Pracowałem w MM w warszawie przy ostrobramskiej. Na plusy mogę wymienić chyba tylko załogę sklepu, koledzy z pracy naprawdę fajni, pomogą nowemu, podpowiedzą i pokażą co i jak.
Czego nie można już powiedzieć o kierownikach działów (nie wszystkich) i kierowniku sklepu.
Jednak konkretnie, zaczynasz pracę wszystko ładnie pięknie, kierownik sklepu obiecuje podstawę i premię za wyrobione parametry. Tylko pamiętaj, system Premia działa na zasadzie jest, albo jej nie ma, jeśli zabraknie ci 100zł do wyrobienia obrotu nie dostaniesz nic tak samo z systemem ratalnym gwarancjami i akcesoriami koleżance z działu zabrakło 10zł i już była pretensja o nie wyrobienie parametru. Kolejna sprawa, to jak bywa w sprzedaży każdy wie parametry rosną, tylko że pierwsze 3-4 miesiące dostaniesz premię bo parametry będą niskie, później im więcej zrobisz tym więcej będziesz miał do zrobienia w przyszłym miesiącu. I nie ma zmiłuj, pokazałeś że potrafisz sprzedać 30 gwarancji? Masz słaby miesiąc nie umiesz wyrobić 40? Spoko dostaniesz wypowiedzenie tak jak ja.
Podobno grafik jest elastyczny. "Podobno" nie jest, jeden z moich grafików wyglądał tak, pracowałem 5 dni miałem dzień wolnego i pracowałem kolejne 5 dni. Myślisz że kierownik ułoży ci grafik 50% zmian porannych 50% popołudniowych? Przygotuj się, na grafik gdzie masz 96% zmian popołudniowych i 4% porannych. Na pytanie do kierownika, czy zrobi mi grafik 12h żebym mógł się opiekować dzieckiem na zmianę z żoną. Odpowiedział że nie, na pytanie czy w takim razie mnie zwolni, bo nie mogę pracować inaczej za te kilka miesięcy. Odpowiedział "nie sam się zwolnisz", ot elastyczność grafiku i podejście kierownika do pracownika.
Jeśli jesteś osobą, która umie walczyć o swoje i ma coś do powiedzenia, odpuść sobie pracę w MM ostrobramska. Albo robisz jak chce kierownik sklepu, (choleryk który tylko widzi twoje błędy, jak również
obsługę klienta tylko przelotnie, między jednym zejściem na fajka a drugim. I nawet nie waż mu się odpowiedzieć coś na swoją obronę jak się przyczepi) albo skończ pracę jak ja z wypowiedzeniem w ręku.
Przygotuj się również na to że obsługa klienta jest mniej więcej czwarta w kolejce obowiązków, przednią są kolosalne dostawy przez pierwsze dwa tygodnie w miesiącu. Numerologia pułkowa, porządek na dziale i kombinowanie jak wepchnąć na półkę coś, na co nie ma miejsca, jednak musi na niej stać bo kierownik działu dostał w łapę aby to zamówić i wystawić.
Żeby nie było, pracuje w sprzedaży i sklepach typu MM 7 lat. Wiem co znaczy praca w takim sklepie, wiem co to znaczy inwentaryzacja, dostawa, utrzymanie porządku na wyznaczonym dziale, jednak kiedy 3 razy w miesiącu przebudowujesz paletę z ekspresami (około 3-4h bo robisz to solo kierownik sklepu cię opierdoli za pracę 2 osób w 1 alejce) to cię szklak trafia.
Nie polecam sklepu, nie polecam działu MałeAGD. Polecam tylko załogę i terminowość w wypłacaniu pensji.
Jeśli jesteś człowiekiem który nie ma wyboru i godzi się na bycie niemową i ciągłego słuchania co robi źle to MM wita z otwartymi ramionami.