ZRE Katowice

Jaworzno

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 167 ocen.

Opinie o ZRE Katowice

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ZRE Katowice

rambo72

A czemu Jaworzno-to tylko rodzinna odnoga

Ulka

To dziwne, firma ma opinię dobrego pracodawcy a tu taka nagonka. Konkurencja?

Hehehe
@szukam_pracy 05.04.2018 22:31

To sie zapisz do zwiazkow i plac co miesiac na nich, a bedziesz mial z tego cale nic, bo jedna klitka bedzie sobie jezdzic na wycieczki za twoje pieniadze. Zycze powodzenia

Marta

@Ulka, dlaczego masz takie zdanie odnośnie ZRE Katowice jako pracodawcy? Napisz jakie konkretnie czynniki wpłynęły na Twoją opinię. @Jerzy, napisałeś, że niskie wynagrodzenia są spowodowane niską jakością pracy osób fizycznych? Dlaczego tak uważasz? Pracownicy fizyczni mają bardzo duże znaczenie na rynku pracy. Zatem wytłumacz dlaczego Twoim zdaniem ich praca w ZRE Katowice jest niskiej jakości.

polk

To co tutaj ludzie wypisują to aż się nie chce wierzyć. Naprawdę ZRE jest aż takim dziadostwem? Przecież energetyka w Polsce zawsze dobrze stała? A spawaczy, ślusarzy i monterów zatrudni z miejsca niemal każdy zakład produkcyjny i to za konkretny hajs, więc nie wiem dlaczego oni nadal tam siedzą?

rambo72

z tego co słychać to jedna wielka beznadzieja

MuszęDorabiaćPoGodzinach

Pracuję w ZRE już ładnych parę lat. Bywały i gorsze i lepsze momenty, ale to co się wyprawia teraz, nie mieści się głowie. Pamiętam jeszcze tak dobre czasy, kiedy Ty jako pełnoprawny pracownik ZRE, byłeś szanowany, mogłeś załatwić wszystko, mogłeś przyjść na nadgodziny kiedy chciałeś, chciałeś robotę - którą zacząłeś skończyć, to mogłeś zostać dłużej. Dziś... Jako ten wspomniany pełnoprawny pracownik ZRE - jesteś wrogiem. Szacunku żadnego. Teraz liczą się najemnicy, których można w każdej chwili "wyp*erdolić" jak nie będzie roboty, a i tak wrócą kiedy robota się zacznie. Tobie jako pracownikowi zatrudnionemu pod ZRE, nie wolno robić nadgodzin, bo... "jesteś za drogi". Jak tak można powiedzieć do kogoś, kto pracuje X lat, zarobił swoją pracą kupę kasy, przelał hektolitry potu, stracił wiele krwi, nerwów - "nie przyjdziesz w sobotę, czy niedzielę, bo jesteś za drogi". Za to najemnik już nie jest za drogi i nie dość, że przychodzi sobie "świątek-piątek", to jeszcze ZRE w pełni uposaża go w sprzęty do pracy, czy artykuły BHP (to też jest chore, żeby - przykładowo spawacz - na własnej działalności nie miał urwa nawet przyłbicy do spawania) - na to są pieniądze. No tak - skoro Tobie jako pracownikowi ZRE nie wolno robić świąt, no to pieniądze na narzędzia dla najemników się znajdą. Biura na nowej bazie pękają w szwach. Z tego co słyszałem z szatni pracowniczych robi się biura, a potem nowi ludzie dostają pół (!) szafki lub w ogóle, bo: "nie mamy wolnych szafek". Gorzej jest chyba tylko transportowane bydło na ubój. No ale wypachnione i uśmiechnięte Panie w biurach nie mogą się gnieść - Broń Boże. Od jakichś 5-6 lat nie dostałem podwyżki, bo "nie ma pieniędzy". Generalnie od takiego okresu czasu nie przypominam sobie żeby zakład zadbał w jakiś sposób o mnie jako pracownika ZRE. Naprawdę sobie nie przypominam. Ciągle tylko: "nie ma kasy", "nie ma nadgodzin", "z wczasami pod gruszą też namieszajmy, zwiększmy pułap, co by mniej płacić", "dodatki upie*dolmy" (choćby te na święta)... Płakać się chce. Kadra zarządzająca nie ma pojęcia o tej robocie, najważniejsze jest 5S (tu w sumie niewiele mogę narzekać, bo hale naprawdę zrobiły się ładniejsze), no i to żeby Cię usrać. Odbij palca minutę za wcześnie, to Cię brakiem premii straszą lub Bóg wie czym jeszcze. Kiedyś miałem wielką ochotę iść do roboty i pomimo tego, że wiele razy siedziało się całymi miesiącami w pracy, to jednak człowiek się cieszył, że idzie, atmosfera była lepsza, pieniądze były super, dodatków mnóstwo, kadra zarządzająca była lepsza, nie było - tak jak dziś - cieszących się mord najemników w Twoim kierunku, że robicie to samo (niejednokrotnie bywało, że jeszcze trzeba było po najemniku poprawiać), a on zarobi przynajmniej 2 razy więcej. Trochę to boli, bo jednak człowiek temu miejscu poświęcił sporo, a zakład się tak "odwdzięcza". Pewnie pomyślicie: "a przejdź frustracie pod firmę, to też będziesz miał dobrze". Tak się składa, że nie. Moja rodzina potrzebuje stabilizacji, a ja nie mam zamiaru szukać roboty za każdym razem kiedy mnie zwolnią, kiedy zleceń będzie mniej. Stabilność posady i pewność, że wypłata będzie 10. wygrywa nad wszystkim. Związki zawodowe - kolesiostwo, kolesiostwo, kolesiostwo. Dla Ciebie na wycieczkę miejsca nie będzie, ale już syn jednego z pracowników, który ma wtyki, może jechać śmiało, bo wskoczy za innego kolesia, który się zapisał na wycieczkę, a wcale nie miał zamiaru jechać. Wycieczkowicze jeżdżą na okrągło, kilka(naście?) razy w roku. A ja - nigdy nie byłem na wycieczce, bo kiedy już się dowiem, że coś takiego jest - to z reguły pełna obsada wycieczki siedzi już na parkingu w autokarze i się cieszą i śmieją, a Ty w tym czasie możesz się pośmiać w pracy. W ogóle to od kiedy związek zawodowy działa pod skrzydłami danego zakładu pracy, przecież powinien być neutralny, spoza układów, czyż nie? Chyba, że nastała teraz taka era, że tak to wygląda wszędzie, choć po palonych gumach przez górników w Warszawie - śmiem przeczyć. BHP też nie istnieje - złapie Cię na hali bez kasku, dostaniesz mandat. Ale malowanie konstrukcji na H6 i wdychanie oparów jest jak najbardziej w porządku. Reasumując - zakład pełny kolesiostwa, układziki, kierownicy sprowadzają sobie swoich, obsadzają się dookoła kolesiami (naprawdę bez pojęcia o robocie, którą będą zarządzać), związki nie istnieją (no bo który dziad się odezwie jak jest trzymany w garści przez Katowice), pieniędzy nie ma (dla najemników i inwestycje są) dla zwykłych robaków spod ZRE. Już nie mogę się doczekać zakładowej wigilii, kiedy to na pewno padną słowa, jaki ten rok był cienki, ale w przyszłym będzie lepiej. Tak lepiej, że zatrudni się kolejnych najemników, a Tobie pracowniku spod ZRE nadal będą wszyscy pluć w mordę i śmiać się, że zarabiasz 2500 (oby), a nie więcej. Jeśli chcesz się przyjąć z firmy pod ZRE i znasz się na robocie, to śmiało. Jednak gdybyś jakimś cudem miał możliwość przyjęcia pod ZRE, to uciekaj gdzie pieprz rośnie - będziesz wrogiem wszystkiego wokół.

MuszęDorabiaćPoGodzinach
@Zadowolony83 02.02.2018 21:59

Jeszcze jedno - może ktoś mądrzejszy ode mnie mi to wyjaśni. Jak to jest, że do Ciebie przypie*dalają się, że palucha za wcześnie odbijesz, a takie skur*ysyny z kontroli (oczywiście nie wszyscy) przychodzą sobie do pracy 6:05, a 13:20 on już na szatni się kąpie. Ile taki pracownik "pracuje"? 6h? Prym to chyba wiedzie niejaki Kazimierz "wielki związkowiec wycieczkowicz", dumnie popier*alający sobie po hali w cywilnym ubraniu o 21:15 i wybierający sobie wodę z maszyny do domu. A Ty robolu, który na takiego ^&%$&^$ robisz - weź zacznij zwijać stanowisko o 21:30, to zaraz będzie afera. Państwo w państwie - nikt tego nie widzi lub nie chce widzieć.

stary pracownik

Kiedyś ZRE był dowodzony przez Zamet. Firma się nazywała ZRE Zamet Remont i Energetyka. Wtedy to były dobre czasy. Niestety ten Zamet jakoś po 2000 roku został wchłonięty przez firmę Idea 98.

byyllyy pracownikk

Ijuz wyjasniam 90% ludzi pracujacych pod ZRE (monterzy,spawacze itp) jest bardzo slaba ,dlatego pracuja za takie pieniadze.Zyja w swoim swiecie w innej firmie sa bez szans.ZRE bazuje glownie na pracownikach wynajetych z podfirm,a co sie tyczy nalemnikow to ZRE ma robote to okjak niema to zwalniaja. Nadzor czyli kierownik i mistrzowie nadaja sie do piekarni spawalnicy razem z nimi

Zadowolony83
@byyllyy pracownikk 24.09.2016 15:34

I w końcu ktoś POWIEDZIAŁ PRAWDĘ !!!! Każdy kto się zwolnił ze ZRE i miał sobą coś do zaoferowania zarabia dziś 2-3 x więcej. Chyba, że ktoś jest lewy albo ma lewiznę to trzyma się ZRE. Tyle w temacie!!!!!

Prezessss

To co sie dzieje w tej firmie to jest nie do opisania . Dobrze mają tylko konfidenty i lizidupy. A na wydziale PI od kad kierownikiem jest Adam.R to wszystko jest do (usunięte przez administratora) gość nie ma pojęcia o robocie tylko patrzy komu premie zabrac i mandaty wypisuje za byle co znalazl sie szeryf zasrany. (usunięte przez administratora) i gnoj jakich malo. Nie polecam tej firmy z calego serca.

techno

Witam pracowników ZRE Jaworzno. Czy mógł by ktoś napisać ile zarabia technolog ? Mam zamiar składać aplikacje proszę o odpowiedź i z góry dziękuję. :D

enriko palacco
@techolog 26.10.2017 12:23

chyba brutto.

Igor

Niektóre osoby zachowują się jak dzieci w przedszkolu. Pracując w takiej firmie doskonale wiecie jak może przebiegać praca. Po co to biadolenie?

SYN PREZESA

Dla tych co tam pisali na temat najemników pod zre. Otóż cała masa ich, bo pod zre ludzie nie przychodzą za to jakie warunki tworzy kierownictwo. Ta robota to żart, a szczególnie na inwestycjach/remontach. Dowiadujesz się w czwartek wieczorem, że od poniedziałku pracować masz w Bogatyni albo Opolu. Nie ważne, że jest środek miesiąca. Nocleg i dojazd zapewniasz sobie sam. Jak już sobie wynajmiesz pokój za 800 zł, popracujesz 3 miesiące to zaś dowiadujesz się, że wysyłają Cię w inne miejsce. Najgorzej jak weźmiesz mieszkanie w najem na kilka osób i część z Was wysyłają na inną budowę - chaos. Góra cały czas szuka oszczędności, masz być cały tydzień dyspozycyjny, gotowy do wyjazdu. Potem przychodzi co do czego to wydzwania kobieta z Katowic, że naciągłeś ich na 45 zł na jednym noclegu, albo biorąc wolne w środę miałeś wrócić na jeden dzień z delegacji do swojego rodzimego miasta. Od lipca, spróbuj odbić palec 5 minut wcześniej to odejmą Ci całą godzinę. Nawet kierownicy budów boją się wcześniej palec odbić, beka. Najbardziej chce mi się śmiać z formularza jaki wypełnia każdy nowo zatrudniony, gdzie pytają czy zre to firma rodzinna. Dopiero po kilku miesiącach dowiadujesz się o co tam chodziło, jak zobaczysz, kto ciągle jeździ na kontrakty do Anglii czy dostaje fuchę gdzieś na hali

pracownik

zre to jest zakład żeby na świeta nie dawał żadnych bonow na energetyka tez nie przeciez to jest fundusz socjalny na ktory pracownicy płacą to gdzie te pieniadze ludzie siedzą cicho ale to musi sie skończyć z funduszu korzysta tylko garstka wycieczki sympozja to sie w glowie nie miesci zarobki marne ludzie upominajcie sie o swoje dość tych ich rządow

Niki

W ZRE bez wykształcenia możesz być na stanowisku kierowniczym.Tam nikt w kadrach nie patrzy na wykształcenie. Bajzel na kółkach,kto tym kieruje?

niewolnik
@Niki 15.07.2013 11:28

Paczek ani bonow niema jak od lat a onk na kasie siedzom wieczne tylko malo a zwiosko to dopiero wikcja tylko wycieczki i w kieszeni prezesa siedzom socjalny tez nic a skladki wszyscy placimy som tacy co po 10 razy ze zwiazkow jadom i to ze wszystkich ale wielu nie jezdzi chcieli by taki gest paczke dla dzieci nie bo cza biora turystyczne sponsorowac zyczenia wgablocie powieszom i wystarczy do kryptonimu szew niech idom to zobaczom jak sie traktuje tych co na nich luksusy zapierdalajom swiatek piatek

gosc

podpisuje sie pod wszystkimi negatywnymi opiniami o zre bo taka jest prawda

anonim

(usunięte przez administratora)

uzależniony

No cóż, fakt że stawki są niezmienne o około sześciu lat mówi sam za siebie. Jak zrobisz 25- 28 dniówek to jakoś ta wypłata wygląda ale jak długo tak pociągniesz i co potem to musisz dośpiewać sobie sam. Jedyny plus który trzyma ludzi to praca na miejscu bo inaczej ...

Marta

@byly pracownik a jakie warunki zatrudnienia proponuje ZRE Katowice? Na stronie firmy zawieszono kilka ofert pracy - warto aplikować?

Człowiek
@Marta 20.07.2017 15:32

ZRE oferuje od lat stawki poniżej realiów rynku. Ciagle oferty pracy to dowod na to ze maja ciagle braki personalne ze wzgledu na to ze nikt za pieniadze oferowane przez nich nie bedzie pracowal zbyt dlugo.

Marek

Witam jaka stawke dostaje spawacz TIG na poczatek bez doswiaczenia?

Michał

Co do związków w zre, nie ma czegos takiego wielki pan związkowiec na starej bazie Pan J. gooo wno robi organizuje wycieczki i raz do roku daje po 100 zl na Boże Narodzenie. Jest sens do czegos takiego należeć?? Kpina nie zwiazki, płacić co miesiac składki dla takiego pajaca co siedzi 8h dziennie nic nie robi nic nie załatwi. Takie wycieczki to moga sobie w d wsadzić Hiszpania na 7 dni autokarem z czego 4 dni jestes w drodze gratulacje dla związkowców. Związki powinny być poza kapitałem zakładu i nie byc oplacane przez zarząd aby siedzieli cicho. Dobrze mowie drogi panie przewodniczący J. z bazy w Jaworznie?

Michał

Zre dobra firma zarabiam dobrze w kraju nie robiąc duzo nadgodzin. Rozwija sie. No ale niestety połowa kierownictwa to pier pocioty ktorzy nie znaja sie na robocie i nie pasują nawet wykształceniem hotelarze, gastronomia, bhp na stanowisku kierownika budowy to jest smiech. No ale co zrobic pocioty zawsze będą. Są kierownicy którzy znają sie na robocie w praktyce nie z czytania książek i udawania ze jest inżynier.

leo 1030

witam mam pytanie rozmowa dotyczy zre Katowice czy zre warszawa? bardzo proszę o odpowiedz

Michał
@leo 1030 23.04.2017 09:04

nie ma juz zre warszawa od 3 lat. teraz to sie nazywa zre katowice zakład centrum

pracownik

zre to jest katastrofa za 1990 zl po 42 laTach pracy to jest kabaret a nie firma

andy

potwiedzam to co pisze @losiu i rowniez nie polecam tego stanowiska na spawalnika nie ma co tam sie fatygowac, beznadzieja !! rekrutacja trwa caly rok chocby na praktyki buahehehaass..

ja

czy są w porządku? dla siebie jak najbardziej tak a dla innych jak liżesz to będziesz miał dobrze jak masz plecy to będziesz miał przyzwoicie a jak nic nie robisz i nie masz pleców to nie pchają sie

Kto pyta nie błądzi

Witam Zamierzam aplikować na stanowisko referent ds. administracji. W związku z tym mam pytanie: czy szefostwo tzn. prezesi , dyrektorzy z którymi pewnie będę miała do czynienia jest w porządku?

P III
@Kto pyta nie błądzi 02.06.2016 10:23

Atakuj śmiało. Sadząc po poziomie już tu pracujących każdy da radę :)) A co do prezesów, to oni żyją w swoim świecie...

RAMBO 72

PRYWATNY FOLWARK !!!

rekrut

A na jakie zarobki można liczyć?Spawam w 135

anonim

Pani B. nigdy nie była w Dziale BHP - proponuję pisać sprawdzone i potwierdzone fakty :)

l
@anonim 12.06.2015 10:33

A cóż takiego robią związki zawodowe, żeby zmobilizować ludzi do wstąpienia do związku? Jakie działania dla poprawy warunków pracy, poprawienie sytuacji finansowej pracowników. Organizują wycieczki dla związkowców, mogliście się wykazać i zadbać o wodę dla pracownika w upały, mogliście negocjować z zarządem nietrafione wymysły dyrekcji typu praca w kaskach czy cały dzień w okularach po których niedługo zaczniemy ślepnąć. Ale co wymagać od cwaniaczków ze związku którzy są na usługach zarządu i pilnują swoich interesów.

anonim

szkoda że nie napisałeś dokładnie o kogo chodzi?

Spawacz.
@anonim 22.05.2015 10:57

Masz rację. Nie dba się o pracownika, tylko o 5S. Pani B. lata wszędzie, karze za pojedynczego peta, za skórkę od banana w koszu na śmieci, grzebie w koszach i szuka dowodów winy. Z tego zakładu powoli robi się obóz pracy. Trzeba będzie szukać innej pracy. Dobrze że porobiłem wszystkie uprawnienia spawalnicze. Będzie łatwiej znaleźć pracę. Pani B. zapomniała że pracuje w dziale BHP. Nie widzi spawaczy bez szelek na konstrukcjach czy kanałach (w narzędziowni jest tylko para, jeszcze bez atestu i jakieś poniszczone). Nie widzi rozwalonych i starych już podestów ruchomych. Nie widzi braku szacunku i mobbingu na każdym kroku ze strony majstrów i kierowników. Nikt się nie skarżył ?. Bo ludzie się boją!, są zastraszani !. Do tego premia jest przyznawana swoim, a na innych to jest jak kolczuga na psa. Odezwiesz się, to weekend masz wolny i premię malutką. A jak już przerobisz weekendy, to zapłacą Ci za trzy miesiące. Ja rachunki muszę płacić co miesiąc !. Spłacam kredyt i bank nie będzie czekał na moją łaskę. Tak, że podsumowując źle się dzieje w ZRE Jaworzno. Odkąd z upadłego Fabloku z Chrzanowa przyszła "kadra" ludzi mających innych za nic, tak nie można wróżyć ZRE świetlanej przyszłości. A szkoda, bo zakład nowoczesny i ma potencjał. Brak mu tylko fachowców w kadrze zarządzającej i większej płacy dla załogi, która na pewno by zwiększyła swoją wydajność będąc lepiej opłacana, zarządzana i traktowana. A tak, zasada jest prosta. Idzie majster czy kierownik, udawaj że pracujesz. Spowalniaj jak najbardziej możesz swoją pracę, zmniejszaj wydajność, szukaj sposobów na odejście od stanowiska pracy, powodów znajdziesz bez liku. Sprzęt też jest zawodny, więc zgłaszaj każdą, nawet najdrobniejszą usterkę. W końcu płacą Ci za godzinę pracy. Pozdrawiam wszystkich czytających i życzę miłej i bardzo spokojnej pracy.

przerażony

(usunięte przez administratora)precz ze ZRE. To co wyprawia ten facet (oszust [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] obłudnik) nie da się określić jednym słowem a jego dwa pieski jeszcze mu wtórują w jego poczynaniach. Czy ktoś musi stracić zdrowie lub może nawet życie aby kierownictwo zre przejrzało na oczy? Panowie ,ja proponuję bojkot tej osoby. Od poniedziałku nie podaję ręki temu panu, na szacunek trzeba sobie zasłużyć lub zapracować a jego postępowanie w stosunku do pdwładnych jest hamskie. To jest psychol bez kultury i jakichkolwiek zachamowań. (usunięte przez administratora)PRECZ ZE ZRE!!!!!!

Zostaw opinię o ZRE Katowice - Jaworzno

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ZRE Katowice