IFlexS Sp. z o.o.

Opole

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 42 ocen.

Opinie o IFlexS Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IFlexS Sp. z o.o.

Sofka

Witam, czy ktoś kto pracował w pralni w Eindhoven może napisać ile godzin pracy jest w tygodniu? Jest szansa na nadgodziny? Czy to tylko przywilej dla wabrańców?

Lukasz

odpowiedz do powyżej Nie pracowałem nigdy dla pralni ale mieszkałem w Leidendorp na hotelu i znam ludzi co pracowali tam i ogólnie jest tam mega ciężką czasami mieli problem wstać rano po pracy tam a nie byli dziadkami . co do odpowiedzi wyżej pisał to jakiś pracownik biura albo polak ćpun lub alkoholik który przyjechał tu tylko zarobić na ćpanie. Jak można pisać że agencji tani daje chleb jak żyje z takich nieudaczników jak wyżej bo holender zarabia 13-15 euro na godzinę normalnie pracując ataki ćpun chcąc się pokazać robi za 9 euro biegając i latają bo ma 20-30 lat ale jeszcze do emerytury daleko ale co to nie ja bo zarabiam w euro jestem lepszym sortem ale dla agencji jesteś tylko numerem sofi . To się dotyczy wszystkich Polaków co uważają się za bóstwo tutaj jesteście nikim tutaj tylko tanią siłą roboczą nawet murzyni i turasy się lepiej cenią .

FirmaKrzak

Pozytywne opinie pisza tylko pracownicy biura. Tam powinno CBS wjechac i R.Cybulski z uwagi.

Damian

Chciałbym jeszcze tylko przypomnieć, że w omawianej agencji praktycznie każdy pracuje na innych warunkach z inną stawką (co kilka razy podkreślały osoby bardziej doświadczone w pracy). W swojej opinii opisuję moją sytuację, ze stawką, którą mi zaoferowali wraz ze wszystkimi kosztami (równymi kosztom osób zarabiających znacznie więcej, co w Holandii jest nieprzepisowe), w okresie, w którym ja pracowałem. Twoja sytuacja może być zupełnie odmienna od mojej i jeśli jest spełnieniem twoich marzeń to szanuję to, ale bardzo nie podoba mi się umniejszanie czyjegoś zdania i brak respektu wobec osoby o innym zdaniu. Jeśli chciałbyś przedstawić merytoryczne kontrargumenty broniące tej agencji to myślę, że będzie to bardzo cenne dla innych osób. Tymczasem nasz dialog poddam pod rozwagę czytelnikom tego forum. Pozdrawiam serdecznie!

Tak narzekacie na agencje a one wam chleb dają
@Damian 18.08.2017 13:22
Chciałbym jeszcze tylko przypomnieć, że w omawianej agencji praktycznie każdy pracuje na innych warunkach z inną stawką (co kil...

A ty nie wiedziałeś za jaką stawkę będziesz pracował. Śmieszny jesteś z tym co tu piszesz. Przed wyjazdem napewno otrzymałeś od agencji informacje na temat wynagrodzenia oraz kosztów. Co jest wg ciebie nieprzepisowe w holandii- stawki wiekowe? które to ustala rząd holenderski a nie pracodawca. Wiesz jaki powód jest ustalenia tych stawek? Dowiedz się więcej na jakiś temat zanim się rozpiszesz. A tak na marginesie jak leci w Niemczech? Idę o zakład że też już tam nie robicie. Piszesz jak to źle zostałeś potraktowany przez agencję, jak długo pracowałeś w pralni? Dwa tygodnie? i zarobiłeś 3000pln, a policzyłeś koszty jakie agencja musiała ponieść w związku z twoim zatrudnieniem? Wypowiedzemie mieszkania złożyłeś z wymaganym wyprzedzeniem czy z dnia na dzień wyjechałeś? Myślisz że ludzie którzy prowadzą takie agencje to dobre wróżki które oferują pracę aby pomóc komuś takiemu jak ty?, ja uważam że ktoś ma trochę więcej ambicji niż ty który szukasz pracy wspólnie z partnerką bo osobno to już nie dacie rady, robi to ze względów finansowych. Agencje zapewniają zakwaterowanie, samochody koordynatorów i wiele innych rzeczy abyć mógł przyjechać ze swoją dziewczynką do pracy i zająć się tylko tym do czego ktoś cię przyciągnął a nie opisywaniem ja to ty nie jesteś poszkodowany i biedny bo masz mniej na wypłatę jak twój starszy kolega. PROSZĘ CIĘ NIE ZAGLĄDAJ NIKOMU W PORTFEL TYLKO ZAJMIJ SIĘ SOBĄ I SWOJĄ SYTUACJĄ. Jeżeli pracowałeś na stawce wiekowej to mniemam że jesteś bardzo młodą osobą i była to twoja pierwsza praca, porzyjesz troszkę poznasz realia, różnych pracodawców i na kolanach będziesz wracał do Iflexsa żeby cię zatrudnili bo okaże się że był to super pracodawca. A w niemczech po miesiącu pracy jak wypłaty nie dostaniesz to proszę zamieśc wpis i opowiedz prawdę o tak supe robocie i takim super pracodawcy. Albo jak KAPO będzie cię cisnął i wyzywał od głupich polaczków. NOTA BENE to kto normalny szuka pracy wspólnie z partnerką- wiadomo że kobiety wykonują inne prace niż mężczyźni, inaczej sytuowane finansowo no chyba że chciałbyś pracować z kobietą na budowie, ona mieszałaby malciagę a ty z wiadereczkami na rusztowanko 14 €/h dacie rady?

Damian

Szanowny kolego! Przeczytałeś na pewno moją opinię z należytą uwagą i zrozumieniem? Kilka razy podkreśliłem, że praca w pralni była przyjemna, atmosfera w pracy dobra i normy nie tak trudne do wyrobienia (już po dwóch tygodniach na większości maszyn bez trudu je wypełniałem). Twoje argumenty, stanowczo mi uwłaczające, dotyczą jedynie pracy, a ja skupiłem się na wszystkim innym, czyli na organizacji i zarządzaniu środkami, dobrami oraz osobami przez agencję, której dotyczy ta podstrona. Bardzo się cieszę, że dobrze zarabiasz, ale w okresie, w którym ja pracowałem, nadgodzin nie było ze względu na trzy zmiany i myślę, że sam przyznasz, że stawka 7€ brutto przy 7,25h pracy dziennie przyniesie żałosny zarobek (przy kosztach zakwaterowania dochodzących do 350€ miesięcznie). Ponadto, agencja bezprawnie potrąciła nam składki na ZUS i ubezpieczenie, pomimo statusu ucznia! Próbuję rozwiązać ten problem od kilku tygodni, nie otrzymuję jednak odpowiedzi. Jeśli po dwóch tygodniach pracy zarobiliśmy 3 tysiące zł, a potrącone zostały 2, prosty rachunek wskazuje na to, że w miesiąc zarobilibyśmy polską najniższą krajową. Pasek mam na mailu, jeżeli nie dowierzasz. Jeśli pracujesz w jednym miejscu kilka miesięcy, zyskujesz umiejętności, wprawę i pozycję w firmie, a zarobki - pomimo ciągłych opóźnień i przekrętów w wypłacie sporych dodatków - są niezłe, nie tak łatwo podjąć decyzję o odejściu, zwłaszcza, że agencja zastrzegła, że nie możesz wrócić do tej firmy na innej umowie przez pół roku. Po zwolnieniu trzeba by było zacząć od zera. To chyba odpowiedź na twoje pytanie, czemu ludzie pracują tam miesiącami lub latami, mimo, że są niezadowoleni z agencji. Podkreślę - z agencji, nie z pracy. Proszę mieć to na uwadze, jak będziesz pisał odpowiedź. Pragnę także przypomnieć, że nawet w internecie należy panować nad swoim językiem, a wyzwiska lub błędne i krzywdzące stwierdzenia zostaw dla kolegów z osiedla. Niestety muszę także cię zmartwić, że nie posiadam żadnej Agatki, więc nie wiem, kogo miałbym pozdrawiać. Radziłbym odstawić seksizm na bok w opiniach dotyczących agencji pracy na stronie, która ma pomóc innym w odpowiednim wyborze. Jeszcze raz zatem podsumuję wszystko dla osób, które potrzebują klarownej i streszczonej opinii. Agencji bardzo nie polecam i niezmiernie żałuję, że to ona prowadzi rekrutację do pralni, bo praca nie jest zła, nie tak trudno się wdrożyć, a normy nie są wygórowane. Agencje działają jak matrioszki, każda odsyła do każdej, nie wiadomo co i u kogo załatwiać. Koszty przy zarobkach na najniższej wiekówce są astronomiczne, umowy nie zobaczycie przed przyjazdem do Holandii, nie wiecie, gdzie będziecie mieszkać (może to być nawet 40km od pracy). 200 zł za pracownika z polecenia wprowadzili w momencie, jak pralnię opuściło naraz kilka osób sezonowych (zdaje się 4 w jednym tygodniu). Czy to zbieg okoliczności? Jeśli chcecie pracować w pralni, a jest to rzeczywiście jedna z lepszych prac, spróbujcie zatrudnić się bezpośrednio na holenderskiej umowie (lub w Niemczech na niemieckiej, tam macie na to większe szanse). Po rozwiązaniu umowy z IFlexSem znalazłem zatrudnienie przez uczciwą agencję delegującą do Niemiec i wszystko jest diametralnie inne. Wystarczy dobrze trafić, aby bez nerwów i niepokoju dobrze zarabiać. Miejcie to na uwadze, jeśli będziecie rozważać tę agencję. Jeżeli mimo wszystko podejmiecie taką decyzję, napiszcie do Matea, dajcie mu trochę zarobić. Może w zamian przeprowadzi wam szkolenie, którego na pewno nie przejdziecie.

Damian

[Ciąg dalszy poprzedniej opinii] Zdarzały się także sytuacje, że pojawiał się ogromny problem z dojazdem, bo na którymś etapie zawiódł kierowca albo inny pasażer, a za spóźnienie do pracy nie z waszej winy nikt nie oddawał wam pieniędzy. Uwaga! Nie podpisujcie zaświadczenia, że odbyliście szkolenie. Ono na pewno się nie odbędzie! Zostaniecie wrzuceni w wir ogromnej pralni, która rządzi się własnymi zasadami. Nikt wam nie powie, jak co działa - musicie liczyć na Polaków lub osoby innej narodowości skłonne wyjaśnić, jak działa maszyna i co na niej w ogóle robić. Na szczęście powszechny chaos, brak organizacji i luźne podejście pracowników, a po części także menadżerów, sprawiają, że na początku nie jest aż tak trudno. Gdyby tylko nie agencja... W ramach podsumowania pokażę jeszcze, jak sprawy wyglądają w Niemczech, gdzie od razu z Holandii pojechaliśmy. Zarobki 10€ brutto (nie 7€), miesięczny koszt zakwaterowania 150€ (nie 350€), koszty dojazdu 0€ (nie 4€ dziennie), koszty administracyjne 0€ (nie 15€), kontakt z jedną osobą w każdej sprawie (nie ciągłe odsyłanie z jednej agencji do drugiej, pisanie maili i oczekiwanie na... brak odpowiedzi), wypłata w € na konto walutowe (nie w złotówkach przy podwójnym przewalutowaniu), wszystko podliczone w jednym pasku, wszystkie dodatki sprawiedliwie wliczone i przelane w jednym przelewie (nie oszukiwanie na każdym cencie, przelewanie dodatków osobno nawet po kilku miesiącach), zainteresowanie pracodawcy nami zaraz po przyjeździe - odbiór autem z dworca, podwiezienie rano do pracy (zawiezienie bez słowa w nieznane miejsce, brak informacji kiedy w ogóle zaczynamy i jak się tam dostać), praca 3 km od zakwaterowania=można iść na piechotę lub jechać rowerem (praca 20 km od zakwaterowania, tylko auto za 4€ dziennie), rowery zapewniane przez pracodawcę za darmo (dzienna opłata za korzystanie z roweru!). Praca w pralni w Ooij jest w miarę okej, atmosfera miła, praca momentami ciężka fizycznie (zależy od maszyny), ale da się wytrzymać. Wystrzegajcie się jednak IFlexSu i i-Work! Wierzcie mi, nie ma co ryzykować, że akurat traficie dobrze. Nikt tam dobrze nie trafił, każdy narzeka, a osoby na wiekówkach znikają najszybciej jak mogą, za ogromną namową pomocnych współpracowników. Ta wyprawa dużo nas nauczyła, wiemy teraz na co zwracać uwagę w kontakcie z agencjami i drugi raz nie damy się wyrolować. Mam nadzieję, że ta - merytoryczna, jak mniemam - opinia sprawi, że nikt, kto ją przeczyta, nie pojedzie już z IFlexSem nigdzie. Szukajcie czegoś innego, tutaj stracicie tylko cenny czas. Dodam jeszcze - jeśli nie weźmiecie swojej kołdry i poduszki będziecie spali na gołym materacu... A okres wypowiedzenia służbowego zakwaterowania w żenująco śmiesznej cenie to miesiąc... Dobrze, że podpisaną z nimi umowę można wypowiedzieć w jeden dzień.

Mateo
@Damian 15.08.2017 10:07
[Ciąg dalszy poprzedniej opinii] Zdarzały się także sytuacje, że pojawiał się ogromny problem z dojazdem, bo na którymś etapie...

Ty a ja to ciebie chyba Pamiętam, z dziewczyną razem byłeś Agata się nazywała. Stary po kiego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ty takie brednie piszesz. Pracowałeś raptem dwa tygodnie to ile byś chciał zarobić. Ja też na mam stawkę wiekową na godzinę i za cały lipiec dostałem 5049 PLN już po potrąceniach. Nie słuchajcie tego pajaca bo gość nie nadaje się do żadnej roboty. Takich tu w Holandii jest wielu co by chcieli ćpać całymi dniami. Ja już przeszedłem kilka stanowisk w Holandii od szklarni przez rzeźnie i inne badziewia i praca w pralni jest najlepszą robotą jaką tu miałem przez 2 lata. Ciepło, sucho i pod dachem. Ja miesięcznie robię po około 190 godzin. A jak koordynator widzi taką lebiodę jak ty co robić nie potrafi to na kiego grzyba mu ktoś taki na nadgodziny jak ty chłopczyku normy nie wyrabiałeś. I przez takich ćwoków patentowych normalni ludzie mają pod górkę. Polecam pracę na pralni. A ludzie którzy kazali wam zwiewać jak najszybciej to ciekawe dlaczego pracują po kilka lat, a na twoje miejsce chętnie kogoś z rodziny by wrzucili poza tym to pracownicy pralni otrzymują po 50 euro jak jeżeli zostanie zatrudniony ktoś z ich polecenia. Tu ludzie całymi rodzinami robią po kilka lat. Mi zostało jeszcze 4 miesiące do normalnej stawki i te nie mam zamiaru się stąd ruszać. Przy okazji to Maciek z brudnego kazał pozdrowić twoją Agatkę.hehehe

Damian

Stanowczo odradzam, nie dajcie się oszukać i zmarnować czasu, pieniędzy i nerwów! Zostaliśmy oddelegowani do iFlexS przez i-Work, w Holandii zaś przywieziono nas do FlexCraft. Firmy działają jak matrioszki, jedna odsyła do drugiej i z powrotem, nic nie da się załatwić. Na początku firma dzwoniła do nas nawet kilka razy dziennie, wysyłane przez nich dokumenty były jednak skrajnie nieprofesjonalne i wciąż robili problemy ze skanami oficjalnych dokumentów dot. ubezpieczenia, które im wysyłaliśmy. Dopiero, gdy zasugerowałem, że nic więcej nie załatwimy i najwyżej nie pojedziemy, wszystkie dokumenty okazały się poprawne. Nie otrzymaliśmy żadnej umowy ma e-maila, znaliśmy tylko naszą stawkę brutto (7,21€!) oraz tygodniowy koszt zakwaterowania (87€...). Gdy dojechaliśmy na miejsce, zostaliśmy bardzo chłodno przywitani, wzięto nasze dokumenty, a potem nikt się nami nie interesował. Po długim oczekiwaniu dostaliśmy umowę, gdzie okazało się, że dojazd do pracy to koszt ponad 4€ dziennie (mimo, że pytaliśmy o to przed wyjazdem!), nieokreślone koszty administracyjne 15€ miesięcznie, a wciąż nie było wiadomo, gdzie będziemy mieszkać. Po podpisaniu umowy byliśmy wiezieni przez pół Holandii do miejsca zamieszkania - nikt nie raczył powiedzieć, w jakiej miejscowości będziemy mieszkać, jaki to adres, kiedy będziemy jechać do pracy. Po dojechaniu nasze walizki wystawiono z auta, szefowa odjechała, a my w zasadzie nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić. Dopiero telefon jednego z domowników pomógł określić kiedy i z kim jedziemy. Zakwaterowanie było 20 km od miejsca pracy, więc nie było opcji jazdy na rowerze (nikt nam zresztą nawet tego nie zaoferował). Samo zakwaterowanie było dobre, dom przestronny, pokój duży, dach nie przeciekał, tak jak poprzednim domownikom, wifi - choć słabe - było, kuchnia i łazienka w porządku. Praca w pralni na brudach jest bardzo ciężka, ale na rzeczach czystych pracuje się w miarę spokojnie, pomimo norm, które nie są aż tak wyśrubowane. Niestety okazało się, że dziennie pracuje się 7,25 h, co przy stawce 7€ praktycznie nie pozwala zarobić. Ludzie w pracy byli bardzo w porządku, od razu starali się nam pomóc - od pierwszego dnia doradzali ucieczkę. Gdy słyszeli, że jesteśmy z iFlexSa, łapali się za głowę lub śmiali, że pracujemy za darmo. Mieli rację... Pomimo statusu ucznia zostały nam potrącone wszystkie składki, dodatkowo zostaliśmy niepoprawnie zgłoszeni do NFZ, przez co obecnie wciąż mamy problemy z ubezpieczeniem. Swojej karty EKUZ nawet nie widzieliśmy na oczy. Z 3 tysięcy zł wypłaty za trzy tygodnie pracy został nam... uwaga! 1 tysiąc złotych! Gdyby nie zaliczka, obawiałbym się zresztą, że nic nie dostaniemy. Nadgodzin nie ma; jak pracowaliśmy, były trzy zmiany, jedna płynnie wchodziła po drugiej. Pracownicy z wielomiesięcznym stażem skarżyli się, że miesiąc w miesiąc są problemy z wypłatami, zwłaszcza wypłatami dodatków, które z niezrozumiałych przyczyn wypłacane są w osobnym przelewie. Agencja często dodatków nie wypłaca, miesiącami trzeba się o nie prosić (mówię o wakacyjnym, zmianowym, urlopowym). Uwaga! Agencja przelicza wszystko na złotówki, więc jeśli podajecie konto walutowe lub zagraniczne stracicie na przeliczeniu dwa razy! Nie raczyli - chyba tylko z czystej złośliwości - powiedzieć, że może warto jednak podać konto polskie. Polecili nam to pracownicy firmy. Zażenowała nas kontrola czystości w domu, otrzymaliśmy na maila plik pdf ze zdjęciami śmietnika, lodówki, piekarnika i wykładziny w kuchni (wykładzina w kuchni!) z uwagami, co i gdzie umyć. Dodam jeszcze, że agencja (żadna z nich) nie kontaktuje się pisemnie, chodzi pewnie o to, żeby nie zostawić namacalnego śladu tego, co obiecują. Rozmowy telefoniczne są niepraktyczne i męczące, nie zawsze można odebrać, a najważniejszych informacji i tak potrzebuję w formie pisemnej, nigdzie jednak tego nie rozumieli. Nawet na SMS z krótkim! pytaniem w formie zdania prostego oddzwaniali. Potem kolejna osoba z matrioszki zaprzeczała słowom drugiej. Może lepiej nagrywajcie rozmowy, tylko informujcie ich o tym na początku, żeby nie było później problemów. Albo spytajcie, czemu nie napiszą, sam jestem ciekaw. Nie wierzę zresztą, że oni rozmów tych nie nagrywają. Zwrócę się jeszcze do osób na wiekówce! Wam szczególnie, kategorycznie odradzam wyjazd do Holandii, zwłaszcza z tą agencją! Każdy nie dowierzał, że daliśmy się złapać w takie sidła. Stawka 7€ BRUTTO jest śmieszna i straszna, biorąc pod uwagę horrendalne koszty zakwaterowania, które powinny być znacznie! niższe, ze względu na panujące w Holandii prawo (stawka za mieszkanie nie może być wyższa niż 20% pensji - szczegóły trzeba doczytać). Gdy pisaliśmy do firmy w tej sprawie, nikt nie odpisał, mimo, że na inne maile odpowiedzi przychodziły. Agencja ma obowiązek zwrócić wam koszty dojazdu do pracy, jeśli jeździcie komunikacją miejską. IFlexS robi na odwrót, odciąga od was pieniądze i nie możecie z kosztów dojazdu zrezygnować. Zdarzały się także sytuacje, że pojawiał się ogromny problem z

Kuba

Wyjeżdza ktoś może lub był na pakowaniu i opowie coś o tym ?

Pat

Witam czy ktos pracuje w Bredzie na owocach i warzywach powiedzcie mi jak tam jest i co trzeba wiedzieć

Zonk461

Witam jestem obecnie przez nich zatrudniony . Jestem tu ponad miesiąc warunki mieszkalne moga byc tylko zimno w pokojach co do wynagrodzenia juz dawno po 10 a nie mogę sie doproscic a nic jeden wielki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zamiast calej wyplaty to daja zaliczki po 400 zl oszusci i klamcy zwlasza pani H .

pracownik

Firma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tragedia byłem na 3 mies, w samej Holandii jest ok praca jak praca trzeba robić, wziąłem urlop ostatni tydzień miesiąca dodam że płatny okradli mnie totalnie za 21 dni pracy otrzymałem 600 e co za marzec dostałem 1400 e i w Polsce dostałem te 600 e dzwoniłem dlaczego tak mało to ona nie wie i że wyjaśni się sprawa i czekam jak debil i każdy ciebie zbywa, a propo jak ktoś lubi wypić i rozrabiac niech się nie wybiera stucze doniczke lub coś od razu wypad do Polski! I nie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] p Agnieszkę

jadący

pracuje ktoś może lub pracował w pralni przemysłowej? bo mamy jechać w niedziele teraz z dziewczyną

bylem
@jadący 10.05.2017 17:20
pracuje ktoś może lub pracował w pralni przemysłowej? bo mamy jechać w niedziele teraz z dziewczyną

Nie jedz

Ijak
@jadący 10.05.2017 17:20
pracuje ktoś może lub pracował w pralni przemysłowej? bo mamy jechać w niedziele teraz z dziewczyną

No i jak w tej pralni? Jakie warunki? Bo również dostałem taką ofertę pracy z dziewczyną

Daniel Brol z Vion

Koordynatorzy olewaja pracowników .. wypłaty są to fakt zatrudnienie spoko ale tez zależy od miejsca.. z reguły jak nie masz prawka to na transport po pracy możesz czekać i 3 godziny ... przez ich kaprys nie zdążyłem na busa ponieważ mieliśmy zaczekać na koordynatora który miał nas podrzucić do domu żeby się spakować itd ... a wyszło tak ze czekaliśmy 3 godziny po czym przyszedł gość i powiedział ze jeszcze pół godziny ... zorganizowanie okropnie i ogólnie syf w firmie vion syf dlatego ze nie maja niczego poukładanego wszyscy robia co chca koordynatorzy nie ogarniają ...

artur

oszusci i naciagacze ,pokoje brudne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak niewolnik i jeszcze jak zarobisz na czysto 500 euro to sie ciesz ,wczoraj wrocilem do Polski

Piotr
@artur 02.03.2017 13:23
oszusci i naciagacze ,pokoje brudne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak niewolnik i jeszcze jak zarobisz na czysto...

Artur podaj więcej szczególów

Krzysztof

Witam, Po przepracowaniu z w/w agencją, na szczęście bardzo krótkiego okresu, STANOWCZO ODRADZAM!!! IFLEXS jest dostawcą pracowników (dosłownie i w przenośni) dla holenderskiej agencji pracy FlexCraft z Gorinchem. O ile kontakt z Iflexes był bez problemowy i poprawny, to nie mogą migać się od odpowiedzialności za firmę do której rekrutują ludzi. A tu już sprawy mają się o wiele gorzej! Niekompetentna i nieodpowiedzialna koordynatorka, problemy ze wszystkim np. zmiana pokoju, zdanie roweru za który pobierają opłaty etc., nie reagowanie na sytuacje w firmie usługo biorcy (nie właściwe traktowanie pracowników), opieszałość w kontakcie z pracownikami, nie pojawianie się w firmie w "kłopotliwych" momentach. Bardzo wysokie opłaty za wszystko, przy relatywnie niskich zarobkach. Mieszkanie, rower do dojazdu, kaucje itp. Problem z rozliczeniem po zakończeniu pracy. Pomimo załatwienia wszelkich formalności z mojej strony, oczywiście za potwierdzeniem pisemnym, firma oskarża mnie o nie dotrzymanie warunków wypowiedzenia, o kradzież klucza do szafki, karty dostępu do firmy itp. Co za tym idzie, oczywiście potrącają za to wszystko pieniądze. Uważajcie!!! Za blisko 3 tygodnie pracy dostałem w sumie od firmy ok 84 euro. Dla zainteresowanych mogę przedstawić dokumenty typu umowy i paski wypłat. Więcej informacji mogę udzielić mailowo: krzysiorb2@wp.pl Ostrzegam i pozdrawiam. Krzysztof

Domi
@Krzysztof 17.01.2017 00:14
Witam, Po przepracowaniu z w/w agencją, na szczęście bardzo krótkiego okresu, STANOWCZO ODRADZAM!!! IFLEXS jest dostaw...

IFlexS Sp. z o.o. ci nie płaci, tak jak każda inna agencja tylko posredniczy, powiedz u jakiego pracodawcy byłeś w jakim miejscu, bo tego się trzeba wystrzegać.

krzych
@Krzysztof 17.01.2017 00:14
Witam, Po przepracowaniu z w/w agencją, na szczęście bardzo krótkiego okresu, STANOWCZO ODRADZAM!!! IFLEXS jest dostaw...

siemano bylem chetny z kolega jechac przez ta firme na pakowanie miecha....faqktycznie to taka lipa bo ruzne opinie sa

karola

ja pracuję w magazynach ale na szaszłykach pracowała moja znajoma. Mówiła, że normalna praca, trochę chłodno ale trzeba się ubrać poprostu odpowiednio, tempo pracy tez trzeba utrzymać ale możesz pracować na siedząco. Wypłaty zawsze na czas, normalna praca

Kamilla

Witam. Mam możliwość wyjazdu do Holandii na szaszłyki w zakładzie . Był ktoś z was z tą firmą w tym miejscu? Proszę o opinię bo nie wiem czy sie wybierać?????

Tomek

Nie polecam zaczynać pracy w tej firmie! Brak poszanowania dla człowieka a warunki fatalne. Byłem zmuszony zrezygnować po 2 miesiącach z tej firmy bo nie dostawałam wypłaty na czas a jak przychodziła to mniejsza niż umówiona. Skandal!!!

Katia

Nie polecam!! Straszne podejście do człowieka!

Wintor

Nie polecam zaczynać pracy w tej firmie! Brak poszanowania dla człowieka a warunki fatalne. Byłem zmuszony zrezygnować po 2 miesiącach z tej firmy bo nie dostawałam wypłaty na czas a jak przychodziła to mniejsza niż umówiona. Skandal!!!

Margaritka

Witam serdecznie, Czy ktoś był już w pracy przy pakowaniu małych przekąsek w firmie One Bite Snack w Harderwijk. Jeśli tak, to proszę mi napisać jak się jaka atmosfera w pracy i czy ciężko? Pozdrawiam :-)

nowy

Witam serdecznie, piszę w odpowiedzi do pytania tu zadanego odnośnie jaki czas oczekiwania na kontakt z biura ja po wysłaniu swojego zgłoszenia w godzinach porannych około 9- 10 godzina otrzymałem telefon i od razu ofertę pracy po południu tego samego dnia. Jestem pozytywnie nastawiony do tego biura i bardzo chętnie skorzystam z oferty pracy którą mi zaproponowali. Pozdrawiam

nie - Oszukana

co ty za pierdoły piszesz. Dziwne, że ja mam zawsze 40 godzin i nadgodziny też. Pewnie myślałaś, że na wakacje jedziesz, a nie do pracy , normy są wszędzie do wyrobienia, normalna sprawa ale trzeba dać coś z siebie. Za dojazdy ja mam potrącane za te dni kiedy dojeżdżałam, jak coś się nie zgadzało to zwracali. Kontakt z polskim biurem jest bardzo dobry , nie tak jak z holenderskimi agencjami. Wiem coś o tym bo nie raz pracowałam już w Holandii. Gdyby nie to, że sama musiałam zjechać to pracowałabym tam długo. Pieniądze super były miesiące że dostawałam 9 tys zł jak wypłacili wakacyjne, ale i bez tego było super, wypłata zawsze na czas, praca na cały rok. zapachy są to nie jest praca w perfumerii tylko w pralni - normalne ale da się przyzwyczaić wcale nie jest tak że wytrzymać nie można - bardzie czuć chlor niż smrody jakieś . piszesz o jakiś strasznych widokach - dziwne bo kobiety nie pracują przy sortowaniu tylko przy czystym, panowie faktycznie mają tam ciężej , nie chciałabym tak pracować ale są tam chłopaki co pracują i rok i dwa przez iflex więc da się - nie siedzieliby tak długo gdyby była taka katastrofa jak piszesz takie opinie to piszą poprostu nieroby jak dla mnie albo wcale tam nie byłaś

Popieram
@nie - Oszukana 21.10.2016 08:16
co ty za pierdoły piszesz. Dziwne, że ja mam zawsze 40 godzin i nadgodziny też. Pewnie myślałaś, że na wakacje jedziesz, a nie...

Fajnie jakby to napisał pracownik a nie ktoś z biura. Popieram oszukaną, dojazdy 4.5 e dziennie to kpina!

Oszukana

Nie polecam agencji a zwłaszcza pralni w eidhoven. Praca w Brudach wszystko obsrane, z krwi brudne, pampersy brudne, igły z krwi, kroplówki( smród straszny!! Nie dają żadnej odzieży ochronnej masek nic. W każdej chwili można się czymś zarazić naprawdę). Bardzo duże normy których nie idzie wyrobić. 30 godz tygodniowo praca po 6 godz dziennie nie więcej!!! umowa podpisywania w Holandii inne warunki niż uważane w Polsce. Codziennie za dojazd zabierają 4.30 od osoby nawet jak się nie jeździ! zarobków nie ma praktycznie żadnych przy takich warunkach robi się tylko na dojazd i mieszkanie. Nie warto z nimi współpracować.

Margaritka

Witam, mam zamiar jechać do pralni przemysłowej w Holandii. Proszę mi napisać jaka to praca i czy ciężka. Mój pierwszy wyjazd będzie więc nie wiem czy podołam. Pozdrawiam serdecznie :-)

karola

Może ktoś napisać kilka zdań na temat pracy w pralni w Eindhoven? Jakie zarobki? iIe godzin? Atmosfera? Zakwaterowanie?Z góry dziękuję. Karolina

Wuja

Witam mam okazję wyjechać z tej firmy do pakowania mięsa na taśmie prosił bym o opinie czy warto

xx

Witam . Co napiszcie na temat warunków w hotelu dla pracowników ? Praca w Laiden z magazynie z elektroniką ..Podobno w każdym pokoju łazienka i mała lodówka ,prawda ?

xx

Witam . Co napiszcie na temat warunków w hotelu dla pracowników ? Praca w Laiden z magazynie z elektroniką ..Podobno w każdym pokoju łazienka i mała lodówka ,prawda ?

Ola...

Pracowalam rok w Eindhoven w pralni wynagrodzenie na czas atmosfera w pracy super. koordynatorka(usunięte przez administratora) sympatyczna i bardzo pomocna.Polecam Iflex i prace w pralni.

Beatrycze
@Ola... 12.07.2016 19:41
Pracowalam rok w Eindhoven w pralni wynagrodzenie na czas atmosfera w pracy super. koordynatorka(usunięte przez administratora)...

Witaj, Ja dostałam propozycję pracy właśnie w pralni, napisz jak z mieszkaniem i dojazdem do pracy czy każdy korzysta z samochodu służbowego czy i jak jest to organizowane . Dzięki z góry za informację. Beata.

Nowyy
@Ola... 12.07.2016 19:41
Pracowalam rok w Eindhoven w pralni wynagrodzenie na czas atmosfera w pracy super. koordynatorka(usunięte przez administratora)...

Mogła byś powiedzieć coś więcej powiedzieć o tej pracy ?

Maniek

Siema wszystkim mam teraz opcje pracy w Leiden no i mam mieszkać w jakimś hotelu Leiderdrop.Mieszkał ktoś???

bibi

Cygan8347 piszesz, że pracujesz na umowę zlecenie. Pewnie przychodzisz do pracy wtedy, kiedy jest praca do wykonania. Na pewno w Agencji przedstawili Ci warunki zlecenia, więc teraz nie płacz. Ja pracuje przez tą agencje juz pare miesiecy i nie narzekam. Co prawda stawki w pl nie są za wysokie, ale da się przeżyć.

cygan8347

Witam nie polecam tej agencji pracy pracuje w Częstochowie w chucie szkła niby dają umowę zlecenie na miesiąc a pracuje się tam około 6 dni w miesiącu i za co tu żyć.

Kkk

@James nie narzekam - sporo godzin mamy to i wypłaty fajne

Kkk

a Henri (z mięsa) jest ok, trochę zakręcony, ale ludzki

Kkk

pracuje tu cały czas, żyje i mam się dobrze Wypłaty co miesiąc, ale dają zaliczki po opłatach zostaje mi jakieś 5 tys złotych jestem na mięsie w Scherpenzeel, nie jest ciężko, no ale to kwestia sporna - widziałem takich co im skrzynki ciężko myć, albo na tacki układać i oni własnie by chcieli 3 tysiące euro za to że wstaną z łóżka

ppp

Pracowałem na magazynie, praca lekka, ale niestety nie było tygodnia by pracować 40 godzin, średnio 34 godziny. Warunki mieszkalne w porządku, jeśli trafisz na dom, a nie na jakieś hotele. A teraz druga strona ta gorsza, więc zostajesz oddelegowany do agencji worksupport i pobierają Ci za dojazdy autem służbowym 20 euro, za mieszkanie 87, ubezp 19 na tydzień, czyli te dwie ostatnie opłaty standard. Ale do pracy trzeba było jeździć 80km, w umowie jest napisane, że lokują jak najbliżej miejsca pracy, do tego na umowie był punkt, że w ciągu pierwszego miesiąc można się zwolnić w trybie natychmiastowym, bez żadnych kar itp. A oni bezczelnie sobie zablokowali moje dwa salarisy, przy kwocie która powinna być mi wypłacona, jest opis, że pieniądze zostały przeznaczone na ogłoszenie o wynajem mieszkania... sprawa zostaje zgłoszona do odpowiednich organów, ja nie będę się bawił w kotka i myszkę z takim syfem.

Mikau

Ja pracuję na magazynie w Waddinxveen na polskiej umowie. Praca bajka, może nie jest lekka, ale nie ma tutaj rotacji (chyba, że ktoś sam rezygnuje), jeżdżę wózkiem i robię, co do mnie należy. Super jest z godzinami i wypłaty na czas. Jak koledzy wyżej też brałem dwie zaliczki, żeby jakoś wystartować, przy drugiej zaliczce trochę pomarudzili, pan, który mnie rekrutował nie tyle nie chciał dać zaliczki, ale prosił, żebym to przemyślał, bo wtedy wpłata będzie pomniejszona o kolejną kwotę. To fakt, facet miał rację, ale zaliczkę dostałem. Nie wiem, jak to wygląda na innych projektach. Na pewno jeśli ktoś chce pracować, to będzie pracował. Jeśli ktoś nie dzwoni z byle pierdołą do biura, to biuro jest przychylne. Jeśli chodzi o opiekę agencji będąc tam na miejscu- można na to liczyć. Znajoma z zakładów mięsnych ostatnio trafiła do szpitala, miała udar i żyje dzięki szybkiej reakcji brygadzistów i koordynatora, biuro w Polsce załatwiło szybko potrzebne dokumenty i zapłacili z własnej kieszeni za jej powrót do Polski. Generalnie mogę polecić. Wiadomo, że zdarzają się jakieś zgrzyty, ale wszystko da się załatwić

kante
@Mikau 03.12.2015 12:16
Ja pracuję na magazynie w Waddinxveen na polskiej umowie. Praca bajka, może nie jest lekka, ale nie ma tutaj rotacji (chyba, że...

hej, pracujesz tam jeszcze? bo mam tą ofertę i myślę by jechać.

Bbdouse

Kolego @niepolecam Tak sie sklada ze mialem podobna sytuacje ale kto inny przeprowadzil ze mna rozmowe rekrutacyjna. Pani Kornelia jest bardzo miłą i sympatyczną osobą. Pracuje juz miesiac na batorym i praca nie nalezy do trudnych ale niestety jest dla ludzi myślących. :) Praca ogolnie spoko . Zobaczymy jak sie to rozwinie w przyszłości .

grzes

Dostałem propozycje pracy w holten magazyn Muller na wysoki sklad, ktos zna temat?

jjj

Z jakiego jestes wojeeodztwa ja warminsko mazurskie szukam tez osobyz warmi i mazur

Agata
@jjj 20.10.2015 23:23
Z jakiego jestes wojeeodztwa ja warminsko mazurskie szukam tez osobyz warmi i mazur

cześć wyjechałem z nimi do Holandii teraz już pracuję w holenderskiej agencji jak nie masz zakwaterowania na start możesz spróbować lepiej pojechać własnym autem i trzeba zabrać własną pościel i kup buty BHP ( eski "S3" ) od razu w pierwszym miesiącu wypowiedz służbowe mieszkanie i szukaj nowej pracy przez Holenderską agencję weź z Polski sporo CV na papierze pracy jest sporo , dlaczego o tym piszę bo agencja będzie cię za to wszystko okradać nie wolno brać służbowego auta nawet jak będziesz miał swoje na domku każą ci jeździć w służbowym i okradają cię 20 euro na tydzień , jak nie weźmiesz pościeli to zapłacisz u nich potrójną jej wartość , podobnie z butami BHP za pokój zapłacisz 500 Euro za miesiąc dla porównania mieszkanie w Kleve przy granicy po niemieckiej stronie około 50 m2 z małym ogródkiem tyle kosztuje miesięcznie , i tak jest ze wszystkim okradają cię na każdej możliwej rzeczy wyrób sam kartę Ekuz w Olsztynie w Sanepidzie za darmo wydają , i jeszcze jedno iflex płaci w zł nie w euro jak Holenderskie agencje tracisz na przewalutowaniach oraz na prowizjach bankowych , miesięczne zarobki pracując około 180 godzin oscylują w okół 7 tysięcy zł

Agata
@jjj 20.10.2015 23:23
Z jakiego jestes wojeeodztwa ja warminsko mazurskie szukam tez osobyz warmi i mazur

cześć wyjechałem z nimi do Holandii teraz już pracuję w holenderskiej agencji jak nie masz zakwaterowania na start możesz spróbować lepiej pojechać własnym autem i trzeba zabrać własną pościel i kup buty BHP ( eski "S3" ) od razu w pierwszym miesiącu wypowiedz służbowe mieszkanie i szukaj nowej pracy przez Holenderską agencję weź z Polski sporo CV na papierze pracy jest sporo , dlaczego o tym piszę bo agencja będzie cię za to wszystko okradać nie wolno brać służbowego auta nawet jak będziesz miał swoje na domku każą ci jeździć w służbowym i okradają cię 20 euro na tydzień , jak nie weźmiesz pościeli to zapłacisz u nich potrójną jej wartość , podobnie z butami BHP za pokój zapłacisz 500 Euro za miesiąc dla porównania mieszkanie w Kleve przy granicy po niemieckiej stronie około 50 m2 z małym ogródkiem tyle kosztuje miesięcznie , i tak jest ze wszystkim okradają cię na każdej możliwej rzeczy wyrób sam kartę Ekuz w Olsztynie w Sanepidzie za darmo wydają , i jeszcze jedno iflex płaci w zł nie w euro jak Holenderskie agencje tracisz na przewalutowaniach oraz na prowizjach bankowych , miesięczne zarobki pracując około 180 godzin oscylują w okół 7 tysięcy zł

kandydat

witam, złożyłem dzisiaj CV, praca w zakładzie mięsnym. zobaczymy, ktoś też wybiera się do pracy z tą firmą? fajnie złapać kontakt, żeby w razie problemów mieć wsparcie.

marko
@kandydat 19.10.2015 16:20
witam, złożyłem dzisiaj CV, praca w zakładzie mięsnym. zobaczymy, ktoś też wybiera się do pracy z tą firmą? fajnie złapać konta...

witam jestem z Płocka w czwartek mam wyjazd do Holandii do mięcha,nie potrzebują doświadczenia ani języka zobaczymy czy jak mowia tak bedzie

seductive_rob
@marko 10.11.2015 11:32
witam jestem z Płocka w czwartek mam wyjazd do Holandii do mięcha,nie potrzebują doświadczenia ani języka zobaczymy czy jak mow...

Hej, jeżeli ktoś planuje w tym miesiącu wyjechać dajcie znać na seductive_rob@wp.pl :) Też planuję wyjechać na coś, a z kimś to zawsze lepiej i bezpieczniej. Pozdrawiam!

aa

Ile czeka sie od nich na telefon tez bede jechal pierwszy raz a jak tam z jezykiem trzeba dobrze znać. Michal daj swoj namiar

Yoop!

Wyjechaliśmy z kumplami w trójkę w styczniu do Holandii przez tą agencję i zostaliśmy do dziś, wypłaty co miesiąc, ale tylko na początku było ciężko, bo jednak pieniędzy nam trochę brakowało, ale wysyłali nam kilka zaliczek i dało się przeżyć do pierwszej normalnej wypłaty. Zakwaterowania są różne, już kilka zwiedziliśmy. Jedne domki na landalach świetne, inne trochę gorsze, zależy, gdzie traficie. Generalnie wszystko jest tak, jak było mówione, rekruter powiedział nam nawet kilka słów o koordynatorce, jak się zachowywać, żeby było okej jak coś się nie zgadzało, to mail do nich albo telefon i wszystko było wyjaśnione. Wcześniej pracowaliśmy przez inną agencję, która pobierała sobie opłaty za dojazdy do pracy 1€ za godzinę pracy- to dopiero była porażka!!!!

Kaśka

pracowałam u nich, ale w Holandii i było ok - stawka, opłaty - jak mówili tak było koordynatorzy - spoko pozdrawiam wszystkich

Niepolecam

Nie polecam kontaktu z tą agencją. Zwłaszcza z tą całą Kornelią z agencji. Najpierw dzwoni jakaś kobieta zapraszając na drugi dzien na rozmowę w sprawie pracy na stanowisku pakowacza w Chorzowie Batorym, po czym okazuje się, że pani nie przychodzi na umówione spotkanie. Zwykłe lekceważenie pracowników. Szkoda czasu zawracać sobie czasu tą agencją.

Zostaw opinię o IFlexS Sp. z o.o. - Opole

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IFlexS Sp. z o.o.