Chata Polska S.A.

Bydgoszcz

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 60 ocen.

Opinie o Chata Polska S.A.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Chata Polska S.A.

Robert

Firma jak mi wiadomo potrzebuje trochę ludzi do pracy. Czy może ktoś podpowiedzieć jak się aktualnie tu pracuje? Słyszałem, że spoko ale chcę sprawdzić.

Joanna

Obecnie firma poszukuje osoby na stanowisko Asystent Kupca. Co możecie powiedzieć na temat pracy na tym stanowisku? Na co mogą liczyć kandydaci? Chętnie usłyszymy więcej od obecnych pracowników Chata Polska S.A.

li

czy ktoś pracował w tej firmie już jako asystent projektów it? widzę że ogłoszenie o pracę jest ale ostrożna ze mnie kotka i wolę się najpierw zapytać czy kasa jest terminowa i czy istnieje w ogóle jakaś ścieżka kariery u nich

Oburzony klient

Jestem klientem Chaty Polskiej W Koziegłowach koło Poznania-robię tam zakupy codziennie. Oburza mnie to jaka sytuacja panuje na dziale mięsnym, jak "szefowa" tego działu traktuje swoje dziewczyny. Jako klient czuje się oburzony kiedy przy mnie i innych klientach robi sceny, strofuje chamsko ekspedientki i komentuje to głośno zwracając się do klientów. Trochę kultury kobieto.. Cały czas wisi kartka, ze szukacie pracowników na ten dział-pytanie retoryczne dlaczego??

ja

inne ceny na regale, a zupełnie inne (oczywiście wyższe) na kasie! przypadek...? nie sądzę!!! a takie rzeczy w tych sklepach to codzienność!!!

8521

Pracowałam w Chacie Polska nie polecam nikomu po prostu stosuja mobing wobec pracownikow sklep wyglada ładnie a zaplecze zalosne socjal syf totalny.Placa załosna.Wyzysk pracownikow [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nikomu nie polecam tam pracy.nie szanuja pracownikow.Tania siła robocza.

the templar

Pracowałem w chacie polskiej podolany miesiąc. dobrze, że tylko tyle. zastępczyni kierowniczki - Katarzyna - stosowała wobec mnie mobbing. poskarżyłem się, i Kaśka została za to surowo ukarana. bardzo rozwścieczyło to jej kumpelki - Iwonę i Monikę. łączyło je z Kasią plotkarstwo jak w żłobku. były niewiarygodnie bezczelne. gdy się broniłem, przysłały klienta, który groził mi pobiciem. one stwierdziły, oczywiście, że jestem winny. dziś już wiem, że w tamtym momencie prowadził mnie Bóg. znalazłem nową, lepszą pracę, również w sklepie. któregoś dnia przyszła do niego Monika i wykrzykiwała do mnie. nic, że inni ją widzieli. ona zawsze lubiła robić z siebie widowisko. przynajmniej klienci mieli komedie na żywo. niedługo potem moja pani kierownik zaczęła otrzymywać skargi na mnie przez telefon. wiadomo, które trzy panie są autorkami tych skarg

RZETELNY GŁOS

Pracowałem w Chacie Polskiej kilka lat temu i do dnia dzisiejszego nie widzę przyszłości dla ludzi pracujących w niektórych sklepach. blondyna takie "eleganckie" modelowanie sklepu ma swój cel, a dokładnie chodzi o przyciąganie klienta(a to rzecz najważniejsza)i oto aby wypatroszył portfel na zakupy akurat w tym a nie innym sklepie. To co jest za drzwiami na "magazyn" do już druga strona medalu. Wszystkie działania mają przyciągać kupujących. Nie wiem co sobie myślą gównodowodzący, ale to co się dzieje w tych sklepach to jest porażka. Wypłata skrojona do minimum, ucinanie za szkody, wywieranie presji na obrót(musicie mieć obrót miesięczny nawet do miliona złotych na większych sklepach), a wszystko po to aby otworzyć nowy bajzel w nowym mieście. Nawet nie potrafią ogarnąć tego co mają teraz (i cierpią na tym pracownicy). Do końca życia zapamiętam słowa jakiegoś grubego lolo z biura na Obodrzyckiej "klient nie kradnie, robi to pracownik". Takie słowa utrzymały mnie w przekonaniu, że firma ma zwis na pracowników i liczy się kasa wydawana przez zadowolonych klientów. Praca w tej firmie to ŻAL i to dosłownie. Jeżeli chodzi o wypłatę to powiem tak Musiałem robić na 2 etaty żeby były 2 tsie na koncie...

blondyna

w chacie polskiej podolany panuje straszny syf nie tylko w towarze ale nawet na zapleczu. wystrój "elegancki" ale pomieszczenia służbowe masakra. w łazience normalnie grzybem pachnie. kierowniczki-koleżanki drżą o swoją skórę przed sanepidem. tak to jest jak się tylko na kasę patrzy

miruś
@blondyna 06.05.2015 19:45
w chacie polskiej podolany panuje straszny syf nie tylko w towarze ale nawet na zapleczu. wystrój "elegancki" ale pom...

już wiem dlaczego mają tak mało pracowników, że aż kierowniczki wykładają towar. tylko główna bąki zbija

Sprawiedliwa
@miruś 06.05.2015 19:50
już wiem dlaczego mają tak mało pracowników, że aż kierowniczki wykładają towar. tylko główna bąki zbija...

To prawda cały ten szef powinien tam wpaść i przewertować tych pracowników bo nie dosyć że kierowniczki koleżaneczki wyśmiewają się z innych to w dodatku jak przychodzi ktoś nowy to od razu jest obgadywany i wyśmiewany każda nowa osoba powinna być przepytana jaki stosunek mają do niej kierowniczki i pracownice poukładały się w grupy i trzymają sztamy aby nowemu pracownikowi który wykonuje wszystko odpowiedzialnie i jak należy go zniszczyć i pokazać że nic nie umie a jedna za drugą potwierdzi, potrzebuję numer do głównej siedziby aby to zgłosić, później ludzie się dziwią że ludzie pracować nie chcą jak są traktowani jak śmiecie

harczenko

obsługa w chacie polskiej na podolanach jest naprawdę niemiła i niekompetentna. ostatnio, gdy robiłem zakupy personel był bardzo niekulturalny. jak prosiłem o odrobinę szacunku zaczęli straszyć mnie policją

stały klient

Chata polska na ulicy Wojska Polskiego w Poznaniu poprostu jakaś porażka zero jakiejkolwiek organizacji czasami tylko jedna kasa otwarta a stoisko mięsne no tu by można całą powieść napisać nie dość że wędliny stare to obsługa niemiła szczególnie pani joanna starsza osoba która za każdym razem oszukuje klienta na wadze (człowiek chce 20 dag a ona szybciutko na wagę już cenę wbija i dopiero przy kasie widać że jest 35dag)to w dodatku ona sobie wybiera klienta którego chce obsłużyć jak już zobaczy znajomego to kolejka nie obowiązuje już przestaję kupować w tym sklepie i radzę omijać go szerokim łukiem

maja

czy stosuja ajencje ?

anonim

Witam.Chata Polska na wojska polskiego również handluje starym towarem cuchnącym towarem obślizgłą wędliną i mięsem!!! kierowniczka pomiata pracownikami! odradzam robienia zakupów w tym sklepie!

Klient Poznań

Własnie wyplułem i wyrzuciłem do smieci skrzydełka i persi kurczaka kupione WCZORAJ w Chacie Polskiej w Poznaniu na Podolanach. Po prostu cuchnęły (nie smierdziały tylko cuchgnęły). Sklep jako wystrój robi dobre wrazenie, ale jak widać to tylko zasłona. Co do personelu - rzuca się w oczy brak młodych ludzi (nic nie mam do wieku), ale widać brak profesjonalizmu, szkoleń, wyjscia do klienta. Poza zapachem od kurczaków czuć silny zapach papierosów od obsługi. Dawno nie byłem w takim sklepie, dodam że od 3 lat pracuję i prawie mieszkam w Rosji i takich widoków nie spotykam !! Daję do myslenia kierownictwu bo jeżeli w supermarkecie, w bogatej dzielnicy Poaznania są takie rzeczy to czego się spodziewać w pozostałych. Chyba zarządzanie w sieci mocno kuleje. A tak dobrze się zapowiadaliscie parę lat temu :(

Gość
@Klient Poznań 01.02.2015 16:41
Własnie wyplułem i wyrzuciłem do smieci skrzydełka i persi kurczaka kupione WCZORAJ w Chacie Polskiej w Poznaniu na Podolanach....

I co w związku z tym, że czuć zapach fajek?? Jakie to ma znaczenie do tego by ocenić sklep jako całość? Pracownik nie ma prawa podczas przerwy wyjść na papierosa?

arek

Ah, sytuacja w chacie polskiej na podolanach w Poznaniu (strzeszyńska) jest śmieszno-żałosna. a żałosne są osoby za to odpowiedzialne. mam tu na myśli kierującą tym sklepem rozwścieczoną i niewypieszczoną sitwę, złożoną z niedojrzałych emocjonalnie kobiet. prym wiodą złośliwe i niezadowolone z życia panie, które krzykiem próbują zmuszać pracowników do uległości. są bardzo niekulturalne, potrafią "dla zabawy" obrzucić pracownika stekiem wulgaryzmów. później się naśmiewają z niego i plotkują. i broń Boże, nie idź z tym nigdzie, bo przyjdzie klient, który Cie pobije albo zrobi awanture, a to Ty towarzyszu będziesz obwiniony. nagranie z kamery zostanie usunięte zanim ktokolwiek je przejrzy poza kierowniczką. za sam uśmiech na twarzy możesz zostać wyzwany i "zgnębiony". przecie to praktyki kryminalne! prokuratura mogłaby zrobić o to sprawę. czy to, że kierowniczka jest niezadowolona z życia to znaczy, że już nikt nie może? kultury trochę :)

klient

to się po prostu w głowie nie mieści - stoję w kolejce, jestem 3 klientem z chyba ponad 10, jedna kasa czynna, klientka przy kasie wymyśla co by tu jeszcze kupić (pączek, drożdżówka, ale nie ta , ta obok ...), kasjerka kilka razy biega od swojego stanowiska do tych "słodyczy" - o co tu chodzi ? 10 razy szybciej zrobiłbym zakupy w innym sklepie - i tak się stanie następnym razem - pozdrawiam z Szamotuł

oszukany

Witam! Dziś pani na kasie w Chacie Polskiej w Koziegłowach "pomyliła się" przy ważeniu warzyw. Zresztą nie była to jej pierwsza pomyłka. Działa tak notorycznie i to klient za klientem. Ludzie sprawdzajcie co Wam te panie w sklepach na paragon nabijają!

MateS

Witam! Pracował albo pracuje ktos na magazynie w chacie polskiej na magazynie w Kostrzynie? Jak tam jest i czy warto wysyłać tam CV Pozdrawiam.

Miśr

Pracowałam w Chacie Polskiej w Bydgoszczy,szczerze powiem LUDZI PO PROSTU ROBIĄ W BAMBUKO! nikomu nie radziłabym tam iść,nie dość ze towaru przyjeżdża wiecej niż przez caly dzień jest ruchu w sklepie - PORAŻKA!

Facet

Siema ja robie od kilku dni w sklepie Chata Polska okolice warszawy przyznam że jest fajnie a tak na marginesie ja sobą pomiatać nie dam bo prace mam a mieć nie muszę więc mi wszystko jedno jak ktoś coś mi źle powie to przywale i ide do domu proste, nie będę sie przejmował tym czy kierowniczka na mnie nakrzyczy to jej tez powiem dwa słowa i pójdę do chaty proste ;) sie [usunięte przez moderatora]. ludzie przejmujecie, [usunięte przez moderatora]tyle

Klientka

Jestem klientką sklepu Chata Polska na ul. Połczyńskiej muszę stwierdzić że już nigdy więcej nie zrobię tam zakupów ponieważ to co zobaczyłam ostatnio po prostu nie mieści mi się w głowie... Jak można tak okropnie traktować swoich pracowników nic dziwnego że pracownice są tam jakieś takie smutne. Byłam świadkiem jak P.Kierowniczka krzyczała na swoja pracownice przy ludziach normalnie szok (usunięte przez moderatora)

pepe

ja pracuje polo z urlopami jest jeszcze gorzej nie dosyć że tylko 5 dni w okresie letnim skąd to wzięli nie wiem pominę fakt że niezgodnie z kodeksem pracy uskadniasz z p. kierownik urlop mówisz że potrzebujesz bo jedziesz na imprezę rodzinną, płacisz za transport, noclegi a Ona nie daje urlopu bo ma w nosie natomiast daje urlop dziewczynie która wcale go nie chciała pracuje w polo 2 lata i mam 20 dni zaległego urlopu i 26 dni obecnego nie wiem kiedy go wykorzystam czy wogóle a zapłacić za niego też nie chcą a tak szczerze mówiąc nie chce kasy chce urlopu chce wypocząć jak człowiek pojechać z mężem z dzieckiem na urlop na 2 tygodnie a nie na 2 dni

zainteresowana

Z checia podejmę praca w Panstwa sklepie w Fordonie. Do kogo powiinam sie zglosic?

mała123

proszę bardzo ale lenie i zlodziejki głosu nie mają ...a tylko te ekspedientki zabierają tu głosu i oskarżają innych a same są obłudne i zklamane a robią to tylko zeby się zemścić

PRAWNIK

MOŻE PANIE EKSPEDIENTKI POWINNY ZŁOŻYĆ ZBIOROWY POZEW,

OBERWATOR

WSTYD JAK MOŻNA BYĆ TAKIM CHAMSKIM I BDURY WYPISYWAĆ TO KIEROWNICZKA MA JUŻ DOSYĆ PRACOWAĆ Z TAKIM PERSONELEM NIEODPOWIEDZIALNYM I CZAS Z TYM SKOŃCZYĆ BO WSZYSTKO MA SWOJE GRANICE SZEFOSTWO WIE O WSZYSTKIM I ZROBI Z TYM PORZĄDEK.

Nike

Połczyńska: Właściciele tak jak piszesz,nie można powiedzieć nic złego ale..ja osobiście zgłaszałam taki problem i co? zmieniło się tylko to,że poszło to dalej do p.kierownik i miałam przerąbane do ostatniego dnia mojej pracy...Przykre!

obserwator

nic dodać , nic ująć....chyba niektórzy spotkali się z opisem wyżej,dlatego jest tyle negatywnych opiniiiiiiiiii o pewnej osobie

irys

Chata Polska na Osiedlu Leśnym. Kierowniczka bezczelna baba,odzywa się do ludzi jak do jakiś przygłupów.Zarobki minimal a resztę dają w kopercie.Tylko kto tą kopertę będzie widział.(usunięte przez moderatora)Trzymajcie się z daleka od tego sklepu nie warto,zdrowie ważniejsze.Długo się tam i tak nie popracuje bo psychicznie człowiek nie wytrzyma.

ania

podobna sytuacja jest na leśnym,kierowniczka nie potrafi przyznać się do błędu,za to potrafi swój błąd zwalić na kogoś innego, okropieństwo

Joasia629

Ja i tak uważam,że najgorsza jest pseudo Pani kierownik z (usunięte przez moderatora).Nie da się z nią żyć,nawet na nią patrzeć,bo obrzydzenie bierze.Interesuje się życiem prywatnym wszystkich pracowników,a później kpi i obgaduje.To gumowe ucho.Wie komu ma(usunięte przez moderatora)aby jej nie wyrzucono.Sprzedałaby każdego aby tylko wyjść cało.Nikt jej nie ufa.Nikt jej nie szanuje,bo nie zasługuje na żaden szacunek.Każdy się z niej śmieje po kątach,a ona myśli,że się do niej uśmiechają.Żal mi jej.Niebawem zostanie tam sama,nikt ze stałych pracowników tam nie zostanie.Wszyscy szukają pracy i powoli zaczną się zwalniać.Nie rozumiem,że szef tego nie widzi.Brak słów.Pozdrawiam dziewczyny z (usunięte przez moderatora)

zuza

mam wrażenie,że nasz pseudo klient,który tak często zabiera głos na forum to w rzeczywistości kirowniczka z leśnego , bo tylko ona wypowiada się w tak prostacki sposób. sama niech się weźmie do roboty bo tylko narzeka, obgaduje, i w lodówce z nabiałem nie umie towaru wyłożyć , zawsze trzeba po niej poprawiać mogłaby w końcu iść na zasiłek przedemerytalny, co byśmy wszyscy odetchnęli.

klientka

przestań wypisywać bzdury tylko weż się za uczciwą pracę widać jaka z ciebie pracowniczka skoro zwolniono ciebie ale najlepiej na kogoś winę zwalać i obrażliwe słowa wypisywać wstyd

paulina42

(usunięte przez moderatora) a tak w ogóle to ta cała śmieszna firma już długo nie pociągnie... i bardzo dobrze bo nie ma co się dziwić. szef dziwak, który udaje, że nic się nie dzieje i o niczym nie wie godzi się na to wszystko dlatego to się nigdy nie skończy. tak było jest i będzie. wszyscy są siebie warci...

Zuzanna

Co do Panstwa (usunięte przez moderatora)sa ludzmi ,dostepnymi sa dobrymi ,platnikami co do pensji .O takich problemach trzeba zglaszac do szefostwa bezposrednio,tak sie zgadzam co do P.Kierownik z (usunięte przez moderatora) jest bardzo beszczelna prostaczka.Wlasnie wiem ,ze ostatnich miesiacach duzo ludzi sie przeznia zwolnilo.Ale kto podnim dolki kopie sam w nie wpada.Ta ocena niedostateczna tylko dla P.Kierownik!

ana

droga klientko, jak nie wiesz to nie wypowiadaj się, kierownik przychodzi pierwsza bo chce nikt jej do tego nie zmusza.nieprawdą jest to ,że sama musi wszystko robić - ona uważa że sama najlepiej wszystko zrobi- bo reszta nie umie nic-więc niech robi.najśmieszniejsze jest to,ze sama źle wykłada towar a potem zwala na pracowników,źlewbija towar na inwentaryzacji i nie potrafi przyznać się do błędu, stale narzeka na szefostwo , na klientów ,....a teksty typu -zwolniona za kradzież , więc się teraz tak wypowiada wyssane są z palca , dzięki twórczej wyobraźni kierowniczki.....żal mi cię klientko , bo masz blade pojęcie o tym , co tak naprawdę dzieję się na leśnym- a może sama masz uklad z kierownikiem

klientka

weż się za uczciwą pracę a nie wypisuj kłamliwe słowa bo za to można odpowiadać pracować się nie chciało a piwo pić pod nieobecność kierowniczki się piło to widziałam albo sobie stoimy a kierowniczka robi wstyd moje panie przychodzicie do pracy już macie wszystko zrobione bo widzimy jak kierowniczka rychło przychodzi i całymi dniami siedzi w pracy bo wielmożnym paniom nie chce się pracować tylko obrażać...

klientka

Same bzury kto potrafi tak oczerniać tylko ten co żle robił personel wykorzystuje kierowniczkę nic nie robi sama musi wszystko dopilnować a oni za plecami się śmieją widzą wszyscy co tam kupują tyle lat chodzimy do sklepu i zawsze przez kierownickę jesteśmi mile obsłużeni a personel nie szanuje pracy tylko bzdury wypisuje...wstyd

zuza

DLA WIADOMOŚCI WSZYSTKICH PAN ,KTÓRE PISZĄ I OBRAŻAJĄ .... DO PRACY PRZYCHODZI SIĘ BY PRACOWAĆ ALE JAK WIDAĆ JEŚLI SIĘ OD KOGOŚ WYMAGA TO ODRAZU JEST ZŁY. TE OPINIE DAJĄ OSOBY ,KTÓRE ZOSTAŁY ZŁAPANE NA KRADZIEŻY I WYLECIAŁY ALBO PRACUJĄ BO DOSTAŁY DRUGĄ SZANSE...MOŻE I W WASZYCH OPINIACH JESTEM PUPILKĄ ALE OBIEKTYWNIE OCENIAM SYTUACJE.

popieram

(usunięte przez moderatora) również pracuję mściwa ciota, wszystko pod siebie - nic od siebie- ciągłe żale,pretensje,nikt do pracy się nie nadaje-według niej-, ciągle narzeka,oczywiście na wszystkich, oczywiście ma swoich pupili,więc mają z nią dobrze,...cała reszta ma przekichane.....wyśmiewiska, obgadywanie, ciche telefony do szefowej , dogadywanie przy klientach dostawcach przedstawicielach i wtedy kierowniczka ma ubaw a razem z nią dostawcy przedstawiciele i klienci,,,,masakra,,,,,,,ale PAN BÓG NIE RYCHLIWY , ALE SPRAWIEDLIWY

koleżanka

dla wiadomości zuzanny- w biurze i na magazynie -na leśnym kamer nie ma-kierownikiem jest zwykla [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

Zostaw opinię o Chata Polska S.A. - Bydgoszcz

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Chata Polska S.A.