Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska

Wrocław

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 186 ocen.

Opinie o Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska

Audit

Niech za 'powage' świadczy jedno: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Audyt Z uporem leśnych dziadków wmawiane jest audit audit. Nawet jeżeli niepoprawnie, nie szkodzi ponieważ jest bardziej cool...

Iza

@Tajemniczy rozumiem, że nie jesteś zadowolony z pracy w firmie Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska. Natomiast pamiętaj, że nie możesz nikogo obrażać na tym forum. Radze zapoznać się z regulaminem, który znajdziesz na stronie http://www.gowork.pl/regulamin

Były Michal

Nie aplikujcie tutaj. Powszechna roszczeniowość, ciągła kontrola, patrzenie na "ręce" i marna szansa rozwoju. Jeżeli chcesz poczuć jak to jest pracować w polskim-korpo to zapraszam, jeżeli chcesz się czegoś nauczyć, to nie tutaj. Jeżeli nie potrafisz wyrobić normy, nie nadajesz się. Nie ważne czy robisz coś dobrze, czy dokładnie, najważniejsza jest norma.

Iza

@Miodek radziczy pracujesz może obecnie w firmie Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska? Czy podzieliłbyś się z nami sowimi doświadczeniami związanymi z pracą w tej firmie? Obecnie firma poszukuje SPECJALISTY DS. NADZORU NAD POSTĘPOWANIEM EGZEKUCYJNYM. Z oferty pracy wynika, że zapewniają stabilne zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, jednozmianowy system pracy od poniedziałku do piątku bez nadgodzin. Może ktoś zastanawia się nad aplikowaniem?

Miodek radzi

Drodzy Państwo, pisząc lub o zgrozo wymawiając słowo AUDIT nie powoduje to nad wyrazu, tym bardziej nie podkreśli to ważności tej czynności. Wręcz przeciwnie, powoduje to głupie uśmiechy, a z czasem doprowadza do irytacji i dezaprobaty załogi muszących to słuchać i czytać. Są zasady savoir vivre językowego dla poszanowania ewentualnych odbiorców. Już w sprawie audytu i auditu Rada Języka Polskiego wypowiadała się niejednokrotnie – zawsze staliśmy na stanowisku, że jedyną poprawną formą jest audyt, ponieważ obcojęzyczne połączenie di w wielu wyrazach zapożyczonych została spolszczona (por. dyrektor, modystka, paradygmat), więc nie wiadomo dlaczego audyt miałby być wyjątkiem. Uzależnianie jego pisowni od znaczenia ma taki sens, jak decyzja, aby np. dyrektora szkoły nazywać dyrektorem, a dyrektora fabryki – direktorem. Wszystkie słowniki języka polskiego podają za prawidłowe wyrażenie "Audyt". Dobrze wiadomo wszystkim audytorom, że ów niefortuny "twór" powstał przez błędne tłumaczenie dyrektywy. Proponuję zapoznać się z powyższymy zasadami i wziąć je sobie do serca, ponieważ słuchanie o "audicie" kłuje w uszy wykształconych pracowników.

Rzetelnym Okiem Izabeli

1. Dlaczego nie decydować się na pracę w Sekcji Archiwizacji/Korespondencji w HTP? - Praca w Sekcji Archiwizacji bardziej przypomina orkę na linii produkcyjnej w Holandii, niż pracę w Kancelarii. Do głównych obowiązków należy wkładanie pism do segregatorów, a nie są to małe ilości w ciągu dnia (od 350 wzwyż). Niezrozumiałe jest dla mnie nazwanie stanowiska "aministracyjno-biurowym", skoro większą część dnia spędza się na stojąco wyszukując dokumenty, bądź wkładając pisma do segregatorów. Opcja godna polecenia dla pasjonatów pracy fizycznej, do tego monotonnej. - Nieustanna inwigilacja wykonywanych czynności - w specjalnym programie codziennie wpisuje się ile pism zostało przez nas włożonych, program liczy czas, wyciąga średnią i uplasowuje nas na którymś miejscu w rankingu przegrywów miesiąca. Zmartwię Was, jeśli dodam, że za najszybsze wkładanie pism nie dostaje się ozdobnej szarfy i kryształowego pucharu? - Z czasem, a mówię tutaj o okresie dużo dłuższym, niż startowe 3 miesiące u boku "opiekunów adaptacyjnych" rozdawane są, choć niechętnie, nowe obowiązki. Nie idzie to jednak w parze z dodatkową gratyfikacją. Słowo "podwyżka" w HTP nie pada nigdy. Polityka firmy powinna zawierać się w zdaniu "Rób dużo, a nawet więcej - zarabiaj tyle samo". - Nic nie wnoszące zmiany na zasadzie: "Nie wiemy jak pokazać innym działom, że w archiwum również można wprowadzić rewolucyjne usprawnienia, więc wprowadzimy dyżury czystości". Jakby alfabetyczne układanie pism albo wkładanie ich do segregatorów było za mało uwłaczające, to podczas dyżuru sprząta się po innych brudne kubki i talerze. 2. Dlaczego zdecydować się na pracę w Sekcji Archiwizacji/Korespondencji? - Świetny start w macierzyństwo, z którego chętnie korzysta coraz więcej nowych, jak i starych pracownic SA i SK. Można odnieść wrażenie, że największe żniwo program 500+ zbiera właśnie w HTP. Bardzo regularnie do wiadomości ogółu dochodzi, że ta albo ta jest w ciąży. Zdarza się nawet, że w ciąży są obie pracownice jednocześnie. Jeśli marzysz, żeby w końcu się wyspać (pod warunkiem, że partner zarabia jakieś 5 razy tyle, ile zaproponują Ci tutaj), to śmiało się zatrudniaj i próbujcie z partnerem swoich sił :) - Tani Multisport - pewnie dlatego, żeby choć na chwilę nie wracać myślami do miejsca, w którym się pracuje. - W miarę elastyczne godziny pracy - świat się nie zawali, jak 400 pism włożysz godzinę później. Pozdrawiam i nie polecam Izabela

Darek

Pracowałem... I szczerze mówiąc to nie polecam. Atmosfera fatalna, zarobki bez szału a idąc do pracy myślisz tylko że znów cholernie muszę tam iść i pracować. Nie ma szans na podwyżkę a tym bardziej na premie, ciężka atmosfera, nie można nawet słowa zamienić bo zaraz są osoby co Kapuja kierownikowi. Naprawdę nie polecam. Duża a wręcz ogromną rotacja pracowników. Zastanówcie się nad tym szczerze.....

Alda

Aż niedobrze się robi czytając te opinie. Jutro mam tam rozmowę i zastanawiam się czy w ogóle się fatygować

Były pracownik

Pracowałam tam na studniach. Rano byłam na zajęciach, a od 15 tam. Do dziś super wspominam ten okres. Atmosfera jest bardzo rodzinna, poznałam mnóstwo super ludzi z którymi do dziś utrzymuję kontakt. Płaca....pracowałam jako studentka, na um zlecenie, mi spokojnie na wszystko wystarczało. Uważam że HTP jest dobry startem dla studenta, zeby zdobyć pierwsze doświadczenie. Potem nie wiem, ja odeszłam na V roku studiów.

zażenowana

Praca w tej kancelarii (dział obsługi dokumentacji)to jakaś kpina. Pracownicy już na samym początku pracy są nierówno traktowani i dostają różne stawki. Pracy często od cholery, brak rąk do pracy i wielkie zdziwienie kierownika, że dział nie może się wyrobić... Nie ma co liczyć na sprawiedliwe podejście kierownika, o obiecanych premiach można zapomnieć mimo dużych starań. Atmosfera fatalna, ciągła kontrola czy wykonuje się czynności w czasie, zarobki marne... Ciągła rotacja pracowników.

Fff

Przepraszam, czy ta kancelaria wgl umie odbierać telefony? Dzwonie i dzwonie i ciągle, że konsultacji są zajęci!

anonim

(usunięte przez administratora)

Były korpolud

Nieprawda. W obecnej firmie, w której pracuję zwykły początkujący na start potrafi dostać 1800 zł netto. Nie mówię o dodatkowych, miesięcznych premiach. Nie pracujemy w różnych branżach - niestety zawsze znajdą się ludzie, którzy zgodzą się na takie marne pensje, ale w końcu takich klepaczy właśnie wam potrzeba.

korpoludek

aaaa i nie zapomnijcie ze gdy byłas na sniadaniu 20 minut (no przezciez raport z pracy sledzi kazdy twoj krok) bo po sniadaniu wybrałas sie do toalety to czeka Cię pogadanka na ktorej usłyszysz ze masz najpierw zjesc , przyjsc , zastopowac grafik a pozniej isc do toalety - powiem tylko tyle KARMA WRACA.

korpoludek

aaaa i nie zapomnijcie ze gdy byłas na sniadaniu 20 minut (no przezciez raport z pracy sledzi kazdy twoj krok) bo po sniadaniu wybrałas sie do toalety to czeka Cię pogadanka na ktorej usłyszysz ze masz najpierw zjesc , przyjsc , zastopowac grafik a pozniej isc do toalety - powiem tylko tyle KARMA WRACA.

anonim

(usunięte przez administratora)

Marcin

Konkretnie ile kasy ? 1000 , 2000 , 5000 zł ?

anonim

(usunięte przez administratora)

Marcin

Ktoś wie ile tam można zarobić ?

Rafałekkkkkk

Bo czytam komentarze wyżej i pisze ze minimalna na start

Rafalekkkk

Chodzi o przedział ?ile proponują na start?

Rafałekkkk

Czy może mi ktoś powiedziec jakie są zarobki netto w tej kancelarii?

Ali

Dopiero zaczynam, jest dobrze:) widzę że dzieją się zmiany w kancelarii, staram się wykorzystać ten moment, trochę nauki i będzie dobrze.

Marta

W jakim dziale pracowałaś?

gość

Nie odbierają telefonów. Niby oddzwaniają. Co to ma być? Dłużnicy tez ludzie i pracują, nie będą chodzili z telefonami do toalety.Nie ma tam sekretarki? To co to za firma bez sekretarki?

Mini
@gość 10.05.2016 14:44
Nie odbierają telefonów. Niby oddzwaniają. Co to ma być? Dłużnicy tez ludzie i pracują, nie będą chodzili z telefonami do toale...

Miałam umowę o pracę- dostawałam 1400 zł na rękę Odradzam

Monika

A skąd Ty masz takie informacje odnośnie wynagrodzenia kierowników? Przecież zarobki to najściślej strzeżona tajemnica w całej Kancelarii. Jeśli tak jest to szkoda, że tym, którzy naprawdę pracują, bo niektórzy kierownicy pełnią funkcje jedynie ozdobne.

By-a
@Monika 10.04.2016 09:27
A skąd Ty masz takie informacje odnośnie wynagrodzenia kierowników? Przecież zarobki to najściślej strzeżona tajemnica w całej...

Niekoniecznie najściślej. Ostatnio jedna z osób zostawiła przypadkiem na ksero swoją umowę i jako świeżak, bo na okresie próbnym dostawała (usunięte przez administratora) gdzie czasem starsi pracownicy tyle nie zarabiają. Nie wspomne juz o osobach, ktore w tym samym czasie zaczely swoją pracę. To po okresie próbnym na pewno ma już 2 z przodu

kapciepapcie

@SpadV Ta podwyżka wcale nie jest obiecana. Poza tym nawet jeśli ją dostajesz, to wynosi 100 zł. Na starcie dostajesz 1300-1400 zł, więc po podwyżce dalej zarabiasz grosze. @Rozbawiony Oczywiście miał być departament danych i dokumentacji.Pisałam o dziale korespondencji i archiwum stąd przejęzyczenie ;) No ale wiem, że w DOK jest nieomylna polonistka, więc żadne błędy ani przejęzyczenia są niedopuszczalne ;) @Tiger Dokładnie tak. Lizusy są doceniane. Wprawdzie też marnie, ale że są lizusami to bardzo się z tego cieszą i myślą, że załapały Pana Boga za nogi.

anonim

(usunięte przez administratora)

Tiger

Owszem próbuj. Tylko wróć tu kiedyś i powiedz, jak bardzo się pomyliłeś.

Luna

Oczywiście, że firma nie jest małym graczem i że cały czas się rozwija. Szkoda tylko, że to co ugra bierze wyłącznie dla siebie i zapomina, że pracownicy też się przyczyniają do rozwoju. W tamtym roku odkupili mnóstwo spraw, roboty było od groma, zarobili mnóstwo kasy, a wiesz co pracownicy z tego mieli? Nic. Żadnej premii, kompletne zero, a przecież gdyby nie dobrze zorganizowany zespół sami by tego nie ogarnęli. Co masz na myśli mówiąc bogaty pakiet socjalny? W tej firmie masz tylko multisporta za ok. 55 zł, dodatek do urlopu i na Boże Narodzenie i nic więcej. Aaa i jeszcze dopłata do okularów, ale bardzo licha. Nie ma nawet pakietu medycznego. To co proponuje HTP to nie jest żaden bogaty pakiet socjalny tylko standard w każdym korpo. W każdym korpo jest też na przykład wigilia pracownicza. Na mieście albo w firmie, ale oczywiście na koszt pracodawcy. Wiesz jak to wygląda w HTP? Pracownicy łaskawie mogą sobie przedłużyć przerwę z 15 minut na 30 i zjeść to co sobie przyniosą. Jednym słowem żenada. No ale próbuj i tak jak Tiger pisze podziel się z nami swoją opinią.

Tiger

Nie żartuj. Doceniają jedynie donosicieli i lizusów. I owszem takie osoby zawsze się tam wybiją. Śmieszna firma. Chciałaby być korporacją, a jest małym, żenującym, nic nie znaczącym pretendentem do bycia "graczem" na rynku. Żal.

Rozbawiony

@kapciepapcie, nie dziwota, że masz takie problemy, jak nawet nazwy departamentu nie znasz :)

kapciepapcie

HTP to jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pracą tego nazwać nie można ewentualnie obozem pracy, bo ludzie traktowani są tam jak śmieci i niewolnicza, tania siła robocza. Zwłaszcza w departamencie danych i archiwizacji. Płaca to praktycznie najniższa krajowa. Po 3 miesiącach próbnych, jeśli ktoś dostaje podwyżkę to max 150 zł. Kolejna podwyżka to bardzo odległy temat. Większość ludzi pracuje na stanowisku referenta. Żeby awansować trzeba spełniać określone warunki. Większość je spełnia, ale to i tak zależy od widzimisię kierownika, który każe ci wymyślić coś innowacyjnego. Suma sumarum awansu i tak nie dostajesz, bo okazuje się, ze firma nie ma zapotrzebowania na starszych referentów i specjalistów, a tym bardziej pieniędzy na to. HTP chce być jak międzynarodowe korporacje, ale niestety bardzo jej do tego daleko. Działania HR są żenujące. Zamiast motywować pracownika raczej go upokarzają. Przykładem były urodziny nowej siedziby kancelarii. Pracowników częstowano muffinkami, które były ponumerowane. Wybrane numerki wygrywały. Ludzie liczyli na jakieś drobne upominki. Nagrodą okazało się np. zwiedzenie 4 piętra, czyli magazynu albo obejrzenie służbowych aut... Kolejnym przykładem braku szacunku wobec pracownika jest DA. Ostatnio zlikwidowano tam kilka stanowisk. Pracowników o zwolnieniu poinformowano na zebraniu całego działu. Dziewczyny wyprowadzono z firmy przy eskorcie pracowników działu personalnego jak jakiś przestępców. Jakby komuś było mało ostatnio w DOK spadł z sufitu kaseton. Dziewczyna, która oberwała w głowę na własną rękę musiała iść do szpitala. Gdy zapytała czy dostanie zwrot za kołnierz ortopedyczny została wyśmiana. Największym absurdem HTP jest raport z pracy. Każdy pracownik ma obowiązek prowadzenia takiego grafiku. Wszystko musi się zgadzać co do sekundy. Jest się inwigilowanym na każdym kroku. Prym wiedzie tutaj kierowniczka DOKu. W grafiku musi być wpisana nawet przerwa. Sama nie zajmuje się niczym konstruktywnym tylko cały czas śledzi grafiki i co 2-3 dni wzywa pracowników na rozmowy. Nawet jak pracy jest mało wszystko trzeba robić jak najszybciej. Nic nie robić też nie można, więc szuka ci zajęcia na siłę i każe się cieszyć, że masz pracę. Oprócz tego kierowniczka DOKu jest niekompetentna. Swoją frustrację rozładowuje na pracownikach. Nie tłumaczy swoich decyzji. Jest kierownikiem i tak ma być. Rozmowy wśród pracowników nie są mile widziane. Nie mówiąc już o korzystaniu z telefonu. Nie można z nią podjąć żadnej konstruktywnej dyskusji. Ona zawsze ma rację. Jak zada jej się pytanie na które nie zna odpowiedzi jest wielkie oburzenie. Ma swoją pupilkę, która jak sama przyznaje jest inaczej tratowana. Jej głównym obowiązkiem jest donoszenie na innych pracowników. Pracę w HTP szczerze odradzam.

Adam
@kapciepapcie 17.01.2016 11:41
HTP to jedno wielkie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pracą tego nazwać nie można ewentualnie obozem pracy, bo ludzi...

Powinni wyslac kierownikow na szkolenie z hamowania swoich fochow wobec podwladnych:-) a najlepiej robic im testy psychologiczne czy nadaja sie na stanowisko kierownicze. Proponuje takze rozpoczac proces szanowania pracownikow przez kadre a nie traktowania ich jak smieci i jedyne co potrafia to niszczyc czlowieka i ponizac. Takze HTP ma jeszcze duzo do poprawy w awoich struktuach jesli chce byc faktycznie graczem na rynku :-)

xyz

Kiedyś, dawno dawno temu pracowałam i ja w tej małej korpo. I powiem tak: jak na pierwszą pracę jestem zadowolona. Dużo się nauczyłam, szkolenie - a i owszem, było. Wyrabiałam 200% normy a nawet i więcej :) Można wychodzić wcześniej, pracować po 9 h dziennie i odkładać nadgodziny żeby któregoś dnia w ogóle nie przyjść do pracy - fajna sprawa :) ale więcej pracować nie można. Stan nadgodzin pod koniec trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego musi wyjść na "0". Nie płacą za nadgodziny, to niezgodne z kodeksem pracy chyba? ;) Kierowniczka ok ale wydawała mi się naiwna i mało przeszkolona w zarządzaniu ludźmi. A opiekun adaptacyjny? Jeden wielki żart... Nigdy nie miał czasu, specjalnie tłumaczył źle, dogryzał, ośmieszał na open space. Aż tak bał się o swój stołek? Przykre... Faktycznie pisać trzeba było pisma 'na czas'. Pieczątkować na czas. Drukować na czas. Jedna drukarka na 30 osób. Można sobie wyobrazić czym to skutkowało ;). Żadnej motywacji za wyjątkiem słownej. Tysiąc razy słyszałam, że jestem super pracownikiem, że jest wszystko dobrze i... oby tak dalej :) Podwyżki nie otrzymałam przez opiekuna adaptacyjnego ;) . Lepiej uważajcie w co się pakujecie. Całe szczęście, że odeszłam. Po prostu wykańczałam się psychicznie... Teraz mam normalną pracę, w której NAPRAWDĘ docenia się pracownika a nie chce się go zatrzymać na piękne słówka...

Kandydat

Czy ktoś może napisać nieco jak wygląda szkolenie wstępne i test?

xxx

[usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zagłady, zwłaszcza archiwum

edc

SKOKI nie mają wyjścia, i muszą byc zadowolone:D wtajemniczeni wiedzą o czym mówię :)

Rob

@deadschoot- "nie ogarneliscie systemu" jeśli uwazasz, że to jakaś trudność i a jednocześnie powód do dumy to nie dziwię się, ze jesteś zadowolony, Gratuluje premii, zapamiętaj dobrze te chwilę bo następna się nie pojawi:D tak się składa, że znam trochę od środka polityke zarządzania w kancelarii, i fakt, pakiet na start jest świetny i mało gdzie poświęcają nowym osobą tyle czasu, szkolenie z systemu, wdrożenie merytoryczne, "opieka" doświadczonego pracownika, i to się chwali, oczywiście jest w tym cel, dobrze, wyszkolony będzie poźniej samodzielny i to jest ok. Premie są, ale jedynie dla nowych ludzi, pracujących ok roku, żeby dać im "zielone" swiatło, zeby pokazać, jesteś z nami już troche, dobrze Ci idzie a my to doceniamy.... i tak pózniej siedzą tu ofiary po 3 lata i dlużej, to jest praca idealna dla kogos kto nigdy nie miał albo normalnej pracy albo jest to jego pierwsza praca, bo prowadzą jak dziecko we mgle, ale jednoczesnie zero samodzielnosci, nie pracuje sie zadaniowo a ilosciowo, rozliczenie ze wszytskiego.... na prawde sa takie miejsca pracy gdzie znaczenie ma jakosć, wynik koncowy a nie ilosc za dany dzien, tydzien, czy masz minute na plusie czy minusie, w kazdej normalnej pracy mozna jesc sniadanie bez stopera w reku, 15 min... no ludzie, jestesmy ludzmi i nalezy sie szanowac, ufac sobie, jesli obiad zjem 20 min, a 10 min spedze na porannej kawie to na prade nie znaczy, w pozosyalym czasie bede sie lenic. Po roku doświadczenia, jak już macie co wpisac w CV uciekajcie bo tam sie kariery nie robi :)

true

@pani eleonorcia - zarobki nie są na godziwym poziomie. @deadshoot - termin Twojego komentarza nie jest raczej przypadkowy. Czy ma to związek z tym, że kancelaria w ostatnim czasie przeżywa falę odejść?

deadshoot

Żal mi się robi jak czytam tych wszystkich hejterów, którzy swoje frustracje chcą wyładować w internecie. A prawda jest taka, że byliście pewnie słabi, nie ogarnęliście systemu i dlatego nic dobrego was w tej firmie nie spotkało. Opinie o Kancelarii bardzo krzywdzące, pracuję tam już chwilę i pewnie, nie jest idealnie, ale nigdzie nie jest. Ale po doświadczeniach w kilku innych firmach mogę stwierdzić, że w tej czuję się najlepiej. Jak ktoś nie jest intrygantem i za wszelką cenę nie będzie chciał zrobić wokół siebie bałaganu, to może być zadowolony. Praca spokojna, stabilna. Przełożeni idą mocno na rękę. Co do zarobków- zaczyna się od niskiej stawki, ale jak człowiek dobrze pracuje i wykazuje się inicjatywą, to też spotyka go nagroda- nie uścisk prezesa, ale podwyżka czy premia. Tak się podziało w moim przypadku. Mówcie co chcecie, zaszczujcie mój wpis- ale dla mnie to jest naprawdę świetna praca

Kamila
@deadshoot 08.08.2015 17:46
Żal mi się robi jak czytam tych wszystkich hejterów, którzy swoje frustracje chcą wyładować w internecie. A prawda jest taka, ż...

Opinie sa dokladnie adekwatne do poziom uslug i sposobu traktowania pracownika przez pracodawce:-). Tworzenie na sile automatyki procesow i udoskonalanie debilnych/idiotycznych procedur jedynie aby podniesc wydajnosc jest totalnym nieporozumieniem. Rozliczanie pracownika co do kazdej sekundy pracy i calkowita inwigilacja to jakies nieporozumienie?! Twoim zdaniem to normalne dzialanie firmy aby w aplikacji wprowadzac dokladny czas ,,normatywny" czytania korespondencji mailowej?! To nie fabryka gwozdzi a rozne sytuacje zyciowe,ktore ,,ktos madry" probuje wstawiac w ramych procesu automatyzacji! Chory sposob takiego malego gracza na rynku na pozyskanie lojalnych i oddanych pracownikow a nie niewolnikow.

anonim

(usunięte przez administratora)

Pracownik

Muszę Panią rozczarować co do wynagrodzenia,

pinki

Nie, nie i jeszcze raz nie. Kontrola na każdym kroku, normy normeczki, raporty i klepiesz w klawiaturę 8h i 6 min. :P Początkowo myślisz, że złapało się Pana Boga za nogi ale prawda jest taka, że po miesiącu pracy odbijasz się o ścianę. Brak możliwości awansu, brak sensownych podwyżek i gotowe - jesteś tak zdemotywowany, że do tej pory za każdym razem jak przejeżdżam koło kancelarii mam ochotę rzucać kamieniami w okna :D Praca tylko i wyłącznie chwilowa, może na początek "kariery zawodowej" ale jak najszybciej trzeba uciekać z tej firmy bo to stracony czas.

voice

w każdej w.w opinii jest trochę racji, ale to co istotne to wielkie ZMIANY, które cały czas pojawiają sie w kancelari i to takie zmiany, że wstyd o nich mówić!banda buraków uskutecznia zabawy w międzynarodowe firmy chce być jak IBM, CS czy HP, mami ludzi "wyszkoloną" kadrą kierowiczną chcąc zrobić pozory, że firma jest pro ludzka, że jest fajnie, jesteśmy jedną ekipa i mamy wspólny cel bla bla bla, jesteśmy tanią siłą roboczą. Nie wiem nawet jak wygląda Pani prezes/właściel bo nigdy nie raczyła zapoznać się ze swoimi pracownikami. Oczekiwania pracodawcy są takie: zapier... za 2000 zł i nie zadawaj pytan bo jak staniesz sie malo wygodny to cie nie zwolnią, ale wykonczą... ;] a jak chccesz sie wykazać to musisz mieć 100 ekstra pomyslow, być pro, pełnym enegii, włazić w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] to dostaniesz 2300, zrobią z ciebie koordynatora czy coś, ich celem są ludzie w wieku 20-25 lat, którzy bez doświadczenia, dostaną "super" stanowisko i resztki sił oddają dla pracy, z której ostatecznie nie mają nic, bo jak po czasie zorientują się z kim mają do czynienia to nie można się wycofać z tego, a jak zaczniesz mysles bez sterów wyższego państwa to i tak siedź cicho bo jak powiesz raz czy dwa głosno to cie wykonczą ;] zanzaczam, nie zwolnią bo to sporadyczne ale to byłoby bardziej uczciwe niz celowe demotywowanie pracownika tak aby to zrownac z ziemia ale w białych rekawiczkach z usmiechem na twarzy mogą zniszczczyc psychicznie. Firma ciagle sie uczy i testuje na swoich ludziach jak na krolikach, komu damy mniej, komu wiecej, kto za 1200 bedzie pracowac, jak napisac, jak powiedziec, zeby czul sie dobrze ale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z tego miał, tylko, że 90% zatrudnionych ma tego swiadomosc, wiec drogi pradocawco zamiast wydawać kase na te [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] warte szkolenia, zainwestuj w przyjazną atmosfere pracy bez kłamst i sztucznego balonika,bo nawet jeśli na kogoś to działa to krótko, umiejętnośi zarządzania = dno. Szkoda czasu na pracę tam, odrazam, chyba, że praca na wakacje.Pozdrawiam! :)

klient

Ta firma to tragedia! Dzwoni do mnie jakiś gość, grozi, stęka i wymyśla. Umawiamy się na dobrowolne spłaty itp. Po kilku dniach dzwonię coś się dopytać na temat ugody a jakaś laska mówi mi, że ugoda którą zaproponował mi tamten ktoś nie ma racji bytu! Kur.a! Jak to nie ma racji bytu. Kim jest ten gość?! Obsługa klienta to dno! Wrzeszczą i nic nie wiedzą, odsyłają mnie do kogoś innego! Samowolka, każdy mówi co chce. Pałowanie się z nimi trochę trwało bo najpierw jakiś pan Arek, później chyba jakiś pan Filip jakaś pani Małgorzata itd. Czy tak trudno jest zrobić aby jednym klientem zajmował się jeden pracownik? No burdel! W końcu udało się sprawę wyprostować, ale to dzięki jakiejś pani Kamili, chyba jedynej kompetentnej, która potrafiła mi wszystko wyjaśnić i dojść do porozumienia. TRAGEDIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

x

W porównaniu z podobnymi firmami tego typu - słabo. Nastawienie do pracowników wciąż zacofane. Opiszę doświadczenia w jednym z działów - DWD. Na początku kilkuetapowa rekrutacja (rozmowa, szkolenie, test), następnie umowa na czas próbny na 3 mies. Każdy jest pod wrażeniem świetnego kierownika ale jest to tylko pierwsze wrażenie, z czasem co raz gorzej. Główne wymagania to wyrabianie normy określonej przez kierownika, w tym specyficznym dziale również niewychylanie się, najlepiej nierozmawianie z innymi w czasie pracy i ciągłe przytakiwanie wszystkiemu aby nie "podpaść". Chyba jak w każdej pracy warunki i atmosfera w poszczególnych działach różni się, zależy gdzie się trafi. Jeśli chodzi o wynagrodzenie...jedno z najniższych w porównaniu z podobnymi firmami. Dużym minusem jest brak jakichkolwiek premii za osiągane wyniki. Co do samej pracy są wymagane minimalne ilości na godzinę lub dzień. Jeśli już pokażesz że możesz więcej to będzie bardzo źle odebrane jeśli nagle zaczniesz robić mniej. Podwyżkę można otrzymać tylko, gdy się czegoś nowego nauczy (często po całym ciągu szkoleń, przy czym jedno może trwać 1-1,5 mies.) i to też nie zaraz po skończeniu szkolenia ale jak to napisała osoba wyżej w "najbliższej przyszłości", co czasami wynosi kilka miesięcy. Podwyżka nieadekwatna;) Kwestia szkoleń - to kierownik wybiera kto, kiedy i czego się uczy, możesz zgłosić swoje chęci do rozwoju i zależnie od humoru będzie to rozpatrzone. Jeśli chodzi o awans - ciężko. Większość ludzi pracuje po kilka lat na tym samym stanowisku (referenta). To również jest zależnie od działu. Podsumowując: Plusy - fajna siedziba, pewność że jeśli wyrabiasz normy, nie spóźniasz się i nie wychylasz się - możesz pracować latami, możesz przyjść do pracy pomiędzy 6:45-8 zależnie od upodobań i po 8 h i 6 min kończysz pracę. Nie ma większego problemu z wcześniejszym wyjściem po uprzednim zapytaniu i o ile nie ma nawału pracy, godziny te trzeba odrobić w ciągu danego okresu rozliczeniowego (3 mies). Po szkoleniu jest przedstawiane podsumowania, co poszło dobrze,a co źle. Możliwość zapoznania się z postępowaniem egzekucyjnym, sądowym na podstawowym szczeblu. Umowa zwykle na 2 lata. Multisport- co prawda cena taka jak dla osoby towarzyszącej w innych firmach ale zawsze można korzystać. Jest też dodatek świąteczny (na Boże Narodzenie)- pomniejszany jeśli osoba ma multisport. Minusy: praca wymagająca ciągłego skupienia, rozmowy między pracownikami nie są dobrze odbierane, nieco sztywna atmosfera, czy przechodzisz szkolenie w dużej mierze zależy od 'trenera' - dobrze mieć z nim dobre stosunki, przerwa 15 min - trochę za krótka jak na taki dzień pracy, to co robiłeś przez cały dzień pracy - ma być opisane w odpowiednim pliku (najlepiej co do minuty bo możesz zostać posądzony o nieróbstwo). Za słabe normy są karane nieprzyjemną rozmową (mającą zmotywować ale zapewniam że tak nie jest), tak samo niezaliczone szkolenia - kończą się często płaczem wrażliwszych. Do tego duża rotacja pracowników, praca na sali gdzie jest około 40-50 ludzi więc jeśli nie lubisz takich tłumów - odradzam. Nie ma nadgodzin (przynajmniej dla zwykłych szaraczków), czasami praca w sobotę - tylko na 8h i należy odebrać ten dzień jako wolny w tygodniu. Powszechnie znany jest wśród pracowników cytat "nie ma ludzi niezastąpionych". Monotonne wpisywanie tych samych rodzajów pism przez kilka godzin dziennie. Praca w DWD przede wszystkim dla ludzi odpornych na stres, potrafiących się dopasować i chcących wpisywać jak najwięcej pism bezbłędnie (tylko tacy mają uznanie). Jeśli to Twoja pierwsza praca - i nie ważne czy jesteś po prawie, psychologii, muzyce itd. - polecam w pełni. Gwarancja, że już nic Cię nie za skoczy w innej firmie gratis ;)

kiiki

praca w kancelrai nawet ok, zależy wszystko od działu i jego kierownika, jesli chodzi o pieniądze to takie sobie jak na prace w kancelarii a co do podwyżki to w "najblizszej przyszłości". Plusem jest okres 3miesięczny rozliczeniowy wiec można w miare elastycznie pracować,

PATIS

Czy ten test jest z prawa? czy psychologiczny? jak wyglada rozmowa indywidualna - czy czyms moga zaskoczyc? z gory wielkie dzieki za odp

anonim

(usunięte przez administratora)

Asia

Kancelaria bez doświadczenia wysyła do ludzi bzdury żąda zapłaty po odrzuceniu spadku

WINA

Działanie kancelarii , która nie cieszy się dobrą opinią wśród klientów ,a to ze względu na brak humanitarnego podejścia do drugiej osoby są wielowątkowe. Nastawienie wyłącznie na aspekt finansowy. Brak kultury i obycia.Może źle trafiłem( każda osoba może mieć swój zły dzień lecz notorycznie następujące po sobie złe dni to dziwny przypadek) być może mam złą fizjonomię. Nikomu nie polecam tej kancelarii

fdc
@WINA 26.09.2014 17:02
Działanie kancelarii , która nie cieszy się dobrą opinią wśród klientów ,a to ze względu na brak humanitarnego podejścia do dru...

a wiesz kto jest w ogóle klientem kancelarii? Raczej nie. Skoro napisałeś takie bzdury to nic dziwnego, że dostałeś kopa. Klientami kancelarii są SKOKi i są bardzo zadowolone ze współpracy. Czy jako dłużnik chciałeś się tam zatrudnić?

nick

Test jest taki sam do wszystkich działów i nie trzeba wielkiego wysiłku, żeby go zdać. (usunięte przez administratora)

HALO HALO

CZY MOŻE KTOŚ POWIEDZIEĆ COŚ O DZIALE WYLICZEŃ? TEŚCIE, ZAROBKACH, ATMOSFERZE? POZDRAWIAM

lukasz

Mam rozmowę na początku lipca. Posiadam doświadczenie w pracy u komornika. Czy faktycznie jest duża rotacja pracowników? Można pracować swobodnie czy pracownik non stop jest obserwowany itp. itd.

worker

Jak ma się łeb na karku i trochę pomyśli nie dużo to spokojnie się zaliczy test. Po kilku latach można się dorobić większej kasy jak wszędzie, na początku nie wiem jak teraz jest. Atmosfera jest zarąbista nie ważne gdzie, wszędzie pozytywna. Ktoś napisał że nie można się odzywać, to jeden wielki bullshit chyba ktoś nie w tej kancelarii dał tą opinię :)

byly pracownik
@worker 23.06.2014 20:51
Jak ma się łeb na karku i trochę pomyśli nie dużo to spokojnie się zaliczy test. Po kilku latach można się dorobić większej kas...

POPIERAM !!! Bardzo miło wspomina się tą kancelarię, jedna wielka rodzina!

hania
@worker 23.06.2014 20:51
Jak ma się łeb na karku i trochę pomyśli nie dużo to spokojnie się zaliczy test. Po kilku latach można się dorobić większej kas...

w jakim dziale pracujesz?

Taki jeden

Hej czy ktoś może powiedzieć coś więcej o tym teście przed zatrudnieniem? Wydaje się trudny? Czy łatwo go przejść?

ciekawski

Jak wygląda sytuacja po kilku latach pracy? Można dorobić się większych pieniędzy? Grunt to cierpliwość, jestem na początku drogi więc nie oczekuje kokosów..

Zostaw opinię o Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kancelaria Prawna H.T.P. Puniewska