Panlink

Tczew

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 19 ocen.

Panlink
2 19

Opinie o Panlink

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Panlink

Jagna

W tej firmie dziwne są zasady BHP, kobiety obsługują paleciaki z dużymi i ciężkimi ładunkami i po co te normy jeżeli to nie jest przestrzegane ? Ciekawe co na to pan inspektor BHP, wątpię żeby był zadowolony. Obudzą się dopiero jak coś złego się wydarzy, generalnie nie polecam pracy w tej firmie. Patrząc na powyższe wypowiedzi, jako dawna pracownica mogę potwierdzić że faworyzowanie ludzi jest na porządku dziennym. O bublach jakie były puszczane na niektórych projektach to już nie wspomnę. Są też normalni ludzie w tej firmie, ale do niektórych trzeba uważać co się mówi, bo utopią w łyżce wody człowieka. Ogólnie są lepsze zakłady pracy w Tczewie i na pewno nie ma takiej nerwówki, że co chwila przerzucają ludzi z jednej linii na drugą i nawet porządnie się nie zaklimatyzujesz. Wiadomo ludzie tego nie lubią i wolą pracować w normalnej atmosferze. Jak tak dalej będą robić to pozostanie im ściąganie ludzi z Ukrainy. W finansach szału nie ma a normy coraz większe bo oni sobie wyliczają ilości i co jak się robi, a taki tuman jeden z drugim nawet styczności z praktyką na produkcji nie miał. Ogólnie nawet osoby z dobrym wykształceniem z tamtąd uciekają. Tam najdłużej wytrzymają tylko podlizywacze i informatorzy, a podobno ile związków się rozpadło przez tą firmę, eh szkoda gadać

Była pracownica

(usunięte przez administratora) kiła i mogiła. Bez komentarza. Pracowałam tam kilka lat aż w końcu się zwolniłam. Jeden wielki mobbing i faworyzowanie ludzi. Podwyżki też tylko pupilki dostają. Omijać ten zakład z daleka!!!!

Gnat

Pamiętam że była taka sytuacja że dziewczynie na projekcie Safegate nie przedłużyli umowy ( dokładnie liderka w czarnych włosach Beata) , jak informowała dziewczynę o nieprzedłużeniu umowy to miała uśmiech na twarzy a dziewczyna potem szła na hali i płakała. Z tego co wiadomo dziewczyna normalnie wykonywała swoje obowiązki, wstyd że kierownik Atlasa takie osoby na lidera bierze, w innym zakładzie by to nie przeszło.

Tom
@Jack 06.07.2018 15:43

Zgadzam się że Waldek był stanowczym i dobrym liderem. Gdy ten facet był na Atlasie to był porządek i zawsze dało się z nim dogadać, jak czegoś nie wiedziałeś to chętnie pomógł i wytłumaczył. A potem gdy go zabrali na inny projekt to zaczął się robić (usunięte przez administratora)

Lolo

Mogę się wypowiedzieć na temat pracy w zakładzie PanLink bo pracowałem tam kilka lat, rzeczywiście zdarzają się przypadki faworyzowania ludzi i podział na gorszych. Najlepsza atmosfera była w czasie dojazdów do Gdynii i potem jeszcze przez jakiś czas w Tczewie. Bardzo dobrze wspominam kierownika Jacka, porządny gość na poziomie potrafiący uścisnąć dłoń nawet zwykłemu pracownikowi produkcji i z uśmiechem witał ludzi. Niestety zmienił się zarząd i pozbyli się dobrego człowieka bo stwierdzili że to stanowisko jest zbędne i odczekali kilka miesięcy i potem pani dyrektor ściągnęła swoją koleżankę na jego miejsce, i potem się zaczęło. Nawet jest taka SS- manka Sylwia od 5S, czepia się o byle co, nie potrafi z kulturą rozmawiać z ludźmi, widać że za mało pracy ma i próbuje gwiazdorzyć he. Jeżeli takie osoby będą pracować jak ona to ludzie będą olewać zakład ciepłym moczem i pójdą do pracy gdzie indziej. Dobre czasy w tej firmie już się skończyły, kiedyś zapewniali nas że robią wszystko aby człowiek wstając rano nie miał na myśli " o nie znowu muszę iść do pracy do tego pieprzonego PanLinka " tak było, ale niestety niektórzy kierowmicy w obawie przed utratą stołka przeszli na ciemną stronę i zaczęli mieć ludzi w (usunięte przez administratora) Pozytywną osobą która bardzo dużo pomogła firmie był pan Lucjan, gość na poziomie również zachowywał szacunek do ludzi i potrafił rozmawiać z ludźmi. A odkąd jest nowy zarząd to niektóre projekty zaczęły się sypać np: statory, atlas kable, część ABB, i chyba safegate już nie istnieje wcale, ściągnęli za to projekt z Włoch bo wiadomo Włochom trzeba płacić euro, a Polakom zapłacimy mniej bo złotówka tańsza i w dodatku tych kabli we Włoszech robili sobie na spokojnie określoną liczbę, a w Polsce dążą do tego żeby człowiek jak beduin zapieprzał i teraz jeszcze chcą zatrudniają ludzi przez agencję ( podobno docelowo chcieli na umowie agencyjnej trzymać człowieka do 18 miesięcy ) ale wiadomo (usunięte przez administratora) i lizusy pewnie dostaną wcześniej, kiedyś było dużo takich przypadków że kto lizał tyłek i przy brygadziście się kręcił to dostawał szybciej, a ci co nie chorowali i robili sumiennie to potrafili miesiącami czekać. Generalnie jakieś mierzenie czasów na liniach i podwyżki normy dla niektórych, bo inni potrafili być nietykalni bo byli pupilami liderki i szła w zaparte że nie dadzą rady zrobić więcej produktu, a potrafili mieć tyle czasu wolnego że siedzieli noga na nogę i komórki w rękach, a inni musieli pracować i nikt się nie kwapił do pomocy. Jeżeli są zainteresowane osoby to chętnie udzielę więcej informacji. Pozdrawiam

Lolo
@Ttt 06.07.2018 00:00

To chyba nie ten projekt, ale nie jestem pewny. Wiem że ludzie z zakładu jeździli na szkolenia do Włoch i potem Włosi przyjeżdżali tutaj szkolić.

Panlink

Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie. Zwalniają wieloletnich pracownikow z dnia na dzień. Wszystko oczywiście robione jest "po cichu". Atmosfera w w biurze jest napięta i coraz więcej osób myśli o odejściu. Lepiej trzymać się z daleka.

Lolo
@Panlink 05.03.2018 09:20

Tak to prawda były takie akcje, pamiętam jak chłop odbierał nagrodę a niedługo po tym mu podziękowali. A kawałek swego życia tam facet przerobił.

anonimka

kiedyś około 2 lata temu była dobra atmosfera, przychodziłam do pracy z uśmiechem na twarzy, pełna chęci. Teraz jest to zwykły (usunięte przez administratora) To co teraz się wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie. Praca jest w sumie pół roku na liniach, potem jest przezucanie z jednej lini na drugą - tam gdzie jest robota, i tak jest ze wszystkimi liniami - cud że ten zakład na siebie zarabia. Jak jedna linia ma pracę to druga niema. Materiał jest zamawiany na styk - wystarczy że klient zwiększy zamówienie i następuje zastój spowodowany brakiem materiału... Ludzie z biur wolą zajmować się napisami na kuwetkach niż interesować tym co zrobić by był materiał i zamówienia, szukają wszędzie oszczędności bo zakład nie zarabia oraz jak zgnoić pracownika. Zamówienia są "genialnie" rozdzielane - zawalają linie tak że bez pomocy ludzi z innych liń nie da się wyrobić, po czym następują spadki takie że dla ludzi jest mało roboty - i nastepuje przezucanie. jak szukacie spokojnej pracy to nie tu, zarobki do 1900. nadgodziny jak są to dadzą za nie kase a obetną premie.

Lolo
@Kevin Come Back 05.07.2018 21:16

Tak jak mówisz kiedyś tam się przyjemnie pracowało.

Zadowolony

Co wy chceta???? Tu je fajnie. ????

Były pracownik

Nie polecam pracy w tej firmie. Kadra kierownicza po hali buja się z rękoma w kieszeni. Dodatkowo ludzie są przerzucani z linii na linię. Duża faworyzacja ludzi. Kierownicy zawsze mają swoich przydupasów i pupili. Zarobki najniższe w Tczewie. Pani Dyrektor ściąga tylko znajomych do firmy aby mieli dobre ciepłe posadki. Najpierw zwalnia się ludzi a potem zatrudnia się swoich.

Lolo
@Były pracownik 22.04.2018 12:34

Prawda potwierdzam !

panlinkowiec

omijajcie ten zakład, odkąd są dwie panie dyrektorka i jej koleżanka z delphi kierowniczka (pochodząca z Lęborka) atmosfera obozu pracy, za byle co zwolnienia. agencyjni podwyzek nie dostali, a Ci przez firmę zatrudnieni tak - nie równe traktowanie.

Osoba
@panlinkowiec 23.05.2017 16:10

W żadnym zakładzie nie zwalniają za byle co. Musiał chyba coś przeskobać skoro zwolnili....

Wiktoria

@Panlink, w swojej wypowiedzi piszesz o jakiejś nieprzyjemnej sytuacji, jednak nie wyjaśniasz, o co dokładnie chodzi. Mógłbyś to przybliżyć? Dlaczego ludzie boją się o pracę? @PaniLinka, mobbing to poważny zarzut, czy faktycznie zastraszanie pracowników ma miejsce w firmie Panlink? Piszesz o tym, że niektórzy pracownicy są faworyzowani, jak to dokładnie wygląda? @Były pracownik, negatywnie wypowiadasz się o wysokości zarobków, czy zatrudnione osoby nie otrzymują żadnych premii ani dodatków?

PaniLinka

Co tu mówić, na niektórych liniach mobbing - jedni są faworyzowani a inni muszą za nich robić za zwyczaj za starszych wiekowo ludzi

Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa bardzo ważną rolę. Czy tak samo jest w Panlink? Podzielcie się informacjami, wyrażając swoją opinię na ten temat!

ABC

100lat i wszystkiego dobrego dla najlepszego kierownika w PanLinku

hahaha
@ABC 15.02.2018 08:15

(usunięte przez administratora) tam a nie najlepszego, ten żandarm co ludzi do kibla nie puszcza?

zainteresowany

A jest tutaj ktoś z biura? Jak się pracuje np w HR lub kadrach? Pamiętam, że była tam taka (usunięte przez administratora), bardzo miła kobieta, bardzo przyjemna w kontakcie. Teraz została Pani (usunięte przez administratora)i chyba mają nową osobę w HR. Jak się tam pracuje w biurach?

Konik

Kiedy przenosicie się do Żywca?

CanbusABb

Czytam dziś te opinie o firmie i łezka się w oku kręci. Dawniej budowałem podstawy tej firmy i jeszcze jako Gargnas na Hutniczej bardzo cieszyliśmy sie z nowej Hali w Gdyni. A dziś w Tczewie jakiś (usunięte przez administratora) z tego zrobili. Wracajcie do Gdyni- tam byli ludzie młodzi którzy starali się by firma miała prestiż. RAZEM zbudowaliśmy cale linie ABB z Panem Grzegorzem - nie było kokosów ale byli ludzie. Z płaczem żegnałem Canbus. Pozdrawiam stara ekipę

...

Zarobić się nie da.. Na stanowisku kontlorela lub operatora produkcji 2 tyś z premią i nadgodzinami (dwie soboty oczywiście jeśli nowa Pani dyrektor wyrazi zgodzę na nagodziny ) to max trzeba uważać do kogo co się mówi co niektórzy ludzie potrafią wbić przysłowiowy nóż w plecy zgrywając przy tym najlepszych przyjaciół choć bywają też osoby które pomogą i nie kapują ogólnie praca dobra żeby zachaczyc się na chwilę kierownictwo zmienia się jak rękawiczki inżynierowie i technicy jakości jak i kontrolerzy bez żadnego wykształcenia lub w trakcie robienia większość to tluki którzy zachaczyli się po znajomości (np bo wujek załatwił a że mam zerowe doświadczenie to będę siedział i zgrywal inzyniera bo gdzie mnie wezmą starsi pracownicy mówią że też co niektórzy załapali się za czasów LRZ bo nie mieli kogo wziąć i tak zostali do dziś ) Ps: Najlepysz tekst kierowników- za miesiąc dostaniesz podwyżkę :) Ps2: Możesz być idiotą bez szkoły ale jak wiesz do kogo się podlizać to szybko awansujesz :)

ten

Przez jaką agencję pośrednictwa tam przyjmują

panlink
@ten 06.01.2017 15:38

work i trenkwalder

andy

umowy przedluzane co 2 tyg przez posrednika, masakra

...
@andy 22.02.2016 18:38

( usunięte przez administratora )prawda pracownicy agencyjni mają umowę przedluzaną co miesiąc nie wiem po co wypisujesz takie kłamstwa ...

Zostaw opinię o Panlink - Tczew

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Panlink