Wyjechaliśmy z kumplami w trójkę w styczniu do Holandii przez tą agencję i zostaliśmy do dziś, wypłaty co miesiąc, ale tylko na początku było ciężko, bo jednak pieniędzy nam trochę brakowało, ale wysyłali nam kilka zaliczek i dało się przeżyć do pierwszej normalnej wypłaty. Zakwaterowania są różne, już kilka zwiedziliśmy. Jedne domki na landalach świetne, inne trochę gorsze, zależy, gdzie traficie.
Generalnie wszystko jest tak, jak było mówione, rekruter powiedział nam nawet kilka słów o koordynatorce, jak się zachowywać, żeby było okej
jak coś się nie zgadzało, to mail do nich albo telefon i wszystko było wyjaśnione.
Wcześniej pracowaliśmy przez inną agencję, która pobierała sobie opłaty za dojazdy do pracy 1€ za godzinę pracy- to dopiero była porażka!!!!