Opinie o ZUS w Warszawa

Poniżej znajdziesz opinie aktualnych oraz byłych pracowników o firmie ZUS. Znajdziesz tutaj również opinie kandydatów do pracy w firmie ZUS o przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.


Branże: IT i telekomunikacja - doradcy techniczni

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o ZUS w Warszawa

opinie o firmach | GoWork.plznak

Twój głos ma znaczenie,

podziel się swoją historią!

Chcę opowiedzieć o firmie
K.K.

Mogę coś powiedzieć na temat pracy w ZUS. Pracuję 18 lat w RKS w jednym z mniejszych oddziałów. Obowiązkami jednego pracownika możnaby obdzielić 10 etatów. Wymagania stawiane jak dla NASA. Pensje jak w markecie. Wszystko robione pod publiczkę- propaganda sukcesu wszechobecna. Warunki lokalowe przedstawiają poziom europejski tylko na salach obsługi klienta, reszta pomieszczeń trąci PRLem. System, na którym pracujemy pozostawia wiele do życzenia. Merytorycznie trudny do ogarnięcia. Kieruja nim algorytmy niezgodne z rozporządzeniem. Błędy systemu odbierane są przez kierownictwo jako błędy pracowników, którzy nie dość że muszą na takim narzędziu pracować,vto jeszcze wysłuchują pretensji przełożonego. Mobbing -wszechobecny, stres, presja vczasu, tabelki, wytyczne, sprawozdania, skomplikowane procedury, przerost formy nad treścią. Lista absurdów jest bardzo długa. Zwolnienia źle widziane,vprzerwy dla młodych mam - źle widziane (przeżyłam na własnej skórze comiesięczne pogadanki o mojej laktacji z panią kadrową -oderwaną z resztą od rzeczywistości). Kierownictwo podniecone pochwałami Centrali nie ma pojęcia, jak wygląda droga do osiągnięcia danego celu. Pracownicy słabo nagradzani. Profity za wykonane cele zbiera dyrekcja. Podwyżki średni co 3 lata...niedługo dogoni mnie najniższa krajowa. Dla wybrańców podwyżki co roku przyznawane po cichu. Pracownicy znerwicowani, zastraszani, poniżani. Spędy cotygodniowe, celem wysłuchania, że ciągle mało i źle. Nikt się nie odzywa, nikt się nie broni. Satysfakcja z pracy żadna, ponieważ wykonując jedno zadania ma się ciągle świadomość że 10 innych zostało nietknięte. Już na początku miesiąca kubeł zimnej wody na głowę: plan pracy na 1000 zadań - od początku jest się na przegranej pozycji.

Marcysia
Były pracownik
@K.K.

Zgadzam się, ja przepracowałam 14 lat w największym oddziale w Warszawie w wydziale UBS i potwierdzam że to był (usunięte przez administratora) Słowa przedmówcy sa kwintesencją tego jak pracuje się w Zusie . Najgorsze są wydziały w pionie dochodów . Podejrzewam że lepiej się pracuje w socjalnym ,administracyjnym zresztą to zależy od przełożonych wyższego szczebla.

Selavi
Były pracownik

Pracowałam w ZUS kilkanaście lat i stwierdzam, że byłam w zakładzie psychiatrycznym a potem w piekle. W ZUS rządzi Lucyfer z Belzebubem a większość pracowników to żywe wcielenia diabła. Coś strasznego. Szczęśliwi Ci co tam już nie robią za niewolnika i nie są już mobbingowani. Dziękuję Bogu, że wyrwał mnie z tego piekła, szpon tych opętanych, podłych, wrednych, zakompleksionych, smutnych, posępnych, zazdrosnych, nieszczęśliwych plociuchów, prostaczek, głupio mądrych psychopatek z narcystycznym zaburzeniem osobowości. PRL-owskie znajomości, układy, kliki, kolesiostwo i nepotyzm. Jeśli przyjdzie ktoś pozytywny, pogodny, dobry na wysokim poziomie intelektualnym, z obyciem, kulturą osobistą i z urodą to niszczą kogoś takiego chorzy toksyczni ludzie z licznymi zaburzeniami psychicznymi. Większość z nich powinno się leczyć u psychiatry i mieć sądowe wyroki za (usunięte przez administratora) i stalking. PRL-owska patologia wyćwiczona w kłamstwie, chamstwie, manipulacji, szantażu, przemocy, zadawania bólu i niszczeniu. Oto obraz pracy w obozie zagłady ZUS.

Specjalista
Były pracownik
@Jacek

Ja z Tobą też się nie zgadzam. To co napisałeś to też nieprawda. Mam nadzieję, że jest Ci miło z tego powodu wszechwiedzący zusowiczu. Mało jeszcze wiesz. A wszystko zależy od kogo Jesteś i z czyjego polecenia. Jak masz plecy to kariera murowana. Wysokie stanowiska i wysokie zarobki. Jak od nikogo, to pensja minimalna i zero awansu, dużo pracy, co roku i by wydział w trosce abyś umiał wszystko, rzucanie na głęboką wodę, abyś się utopił, prześladowanie, znęcanie i niszczenie gratis w pakiecie. Powodzenia życzę. Morze jest szerokie i głębokie, dlatego może i Ci się z biegiem lat i zdanie zmieni.

JaNka
Pracownik

Info dla chętnych do pracy w ZUS: staż pracy 32 lata,7 miesięcy, stanowisko od 16 lat wciąż takie samo-starszy inspektor, wynagrodzenie brutto 4500zl, po prostu prestiż!Oby do emerytury dożyć, ani dnia więcej w tej firmie.

2
HW
Inne
@BYŁY

Są tu mimo wszystko osoby, które pracują znacznie dłużej? Ciekawi mnie ich perspektywa na tę sytuację/ na których stanowiskach mimo wszystko jeśli już najlepiej byłoby się podjąć zatrudnienia? nie, że od razu pracą się interesuję, ale ciekawi mnie druga strona medalu

Ryszard

Dla ludzi ze średnim wykształceniem, niejednokrotnie bez matury to bardzo dobra praca. Po studiach z językami nikt nie będzie pracował za takie grosze. Pensje na tym samym poziomie co w Biedronce czy Lidlu. Brakuje tylko jeszcze Ukraińców w tej instytucji. Ogólnie na 4+

3
marakako
Pracownik
@Ryszard

mam taka sprawe ludzie ida na zwolnienie lekarskie l4 a wyjezdzaja np do olsztyna na x dni i zus ich nie kontroluje proponuje ze zaraz po 1 dniu choroboweg panie z zusu powinni nyc u osobnika 2 sprawa ludzie maja rety zdrowotne leki biora samochodamy osobowymy jezdza przeciez po lekach jest zakaz prowadzenia aut c tez z cukrzyca jezdza strasznie niebezpieczne z padaczka leki padaczka wypadek murowany proponuje ze naczas renty zeby wydział komunikacji deponowal prawojazdy chory nie jesziesz ortatnio chłopak na motorze podczas jazdy padaczka go chwycia spowodował wypadek polamal sie motor zniszczony no jak to ma byc rencistow zaraz bym uzdrowił proponuje zeby zus wydził komunikacji i sprawa rozwiazana polecam

Ana
Pracownik
 Pytanie

Serio? Jak czytam te wszystkie komentarze to stwierdzam, że ludzie mają mocno skrzywiona psyche. Uważam, że zbyt przesadnie oceniają tutaj pracę. Sama jestem pracownikiem ZUS ponad 18 lat i lubię swoją pracę. Fakt ogrom pracy i wiedza ale w zasadzie nie tak źle jak wszyscy piszą.

Automat
Pracownik
 Pytanie
@Ana

Tak ciekawe że nie jest źle pracuje 25 lat i ledwo mam ponad 3 tys pensji roboty full statystyki non stop coś innego , wszystkiego brakuje nie ma papieru do drukarek drukarki jak ruskie czołg drukują długopisy same dobie kupujemy nie wspomnę o kleju i różnych rzeczach potrzebnych do pracy kompy tak się włączają ze trzeba czekać 10 minut aż zastartuje .i ja lubię swoją pracę ale wstyd jeden wielki wstyd pracując tu prawie 25 lat mieć tyle pensji ja mam się wstydzić czy pracodawca ?

NN
Były pracownik
 Pytanie
@Ana

Naprawdę uważa Pani, że to nie jest prawdą co tutaj piszą? To zależy od tego jakie ma się kierownictwo, współpracowników, układy z kierownikiem, w jakim wydziale pracuje. Pracowałam w ZUS 27 lat. Co z tego że byłam sumienna, starałam się i poświęcałam pracy więcej niż powinnam? I tak zawsze było za mało, za wolno. Chociaż pracę samą lubiłam skończyło się depresją, długotrwałym leczeniem. Myśli Pani że ktoś z kierownictwa się przejmował? Tak naprawdę to straciłam tam zdrowie. Teraz w nowej, normalnej pracy zastanawiam się jak mogłam tyle wytrzymać. Zaglądam tutaj czasem i widzę że nic się nie zmieniło. ZUS to jednak stan umysłu. Nie polecam pracy w ZUS nowym osobom i podziwiam nadal tam pracujących.

Retro
Pracownik
 Pytanie
@Ana

Jak się czyta Twoją opinię to też ma się wrażenie, że masz skrzywioną psychę. Mam nadzieję, że jest ci z tego powodu niezwykle miło. Skoro tak było ci tam cudownie, to dlaczego tam już nie pracujesz?

były Nowy wpis
Były pracownik
@Ana

ludzie po co narzekac-źle-to sie zwolnij,pewno masz tylko średnie wykształcenie-bo tak jest-większość jest po liceum,technikum,nawet bez matury,a zarabiać by chcieli jak prezesi,a osoby z wyższym wykształceniem,jak nie maja pleców-nigdy się nie wybiją!Tak jest w Bielsku.Premie wieksze dostaja te osoby,co donoszą,podlizuja się

nowy Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 4 dni.
Pracownik
 Pytanie

A jak wyglądają premie kwartalne? W ZUZP jest mowa tylko o 3 premiach kwartalnych -2,3,4 kwartał. Czy za miesiące styczeń-marzec nie płacą premii?

Anula
Pracownik

Pracuje od roku w ZUS w Wydziale Rozliczeń. Nie polecam. Praca za minimalną krajową, a wymagania ogromne. Wrzechobecna panika i strach przed p.Naczelnik i Dyrektorem jakby byli pępkami świata. Spina o wszystko. Do tego dzwoniący płatnicy z pretensjami, którym się nie dziwię. Zarówno pracowników jak i płatników traktuje się jak przestępców. Jak złapiecie tą pracę to na chwilę, na zdobycie doświadczenia będzie ok. Jeszcze zależy na jakie kierownictwo się trafi. Ogólnie - nie polecam.

TO
Inne
@Anula

A wracając jeszcze do początku czy możesz napisać jakie konkretnie wymagania wychodzą? Stwierdzasz, że są ogromne. To w zasadzie na jakie zasady zatrudnienia została podpisana umowa o jakie zadania ostatecznie przydzielono? To tak od razu czy dopiero po jakimś wdrożeniu? Ile ono trwa?

Anula
Pracownik
@TO

Sama rekrutacja nie była trudna, dostałam się bez znajomości, było kilka pytań odnośnie ubezpieczeń na rozmowie. Wymagania już w pracy są duże. Karta opisu stanowiska jest dość ogólna, w praktyce dopiero wychodzi jak dużo rozmaitych rzeczy trzeba ogarniać, opanować i pamiętać. Bardzo szeroki zakres obowiązków, nawet ciężko to wszytko wymienić. Wdrożenie trwa kilka miesięcy. Na pewno nie jest to spokojna praca w urzędzie z kawką.

Ppp Nowy wpis
Były pracownik
@Anula

Dokładnie sajgon jakich mało. Samo nauczenie się przepisów nie stanowi problemu. Problem pojawia się tam jak już jesteś bo nie ma dobrej organizacji. Ogrom telefonów od platników, codziennie sterta maili, ogrom aplikacji, brak dobrego przeszkolenia stanowiskowego. Można by tu wymieniać wiele. Ja już tam napewno nie wrócę. W żadnym urzędzie (a pracowałam w wielu) nie ma takiego bałaganu. Jeden pracownik jest od wszystkiego. Cieszę się, wreszcie znalazłam spokojną pracę i odcięłam się od tego co mnie tam spotkało.

anonim
Inne

(usunięte przez administratora)

Joanna Nowy wpis
Pracownik

(usunięte przez administratora) kolesiostwo, wykorzystywanie ogólnie (usunięte przez administratora) nikt tu nie szanuje pracownika.

Referent
 Rozmowa kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji

test, sprawdzali go od razu, 6 osób z 20 dostalo się na rozmowe ,

Pytania

test łatwiejszy niż sama rozmowa... trzy osoby w komisji patrzą na ciebie z góry jakby królami byli... przykładowe pyt: dlaczego chcę pracować w ZUS, ile chce zarabiac, co zrobiłabym w takiej sytuacji ...a w takiej ....i tak milion przykładów mi dali i musiałam jakoś z tego wybrnąć... , co robiłam we wczesniejszych miejscach pracy, opowiedz jak wyglądał twój dzien pracy w tej ost pracy, za co byłam odpowiedzialna w tych pracach, co w nich lubiłam robić a co nie lubiłam, dlaczego odeszłam z ost pracy, co jest dla cb ważne w pracy itd

  • Poziom rozmowy:
  • Rezultat: Dostałem pracę
logo firmy Scrum Master/Agile Coach
Warszawa
GoWork.pl
(537 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Administrator Systemów Linux
Warszawa
PN standard Sp. z o.o.
(19 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Software QA Engineer (CFD, Generative Fluids)
Kraków
Autodesk Sp. z o.o.
(13 opinii)
Wyślij CV
logo firmy Serwisant IT - praca mobilna
Kraków
Personnel and Media Solutions
(94 opinii)
Wyślij CV
Aplikuj na wiele ofert
Anonim
Inne
 Pytanie

Hej, czy w zusie z chęcią przedłużają umowy? Brałam udział w rekrutacji i tam bardzo często było powtarzane że pracownik musi się sprawdzić. Teraz się zastanawiam czy to nie było jakieś podchwytliwe na zasadzie że potem mają wymówkę aby jednak nie przedłużyć.

Ja
Inne
@Anonim

Z chęcią bo jest taka rotacja ze dla nich to jak Boga za nogi złapać jak pracownik chce zostać. SER i ZAS wiecznie ogłoszenia i nowi pracownicy. Przychodzą odchodzą. Jestem w ser. Po 2 latach znów najnizsza krajowa. Kto zobaczy jak to wygląda wewnątrz często po pol roku odchodzi gdy dostaje swój przydział do obrobienia.

...
Pracownik
@Ja

Dodałabym do tego jeszcze RKS. Źle się pracuje przy takim natłoku spraw i źle działającego systemu

mariab
Kandydat
 Pytanie

Witam serdecznie wszystkich Państwa, bardzo proszę o informację jak wygląda kwestia zawieranych umów o pracę z nowo zatrudnionym pracownikiem w ZUS. Rozumiem, że pierwsza umowa jest na okres próbny - na jaki okres ? Później ile jest umów na czas określony i na jaki okres ? Interesuje mnie jak długo czeka się na umowę na czas nieokreślony. DZIĘKUJĘ ZA INFORMACJĘ

Babunka
Były pracownik
@mariab

Pierwsza umowa 3mc. Po niej dostajesz do 10%podwyzki.kolejne dwie na rok każda.i potem na czas nieokreślony.

Helena
Inne
@Babunka

Czy te zakresy umów, które zostały opisane są w jakimś regulaminie? Nie ma możliwości na skrócenie tych terminów? Każdy przechodzi przez ten sam proces? i co z późniejszymi podwyżkami przez kolejne lata?

Ryszard

Dla ludzi ze średnim wykształceniem, niejednokrotnie bez matury to bardzo dobra praca. Po studiach z językami nikt nie będzie pracował za takie grosze. Pensje na tym samym poziomie co w Biedronce czy Lidlu. Brakuje tylko jeszcze Ukraińców w tej instytucji. Ogólnie na 4+

3
Nik
@Ryszard

Ukraińcy się cenią z resztą Polak nie kuma o co tam chodzi w tych systemach 500 aplikacji to Ukrainiec by skumał

Dama PIK
Kandydat
 Rekomendacja
@Nik

Jak Ci tak imponują Ukraińcy to proponuję wyjedź do Ukrainy za chlebem. Ponoć to bardzo gościnny kraj. Nasi przodkowie znają ukraińską przyjaźń i gościnność najlepiej. Myślę, że wrócisz do Polski bardzo zadowolony i szczęśliwy. O ile w ogóle wrócisz żywy.

Marysia
Pracownik
 Pytanie
@Dama PIK

Szanowny Panie, a skąd pomysł, że w ZUS-ie dostanie się pracę ze średnim wykształceniem? Dla wszystkich stanowisk wymagane jest obecnie wykształcenie wyższe, najlepiej kierunkowe : ekonomia, prawo, administracja lub ubezpieczenia społeczne. O czasach "średniego bez matury" bezpowrotnie zapomniano. Pracownicy z wieloletnim stażem, którzy przed 2000r. rozpoczęli pracę w ZUS i mają/mieli średnie wykształcenie są "zapraszani" do jego uzupełnienia. Jak zwykle kłania się tutaj statystyka a nie rzeczywiste potrzeby pracodawcy.

Zuza
Kandydat
@Marysia

Pan Ma rację w dalszym ciągu potrzeba tylko średniego, proszę zobaczyć w ofertach pracy do ZUS. Poza tym do pracy w ZUS nie liczy się wiedza ani wykształcenie tylko zupełnie coś innego. Taka przykra prawda!

Jolly
Pracownik
@Ryszard

Ukraińcy już dawno są np. informatycy.

Snikers
Były pracownik
@Marysia

Do pracy w ZUS potrzebne są znajomości i układy. Nepotyzm, kolesiostwo, kliki, układy, towarzystwo wzajemnej adoracji, zadatki na przyszłego (usunięte przez administratora)a, (usunięte przez administratora), wazeliniarstwo, (usunięte przez administratora) Oto kompetencje osób zatrudnianych w ZUS na wysokich stanowiskach. Cała reszta ludzi z wyższym wykształceniem, kultura osobistą, uczciwością, obyciem i zasadami moralnymi przeznaczona jest do (usunięte przez administratora) pracy na (usunięte przez administratora), fałszywą i zakłamaną (usunięte przez administratora)

marakako
Pracownik
@Ryszard

mam taka sprawe ludzie ida na zwolnienie lekarskie l4 a wyjezdzaja np do olsztyna na x dni i zus ich nie kontroluje proponuje ze zaraz po 1 dniu choroboweg panie z zusu powinni nyc u osobnika 2 sprawa ludzie maja rety zdrowotne leki biora samochodamy osobowymy jezdza przeciez po lekach jest zakaz prowadzenia aut c tez z cukrzyca jezdza strasznie niebezpieczne z padaczka leki padaczka wypadek murowany proponuje ze naczas renty zeby wydział komunikacji deponowal prawojazdy chory nie jesziesz ortatnio chłopak na motorze podczas jazdy padaczka go chwycia spowodował wypadek polamal sie motor zniszczony no jak to ma byc rencistow zaraz bym uzdrowił proponuje zeby zus wydził komunikacji i sprawa rozwiazana polecam

XXX
Kandydat
 Pytanie

Cześć, zastanawiam się aby przyjąć prace w ZUS-ie, aczkolwiek dają umowę na okres próbny a potem określony więc co w przypadku gdybym zaszła w ciąże myślicie przedłużają taką umowę czy od razu rozwiązują?

YYY
Pracownik
@XXX

Najlepiej poczekać z dzieckiem do stałej umowy. Osoby które często są na zwolnieniach nie są mile widziane :)

Ilona Garczyńska
Pracownik

Witajcie, a ja zwracam się do wszystkich piszących tu komentarze, szczególnie te negatywne i pracują jeszcze w ZUS, aby odezwali się do mnie na maila ilo@op.pl Chce poznać szczegóły, prowadzę w ZUS związek zawodowy i mam w zamiarze nagłaśniać takie patologie o których tu piszecie. Zapraszam do kontaktu!!!

Lion
Pracownik
 Pytanie
@Ilona Garczyńska

Witam. Ja już nie pracuję ale musiałam odejść z Zus przez mobbing gdyż siadło mi zdrowie, drętwiała twarz, codziennie był ścisk w gardle i ból w klatce piersiowej. Nabawiłam się nerwicy lękowej. Dodam, że miałam bardzo długi staż pracy no ale postawiłam na swoje zdrowie. Zresztą wiele moich koleżanek odeszło z tego samego powodu. Również z dużym stażem. A kierownictwo, które mobbingowało ma się dobrze i pracuje nadal i nie są wyciągane od nich żadne konsekwencje. To jest jakieś nieporozumienie. Dyrekcji nie dało do myślenia, ze z inspektoratu tyle ludzi odeszło? Ryba przeważnie psuje się od głowy.

Lili
Pracownik
@Ilona Garczyńska

Powinien ktoś się wziąść za Oddział Płock i podległe jednostki bo to było i jest chore, że tyle ludzi się zwolnilo przez mobbing. I zero konsekwencji. Tyle wartościowych ludzi z wiedzą odeszło przez chore ambicje przełożonych.

Honorata
Kandydat
 Pytanie
@Ilona Garczyńska

Uwazasz ze ktos weźmie sie za naczelniczke/naczelnika, dyrektora/dyrektorke ktorzy mobbuja i zastraszaja pracowników, niszcza psychicznie lecząc swoje kompleksy?

Wolna
Pracownik
@Honorata

Masz rację to są ludzie zakompleksieni, niepewni siebie i swojej wiedzy. Człowiek, który zna swoją wartość i ma odpowiednią wiedzę nie niszczy ludzi żeby przypodobać się wyższym przełożonym. Niestety najgorsze na tych stanowiskach są kobiety. Przynajmniej na mam takie doświadczenia. Ryba psuje się od głowy. Ile ludzi z dużym stażem odeszło przez chore rządy kierowniczek, naczelniczek czy dyrektorek to się w głowie nie mieści. Ciekawa jestem jak długo niejedna z tych całych kierowniczek, naczelniczek, itd. wytrzymała by choćby w takim wspaniałym dziale jakim są rozliczenia. Nie dość, że bardzo ospoqiedzialna działka to jeszcze przy tym (usunięte przez administratora). Szok.

jużniezus
Były pracownik
@Ilona Garczyńska

Z tego co czytam to w większości jak nie wszędzie kierownictwo /naczelnicy, dyrektorzy/ w ogóle nie spełnia swojej roli i wszędzie jest tak samo czyli (usunięte przez administratora), (usunięte przez administratora), brak poszanowania, niesprawiedliwość, nierówne traktowanie, donoszenie, lizustwo......... Niestety też po kilkunastu latach pracy jak w kamieniołomach opuściłam ten urząd, stawiając na własne zdrowie, bo tego normalny człowiek nie jest w stanie wytrzymać. I fajnie, że teraz ktoś się w związkach tą patologią zaczął interesować ale niestety myślę, że zmiana jest nie realna ....... Kilkanaście lat się łudziłam, że się coś zmieni. W końcu powiedziałam dość .....

Filia
Kandydat
@jużniezus

Oj tak idealnie to ujęłaś. To całe kierownictwo, dyrektorzy,naczelnicy, itd., itp., do wymiany. Inaczej nic się nie zmieni. To jest chore zarządzanie bez poszanowania dla pracowników. I te paniusie z chorymi wymaganiami dalej siedzą i zarządzają tą firmą. Ale jak to mówią, karma wraca. Jeszcze spadną z wielkim hukiem te zakompleksione paniusie z tych swoich wysokich stanowisk i zapłacą za wszystkie krzywdy.

Maria
Pracownik
@jużniezus

Ja też odeszłam po kilkunastu latach i czuje się jakbym zaczęła dopiero żyć.

Ganda
Pracownik
 Pytanie
@Filia

Na kogo wymieniają albo mianują na dyrektorki, dyrektorów, naczelniczki, kierowniczki? Na lizusów ktorzy otrzymali stołek dzieki podłosci, donoszeniu, lizaniu az nos brązowy, upodlaniu ludzi. Nikt tych żałosnych ludzi nie zatrudni poza zusem. Tylko to do nich wróci w tej czy innej postaci

Kolo
Były pracownik
@Maria

Oj tak. Rozumiem Cię. Mam to samo????????Hurraaaa Hurrraaa????????Życie jest piękne bez Zus.

Filia
Były pracownik
@Ganda

Oczywiście, że wróci. Wystarczy trochę poczekać.

Ilona
Inne
@Maria

Opowiedz o swoim przypadku, dlaczego teraz się czujesz tak dobrze?

Paulina
Pracownik
 Pytanie
@Ilona Garczyńska

I w czym to pomoże?

1
byłyzus
Były pracownik
@Ilona Garczyńska

może warto by było zrobić zestawienie ile osób za czasów obecnej pani prezes albo przynajmniej w przeciągu 4-5 lat zwolniło się z każdej jednostki zusu w Polsce. I to takich z długoletnim stażem. Myślę, że byłaby to bardzo ciekawa statystyka.

Ciągle zusowiec
Pracownik
@Ilona Garczyńska

Witam. Jest Pani jedyną, odważną osobą która reprezentuje prawdziwy związek zawodowy a nie tylko figurantów z pseudozwiązkow.. Niestety obawiam się, że załoga jest tak zastraszona ale i zmęczona po tylu latach obiecanek, że na wszystkie Pani propozycje reaguje z dozą niedowierzania i nieufności. Mimo wszystko życzę Pani jak i związkowi, który Pani reprezentuje dużo odwagi, sukcesów i siły w zmierzeniu się z przykrą zusowską rzeczywistością...

NIKA
Pracownik
@Ciągle zusowiec

Niestety,nie uważam że Pani Ilona jest taka "cudowna" i zależy jej tylko na ludziach.Patrząc na to wszystko trochę z boku myślę,że po prostu się lansuje . Ale w czerwcu miał Pan/Pani prawo tak myśleć.

Grazyna
Pracownik
 Pytanie
@NIKA

Pani ilona to drugi Wałęsa. Można narzekać na Wałęsę, ale gdyby nie on byłaby Białoruś. Stąd proszę znaleźć kogoś drugiego z ZUS co tak się "lansuje" ryzykując swoją karierą i egzystencją biologiczną. Sąd pracy potrwa koło 3 lat a to 1wsza instancja Apelacja nawet do 1,5 roku. Ktoś chciałby się zamienić z Ilona na taki los? może pani Uscinska? Zamiast stanąć murem za Ilona to sa tacy w ZUS co mówią dobrze jej. Niestety to polskie warcholstwo i wada narodowa.

3
Lolo
Były pracownik
@Ilona Garczyńska

Witam. Podzielę się z Panią moją historią. Pracowałam w Zus bardzo dlugo i myślę, że nadal bym tam pracowala gdyby nie chore rządy kierowniczek. Był to jeden z inspektoratów w woj.maz.Ostatnie lata to był jakis koszmar, pracownicy na lekach, biegali po psychiatrach. A kierowniczki sobie z tego nic nie robiły, zastraszaly i niszczyly ludzi dalej. Tam kompletnie nie liczyl się człowiek. Ludzie się zwalniali tacy z duzym stazem a one dalej mobbingowaly i zastraszaly. Nabawilam sie nerwicy lekowej z depresja. I wiele moich kolezanek rowniez. Niestety mobbery nadal tam pracuja i nie ponosza, zadnych konsekwencji. Nie rozumiem dlaczego w tej firmie nie mozna normalnie pracowac. Cos strasznego.

Aaa
Były pracownik
 Pytanie
@Ilona Garczyńska

Proszę się zainteresować Kierownikiem inspektoratu Warszawa wola, po którego kilkumiesięcznych rządach odeszli wszyscy doświadczeni fachowcy -pracownicy/ doradcy emerytami i zasiłkowi. Ale ponoć są wymienialni, przyjdzie nowy z ulicy. Grunt to wzajemna adoracja i poparcie przez dyrektora i jego prawej ręki M.P. A że kierownikiem zostaje mobber, który ma wpis do akt za mobbing?!

1
Pazik
Pracownik
@Aaa

Popieram. To co tam się stało jest nieprawdopodobne. Pani Kierownik jest bezkarna. Jeszcze została odznaczoną jako zasłużony pracownik ZUS. Kpina i policzek dla pracowników.

Helena
Inne
@Pazik

a co takie oznaczenie wnosi? warto o takie coś walczyć czy to po prostu taki tytuł, wpływa jakoś na warunki pracy? ogólnie taka osoba bez doświadczenia to na jaką karierę może w takim zusie się nastawiać? mam też na myśli perspektywę czasową, bo to istotna sprawa

SI
Inne

Powinno się przyglądać? Podkreślasz, że właśnie tak w bielsku jest? nie doszło jeszcze do żadnego potwierdzonego zgłoszenia? Zastanawiam się jak ewentualnie takie sytuacje rozwiązują teraz właśnie w takich instytucjach. Chciałam warunki pracy sobie porównać

Zuza
Inne
@Pazik

Podobnie w innych Zusach panie Kierowniczki (usunięte przez administratora)i ponizaja stazystow a awansuja na Kierownikow glownych Zus masakra

1
NH
Inne
@Zuza

Głównych? Nie rozumiem tez wspomnianej ścieżki awansu. Kto ma ostateczne słowo? I na jakiej podstawie awans jest przyznawany?

Robert
Kandydat
@Zuza

Byłem w Zus na stazu nikt mnie nie (usunięte przez administratora),tam bylo super .Chciał bym pracować tam.

To ja
Były pracownik

Nie polecam. Omijajcie szerokim łukiem tą instytucję bo wyjdziecie z niej z chorobą psychiczną. Wszystko na początku zapowiada się pięknie. Kierownictwo zapewnia, że będzie osoba merytorycznie przeszkolona dostajesz aprobanta i osobę która cię ma wdrożyć do pracy. Obiecywanie szkoleń zewnętrznych itp. Przez pierwsze dwa tygodnie nic nie robisz każą ci czytać ustawy jakieś wyjaśnienia itp. Przechodzisz szkolenia BHP z cyberprzestepczosci jak chronić dane osobowe i na tym koniec. Przez pół roku który tam spędziłam nie miałam żadnego szkolenia merytorycznie przygotowującego do pracy. Osoba która ma cię szkolić uważa że ty to powinieneś już wszystko umieć raz ci pokaże raz powie że nie ma czasu i szukaj wiatru w polu. Zresztą nawet jak tłumaczy to sama się gubi w systemie który pozostawia wiele do zyczenia. Ciągle się wiesza blokuje na sprawach no ogólnie istne wariactwo. Spraw nie do przerobienia. Nie masz w ogóle wsparcia żadnego u osób które podobno mają cię szkolić do tej pracy. Krzyki jak czegoś nie rozumiesz aż się potem boisz o cokolwiek zapytać. Z każda sprawa jak masz jakiś problem czy zapytasz o cokolwiek idą do kierownictwa i skarżą. Niby jesteś na półrocznym okresie w którym cię mają wdrożyć w pracę a traktują cię jak pracownika z wieloletnim stażem pracy w ZUS. Nie polecam już lepiej iść na kasę do biedry i mieć głowę spokojna. Tam wykańczają psychicznie. Radom.

Zuza
Były pracownik
@To ja

W samo sedno podobnie ze stazami pokazujesz sie z jak najlepszej strony bo Ci zalezy ,osobiscoe przychodzilam wczesniej zeby nadrobic za marna kase .Uczyc sama sie ucz zebys czasami nie okazalabys sie byc lepsza od tej Psni co po znajomosciach ma stanowisko .Nie radze isc na taki staz nic po nim nie ma a pseudo kolezanki obrobia ci (usunięte przez administratora) i upokorza takie to te kolezanki sa niestety .Tak samo maja sie te slynne Castingi do pracy wiadomo juz z gory kto go wygra ,nie startowac bo to tylko formalnosc (usunięte przez administratora)

Nini
Były pracownik
@To ja

Wiem coś o tym. Chore zarządzanie. Osoby które mają uczyć robią wielka łaskę. Szkoda zdrowua na tą firmę. Kierownicy czy tam naczelnicy to jakaś porażka. Tyle ludzi odeszło z tej firmy znerwicowanych . Ludzie uciekajcie stamtąd bo zdrowie jest tylko jedno. To nie praca tylko jakiś (usunięte przez administratora).szok co się dzieje w tych zusach .

Jak
Kandydat
 Pytanie
@To ja

A jak mogę zapytać to jakie dostaje nowy pracownik na start w Radomiu?

Agatka
Inne
@To ja

Miałam złożyć tutaj CV, ale teraz się zastanawiam, bo widzę, że jest to bardzo stresująca praca, jeśli mają takie podejście do nowych pracowników. :/ Powiedz mi, gdy jest się na tym półrocznym okresie wdrożenia, to czy zarabia się mniej, skoro i tak traktują pracownika jak kogoś ze stażem w tej firmie? Tak pytam, bo może chociaż dla zarobków warto się tutaj zatrudnić..

anna
Inne
 Pytanie
@To ja

Potwierdzam wszystko co tu napisane,zwolniłam się sama ,psychicznie nie wytrzymałam,różnorodność spraw w wydziale ,osoba która ma cie uczyć jak coś jej pytasz,to mówi,robiliśmy to już,gdzie masz notatki,nie teraz,boisz się czegoś zapytać,szukasz w tych notatkach,znajdziesz albo nie znajdziesz,osoba z wyższym wykształceniem-tu nic nie znaczy robisz jak wół,osoby po liceum szczycą się,że przerobiły 30 lat,że powinny więcej zarabiać od tych po studiach które przychodzą ,narzekają ale dalej pracują,takie niczego się nie boją.Była taka jedna królewna,chodziła w mini,choć był zakaz,schludny ubiór,ona sobie z tego nic nie robiła,naczelnik nie wiem czy tego nie widział?chyba widział a tolerował?Mało tego co godzinę wychodziła na papierosa,czyli nazbierało się tych minut, które chyba powinna odrobić,prawda?Nic z tego,a inni pracowali,nawet bez przerwy.

Nick
Były pracownik
@anna

Tak dokładnie tak jest w Radomiu. Robią wielką łaskę, że w ogóle Ci coś powiedzą. Ja jeszcze miałam taką sytuację, że wprowadzały mnie w błąd żebym miała przeterminowane sprawy. Chodziły do kierownictwa i opowiadały że chowam sprawy gdzie jak pytałam co z tą sprawą to mnie zbywały że tego narazie nie robimy. Kapitały jak dałam do aprobaty to były sprawdzane po jakiś 3 miesiącach. One same codziennie sobie siedziały i omawiały sprawy swoje a jak ja się o coś pytałam jak zrobić w systemie to zbywanie typu masz instrukcje to sobie tam sprawdź. Sprawdzasz w instrukcji a instrukcja stara nie ma wszystkiego po kolei jak w systemie masz się poruszać. Ja która wcześniej w różnych pracach nie miałam żadnego problemu z wdrożeniem się zostałam zgaszona jak peta. Najlepszy tekst od pani aprobant: ta decyzja jest słaba. Co najlepsze taką decyzję z takim tekstem jaki wpisałam była taka sama jak innego pracownika i tam jej się podobało a jak ja to wpisałam to już było słabe. Mam nadzieję, że karma kiedyś do nich wróci.

Nie warto
Były pracownik
@Agatka

Na start dostajesz najniższą krajową, nie licz na więcej. Można dostać co kwartał premie kwartalną ale nie licz na to, że ją dostaniesz bo Ci dadzą ocenę F czyli najgorszą. No ogólnie to dobre oceny dostają Ci co chodzą do kierownictwa i obrabiają tyłki innym pracownikom. Jak chcesz tam pracować to licz się z tym, że łatwo nie będzie. Nie jest zauważane nawet to jak zostajesz po godzinach za darmo, żeby wyrobić się ze sprawami. Nadgodziny są wypłacane tylko pracownikom z większym stażem, ciebie nawet nie wpiszą na listę na początek więc nie licz ze wiecej zarobisz nawet jak bedziesz wiecej pracować.

Cała prawda
Były pracownik
@Nie warto

Szkoda że kierownictwo na to pozwala. Zresztą jest bardzo duża rotacja pracowników można to sprawdzić po ogłoszeniach o naborze. Ludzie tam nie wytrzymują psychicznie presja ogromna i marne płace. Osoby które Cie szkolą wiecznie nie mają dla ciebie czasu. Same też mają dużo pracy a potem wyżywaja się na nowym pracowniku. Poza tym codziennie są u kierownictwa żeby zdać relację i opowiadać jakim to jesteś złym pracownikiem. Obgadywanie koleżanek na porządku dziennym. Potrafią się uśmiechać do każdego jak jest w pokoju a potem jak wyszła ich wieloletnia koleżanka z pracy obgadywały ją ze czegoś nie wie. Że to powinna wiedzieć bo tyle lat tu pracuje albo że ma stanowisko aprobanta a nie zna podstaw. Obgadywanie że taka gruba i do sanatorium jeździ a jak przyszła do pokoju to już przemiłe koleżanki. To już mi dało do myślenia jak fałszywe są te osoby. Niestety praca tam nie należy do najlepszych i odradzam osobom, które naprawdę cenią sobie spokój w miejscu pracy.

XXX
Były pracownik
@Cała prawda

Rada dla osób: nie traćcie swojego czasu na tą instytucję. Ani to pożytku z tego nie ma ani nie znajdziecie stałego zatrudnienia. Jak się tu nie zmieni podejścia do nowego pracownika to będą tak ciągle jak do tej pory co chwilę szukać nowego pracownika. System jest fatalny ciągle się wiesza, jest naprawdę upierdliwy. A niestety od nikogo pomocy nie uzyskasz. Przykre to że człowiek człowiekowi to robi ale taki mamy niestety świat i jedyne co możemy zrobić to nie pchać się tam. Osoby które tam już długo pracują poprostu się tam zasiedziały a niektórym sprawia przyjemność to że utrudnia ci życie. Nie zapomnę tego uśmiechu tych "koleżanek" jak powiedziałam że się zwalniam. Były przeszczęśliwe że zrezygnowałam.

byly
Były pracownik
@XXX

potwierdzam,moje"koleżanki"-bo tak naprawde nigdy nimi nie były,były to fałszywe koleżanki,teraz to wychodzi-żadna się nie odezwie do ciebie,nie zapyta co słychać,jak zdrowie,jak dowiedziały się,że odchdzę,zwalniam się,to już przy mnie planowały kto by tu przyszedł za mnie,może osoba po macierzyńskim,wychowawczym udałoby się aby tu za mnie wskoczyła...albo córka znajomej koleżanki z innego wydziału, szkoda czasu i zdrowia......B-B.

Dokladnie
Były pracownik
@byly

Tak jest. Osoby które cie szkolą w ogóle nie zwracają na ciebie uwagi jak o coś pytasz to jakby cie nie słyszały. Wkoncu coś tam powiedzą ale to tak że nie wiesz o co chodzi. Takie rzucanie półsłówkami. To tak jak nauczyciel w szkole jak dobrze nie przekaże wiedzy to musisz sam/sama nadrabiać w domu. Tak jest w tej instytucji. Prawdą jest że jest tego wszystkiego dużo. Nie dość że musisz się nauczyć przepisów to masa aplikacji cię przytłacza. W wydziale emerytur pracujesz na kilku aplikacjach. Jedna aplikacja do kapitału - w miarę łatwa można się szybko jej nauczyć, druga w której masz akta i to praktycznie wszystkie załączniki które wytwarzasz musisz też załączać co jest czasochłonne, też jest do ogarnięcia. Trzecia aplikacja w której musisz aktualizować adresy jakieś tam rzeczy i dawać je do aprobaty bo zasiłki tego wymagają, bez sensu następna sprawa na którą tracisz czas. Kolejna aplikacja w której masz wszystkie twoje sprawy (dosyć często jest tak że zarejestrują na ciebie sprawy których faktycznie nie musisz robić), w niej też wysyłasz wnioski do zasiłków, nastepna i chyba najgorsza pozostawiająca wiele do życzenia to aplikacja w której robisz sprawy. Aplikacja która ciągle się wiesza i sprawia naprawdę wiele trudności nawet wieloletnim pracownikom. Dodatkowo musisz wysyłać maile do UBSow czekasz na odpowiedź nic nie możesz zrobić w tym czasie sprawy ci czekają. A na koniec jeszcze ci przychodzi masę maili ze zmianami, wyjaśnieniami, odpowiedziami z UBSow, dodatkowymi sprawami. Masz mało czasu na zrobienie sprawy a przeterminowane sprawy będą ważyły losy twojej pracy tam i premii kwartalnej. Bez odpowiedniego przeszkolenia ciężko jest nowej osobie to wszystko ogarnąć. Dostajesz osobę która ma cię przeszkolić która też jest zawalona swoimi sprawami i nie ma czasu na to żeby poświęcić tobie czas oraz aprobanta które te sprawy zatwierdza. Jak trafisz na zły pokój to jeszcze specjalnie ci nie pomagają i nie wyjaśniają wszystkich rzeczy. Brak szkoleń zewnętrznych badz dobrego przeszkolenia wewnętrznego z aplikacji. Do tego ciągłe chodzenie aprobanta i osoby która cię szkoli do kierownictwa i opowiadanie że ta osoba nie da sobie rady. Nie ma ani prawidłowego wsparcia ani warunków do szybkiej i efektywnej pracy. Ta instytucja nie inwestuje w nowych pracowników bo chyba wie dobrze że duża liczba nowych osób nie daje sobie rady. Ja bym jednak tutaj doszukiwała się problemu w osobach które cię uczą. Po moim doświadczeniu nie mam zamiaru tam już nigdy składać aplikacji bo to co tam przeżyłam to ja tylko sama wiem. Ogólnie nie polecam.

obserwator
Inne
 Pytanie
@To ja

hura....teraz się zmieni wszystko -nowy rząd,nowe zasady,nowi ludzie-ci co pracuja 30 lat i więcej na emeryturę uciekajcie,do pracy w zus ludzie z wykształceniem...mieli teraz bardzo dobrze,pracy dużo,ale wynagrodzenie-proszę nie narzekać:13 pensja,premia co kwartał,nadliczbowe,wczasy dla pracownika i małżonka i dzieci do 25 lat chyba-bez zaświadczeń w tym roku było po 600 na osobę.premie z oszczędności,premie po wyborach....w którym zakadzie tak jest?A jesli ktos narzeka-proszę sie zwolnić nikt nikogo nie trzyma,nie ma sentymentów naczellnika-nie zatrzyma cię,cieszy się nawet,bo już na twoje miejsce ktoś jest,kto będzie pokorny.....

Nowa
Pracownik
@To ja

Zaczęłam tydzień temu prace, gdybym wiedziała w co wdepnę to bym się nie zdecydowała. Od tygodnia jestem kłębkiem nerwow, nie spodziewałam się takiego bałaganu i systemu pracy. Dramat ja jestem przerażona tym co tam siedem dzieje.. to co piszecie to jest prawda, ja stamtąd uciekam za 2-3 tyg nie będę marnować sobie czasu i nerwow. Za takie śmieszne pieniądze to mogę iść gdziekolwiek. Dramat!

Małgorzata
Inne
@Nowa

Ale to czekaj, jesteś teraz na jakimś okresie próbnym, skoro te tygodnie tak wyliczasz? To jaki z tego będzie zarobek i kiedy możesz zrezygnować? Chyba ze dalas od razu im już takie info?

LingSu
Pracownik
@Małgorzata

Przecież kiedy chce może złożyć wypowiedzenie, nawet po dniu pracy, na okresie próbnym okres wypowiedzenia 2 tyg

Prof
Pracownik
@LingSu

Mozna tez złożyć wypowiedzenie bez okresu wypowiedzenia i tyle Cię widzieli, a jak się nie zgodza to złożyć wypowiedzenie i wziąć od razu L4 na 2 tygodnie. Każde 2 tygodnie w ZUS to zagrożenie dla Twojego zdrowia.

Nx
Były pracownik
@Prof

Czasami wchodzę tutaj na komentarze i widzę, że nic się nie zmieniło. Tam cała dotychczasowa kadra powinna być zmieniona. Człowiek człowiekowi robi piekło. Oczywiście zdarzają się wyjątki jednakże jest to rzadkość. Jakbyś była znajomą tej pani co cię szkoli to byś do tej pory została a że nie jesteś to już wiec że nie będziesz tam za długo. Narzekają że mają ciężko a przecież jakby dobrze w obowiązki wprowadziły pracownika to przecież jeszcze ten pracownik by im pomógł kiedy by trzeba było a tak to jest potem ciągle nabór, szukanie nowego pracownika a te siedzą i płaczą ile to one pracy mają. Bez sensu zarządzanie HR. Tu należy się przyjrzeć temu jak są wprowadzani nowi pracownicy w obowiązki a nie doszukiwanie się wad u nowego pracownika. I oczywiście poprawa sprzętu jak i aplikacji. Działają fatalnie.

IV
Inne
@LingSu

Co się w przeciągu takiego pierwszego dnia pracy musi stać, że już wypowiedzenie miałbyś położyć? I w ogóle jak wtedy praca wygląda przez kolejne 2 tygodnie? Wszyscy i tak wiedza ze odchodzisz?

kandydat
Użytkownicy czekają na odpowiedź 43 dni.
Kandydat
 Pytanie

Co powiecie na temat pracy w Departamencie Współpracy Międzynarodowej?

koszmar zusowski
Inne

Ja odniosę się w tym poście do sprawy przyznawania rent dla osób niezdolnych do pracy. Tym razem będzie o oddziale w Opolu. Każdy człowiek który stara się o rentę jest w tej (usunięte przez administratora) instytucji traktowany jak(usunięte przez administratora). Właściwie jakby kierownictwo ZUS mogło, to zgłaszali by napad rabunkowy za każdym razem, gdy ktoś ośmieli się złożyć wniosek o przyznanie jakiegokolwiek świadczenia. Znam wiele osób ciężko chorych którym odmawia się prawa do renty. Zawsze ZUS coś nie pasuje. Jak już człowiek ma wymagany staż to nagle się okazuje że jest zdolny do pracy. Żeby otrzymać od nich rentę to trzeba przynieść w reklamówce ręce, nogi i głowę pod pachą. Wtedy (usunięte przez administratora) ci rentę w wysokości 1300 zł na pół roku, po czym stawiasz się na komisję by ta(usunięte przez administratora) mogła zobaczyć czy ci przypadkiem to nie odrosło. Gnojenie petentów na każdym kroku. ZUS pragnie tylko naszych składek i (usunięte przez administratora)W odniesieniu do chorych ludzi, założeniem tej (usunięte przez administratora) jest jak największe wycięcie z systemu świadczeń społecznych jak największej liczby osób. (usunięte przez administratora)

123
Inne

Widzę ze ktoś pakietem medycznym się interesował niedawno, mnie to by interesowały wszystkie oferowane dodatki oraz benefity. czy one w ogóle zmieniają się jakkolwiek w czasie? Dla przykładu teraz po nowym roku cokolwiek w warunkach pracy się zmieni?

Pytanie
 Pytanie

Jak jest z pakietem medycznym w ZUS? Można dołączyć rodzinę?

JaNka
Pracownik

Info dla chętnych do pracy w ZUS: staż pracy 32 lata,7 miesięcy, stanowisko od 16 lat wciąż takie samo-starszy inspektor, wynagrodzenie brutto 4500zl, po prostu prestiż!Oby do emerytury dożyć, ani dnia więcej w tej firmie.

2
Wolna
Były pracownik
@JaNka

Otóż to. Szkoda zdrowia na taką pracę. Ja 22 lata pracy i 3500 brutto. Śmiech na sali. I jeszcze wiecznie kierownica obcinala nagrody. Bez uzasadnienia. Chamstwo, szok po prostu.

2
Specjalistaoduczciwosci
Były pracownik
@Wolna

W Zusie dobrze zarabiają tylko obrzydliwie brzydkie, zapasione babochłopy. Bez wykształcenia, bez kultury, prawie kazda po znajomości, w układach towarzyskich i rodzinnych. Wszystkie główne specjalistki od plotkarstwa, wyrabiania opinie innym, donosicielstwa, podlizywania się i znęcania się. Ich awanse i zarobki rosną wprost proporcjonalnie do ich głupoty, chamstwa, kłamstwa, szantaży i manipulacji. To wyścig szczurów. Kiedyś za 1 zł zeżrą się nawzajem. Nigdy nie zapomnę ich obrzydliwej brzydoty, głupoty, chamstwa, wścibstwa, plotkarstwa, zazdrości i nienawiści. Jak dobrze, że nie ma mnie już w tym toksycznym towarzystwie obłędnie chorych, wściekłych i niezrównoważonych psychicznie i emocjonalnie psychopatek. Pomyślcie tylko z jakich one (usunięte przez administratora) muszą wychodzić, że są tak podłe i nieludzkie.

2
Kiki
Były pracownik
@Specjalistaoduczciwosci

Oj tak. Ja pamiętam jak jedna taka za, ścianą mi (usunięte przez administratora) obrabiała, nie wiedziała ze jestem w pokoju. A twz taki babochlop ze szok. Ochyda normalnie. Tes sie ciesze ze juz tych gęb nie muszę ogladac i wykonywać polecen wstretnych kierownic

2
Wściekła
Pracownik
 Pytanie
@Specjalistaoduczciwosci

Tak to wszystko prawda co Pani napisała, pracuję uczciwie kilkadziesiąt lat i potwierdzam, że tylko psychopatki pozbawione zasad moralnych, empatii, nie mające wyższych celów w życiu idt.mają się jak pączki w maśle a ich głównym celem w życiu jest niszczenie innych ale chore to one nie są i nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia bo doskonale wiedzą co robią a chory psychicznie nie.Po tylu latach pracy przez takie osobniki mam zniszczone zdrowie a one kwitną mają mało pracy a ich głównym zadaniem jest szpiegowanie,plotkarstwo, oszczerstwa, wyśmiewanie się z innych pracujących uczciwie na ich wypasione pensje ,nagrody,premie i jeszcze są o grozo innym stawiane za wzór do naśladowania!Ale nie będąc taką jak one mogę sobie spojrzeć prosto w oczy bez wyrzutów sumienia, a one co widzą patrząc sobie w oczy swoją wewnętrzną brzydotę, zgniliznę moralną, brak sumienia idt ?

Kiki
Były pracownik
@Wściekła

Oj tak. Zgadzam się z Panią w 100%. Coś, okropnego od lat dzieje się w tej instytucji. Praca z kobietami jest okropna. Jedna drugą w łyżce wody by utopiła. A naczelniczki jeszcze lepsze. Nastawione na niszczenie ludzi. Porażka co się tam dzieje. Ciągłe nękanie, zastraszanie, mobbing. Coraz więcej ludzi z d) ugim stażem odchodzi a mobbery mają się świetnie.

Jokoono
Pracownik
@JaNka

ja pracuje 30 lat mam stanowisko specjalisty

2
VaBank
Były pracownik
 Pytanie
@Jokoono

Co widać, słychać i czuć. Wystarczy jedno zdanie a już wiadomo z kim masz do czynienia. Specjalista od czego? Znam takie specjalistki od niczego a raczej z tytułu znajomości i układów. Może jeszcze będzie szansa na głównego. Musisz się trochę postarać. Wiernie służyć, dobrze podsłuchiwać i donosić, skutecznie manipulować, dokuczać i niszczyć zwłaszcza ludzi uczciwych, wykształconych i pracowitych. Życzę powodzenia.

Nowa
Kandydat
 Pytanie
@Jokoono

I jakie ma Pani zdanie? Faktycznie za dużo pracy i chora atmosfera?

Ala
Pracownik
 Pytanie
@JaNka

Niedawno w ZUS były ponoć podwyżki ok 900 zł na etat to teraz już ponad 5 tys?

Zuza
Kandydat
@JaNka

To czemu sobie nie zmienić jak jest aż tak źle! Po co się męczyć!

Ala
Pracownik
 Pytanie
@JaNka

To po podwyżce teraz 5500?

Ala
Pracownik
 Rekomendacja
@Wolna

Przecież podwyżki były po 900 zł na etat

Prawda
Były pracownik
 Pytanie
@Kiki

Tak jest w każdym oddziale, jak to możliwe w XXI w.? Koleżanki z pokoju obgadują się nawzajem i donoszą. Uważajcie zwłaszcza świeżo zatrudnieni co mówicie w pokoju bo koleżanki (nawet osoba która Cię "szkoli") za chwilę doniosą do kierowniczki, np. bo Ci się nie podoba, że jeden z 10 programów ciągle się zawiesza....i nie możesz szybciej pracować. A za chwilę zostaniesz wezwana na dywanik z pouczeniem że, w zusie wszystko świetnie działa i jak ci się nie podoba to możesz się zwolnić, to tylko jeden z dziesiątek przykładów. Szkoda zdrowia.

Pogon
Były pracownik
 Pytanie
@Nowa

Na co Ty liczysz? Na szczerą i prawdziwą odpowiedź specjalistki z 30 letnim doświadczeniem? Myślisz, że specjalistka z zus napisze na forum prawdę a jutro jej już nie będzie w zaszczytnym gronie po znajomości, układach i koneksjach. Prawdę, uczciwość i szczerość mają Ci, którzy są odważni, znają swoją wartość i nie zniżają się do szpiclowania, plotkowania, donoszenia i lizania czterech liter.

Zuzia
Inne
 Pytanie
@Prawda

Mam pytanie kto jest odpowiedzialny w ZUS za weryfikację przyznawanych rent przez lekarza orzecznika tzn. Czy lekarz orzecznik na komisji przyzna rentę, a potem okazuje się że zus się nie zgadza z tą decyzją i kieruje do dalszej komisji. Czytałam w necie że Prezes?? ale wydaje mi się że to dziwne żeby taki Pan prezes przeglądał wszystkie decyzje???

Krzys
Pracownik
@Zuzia

Nikt tego nie przeglada, jak dostaniesz decyzję taka zostaje. Jak po odwolaniu nie dostaniesz renty polecam sąd, ZUS większość spraw przegrywa.

Zuzia
Inne
 Pytanie
@Krzys

Ja miałam taką sytuację że dostałam rentę na 3 lata jestem w trakcie leczenia onkologicznego i dostałam że nie zdolna do pracy, a już za 2 dni dostałam pismo o wadliwości decyzji lekarza i zus wysłał to do ponownego rozpatrzenia gdzieś dalej i tam zadecydowano że na rok mi przyznają z częściowa niezdolnością. I znajoma którą tak średnio lubię a pracuje w zusie powiedziała mi że to Pan prezes weryfikuje tak długie renty i powinnam się cieszyć że w ogóle mi dali bo źle nie wyglądam. Więc nie wiem co o tym myśleć???

Adwokat
Były pracownik
@Zuzia

ja bym już w sądzie składał odwołanie, z leczeniem onkologicznym należy się całkowita niezdolność, niech ZUS płaci :)

Helena
Inne
@Adwokat

A kto zapłaci pracownikom ZUSu jeśli takie wydatki by miał? ;p Generalnie są dostępne praktyki absolwenckie do trzech komórek w Tarnowie. Ubezpieczenia, Rozliczanie Kont i Świadczenia Emerytalne. Którą byście polecali i dlaczego?

BOOS ZUSowy
Pracownik
@Helena

Zadna. Jak nie ma pracy w Twoje miejscowosci, poszukaj zdalnie na pewno cos znajdziesz w jakims korpo ;] nie warto tracic zdrowia na ZUS

Natala
Były pracownik
@Helena

Szukaj innej pracy. Naprawdę szkoda zdrowia. Zmieniłam pracę po 26 latach w ZUS. Mogłam wreszcie odstawić leki na depresję i z zadowoleniem idę do nowej pracy.

Helena
Inne
@Natala

Przepraszam, że o to spytam ale po 26letnim stażu pracy w tym miejscu jaka jest perspektywa na dalszą karierę i inne miejsce pracy? co istotnego mogło zostać dorzuconego do cv?

Natala
Były pracownik
@Helena

Pracuję w urzędzie miasta. Nowy pracodawca docenił umiejętność pracy z przepisami (w ZUS przepisy zmienią się jak w kalejdoskopie), pod presją czasu, umiejętność pracy zespołowej i samodzielnego organizowania sobie pracy. Weszłam w pracę z marszu, opanowanie nowych przepisów nie było żadnym problemem, praca z i interesantem też opanowana. Pracownicy merytoryczni są oceniani bardzo pozytywnie. To tylko kierownictwo zusowskie ciągle powtarza że nie jesteśmy nic warci. Zus robił mi pod górkę kiedy chciałam wcześniej rozwiązać umowę o pracę (chociaż wcześniej słyszałam, że jak mi się nie podoba to mogę zmienić sobie pracę). W nowej pracy uspokajali mnie, że poczekają na mnie ile trzeba. Najgorsze jest to, że ZUS obniża poczucie wartości u ludzi. Przestajemy wierzyć że gdzie indziej będą nad chcieli. Odeszłam z zusu ponad rok temu, pracując teraz normalnie nie mogę uwierzyć że tyle tam wytrzymałam .

PIN
Pracownik
 Pytanie

Wybierasz się do Urzędu Miasta? Bo masz tam znajomości?.... Bez znajomości ani rusz?... Tak jak w ZUS... Pracują tam same znajome i rodzinka. Ręka rękę myje. Same nieudaczniki po znajomości. Kto z urodą, wykształceniem, kulturą i obyciem to do zniszczenia czyli prześladowania psychicznego, mobbingu. Niełuki i obrzydliwie brzydkie narcystki, psychopatki najlepiej nadają się na mobberów czyli prześladowców. Takie robią w ZUS zawrotną karierę. Im bardziej skuteczne w znęcaniu się, podlizywaniu i lizaniu czterech liter a także donoszeniu tym większe zaszczyty i awanse. Tak jak w głębokim komuniźmie. Podłe, wredne kreatury bez urody, wykształcenia, zasad moralnych i człowieczeństwa niszczą ludzi inteligentnych, wykształconych i kulturalnych i pracujących uczciwie na tą całą bandę leniwców od znęcania, którzy udają że pracują a tak naprawdę są tam od znęcania się i niszczenia.

BYŁY
Inne
@Ala

nie wszyscy dostali 900

BYŁY
Były pracownik
@Natala

Bardzo trafnie Pani to ujęła,zwłaszcza"zus obniża poczucie wartości u ludzi",też odeszłam,szkoda zdrowia!

SF
Inne
@BYŁY

Czemu nie wszyscy? I kiedy te podwyżki weszły oraz od czego mniej więcej mogą zależeć skoro nie każdy taką otrzymał? Ciekawi mnie przy tym teraz perspektywa noworoczna. Jakie są stanowiska, które będą mogły jeszcze liczyć na zwiększenie swojej stawki?

HW
Inne
@BYŁY

Są tu mimo wszystko osoby, które pracują znacznie dłużej? Ciekawi mnie ich perspektywa na tę sytuację/ na których stanowiskach mimo wszystko jeśli już najlepiej byłoby się podjąć zatrudnienia? nie, że od razu pracą się interesuję, ale ciekawi mnie druga strona medalu

Prawdakolewoczy
Były pracownik
 Pytanie

Większość pracowników z ZUS przyszła tam po znajomościach i układach z dyrektorem i naczelniczkami. To jedna wielka sitwa, układy, kolesiostwo i nepotyzm. Wiele z nich nie ma nawet pożądanego wykształcenia i nie posługuje się nawet poprawną polszczyzną Bo i też po co? Skoro liczą się znajomości. Mają za to wysokie stanowiska i wysokie pensje. W ciągu roku awansują kilkukrotnie, podczas gdy ktoś bez pleców ani jeden raz nie dostąpi tego zaszczytu. Czują się ważne, dlatego chętnie aby jeszcze bardziej przypodobać się dyrektorstwu i naczelnictwu poniżają i upadlają innych, podlizują się, szpiegują, donoszą, prześladują, dręczą, podkładają przysłowiową świnię, czyli mobbingują, dyskryminują mniejszość, która nie ma tam przysłowiowych pleców i jest solidnie wykształcona i ma kręgosłup moralny i etyczny. Moja praca w ZUS to wiele lat bez żadnych układów i klik i stwierdzam, że to miejsce to piekło podłych i opętanych ludzi odartych z wszelkich zasad moralnych, etycznych i człowieczeństwa. Są podłe, zakłamane, agresywne, zaburzone psychicznie, często to narcystki i psychopatki zdolne do wszystkiego co najgorsze. Wredne, brzydkie, posępne, nadęte, nieszczęśliwe, zazdrosne, knujące za plecami samo zło, niszczące dobrą opinie niewinnym ludziom, kontrolujące i wścibskie. One tam wszystkie są z jednej sekty i kliki układów rodzinnych i znajomości towarzyskich. Między sobą dzielą się stanowiskami i przyznają sobie wysokie pensje, podwyżki, nagrody i bezkarnie stosują przemoc psychiczną i fizyczną względem wybranych, których należy się pozbyć, aby zniszczyć uczciwych, pracowitych i dobrych, wykształconych ludzi w obawie o własne cztery litery. W całej Polsce w ZUS nadal rządzi komunistyczna paka rodem z głębokiego PRL-U. Zmieniają się tylko twarze, przychodzi nowa generacja komuchów. Wszystko obsadzane pokoleniami. Nikt normalny i normalnie tam się nie dostanie z rekrutacji, które z resztą są prowizoryczne i fikcyjne, choćby skończył nawet Harrward i Sorbonę. A jak zdarzy się cud to zaraz go zniszczą mobberzy. Będą codziennie go dręczyć, upadlać, poniżać, dyskryminować, alienować, zniżać samoocenę, przydzielać najgorsze i najtrudniejsze sprawy, będą nie przyznawać nagród, premii, podwyżek, awansów. Będą podkładane przysłowiowe świnie, preparowane fałszywe donosy, skargi, notatki służbowe, będą przesłuchiwać, zabierać czas, aby móc wykazać nieumiejętność efektywnej organizacji pracy i wydajności i że sobie z niczym nie radzisz. Taka bolszewicka i sowiecka krew chamstwa, kłamstwa, (usunięte przez administratora) dyktatury i przemocy płynie w większości zatrudnionych po znajomości pracownikach ZUS. One są w swych mobberskich działaniach bezkarne, częstokroć za skuteczny (usunięte przez administratora) awansowanie a ofiara zniszczona psychicznie, fizycznie, zwolniona i z wilczym biletem pozbawiona możliwości podjęcia nowej pracy i zarobkowania. Tak wygląda praca w ZUS. I tacy ludzie tam pną się po szczeblach kariery jak szczury. Jedno wielkie piekło demonów zła.

Kuba
Pracownik

Zmieniłem miejsce zamieszkania,a ZUS wysyła pieniądze na nie aktualny adres. My na nich pracujemy,a oni co robią. Jestem trzy miesiące bez pieniędzy, dzięki @

BYŁY
Były pracownik
@Kuba

jak przysyłają na zły adres,czy konto,a poinformowałeś ich o tym,to napisz teraz skargę,nie możesz być bez kasy,to wina zus

xyz
Były pracownik

Przestrzegam przed ubieganiem się o pracę w oddziale ZUS przy Senatorskiej w Warszawie. Omijajcie to miejsce z daleka, jeśli zależy wam na zdrowiu psychicznym. Tajemnicą poliszynela wśród pracowników tej jednostki jest fakt, że toczy się z jej udziałem więcej sądowych spraw pracowniczych (typu (usunięte przez administratora) przywrócenie do pracy, wynagrodzenie na czas pozostawania bez pracy itp.) niż we wszystkich innych oddziałach zusu w całej Polsce razem wziętych. Żeby było ciekawiej, dyrektor oddziału na rozprawach sądowych zeznając w charakterze strony opowiada interesujące rzeczy. Twierdzi na przykład dyrektor naczelny, że „tego typu korespondencja jest kierowana listem zwykłym, gdyż zgodnie z art. 71a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS jest zobowiązany przesyłać do płatnika korespondencję listem zwykłym”, co miało miejsce w głośnej sprawie o naruszenie danych osobowych 1754 osób, na największą w historii ZUS skalę. No cóż, gdyby pan dyrektor uważniej przeczytał ustawę, na podstawie której działa instytucja którą kieruje, to by wiedział, że treść art. 71a jest jednak inna. Pomiędzy sformułowaniem „może” a „jest zobowiązany” zachodzi znacząca różnica. Niestety tego co sąd zapisał w protokole wymazać się nie da. I w ten oto sposób wieść o nieznajomości przepisów u dyrektora krąży po całej Senatorskiej i nie tylko. Ale naczelny na lekturę ustaw czasu nie ma. Kieruje nie tylko pierwszym oddziałem w Warszawie, jest także wicedyrektorem w Chrzanowie. Zarządzać dwoma dużymi oddziałami to nie w kij dmuchał. Tym bardziej, że trzeba jeszcze wygospodarować czas na goszczenie vipów z (usunięte przez administratora) władzy, księży, biskupów, obowiązkowy udział w miesięcznicach smoleńskich, czy spotkaniu edukacyjnym organizowanym przez szefa Urzędu do spraw kombatantów i osób represjonowanych, na którym dyrektorowi wręczono medal „Pro Patria”, bo przecież zasługi dla ojczyzny ma wielkie. Proponowałabym jeszcze przyznać panu dyrektorowi order Virtuti Militari, a co tam, jak szaleć to szaleć, tak zasłużony dla Rzeczypospolitej urzędnik w pełni na to zasługuje. No ale cóż moi drodzy, sami tego chcieliście – głosujcie dalej na (usunięte przez administratora) a będzie utrzymywać takie jednostki przy korycie. Zwolennikom dojnej zmiany, których w oddziale na Senatorskiej nie brakuje, zalecałabym przejrzenie na oczy i przemyślenie, na kogo oddać głos w wyborach. W przeciwnym wypadku będziecie nadal traktowani bez szacunku i zwalniani pod byle pretekstem.

Bili
Były pracownik
@xyz

Przestrzegam też przed pracą w ubezpieczeniach w Warszawie Praga Północ. Dziwna atmosfera , dziwnie bardzo .

P.
Kandydat
 Pytanie

A jak wypłaty? Do którego ZUS przelewa wynagrodzenie swoim pracownikom? Czy są jakieś premie? Dodatki? Rekrutuje i chce wiedzieć czy finanse spoko.

M.
Pracownik
@P.

Do 27 dnia miesiąca Premie kwartalne-liche czytaj na waciki 13- raz w roku I to by było na tyle Płacowo się nie opłaca tu pracować No chyba ze ktoś lubi tyrać ku chwale ojczyzny.

Pracownik
Pracownik
@P.

Jak lubi pani pracować z minimalna do tego brak wysługi, premia kwartalna to starczy na 2 duze zakupy. To zapraszamy. Ponadto w zusie brak perspektyw. Co roku dokładają pracy a podwyżki groszowe. Proszę się przygotować że będzie pani przez długie lata pracować za minimalną. Do tego załoga zastraszana. Duża propaganda. Nie ma szkoleń. Będzie pani pracować na programach bez szkoleń. Jak pani nie załapie to będą panią obgadywać. Nikt nie pomoże. Bo pracownicy nie mają czasu bo praca na akord. W niektórych wydziałach sprawdziany wiedzy oraz oceny jak w szkole . Wyścig szczurów oraz (usunięte przez administratora)

Zuza
Inne
@Pracownik

Sa szkolenia prosze nie pisac bajek ,w Zskopanem albo jeszcze w innych miejscach ,no chyba ze jedzie sie tam tylko po imprezowac !Jak tak zle to sie zwolnic inny przyjdzie na posadke na 8 godzin i do domu !

QF
Inne
@Zuza

Czyli ostatnie szkolenie było gdzieś w Zakopanem w tym przypadku? I jak było zorganizowane, jakie zajęcia i ogólny program został zrealizowany? Każdy bez wyjątków ma obowiązek pojechać?

K.K.

Mogę coś powiedzieć na temat pracy w ZUS. Pracuję 18 lat w RKS w jednym z mniejszych oddziałów. Obowiązkami jednego pracownika możnaby obdzielić 10 etatów. Wymagania stawiane jak dla NASA. Pensje jak w markecie. Wszystko robione pod publiczkę- propaganda sukcesu wszechobecna. Warunki lokalowe przedstawiają poziom europejski tylko na salach obsługi klienta, reszta pomieszczeń trąci PRLem. System, na którym pracujemy pozostawia wiele do życzenia. Merytorycznie trudny do ogarnięcia. Kieruja nim algorytmy niezgodne z rozporządzeniem. Błędy systemu odbierane są przez kierownictwo jako błędy pracowników, którzy nie dość że muszą na takim narzędziu pracować,vto jeszcze wysłuchują pretensji przełożonego. Mobbing -wszechobecny, stres, presja vczasu, tabelki, wytyczne, sprawozdania, skomplikowane procedury, przerost formy nad treścią. Lista absurdów jest bardzo długa. Zwolnienia źle widziane,vprzerwy dla młodych mam - źle widziane (przeżyłam na własnej skórze comiesięczne pogadanki o mojej laktacji z panią kadrową -oderwaną z resztą od rzeczywistości). Kierownictwo podniecone pochwałami Centrali nie ma pojęcia, jak wygląda droga do osiągnięcia danego celu. Pracownicy słabo nagradzani. Profity za wykonane cele zbiera dyrekcja. Podwyżki średni co 3 lata...niedługo dogoni mnie najniższa krajowa. Dla wybrańców podwyżki co roku przyznawane po cichu. Pracownicy znerwicowani, zastraszani, poniżani. Spędy cotygodniowe, celem wysłuchania, że ciągle mało i źle. Nikt się nie odzywa, nikt się nie broni. Satysfakcja z pracy żadna, ponieważ wykonując jedno zadania ma się ciągle świadomość że 10 innych zostało nietknięte. Już na początku miesiąca kubeł zimnej wody na głowę: plan pracy na 1000 zadań - od początku jest się na przegranej pozycji.

Kajtek
@K.K.

Najlepsze to złote i srebrne odznaki ZUS dla wybrańcow. PRLowska paranoja. Na zbiorowym zdjęciu zdobywców odznaki średnia wieku to jakieś 55 lat. Sanatorium Miłości.

K.K.
@Kajtek

Wiesz...niech sobie nagradzają za efekty. Byle za tym szły jakieś pieniądze dla pracownika. Pamiętam niedawno rok, kiedy nasz oddział miał rewelacyjne wyniki. Dyrekcja pojechała do centrali po "uścisk dłoni", a pracownicy mogli sobie pooglądać przywieziony przez nich puchar !!!! Kpina. Po pół roku wypłynęła na światło dzienne wiadomość, że dyrekcja dostała kilkadziesiąt tysięcy złotych.

opinia z boku
@K.K.

To co napisałaś brzmi bardzo pesymistycznie, zupełnie jak w reklamach pracuj.pl, z koszmarnym szefem, z mottem przewodnim 'sprawdź czy nie szukasz'. Na pocieszenie, takie formy motywowania jak oklaski, nieprzejrzyste ścieżki awansu, przeciążenie, są często obecne w korpo, tych niby uznanych, pracodawców roku. Skoro jest tak źle w ZUS, to może Waszą wiedzę z ubezpieczeń społecznych doceniłyby firmy prywatne, wszyscy którzy zatrudniają pracowników i muszą rozliczać się z ZUS?

Zz
@K.K.

Ja już mam to za sobą. Odeszłam po 19 latach pracy i jestem szczęśliwa. Mam nową pracę tak samo płatną na starcie. Ludzie całkiem inni, mili, ciekawi nowej osoby a nie zgorzkniali. Tyko żałować, że tej instytucji poświęciło się 19 lat. Wszystkim nieszcześliwym życzę odwagi do zmian.

Mia
@Zz

Ja też mam to za sobą po ponad 20 latach... Żałuję tylko tego że tak długo zwlekałam.. teraz chcę mi się rano wstać i iść do pracy... Inna atmosfera, ludzie nie zasklepieni w tej zusowskiej skorupie...czasem warto zaryzykować, to najlepsze co można dla siebie zrobić.. a ZUS? Cóż można powiedzieć.. przerost formy nad treścią tak ogólnie.. wiele osób tam pracujących nie nadaje się nigdzie indziej... To trochę taka przechowalnia..

Zz
@Mia

Też tak myślę. To roztrzepywanie gówna na piankę... Zawiść, wieczne narzekanie, ale tak naprawdę to zasiedziani pracownicy nic nie zmienią. Po pracy W ZUS nie posiada się żadnych umiejętności przydatnych W innym miejscu. Obsługuje się 15 aplikacji stworzonych tylko dla ZUS, więc czym się chwalić. Mnie uratowały studia, które skończyłam. Dzięki nim mam nową, godną pracę, ktorej nauczyłam się od podstaw. Watro inwestować W swój rozwój i nie bać się zmian.

Ja
@Mia

Twój wpis motywuje mnie do zmiany .też nie lubię tej pracy i chciałabym pracować w sympatycznej atmosferze z uśmiechem na twarzy codziennie wstawać .

Marta
@Mia

Najbardziej przemądrzali są ludzie ze średnim lub bez matury. Pchają się do wszystkich komisji, związków itd. Średnia wieku 40+

Miki01
@K.K.

Cała prawda o tej instytucji, 26 lat stażu i wszystko już w ZUS widziałam.

Jk
@K.K.

Najgorsza praca .depresja na starcie.wymagania kosmiczne za minimalne wynagrodzenie. Każda inna lepsza .nie polecam żaden rarytas

Js
@Zz

No niestety rynek pracy nie potrzebuje oderwanych od rzeczywistości ludzi.

Js
@K.K.

Bardzo depresyjna praca .ciągle mało ciągle za wolno więcej więcej . Jeden pracownik a roboty za 10 za minimalne wynagrodzenie

Ja
@Mia

Pracuje nie cały rok ale też mam dość tych skorzknialych ludzi .nie dobrze mi się robi jak mam iść do pracy. Ciągle stres ciągle wyścig z czasem . Odkąd pracuje w ZUS jestem strasznie nie miła mam pesymistyczne nastawienie zamiast cieszyć się życiem . Bardzo depresyjna praca nie polecam najgorszemu wrogowi. Brzydcy zgorzkniali depresyjni ludzie

Tolek
@Ja

Średnia wieku pracowników to 40+. Bez żadnych perspektyw i przyszłości.

Ja
@Tolek

No niestety trzeba im współczuć i wiać zarazem żeby nie stać się 40 bez perspektyw .dlatego pewnie nie lubią młodych pracowników

aaa
@Tolek

Kurka chata jak w pkobp..

Tolek
@Ja

A gdzie oni pójdą jak większość nawet nie na wyższego wykształcenia. Niektórzy nie mają nawet matury !!!

Ja
@Tolek

A co mnie oni obchodzą skoro są po 40 i bez perspektyw bez wykształcenia bez matury bez języków bez prawa jazdy bez samochodu na twarzy grymas jakby za kare była ja mówię o sobie że trzeba wiac mam dopiero 26 lat i wszystko to czego oni nie mają chec do życia po pierwsze

K.K.
@Miki01

O widzisz!!! A ja przeciwnie...kiedy już myślę, że wszystko widziałam i nic mnie nie zaskoczy, to mój cudowny pracodawca staje na wysokości zadania i udowadnia mi, że można być głębiej niż (usunięte przez administratora) Umiejętności doceniania, wiarygodność oraz szczerość to cechy nieistniejące wśród wyższej kadry kierowniczej. Konstruktywna krytyka odbierana jest jako niesubordynacja. A później pracodawca jest zdziwiony, że pracownicy robią zły PR i przy pierwszej okazji uciekają z zakładu.

Niunia
@K.K.

Idealnie to ujęłas. Wszystko jest prawdą co piszesz. Przelozeni nie motywuja swoich pracowników tylko dołują, zastraszają, krzyczą. Takiej pracy nikomu nie życzę i takich przelozonych. To ludzie pozbawieni ludzkich zachowan rzadza tą instytucja. A Ci kierownicy są jeszcze gorsi. Chcą wyjsc przed szereg zeby przypodobac się dyrekcji. Atakują ciagle pracownikow i wprowadzaja nerwowa atmosferę. Szok.

Goscii
@Niunia

Zgadzam się w 100 procentach.Niedługo wieje stąd????

Niunia
@Goscii

Masz rację, uciekaj z tej chorej instytucji.

Halina
Były pracownik
@Niunia

Dokładnie, podpisuję się całym sercem pod tymi komentarzami. Kiedyś wydawało mi się, ze praca w Zusie oznacza prestiż, teraz jako były pracownik mogę powiedzieć, że to były moje najgorsze dwa lata, z wyjątkami gdzie było dobrze. W ciągu dosłownie miesiąca dużo schudłam ze stresu, nie mogłam jeść i spać, zaczęłam chorować, co wcześniej mi się zdarzało bardzo rzadko. Praca nastawiona na ilość nie jakość. Zero ogranizacji, starsi pracownicy niechętni do pomocy, wieczny stres i niezadowolenie. Nawał roboty, że nie wiadomo w co ręce włożyć, trzeba mieć dobre układy z kierownikiem to wtedy jest spokój, a i te co tygodniowe zebrania, jedna wielka porażka. Nie polecam pracy w Zus, a szczególnie w SER .

Jk
Pracownik
@Halina

Jaki tam prestiż nie rozsmieszajcie mnie spadłam z krzesla

aaa
Pracownik
@K.K.

Jakbym czytał o pracy w PKO BP SA..

Kitka
Kandydat
@K.K.

Szacun dla Ciebie. Mnie wystarczyła rozmowa kwalifikacyjna. Nie interesowało rekruterów moje doświadczenie i pasja do zawodu. Zadawali bzdurne pytania żeby mnie uwalić. Cieszę się że nie dostałam stanowiska. Ciekawe co zrobili z pracownikiem którego miałam zastąpić. Współczucie ????

sibelkacem
Pracownik
@K.K.

W ostatnich 5 latach podwyżki wynikające z ZUZP, czyli dla wszystkich, były co roku, poza jednym rokiem. Jeżeli Pani myli się w tej sprawie, to na ile wiarygodne są pozostałe stwierdzenia...

Prof
Pracownik
@sibelkacem

Nie kłam, pracuję 4 lata i raz była tylko podwyżka.

Dagmara
Pracownik
@K.K.

Znam to 18 lat życia straciłam w tym kołchozie!!!

Tomek
Pracownik
 Pytanie
@K.K.

Uczciwy obywatel RP chcąc się wyleczyć musi korzystać z prywatnej opieki! Przykro mi że musicie Państwo pracować dla tego podmiotu ???? jak Polak może okradać drugiego Polaka to jest dramat kiedy Polska przejrzy na oczy i skończy z tymi bandytami btw co Wy tam robicie jako pracownicy z czego się utrzymuje firma? Z pieniędzy Polaków (usunięte przez administratora) z Waszych pieniędzy krew mnie zalewa jak pomyślę o tej firmie która nas wszystkich jawnie okrada!

Antygona
Pracownik
@K.K.

Rozumiem w stu procentach i dołączam się, jako orzecznik z 14-letnim stażem Miejskiego Zespołu Orzekajacego o Niepełnosprawności w Gdańsku - warunki pracy identyczne, (usunięte przez administratora) zjawisko powszednie, u nas potrafi być tak, że orzekam człowieka po czym schodzę przyjmować wnioski, w międzyczasie uzupełniam braki w kiblu i przynoszę płyny do mycia WC, podłogi itp. Dramat..

Kami
Pracownik
 Pytanie
@K.K.

To jakaś masakra.. Czytalam że ZUS ma byc zarządzany jak firma komercyjna, ale z tego co piszesz to przelozeni nie mają podstawowej wiedzy o zarządzaniu (usunięte przez administratora) poniżanie itd)? Jakie to słabe.

Now
Pracownik
 Pytanie
@K.K.

Orientuje się ktoś jak wyglada praca w wydziale ORG? Czy tam się zajmujecie, jest tam tak samo ciężko jak w SER?

Anti
Kandydat
@K.K.

W samo sedno. Warunki pracy okropne, nie wspominając o PRLowskich łazienkach, braku miejsca na spokojne zjedzenie posiłku nie wymagając już podgrzania czy przechowania w lodowce. Wyciskanie z pracownika ostatnich sił dla wskaźników.

Tomasz
Kandydat
 Pytanie
@K.K.

Skoro tak Ci źle to co tam robisz tyle czasu?

Specjalista
Były pracownik
@Halina

Na tych zebraniach stoją wszystkie sługusy, podlizuchy i donosicielki pod ścianą płaczu i czekają na rozstrzelanie wspaniałymi komplementami ze strony narcystycznej, psychopatycznej naczelniczki, która wypełnia rozkazy komunistycznej kliki z centrali takich samych psychopatów jak ona. W trakcie zebrania jedna wielka cisza. Po zebraniu nagle wszystkie odważne tchórze i narcystyczne psychopatki mają bardzo dużo do powiedzenia w swoich oczywiście hermetycznych klikach. Wtedy lecą same ploty. Tak się zachowuje bolszewicka i sowiecka chołota wyćwiczona w chamstwie, kłamstwie, plociarstwie, niszczeniu i prześladowaniu.

Zuza
Pracownik
@Specjalista

Brawo za odwagę to prawda

Odwaga
Były pracownik
 Pytanie
@Zuza

Znam taką jedną świętą z pierwszej ławki w kościele. Przyszła oczywiście po koneksjach i znajomości z dyrektorem. I wcale tego nie ukrywała. Każdy o tym wie. Obłożona z każdej strony różańcami, w oknach mieszkania wizerunki Matki Bożej, ale bez kija do niej nie dało się podejść. Toksyczna, złośliwa, wredna, głupio mądra, zarozumiała, głośna, wiecznie nadęta, agresywna i niezrównoważona psychicznie, narcystyczna psychopatka. Zero wykształcenia, zero wiedzy, zero kompetencji i zero urody. Po wielu latach okazało się, że nie zajmuje się ciężką i odpowiedzialną pracą jak inni a tylko i wyłącznie podlizywaniem się, donosicielstwem, uporczywym dręczeniem i nękaniem szczególnie młodej, ładnej i wykształconej dziewczyny, której nie sięgała do pięt. Zawsze krzyczała na cały korytarz ZUS widziałam, słyszałam. Nikt jej nie mógł zwrócić uwagi, bo wyleciałby z ZUS z hukiem. Oprócz szpiclowania ludzi w pracy zajmowała się również śledzeniem ich życia prywatnego i przekazywaniem cennych informacji swojej przełożonej naczelniczce oczywiście tak samo świętej jak ona sama i z takim samym zaburzeniem osobowości czyli narcyzmem i psychopatią. Dodam, że ta pierwsza święta rejestrowała wszystkie sprawy tylko i wyłącznie z jednym symbolem. Innych symboli nie znała, taka była mądra. W tym była genialna. To nic, że trzeba było sprawę usunąć i zarejestrować ją prawidłowo i z prawidłowym symbolem. To nic. Była kierowniczka po znajomości nie mogła się odnaleźć w roli referenta z pensją głównego specjalisty. Specjalisty od czego? Od szpiegowania, donosicielstwa i stosowaniu przemocy psychicznej zwłaszcza względem tych, którym zazdrościła wszystkiego tego czego nie miała, nie ma i nigdy mieć nie będzie. Czyli urody, wykształcenia, kultury, inteligencji, uczciwości i odwagi. Zapewne wielu odetchnęło, jak odeszły na emeryturę dwie wielkie święte. Ot taka krótka historia pracy z niezwykle świętą, inteligentną i niezwykle pracowitą i profesjonalną elitą w ZUS.

Jola
Były pracownik
@Anti

100% a najgorsze są koleżanki, które mają Cie szkolić z miliona programów a mają Cię w(usunięte przez administratora) kierowniczka, o której wszyscy wiedzą, że stosuje sprytnie ukrywany (usunięte przez administratora), szkoda życia w tym (usunięte przez administratora) owskim (usunięte przez administratora)

Prawda
Były pracownik
@Jola

Te rzekome koleżanki, choć nimi wcale nie są, też stosują względem Ciebie (usunięte przez administratora)celowo nie pomagając Ci w obsłudze działania miliona programów, których 100 procent znajomości nigdzie w pracy później nie wykorzystasz. One wszystkie w wydziale i nie tylko są już względem Ciebie w zmowie na zlecenie naczelniczki, dyrektora, ponieważ chcą się Ciebie pozbyć, dlatego stosują przemoc, dyskryminację i nierówne traktowanie, aby Ciebie złamać. Chcą Cię wykończyć i spowodować, abyś sama się zwolnila. Mają na to przyzwolenie góry tak samo toksycznej, narcystycznej i psychopatycznej jak one wszystkie razem wzięte. Uciekaj stamtąd, bo Cię wykończą psychicznie i fizycznie. Idź na zwolnienie lekarskie na maca. Zgłoś mobbing Inspekcji pracy i załóż sprawę w sądzie. Nie daj sobą pomiatać takim demonicznym stworom. One są perfekcyjne tylko i wyłącznie w prześladowaniu, nękaniu, zastraszaniu i niszczeniu. To są nieszczęśliwi ludzie pozbawieni wszelkich zasad moralnych i człowieczeństwa.

Maja
Pracownik
 Pytanie
@Jola

Jaka miejscowość ? Toruń najgorszy jest w zusie

1
Robokop
Były pracownik
@K.K.

Byly pracownik

Pracownik kp
Pracownik
@K.K.

Nie polecam pracy w wydziale kontroli. Mamy na kontrole 3 dni szef chce żeby zrobić ja w 2 dni albo najlepiej w 1 dzień. Piszemy protokoły wraz załącznikami po 30 stron i więcej. Każda kontrola musi być wynikową więc szukamy wyników do skutku. Jak się pomylimy w protokole to skutkuje to ocena niedostateczną a w efekcie odwołaniem inspektora. Panie z analizy dłużej sprawdzają nasze protokoły niż my robimy kontrole. Ich celem jest coś na nas znaleźć. Nawet przekręcona cyferkę lub literkę.nikt nas nie broni nasze związki mają nas gdzieś. Ja już wszystkie dni wolne soboty niedziele pracuje bo trudno się jest wyrobić. Nie mamy drukarek przenośnych, stare laptopy z małą rozdzielczością. Od tego roku jak nam dołożyli kontrolę tarcz to pogorszyły nam się warunki pracy.

SmutnaPrawda
Pracownik
@K.K.

Niestety to jest cała prawda o tym jak pracuje się w ZUS.

Pracownik
Pracownik
 Pytanie
@K.K.

Żeby tam iść codziennie rano lykam tabletkę. W ulotce czytam,uspokajająca, przeciwlękowa, poprawiająca nastrój.Pytam dlaczego,za jakie grzechy skoro wykonuję swoja pracę dobrze, rzetelnie, odpowiedzialnie i z zaangażowaniem.Dlaczego Dyrekcja i Naczelnicy nie szanują swoich pracowników,jak mogą spojrzeć sobie w twarz ,jak???? Bezwzględne hieny,na Was też przyjdzie czas.Kierownikiem się bywa.

Specjalista
Kandydat
@Specjalista

Zaprawdę, prawdę wam piszę, dlatego już tam nie pracuję. W zus PRAWDA nie ma racji bytu. Tam rządzą zakłamane ubeckie, sowieckie, bolszewickie i ukraińskie demony zła, chamstwa, prostactwa i arogancji, manipulacji, szantażu i niszczenia. Zawsze miałam (usunięte przez administratora) na te obrzydliwie brzydkie suki, babochłopy z brązowymi nosami od lizania czterech liter, (usunięte przez administratora) i szpiclowania. One za jedną złotówkę utopiłyby się nawzajem w łyżce wody. Komunistyczna hołota wyćwiczona w zadawaniu bólu, cierpienia, nękaniu i niszczeniu wszystkiego co jest dobre, uczciwe, wartościowe i pracowite. Dlatego największe niełuki są na najwyższych stołkach, bo są od obstawiania stołków swoimi nieudacznikami tj. znajomymi, rodzinką. Niełuki są od zatruwania życia i niszczenia a nie od czarnej roboty. Od czarnej roboty tj. od zapierdalania są ludzie z rekrutacji.

VaBank
Kandydat
 Pytanie
@Pracownik

Nie wiesz dlaczego?... Bo są na usługach złego. Mają za zadanie zniszczyć całe dobro, złamać Cię i zniszczyć. Nigdy nie schylaj się po kamień, którym rzucono w Ciebie. Oni na to tylko czekają, abyś stała się jednym z nich. Demonem zła. Przejęła przeklętą pałeczkę zła i podała ją dalej. Rozumiesz? To jest walka. Duchowa walka w rzeczywistym świecie piekiełka ZUS. Tam rządzi belzebub, a większość tam pracujących to żywe wcielenia diabła.

Tak jest w każdym zusie
Kandydat
@Anti

Niestety racja

Kpina
Były pracownik
@K.K.

W Poznaniu to samo.Lipa.

Klaczedwie
Były pracownik
@Pracownik

Masz rację. Na tą żałosną (usunięte przez administratora)hołotę nieuków wyćwiczoną w chamstwie, zakłamaniu, manipulacji, szantażu, prześladowaniu, poniżaniu i niszczeniu ludzi pracowitych, uczciwych i wartościowych przyjdzie czas. Tutaj te demony zła, zazdrości i nienawiści mają swoje pięć minut. Przyjdzie taki czas w którym nie będzie już znajomości, układów, kolesiostwo, sitwy, znajomych i całej prlowskiej (usunięte przez administratora) ferajny. Będzie to dzień prawdy i sprawiedliwości. Wszystkie potwory z ZUS poczują wtedy na własnej skórze i kościach cały ból, jaki zadawały niewinnym ludziom, tyrającym na ich wypasione stanowiska i pensje.

Adam
Pracownik
@K.K.

Tak jak było w (usunięte przez administratora) już nie będzie..nie masz najmniejszego pojęcia o stanowiskach pracy z tego okresu.... Używasz sloganu wymyślonego przez pseudo przyjaciół z za oceanu...

Gnębiona
Pracownik
@Prawda

Tak właśnie jest jak piszesz , ja aktualnie znajduję się w takiej samej sytuacji,za wszelką cenę chcą się mnie pozbyć ponieważ głośno krytykuję sposób zarządzania wydziałem, domagam się sprawiedliwego podziału pracy , piętnuję nepotyzm, koleśiostwo, dyskryminację, i inne formy gnębienia pracowników..Oczywiście wszystkie te działania które mające wszystkie cechy mobbingu mają jeden cel doprowadzenie mnie do stanu ,żebym się sama zwolniła z pracy bo nie mają żadnego pretekstu zeby mnie zwolnić, i takie sytuacje nie dotyczą tylko młodych pracowników ale także tych z dłuższym stażem, bo nie wszyscy długoletni pracownicy zajmują kierownicze stanowiska, jedynie co mogę radzić to jak najszybciej poszukać innej pracy,bo walka z tym betonem to walka z wiatrakami ,jeżeli nie liczy się uczciwa i rzetelna praca tylko układy i znajomości to nigdy się nic nie zmieni,pracuję kilkadziesiąt lat i jest coraz gorzej i już nie mam żadnych złudzeń, że kiedyś będzie lepiej. Doszło do tego,że ludzie uczciwi z kręgosłupem moralnym nie mają racji bytu tym zakładzie, jedynie co im pozostaje to się zwolnić jak najszybcej i niech zostaną ci z plecami i w końcu wezną się do roboty zamiast niszcyć innych, w końcu prędzej czy później zniszczą się wzajemnie czego im serdecznie życzę bo tylko to potrafią.

1
@
Inne
@K.K.

Wielki opór z każdorazowo wizytą. Jedynie Pani w recepcji jest oddana swojej pracy

Marcysia
Były pracownik
@K.K.

Zgadzam się, ja przepracowałam 14 lat w największym oddziale w Warszawie w wydziale UBS i potwierdzam że to był (usunięte przez administratora) Słowa przedmówcy sa kwintesencją tego jak pracuje się w Zusie . Najgorsze są wydziały w pionie dochodów . Podejrzewam że lepiej się pracuje w socjalnym ,administracyjnym zresztą to zależy od przełożonych wyższego szczebla.

Zostaw merytoryczną opinię o ZUS - Warszawa

Możesz oznaczyć pracodawcę w treści opinii wpisując znak @ np: @Pracodawca

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej


Drogi Użytkowniku,

Pamiętaj, przed dodaniem opinii o Pracodawcy, koniecznie zapoznaj się z poniższą informacją:

NIE dodawaj opinii, która:

ikona dobre praktyki
łamie prawo polskie
ikona dobre praktyki
jest niezgodna z regulaminem serwisu GoWork.pl
ikona dobre praktyki
jest wulgarnym komentarzem
ikona dobre praktyki
jest niemerytoryczna

Każda merytoryczna opinia jest ważna, każda z nich może być zarówno pozytywna jak i negatywna, dlatego zachęcamy do tego by dzielić się swoimi przemyśleniami, które dotyczą Pracodawcy. Nie pisz jednak pod wpływem negatywnych emocji.

Zadbaj o kulturę pozytywnego feedbacku, nie pisz tylko negatywnych informacji o Pracodawcy, zwróć uwagę na stosowne aspekty i realia w swojej opinii. Wszystkie oceny są wartościowe. Wspólnie zadbajmy o sens merytorycznych opinii.

Dodaj pomocną opinię, którą sam chciałbyś przeczytać o swoim potencjalnym Pracodawcy. Podziel się swoimi przemyśleniami, a poniższe przykłady możesz potraktować jako podpowiedzi o czym Użytownicy lubią czytać odwiedzając profile firm.

ikona dobre praktyki
przebieg on-boardingu nowego pracownika
ikona dobre praktyki
proponowane przez Pracodawcę wartości wynagrodzenia
ikona dobre praktyki
codzienna praca, również w relacji z przełożonymi
ikona dobre praktyki
panująca atmosfera w pracy
#TwójGłosMaZnaczenie