Integer.pl S.A.

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 49 ocen.

Opinie o Integer.pl S.A.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Integer.pl S.A.

Tenno

Po niespełna 6 latach przepracowanych na produkcji w Zabierzowie mogę coś napisać. Zarobki jak na produkcję nie są najwyższe, na początek 1700-1900zl w zależności od działu. Z czasem wynagrodzenie wzrastało, Panowie mogli liczyć na zarobki ok 2100-2200, były przypadki ok 2500zł. Dla Pań maksymalna pensja wynosiła 1900zł. Nie w każdym przypadku były poparte pracą, często wysokość pensji zależała od jakości znajomości z kim trzeba. Zaznaczyć muszę, że praca jaką wykonuje się na zakładzie jest znikoma, większość dnia jest luźna, głównie oglądanie filmów na telefonie, gry, ogólnodostępne WiFi. Istne sanatorium. System zmianowy, 8h, nadgodziny i soboty płatne 200%. Jeżeli zdecydujesz się zmienić pracę, możesz śmiało wrócić. Niektórzy wracali po kilka razy. Atmosfera w pracy? Ciężko o drugi taki zakład. Brak rygoru, czas przeznaczony na produkcję poszczególnych elementów pozwala na zrobienie kawy, zjedzenie obiadu, zrobienie zakupów, wizytę u mechanika i telefon do przyjaciela. A i tak zdążysz. Kontakty między pracownikami bardzo dobre, często przyjacielskie choć zdarzały się przypadki które za bardzo chciały zaistnieć. Brak problemów z urlopami, wszystkie święta wolne. Aktualnie firma dostała wsparcie ok 500mln, więc produkcja ponownie ruszyła ale i tak nie ma co liczyć na przemęczenie :) Jeżeli ktoś chce zarobić "jakieś" pieniądze w miłej atmosferze i niekoniecznie wracać do domu zmęczonym - polecam. Jeżeli ktoś liczy na wyższe zarobki, możliwość awansu - niekoniecznie (chyba że lubi wizyty pod biurkiem).

Piotr

Pracowałem, ludzie nie chcą tam sobie pomagać, problem niechętnie zauważany przez przełożonych. Atmosfera jak w obozie koncentracyjnym. Jest mała grupa osób wzajemnej adoracji, całująca się po pośladkach. Podobno w chwili obecnej zespoły są dwu osobowe :D Zapomnij o premii, bonusach, dodatkach do wynagrodzenia. Pracuj po godzinach za darmo, doceni to tylko lekarz, za którego wcześniej czy później zapłacisz z własnej kieszeni. Większość kierowników nie ma pojęcia o pracy z ludźmi, zasilili stanowiska z rekrutacji wewnętrznych, z braku laku. Nie nauczysz się tam wiele, ale możesz wegetować kilka lat ;-)

Ryba

Elastycznie starasz się przedstawić absolutne minimum ? Z urlopami zawsze były problemy, bo ludzi mało, bo pracy sporo, bo na wczoraj wszystko. Benefit powiadasz ? Ten benefit, za którego Inittec nie zapłacił faktury i ludzie nie mogli z kart korzystać ? Jeśli ten, to weź ty wsadź sobie go głęboko w zwieracze ! Godziny pracy elastyczne ? Dla managementu na 100% i na tym koniec. Nikt normalny nie pójdzie tam pracować, tym bardziej w oparciu o umowę B2B, z której spółka się nie wywiązuje.

Szomber

Przesadzacie. Faktycznie spółka przechodzi trudny okres, ale środki zawsze są wypłacane w tym samym miesiącu, ludzi jest mało, to prawda, ale jest to związane z rozwojem spółki. Dodatkowo każdy pracownik może liczyć na kartę benefit oraz pakiet medyczny. Godziny pracy są bardzo elastyczne, tak jak urlopy oraz dni wolne od pracy. Dla chętnych zawsze znajdzie się miejsce na odprężające wyjazdy weekendowe. Spółka jak wiele innych na rynku, przechodzi przez dobre i złe dni.

Ania

Pracowałam w Inittec na Zawiłej kilkanaście dobrych miesięcy. Zawsze były problemy z najdrobniejszymi potrzebami. O zwykły kabel HDMI trzeba było się upominać, czekać kilka tygodni na dostarczenie zamówienia. Kierownictwo to nadmuchane snoby, na spotkaniach kłócą się wszyscy zaznaczając swój teren, pokazując swoją pozycje w firmie zamiast wspólnie rozwiązywać problemy. Chaos interpersonalny z domieszką narcyzmu i szczyptą szaleństwa - tak właśnie zapamiętam pracę w tym miejscu. Ludzie pozytywni, sporo raportujących dup*zjadów, człowiek musiał się pilnować z kim rozmawia. W skali 1-10 można dać 3+ za windę i klimatyzowane pomieszczenia.

Michał

Potwierdzam, Management Inittec nie jest szczery ze swoimi ludźmi, nie informują, wymagają. Project Management chce mieć wszystko na jutro, terminy wypłat wynagrodzeń jest przesuwany. Działy świecą pustkami, nie ma ludzi do pracy, w chorych umysłach tworzą się nowe projekty - bez dobrej analizy, bez dobrego przemyślenia. Projekty po kilku mc nie nadają się do utrzymania. Jeden programista ma po 3 / 4 projekty na głowie. Dział testerów zawalony jest pracą po brzegi - wszystko stoi w miejscu. Bałagan ..

Adam

Kolejne problemy z wynagrodzeniami w spółce Inittec. Do pracowników B2B właśnie dotarła informacja o przełożonym terminie wypłat wynagrodzenia. Dział oprogramowania nie dostanie wynagrodzenia na czas. Dział testów nie dostanie wynagrodzenia na czas. Zastanów się 3 razy, zanim pójdziesz do Inittec (Kraków, Zawiła) na rozmowę o pracę.

hac
użytkownik zarejestrowany

To i tak sporo uważam, bo na początek raczej nie dadzą Ci tyle ile chcesz, może wczesniej w innej firmie zarabiałeś wiecej ale to już po jakimś czasie wiec stawka tez jest inna ,nie wiem może można negocjować stawkę?

df

Nie specjalnie polecam Pana menagiera czy kim on tam jest z Zabieżowa.

Pinokio

Nie pracuje. Teraz konstruuje turbiny w Borg-Warner. Miej ich Panie w opiece. ;)

randd

Szczerze nie polecam działu "R&D" w Zabierzowie. O jakości tego działu oraz atmosferze i podejściu do pracownika świadczy budynek ... stara betoniarnia (To nie żart). Jeżeli chodzi o płacę to ogłoszenia zawierają wydawać by się mogło informację o konkurencyjnych zarobkach względem na przykład sąsiadującego business parku, a na rozmowie przy takiej kwocie słychać że takie pieniądze jak na ogłoszeniu to tak naprawdę na inną pozycję a ty aplikujesz akurat na stanowisko o ponad połowe mniejszych wymaganiach ... Szydera. Jak oni przy tak ogromnej konkurencyjności znajdują ludzi za takie pieniądze i takie podejście to ja nie wiem.

AIJF
@randd 12.04.2016, 07:15
Szczerze nie polecam działu "R&D" w Zabierzowie. O jakości tego działu oraz atmosferze i podejściu do pracownika...

Ciekawe, czy dalej pracuje tam słynny konstruktor, zarabiający 1800 zł...

ja

Cześć, czy ktoś pracował w tej firmie (w Krakowie) na stanowisku pracownik infolinii? Jeżeli taka osoba się znajdzie to może coś tu skrobnie? Pozdrawiam

CosNieTak

Dodam tylko, że firma jest dojną krową dla krewnych i znajomych królika :) Właściciele firm, którzy po znajomości zaczęli obsługiwać paczkomaty (musieli się przebranżowić i ustawić tylko pod to, ale co tam) mają się świetnie :) A jeżeli ktoś uważa, że to nie możliwe, to dodam, że prezesi niektórych spółek zarabiających na paczkomatach, to dyrektorzy i prezesi w Integerze albo którejś z wielu spółek-córek :)

CosNieTak

Witam. W odróżnieniu od innych w tym miejscu, opiszę pracę w siedzibach firmy (Malborska&Zawiła w Krakowie). Zacznijmy od tego, że wrzuty tutaj na prezesa RB świadczą o tym, że ktoś nie wie, co się w firmie dzieje. Za wszystkie sznurki pociąga żona RB, czyli AI-B, a pan RB zgadza się na wszystko, żeby mieć "spokój w domu". To dzięki tej pani w firmie są bardzo "wysokie" pensje, dwie umowy zamiast jednej i podejście typu "jak się nie podoba to niech odejdzie". Oczywiście, jak pracownik odejdzie to nie jest problem Wielkiego Zarządu, tylko przełożonego pracownika. Wymagania wobec przełożonego się nie zmniejszą, a pensje i warunki pracy się nie poprawią. Wielka ściema pod tytułem "InPeople" to też pomysł wiadomej osoby, wszyscy jak jeden mąż wpisali w problemach zarobki i oczywiście reakcji brak :) Ludzie siedzą w firmie tylko dla atmosfery, problem w tym, że fajna atmosfera i 1800-2500 na rękę nie zatrzymają najbardziej wartościowych ludzi w firmie na zawsze. Pensje są o wiele niższe od krakowskiej średniej na dane stanowisko (nie dotyczy dyrektorów, rzecz jasna), więc ludzie z Malborskiej powoli odchodzą, z Zawiłej zapewne też...

marek
użytkownik zarejestrowany

@sitek masz rację, wydaje mi się, że nasze społęczeństwo albo staje się coraz bardziej leniwe albo coraz mniej ambitne. Poza tym nie wydaje mi się, żeby na roznoszeniu gazet jakoś sporo się zarobiło, to chyba bardziej jest dorywcza praca dla jakiś dzieciaków z liceum, a nie praca dla studentów jednak.

Sghsgdgsd

W dziale IT (INITTEC) jest OK, płacowo nie jest to najwyższa półka, ale jest też dużo lepiej niż w popularnych ostatnio mikrofiremkach, w których programista odpowiada dodatkowo za testy, sieci, analizę itd... Atmosfera jest OK, gdyby nie pewna pani z sekretariatu, która czasami chyba zapomina wziąć leki. Ale na szczęście nie wychyla się za często poza swoje piętro :) Kierownicy, których poznałem, również w porządku, jednak nie potrafią opanować chaosu, jaki tam panuje (jak to IT ;) ). Minusy - na pewno słaby socjal, bo jest tylko multisport i prywatna opieka w standardowym pakiecie. Brak game-roomu da się przeżyć, zwłaszcza że ten dział broni się przed korporacyjnością, największym rakiem ostatnich czasów. Zero kontaktu z klientami ani z "ważnymi osobami z JuKej" też stanowi plus. Umowa - domyślnie o pracę, jednak bez problemów zgadzają się na zlecenia lub b2b.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

emil

na rozmowie najpierw info że może się zdarzyć praca po godzinach a dalej pytanie o stan cywilny i dzieci

taka jedna

a jaka jest sytuacja w Krakowie???

Krakow informatyk

Oszuści i naciągacze ! Na stanowisku informatyka oferuja 1600 zł do tego umowę o dzieło.. Straciłem tylko niepotrzebnie czas idąc tam na rozmowę

frajer

witam gdzie jest zakład produkcyjny w Krakowie czy w Zabierzowie ? pozdrawiam

gosc

nie polecam tej firmy, jakkolwiek by to brzmialo ale to ciezka sprawa

gosc

dziwna firma

a to dobre

widzę, że niepochlebne opinie zniknęły. jak rozumiem Integer nie miał z tym nic wspólnego, prawda? :)

gosc

Podbijam pytanie mojego przedmówcy. Jak wyglądają sprawy w dziale IT?

gosc

Witam, Czy może ktoś miał styczność z działami IT w tej firmie? Jakich można się spodziewać zarobków, jaka jest atmosfera w dziale i firmie? Pozdrawiam

fuchsgs
@gosc 14.01.2014, 15:16
Witam, Czy może ktoś miał styczność z działami IT w tej firmie? Jakich można się spodziewać zarobków, jaka jest atmosfera w dzi...

wpierw musisz pokazać co potrafisz a potem pytać o zarobek,jak będziesz dobry to dobrze zarobisz taka jest zasada.

romano

(usunięte przez administratora)decydowanie nie polecam tej firmy (usunięte przez administratora) nigdy nie wiesz kiedy jest jakas praca o wszystko sie trzeba dopytywac i niejasne warunki placowe jezeli chodzi o info dla klientow sam widzialem jak wywoza tonami pozostale gazetki pozatym znajomi w pewnych miejscach potwierdzili to co widzialem dlatego to co zostalo kaza zwracac do magazyu ludziom w kierownitwie nie dalbym nawet zabawek w piaskownicy do zarzadzania inna sprawa jest traktowania pracownikow kolporterow (usunięte przez administratora) to cala prawda i integer.pl SA

rewal

Ramona - 2013-07-05 22:07:25 A możesz napisać w jakim mieście pracowałaś , ja byłam tam 3 dni w pracy , miałam pracować w INTEGER ale trafiłam do jakiegoś Bartka , niby wspólnika , kolejna firma krzak . Facet ma coś z deklem , nakłada karty , za to że nie weszłam do klatki bo mnie nie wpuścili , jego kierowca kazał mi wejść na nóż - odmówiłam to dostałam 100 zł kary , musiałam wysłuchać wielkich wrzasków jąkającego się frajera który nosi miano szefa firmy krzak i mało mnie nie uderzył . Nie będę włamywała się do klatek , nikt mnie nie zmusi. Bo to taka gieldowa sciema , takie kiepskie amber gold i sie dziwie , ze ludzie daja sie na te spolke nabierac , taki dmuchamy balonik , ktory zaraz peknie lub zostanie sprzedany ;)

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

p1pracuj na kierowce a nie na siebie

Praca w tej firmie jest tyraniem z gazetkami w plecaku gdzie ładuja ludziom tyle gazet że plecak cie wygina i na rece dostajesz drugie tyle plus wózek kipiący ulotek i tachaj sobie przez cały dzie ten wózek ponieważ kierowca ma tak dużo do pracy że siedzi sobie na tyłku i gada z drugim kierowcom przez telefon lub jada sobie na kawke a jak maja blisko do domu to jada sobie właściwie do domu jedza obiadek a ty przez cały dzień bez picia chodzisz a jak sie upomnisz o wode to mówia że ich to nie interesuje bo oni od szefa nie dostali pieniedzy na wode a i system kar jest taki za siedzenie na ławce żeby zaczerpnąć od noszenia minus 20zł za palenie papierosa minus 5zł za nie poinformowanie i poinformowanie kierowca wysle ci smsa że bumela i tu kolejny minus 75zł albo jak daje ci wolne przymusowe to poinformuje cie o godzinie 22.00 do godziny 24.00 albo jak już przyjdziesz podbaze to odesle cie do domu bo nie ma miejsca w samochodzie lub wożą ludzi na pace samochodu dostawczego zarejestrowany on jest na 2 os a faktycznie znajduje sie 7 siedzeń 1 dla kierowcy a reszta dla pasażera sam jestem przykładem tego faktu bo nie jeden raz sie zdażyło że jechaliśmy w 20os w tym siedmiu siedziało na siedzeniach a reszta na pace na ulotkach i z kierowcami nie ma co dyskutować bo to debile dosłownie a szefostwo zapszeproszeniem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ich to interesuje i radz sobie sam a jak podpisujecie regulamin to UWAGA za wydmuchanie jakiego kolwiek promila nie dostaniecie wypłaty jeżeli podpisaliście GO. UWAGA CZYTAJCIE CO PODPISUJECIE A ZWŁASZCZA TO CO PISZE NA UMOWIE I W REGULAMINIE!!!!!!!!!!! NIE RADZE WAM SIE PRZYJMOWAC DO FIRMY INTEGER W CHRZANOWIE ZŁODZIEJE WYKOŻYSTUJĄ LUDZI.CZYSTY WYZYSK100%SZCZEREJ PRAWDY!!!!!!!!!!

Ramona

A możesz napisać w jakim mieście pracowałaś , ja byłam tam 3 dni w pracy , miałam pracować w INTEGER ale trafiłam do jakiegoś Bartka , niby wspólnika , kolejna firma krzak . Facet ma coś z deklem , nakłada karty , za to że nie weszłam do klatki bo mnie nie wpuścili , jego kierowca kazał mi wejść na nóż - odmówiłam to dostałam 100 zł kary , musiałam wysłuchać wielkich wrzasków jąkającego się frajera który nosi miano szefa firmy krzak i mało mnie nie uderzył . Nie będę włamywała się do klatek , nikt mnie nie zmusi.

savona

pracowałam w tym(usunięte przez administratora) nie polecam zdecydowanie .

ewaaa

Witam, Jaka sytuacja panuje w Krakowie? Interesuje mnie w szczególności praca na stanowisku Specjalisty ds. Zakupów. Ile godzin pracuje się dziennie, na jakie pieniążki można liczyć, jaka atmosfera panuje w pracy? Z góry dziękuję za odpowiedz. ewaaa

były

no cóż , to wina tylko i wyłącznie samych ludzi na samym dole , że zgadzają się na taki wyzysk (od kierownika w górę to klika) , a jak się już zgodzili i podpisali papiery (weksle także , bo inaczej by nie pracowali) , to niech walczą o swoje prawa , bo wiem , że nie są respektowane . gdzieś widziałem i słyszałem o narzekaniach , to niech się wezmą do kupy RAZEM i powalczą z tym wyzyskiem . a tak tylko obiecują i narzekają :)

Była pracownica-Gdańsk

Zbijają kasę na giełdzie - owszem a ludzi traktują jak niewolników ... Za 50 zł trzeba tachać w mrozie ciężkie plecaki, nawet tak jak ktoś wcześniej napisał po 12 godzin , nie ma nawet głupiej przerwy na śniadanie - je się w "locie" między klatkami.

trinity

nareszcie ktoś napisał prawdę , bo jeśli tak wygląda organizacja i kultura pracy , to gratuluję prywatnemu (usunięte przez administratora).. miejsca na liście Forbes'a i tak pięknie zorganizowanego przedsięwzięcia giełdowego . dziwię się teraz , że akcje w ostatnim czasie tak wzrosły , ale może są nawalone jak jego kadra ? :)

Była pracownica-Gdańsk

Zrezygnowałam z tej pracy z kilku powodów (usunięte przez administratora)! Jest kilka grup które jeżdżą , jedna z nich to totalna porażka , miałam okazje raz jedyny z nimi jechać i miałam dość tego dnia.(usunięte przez administratora) na szczęście w grupie była jedna dziewczyna, pracowała wtedy bardzo krótko ,(usunięte przez administratora) i z nią spędziłam cały dzień pracy i nadganiałam(usunięte przez administratora) - zróbcie coś z ta patologią na firmie , nie chciałam bronic i (usunięte przez administratora)wolałam odejść i wziąć winę na siebie. Nie było tak jak wam się wydaje. Dobrze że chociaż dostałam wypłatę za przepracowane tych kilka dni.. Mam nadzieję że szefostwo spojrzy na oczy i zrobi coś z osuwającymi się ludźmi na skrzynkach .Z tego co sie w tym krótkim czasie dowiedziałam , juz były incydenty niemiłe dla szefostwa , czas chyba coś z tym zrobić , zmienić załogę i dać lepszą płacę normalnym ludziom. Pozdrawiam J

stim77

Open - 2012-11-07 21:10:45 Kolejna córka to ABC DYSTRYBUCJA w Gdańsku, stawka 50 zł za dzień pracy ( na rozmowie mówią że max 8 godzin) rzeczywistość to nawet 12 godzin pracy za 50 zł . Nakładają kary pieniężne np za nagłą chorobę i nieobecność w pracy bez wcześniejszego zaplanowania( chorobę ciężko zaplanować) Obóz pracy to mało powiedziane !! Jeżeli się zwolnisz to ucinają Ci pensję za 10 dni , jeżeli zrezygnujesz z pracy w ciągu tygodnia nie masz płacone za te dni!!! Szefostwo dorabia się na sprzedaży makulatury, kupuje sobie nowe bryki a pracowników traktują jak murzynów o bladych twarzach.czy to zarządzanie RB i BG wychodzi w Gdańsku ?

Open

Kolejna córka to ABC DYSTRYBUCJA w Gdańsku, stawka 50 zł za dzień pracy ( na rozmowie mówią że max 8 godzin) rzeczywistość to nawet 12 godzin pracy za 50 zł . Nakładają kary pieniężne np za nagłą chorobę i nieobecność w pracy bez wcześniejszego zaplanowania( chorobę ciężko zaplanować) Obóz pracy to mało powiedziane !! Jeżeli się zwolnisz to ucinają Ci pensję za 10 dni , jeżeli zrezygnujesz z pracy w ciągu tygodnia nie masz płacone za te dni!!! Szefostwo dorabia się na sprzedaży makulatury, kupuje sobie nowe bryki a pracowników traktują jak murzynów o bladych twarzach.

fajka2

Ludzie w tej firmie nic sie nie zmienia od lat,przepraszam ceny za kolportaz nspadaja,firmy odchodza,same kary za wszystko-koszmar nie firma.wyzysk czlowieka przez czlowieka

iwka99

wystarczy zerknąć na opinię o spółkach córkach : inforsys i inpost :)

iwka99

wystarczy zerknąć na opinię o spółkach córkach : inforsys i inpost :)

tymon

poczytałem , popytałem , i : jak widać identyczny standard panuje w całej grupie , i panował we free-m , ale to padło . z tego co wiem , to wina ludzi , których pozatrudniał i zaufał właściciel : bez charyzmy , bez doświadczenia , bez honoru i ambicji , takie barachło .

kazik

taki drugi amber gold ;-)

jeleń
@kazik 15.08.2012, 13:15
taki drugi amber gold ;-)

Cześć. Też pracowałem dla nich w Lublinie, chciaż ciężko to nazwać pracą, bo takiej charówy za taką jałmużnę i takiego wyzysku przypominajcego czasy kryzysu w Stanach Zjednoczonych z lat dwudziestych i krwiożerczymi kapitalistami to w swoim życiu nie spotkałem nigdzie i nigdy. Dodatkowo wtedy jeszcze, ich ulotki trzeba było samemu przywieźć z ul. technicznej w związku z tym plecak ważył czasami ponad 25kg., złożyć, zapakować do foliowych woreczków, i biegać po piętrach zawieszając ja na klamkach wszystkich mieszkań w klatce, bo zostawienie na skrzynkach nawet na prośbę lokatorów mogło się skończyć karą. Tygodniowo potrafiłem na piechotę przejść ponad dwadzieścia kilometrów z ciężkim plecakiem, i tak ponad trzy lata, aż dziwne że nic mi się poważnego nie stało jeśli chodzi o plecy...in na koniec wypłata w kopercie rzędu niespełna 400 zł. Netto, przekląłem tą firmę i tych pseudo szefów i mam nadzieję że los odpowiednio ich „wynagrodzi” za moją i nie tylko moją krzywdę...do Legii Cudzoziemskiej to mógłbym dzięki tej „pracy” dostać się bez egzaminów wytrzymałościowych...

lublinianin

Fakt, wyzyskują kolporterów, stawki żenujące-w Lublinie 23zł/1000szt+10 za kolejne ulotki. a ulotkę Carrefoura jeśli jest ich więcej niż jedna trzeba nosić niemal za darmo. nie wyrzuca się tu jednak gazet, wręcz jest ogromny nacisk, aby było wszystko dokładnie i na czas rozniesione i jest afera jak powrzucasz do koszyków przed klatką. Nędzna wypłata jest jednak na czas

krach

a nie mówiłem ? czekam jeszcze na komentarze tych , co jeszcze mają ich papiery giełdowe ...... jeszcze :) czekam na wyprzedaże :)

PORAZKA

INTGER----TO FIRMA KTÓRA WYZYSKUJE LUDZI-KOLPORTERÓW, LUDZIE PRACUJA ZA GROSZE I JESZCZE SA TZW OBCINKI ZA NIC A CI NA GÓRZE CHYBA JUZ SAMI NIE WIEDZA ILE MAJA KASY REKLAMY WYWOZONE -----WIADOMO GDZIE------ I OSZUKIWANIE KLIENTA TRZYMAJCIE SIE Z DALA OD TEJ FIRMY

aaa

Dokładnie.. Totalny wyzysk..Koporterów ma sie w tej firmie za maszyny do zarabiania pieniedzy.. Nie wazne jakie sa warunki atmosferyczne, liczy sie tylko kasa.. Kompletna porażka. Żal mi siebie i nie tylko :(

wasyl

krach - 2011-07-20 14:09:24 ja ogólnie przestrzegam przed tą firmą i jej spółkami córkami ... odnośnie pracy w tej firmie , w spółkach córkach i inwestowaniem w ich walory giełdowe ! podzielam to zdanie w pełni !

krach

ja ogólnie przestrzegam przed tą firmą i jej spółkami córkami ... odnośnie pracy w tej firmie , w spółkach córkach i inwestowaniem w ich walory giełdowe !

ZUZA

jako , że jest to oczywiste , firma integer "to to samo" co inpost , (usunięte przez administratora) CAŁA PRAWDA :)

Łódz

W Łodzi to samo stawki zdołowały Integer nosi na 30 % w jednej klatce po 6 ulotek zostaje bałagan i z tego zestawu 6 ulotek moze do skrzynki trafia z 4 .... KPINA NIE FIRMA Nie dajcie sie nabrac na niskie stawki liczy sie tez jakosc a to kosztuje drodzy szefowie firm A ten Real ktory dostali do noszenia jeszcze nie miałem :P

Zostaw opinię o Integer.pl S.A. - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Integer.pl S.A.