brak logo

Colway

Warszawa

Wywiadu udzielił:
Maurycy Turek
Prezes Colway
Założyciel Colway, wizjoner, marzyciel, niezmordowany poszukiwacz nowych koncepcji. Osobnik całkowicie głuchy na słowa: „nie”, a szczególnie: ”to się nie da”. Modelowy przedstawiciel gatunku tych, którzy zawsze poprawiają zastaną rzeczywistość, bo potrafią zamieniać rzeczy zwykłe w niezwykłe. Przedsięwzięcia, którym nikt nie dawał szans, popycha na tory, których kresu nie sposób dostrzec. Człowiek niezwykle ciepły, skromny i powszechnie lubiany. Posiada dar godzenia ludzi, rozładowywania napięć i łagodzenia sporów. Wyśmienity organizator, który swoimi talentami, energią i doświadczeniem dzieli się z innymi, także poza organizacją Colway, prowadząc własne centrum szkoleniowe Main Brain w Warszawie.Gdynianin, rocznik 1970. Absolwent Wyższej Szkoły Morskiej, który bardziej odkrył w sobie duszę obieżyświata niż typowego wilka morskiego. Rejsy po morzach i oceanach świata na legendarnym „Darze Młodzieży” wywołały u niego nigdy nie zaspokojony głód poznania – ludzi, świata i możliwości. Maurycy zaczynał, jak wiele osób od pracy na etacie, w branży finansowej.
Colway
Rok założenia: 2003
Adres:
ul. 10-go lutego 16
81-364 Gdynia
O firmie:
COLWAY to firma inna niż wszystkie, to sieć konsumencko-dystrybucyjna, to oparty od samego początku na liberalizmie, pełnej przejrzystości zasad i elastyczności marketing z ludzką twarzą, w którym uczestnicy nie śnią snów cudzych, lecz własne. Wyznaczył nowe standardy w branży.

Jak narodziła się firma Colway?

Colway powstało trochę z przypadku. Na początku spotkałem produkt, którym był kolagen naturalny. Po jego pierwszych badaniach, które pokazały jak odbierają go klienci, okazało się, że wszyscy są nim zaciekawieni. Uznałem, że jest to dobry produkt do tego, aby utworzyć firmę, a ponieważ miałem doświadczenie w MLMie, wymyśliłem, że będzie to firma marketingu wielopoziomowego. Następnie zacząłem szukać partnerów do współpracy. Po wielu próbach znalazłem tego, który został nim na zawsze. I w ten sposób dwóch mężczyzn ciężko pracując wymyśliło, że będzie to MLM z ludzką twarzą. Stworzyliśmy firmę, w której sami chcielibyśmy pracować.

Parafrazując Ludwika XIV, na początku istnienia firmy mógł pan powiedzieć „Colway to ja”, ewentualnie „my”, czyli „ja i mój wspólnik”. A jak to wygląda współcześnie?

Po 10 latach funkcjonowania na rynku polskim doszliśmy do wniosku, że nasz system jest nieprzystosowany do handlu globalnego. W związku z tym wpadliśmy na pomysł, że powołamy spółkę córkę. Mamy więc Colway klasyczny, czyli ten nasz krajowy, rdzenny, który jest skierowany do Polaków, również tych mieszkających zagranicą oraz Colway International, który obsługuje klientów zagranicznych.

Jakie dokładnie produkty oferujecie klientom?

Sprzedajemy kosmetyki bazujące na kolagenie. Jest on naturalny i uzyskujemy go z ryby. Wszystkie nasze kosmetyki są pochodną kolagenu, czyli mają go w sobie, są nakładane przed nałożeniem kolagenu lub po nim. Nasze kosmetyki są zdrowe i naturalnego.

W ofercie macie również suplementy diety.

To prawda. One również są pochodnymi od kolagenu. Aminokwasy, które znajdują się w kolagenie są wysoko cenne dla naszego organizmu od strony układu pokarmowego. W związku z tym, że nie można polecać kosmetyku do jedzenia, a tego żelu nie da się zarejestrować jako produktu do jedzenia, dlatego też zrobiliśmy kapsułkę. W ten sposób powstał suplement, który okazał się strzałem w dziesiątkę i jedynym na świecie produktem, w którym znajdują się aminokwasy z białka rybiego.

Na jakich zasadach opiera się współpraca z państwa firmą?

Dana osoba zakłada działalność gospodarczą, podpisuje z nami umowę i ma prawo nazywać się dystrybutorem. Dostaje od nas upust od sugerowanej ceny detalicznej i sprzedaje nasze produkty na zasadzie handlu tradycyjnego, czyli kupuje taniej, a sprzedaje drożej. Stając się menedżerem zdobywa możliwość zaopatrywania się bezpośrednio w firmie matce, czyli głównej hurtowni. Taka osoba w różny sposób pozyskuje klientów i sprzedaje im nasze produkty. Bazujemy więc na polskiej zaradności i chęci budowania własnego biznesu. Rozwijając własną sprzedaż może jednocześnie szukać potencjalnych partnerów, którzy robiąc to samo jednocześnie dają zarobić osobie, która ich poleciła. Można więc mieć marże ze sprzedaży, a jednocześnie prowizję od rozbudowy struktur sprzedażowych.

Jakie kroki powinna wykonać osoba, która chciałaby zostać waszym dystrybutorem?

Znaleźć kogoś, kto ją wprowadzi. W razie problemów przy poszukiwaniu takiej osoby można skontaktować się z firmą. Jesteśmy dostępni w Internecie i na pewno udzielimy pomocy.

Podjęliśmy współpracę i co dalej? Czy wspieracie w jakiś sposób swoich współpracowników?

Jeśli nie wiemy co dalej, to korzystamy z systemu szkoleń. Dla wszystkich naszych dystrybutorów mamy przygotowaną potężną bazę wiedzy. Są to różne instrukcje, filmiki, strona internetową i cała masa innych materiałów szkoleniowych. Proszę pamiętać o tym, że my doprowadzamy jedynie do tego, że dana osoba chce się przygotować. Zrobi to, jeśli będzie miała ochotę. Niczego nie wymagamy, dajemy tylko możliwości.

Szkolenia dotyczą tylko początkujących dystrybutorów?

Nie. Kwalifikacje można podnosić na każdym etapie rozwoju. Można powiedzieć, że mamy system szkoleniowy. Jeśli ktoś umie już rozmawiać przez telefon z klientem, to w dalszej kolejności pokazujemy mu, jak zarządzać zespołem ludzkim lub występować publicznie.

W jaki sposób motywujecie swoich współpracowników?

Dla najlepszych mamy różne nagrody, konkursy i wyjazdy. System motywacyjny jest jednym z głównych narzędzi w naszej branży.

Jak może się do Was zgłosić osoba która szuka pracy?

Firma się rozwija w związku z czym, co jakiś czas poszukujemy kogoś nowego. Poszukujemy różnych ludzi. Nasze oferty pracy dostępne są na portalach internetowych. Można również zgłosić się do nas samodzielnie, wysyłając maila na adres biuro@colwayinternational.com.

Na jakie stanowiska zatrudniacie?

Poszukujemy pracowników w różnych obszarach. Zatrudniamy na takie stanowiska jak np. informatyk, pracownik magazynowy czy inżynier.

Czego oczekuje pan od kandydatów do pracy w Colwayu?

W ludziach, nawet jeśli widzę jakieś wady, to dostrzegam również zalety. Potrafią zagospodarować każdego tylko muszę go poznać. Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie wiele talentów. Trzeba tylko je odkryć i wykorzystać. Nikogo do niczego nie przymuszam. Staram się poszukiwać do danych funkcji kogoś, kto ma to we krwi. Wobec tego nie mam oczekiwań wobec kandydatów do pracy, każdego jestem wstanie zagospodarować.

Dlaczego warto pracować dla waszej firmy?

Nasza firma prężnie się rozwija i idzie z duchem czasu. Wpasowujemy się w ogólnoświatową tendencję wellness, czyli wyglądaj i żyj zdrowo, dobrze się czuj nawet jak masz 70 lat. W tej chwili jest to olbrzymi kawał rynku i widać w nim tendencję wzrostową.

Dziękuję za rozmowę.