Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.

Zielona Góra

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 60 ocen.

Opinie o Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.

Pati

Drodzy koledzy i koleżanki jak jest Wam źle to w sts szukają pracowników na umowę o pracę, w lepszych warunkach, usterki u nich naprawiają ekipy remontowe :) nikt nikogo na siłę nie trzyma

Czarna
@Pati 29.11.2017 20:44
Drodzy koledzy i koleżanki jak jest Wam źle to w sts szukają pracowników na umowę o pracę, w lepszych warunkach, usterki u nich...

Myślę że Pati pracuje w biurze dlatego ma tak dobrą opinię ????

Irredeemable
@Czarna 11.12.2017 23:06
Myślę że Pati pracuje w biurze dlatego ma tak dobrą opinię ????

a ja myślę, że to Agata B.

Klara

Stanowczo nie polecam współpracy z ta pseudo firma . Pracujemy 7 dni w tygodniu czasami nawet po 12h(!) także w święta za 13zl brutto. Wszelkie zakupy i naprawy musimy organizować sami musimy to robić po pracy ponieważ w godzinach naszej pracy musimy być na stanowisku- nawet szukanie takich rzeczy jak żarówek krzeseł czy bilownicy jest w zakresie naszych obowiązków po pracy( oczywiście nie odpłatne) mało to za dojazdy do sklepów nie zwracają a trzeba wyszukać sklep z najtańsza oferta co niekiedy wiąże się z przejechaniem całego miasta. W czasie gdy zachorowalam musiałam sama załatwiać zastępstwo pod rygorem zwolnienia z pracy . Pani Kierownik regionu zachodniopomorskie chamska i ordynarna . Naprawianie rzeczy takich jak światło czy drukarka także w zakresie naszych obowiązków. Po zwróceniu uwagi Że nie potrafimy kazała znaleść kogoś kto zrobi to za darmo( wymieniając partnera czy tate bądź klientów) Środków czystości dają tyle Że nic się posprzątać nie da( wszystko z najniższej Polki cenowej). Prośba o godzinę wolna na wyjście do lekarza była skwitowana „wyjdź i nie wracaj” chociaż siedziałam w punkcie od 14 dni. Nikomu nie życzę takiego kierownika jakim jest Pani A.

Marta

@Wygrana rozumiem, że nadgodziny nie są płatne. Czy gdy byłaś chora nie miałaś możliwości wziąć l4? Jaką miałaś umowę podpisaną z firmą Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.? @Joanna czyli nie było możliwości przejścia na umowę o pracę. Czy nie próbowałaś rozmawiać z pracodawcą o zmianie umowy? Może po dłuższym czasie pracy umowa o pracę mogłaby się pojawić.

Wygrana
@Marta 27.09.2017 08:50
@Wygrana rozumiem, że nadgodziny nie są płatne. Czy gdy byłaś chora nie miałaś możliwości wziąć l4? Jaką miałaś umowę podpisaną...

Ponad 3 lata na zleceniu. Kilka razy pytałam, czy jest możliwość przejścia na umowę o pracę, to kiedyś usłyszałam wprost, że nie. Zatem podziękowałam za współpracę :)

Marta

@ble nie jestem pracownikiem firmy Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. Jestem moderatorem forum GoWork. Pytam, aby dowiedzieć się jak najwięcej informacji o pracy w tej firmie, które będą pomocne przyszłym pracownikom firmy Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.

ble

Marta albo jesteś z centrali Milenium albo bardzo naiwna. Jak jesteś z milenium to przekaz górze ze wieczne dociskanie śruby do niczego dobrego nie doprowadzi

Cicha
@ble 03.10.2017 22:15
Marta albo jesteś z centrali Milenium albo bardzo naiwna. Jak jesteś z milenium to przekaz górze ze wieczne dociskanie śruby d...

Najlepiej nic nie chciej i siedź cicho, bo tylko problemów sobie narobisz!! A czemu się Pani papier ksero skończył? - A. B.-uwielbiam!!

Marta

@Emi a czy na rozmowie kwalifikacyjnej była mowa o umowach o pracę? Czy jest coś jeszcze z czego jesteś niezadowolony pracując tutaj? Jak długo pracujesz w Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.? Dzieląc się tymi informacjami pomagacie osobom, zastanawiającym się nad aplikowaniem.

Emi

Firma nie daje umów o pracę od lat!!

Joanna

@Marta Nie ma opcji podwyżki, premii ani innych tego typu rzeczy . Nie sądzę żebym kogoś obraziła - zobrazowałam jedynie charakterystykę pracy w tejże firmie . Jedyną opcją umowy jest zlecenie. Za każde nadgodziny czy dni świąteczne stawka jest taka sama - nawet w dni wolne( święta, dni wolne od pracy) trzeba być w pracy, czy się podoba czy nie . Szanownego kierownictwa nie obchodziło że mam rodzinę z którą chciałabym być w tym czasie ( był rok że byłam jedynym pracownikiem w okresie świąteczno-noworocznym i musiałam być w święta cały dzień w pracy)

Marta

@Joanna czy nadgodziny były płatne dodatkowo? Pamiętaj, że nie możesz nikogo obrażać na forum. Zachęcam do zapoznania się regulaminem forum http://www.gowork.pl/regulamin przed przystąpieniem do pozostawienia komentarza. @Xxx czy nie ma możliwości przejścia na umowę o pracę po jakimś czasie? Co z podwyżkami w firmie Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.? Czy jest możliwość dostania?

Xxx
@Marta 12.09.2017 12:10
@Joanna czy nadgodziny były płatne dodatkowo? Pamiętaj, że nie możesz nikogo obrażać na forum. Zachęcam do zapoznania się regul...

Nie ma możliwości dostania podwyzki z racji iz wszyscy pracownicy punktow maja takie same wynagrodzenie (najnizsza krajowa od tego roku 13 zl brutto) przed podwyzszeniem najnizszej krajowej bylo to 11 zl brutto na godzinę. Przejscie na umowe o prace rowniez nie wchodzi w gre. Kazda godzina podan cały etat platna jest tak samo. Byl miesiąc w którym mialam 210 h i nie dostalam nawet zlotowki wiecej za wyrobienie nadgodzin.

Joanna

Pracowałam tam od 2014 roku do wczoraj :D Na poczatku nie było źle - co prawda kiepsko płacili ale wymagań też nie mieli zbyt dużych praca lekka kierownik sympatyczny, wypłaty na czas - jak na prace dla studenki było ok . Ale sielanka nie trwała długo... Zaczęło sie wymyślanie jakiś nowych głupich zasad. Wydłużanie godzin pracy, co raz nowe obowiązki ( stawka cały czas ta sama) - ciągłe pretensje o wszystko. Ale prawdziwa tragedia zaczęła się od kiedy urząd Kierownika Regionalnego objęła Pani Agata B. Zaczynając od tego, że kobieta ma w sobie zero klasy, kultury i ogólnie minęła się z powołaniem (idealnie nadawałaby się do pracy w Gestappo)- po prostu chamska bezczelna baba! Potrafiła zrobić awanturę (tak awanturę!) o brudne ściany - punkt od czasu otwarcia bodajże ok 6-7 lat nie był nawet odświeżony, wszystko się tam sypało - ale to była nasza wina. Kazała nam myć ścianę domestosem ! Takich scen było mnóstwo, aż do tego stopnia że człowiek się trząsł jak ja widział. Oczywiście o jakimkolwiek porozumieniu w jakiejkolwiek sprawie nie było mowy. Wyjście na zebranie do dziecka ( Na 1h!) podsumowała "Chyba praca jest ważniejsza" Duża rotacja pracowników, bywało ze trzeba było pracować 2-3 tygodnie bez dnia wolnego bo szanowna pani kierownik nie miała ludzi, na prośbę o dzień wolny w takim okresie było " Nie ma mowy". Ogólnie jej występy można by opisywać tak że książka by powstała. Spóźnianie się z wypłatami- nie dość że płacili tyle co pies napłakał to z opóźnieniem, jak zadzwoniłam zapytać kiedy będą wypłaty usłyszałam " nie wiem, jak prezes podpisze". Najśmieszniejsze było zdarzenie kiedy ww Pani Agata wpadła na kontrole oczywiście w punkcie pusto a ona wyskakuje z tekstem " no wie Pani nie mówię że ma Pani siedzieć tutaj toples, ale mogłaby się Pani jakoś postarać przyciągnąć klientów"(!!!) O oszczędnościach nie wspomnę - 2 lata(!) prosiłyśmy o nowe krzesło stare było połamane i się wywracało - nie doprosiłyśmy się. Ogólnie wszystko było na naszej głowie naprawy (które musiał w większości robić tata albo chłopak bo nie było ani mechanika ani pieniędzy na opłacenie takiej usługi). Oczywiście pełna dyspozycyjność- pomimo że się uczę( o czym wiedziało kierownictwo i niby miał być elastyczny grafik) Pani A. potrafiła dzwonić że muszę przyjechać do pracy ... uwaga! na godzinę (!!) bo koleżanka idzie do lekarza, a skoro ja jestem mało elastyczna to powinna mnie zwolnić. edyny plus to darmowe wifi w pracy :D Podsumowując jedno wielkie gówno :D

Wygrana
@Joanna 11.09.2017 15:04
Pracowałam tam od 2014 roku do wczoraj :D Na poczatku nie było źle - co prawda kiepsko płacili ale wymagań też nie mieli zbyt d...

Zdążyłam poznać szanowną kierowniczkę, zanim nie zmieniła województw. Sympatyczna była tylko wtedy jak chciała, żeby ktoś na zastępstwo przyjechał. Brak kultury, empatii, choć dziecko sama ma i zapewne nikt nie robi jej problemów, że chce wyjść wcześniej. Również miewałam po 200 godzin, bo pracownicy się zwalniali a ja musiałam siedzieć z gorączką. Za nadgodziny ani złotówki więcej, bo po co :) generalnie nie polecam i bardzo aię cieszę, ze nie pracuję już w tej pseudofirmie.

Xxx

Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie.tylko umowa zlecenie, najnizsza krajowa. Wszystko na glowie pracowników (wszelkie.naprawy w punkcie, szukanie pracownikow) praca 7 dni w tygodniu , prawie wszystkie święta. Dyspozycyjność 200 % bo nie masz prawa zachorowac nawet. Pani Kierownik Regionalnej wydaje sie ze wszystko moze, nieodpowienia osoba na danym stanowisku.

Marta

@Czarna czemu żenada?Rozwiń swoją wypowiedź. Może ktoś pracuje na stanowisku Programista C/C++ albo Helpdesk IT - Informatyk . Jakie warunki pracy? Aktualnie poszukują pracowników, ktoś składa cv? Na ich stronie internetowej znajdziecie szczegółowe informacje na temat wymagań jakie trzeba spełniać.

Adela

Zdecydowanie nie polecam. Opóźnienia z wypłatami, brak umów o pracę (tylko umowa zlecenie), na pytanie, czy jest jakas szansa, ze będą ludzi zatrudniać na normalne umowy usłyszałam "w świetle Kodeksu Pracy nie jest pani nawet pracownikiem, więc proszę sobie darować jakiekolwiek wymagania". Pan z działu kontroli odwiedzający punkty i mający pretensje, że obroty spadają- mamy polować na klientów jak na motylki i ich wciągać do punktów? Może niedługo będziemy musiały siedzieć w bikini? Mała oferta w porównaniu do innych bukmacherów powoduje to, że Milenium traci klientów. A wina spada na pracowników. W dodatku nie znacie dnia ani godziny, kiedy wasz punkt zostanie zamknięty, jak było niedawno w Opolu. Dziewczyna poszła do pracy, odprowadziła jeszcze rozchód do banku, a jak wróciła to zadzwonil regionalny, że przykro mu bardzo, ale punkt właśnie został zamknięty. Okropny poziom traktowania pracownika. Wypłata najniższa krajowa. Dyspozycyjność wymagana w 100%. Piątek-świątek czynne plus brak skróconych godzin prac punktu w ważniejsze święta. Odeszłam i bardzo się ciesze. Są fajniejsze pracy, odwagi dziewczyny!!!!!

Lelek
@Adela 04.07.2017 17:10
Zdecydowanie nie polecam. Opóźnienia z wypłatami, brak umów o pracę (tylko umowa zlecenie), na pytanie, czy jest jakas szansa,...

Zgadzam się w 100%. Pomiatanie ludźmi, zwalanie na nich winy, ciągłe pretensje o spadające obroty, o to że się spóźnisz kilka minut, że rozchodu nie zrobisz kiedy oni chcą - wszystko na porządku dziennym. Podnoszenie planów sprzedaży tylko po to, żeby pracownicy nie poczuli się zbyt dobrze. Jeden kierownik regionalny na kilka województw, kontakt kiepski, przyjeżdża raz na kilka miesięcy i tak na prawdę nie ma pojęcia co się w punkcie dzieje. Wszelkie pomysły podawane przez pracowników na poprawienie sytuacji i przyciągnięcie klientów zostają kompletnie zlane. Chyba firma ma jakiś swój utarty szlak i ślepo po nim krąży.

Czarna

Pracuje w Millenium rok Żenada po całej linii

Wirr
@Czarna 27.06.2017 15:26
Pracuje w Millenium rok Żenada po całej linii

Ja też pracuje rok i jest coraz gorzej, teraz to już wszystko należy do naszych obowiązków, nawet szkolenie i zatrudnianie pracowników.

Żenada

Zielone Świątki to dzień wolny, ale nie dla pracowników Milenium (oprócz Centrali). To nie jest normalne, że Fortuna ma skrócone godziny pracy, STS to samo, tylko my siedzimy do 17. Od 14 nie będzie żywej duszy, większość już dzisiaj wyjechała (wiem po rozmowach z klientami). Współczuję analitykom i działowi IT, który też musi się kisić w święto.

ach ta majówka

Brawo ! W dniach 1, 3 maja punkty własne Milenium pracują wedlug standardowych godzin !!! Cóż za wspaniałą wiadomość dla klientów. Jak tylko pokaże się odrobina słońca wszyscy wypierdzielą za miasto. W poniedziałek oferta na parę kartek, w środę jeden mecz LM, jeden LE, faktycznie juz widzę te tłumy zmierzające szybkim krokiem wysłać kupon. Pazernosc tej firmy zaczyna nie mieć granic. Nie lubię złozeczyć, ale w tej sytuacji osobie podejmujacej takie decyzje życzę żeby się to kiedyś na niej mocno zemściło . Pozdrawiam

hmmm..

Nie wiem co się tam dzieje na gorze, ale do tej pory wypłata zawsze była na koncie do 10 dnia miesiąca. W tamtym miesiącu 15, w tym też jeszcze nic nie widać. Za to panie z księgowości uparcie twierdzą że przelewy były puszcze w poniedziałek ?? Świetnie, Wielkanoc na karku a tu doopa :/

bunia
@hmmm.. 12.04.2017 12:35
Nie wiem co się tam dzieje na gorze, ale do tej pory wypłata zawsze była na koncie do 10 dnia miesiąca. W tamtym miesiącu 15,...

To prawda ja też jeszcze nie mam

on

ogólnie firmy nie polecam zarówno pracy w niej jak i grania. Aby wypłacić wygraną trzeba długo czekać i jeszcze z łaski to zrobią. Tylko w jednym punkcie w Zg zależało na klientach i miła Pani była ale juz niestety nieczynny:( najgorszy punkt ul Ptasia, tragedia dziewczyny wulgarne nie patrzą czy sa klienci czy nie.

Wirus

Jak wielka Polska Ludowa, budować będziemy imperium Milenium, dla naszych przywódców, dla ideii. W niedziele do pracy w jednym szeregu podążymy śmiało, bo praca uszlachetnia, a bumelanci nie pracują My jako podstawa i filar zakładów nie uronimy ani jednej łzy że nie mamy dnia wolnego, my jesteśmy dla ludu, który przechodząc obok zakładów patrzy z zaskoczeniem, bo ani to stacji benzynowej nie przypomina, ani supermarketu.... a ten pracownik co tam robi to bezbożnik, do kościoła by poszedł (myślą zapewne), a nie pieniąchy i pieniąchy. Tylko ten pracownik poszedł by do tego kościoła, gdyby jakiś idiota na górze firmy trochę pomyślał, że ten co na samym dole robi też musi odpocząć. Ale tutaj jak w Rosji, narodu dużo to jak pracownik padnie to się wymieni. A wypadałoby chyba górę wymienić, bo ani to naród rozumny, ani myślący. Jedynie o kasie marzący...

Pracownik

Witam, mnie brak słów już na to, co się w tej firmie dzieje, to nie zakłady bukmacherskie - śmieją się klienci - i dodają opinię że u nas jest "1001 drobiazgów". Zakłady, startery telefoniczne, zaraz pewnie kredyty i nie wiadomo co jeszcze wymyślą... może leasingi, przyjmowanie opłat i punkt wysyłkowy paczek, taki Paczkomat+, albo półka w kącie z promocją na farbę Śnieżka. Pracownik zarabia najniższą krajową, a wymagania odnośnie jego pracy jak na szczeblu rządowym. Zaraz będziemy do 23-24 siedzieć, bo "góra" ma za mało pieniędzy. Hitem jest dzień 11 listopada - pracujemy do 19.... a co, jedni będą leżeć przed TV, inni liczyć psy z ulicy po godzinie 15... bo klientów jak na lekarstwo tej godzinie, ale rozumiem ten jakże wysublimowany wymysł góry... będzie kasy dużo ;))) - a przywilej pracownika i prawo do dnia wolnego? Po co, przecież to tylko zwykły pracownik, niech zapierdziela.

gram

Świetnie, że jest szansa na dwuskładnikowe wynagrodzenie, bo to dobry znak, żeby załapać się do nich. Wiecie jednak czy pojawią się niedługo jakieś oferty pracy? Skoro nie ma rotacji to dobry znak an to co się dzieje.

lamia

Ostatnio dołączył nowy kierownik regionalny,każe wstawać do nowego klienta i podawać rękę. Klienci patrzą na nas jak na wariatów i zaczynają omijać nas szerokim łukiem ,bo czują się zażenowani.

lily
@lamia 25.07.2016 17:33
Ostatnio dołączył nowy kierownik regionalny,każe wstawać do nowego klienta i podawać rękę. Klienci patrzą na nas jak na wariat...

nie wiem, jak długo pracujesz, ale to nie jest wymysł nowego kierownika, bo firma już dawno wprowadziła zasady postępowania z "nowym" klientem i nie tylko, bo w zasadzie z każdym, czyli należy do niego wyjść, przywitać z uśmiechem, podać rękę itp.... Takie zasady panują głównie w instytucjach finansowych, po co je u nas wprowadzili? nie wiem. Niektórzy nie mają ochoty na wejściu być od razu atakowani, tak samo jak ja, jak wchodzę do sklepu, jeszcze nie zdążę oka na czymkolwiek zawiesić, a pani już pyta, w czym mi może pomóc. Wkurza mnie to strasznie, ale tak jej każą, a mnie wtedy odechciewa się zakupów. Przecież potrafię mówić i jeśli będę potrzebowała pomocy od sprzedawczyni, to o nią poproszę, ale nie ma sensu się rozpisywać, wszędzie jest walka o klienta, tylko czasem środki są nieskuteczne

anonim

(usunięte przez administratora)

u..lala

jeśli drugi pracownik ma zlecenie to z nim się musisz dogadać jak pracujecie

anonim

(usunięte przez administratora)

załamana

nie ma znaczenia czy sobota, czy niedziela, stawka na umowę zlecenie stała i zero podwyżek. Spadam z tej firmy i nie polecam

monika

nast skąd czerpiesz informacje o zarobkach w Milenium?Nie wiem czy to takie dobre zarobki,12 zł brutto na godz,nieważne czy w świeta,niedzielę czy w poniedziałek.Umowa zlecenie,bez urlopu.no faktycznie mega dobre zarobki hehe

konkurencja

Witam:) widzę ze na waszym forum też ciekawie :) fajne godziny wam dali ...masakra myślałam ze u nas zle...9-21:45! I niedziela do 17 nie macie kolorowo ,u nas chociaż umowa o prace ale to jedyny plus...tez gora wymysla kombinuje itp to jest wszedzie:) ale zazwyczaj tak jest jak są nieodpowiedni ludzie na stanowiskach ;)

małaczarna

odnoszę wrażenie, że co niektórym tam na górze się nudzi.. chociaż nie ;) przecież jest niedziela godz 15.15 wszyscy ' ważni ' siedzą w domu z nogami do góry po obiedzie a my zamiast do 15 to do 17 musimy kwitnąć. BRAWO BRAWO :) Karma wraca ;)

mkcafe

Dokladnie Malaczarna. Pomysły w firmie coraz lepsze...I na kolejne świeta dostałysmy to samo co zawsze. Czyli NIC. Wymyslaja kolejne bzdury pt jak ulepszyc dzialanie firmy i zwiekszyc zyski. A w rzeczywistosci robia wszystko zeby sie pograzyc.Nowy prezes wielce mial naprawic a wyszlo jak zawsze. Jedyna dobra decyzja ze Dominiczki w kadrach juz nie ma.

Ola
@mkcafe 20.03.2016 08:21
Dokladnie Malaczarna. Pomysły w firmie coraz lepsze...I na kolejne świeta dostałysmy to samo co zawsze. Czyli NIC. Wymyslaja ko...

Ja juz nie pracuje, ale czytam najwspanialszą wiadomość. Czy to prawda że TA Dominiczka nie pracuje. Nareszcie ja wywalili? Co zrobiła?

Ola
@mkcafe 20.03.2016 08:21
Dokladnie Malaczarna. Pomysły w firmie coraz lepsze...I na kolejne świeta dostałysmy to samo co zawsze. Czyli NIC. Wymyslaja ko...

Ja juz nie pracuje, ale czytam najwspanialszą wiadomość. Czy to prawda że TA Dominiczka nie pracuje. Nareszcie ja wywalili? Co zrobiła?

małaczarna

Na mistrzostwa świata w piłce ręcznej wydłużyli godziny pracy do 20.30 ( gdzie w zwykły dzień już około 18.00 klientów jest jak na lekarstwo ) więc siedziałyśmy po ponad 2,5 h bez sensu gdzie żywego ducha nie było ( przez cały ten ' miesiac ' po godzinie 19.00 zjawił się 1 !! klient ), a wiadomo zapłacić nam musieli, prąd itd. koszty wygenerowali sobie na własne życzenie ;). Kierownictwo mówi otwarcie że na umowę o prace nie ma szans ;) a zeby było mało to coraz to nowe rzeczy wymyślają.. jak nie startery z plusa to bilety jak nie bilety to konkurs z co najmniej poje.... nazwą ' francuski numerek ' ( teksty co niektórych klientów po prosty dwuznaczne ) BRAWO DLA TEGO KTO TO WYMYŚLIŁ, ja bym tych co wpadają na genialne pomysły tu posadziła albo ich żony, córki. Aha i czerwiec zbliża się wielkimi krokami czyli znowu wydłużone godziny pracy ;) pozdrawiam

4321

Ludzie kochani czy oni już całkiem powariowali.Godz pracy na mistrzostwa w reczna wydłuzone do 20:30.Jak człowiek ma dać radę 2 dni weekendu pracować po 12 godz.nie wiem czy to zgodne z kodeksem pracy bo w jednym tygodniu mam 6 dni do pracy i 47,15 godz wypracowanych.W pn podejde do PIP to się spytam.Nie wiem na jakie zyski firma liczy bo na szacunek pracowników to napewno nie.Konkurs fajny zrobili bilety do wygrania.Tylko jak zawsze zabrakło logicznego myślenia.Zamiast już z poczatkiem grudnia ruszyć z kampanią reklamową (żeby zadziałała np poczta pantoflowa czy marketing szeptany) to ogłosili konkurs 31 grudnia.Czyli jak mają się o tym dowiedzieć klienci którzy grają u konkurencji?I jest jak zawsze kasa na reklamę wydana a zysk z tego żaden.Ja się stale zastanawiam kto tam na górze pracuje i dodatkowo myśli.Może jakby wpadli na pomysł nas na samym dole łańcucha pokarmowego zapytać to może by im się oczy otworzyły...

Umowa zlecenie podchodzi pod kodeks cywilny
@4321 09.01.2016 10:04
Ludzie kochani czy oni już całkiem powariowali.Godz pracy na mistrzostwa w reczna wydłuzone do 20:30.Jak człowiek ma dać radę 2...

Jeśli pracujesz na umowę zlecenie, to kodeks pracy i tak Cię nie obowiązuje, więc nie masz co się wpieniać. W przypadku pracowników na umowie pewnie jakoś rozsądnie rozłożono godziny, żeby wychodziło w zgodzie z kodeksem pracy.

megi

tak tylko umowa zlecenie.Nie wiem co obiecuja na rozmowie o pracę ale nie ma szans na umowe o prace.Sa super premie!limit taki narzucają że bez szans jest dostac cokolwiek.Nierealne do osiągniecia.na powyżkę nie ma co liczyć bo teraz niby premia możesz sobie dorobić.Smiech na sali...Ciekawe czy coś na swięta dadza.W tamtym roku szarpneli sie na całe 100 zł w tym narazie cisza.chyba już i tego się nie dostanie.

megi

tak nie ma szans na umowe o prace.na takich sa tylko pracownicy którzy dawno temu przy innym zarzadzie dostali umowy na czas nie okreslony.Obecnie bardzo chetnie by im to zmienili ale przepisy kp nie pozwalaja.Więc nie licz na umowę o pracy.Firma bardzo marnie przędzie.wprowadzili limity obrotów na premie które są nierealne i nikt jej nie dostaje.Nie wiem co wygadują na rozmowie kwalifikacyjnej ani co kłamia i obiecują ale naprawdę jest tak jak tu ludzie piszą.Praca może nie jest cięzka fizycznie ale psychicznie ma się dość.Branza hazardowa więc klienci trudni i roszczeniowi.Czy myslicie że dadza coś na święta?w tamtym roku szarpneli sie ąż na 100 zł a w tym chyba i tego nie zobaczymy...

abc

hahaha,widzieliscie info na serwerze?wspaniała wiadomość od nowego roku każda niedziela do 17.Czy tam na górze pracuje ktoś kto mysli?Zero ruchu,klientów jak na lekarstwo i co maja grać w niedziele po 15?zimowe sporty leca od rana,piłka jak sezon to włoska,angielska wszystko juz gra.Chyba sami na sobie się mszcza,bo prawie wszyscy na zleceniu to wiecej kosztów z tego bedzie dla firmy niż zarobku. Mecenas który to wymyslił to porzadna premie za to powinien dostac.kolejny ruch żeby firmę położyc na łopatki,choć i tak juz dużo do k.o. nie brakuje

małaczarna

- Stawka godzinowa, w grafiku tyle godzin, że wychodzi standardowo najniższa krajowa - Umowa zlecenie ( na normalną umowę nie ma najmniejszych szans ) - Świątek piętek sobota niedziela ( punkt zamknięty 4 dni w roku a dni świateczne takie jak 3 maja czy 11 listopada potrafią potraktować godzinowo jako normalny dzień ) - fakt faktem nie da się tu namęczyć - pomimo tego, że sama tu pracuje uważam, ze praca nie dająca żadnego rozwoju - traktowanie pracownika bez zarzutów ( nikt nie robi problemów bez powodu ) Podsumowując : Wynagrodzenie standardowe w końcu to jest polska.. Warunki ok, zaplecze sanitarne, czysto i przyjemnie. Jeżeli ktoś nie jest nastawiony na wielką karierę to mimo wszystko polecam bo o lepszą prace ciężko. Koleżanki harują za takie same pieniądze po jakichś sklepach i są poniewierane przez kierownictwo o czym w milenium nie ma mowy ( nie wiem skąd te opinie - chyba konkurencja ), wynagrodzenie na czas bez przekrętów i możliwa premia uzależniona od obrotów a nie od czyjegoś humoru ;) Ocene zaniżam za umowy i fakt pracowania w święta ;) ale to tylko moja opinia

mm

Firma na skraju bankructwa.pozabierali umowy o prace w zamian zlecenie...zero szacunku, regionalnych traktuja tak samo. Kiedys ode mnie dowiedzial sie zejuz tu nie pracuje. My mielismy info od centrali a jemu jeszcze nie powiedzieli. Kadrowa to jedza bez wiedzy podstawowej ,o kulturze nie wspominajac. Wszystkie nierentowne punkty wciskaja ajentom. Praca na okraglo 4 dni w roku zamkniete. A w dni swiateczne godz pracy, żenada, jak w normalny dzien. Jak sie trafi normalny regionalny to jeszcze pół biedy a jak nakrecony karierowicz to totalna masakra. Zerowy socjal. Prezenty św np.perły, piłka, kosmetyki (z firmy malzonki prezesa).Pracuje tam dlugo ale [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co raz wieksze i naprawde ledwo przedą. Mysle ze do konca roku pozwalniaja wszystkich z pkt wlasnych

1234

do regionalny: jak będziesz im właził w tylnią część ciała, to będziesz zadowolony

bzdura

Ogółem.. jeden z gorszych pracodawców z jakim miałam do czynienia.. jeśli szukasz u nich dobrej godnej pracy, ludzkiego traktowania i liczysz na umowę o pracę.. to bardzo bardzo mocno się zdziwisz. Koleżanka od kilku lat jest na umowie zlecenia, natomiast wszyscy z umowami o pracę zostają zwalniani. Największa porażka to kadry i kierownictwo bez kompetencji zawodowych. W Milenium Zakłady Bukmacherskie nie przepadają za ludźmi inteligentnymi. Jeśli masz tylko podstawowe wykształcenie to jakoś może się z nimi dogadasz. Wszystkim innym, nie zawracajcie sobie głowy, zarówno szary pracownik, ajent lub kierownik jest mieszany najczęściej z błotem. Nowoczesne niewolnictwo pod biało czerwoną banderą.

1234
@bzdura 13.03.2015 12:17
Ogółem.. jeden z gorszych pracodawców z jakim miałam do czynienia.. jeśli szukasz u nich dobrej godnej pracy, ludzkiego traktow...

ja u nich pracuję i zgadzam się z tym co napisałaś, szukam bardzo intensywnie pracy, ale mi kiepsko idzie i chyba u nich padnę na tym wieloletnim zleceniu

Waran

Milenium nie jest chyba zbyt powszechnym totalizatorem na terenie całego kraju. Co prawda może to i lepiej, może mają w wyższe jednostkowe stawki niż konkurencja, ale z drugiej strony jaka jest szansa na pokrycie kuponu? Pracował ktoś tam i mógłby powiedzieć jak z tym jest a przy okazji jakie warunki dla pracownika oferują?

ania15

moja kolezanka pracuje w milenium, zarobki bardzo małe, a dyspozycyjna musi być

Dobre!
@ania15 19.11.2014 21:53
moja kolezanka pracuje w milenium, zarobki bardzo małe, a dyspozycyjna musi być

Chyba napisała to jakaś osoba z centrali albo zarządu!

bukmacherka

Moi drodzy, kokosów z tego nie ma (najniższa krajowa, może troszkę więcej) ale praca jest naprawdę ciekawa, o ile ktoś lubi kontakt z innymi ludźmi. Owszem pracujemy nawet w święta, w ciągu roku mamy tylko 4 dni wolne ale jeżeli ma się super zmienniczkę, to grafik można tak opracować, że w tygodniu pracujemy po 2 lub 3 dni:-) w naszych punktach nie ma sytuacji, że na drzwiach wisi kartka ,,zaraz wracam,, bo akurat mamy ochotę wyjść. Punkt jest otwarty cały dzień bez przerwy. Ta praca daje ogromną satysfakcję i możliwość zdobycia nowych doświadczeń. Ja w tej pracy spełniam się w 100%:-)

olaboga
@bukmacherka 19.11.2014 17:34
Moi drodzy, kokosów z tego nie ma (najniższa krajowa, może troszkę więcej) ale praca jest naprawdę ciekawa, o ile ktoś lubi kon...

W jaki sposób spełniasz się w tej pracy? Jeżeli praca za najniższą krajową w święta od 9 do 19 Cię satysfakcjonuje, to albo nie widzisz dla siebie perspektyw na coś lepszego, albo obiecali Ci umowę o pracę i takie bzdury piszesz. Szczerze mówiąc, to współczuję Ci podejścia do życia i desperacji, skoro Milenium to Twoje życiowe spełnienie :D

B

Wada pracy w zakładach bukmacherskich... Praca w święta ;/ Są chyba tylko 3 dni w roku, kiedy Bukmacherka nie pracuje. (25.12, 01.01 i pierwszy dzień świąt wielkanocnych).

B

Pracuje w Milenium ponad rok. Dużo zależy od tego z kim pracuje się w punkcie. Grafik jest elestyczny, stawka godzinowa. Nie mam problemów z łączeniem studiów dziennych z praca! ;-) A i na stawkę nie narzekam .... ;-)

nova

Dodam, ze stawka to najnizsza krajowa i nie przysluguja urlopy wypoczynkowe.

nova

Witam, Pracowalam 2 tyg.w Milenium. Nie wyslali mnie jeszcze na szkolenie w Zielonej Gorze, uczyla mnie juz "obyta" pracownca. Zostalam po tygodniu "jej szkolenia" sama na punkcie. Czasami sie mylilam, ale szybko wylapywalam bledy i je korygowalam. Nie mialam wczesniej srycznosci z taka praca. Klienci byli mili. Wczoraj dyrektorka mnie poinformowala, ze mi dziekuja, ale zbyt wiele skarg na mnie od klientow bylo. Dodam, ze wczesniej nikt mnie nie upominal. Od razu wylot z pracy. Nikt nie wzial pod uwage, ze dopiero sie ucze, ze nie bylam na szkoleniu i egzaminie, nie dano mi szansy na poprawe obyxia z klientem, poprzez upomnienie. Od razu wylot z roboty. Jakbym conajmniej kogos okradla a nigdy to miejsca nie mialo. Nigdy nie obrazilam klienta ani nie oszukalam. Po prostu u nas na punkcie sa tez papierosy, ksero oraz pozyczki a do tego bylam sama. Klient poczul sie zignorowany, bo poszlam obslugiwac kogos innego. Moj blad, ale gdyby ktos mi to wprost powiedzial, to bym wiedziala , ze zle robie. Nie wiedzialam jak mam sie rozdwoic? Zadnych wczesniejszych sygnalow, ze cos zle robie. Od razu strzask w pysk. Nie polecam!!!!!

Coś dziwne to
@nova 29.03.2014 18:11
Witam, Pracowalam 2 tyg.w Milenium. Nie wyslali mnie jeszcze na szkolenie w Zielonej Gorze, uczyla mnie juz "obyta&quot...

Nie mam pojęcia, jakim sposobem poszłaś do pracy bez zdanego egzaminu, coś mi tu nie pasuje. Owszem, kobita mogła być obyta i pokazać Ci jak pracuje się w takim punkcie, ale wszystkiego powinni Cię nauczyć na szkoleniu w Warszawie bądź Zielonej Górze. Bez zaświadczenia o ukończenia szkolenia i nabycia umiejętności nadali Ci login i hasło? Tutaj powinna zapalić Ci się lampeczka w głowie, bo to niezgodne z prawem i tak naprawdę powinnaś zgłosić to do PIP. Gdyby były skargi, to dostałabyś na punkt maila, więc coś mi nie gra w Twoim komentarzu.

stały klient

Byłem w sobotę /28.12.2013/.w punkcie MILENIUM o godz.16.30 i oczywiście był zamknięty,a w drzwiach znowu kartka ''zaraz wracam''co jest normą jeśli w punkcie jest pani (usunięte przez administratora) pracownica z długim stażem ,obsłga byle jaka jak zawsze

?

Myślę, że praca w samej centrali może wyglądać inaczej niż w przypadku przedstawicieli. Ci natomiast zarabiają mało w stosunku do innych osób na podobnych stanowiskach. Atmosfera pozostawia wiele do życzenia co sprawia, że praca jest stresująca. Duża rotacja i sposób zwolnień mi osobiście bardzo się nie podobają.

Monika

Czy ktoś może w końcu napisac jakiś konkret o pracy w Milenium ( zakłady bukmacherskie )? Bo jest chyba tylko jedna opinia, która coś mówi. Co to za mała kasa, w jakich godzinach się pracuje?

ona

Praca jak każda obecnie, za byle jakie pieniądze i oczywiście 100% dyspozycyjność. Proszę nie mieć złudzeń.[usunięte przez moderatora] Konkrety? jak wyżej.

ABC

w moim odczuciu masakra, strata czasu, niekonsekwencja, małe pieniądze, brak szacunku do człowieka, dwulicowość. Nie polecam.

ania
@ABC 10.01.2013 12:40
w moim odczuciu masakra, strata czasu, niekonsekwencja, małe pieniądze, brak szacunku do człowieka, dwulicowość. Nie polecam....

Tragedia!masakra!!!jeszcze troche i nigdy wiecej w milenium zakl .bukmacherskich jest coraz gorzej!!totalny brak szacunku [usunięte przez administratora] i coraz dluzsze godziny pracy 3-go maja potraktowali jak normalny dzien pracy od 8-30 dla pracownika, do 19-ej ale daje sob ie na luz wyjezdzam z tego kraju po prostu Zenada!!!!!!!!!!!!

As

Możesz rozwinąć ? Zastanawiam się nad pracą.

Zostaw opinię o Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. - Zielona Góra

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Milenium Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o.