Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.)

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 166 ocen.

Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.)
2 166 6 1

Opinie o Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.)

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.)

Stella

Idealnych firm nie ma ale czasami wybieramy pracę która nam nie odpowiada i marudzimy!!

Ex

Odradzam, wytrzymalam kilka miesiecy. Jedyne co bylo ok w tej pracy to ludzie i kierownik (chociaz slyszalam, ze kierownik nie dla kazdego pracownika byl ok). Po 12 godz na nogach, 45 minut przerwy, target i sredni paragon nie do ogarniecia. Ciezkie i meczace dostawy 2 razy w tygodniu. Rudy koordynator, wpadajacy niespodziewanie, tworzacy grozna atmosfere, ktorego kazdy sie boi choc tak naprawde nie wiem dlaczego - mnie jego widok wogole nie ruszal, ale moze dlatego, ze wiedzialam, ze dlugo tam nie popracuje, a ewentualnym swiadectwem pracy jakiekolwiek by nie bylo bede mogla co najwyzej sie podetrzec bo w cv nie mialam zamiaru wpisywac Kakadu. Dla mnie byla to praca przejsciowa bo nie moglam chwilowo znalezc pracy - a rodzice mi mowili zebym nie szla pracowac do sklepu bo to ciezka robota ;) W przypadku kakadu to oprocz tego, ze ciezka to jeszcze pensja glodowa - cos ok. 1500 zl. Smiech na sali.

Administrator

Czy ktoś może opisać, jak aktualnie przedstawia się firma na tle innych - zarówno w tym obszarze jak i lokalizacji? To bardzo cenna pomoc dla osób mieszkających w Warszawa.

Luna

Nie polecam pracy w tym miejscu, traktują pracownika jak psa, ktorego z dnia na dzien mozna wyslac na sklep na drugim koncu miasta, a po tygodniu na kolejny (bo akurat tam potrzebują na tym dziale), ciezka praca fizyczna: noszenie worów z karmami, przenoszenie akwariów, czyszczenie alwariow (co wiaze sie z przenoszeniem i wylewaniem mnostwa litrow wody wiadrami przez caly dzien), nieadekwatna pensja, bo znac sie trzeba na wszystkim, na ptakach, gryzoniach, psach, rybach, gadach, obsludze kasy plus sprzątanie u zwierząt. Kierownicy regionalni dochodzą do wniosku "jak sie cos nie podoba to do widzenia", ludzie dopiero kiedy chcą odejsc dostają zasluzone awanse, po czym są rzucani po sklepach i zmuszani do wyrabiania nadgodzin.

Rozczarowany

Byłem na rozmowie o pracę w Kakadu w Warszawie i dowiedziałem się że na cały etat ofertują tylko najniższą krajową a przy tym obowiązki były nie adekwatne do proponowanych zarobków tak więc nie pozostało mi nic innego jak powiedzieć tej firmie arrivederci.

Kakadu Śląsk

plusy: umowa o pracę minusy: -zrywanie tejże umowy bez powodu -ciężka fizyczna praca( produkty ważące ponad 20 kg i palety drugie tyle) -zmiany po 11 godzin, cały czas na stojąco z możliwością odpoczynku tylko na przerwie. -realne zagrożenie chorobami odzwierzęcymi (śniadanko obok zwierząt chorych na świerzb, ornitozę, mających choroby grzybicze, pchły i wszy, skrajnie wycieńczonych pasożytami wewnętrznymi. -skandaliczne warunki chowu zwierząt na które codziennie patrzysz i nic nie możesz zrobić (10 świnek morskich na powierzchni niecałego metra kwadratowego to norma, brudne, niedezynfekowane boksy dla zwierząt nawet po ataku chorób zakaźnych u gryzoni, przerybione akwaria, ryby trute rdzą i farbą odpadającymi z konstrukcji podtrzymującej zbiorniki, gady trzymane w mikroskopijnych terrariach, bez wymaganego sprzętu. Chore, umierające zwierzęta objęte konwencją waszyngtońską CITES, które może zobaczyć każdy wchodzący do sklepu klient. -protekcjonalna postawa współpracowników starszych stażem. -Niecharyzmatyczny kierownik, który zatrudnia ludzi z jak najmniejszą wiedzą, stażem pracy, a nawet osoby niepełnosprawne umysłowo, ponieważ potrafi wzbudzać respekt u podwładnych tylko poprzez dobieranie sobie amatorów, nie potrafi kierować zespołem osób potrafiących myśleć samodzielnie i mających jakiekolwiek wymagania. Brak dialogu i zastraszanie to podstawa na jakiej budowane są relacje. Najlepszy pracownik to pracownik, który się boi, a do tego przeprasza, że w ogóle dostał wypłatę. -brak jakiegokolwiek szkolenia wstępnego przy jednoczesnym zatrudnianiu ludzi "z ulicy". -najmniejsze z możliwych wynagrodzenie, mamienie cokwartalną podwyżką związaną z egzaminami pracowniczymi, które nigdy nie następują. Brak jakiejkolwiek premii, bo targety są nierealnie zawyżone. -zaniedbania ze strony kierownika w sprawie zamawianego pożywienia dla zwierząt. Jeśli akurat karma się skończyła są dwa wyjścia: zwierzę głoduje, lub pracownik może z własnej kieszeni ufundować mu posiłek. -nieprzepisowe szerokości przejść na zapleczu, lub wręcz brak przejścia z powodu nieporządku nad którym nie panuje kierownik. Podsumowując, praca zdecydowanie nie jest dla osób chociażby lubiących zwierzęta, które obchodzi ich los i dobrostan. Jeśli interesuje Was również wasz własny dobrostan to lepiej omijajcie każde Kakadu szerokim łukiem, także jako klienci, bo jedyne czego można się tam spodziewać to brud, smród i ubóstwo.

Kukuryku

Jeśli szanujecie swoje zdrowie psychiczne i nie tylko to nie idźcie do pracy w Kakadu. Ja akurat pracowałam nie w Warszawie a w innym sklepie, ale z tego co się orientuję wszędzie wygląda to podobnie. Po pierwsze nierealne targety do wyrobienia i nierealnie wysokie średnie paragony. Kierownik sklepu jechał po nas z góry na dół, gdy paragon nie był na odpowiednim poziomie. Pieniądze jak za taką pracę są śmieszne, cały czas obiecują testy po których można liczyć na groszowe podwyżki i tak często jak obiecują-tak samo często są one przesuwane w czasie. Pracownik idealny to taki który się nie stawia, nie przeszkadza mu łamanie jego praw zagwarantowanych przez kodeks pracy, cieszy się z marnej wypłaty i co najmniej jej połowę zostawia w sklepie, chce cały czas pracować i nie przejmuje się brakiem dni wolnych, jest szczęśliwy gdy zmienia się mu grafik z dnia na dzień bez żadnej ważnej przyczyny oraz potrafi wcisnąć klientom najgorszy (usunięte przez administratora) w najwyższej cenie. Zwierzęta w sklepie to też jakaś porażka, u nas weterynarz albo nie przyjeżdżał albo w ogóle nie wiedział jakie leki można podać lub podawał je na oko w efekcie zabijając te biedawctwa. Jeśli lubicie zwierzęta i łudzicie się, że pracując tam wpłyniecie pozytywnie na ich los to się mylicie. Nie raz i nie dwa musiałam sama przynosić leki dla nich z domu bo oczywiście w apteczce zwierzęcej nic nie było- tak samo jak i w naszej apteczce, w sumie to nawet samej apteczki był brak ;) Kakadu to wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk. Wyzysk pracowników, zwierząt i klientów.

Lulka
@Kukuryku 22.03.2018 20:57

Jak dla mnie, to opisalas skandaliczne warunki, ktore nie powinny miec racji bytu. Powinnas to zglosic centrali, bo to jedno wielkie zaniedbanie ze strony kierownika. Nie wszedzie tak jest jak opisujesz

podbeskidzianin

Odpowiedziałem na propozycję pracy dla Sprzedawcy w sklepie zoologicznym Kakadu w Bielsku-Białej. Radości mojej nie było końca, gdy dwa dni później zadzwoniono do mnie z zaproszeniem na 15.03 na 12:00 na rzmowę kwalifikacyjną. Stawiłem się punktualnie. Pani Sprzedawczyni przedstawiłem się i powiedzialem, w jakiej sprawie przychodzę. Pani pobiegła po Kierownika, a ja tymczasem rozplątywałem się z szalika, ale kątem oka widziałem pana kierownika - jak sądzę, który wyszedł z zaplecza, spojrzał na mnie i wrócił z powrotem. Po chwili Pani Sprzedawczyni wrócila i z miną speszoną i przekazała mi wiadomość od kierownika: "ogłoszenie właśnie przestało być aktualne". Zaniemówiłem. Ogłoszenie oczywiście jest aktualne nadal. Dlaczego dla mnie jednak nie? Nie wiem - kierownik tchurzliwie z podwiniętym ogonkiem uciekl na swoje zaplecze. Nigdy w życiu nie zostałem tak chamsko potraktowany! Poziom komunikacji z ludźmi ten kierownik ma niższy, niż pani klozetowa, pracująca w szalecie publicznym w Cygańskim Lesie. Ogólnym poziomem kultury osobistej zapewne też tego kolesia owa pani znacznie przewyższa. O tej sprawie - obiecuję - będzie głośno, ponieważ nie zasłużyłem sobie na takie traktowanie i nie pozwolę się nie szanować. Kierowniku - masz moje CV, masz mój nr telefonu, zadzwoń do mnie i przeproś. Ja wtedy o całej sprawie natychmiast zapomnę.

nie polecam

Nawet nie wiem od czego zaczac... na rozmowie powiedza wszystko co chcesz uslyszec, obiecaja zlote gory. Po miesiacu uslyszysz ze jeszcze za wczesnie na awans... Po trzech , ze jeszcze troche i dostaniesz. .Koniec koncow nigdy go nie dostaniesz. Osoby majace wiedze sa gorzej traktowane od osob nie znajacych sie na niczym. A osoby bez wyksztalcenia zostaja zastepcami na sklepie wchodzac w przyslowiowe 4 litery... Polecam osobom , ktore umieja sie podlizac a odradzam tym , ktorym naprawde zalezy i przykladaja sie do wykonywanej pracy

Wkurzony

Szczerze nie polecam pracy w kakadu. Mialy byc premie , konkursy, szybkie awansy. A byla najnizsza krajowa bez zadnych premi. Ciagly stres i nerwy zeby paragon byl wysoki i najlepiej plsn sprzedazy wyrobic.... udalo sie tylko raz. Do tego kierownik , ktory nie szanuje swoich pracownikow. Dodam ze mialem juz wcześniej doświadczenie w pracy w zoologicznych ale to co tam przezylem wykonczylo mnie psychicznie

Ktośtam

Na ten moment Kakadu dla świeżo przyjętych pracowników proponuje najniższą krajową, dodatkowo jest premia od wyrobionego planu miesięcznego (jeśli plan nie jest wyrobiony to nie ma premii). Premia jakaś duża nie jest, w sumie są to marne grosze. Jedyny plus to umowa o pracę. Zmiany są różne w zależności od kierownika, u mnie akurat są pomieszane, 12 godzinne, 10, 8 i 6 godzinne. Za nadgodziny nie wypłacają, trzeba je odebrać do końca okresu rozliczeniowego. Praca sama w sobie lekka nie jest, podczas dostawy jest sporo dźwigania dużych karm, klatek i innych produktów. U nas w sklepie akurat każdy ma przydzielony dział i głównie nim się zajmuje, ale jeśli np. nie ma w danym momencie chłopaka od akwarystyki to każdy jest zobligowany go zastępować, więc trzeba mieć wiedzę na temat wszystkich zwierząt. Na pewno jest to praca cały czas na nogach, nie ma możliwości usiąść na chwilę oprócz przerwy. Czasu przerw też nie ma wyznaczonego-idziesz kiedy pozwoli ci kierownik lub jego zastępca.

MOTYLEK

To tragedia co się dzieje we Wrocławiu na Borku w sklepie kakadu obsługa nie powiem mila uśmiechnięta zawsze doradza służą pomocą ale jak chodzi o rybki to LUDZIE nie kupujcie tam rybek są chore nie które mają gruźlicę jeden z objawów to wytrzeszcz oczów i to wygląda jak by im oczy wypadały droga sprawa to ospa rybia kupiłam molinezje i w ciągu kilku dni wszystkie moje rybki zdechły a te molinezje nie walczę teraz z ospa one się kiwają na boki tracą równowagę chowają się nie chcą pływać ocierają się o wszystko co twarde i mają na sobie bąbelki białe jak kaszka to wygląda zawsze kupowalam rybki u chodowcow z internetu to sprawdzeni ludzie nie dodają antybiotyków do wody i karmy ich woda jest czysta i bez chorób bo jak tylko coś się dzieje to odławiają chore rybki a kakadu tego nie robi dam przykład moja kpela zaniosla im 2 chore ryby były bardzo chore a oni wzięli je na drugi dzień okazało się że pływają w akwarium z innymi rybkami i są do sprzedania więc decyzję wam zostawiam

Kajetan
@MOTYLEK 04.05.2017 10:45

RYBKI GRUŹLICĘ ??? ktoś na siłę chce coś złego wyrządzić sklepowi i jego pracownikom i nie wie co pisze. Litości. A przy okazji to chyba nie jest odpowiednie miejsce do wylewania żali na temat rybek czy ilości produktów na półce.

A77

Ludzie - LITOŚCI!!! Dla tych, którzy mają problem ze zrozumieniem prostego tekstu ważna informacja: tu przedstawiane są opinie o PRACODAWCY (w Warszawie) i nie jest to wątek dla niezadowolonych klientów. Druga kwestia. Jeżeli ktoś ma problem ze skleceniem dwóch zdań w języku polskim to na co innego liczy... Dajcie sobie luz z tymi żalami 'jakie to debile siedzą w tym Kakadu' i ja w cudzysłowiu mądry rezygnuję tylko opiszcie konkretnie: - zakres obowiązków - godziny pracy - przestrzeganie ustaleń umowy - o kwestiach dotyczących ubezpieczenia - o tym czy jest to tzw. śmieciówka czy jednak praca w oparciu o umowę - o tym na ile etatu i czy jest to zawarte jasno w umowie i jak jest w real'u - o tym jaki jest system zmianowy np. rano/popołudnie, dzień pracy/dzień wolny itp. - czy jest dźwiganie - i generalnie więcej treści merytorycznych które niestety giną w tym biadoleniu nad własnym losem tudzież nad obsługą akwarystyczną co ma się nijak w temacie informacji dla potencjalnego pracownika. Tyle.

Natalia

Rzeczywiście, jeśli jako klienci widzicie, że coś niepokojącego dzieje się w sklepie, to warto takie informacje przesłać bezpośrednio do firmy. A jak praca w Kakadu wygląda z perspektywy pracownika? Jak Wy oceniacie firmę jako pracodawcę? Takie informacje będą cenne dla osób, które obecnie zastanawiają się nad podjęciem w niej pracy.

jawamjeszczepokaze

Napisze o centrali. Banda nieudacznikow bez kompetencji, doswiadczenia, zdolnosci przywodczych, motywacyjnych, kultury osobistej. Juz nie pozostal tam ani jeden czlowiek na poziomie. Pracuja tam osoby, ktore po prostu musza, poniewaz nie znajda innej pracy. Zarzad mozna porownac do szeregowych menedzerow wyjetych z podrzednych firm, ktorzy zarzadzaja calkiem sporym biznesem i grupa ludzi - zawsze glupszymi i mniej doswiadczonymi.Tylko tak mozna wzbudzac respekt u podwladnych dobietajac sobie amatorow. Klamia, zastraszaja, nie patrza w oczy, nigdy nie sa szczerzy. Uzywaja wlgaryzmow w obecnosci kobiet i niestosownych niesmiesznych szowinistycznych zartow. Zreszta z wlascicielem na czele. Po ostatnich zwolnieniach mozecie tam zastac tylko miernoty i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Czas sie ewakuowac.

sdsff

@ Rafi69 - prcca generalnie sama w sobie nie jest lekka - jakakowleik, trzeba sie skupiać, obsługiwać, itd. Wiec każda praca na swój sposób jest cięzka. A jakie te zarobki są, chodzi mi o podstawe ??

Rafi69

Wielkie rozczarowanie. Ciężko,praca przez cały dzień. Zarobki mizerne,a premia to tylko propaganda. Odradzam każdemu podjęcia się pracy w Kakadu

Jola

Byłam na rozmowie w sprawie pracy w Kakadu kilka miesięcy temu w Warszawie. Bardzo lubię zwierzęta i hobbistycznie hoduję króliki więc taka praca wydała mi się połączeniem pracy z przyjemnością. Co mi się nie spodobało to to, że: - jedna możliwość to umowa o pracę, nie możesz sam wybrać na jaką umowę chcesz pracować - zarobki 1900 brutto - po odległym czasie można robić sobie egzaminy na "specjalistów" i płaca na najwyższym takim stanowisku to ok. 2700 brutto - praktycznie niemożliwe do osiągniecia targety, które rzutują na premie - bardzo chciałam zajmować się królikami bo o nich posiadam naprawde bardzo duzą wiedzę a nie wszystkim po trochu jednak usłyszałam tylko ze pracownik ma się zajmować wszytskim Uważam, że praca tam to istny wyzysk człowieka. Pani na rozmowie powiedziała mi nawet, że ona rozumie że 1300 zł na rękę to nie dużo (na Warszawę!!!!) i że można jak inni dorabiać sobie gdzieś indziej przecież (mimo, że to praca na cały etat). Podsumowując nie polecam.

Jolo

Kakadu nie jest fajne..... znajoma kupiła u nich szczura (samice) urodziła jej maluchy.... sklepnic na to nie poradził samica ciezarna napewno nie wyszla z och sklepu... kolejny zakup u nich to fretka : miała być samjca , kkazał sie samiec w dodatku gługy ze swiezbem..... sprawdzany przez weta z kakdu.... wstyd ! Jeszcze nie chcieli podac nr do regionalnego.... sklep twierdzi ze fretka wyszla od nich zdrowa... trzymanie zwierzat w niektorych sklepach kakadu to masakra np janki i fretka wpuszczona obok gryzoni i papug....

kasia

Witam, czy ktoś się orientuje jak wygląda praca w Warszawie na ul. Annopol? Jakie zmiany, ile zmian? Ile osób pracuje na jednej zmianie? Stawki? Jaka umowa? Czy warto?

michał

CH Blue City, bardzo słabe neony innessa. Ledwo kupione, 5 minut drogi samochodem ze sklepu do domu, a neony padły. Nie polecam, pierwszy i ostatni raz kupuję rybki w tym sklepie. Warunki w akwarium bardzo dobre na wodzie RO. Oczywiście po kontakcie telefonicznym ze sklepem brak jakiejkolwiek ugody na temat wymiany zdechłych ryb, dodatkowo chęć wciśnięcia kitu że zrobiłem neonom krzywdę. Wstawiam to od razu na Waszą stronę abyście mogli zastanowić się nad polityką swojej firmy, oraz ku przestrodze wszystkim nabywającym ryby z tego sklepu.

Akwarystka
@michał 29.02.2016 09:16

Widzę, że w lutym został post napisany więc jeżeli neony również w lutym czy też styczniu kupione to jest duże prawdopodobieństwo, że zmarzły. Czy sprzedawca sklepu poinformował o tym, jak należy je prawidłowo przetransportować do nowego zbiornika? Pozdrawiam

mathias

Ekipę można trafić fajną, można też trafić beznadziejną. Podobnie jest z kierownikiem sklepu. Kierownictwo wyżej to totalna porażka - zero zachęty i docenienia dobrego starającego się pracownika, jedynie "bat na plecach" i to ma służyć jako motywacja. Uraczą Cię oszustwem już na rozmowie kwalifikacyjnej, gdzie szepcząc Ci słodkie, diabelskie słówka przedstawią Ci możliwości cokwartalnego awansu. Dwa lata pracowałem, byłem naprawdę dobry w sprzedaży, kupa nie awans - rżnij, oraj pole za najniższą krajową do końca życia. Ogólnie dużo stresu i krzyku o wyrabianie niemal nieosiągalnych targetów (naprawdę rzadko się zdarza mimo srogiego znoju). Eksploatacja pracownika - nie licz na awans, nie licz na żadne premie, ale ciągnij wóz jak osioł, aż wyciśniesz ostatnią kroplę potu i krwi, uronisz ostatnią łzę, aż wykrztusisz siłą oderwany kawałek umęczonej, tym chorym pracodawcą, duszy. Pozostaje jedynie posmak goryczy i rozczłonkowany duch. Moja ocena to mierny, a byłby niedostateczny. Dwója, ale tylko ze względu na to, że na jednym ze sklepów na których pracowałem trafiła się fajna ekipa, a pracowałem na dwóch. Nie idźcie tą drogą, zawróćcie, poszukajcie, są dużo lepsze możliwości.

anonim

(usunięte przez administratora)

Byłypracownik

Szczerze nie polecam pracy w Kakadu, może i płaca dobra ale można zdrowie psychiczne stracić. A poza tym chyba nikt nie ludzi robić coś za kogoś jak ten stoi i plotkuje. Jednak to jest tylko moje zdanie

Kkkkk

W kakadu jak chcesz kupić dobra ładna rybę to nie możesz bo zawsze jest już albo sprzedana i pół roku pływa u nich w zbiorniku jak w wola parku albo pracownik nie dopuści do sprzedaży bo sam dla siebie zostawił a ceny za arowane 15 cm 120 czy 150 zł to przesada na giełdzie kupują za 50 zł max hahahaha

Kkkkk

W kakadu jak chcesz kupić dobra ładna rybę to nie możesz bo zawsze jest już albo sprzedana i pół roku pływa u nich w zbiorniku jak w wola parku albo pracownik nie dopuści do sprzedaży bo sam dla siebie zostawił a ceny za arowane 15 cm 120 czy 150 zł to przesada na giełdzie kupują za 50 zł max hahahaha

a

Dokładnie tak jest

Michu

Kadadu to najgorsza firma jaka może być 1300 na rękę

Al

Biorąc pod uwagę ze Kakadu zwinęło swój najlepszy obrotowo sklep w CH Arkadia, i drugi w CH Bemowo to zaczynają się chyba zwijać...

melody

Jak dla mnie Kakadu to dno, wytrzymalam tam AZ 2 dni. Poczawszy od dojazdu, w dniu podpisania umowy ktora miala miejsce w kadrach na Annopolu musialam leciec na leb na szyje do Janek juz normalnie do pracy. Na dzien dobry obrzucono mnie dostawa, nastepnie juz wpadlam w normalny tryb pracy czyli stanie na kasie i obsluga klienta. Nastepnego dnia kierowniczka zarzucila mnie faktura ktora miala 100 pare pozycji mowiac ze jak jej nie wprowadze to nie zamkne sklepu (dodam ze nie mam doswiadczenia w takich sprawach). Dzwonilam do kolegi ktory kiedys byl kierownikiem w sklepie (odziezowym) po krotkiej rozmowie kazal mi jak najszybciej uciekac z Kakadu bo to sklep ktory niszczy psychicznie czlowieka. I prawda jest taka, ze pierwszego dnia jeszcze bylo spoko, natomiast drugiego juz kolezanki myslaly ze wszystko ogarniam. W efekcie zabralam 4 litery w troki, bo dla mnie wychodzenie z histeria i wyrzutami sumienia ze nie mam na kogo liczyc i nikt niczego mi dokladnie nie wytlumaczyl nie jest warte zadnych pieniedzy.

pracownik

Najnizsza krajowa, wiecznie ochrzan za nie wyrobione kosmiczne targety, kontakt z chorymi zwierzetami, w tej fimie licza sie znajokosci. Nie masz kogos wyzej zostajes na najnizszym poziomie , za to majac znajomosci zostajesz zastepca kieownika bez pisania.testu wiedzy. Atmosfera zalezy jaka ekipa. Plus to tylko ta umowa

Zostaw opinię o Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.) - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kakadu (Super Zoo Sp. z o.o.)