tego maila nie napisalem dla siebie , czy o tak sobie , czy dla zartow , ale
dlugo myslem nad tym tematem , czy warto , ale jak nie sprobuje .......... , a
zajelo mi to pare godzin , pare dni ............
moj miesiac pracy w BIAZET S.A. ............
proces selekcji pracownikow w BIAZECie , hmmm pozmiom sredni , moze taki jak przy pracy w
zakladzie pracy na produkcji , non stop
mowiono o jakosci produktow , bezpieczenstwie pracy , kilka krotnie o tym mowiono , zamiast powiedziec wprost
CIESZKA PRACA - (usunięte przez administratora) PLACIMY , to zapewne wiekosc ludzi
ucieklo na odrazu , ale ........... , zostalem na testach , bo pierwszy raz spotkalem sie i
zostalem na nich , przeszedlem , nawet nie wyslilajac sie ..... , stres lekki byl , a
rozmowa z lekarzem byla dluga i mila ...... .
Pierwsze dni pracy w BIAZECIE ,
byly hmmmm , luzne , bo bylem tzw : skoczkiem , poznawalem ludzi , zasady pracy itd ,
bylo okej , ale schody zaczely sie , jak juz byly wieksze ilosci na produkcji ,
nogi , rece ........... bol no i slaba regenracja , spanie po 9-11 godzin dziennie ..... ,
meczace byla ta stojaca praca , ale czlowiek dzieki tabletkom dawal rade ,
chociaz czasem bylo cieszko , pojawial sie kryzys ...... , w ostanich dniach , bylem nawet
klikadziesiat minut wczesniej , widzialem ze "starzy" pracownicy , uzywali masci do
rak i ramieni , zapewne rozgrzewajace ....... chyba aby nie czuc bolu ..... ,
jakis czas temu , dlugo przed praca w BIAZECIE , ktos z mi powiedzial z ludzi ktorzy jezdza BIALYMI VW ,
ze chetnie bym zrobil porzadek w BIAZECIE , najpierw
bym wywalil caly dzial HRowy , poniewaz oni nie umieja zatrudnic ludzi i pozniej o nich
troszczyc , widac nawet majacych w (usunięte przez administratora) ludzi , pracownikow , nie chcesz pracowac , cieszko Ci ,
do widzenia , brak woli pomocy pracownika , aby on zostal , aby pracowal , mysle ze sa wliczone w koszta
taki pracownik , ze po pracuje pare dni i spadaj , stac ich na to [ biazet ] , ale
jak by to byla moja firma , nie pozwolbym na to , bo strata czlowieka , ktory chce pracowac ,
wiedzac ze poczatki sa trudne cieszka praca porownojac do pracy na budowie , ale za male pieniadze niz
na budowie , ale marnowanie dodatkowow pieniadze BIAZETu , chyba ze BIAZET jst taka bogata firme ze ich stac , ale
jesli jest bogata firma to czemu tak nisko placa ! Placa dla nowych pracownikow za tak cieszka prace ,
najnizsza krajowa plus "premia" , a ludzie ktorzy pracuja wiecej niz 4 lata , non stop i maja po ok 1500
zl , dla mnie to placa nie adekwatna do zarobkow , powinno za taka cieszka prace , moze nie ktorym ,
placic na dzien dobry 1600 a 1700 zl plus premia , a jesli ktos pracuje juz non stop i 4 - lat podstawa 2000
plus premia , dla mnie to chore , czysty PRL czysty wyzysk czlowieka , ale chyba te slowa dla
"wazniakow" z biazetu to chyba nie docieraja ze wazny jest czlowiek - pracownik , ze dzieki temu
pracownikowi , maja zatrudnienie , maja prace , bo "robol" nagina , sklada czainiki i PHILIPS jest zadwolony ,
placi i wszyscy sa happy oprocz "roboli" , dla mnie powiedziec , sluchaj pracuje w biazecie , to jest
zaszczyt , to jest tragedia , bo czym sie chwalic , jak ten zaklad ma niska ocene wsrod spoleczenstwa .
dla mnie caly model biznesu w BIAZECIE to sydrom PRLu (usunięte przez administratora) prawdziwy (usunięte przez administratora) br />
bo nawet zolci . mowia ze takie normy daja ludziom nowym ze wiekosc nie wyrabia sie i ludzie odchodza ,
nawet po 1 dzieniu , czy tez ludzie ida na przerwe i nie przychdoza juz na linie , na pare dni ,
jaki jest sens , widza ze jest to cieszka praca , nie wyrabiaja sie z ilociami , zamiast , podejsc
psychologicznie , nie dasz rade , odpoczynij , idz na inna miejsce na lini itp , brak motywacji , zero inwencji przelozonych ,
ze strony przelozonych , motywacji , aby pracowac za grosze w tym zakladzie , ale nie , nie wyrabiasz
, nie chcemy ciebie (usunięte przez administratora) nie ma cos takeigo do widzenia , tylko (usunięte przez administratora) takie
jest traktowanie ludzi , pracownikow , " roboli " w biazecie przez przelozonych !
ostanio przeczytalem w necie , ze Polacy maja tylko 54% mocy produkcji , w innych krajach ,
80 i wiecej % , tak sadza , dlaczego inaczej niz w starej Uni , przyczyna jest prosta , otoz ,
WYNAGRODZENIE .................... , bo jesli np w BIAZECie , placi sie za taka cieszka prace
, minimalne wynagrodzenie , to czlowiek , nie chce angarzowac sie wiecej , tylko co daje
organizm i moc w rekac