Dramat.
Kuchnia pod wymiar, najpierw trzeba czekać wieczność na projekt, i nie daj Boże wprowadzać poprawki albo zmiany! Potem szybo zaliczka i dalej oczekiwanie na wykonanie, Gdy po 3 miesiącach udało się zmusić firmę do przyjazdu na montaż to guzdrali się kolejny miesiąc. Najpierw zostawili meble bez frontów, żeby dopiero po tygodniu je skręcić, po kolejnych 14 dniach pojawili się z frontami. Nie poprawili żadnych niedoróbek, okleina odkleja się, wszystko ubrudzone silikonem. Uchwyty przykręcone za daleko od krawędzi frontów. Fronty nie wyregulowane, na bokach nie zdjęto foli zabezpieczającej... ostatecznie gdy otrzymali zapłatę, nie odbierają telefonów... dużo by pisać jeszcze...
Radzę omijać szerokim łukiem.