodzic grafiku z praca to pracowalanym tam dalej. Grafik elastyczny zawsze można bylo sie dogadac z szefem zespołu bez problemu, każdy podchodzi jak czlowiek do drugiej osoby, polecam młodym jak i starszym :)

Zostaw merytoryczną opinię o TELBRIDGE - Częstochowa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Często zadawane pytania

  • Jak się pracuje w TELBRIDGE?

    Zobacz opinie na temat firmy TELBRIDGE tutaj. Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy oraz kandydaci do pracy to 83.

  • Jakie są opinie pracowników o pracy w TELBRIDGE?

    Liczba opinii, które napisali obecni i byli pracownicy to 78, z czego 43 to opinie pozytywne, a 23 to opinie negatywne. Sprawdź tutaj!

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
TELBRIDGE