logo Stokrotka Sp. z o.o.

Stokrotka Sp. z o.o.

Lublin

Opinie o Stokrotka Sp. z o.o.

gggggggggg 2017-04-17 10:25
skąd u was tyle agresji??? może za duzo pracy macie albo ze świadomości że jesteście regularnie je...... tylko spokój może was uratować, was i waszego chlebodawcę
cccccccccc 2017-04-17 10:35
forum pracy!!! :DDDD bo umrę ze śmiechu, chyba forum gorzkie żale bez końca, jak nie ma nic ciekawego na CDA to czytam wasze wpisy i powiem, że za wszystko inne mogę zapłacić MasterCard, bo to tu jest bezcenne!!! sory, takie życie :*
:) 2017-04-17 11:02
A ty przepraszam masz naście lat? Bo z twoich komentarzy tak można wywnioskować, a Twoje gimnazjalne zachowanie możesz sobie zachować dla siebie albo koleżanek, nie ukazywać je tutaj :) Wesołch Świąt
1
Burdeltata 2017-04-17 11:45
SWIETA ,SWIETA .....i po swietach
czy lubie swoja prace..lubie przeciez jestem kierownikiem tego kramu
co lubie najbardziej?
Lubie jak moi pracownicy zmieniaja sie co trzy miesiace
Lubie ich uczyc tego samego ,ze nie mozna w kolczykach na miesie ,ze marchew trzeba przebrac ,ze paragony z koszykow powyciagac
Lubie przestawwiac całe palety towaru z polki wyzej na polke nizej bo panu w lublinie nie podaba sie ze np winiary gratisow nie dalo dla firmy ....najbardziej lubie to przed swietami ,ale i kazdy dzien w roku takie przestawianie to super sprawa
Lubie ukladac poledwiczki w slimaczki ,kurczaczki na bacznosc i kielbasy w zaleznosci od dlugosci ...czesto robie to sama bo dwie dziewczyny na miesie to trzeba by delegacje rozpisac ,zeby ktorac mogla to w "miedzyczasie " poukladac
Lubie co dwa miesiace zwalniac ludzi ,bo obroty siadaja i przyjmowac nowych bo obroty rosna
Lubie jak przychodzi paniusia na szpilkach raz na jakis czas ,na dzien dobry widzi paragon ,w koszyku ,okruchy przy pieczywie na podlodzie ,zwiedła pietruszke ktora nie zostala na czas przebrana przez jedngo pracownika ktory jest na sali sprzedazy .....i lubie jak ocenia na tej podstawie moj wysilek wlozony w caly czas podnoszone cele na obrotach mimo coraz bardziej ubogiej kadry ..najbardziej jak mi da z 60 % ,gdzie kolezanki z innych sklepow polowy obroty nie robia a maja 90 %
Lubie jak ta paniusia przychodzi do mnie w dniu gazetki ,wtedy jest najfajniej na sklepie i od razu mam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] humor i zaciecie do pracy
Lubie jak zamiast rozliczac mnie z utrzymywania w ryzach strat ,podnoszenia obrotow ,jako takiej kontroli nad podzialem obowiazkow dla grupki zaganianych ludzi ,ocenia sie mnie za nie zamkniete drzwi do szatni ,czy za zle zrozumiany mail przez mojego nowego trzymiesiecznego zastepce

Ja po prostu lubie byc kierownikiem burrrdelu .......
57
100krotnik 2017-04-17 13:35
Weź ty się dziecko za portal dla osób w twoim wieku i na twoim poziomie intelektualnym, nie wtrącaj się w sprawy, które nie są dla dzieci. Nikt cię tu nie chce czytać. Tu się dyskutuje o pracy, a nie o imprezach filmach czy ciuszkach. No! Zmiataj stąd :P
4
fistaszek 2017-04-18 07:12
Może nie wszędzie jest tak źle jak piszecie, może trzeba trafić na właściwą załogę? kierownika? Mi pasuje ta praca, może nie jestem zbyt wymagający. jakoś nie widzę tej trgedii którą opisujecie. miałem gorsze prace.
3
zielona 2017-04-18 07:15
jak pomyślę, że dziś znów mam tam iść, to nie wiem, czy to jeszcze kac, czy to taki normalny stan,że rzygać mi się chce. nieunikniona ewakuacja już wkrótce. może na majówkę??
5
nikki 2017-04-18 10:42
He he Zielona mam taki sam plan, dosyć murzynowania za 5 osób, do majówki niedaleko, niech kierownictwo samo sobie zapi... ale nie bo 2 musi byc wolny bo odpuścic nie da rady ja to walę dziś wieczorem pomyślę nad planem jak to napisałaś ewakuacujnym hehehe i wszystkim powiem BAJOOOO!! :D
5
K 2017-04-18 19:50
Zapewniam, że z nie jesteś odosobniona w uwielbieniu i zmotywowaniu do pracy. Rozmawiamy między sobą (sklepami) i w absolutnej większości mamy to samo. Ciągłe rosnące oczekiwania i "ulepszenia" z centrali, która nie ma pojęcia co się dzieje na sklepach. Ja jeszcze uwielbiam maile od rko, że jedzie jakiś prezes i żeby sklep wyglądał. I co ja mam zrobić z taką inf.? Przecież ani ja, ani moi pracownicy nie jesteśmy w stanie więcej/szybciej. Jeszcze do tego ta motywacja finansowa. W tej chwili już zarabiamy zdecydowanie najmniej z sieci spożywczych!
Dziś słyszałem, że kilka sieci zagranicznych i 1 polska ma podjąć strajk włoski, żeby wynegocjować dla siebie, czyli pracowników lepsze płace - w porównaniu z nami to jeszcze lepsze płace!
A co u nas ? co na to nasze związki? jak zwykle nic.
Na moim sklepie wygląda na to, że już połowa pracowników chce się stąd ewakuować. Nie ukrywam, że też już wysłałem CV, w piątek mam 1 etap rozmowy.
17
JA 2017-04-24 12:33
To jak stokrotki może dołączymy się do strajku włoskiego 2 maja który ma być w biedronkach o podwyższenie wynagrodzeń za harówkę w tych kołchozach którymi są STOKROTKI ???????????
16
Stokrotka 2017-04-24 13:07
To cię opierdzeilą pod koniec miesiąca że czas skanowania za niski
5
Nieważny 2017-04-26 17:31
U nas związki są tylko po to żeby przedstawiciele mogli sobie nie chodzić do pracy a i tak dostawać wypłatę, bo zwolnić pracodawca takich perełek nie może. A cała reszta niech tyra bez słowa sprzeciwu.
5
aaaaa 2017-04-27 14:34
Pracownicy nie jest wam wstyd że 2 maja się nie przyłączacie?? na forach żale a w rzeczywistości nic nie umiecie zorganizować... nieładnie
15
Paula 2017-04-30 22:41
Naszych związków zapytaj! Tych które tak o nas walczą!
1
aaaaa 2017-05-01 14:24
Paula ale o co Ci chodzi?? wszędzie winni tzw Oni, zz, kierownik sklepu, klient? nie skamlcie na płace czy warunki,pracy skoro nie macie odwagi pokazać solidarności z ludźmi z biedry czy tesco i zawalczyć o swoje bo wam to,po prostu pasi
2
Gospodarz 2017-05-01 22:46
Ale o co chodzi ? Przecież to nie jest strajk tylko akcja protestacyjna, nie zamykaja sklepów tylko wykonują tego dnia swoją pracę bardzo ale to bardzo rzetelnie to kto nam tez zabroni przecież o to w naszej firmie chodzi aby stosować wszystkie procedury bardzo dokładnie
6
Olek 2017-05-02 08:41
Czy są zz w stokrotkach?chyba nie każdy kto się przyjmuje podpisuje z umową o pracę ze nie będzie zakładał zz nie będzie do zz należał
1
Ala 2017-05-02 18:46
Z niewolnika nigdy nie będzie dobrego pracownika dlatego ciągle mamy rotację personelu !
7
Genowefa 2017-05-04 10:51
Rotacja rotacją jak większość ludzi nie chce pracowac w takich warunkach i za takie pieniadze marne to co sie dziwić. Praca w stokrotkach w całej Polsce to jakaś masakra!!!! Wyzysk ludzi
16
ala 2017-05-04 20:49
góra ma gdzieś rotację, to jest problem sklepu ewentualnie rko. dla prezesów liczy się tylko, że zapieprzamy za półdarmo. A teraz się śmieją, że nawet w takiej sytuacji jak 2 maja siedzimy cicho, bo zz nie istnieją
9
Renata 2017-05-04 21:58
Jaka premia!!!!!,nawet jeden dzień urlopu wypoczynkowego i już miesz 200 ,zł
5
pauli 2017-05-05 18:11
Ja dziś byłam 1-wszy dzień w Stokrotce w Łomży, powiem tak: grafik i godziny - zupełnie inne niż mówiono przed pójściem na badania, kierowniczka myśli że jutro będę stać na kasie i wszystko sama zrobię, szkolenia - bhp,urzadzenia itp - brak - tylko podpisz, ......
grafik maj w sumie 152 godziny:
mam 3 pracujace niedziele po 12 godzin,
w tygodniu potrafia być trzy zmiany i to godziny 9-17, 10-18 i 14-22 - a miala byc tylko 6-14 lub 14-22 (rozmowa wstępna przed badaniami)
napiszę wam za jakis czas co i jak :)

8
burmistrz 2017-05-10 11:39
i tak super ze macie prace, ja skladałem CV ale ni cholery nie oddzwonią ze zapraszaja na rozmowe. Wy narzekacie ze ciezka robota bo po znajomosci sie dostaliscie tam do pracy, pozniej przychodza takie lenie i nie dziwie sie ze wam źle
3
antek 2017-05-10 14:50
jak tak piszesz cv i list motywacyjny jak swój post to nie ma się co dziwić. Nie znajdziesz zatrudnienia i wróć lepiej dla swojego dobra do szkoły
7
wyzysk 2017-05-14 12:22
Zapieprzamy za półdarmo i jeszcze takie szalone tempo pracy!!!! Zwolnijcie tempo niech zatrudnią więcej ludzi!!!! Wpisujemy się na przerwy a to tylko fikcja bo te przerwy sa po 6 czy 7 godzinach pracy wtedy już człowiek jest ledwo żywy a organizm wycieńczony .Durne kierownictwo tylko pogania!!!
11
paski 2017-05-15 20:17
widzieliście paski to jest po prostu żenada tam nic nie ma ładu ani składu ta sama suma zasadnicza jak i premia godzny nocne na pożal się gazetkę u nas do 2,00 w nocy za dwie w miesiącu 5 albo 6 zł to chyba na waciki . A nawet to zmiana gazetki w majówkę państwo siedzi na wolnym a pleps zapiepsza w nocy żeby oni dali sobie premie a nam ochłapy ze stołu pańskiego .żenada
13
Sprzedawca 2017-05-17 09:42
Tak jak piszesz, jesteś kasjer SPRZEDAWCA co świadczy o tym że możesz obsługiwać klienta na stoisku mięsnym
2
ONA 2017-05-18 15:53
gdzie jeszcze jest redukcja etatów? w stokrotce bo w innych sieciach potrzebują pracowników ,no jak się robi reklamę w TV to trzeba ciąć koszty tylko czemu nie w biurze tylko w sklepie gdzie robi się kasę na tych darmozjadów w Lublinie niedługo sami dyrektorzy będą pracować w sklepie na swoje zarobki
9
Xv 2017-05-18 16:31
tylko niech płacą nam tak jak tym z działu mięsnego :))))
7
ktoś 2017-05-29 18:53
Cisza,nikt nic nie narzeka. Co się stało? A taka fajna lektura była.
4
Gg 2017-05-30 08:01
Potwierdzam
1
Zuzanna 2017-05-30 10:05
@Ala 2017-05-02 18:46
wspominasz, że w Stokrotka Sp. z o.o. jest ciągła rotacja personelu. Jak duża jest skala tej rotacji? Z czego ona wynika?
@pauli rozumiem, że warunki pracy przedstawione na rozmowie kwalifikacyjnej są odmienne od rzeczywistości. Czy coś jeszcze zaskoczyło Cię po rozpoczęciu pracy?
Chętnie też usłyszymy od innych pracowników firmy. Jakim pracodawcą jest Stokrotka. Co jest plusem pracy w firmie, a co warto by jeszcze zmienić? Wasze komentarze mogą być bardzo cennym źródłem opinii dla osób rozważających dołączenie do firmy.
wkurzonastokrotka 2017-05-30 13:04
niech zrobią karty ewidencji, odbijasz się na zmianę, przerwę i zakończenie pracy, niech zrobią użytek z kamer czemu ludzie po godzinach siedzą, a jakby się coś stało w tym czasie? kto by za to odpowiedział????
12
przebiśnieg 2017-05-31 13:38
Zgadzam się z przeczytanymi tu postami nie dość, że zarobki marne to traktowanie przez kierowników też wymaga wiele do życzenia.Niektórym kierownikom to nawet się wydaje,że to ich prywatny folwark bo robią co chcą jeśli jesteś na zwolnieniu to symulujesz a jak pani kierownik choruje to jej wolno i ona jest chora,dziwne w cale.Moja wspaniała kierowniczka tak od lat sobie układa grafik, że ciągle ma pierwsze zmiany ,można?-można nie wiem dlaczego na to wszystko góra przymyka oczy a cierpią podrzędni pracownicy.Tak samo jeśli chodzi o urlop rozdaje kiedy chce i jak chce bez porozumienia z najbardziej zainteresowanymi pracownikami.lubi donosicieli i ich premiuje,brawo aby tak dalej więcej osób rzuci wypowiedzenie na biórko.
7
qwerty 2017-06-01 11:11
Do Zuzanna:
Rotacja personelu wynika z tego, że obowiązków jest b. dużo, a pensje są średnio niższe niż w innych sieciach handlowych. Przykład - nieszczęsne zasady kolejkowe 3+1, przez co nawet jak kasjerka jest na przerwie, to musi biec obsługiwać klientów, bo rozległ się dzwonek. Przerwa to przerwa do cholery, jak sklep nie stoi w płomieniach, to przez 15 minut się nic nie stanie, klienci chwilę dłużej postoją i tyle. A tak latają te dziewczyny jak poparzone, między jednym kęsem kanapki a łykiem herbaty, bo co wejdą do socjalnego na przerwę, to jest wezwanie na kasę. W rezultacie pracownik nie odpoczął na przerwie, bo co chwila musiał ją przerywać, a do tego stracił mnóstwo czasu na bezsensowne bieganie na trasie kasa-zaplecze.

Drugie pytanie nie było do mnie, ale też odpowiem. Co mnie najmocniej zaskoczyło w pracy w Stokrotce, to to, że zaczęła się od celowego wprowadzenia w błąd, czy też jak woli moja RKO, od "nieporozumienia". Chodzi o wysokość wynagrodzenia, na rozmowie była mowa o wyższych poborach. RKO migała się potem, że musiałam ją źle zrozumieć, bo mówiła o wynagrodzeniu po okresie próbnym. Ja niestety pamiętam przebieg naszej rozmowy doskonale. Podana mi kwota X brutto miała być "do lekkiej negocjacji po okresie próbnym", premie i dodatki to osobna kwestia. W rezultacie mając dwie oferty pracy wybrałam tę, gdzie dawano więcej i tak skończyłam w Stokrotce. Byłam wściekła, gdy pierwszego dnia pracy zobaczyłam swoją umowę. Cóż, za coś żyć trzeba, podpisałam. Czy muszę mówić, że po okresie próbnym dalej nie zarabiam tyle, ile mi obiecano? Do tego od wielu osób usłyszałam, że nie mnie pierwszą to spotkało, dlatego na rozmowach kwalifikacyjnych dokładnie wypytujcie o wysokość wynagrodzenia, a dokładniej wysokość podstawy i ew. premie i dodatki. Stokrotka niby duża firma, ą ę i standardy, a stosuje chwyty januszy biznesu.
5
Zuz 2017-06-01 16:34
Żal się robi jak czytam że kierownicy to nic nie robią tylko wykorzystują pracowników sklepu. ...nikt chyba nie zdaje sobie sprawy że wszystko idzie z góry i tak naprawdę to oni dostają za wszystko i wszystkich. ....pracownik może poskarżyć się na zieloną skrzynke a co zostaje kierowników-tak naprawdę nic nie może zrobić i do kogo zgłosić się z problemem...... Skoro tak zazdroscicie pracy kierowników to dlaczego żaden pracownik pomimo propozycji awansu nie zdecydował się na to a wręcz przeciwnie bronią się rękoma i nogami. .... U nas już nie raz tak było.....nikt nie chce wziąć na siebie tej próby ale tylko narzekać jaki to kierownik jest zły podły ..... Żal ściska bo niejednokrotnie staje się w obronie pracowników przed Rko czy dyrektorem....ale tego nikt nie docenia....o tym się szybko zapominać a szkoda....praca na wszystkich szczeblach w sklepie ni jak się ma do poborow nie jest tak ja myślicie różnice w kwotach między kasjer a zastępca są rzędu 200 zl i podobnie jest zastępca kierownik. .... Także kasa jest praktycznie żadna ale to pracownik np kasjer ma większe prawa i przywileje niż kadra
5
qwerty 2017-06-02 00:22
Zuz, odpowiedziałaś na mojego posta, a ja akurat... jestem kierownikiem :) Ale doskonale rozumiem, czemu personel się zwalnia lub jest zniechęcony. Te wspomniane przeze mnie przerwy - jak widzę swoje dziewczyny, jak ganiają po sklepie i nawet nie mogą kanapki zjeść w spokoju, bo przerwę mają rozbitą na raty przez wezwania na kasę, to mnie coś trafia. Mam takie w zespole, co na przerwę nie pójdą, bo robota jest do zrobienia. Każę iść na przerwę i się nie wygłupiać, bo oprócz mnie nikt im za to nie podziękuje, a przerwa to ich prawo, rzecz święta.

Z drugiej strony jak ja wcinam na szybko kanapkę, jednocześnie robiąc zamówienia i przyjmując dostawę, lub odpowiadając na durnowate maile, to wg części pracowników zwyczajnie "siedzę sobie w biurze", wiem o tym ;)
8
Ola 2017-06-02 01:09
Problemem w Stokrotce jest przede wszystkim za małe wynagrodzenie w porównaniu do innych sklepów,za dużo wymagań od człowieka za najniższą krajową!Dwie kasjerki na zmianie nie ogarną dostawy i kolejek! 2+1 jest śmieszne z taką obsadą i nierealne!Czystość sklepu ?Kto ma to robić?Zajechani pracownicy którzy nie wiedzą co to jest przerwa 15min.a podpisać się na nią muszą!!!!!!!!!!!!!!!Jak Stokrotka zacznie doceniać pracę sprzedawcy i w nią zainwestuje a nie w bezsensowne reklamy i inne pierdoły to może coś z tego będzie i znajdzie pracowników .Pracy na rynku jest tyle że Stokrotkę normalny człowiek za tą kasę przyjmuje tylko jako przejściówkę !
12
ONA 2017-06-07 08:58
Czy ktoś wie jaka sytuacja jest z firmą ,bo chyba coś się szykuje, bo szukają inwestora a to oznacza że przyjdziemy do pracy a tu kartka zamknięte z powodu bankructwa
5
aaaaaa 2017-06-07 21:21
nie boj źaby nie zbankrutują, jakby co dam znać.. śpij bo jutro trzeba znowu zapital.c na pensję zarządu
3
xdf 2017-06-11 23:35
Witajcie!
Pracuję jako magazynier w Centrum Dystrybucji w Lublinie na Ulicy Plewińskiego. Ostrzegam was przed pracą w tej firmie i na tym magazynie .
Okres rozliczeniowy trwa 3 miesiące. Robisz nadgodziny a potem ci je oddają i uwaga! nie oddają tak jak powinno być że za jedną nadgodzinę oddają 1,5 godziny. jest równo jedna godzina to jedna godzina .

Praca w soboty i niedziele lub zejście z nocki w dzień świąteczny o 6 lub o 5. Soboty na pierwszych zmianach to aż 10 godzin (6-16) a poniedziałek na pierwszej zmianie to 9 godzin (5-14).

Akord! Akord! Są trzy magazyny. Nabiał, Mięso, suchy i warzywa. Na warzywach najgorzej idą punkty. Najlepiej idą na mięsie i na suchym, będziesz miał mały akord to mogą ciebie rzucać potem już na warzywa jako chyba kara.

Potrącają pieniądze z premii akordowej np. za nie wypisanie wózka, za zniszczony towar gdzie nikt nie podpisywał żadnego papieru że za szkody sam zapłaci z własnej kieszeni. Warto dodać że towar jest ubezpieczony więc podwójna dla nich to jest kasa. Często brakuje wózków. Kierownictwo tylko szuka za co potrącić ale wózka nie kupią i nieraz zdarza się że trzeba jeździć na wózku tzw. piesku lub zwykłym paleciaku gdzie ciągnięcie paletę nawet 700 kg!

Grafiki najczęściej są beznadziejne, są częste zmiany. Nieraz ludzie pracują 6 nocek z rzędu. Pierwsza w niedzielę i aż do soboty rana i na drugi dzień na 5:00 do pracy...

Brak nowych ubrań roboczych. Najczęściej możesz wziąć używane po kimś, nawet nie wyprane! Kierownictwo nawet żałuje papieru do rąk w toaletach!

Są gorsi i lepsi. Ci co dobrze trzymają z kierownikiem to mają lepsze magazyny :P

Osobiście nie polecam i już jestem w trakcie szukania nowej pracy.
6
Gość 2017-06-13 08:55
Hey dostałam ofertę pracy w Stokrotce na stanowisko kierownika sklepu, mam przejść z Biedronki możecie podpowiedzieć jak wygląda praca u was od strony pracownika ??
ssss 2017-06-13 14:41
Dobra fucha,będziesz tylko poganiać pracowników i śledzić ich na kamerkach .forsy jak lodu:)
2
Gość 2017-06-13 15:29
Specjalista ds. ekspansji - warto!?
% 2017-06-15 20:26
Lubię, kiedy kobieta...tak na chwilę się oderwać...
1
paulina 2017-06-18 20:18
dobra poltora miesiaca za mną.... przemyślenia
1. za mało ludzi do pracy na jednej zmianie
( 3 osoby -czasem 4-u nas na zmianie - 1 kasjerka, 1 na mięsnym i kierowniczka)
codziennie dostawy - w sobotę mielismy 4 palety....

2. wydłużyli godziny pracy - na rano teraz pracujemy 9 godzin a na popoludnie 8 ale do 22:30
3. dołożyli Totolotka - niestety pracowałam i wiem że przy kasie nie jest to dobry pomysł
4. dziewczyny na sklepie są ok, kierowniczka ....
5.przerwa 15 minut - jest zwykle przerywana przez dzwonek i lecisz na kase
6. ciągły brak bilonu na kasie - kierowniczka się wkurza jak się prosi o rozmienienie
7. tajemniczy klient : można stracić pracę jeśli coś źle zrobisz, nie zaproponujesz reklamówki, produktu lub nie powiesz dziekuje i zapraszam ponownie.....



5
rrrr 2017-06-19 19:44
tak stracisz pracę???? A kto będzie pracował na Twoim miejscu???? Przecież nikt nie chce w Stokrotkach pracować!!!! pracownicy robią bumelki a i tak pracują bo nie ma chętnych!!!
4
aga 2017-06-19 20:16
znalazlam ogloszenie do stokrotki w tarnobrzegu,na zastepce kierownika poradzcie czy warto tam skladac cv .,bo jak widze to ciezka praca a wynagrodzenie ponoc skape.pozdrawim
Kok 2017-06-20 12:03
Nie polecam.... Wynagrodzenie 200 zl wyższe od np kasjera....podwyżki tylko wtedy jak wzrasta płaca minimalna w kwocie 50 zł. ....pracujesz na wszystkich etapach robisz za magazyniera kasjera i na mięsie. ....za wszystko odpowiadasz, zapomnij o jakichkolwiek ch-kadra w stokrotce nie ma prawa zachować. Wymagania,standardy,procedury liczą się tylko wyniki, cyferki. ....każdy pilnuje swego tyłka. ...nie ma żadnej pomocy od Rko czy z centrali. ...jesteś dobry póki siedzisz cicho....
8
ania 2017-06-22 20:00
Nurtuje mnie pewien problem.Jest nim kwestia nieprawidłowego naliczania godzin w ewidencji pracy gdy przebywa się na zwolnieniu chorobowym.Ja w maju przebywałam na zwolnieniu lekarskim od 8 do 14.Mój rozkład pracy wyglądał następująco 8,9,11,12 i 13 miałam pracować po 9 godz. zaś 10-tego 12 godz. 14 miałam dzień wolny.Zgodnie z Art. 130. § 3. powinnam mieć obniżony miesięczny czas pracy o 57 godzin.Tymczasem wpisano mi równiutko po 8 godz. i obniżono czas pracy o 48 godz. kantując mnie na 9 godzin.
Inspektor w PIP powiedział,że takie działanie narusza przepisy o czasie pracy i stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika,ponieważ każda usprawiedliwiona nieobecność w pracy powoduje zmniejszenie godzin do przepracowania przez danego pracownika w okresie rozliczeniowym o tyle godzin, ile pracownik miał przepracować w okresie nieobecności zgodnie z przyjętym rozkładem czasu pracy. Oznacza to, że skoro pracownik miał zwolnienie lekarskie np. na 12-godzinny dzień pracy, w okresie rozliczeniowym powinien przepracować o te 12 godzin mniej.Niedopuszczalne są także zmiany w grafiku dokonywane wstecz.
Pani kierownik na moje wątpliwości odpowiedziała, że tak wpisuje bo system rozliczeniowy firmy stokrotka traktuje dzień objęty zwolnieniem jako 8 godz.
Wiem,że to forum odwiedza Pani Wiśniewska z mzzp. Co Pani na to?
3
Zostaw swoją opinię o Stokrotka Sp. z o.o. - Lublin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stokrotka Sp. z o.o.