BIAZET S.A.

Białystok

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 46 ocen.

Opinie o BIAZET S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BIAZET S.A.

Karolina

@Zeta wziąłeś udział w procesie rekrutacyjnym? Jeżeli tak, to możesz powiedzieć jak wyglądał krok po kroku? Jak oceniasz rozmowę kwalifikacyjną? Twój komentarz będzie cenny dla innych użytkowników forum, którzy chcą zdobyć jak najwięcej informacji o pracodawcy.

Zeta

Inżynier ds. Zapewnienia Jakości Dostaw w Białymstoku, czy mógłby ktoś napisać kilka słów informacji o tym stanowisku? Jestem zainteresowany ale chciałbym dowiedzieć się czegos od pracowników bezpośrednio. Jaka atmosfera w pracy aktualnie? Jakieś dodatki?

Były Brygadzista

Moja ocena pracy w Biazecie hmmmm .... no to tak: - marna pensja ( Brygadzista z długim stażem 2200 brutto + nagroda którą ci zabierają jak pójdziesz na 5 dni zwolnienia) - mobbing raczej nie bo to za duże słowo ale gnębiebienie pracownika i zastraszanie ( zrób tak jak ja chcę bo inaczej Cię zwolnię ) jest tam na porządku dziennym - temperatury na hali zimą poniżej 18 stopni a latem temperatura przekracza 40 no ale cóż przyjdzie kierownik i Ci powie że w hucie mają gorzej nie narzekaj :D - praca w soboty za darmo (przepraszam za dni do odbioru które dostaniesz jak zakładowi będzie na rękę) Ogólnie podsumowując to w skali od 1 do 10 dałbym ze 3 pkt a i to nie za pracę tylko za ludzi z którymi pracowałem i którzy mają tyle cierpliwości że pracują tam dalej :D Pozdrawiam wytrwałych masochistów z BSA

Obecny

Jak sie komuś nie chce pracować to narzeka. Taka jest prawda, nikt nie będzie płacił za leżenie tylko za pracę.

lexus

- póki PHILIPS ma interes, nieprzypadkowa RN zawsze i bezrozumnie uzasadni każdy nietuzinkowo operacyjny koszt kompetentnego zarządu ...byle cyborgów nie zbrakło, a będzie przez jakiś czas jeszcze super...

Vercetti

Do ludzi z biura Biazet: Stańcie przy linii i poróbcie, a będziecie wiedzieć, jak gnębicie pracowników, albo dajcie wszystkim 2 tysiące netto minimum. Hipokryci. Nic nie robią, a wymagają wyrabiania niebotycznych norm produkcji. Stanowczo odradzam pracę w tej firmie.

wujek
@Vercetti 15.09.2017 10:38
Do ludzi z biura Biazet: Stańcie przy linii i poróbcie, a będziecie wiedzieć, jak gnębicie pracowników, albo dajcie wszystkim 2...

Ludzie, kapitalizm to ustrój w którym nikt Wam niczego nie poda na tacy. Trzeba się uczyć (tylko z sensem, nie licencjat z marketingu i zarządzania, albo mgr z geografii), a jeżeli nie uczyć, to znaleźć swoje mocne strony i je wykorzystywać. Każdy ma jakieś talenty, każdy jest w czymś dobry. Znaleźć swoją niszę, próbować, chociażby 9 kolejnych prób miało się skończyć niepowodzeniem, nigdy się nie poddawać, bo ta kolejna to może być ten strzał. Nie bać się podejmowania ryzyka. Stawiać na firmy rodzinne, każde kolejne pokolenie nie może przecież zaczynać od zera. Dziś w internecie można nauczyć się prawie każdego fachu, obcego języka. Możliwości są ogromne. Trzeba chcieć los swój odmienić... i działać, bo same chęci niczego nie zmienią w Waszym życiu. Nie mam nic wspólnego z Biazetem, ale gdy czytam, że tak tam źle... probujcie kochani i uszy do góry. Pozdrowienia!

Waldi

Jaka jest przyczyna, że tak rzadko piszecie swoje odczucia z pracy w BIAZET-ie? Czyżby wakacje odciągnęły większość osób od kompa? Pewnie jest dobrze i nikomu nie chce się pisać i po co ściągać młodych chętnych do pracy? Zgadza się czy jest inny powód?

Zeta

Może jest coś pozytywnego w firmie, o czym warto napisać?

Zeta

Myślę, że wbrew temu co piszą niektórzy na forum, firma jest dobrym pracodawcą . Przede wszystkim jest fajna załoga a to jest wielki sukces. Może wystarczy rozmawiać o bieżących problemach i wiele spraw się wyjaśni. To jest dobra firma i warto tu pracować!

n4
@Zeta 25.06.2017 19:28
Myślę, że wbrew temu co piszą niektórzy na forum, firma jest dobrym pracodawcą . Przede wszystkim jest fajna załoga a to jest w...

hahahahahah chyba w biurze tam robisz :D

Karolina

Co nowego słychać w firmie BIAZET S.A.?

.
@Karolina 13.03.2017 10:45
Co nowego słychać w firmie BIAZET S.A.?

nihil novi

romek

Jak to zmuszają? nie rozumiem, przecież każdy z was ma swój mózg i może odmówić tego czego nie ma w umowie pracownik nie ma obowiązku wykonywać!

Banda pojebów

Zmuszają do pracy w soboty, chodzą i straszą dyscyplinarka, róbcie tak dalej a na pewno wszyscy będą przychodzić i z chęcią pracować.

Zeta
@Banda pojebów 12.08.2016 22:59
Zmuszają do pracy w soboty, chodzą i straszą dyscyplinarka, róbcie tak dalej a na pewno wszyscy będą przychodzić i z chęcią pra...

Człowieku jak nie chcesz pracować w soboty to powiedz albo zmień pracę.

Ja

Jedyny pozytyw tego łagru to ekipa! Ludzie (przynajmniej ci, z którymi pracowałam), są naprawdę w porzo! Na starej hali było o WIELE, WIELE lepiej, teraz jest dupa!

Mistrz

Atmosfera fajna, bo pracownicy są w porządku. Jednak często dochodzi do sprzeczek spowodowanych stresem. Nikt nie pisał o darmowych pracach w soboty. Bo praca w ten dzień powinna być płatna albo oddawana za półtora dnia a nie za dzień. Zwiększone są normy produkcji a zarobki stoją w miejscu. I wysyłanie na bezpłatne urlopy przymusowe jest na porządku dziennym. Umowę przedłużają w styczniu do końca roku, a wypowiedzenie tygodniowe przynoszą po dwóch tygodniach.

Mistrz

Atmosfera fajna, bo pracownicy są w porządku. Jednak często dochodzi do sprzeczek spowodowanych stresem. Nikt nie pisał o darmowych pracach w soboty. Bo praca w ten dzień powinna być płatna albo oddawana za półtora dnia a nie za dzień. Zwiększone są normy produkcji a zarobki stoją w miejscu. I wysyłanie na bezpłatne urlopy przymusowe jest na porządku dziennym. Umowę przedłużają w styczniu do końca roku, a wypowiedzenie tygodniowe przynoszą po dwóch tygodniach.

Jebcie się na ryj

Praca do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] płacą 1300. Norma do zrobienia dzienna to 1300 aktualnie i jakoś rośnie dalej, ludzie ledwie się wyrabiaja a oni jeszcze chodzą i każą robić szybciej, porażka...z dnia na dzień coraz mniej osób i nie są w stanie zatrudnić kolejnych osób na linie bo już nikt nie chce. Wysłali moją linię po miesiącu pracy na urlop bezpłatny i teraz będzie wypłata 600 zł za ten miesiąc a jak ktoś chce iść na urlop płatny który mu się należy to nie puszczają bo nie ma komu pracować. Do ludzi chyba już dociera, że trzeba zacząć działać żeby było lepiej i już się buntuja, liczę na strajk. Biazet to firma która szuka oszczędności ale zaczynają nie z tej strony co trzeba. Chcecie oszczędzać na pracownikach?! To błąd. Pracownika trzeba zachęcić i zmotywować do pracy a 1300 nie motywuje. Przydałoby się żeby ktoś w końcu zrobił z tego taki zakład pracy jakiego ludzie potrzebują żeby utrzymać swoje rodziny.

Alfred

Wszyscy piszą o produkcji, ja wiem jedno, produkcja liniowa - jeden się spóźnia, reszta się wkurza. Może i jest presja ale chyba jak w każdym zakładzie. Ja napisze o biurze - aż tylu życzliwych ludzi w jednym miejscu nigdy nie widziałem. Kierownictwo jest ok, ludzie są ok, każdy sobie pomaga i mega atmosfera, prezesa nie znam wiec nie wiem czy jest ok :D

fakt

Brak słów (polskiej łaciny) by ocenic tą firme! Było by tlko same: Pik, Pik, Pik.... Reszty domyślać możecie sie sami, wystarczy poczytać komentarze w internecie.

takie sa fakty

Biazet sie zna, tak zna, ba nawet opanowal do perfekcji ale wyzysk pracownikow! To jedna z bialostockich firm ktora siegnela dna jesli chodzi o poziom pracy i poszanowanie pracownika! Szkoda tylko ze wlasciciele nie interesuja sie tym ze taka zla opinia krazy na temat tej firmy, ale coz kapitalizm i zyski zaslepiaja ich oczy i nic po za kasa sie nie liczy.

ha

Biazet hmmm temat rzeka. Ktoś powinien sie tym zajac. Wyzysk, mobing rzecz tam na porzadku dziennym!

Tarelal

Każdy pracownik jak i również pracodawca zobowiązany jest przestrzegać kodeksu pracy. Jeżeli to nie ma miejsca to w ciągu chwili możemy być dla siebie jak głupie, bezmyślne stwory czy inne zwierzęta - pytanie jaki widzicie w tym sens. Jeżeli rzeczywiście kodeks obchodzony jest po macoszemu to ciężko się dziwić, że w Białymstoku wiele osób łapie frustrację.

Prosinki

ale czy rzeczywiscie tam mecza tak ze pracowac trzeba za dwie osoby i malo placa jeszcze dodatkowo układy tez jakies wystepuja nie wszedzie tak jest ale tutaj ciekawe niektorzy twierdza ze rowniez dobrze sie pracuje w tej firmie a jak wyglada rekrutacja jakie pytania zadaja na rozmowie i wlasnie czy sa premie rowniez

Kosiński

sloneczko83 - 2012-10-22 06:12:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0) BARDZO SOLIDNA FIRMA. MILE WSPOMNIENIA, LUDZIE TAM PRACUJACY REWELACYJNI. DO DNIA DZISIEJSZEGO TRWAJA PRZYJAZNIE Z LUDZMI KTORYCH TAM POZNAŁAM. FAKT - CIEZKO ALE ATMOSFERA I FANTASTYCZNI LUDZIE POWODOWALO TO ZE NIE ODCZUWAŁAM TEGO widać że pisal to ktorys mistrz produkcji na dziendobry w pracy o 6 rano hahahah

Ja80
@Kosiński 08.04.2014 09:43
sloneczko83 - 2012-10-22 06:12:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0) BARDZO SOLIDNA FIRMA. MILE WSPOMNIENIA, LUDZIE TAM PRAC...

Bo za dużo pracy miał, jak to o szóstej wśród trenerów:)

moj biazet

tego maila nie napisalem dla siebie , czy o tak sobie , czy dla zartow , ale dlugo myslem nad tym tematem , czy warto , ale jak nie sprobuje .......... , a zajelo mi to pare godzin , pare dni ............ moj miesiac pracy w BIAZET S.A. ............ proces selekcji pracownikow w BIAZECie , hmmm pozmiom sredni , moze taki jak przy pracy w zakladzie pracy na produkcji , non stop mowiono o jakosci produktow , bezpieczenstwie pracy , kilka krotnie o tym mowiono , zamiast powiedziec wprost CIESZKA PRACA - (usunięte przez administratora) PLACIMY , to zapewne wiekosc ludzi ucieklo na odrazu , ale ........... , zostalem na testach , bo pierwszy raz spotkalem sie i zostalem na nich , przeszedlem , nawet nie wyslilajac sie ..... , stres lekki byl , a rozmowa z lekarzem byla dluga i mila ...... . Pierwsze dni pracy w BIAZECIE , byly hmmmm , luzne , bo bylem tzw : skoczkiem , poznawalem ludzi , zasady pracy itd , bylo okej , ale schody zaczely sie , jak juz byly wieksze ilosci na produkcji , nogi , rece ........... bol no i slaba regenracja , spanie po 9-11 godzin dziennie ..... , meczace byla ta stojaca praca , ale czlowiek dzieki tabletkom dawal rade , chociaz czasem bylo cieszko , pojawial sie kryzys ...... , w ostanich dniach , bylem nawet klikadziesiat minut wczesniej , widzialem ze "starzy" pracownicy , uzywali masci do rak i ramieni , zapewne rozgrzewajace ....... chyba aby nie czuc bolu ..... , jakis czas temu , dlugo przed praca w BIAZECIE , ktos z mi powiedzial z ludzi ktorzy jezdza BIALYMI VW , ze chetnie bym zrobil porzadek w BIAZECIE , najpierw bym wywalil caly dzial HRowy , poniewaz oni nie umieja zatrudnic ludzi i pozniej o nich troszczyc , widac nawet majacych w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ludzi , pracownikow , nie chcesz pracowac , cieszko Ci , do widzenia , brak woli pomocy pracownika , aby on zostal , aby pracowal , mysle ze sa wliczone w koszta taki pracownik , ze po pracuje pare dni i spadaj , stac ich na to [ biazet ] , ale jak by to byla moja firma , nie pozwolbym na to , bo strata czlowieka , ktory chce pracowac , wiedzac ze poczatki sa trudne cieszka praca porownojac do pracy na budowie , ale za male pieniadze niz na budowie , ale marnowanie dodatkowow pieniadze BIAZETu , chyba ze BIAZET jst taka bogata firme ze ich stac , ale jesli jest bogata firma to czemu tak nisko placa ! Placa dla nowych pracownikow za tak cieszka prace , najnizsza krajowa plus "premia" , a ludzie ktorzy pracuja wiecej niz 4 lata , non stop i maja po ok 1500 zl , dla mnie to placa nie adekwatna do zarobkow , powinno za taka cieszka prace , moze nie ktorym , placic na dzien dobry 1600 a 1700 zl plus premia , a jesli ktos pracuje juz non stop i 4 - lat podstawa 2000 plus premia , dla mnie to chore , czysty PRL czysty wyzysk czlowieka , ale chyba te slowa dla "wazniakow" z biazetu to chyba nie docieraja ze wazny jest czlowiek - pracownik , ze dzieki temu pracownikowi , maja zatrudnienie , maja prace , bo "robol" nagina , sklada czainiki i PHILIPS jest zadwolony , placi i wszyscy sa happy oprocz "roboli" , dla mnie powiedziec , sluchaj pracuje w biazecie , to jest zaszczyt , to jest tragedia , bo czym sie chwalic , jak ten zaklad ma niska ocene wsrod spoleczenstwa . dla mnie caly model biznesu w BIAZECIE to sydrom PRLu [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] prawdziwy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> bo nawet zolci . mowia ze takie normy daja ludziom nowym ze wiekosc nie wyrabia sie i ludzie odchodza , nawet po 1 dzieniu , czy tez ludzie ida na przerwe i nie przychdoza juz na linie , na pare dni , jaki jest sens , widza ze jest to cieszka praca , nie wyrabiaja sie z ilociami , zamiast , podejsc psychologicznie , nie dasz rade , odpoczynij , idz na inna miejsce na lini itp , brak motywacji , zero inwencji przelozonych , ze strony przelozonych , motywacji , aby pracowac za grosze w tym zakladzie , ale nie , nie wyrabiasz , nie chcemy ciebie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie ma cos takeigo do widzenia , tylko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] takie jest traktowanie ludzi , pracownikow , " roboli " w biazecie przez przelozonych ! ostanio przeczytalem w necie , ze Polacy maja tylko 54% mocy produkcji , w innych krajach , 80 i wiecej % , tak sadza , dlaczego inaczej niz w starej Uni , przyczyna jest prosta , otoz , WYNAGRODZENIE .................... , bo jesli np w BIAZECie , placi sie za taka cieszka prace , minimalne wynagrodzenie , to czlowiek , nie chce angarzowac sie wiecej , tylko co daje organizm i moc w rekac

sloneczko83

BARDZO SOLIDNA FIRMA. MILE WSPOMNIENIA, LUDZIE TAM PRACUJACY REWELACYJNI. DO DNIA DZISIEJSZEGO TRWAJA PRZYJAZNIE Z LUDZMI KTORYCH TAM POZNAŁAM. FAKT - CIEZKO ALE ATMOSFERA I FANTASTYCZNI LUDZIE POWODOWALO TO ZE NIE ODCZUWAŁAM TEGO

anonim

również potwierdzam. Na szczęście już tam nie pracuję. Na wyższych stanowiskach układy układziki, znajomości, machloje itp., [usunięte przez moderatora]brak szacunku do pracowników. Na liniach ludzie powinni stać z jelenim porożem na głowach. Tylko o czym tu mówić, skoro tak się dzieje w większości polskich zakładów :/ polska, szara rzeczywistosc.

anonim

BIAZET TO [usunięte przez moderatora] JAKICH MAŁO NIE RADZĘ TAM IŚĆ PRACOWAĆ BO TO BEZ SENSU BO ZAPIERNICZ ZA DWÓCH A ZAROBKI JAK NA PÓŁ ETATU ODRADZAM TAM PRACĘ

anonim

ko - 2010-06-09 16:25:05 Biazet to [usunięte przez moderatora]! [usunięte przez moderatora] ludzi. połowę pozwalniali aby 1 pracownik robił za 2 osoby. chcą skrócić przerwy, ucinają za wszystko premię. tempo pracy jest takie: 30 osób w 8h robiła 1380 sztuk a teraz 15 osób w 8h robi 1380 sztuk. i do tego najniższa krajowa i stres! PRAWDA!!!

ko

Biazet to [usunięte przez moderatora]! [usunięte przez moderatora] ludzi. połowę pozwalniali aby 1 pracownik robił za 2 osoby. chcą skrócić przerwy, ucinają za wszystko premię. tempo pracy jest takie: 30 osób w 8h robiła 1380 sztuk a teraz 15 osób w 8h robi 1380 sztuk. i do tego najniższa krajowa i stres!

anonim

Słowa kojarzące się z Biazet solidna, profesjonalna, ale wyczerpująca): Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako dobre . Atmosfera i ludzie tam pracujący są przyjazna . Od jakiej stawki można negocjować pensję? Najbardziej podobało mi się w Biazet: Najbardziej nie podobało mi się w Biazet: tepo pracy

Zostaw opinię o BIAZET S.A. - Białystok

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BIAZET S.A.